Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 9 czerwca 2006 r.

I KZP 10/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 9 CZERWCA 2006 R.

I KZP 10/06

Wniosek o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyro-

ku, złożony na podstawie art. 422 § 1 k.p.k. przez obrońcę oskarżonego,

zobowiązuje sąd do doręczenia odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem na

podstawie art. 423 § 2 k.p.k. temu obrońcy, chyba że z treści wniosku lub z

innych okoliczności ujawnionych w sprawie wynika, iż odpis ten powinien

być doręczony również albo wyłącznie oskarżonemu, ewentualnie także

innemu obrońcy.

Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki (sprawozdawca).

Sędziowie SN: J. Grubba, P. Kalinowski.

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy  Izba Karna w sprawie Krystyny M., po rozpoznaniu

przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w

Z., postanowieniem z dnia 8 marca 2006 r., zagadnienia prawnego wyma-

gającego zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy wskazanie w art. 423 § 2 k.p.k. – strony – jako uprawnionej do

otrzymania odpisu wyroku z uzasadnieniem oznacza, iż sąd jest zobowią-

zany doręczyć odpis wyroku z uzasadnieniem oskarżonej w sytuacji, gdy

wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia złożył wyłącznie jej

obrońca?”

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej.

2

U z a s a d n i e n i e

Przedstawione zagadnienie prawne powstało w następującym ukła-

dzie procesowym.

Po wydaniu przez Sąd Rejonowy w Z. wyroku w sprawie toczącej się

przeciwko oskarżonej Krystynie M., jej obrońca z urzędu złożył w ustawo-

wym terminie wniosek o sporządzenie na piśmie i doręczenie mu uzasad-

nienia wyroku. O tym, że obrońca wyraźnie żądał doręczenia odpisu wyro-

ku wraz z uzasadnieniem właśnie jemu, świadczy sformułowanie zawarte w

piśmie procesowym „... doręczenie mi (podkreślenie – SN) odpisu uzasad-

nienia wyroku”. Następnie, po doręczeniu mu odpisu uzasadnienia, obroń-

ca – również z zachowaniem terminu ustawowego – wniósł apelację. Pra-

wie dwa miesiące później także i oskarżona Krystyna M. złożyła osobiście

sporządzoną apelację. Przewodniczący Wydziału Grodzkiego wyżej wska-

zanego Sądu wydał zarządzenie o odmowie przyjęcia tej drugiej skargi, z

uwagi na złożenie jej po terminie. Na zarządzenie to złożyła zażalenie Kry-

styna M., a właściwym do jego rozpoznania jest Sąd Okręgowy w Z.

Wprawdzie w uzasadnieniu postanowienia, w którym sformułowano

zagadnienie prawne, nie wyrażono tego expressis verbis, ale wyczytać

można z niego, że Sąd odwoławczy widzi następującą zależność pomiędzy

treścią pytania a kierunkiem rozstrzygnięcia, które zostanie wydane przez

tenże sąd: najpierw należy ustalić, czy w stosunku do oskarżonej w ogóle

rozpoczął bieg, a jeśli tak – to w jakiej dacie, termin do wniesienia środka

odwoławczego, a następnie dopiero można podejmować zasadną decyzję

co do tego, czy doszło do przekroczenia terminu. W ten sposób spogląda-

jąc na zagadnienie stwierdzić należy, że spełnione zostały przesłanki,

określone w art. 441 § 1 k.p.k., do wystąpienia z zagadnieniem prawnym,

albowiem wyłoniło się ono przy rozpoznawaniu środka odwoławczego,

3

wymaga zasadniczej wykładni ustawy – czemu poświęcona zostanie dal-

sza część niniejszej uchwały, a ponadto pozostaje ono w związku z roz-

strzygnięciem sprawy przez sąd odwoławczy.

Wątpliwości swoje Sąd odwoławczy motywuje tym, że – jego zda-

niem – dotychczasowy kierunek orzecznictwa uległ dezaktualizacji na sku-

tek zmiany stanu prawnego, a w szczególności wobec tego, że w treści art.

