Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 maja 2006 r.

I UK 327/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 327/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 maja 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kwaśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Iwulski

SSA Romualda Spyt

w sprawie z odwołania D. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 29 maja 2006 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 25 maja 2005 r., sygn. akt (...),

oddala skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Decyzją z dnia 4 września 2003 r. ZUS odmówił D. W. prawa do emerytury w

obniżonym wieku emerytalnym na podstawie art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998

r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162,

poz. 1118 ze zm.). Według ustaleń organu rentowego ubezpieczona legitymuje się

łącznym okresem ubezpieczenia 22 lat 8 miesięcy i 10 dni, zamiast wymaganych

2

30 lat. Organ rentowy nie uznał bowiem spornego okresu od 30 grudnia 1969 r. do

15 lutego 1979 r. w Spółdzielni „T.” w C.., jako przypadającego wyłącznie przed

wejściem w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 1984 r. w

sprawie ubezpieczenia społecznego niektórych osób wykonujących działalność

zarobkową w zakresie wytwórczości ludowej i artystycznej (Dz. U. Nr 60, poz. 309).

W odwołaniu do Sądu ubezpieczona domagała się zaliczenia spornego

okresu i przyznania emerytury twierdząc, iż Spółdzielnia „T.” była zrzeszona w „C.”,

a ona sama płaciła podatki i składki ubezpieczeniowe. Do odwołania dołączyła

zaświadczenie Spółdzielni, iż w spornym okresie dostarczała wyroby o charakterze

artystycznym na książkę zamówień i była płatnikiem zryczałtowanego podatku

dochodowego, a także powoływała się na fakt przyznania emerytury innej

pracownicy spółdzielni – M. R., dołączyła kserokopię dyplomu mistrzowskiego Izby

Rzemieślniczej z dnia 30 stycznia 1979 r. i podziękowania Zarządu Centralnego

Związku Rzemiosła z maja 1980 r. za wkład pracy dydaktyczno-zawodowej w

przygotowaniu ucznia do przyszłej pracy rzemieślniczej.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w C. po

przeprowadzeniu dowodów ze świadka M. R. i jej akt rentowych, oraz akt

rentowych wnioskodawczyni, wyrokiem z dnia 4 października 2004 r. odwołanie

oddalił. Sąd pierwszej instancji zgodnie z zaskarżoną decyzją ZUS ustalił, że

ubezpieczona nie spełnia warunków do nabycia emerytury z art. 27, art. 29 i art. 32

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS. Powołane

rozporządzenie z dnia 29 grudnia 1984 r., obowiązkowe ubezpieczenie, rozciągnęło

na osoby wykonujące działalność zarobkową na własny rachunek w zakresie

wytwórczości ludowej i artystycznej w dniu wejścia w życie tego rozporządzenia, tj.

w dniu 1 stycznia 1985 r. Wnioskodawczyni we wskazanej dacie prowadziła już

własną działalność gospodarczą i wobec tego nie została objęta ubezpieczeniem w

przeciwieństwie do M. R., która pracowała w Spółdzielni „T.” od 1 października

1970 r. do 15 kwietnia 1989 r. (więc mogła mieć zaliczone okresy członkostwa w

spółdzielni sprzed 1 stycznia 1985 r.).

W apelacji wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie § 2 ust. 2 rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 1984 r. przez jego błędną wykładnię i wniosła o

uchylenie zaskarżonego wyroku, zaliczenie okresu od 30 grudnia 1969 r. do 1 maja

3

1978 r. oraz przyznanie prawa do emerytury na podstawie art. 15 § 3 ust. 3 ustawy

z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących

działalność gospodarczą.

Wyrokiem z dnia 25 maja 2005 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w K. na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację. Sąd drugiej instancji

podzielając ustalenia stanu faktycznego i rozważania prawne dokonane przez Sąd

pierwszej instancji podkreślił, że wniosek o emeryturę został zgłoszony w dniu 13

sierpnia 2003 r., pod rządami ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z FUS. W takiej sytuacji prawo do świadczeń musi być ustalone na

podstawie zawartych tam przepisów, a nie na podstawie art. 15 ust. 3 ustawy z dnia

18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność

gospodarczą, Wnioskodawczyni w żaden sposób nie wykazywała, że w spornym

okresie były za nią opłacane składki na ubezpieczenie społeczne, co zresztą jest

oczywiste, gdyż osoby, prowadzące działalność zarobkową w zakresie

wytwórczości ludowej i artystycznej, będące członkami spółdzielni zrzeszonych w

„Cepelii” zostały objęte obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym dopiero od 1

stycznia 1985 r. na mocy przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29

grudnia 1984 r. Na podstawie zaś § 2 ust. 2 tego rozporządzenia istniała możliwość

zaliczenia do okresu ubezpieczenia również okresów członkostwa w spółdzielni

przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, ale tylko osobie, która została objęta

ubezpieczeniem na podstawie niniejszego rozporządzenia. Wnioskodawczyni zaś

w dniu 1 stycznia 1985 r. prowadziła już własną działalność gospodarczą, nie była

zrzeszona w Spółdzielni „T.” i nie została objęta ubezpieczeniem na podstawie

rozporządzenia. W takiej sytuacji brak jest podstaw do zaliczenia spornego okresu

do stażu pracy, wymaganego do uzyskania emerytury.

