Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 maja 2006 r.

II PK 273/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 11 maja 2006 r.

II PK 273/05

Uchwała rada gminy o odwołaniu sekretarza gminy ze stanowiska jest

jednocześnie aktem rozwiązującym stosunek pracy z powołania (art. 70 k.p. w

związku z art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gmin-

nym, jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.).

Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie: SN Katarzyna Gonera,

SA Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 maja

2006 r. sprawy z powództwa Janiny R. przeciwko Urzędowi Gminy w P. o ustalenie i

zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze z dnia 29 kwietnia 2005 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Jeleniej Górze oddalił powództwo Janiny R. o zasądzenie od pozwa-

nego Urzędu Gminy w P. kwoty 10.594 zł tytułem wynagrodzenia za pracę za sier-

pień i wrzesień 2001 r. żądanego wraz z ustawowymi odsetkami.

Sąd ten ustalił, że Rada Gminy P. powołała powódkę z dniem 1 listopada

1999 r. na stanowisko sekretarza tej gminy. Dnia 11 kwietnia 2001 r., na wniosek

wójta, rada podjęła uchwałę o odwołaniu Janiny R. z zajmowanego stanowiska. W

dniu 12 kwietnia 2001 r. Wójt Gminy P. doręczył powódce pisemne oświadczenie o

rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowie-

dzenia, czego przyczyną miało być odwołanie jej ze stanowiska wcześniejszą

uchwałą rady. Dnia 1 czerwca 2001 r. strona pozwana wydała powódce świadectwo

pracy stwierdzające fakt rozwiązania stosunku pracy z dniem 31 maja 2001 r. na

podstawie art. 30 § 1 pkt 2 k.p.

2

Sąd Rejonowy ustalił nadto, że wyrokiem z dnia 3 marca 2004 r. Wojewódzki

Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził nieważność uchwały Rady Gminy P. w

przedmiocie odwołania sekretarza gminy, wskazując równocześnie, że uchwała ta

nie może być wykonana. Powołując się na ten wyrok, powódka w dniu 14 czerwca

2004 r. zwróciła się do strony pozwanej o rozwiązanie stosunku pracy za porozumie-

niem stron i złożyła jednocześnie rezygnację z funkcji sekretarza gminy. W odpowie-

dzi na ten wniosek pozwana poinformowała powódkę, iż nie znajduje podstaw do

uznania, ażeby strony po dniu 31 maja 2001 r. łączył stosunek pracy.

Oceniając w świetle tak ustalonego stanu faktycznego zasadność roszczenia

powódki, Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia. Wykluczył bo-

wiem możliwość zaakceptowania stanowiska powódki, iż nie doszło do rozwiązania

stosunku pracy, co stanowiło podstawę domagania się przez nią wynagrodzenia za

pracę stanowiącego przedmiot sporu w niniejszej sprawie. W szczególności za

błędny Sąd ten uznał pogląd Janiny R. dotyczący podmiotu uprawnionego do złoże-

nia jej oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy, jakim według powódki była

wyłącznie rada gminy. Sąd Rejonowy stwierdził, że art. 4 ustawy z dnia 22 marca

1990 r. o pracownikach samorządowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz.

1593) w brzmieniu obowiązującym w dniu 11 kwietnia 2001 r. wskazywał na kom-

petencję przewodniczącego zarządu jednostki samorządu terytorialnego do podej-

mowania w imieniu pracodawcy czynności w zakresie stosunku pracy wobec pra-

cowników samorządowych zatrudnionych w urzędach i biurach wymienionych w art.