371 § 2 k.p.k. z 1969 r. mowa była o tym, iż „wyrok z uzasadnieniem dorę-

cza się temu, kto złożył wniosek na podstawie art. 370”, zaś w art. 423 § 2

zd. 1 k.p.k. mowa jest, że „wyrok z uzasadnieniem doręcza się stronie i

podmiotowi, o którym mowa w art. 416, które złożyły wniosek na podstawie

art. 422”. Skoro zaś obrońca nie jest stroną, to odpis wyroku wraz z uza-

sadnieniem powinien być – pomimo tego, że wniosek został złożony przez

obrońcę – doręczany bezpośrednio oskarżonemu, zaś obrońcy tylko w

związku z treścią art. 140 k.p.k.

Prokurator Prokuratury Krajowej w przedstawionym na piśmie stano-

wisku zaproponował podjęcie uchwały o treści: Wniosek o sporządzenie i

doręczenie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem złożony na podstawie art.

422 § 1 k.p.k. przez obrońcę oskarżonego nie obliguje sądu do doręczenia

tego odpisu również oskarżonemu, chyba, że intencja taka wynika z treści

wniosku.

Rozpoznając przedstawione zagadnienie prawne, Sąd Najwyższy

zważył, co następuje.

Wywodzone przez Sąd odwoławczy z nowej treści przepisu art. 423 §

2 k.p.k. wnioski nie są zasadne, zaś odnotowana zmiana jego redakcji w

porównaniu z treścią przepisu art. 371 § 2 d.k.p.k. nie może okazać się je-

dyną, a w konsekwencji i decydującą, przesłanką wykładni. Już na samym

wstępie rozważań należy zasygnalizować, że stosując preferowany przez

ten sąd kierunek interpretacji, należałoby identyczne zasady doręczeń

przyjąć i w odniesieniu do stron innych niż oskarżony (np. powoda cywilne-

4

go działającego przez pełnomocnika), a nadto dostrzec i to, że odwołując

się do wykładni art. 423 § 2 k.p.k. w świetle precyzyjnych kryteriów języko-

wych, nie można pomijać, iż w poddawanym analizie przepisie mowa jest o

powinności doręczenia wyroku z uzasadnieniem co prawda „stronie”, ale

tylko tej, która „złożyła” wniosek na podstawie art. 422 k.p.k. Do obu tych

spostrzeżeń wypadnie powrócić w dalszej części niniejszej uchwały.

Pomimo tego, że obrońca oskarżonego bezspornie sam nie jest

„stroną”, zakończenie wykładni art. 423 § 2 k.p.k. na tym tylko spostrzeże-

niu byłoby dalece niewystarczające. Zagadnienie doręczenia odpisu wyro-

ku wraz z uzasadnieniem w opisanej sytuacji procesowej nie może być po-

strzegane w oderwaniu od treści innych przepisów Kodeksu postępowania

karnego (w tym przede wszystkim w izolacji od treści przepisu art. 422 § 1

k.p.k.) oraz z pominięciem charakteru instytucji reprezentacji strony proce-

sowej.