W skardze kasacyjnej złożonej przez pełnomocnika ubezpieczonej

wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o uchylenie w całości

poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu

Sądowi do ponownego rozpoznania. W ramach podstawy dotyczącej naruszenia

przepisów prawa materialnego wskazano na naruszenie § 2 ust. 2 w związku z § 1

pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 1984 r. w sprawie

ubezpieczenia społecznego niektórych osób wykonujących działalność zarobkową

4

w zakresie wytwórczości ludowej i artystycznej, przez jego niewłaściwe

zastosowanie polegające na uznaniu, że prowadzenie przez ubezpieczoną własnej

działalności gospodarczej po dniu 1 stycznia 1985 r. nie uprawniało jej do

ubezpieczenia na podstawie tego rozporządzenia. W ramach podstawy dotyczącej

naruszenia przepisów prawa procesowego wskazano na zarzuty:

a) naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny

dowodów polegające na przyjęciu przez Sąd, że wnioskodawczyni w żaden

sposób nie wykazała, że w spornym okresie były za nią opłacane składki na

ubezpieczenie społeczne, podczas gdy odmienny stan rzeczy wynika z

zaświadczenia Spółdzielni „T.” stwierdzającego, że podczas wykonywania

pracy w tej Spółdzielni podlegała ona ubezpieczeniu społecznemu;

b) naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. przez nieuwzględnienie w wyroku dowodu z

zaświadczenia przedłożonego przez stronę pomimo, że zaświadczenie

wymienione jest w uzasadnieniu jako jeden z dowodów przedkładanych

przez ubezpieczoną.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma zasadnych podstaw.

Pierwsza z tych podstaw zarzut niewłaściwego zastosowania wskazanych

przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 1`984 r. opiera na

przyjętym bezzasadnie, bez żadnego odniesienia do okoliczności faktycznych

stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, co więcej z pominięciem

przedstawianych w postępowaniu przed sądami obu instancji twierdzeń, nowym –

dotychczas nie zgłaszanym fakcie jakoby ubezpieczona współpracowała z

osobami, na których w § 1 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia zostało rozciągnięte

obowiązkowe ubezpieczenie społeczne, określone w ustawie z dnia 18 grudnia

1976 r. o ubezpieczeniu społecznym rzemieślników i niektórych innych osób

prowadzących działalność zarobkową na własny rachunek oraz ich rodzin (Dz. U. z

1983 r. Nr 31, poz. 147). Istotnie gdyby taka sytuacja zachodziła, to osoba

„współpracująca” uzyskiwała, w myśl § 1 ust. 1 pkt 2 wymienionego rozporządzenia

z dnia 29 grudnia 1984 r., własny tytuł ubezpieczenia i to – stosownie do § 2 ust. 2

– z zaliczeniem do okresu ubezpieczenia również okresów członkostwa w

spółdzielni zrzeszonej w Centralnym Związku Spółdzielni Rękodzieła Ludowego i

5

Artystycznego „C.” z tytułu wykonywania działalności zarobkowej na własny

rachunek w zakresie wytwórczości ludowej i artystycznej. Nie jest jednak

dopuszczalne, po prawomocnym zakończeniu dwuinstancyjnego postępowania

sądowego, dopiero w postępowaniu kasacyjnym powołanie nowych faktów (art.

39813

§ 2 k.p.c.).

Zarzuty drugiej podstawy kasacyjnej są niedopuszczalnym

przeciwstawieniem ustaleniom faktycznym stanowiącym podstawę zaskarżonego

orzeczenia zgoła odmiennych twierdzeń faktycznych (por. art. 39813

§ 2 k.p.c.).

Sądy obu instancji po wyjaśnieniu sprawy z uwzględnieniem przeprowadzonych

dowodów ustaliły, że wnioskodawczyni w spornym okresie (od 30 grudnia 1969 r.

do 15 lutego1979 r.) nie podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu, a

Spółdzielnia „T.”, której w tym okresie dostarczała wyroby o charakterze

artystycznym nie opłacała za wnioskodawczynię składek na ubezpieczenie

społeczne. W związku z zarzutami skargi kasacyjnej należy podkreślić, że

powyższe ustalenia uwzględniają w szczególności treść zaświadczenia ze

Spółdzielni „T.”, na które wskazuje skarga kasacyjna. Jeżeli zatem skarżący drugą

podstawę skargi kasacyjnej oparł na twierdzeniu jakoby z zaświadczenia ze

Spółdzielni T. wynikało, że wnioskodawczyni była objęta ubezpieczeniem

społecznym, to w niedopuszczalny sposób, powołał zarzuty dotyczące ustalenia

faktów oraz oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.). Należy przy tym zauważyć, że

twierdzenie skargi kasacyjnej jakoby z załączonego do materiału sprawy

zaświadczenia Spółdzielni „T.” wynikało, że wnioskodawczyni w spornym okresie

była objęta ubezpieczeniem społecznym pozostaje w wyraźnej sprzeczności z

treścią znajdującego się w aktach sprawy dokumentu. W tym kontekście jest

niezrozumiały i zupełnie nieodpowiedni do wskazanego w skardze kasacyjnej art.

316 § 1 k.p.c., zarzut jakoby wyrok nie uwzględniał dowodu z „zaświadczenia”,

które było przedmiotem oceny Sądu.

Z powyższych względów wobec bezzasadnych podstaw skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy orzekł stosownie do art. 39814

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.