1 tej ustawy, czyli także wobec sekretarza gminy. Sąd Rejonowy powołał się też na

art. 31

§ 1 k.p., zgodnie z którym za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną

czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzają-

cy tą jednostką, albo inna wyznaczona do tego osoba i przenosząc te uregulowania

na grunt rozpoznawanej sprawy podniósł, że wójt gminy był uprawniony do zarzą-

dzania urzędem gminy, a do jego kompetencji należało także uprawnienie do rozwią-

zywania z sekretarzem gminy stosunku pracy, obejmujące wybór trybu tego rozwią-

zania. W ocenie Sądu Rejonowego, czynnością prawną rozwiązującą z powódką

stosunek pracy było zatem pisemne oświadczenie wójta z dnia 12 kwietnia 2001 r., a

nie uchwała rady gminy z 11 kwietnia 2001 r., która stanowiła jedynie podstawę do

złożenia przez wójta oświadczenia woli rozwiązującego stosunek pracy. W takiej sy-

tuacji stwierdzenie nieważności tej uchwały wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Admini-

stracyjnego pozostaje bez znaczenia dla konieczności stwierdzenia, że z dniem 31

3

maja 2001 r. stosunek pracy został rozwiązany, a tym samym powództwo opierające

się na odmiennym założeniu uwzględnione być nie może.

Apelację powódki od tego wyroku oddalił Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2005 r. Sąd drugiej

instancji za trafne uznał stanowisko Sądu Rejonowego, iż Wójt Gminy P. był upraw-

niony do złożenia oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy z powódką, wyra-

żając jednocześnie pogląd, że nie ma to przesądzającego znaczenia dla rozstrzy-

gnięcia sprawy. Jeśli bowiem nawet uznać, że czynnością prawną prowadzącą do

rozwiązania stosunku pracy była uchwała Rady Gminy P., to i tak brak jest podstaw

do stwierdzenia, iż stosunek pracy pomiędzy stronami trwa nadal. Prawo pracy nie

przewiduje bowiem nieważności z mocy prawa czynności prawnej prowadzącej do

rozwiązania stosunku pracy. Czynność taka wywołuje zatem wyrażony w niej skutek

także wtedy, gdy jest niezgodna z prawem, o ile skutek ten nie zostanie zniesiony

restytucyjnym orzeczeniem sądu pracy, wydanym wskutek uwzględnienia odwołania

wniesionego przez pracownika. Stosunek pracy istniejący pomiędzy stronami został

więc rozwiązany z dniem 31 maja 2001 r., a tym samym nie było przesłanek do

uwzględnienia roszczenia powódki o zasądzenie wynagrodzenia za czas pozosta-

wania w gotowości do pracy, wywodzącego się z założenia, iż po dniu 31 maja 2001

r. strony pozostawały nadal w stosunku pracy.

Sąd Okręgowy zwrócił uwagę także na to, że art. 69 pkt 2 k.p. w brzmieniu

obowiązującym w dniu 11 kwietnia 2001 r., stanowiąc o stosowaniu do stosunku

pracy na podstawie powołania przepisów dotyczących umowy o pracę na czas nie-

określony, wyłączał jednocześnie możliwość stosowania przepisów regulujących roz-

patrywanie sporów w części związanej z orzekaniem o bezskuteczności wypowie-

dzeń, o odszkodowaniu przewidzianym w razie wypowiedzenia umowy o pracę oraz

o przywracaniu do pracy. W świetle tego uregulowania powódce nie przysługiwało w

stosunku do pracodawcy żadne roszczenie z tytułu odwołania jej ze stanowiska w

sposób równoznaczny z wypowiedzeniem umowy o pracę. Tym samym stwierdzenie

w postępowaniu administracyjnym nieważności uchwały o odwołaniu powódki z zaj-

mowanego stanowiska nie wywołało żadnych skutków w sferze stosunku pracy po-

między nią, a jej pracodawcą. Skutki takie mogłoby wywołać jedynie orzeczenie sądu

pracy, o ile ustawodawca przewidziałby jego materialne podstawy. Sąd drugiej in-

stancji opowiedział się za stanowiskiem, że wobec wyłączenia przez ustawodawcę

możliwości domagania się przez pracowników powołanych określonych roszczeń w

4

związku z rozwiązaniem tego stosunku pracy, dochodzenie przed sądem pracy

stwierdzenia nieważności czynności prawnej prowadzącej do rozwiązania tego sto-

sunku byłoby sprzeczne z przepisami prawa pracy.