Gdyby pozostawać wyłącznie na gruncie wykładni językowej, odpis

wyroku wraz z uzasadnieniem należałoby, istotnie, doręczyć przede

wszystkim stronie procesowej, zaś jej reprezentantowi procesowemu tylko

w związku z treścią art. 140 k.p.k., a zatem tylko w sytuacji, gdy doręczenie

powinno nastąpić samej stronie. Rzecz jednak w tym, że – jak to już wyżej

zasygnalizowano – zgodnie z treścią art. 423 § 2 k.p.k. doręczenie powin-

no następować jedynie tej „stronie i podmiotowi (…), które złożyły (podkre-

ślenie SN) wniosek na podstawie art. 422 k.p.k.” (dla uproszczenia analizy

pominięta zostanie w tym fragmencie rozważań sytuacja podmiotu zobo-

wiązanego do zwrotu korzyści majątkowej i relacji czynności podjętych

przez sam ten podmiot do zdziałanych przez jego pełnomocnika). Jeśli za-

tem dla ustalenia, komu przepis art. 423 § 2 k.p.k. nakazuje doręczyć odpis

wyroku, pod określeniem „strona” mielibyśmy rozumieć na jego gruncie –

zgodnie z restryktywnie stosowaną wykładnią gramatyczną – jedynie sa-

mego oskarżonego (oskarżyciela posiłkowego lub prywatnego, powoda

5

cywilnego), to dopełniający warunek „… które złożyły wniosek na podsta-

wie art. 422” musiałby zostać odniesiony także i do samego oskarżonego (i

odpowiednio: oskarżyciela posiłkowego lub prywatnego, powoda cywilne-

go), ale już nie do sytuacji, w której wniosek o sporządzenie i doręczenie

uzasadnienia (art. 422 § 1 k.p.k.) został złożony przez reprezentanta strony

procesowej. Ta ostatnia konfiguracja powinna bowiem zostać, w wypadku

stosowania tego samego stopnia rygoryzmu językowego, wyrażona w po-

staci określenia: „które osobiście lub przez swego reprezentanta złożyły

wniosek na podstawie art. 422”, albo w postaci równie jednoznacznej.

Konsekwencją tak dosłownego, jak sugeruje to Sąd odwoławczy, sposobu

odczytywania treści przepisu art. 423 § 2 k.p.k. byłaby zatem konieczność

przyjęcia, że w sytuacji, gdy to nie „strona” złożyła wniosek na podstawie

art. 422 § 1 k.p.k., ale uczynił to za nią i w jej imieniu jej reprezentant pro-

cesowy, zgodnie z treścią art. 423 § 2 k.p.k. brak jest podstaw do doręcze-

nia odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem nie tylko temu reprezentantowi

procesowemu, ale także samej stronie (a w konsekwencji także i reprezen-

tantowi procesowemu na podstawie art. 140 k.p.k.). Takie odczytywanie

przepisu art. 423 § 2 k.p.k. zakładałoby zatem konieczność składania

wniosku na podstawie art. 422 § 1 k.p.k. zawsze przez samą stronę, nieza-

leżnie od tego, czy miała ona w procesie swego reprezentanta. Jest to re-

zultat wykładni, którego zaakceptować nie można. Skłania on zatem do

dalszych poszukiwań takiej treści normy, wyrażonej w art. 423 § 2 k.p.k.,

która pozostawałaby w zgodzie z innymi przepisami Kodeksu postępowa-

nia karnego i nie prowadziła do rozwiązań całkowicie dysfunkcjonalnych.

Wypada zatem rozważyć, czy pod określeniem „strony … która złożyła

wniosek na podstawie art. 422” nie należy rozumieć zarówno samego

oskarżonego (oskarżyciela posiłkowego lub prywatnego, powoda cywilne-

go), jak i ich reprezentantów procesowych (obrońcę lub pełnomocnika stro-

6

ny innej niż oskarżony), w zależności od tego, który z tych podmiotów zło-

żył wniosek o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem.

W przepisie najściślej związanym z art. 423 § 2 k.p.k., to jest w art.

422 § 1 k.p.k., mowa jest o uprawnieniu „strony” (oraz podmiotu określone-

go w art. 416 k.p.k.), do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie

uzasadnienia. Nie tylko w obecnym, ale także i w poprzednim stanie praw-

nym, nie wymieniono w tym przepisie „odrębnie” reprezentantów stron pro-

cesowych. Gdyby zatem także i treść art. 422 § 1 k.p.k. odczytywać wy-

łącznie z zastosowaniem wykładni językowej, okazałoby się, że już do zło-

żenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku upraw-

niona jest tylko sama strona. Bezsporne jest jednak to, że zakreślając krąg

podmiotów, którym przysługuje prawo do złożenia takiego wniosku, należy

uwzględniać kontekst systemowy. Reprezentanci stron działają bowiem za

strony procesowe, w ich imieniu, na podstawie odpowiedniego tytułu praw-

nego (por. np. S. Waltoś: Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2005, s.

190), którym może być pełnomocnictwo udzielone przez stronę lub przed-

stawiciela ustawowego, zarządzenie prezesa sądu (innej osoby upoważ-

nionej – art. 93 § 2 k.p.k.) lub postanowienie sądu albo też przepis ustawy.