W związku z powyższym, żądanie powódki zasądzenia na jej rzecz wynagro-

dzenia za okres po dniu 31 maja 2001 r. nie znajdowało, w ocenie Sądu Okręgowe-

go, żadnych podstaw.

Powódka wniosła od wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną, opierając ją

na podstawie art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. i zarzucając naruszenie przepisów prawa ma-

terialnego - art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gmin-

nym (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) w związku z art. 70 §

2 k.p. i 58 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 22 marca

1990 r. o pracownikach samorządowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz.

1593 ze zm.), poprzez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, że uchwała

Rady Gminy P. nie jest czynnością prawną wywołującą skutek w postaci rozwiązania

stosunku pracy nawiązanego na podstawie powołania oraz że wójt posiada upraw-

nienia do nawiązania i rozwiązania stosunku pracy z powołania. Wskazując na takie

zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w całości i o jego

zmianę poprzez uwzględnienie powództwa.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt

3 ustawy o samorządzie gminnym organem wyłącznie właściwym do nawiązywania i

rozwiązywania stosunku pracy na podstawie powołania na stanowisku sekretarza

gminy jest rada gminy. Art. 70 § 2 k.p. stanowi zaś, że odwołanie jest równoznaczne

z wypowiedzeniem, a zatem do rozwiązania stosunku pracy wystarcza sam akt od-

wołania. Tym samym twierdzenia sądu drugiej instancji, jakoby odwołanie sekretarza

gminy miało charakter dwuetapowy są nieuprawnione. Podstawy dla takiego poglądu

nie można upatrywać, zdaniem skarżącej, w art. 4 pkt 4 ustawy o pracownikach sa-

morządowych w brzmieniu obowiązującym w kwietniu 2001 r. (aktualnie art. 4 pkt 2a

tej ustawy). Przepis ten nie znajduje bowiem zastosowania do nawiązania i rozwią-

zania stosunku pracy z sekretarzem gminy, a to wobec wyraźnego przyznania kom-

petencji w tym zakresie wyłącznie radzie gminy. Oświadczenie Wójta Gminy P. było

zatem czynnością zbędną, w związku z czym nie mogło wywołać skutku w postaci

rozwiązania stosunku pracy z powódką. Do takiego skutku nie doprowadziła również

uchwała rady gminy w przedmiocie odwołania powódki ze stanowiska, ponieważ była

czynnością nieważną, co stwierdził wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny.

5

Skarżąca wskazała, że przepisy Kodeksu pracy nie regulują zagadnienia sankcji wa-

dliwych czynności prawnych i dlatego w tym zakresie z mocy art. 300 k.p. znajdują

odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego, a w szczególności art. 58

k.c. Stanowisko Sądu Okręgowego, jakoby w stosunkach pracy nie miały zastosowa-

nia te sankcje, w tym nieważność bezwzględna, skarżąca uznała za nietrafne, po-

wołując się na aktualne poglądy doktryny (glosy do wyroku Sądu Najwyższego z 27

marca 2000 r. w sprawie, której sygnatury nie oznaczono w uzasadnieniu skargi) i

wyraziła pogląd, że art. 58 k.c. powinien znaleźć w niniejszej sprawie zastosowanie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie może być uwzględniona, bowiem zaskarżony wyrok od-

powiada prawu, choć nie można odmówić trafności tym zarzutom skarżącej, które

dotyczą nieprawidłowego uznania przez Sąd Okręgowy kompetencji wójta gminy do

rozwiązania z sekretarzem gminy stosunku pracy.

Stosownie do treści art. 68 k.p. stosunek pracy nawiązuje się na podstawie

powołania w przypadkach określonych w odrębnych przepisach. Takie przepisy za-

wiera ustawa z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych, która w art. 2

pkt 3 stanowi, że sekretarz gminy jest pracownikiem samorządowym zatrudnianym

na podstawie powołania. Powołanie jest zaś jednostronnym aktem umocowującym

daną osobę za jej zgodą w charakterze określonego organu i jednocześnie nawią-

zującym stosunek pracy. Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia, że do nawiązania

stosunku pracy na tej podstawie konieczne jest, poza aktem właściwego organu o

powołaniu na stanowisko, jakiekolwiek inne oświadczenie pochodzące od pracodaw-

cy, czy organu bądź osoby reprezentującej pracodawcę. Z art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy

z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym wynika, że powoływanie i odwoływa-

nie sekretarza gminy należy do wyłącznej właściwości rady gminy. Uchwała rady

gminy powołująca daną osobę na stanowisko sekretarza gminy prowadzi więc jedno-

cześnie do nawiązania stosunku pracy na podstawie powołania. Podobnie odwołanie

ze stanowiska jest jednocześnie rozwiązaniem stosunku pracy nawiązanego na

podstawie powołania, przy czym skutek rozwiązujący może nastąpić albo niezwłocz-

nie, albo po upływie okresu równego okresowi wypowiedzenia, w zależności od przy-

czyn odwołania. Co do zasady odwołanie jest równoznaczne z wypowiedzeniem

umowy o pracę (art. 70 § 2 k.p.), chyba że nastąpiło z przyczyn określonych w art. 52

6

lub 53 k.p., bowiem wówczas jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy o pracę bez

wypowiedzenia (art. 70 § 3 k.p.).

Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, art. 4 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o

pracownikach samorządowych nie jest przepisem szczególnym w stosunku do art.

70 k.p. Określa bowiem jedynie organy bądź osoby uprawnione do dokonywania

czynności w sprawach z zakresu prawa pracy za pracodawców samorządowych

wobec oznaczonego tam kręgu pracowników, podczas gdy powołanie i odwołanie

sekretarza gminy jest zastrzeżone dla organu niebędącego pracodawcą tego pra-

cownika, co jest charakterystyczne dla stosunku pracy nawiązywanego na takiej

podstawie. Skoro zaś, jak wskazano wyżej, powołanie na stanowisko jest równo-

znaczne z nawiązaniem, a odwołanie ze stanowiska - z rozwiązaniem stosunku

pracy, to dla tych czynności sposób reprezentacji pracodawcy samorządowego po-

zostaje bez znaczenia. Nie ma bowiem możliwości stwierdzenia, że uprawnienia

wójta do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy wobec sekretarza gminy

wyłkluczją wyłączną właściwość rady gminy do powołania i odwołania sekretarza

gminy, a tylko w takiej sytuacji pogląd Sądu Okręgowego mógłby być uznany za

prawidłowy.

Rację ma zatem skarżąca, że czynnością prowadzącą do rozwiązania z nią

stosunku pracy mogła być jedynie uchwała rady gminy o odwołaniu ze stanowiska, a

nie oświadczenie woli wójta powołujące się na tę uchwałę i że w związku z tym prze-

ciwny pogląd Sądu Okręgowego narusza prawo materialne w postaci art. 18 ust. 2

pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, art. 70 § 2 k.p. i art. 4

pkt 4 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych w brzmieniu

obowiązującym do dnia 26 października 2002 r. Nie prowadzi to jednak do możliwo-

ści uwzględnienia skargi kasacyjnej, bowiem stwierdzenie, że czynnością rozwiązu-

jącą stosunek pracy była uchwała rady gminy odwołująca powódkę ze stanowiska

nie pozostaje w sprzeczności z poglądem Sądu drugiej instancji o rozwiązaniu tego

stosunku pracy z dniem 31 maja 2001 r. W szczególności brak jest podstaw do za-

negowania stanowiska tego Sądu o względnej skuteczności czynności z zakresu

prawa pracy rozwiązujących stosunek pracy. Z utrwalonego w tym zakresie dorobku

judykatury wynika bowiem, że rozwiązanie stosunku pracy - nawet sprzeczne z pra-

wem lub nieuzasadnione - nie jest nieważne z mocy prawa (por. wyrok Sądu Naj-

wyższego z 16 maja 1997 r., I PKN 170/97, OSNAPiUS 1998 nr 8, poz. 239, wyrok

Sądu Najwyższego z 10 marca 2005 r., I PKN 241/04, OSNP 2005 nr 24, poz. 393).