Nigdy nie kwestionowano, że taka właśnie jest istota pełnomocnictwa, któ-

rego udziela adwokatowi lub – w warunkach określonych w art. 88 § 2 lub 3

k.p.k. – radcy prawnemu oskarżyciel posiłkowy lub powód cywilny. W

związku z zakresem przedstawionego zagadnienia, należy jednak rozwa-

żyć, czy podobnie należy widzieć relację między oskarżonym i jego obroń-

cą. Na gruncie poprzedniego stanu prawnego toczył się w piśmiennictwie

spór, czy obrońcę uważać należy za przedstawiciela procesowego oskar-

żonego (tak np. M. Cieślak: Sytuacja prawna obrońcy w świetle nowego

ustawodawstwa polskiego, Pal. 1969, z. 8, s. 32-33 i tenże autor w szeregu

dalszych publikacji; W. Daszkiewicz: Kumulacja ról obrońcy i pełnomocnika

w procesie karnym, Pal. 1968, nr 3, s. 52; T. Grzegorczyk: Obrońca w po-

7

stępowaniu przygotowawczym, Łódź 1988, s. 28-37 i tenże autor w innych

publikacjach), czy też za pomocnika procesowego oskarżonego (tak np. P.

Kruszyński: Stanowisko prawne obrońcy w procesie karnym, Białystok

1991, s. 13 i n.). Spór ten przeniknął także do orzecznictwa (por. z jednej

strony np. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia

1986 r., VI KZP 8/86, OSNKW 1986, z. 9-10, poz. 75; postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 27 stycznia 1994 r., WO 11/94, OSNKW 1994, z. 5-6,

poz. 36, a z drugiej zaś strony np. uzasadnienie postanowienia Sądu Naj-

wyższego z dnia 9 lutego 1974 r., II KZ 37/74, OSNKW 1974, z. 6, poz.

121; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 1980 r., II KR 319/79,

OSNKW 1980, z. 5-6, poz. 50). Od dnia wejścia w życie Kodeksu postępo-

wania karnego z 1997 r. przyjąć należy, że zaznaczając co prawda w inty-

tulacji Działu III i Rozdziału 9 oraz w treści szeregu przepisów różnice w roli

procesowej obrońcy i pełnomocnika (najbardziej specyficzną cechą tego

szczególnego mandatu do reprezentacji, jaki stanowi upoważnienie do

obrony, jest możliwość przedsiębrania czynności procesowych jedynie na

korzyść oskarżonego – art. 86 § 1 k.p.k.), ustawodawca bezspornie poczy-

tuje jednak także i obrońcę za przedstawiciela procesowego tej strony, jaką

jest oskarżony. W zdaniach pierwszym i trzecim art. 406 § 1 k.p.k. używa

bowiem określenia „przedstawiciele procesowi stron”, obejmując nim

obrońcę, pełnomocnika i przedstawiciela ustawowego (por. J. Grajewski w:

J. Grajewski red.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. I, Kraków

2006, s. 306). Gdyby wszystkich tych podmiotów nie uznawać, w rozumie-

niu obowiązujących przepisów procedury, za przedstawicieli procesowych,

należałoby dojść do paradoksalnego wniosku, że brak jest podstawy praw-

nej do udzielenia np. obrońcy głosu po zamknięciu rozprawy. Nie jest rów-

nież stroną, ale jej reprezentantem, przedstawiciel ustawowy albo osoba,

pod której stałą pieczą pozostaje małoletni albo ubezwłasnowolniony, i to

zarówno wówczas, gdy przymioty te dotyczą pokrzywdzonego (art. 51 § 2

8

k.p.k.), jak i wówczas, gdy dotyczą one oskarżonego (art. 76 k.p.k.). Tak

więc reprezentantami stron procesowych są nie tylko pełnomocnicy, ale

także obrońcy oraz przedstawiciele ustawowi (por. np. S. Waltoś: op. cit., s.

190).

Przyznać należy, że w odniesieniu do tej ostatniej grupy reprezentan-

tów procesowych stron uprawnienie do złożenia wniosku, o którym mowa w

art. 422 § 1 k.p.k., jak i do wniesienia środka odwoławczego, wywieść

można nie tylko z kontekstu systemowego, ale i z treści przepisu art. 51 § 2

k.p.k. oraz – jeszcze wyraźniej – z art. 76 k.p.k. Tym niemniej, właśnie na

przykładzie tejże grupy reprezentantów procesowych w najbardziej jaskra-

wy sposób uwidacznia się to, że w treści art. 423 § 2 k.p.k. ustawodawcy

idzie nie „fizycznie” o samego tylko oskarżonego, oskarżyciela posiłkowego

czy prywatnego, powoda cywilnego albo podmiot zobowiązany posiłkowo

do zwrotu korzyści majątkowej, które „złożyły wniosek na podstawie art.