7

Z konstrukcji i treści odpowiednich przepisów Kodeksu pracy (np. art. 44 i 45 k.p.,

czy art. 56 k.p.) wynika bowiem, że zarówno nieuzasadnione, jak i sprzeczne z pra-

wem wypowiedzenie, czy rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę jest skuteczne

i prowadzi do ustania stosunku pracy, a skutek ten może być zniwelowany jedynie z

woli pracownika (wyrażonej przez wniesienie pozwu do sądu pracy) orzeczeniem

sądu o bezskuteczności wypowiedzenia, czy przywróceniu do pracy. Czynność

prawna pracodawcy zmierzająca do rozwiązania stosunku pracy, chociażby oczywi-

ście wadliwa prawnie, jest więc skuteczna. Przepisy Kodeksu pracy nie przewidują w

żadnej sytuacji nieważności takiej czynności prawnej. Sprzeczne z prawem wypo-

wiedzenie pracownikowi umowy o pracę prowadzi do rozwiązania umowy (por. wy-

tyczne Sądu Najwyższego dotyczące wykładni art. 45 k.p. i praktyki sądowej stoso-

wania tego przepisu w zakresie zasadności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej

na czas nieokreślony; uchwała pełnego Składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecz-

nych Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85, OSNCP 1985 nr

11, poz. 164). Stwierdzenie wadliwości prawnej takiej czynności prawnej może na-

stąpić jedynie w orzeczeniu o jej bezskuteczności, o przywróceniu pracownika do

pracy, a także w orzeczeniu zasądzającym na jego rzecz odszkodowanie, jeżeli pra-

cownik nie żąda przywrócenia do pracy albo jeżeli nie może domagać się przywró-

cenia do pracy. Skoro zaś przepisy prawa pracy normują skutki sprzecznych z pra-

wem czynności prawnych pracodawcy, zmierzających do rozwiązania z pracowni-

kiem umowy o pracę, nie jest dopuszczalne w tej mierze stosowanie - wbrew treści

art. 300 k.p. - art. 58 § 1 i § 2 k.c. (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z

21 września 1989 r., III PZP 41/89, OSNCP 1990 nr 9, poz. 111).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie prezentowany jest zatem

pogląd, że przepisy prawa pracy nie dają podstaw do stwierdzenia nieważności

czynności rozwiązujących stosunek pracy z mocy samego prawa, a skarżąca nie

przedstawiła żadnych argumentów, które mogłyby podważyć trafność tego stanowi-

ska, co czyni jej zarzuty w tym zakresie nieuzasadnionymi. Brak jest zatem przesła-

nek do stwierdzenia, że do rozstrzygnięcia tej sprawy powinien być zastosowany art.

58 k.c. w związku z art. 300 k.p. Na taką konstatację nie ma przy tym wpływu oko-

liczność, że uchwała rady gminy o odwołaniu powódki ze stanowiska została uznana

za nieważną wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jak już bowiem

wyżej wskazano, powołanie i odwołanie ze stanowiska wywołuje jednocześnie skutki

w dwóch sferach, bo dotyczy umocowania danej osoby w charakterze organu i na-

8

wiązania bądź rozwiązania z nią stosunku pracy. Sądy administracyjne sprawują

kontrolę działalności administracji publicznej poprzez orzekanie w sprawach skarg na

(miedzy innymi) akty organów jednostek samorządu terytorialnego podejmowane w

sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierp-

nia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. Nr 153,

poz. 1270 ze zm.). Nawiązanie i rozwiązanie stosunku pracy jest czynnością z za-

kresu prawa pracy, podejmowaną w przypadku stosunku pracy z powołania przez

organ działający na rzecz pracodawcy i wywołującą określone skutki w tej dziedzinie,

która ma bez wątpienia charakter cywilnoprawny zobowiązaniowy. Wyrok Woje-

wódzkiego Sądu Administracyjnego nie mógł zatem rozstrzygać o istnieniu pomiędzy

pracownikiem a pracodawcą stosunku pracy. Jego skutki dotykające sfery publiczno-

prawnej nie mogą być bowiem przenoszone na stosunek o charakterze cywilnopraw-

nym zobowiązaniowym, jakim jest stosunek pracy. Podobne stanowisko zajął już Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 9 grudnia 2004 r., I PK 100/04 (OSNP 2005 nr 14, poz.

212), trafnie podnosząc w uzasadnieniu, iż przyjęcie w takiej sytuacji nieważności

odwołania wywołujący skutek również w dziedzinie stosunku pracy prowadziłoby do

efektów niemożliwych do zaakceptowania. Trzeba by było bowiem uznać, że w tym

samym czasie to samo stanowisko zajmowały dwie osoby lub że wszystkie czynności

podejmowane przez kolejną osobę powołaną na to stanowisko były nieważne. Rea-

sumując, skutki wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie rozciągają się

na sferę prawa pracy, a zatem również na tej podstawie nie można stwierdzić nie-

ważności czynności rozwiązującej stosunek pracy z powódką.

Słusznie Sąd Okręgowy zanegował także możliwość dochodzenia przez pra-

cownika odwołanego ze stanowiska przez uprawniony organ roszczenia o ustalenie

nieważności takiego odwołania, a tego rodzaju przesądzenia domagała się w istocie

skarżąca opierając żądanie zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania w go-

towości do pracy na twierdzeniu, że w związku z nieważnością uchwały rady gminy

nie doszło do rozwiązania stosunku pracy. Roszczenia, jakie może zgłosić pracownik

odwołany ze stanowiska w związku z nieuzasadnionym lub niezgodnym z prawem

rozwiązaniem stosunku pracy określa Kodeks pracy. Wynikające z art. 69 k.p. ogra-

niczenie uprawnień pracowników zatrudnionych na podstawie powołania w związku z

ich odwołaniem ze stanowiska, przez wyłączenie w szczególności stosowania prze-

pisów dotyczących orzekania o bezskuteczności wypowiedzenia umowy o pracę i o

przywracaniu do pracy, powodują konieczność stwierdzenia, iż zgodnie z wolą usta-

9

wodawcy nie jest możliwa restytucja takiego stosunku pracy niezależnie od wadliwo-

ści czynności go rozwiązującej. Roszczenie o ustalenie nieważności odwołania,

zmierzając wprost do kontynuowania stosunku pracy, prowadziłoby zatem do obej-

ścia tych ograniczeń. Trafnie zatem Sąd Okręgowy uznał, że takie roszczenie pra-

cownikowi odwołanemu nie przysługuje, a stanowisko to znajduje pełne oparcie w

dotychczasowym orzecznictwie (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 września

1989 r., III PZP 41/89, OSNCP 1990 nr 9, poz. 111 i z dnia 23 marca 1993 r., I PZP

1/93, OSNCP 1993 nr 12, poz. 210).

Podsumowując powyższe rozważania należy zatem stwierdzić, że brak jest

podstaw do uznania wadliwości uchwały rady gminy odwołującej powódkę za powo-

dującą nieważnością czynności prawnej prowadzącej do rozwiązania stosunku

pracy, a tym samym na akceptację zasługuje pogląd Sądu drugiej instancji o rozwią-

zaniu łączącego strony stosunku pracy z dniem 31 maja 2001 r. Jak już bowiem

wskazano, również wadliwe czynności prawne dotyczące rozwiązania stosunku

pracy są skuteczne, w tym sensie, że prowadzą do ustania stosunku pracy. Rosz-

czenie powódki o zasądzenie wynagrodzenia za okres po dniu 31 maja 2001 r. nie

mogło być więc uwzględnione, bowiem stron nie łączył już wówczas stosunek pracy.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy uznał, że zaskarżony wyrok od-

powiada prawu, wobec czego na podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.