422”, ale także i o reprezentanta procesowego strony (podmiotu określo-

nego w art. 416 k.p.k.), który w jej imieniu i na jej rzecz dokonał czynności

procesowej złożenia wniosku. Całkowicie nieracjonalne byłoby bowiem

przyjęcie założenia, w świetle którego sama strona, z uwagi na jej właści-

wości (np. wiek lub stan psychiczny), ani nie może skutecznie złożyć wnio-

sku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, ani też nie może po

zapoznaniu się z tym uzasadnieniem wnieść środka odwoławczego, któ-

rych to czynności może dokonać jedynie jej reprezentant procesowy, zaś

pomimo to odpis wyroku wraz z uzasadnieniem miałby być przede wszyst-

kim doręczany nie temu reprezentantowi, ale właśnie samej stronie.

Już dotychczas przeprowadzony wywód prowadzi, zdaniem Sądu

Najwyższego, do wniosku, że brak jest podstaw do twierdzenia, aby usta-

wodawca w sposób w pełni celowy i uświadomiony odszedł w nowym Ko-

deksie postępowania karnego od reguł doręczania wyroku wraz z uzasad-

nieniem obowiązujących w poprzednim stanie prawnym (w myśl których

9

odpis taki winien być doręczany stronie lub jej reprezentantowi proceso-

wemu, albo obu tym podmiotom, w zależności od tego, czy tylko sama

strona lub tylko jej reprezentant złożyli wniosek, czy też, że wniosek taki

złożyły oba podmioty) na rzecz reguły doręczania odpisu wyroku z uzasad-

nieniem samej stronie, a jej reprezentantowi procesowemu tylko „z tytułu”

art. 140 k.p.k.

Dodajmy, że metoda „twardej” wykładni językowej, na wynik której

wskazano w uzasadnieniu sądu odwoławczego, zupełnie zaś zawodzi przy

interpretacji przepisu art. 423 § 2 k.p.k. w związku z uprawnieniami kolej-

nego podmiotu, o którym mowa w art. 422 § 1 k.p.k. oraz w art. 444 k.p.k.,

a który w fazie postępowania jurysdykcyjnego (czyli na tym etapie postę-

powania, który regulowany jest treścią przepisów poddawanych analizie) w

ogóle nie jest stroną. Zwrócić tu należy uwagę na te części przepisów art.

422 § 1 k.p.k. oraz art. 444 k.p.k., w których umożliwiono pokrzywdzonemu

złożenie najpierw wniosku o sporządzenie i doręczenie mu odpisu wyroku

warunkowo umarzającego postępowanie, a następnie wniesienie apelacji

od zapadłego w tym układzie procesowym wyroku. Ten podmiot proceso-

wy, jeśli nie uzyskał statusu oskarżyciela posiłkowego (prywatnego) lub

powoda cywilnego, w ogóle nie jest w postępowaniu jurysdykcyjnym stro-

ną. Pomimo to, przysługuje mu „otwarcie” drogi do zaskarżenia wyroku

(złożenie wniosku na podstawie art. 422 § 1 k.p.k.), a następnie i jego za-

skarżenie (wniesienie apelacji na podstawie art. 444 k.p.k.), tyle tylko, że

zrealizowanie tych uprawnień możliwe jest wyłącznie przy funkcjonalnie

wykładanym art. 423 § 2 k.p.k. Nawet bowiem w wypadku, gdyby działał za

niego i w jego imieniu reprezentant procesowy, to przy wąskiej wykładni

językowej art. 423 § 2 k.p.k. nie byłoby podstaw do doręczenia odpisu wy-

roku nie tylko samemu pokrzywdzonemu, ale i – na podstawie art. 140

k.p.k. – jego pełnomocnikowi, albowiem nie byłby on pełnomocnikiem

strony (podkreślenie – SN), której ustawa nakazuje doręczyć orzeczenie.

10

Dostrzegając to ostatnie uwarunkowanie, komentatorzy przyjmują, że wła-

śnie dlatego, iż pokrzywdzonemu należy doręczyć wraz z uzasadnieniem

wyrok warunkowo umarzający postępowanie, przepis art. 423 § 2 k.p.k. nie

może być interpretowany wyłącznie w sposób gramatyczny (zob. P.

Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komen-

tarz, t. II, Warszawa 2004, s. 531; T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania

karnego. Komentarz, Kraków 2005, s. 1033; ten ostatni autor stwierdza

wręcz, że „sporządzone uzasadnienie doręcza się jedynie tym [podkre-

ślenie T. Grzegorczyka – uwaga SN], którzy złożyli wniosek …”, co stanowi

już jawny wyraz poglądu, że w istocie celem ustawodawcy było pozostanie

przy regule przewidzianej w art. 371 § 2 d.k.p.k., tyle tylko, że została ona

wyrażona w inny sposób).

Podsumowując dotychczasowe rozważania stwierdzić zatem należy,

że obecne brzmienie art. 423 § 2 k.p.k. nie stanowi zmiany o charakterze

„jakościowym”, nie zostało podyktowane odmiennym założeniem ustawo-

dawcy co do tego, komu powinien być doręczany odpis wyroku wraz z uza-

sadnieniem, a stanowi jedynie próbę – przyznać należy, że niestety niezbyt

udaną – wzajemnego dostosowania treści interpretowanego w niniejszej

uchwale przepisu art. 423 § 2 k.p.k. do treści przepisu art. 422 § 1 k.p.k.,

ale także i przepisu art. 444 k.p.k. W konsekwencji, nie powinno powodo-

wać – wbrew supozycjom wyrażonym w uzasadnieniu postanowienia sądu

odwoławczego – zasadniczych zmian w dotychczasowym modelu praktyki

doręczeń dokonywanych w toku tzw. postępowania międzyinstancyjnego.

Wskazać przy tym należy, że zaprezentowany wyżej pogląd w naj-

mniejszym stopniu nie ograniczaja uprawnień samego oskarżonego. Zgod-

nie z art. 86 § 2 k.p.k. udział obrońcy w postępowaniu nie wyłącza osobi-

stego działania w nim oskarżonego. Oskarżony może więc podejmować

samodzielnie czynności procesowe, do których jest – zgodnie z przepisami

– uprawniony, czyli może np. samodzielnie wnieść apelację od wyroku

11

wówczas, gdy czynność zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji nie

jest objęta tzw. przymusem adwokackim (por. np. wyrok Sądu Najwyższe-

go z dnia 28 sierpnia 2002 r., II KKN 368/00, LEX nr 74580, zaś na gruncie

art. 77 § 2 k.p.k. z 1969 r. – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 września

1982 r., V KRN 229/82, OSNPG 1982, z. 12, poz. 163). Nie straciły też na

aktualności poglądy, zgodnie z którymi wniosek o sporządzenie na piśmie

uzasadnienia wyroku sporządzony nie osobiście przez skazanego, lecz w

jego imieniu przez ustanowionego przez niego obrońcę otwiera termin do

wniesienia rewizji zarówno dla obrońcy, jak i oskarżonego osobiście (por.

np. Z. Doda, A. Geberle: Kontrola odwoławcza w procesie karnym, War-

szawa 1997, s. 77-78). Termin ten liczy się od daty doręczenia obrońcy

odpisu wyroku z uzasadnieniem (por. postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 14 listopada 1972 r., V KRN 437/72, OSNKW 1973, z. 4, poz. 52, z

uwagami M. Cieślaka i Z. Dody w: Przeglądzie orzecznictwa…, Pal. 1974,

nr 12, s. 78-79). Interesy procesowe oskarżonego nie mogą doznać

uszczerbku przy takim liczeniu biegu terminu z uwagi na to, że ewentualne

zaniedbanie obrońcy, polegające na niepowiadomieniu oskarżonego o do-

ręczeniu wyroku, stanowić będzie podstawę do przywrócenia temu ostat-

niemu terminu do wniesienia apelacji osobistej, zgodnie z jednolitą od wielu

lat linią orzecznictwa, w świetle której termin powinien być przywrócony,

jeśli do jego uchybienia doszło z winy obrońcy. Jeśli zaś wniosek o dorę-

czenie wyroku złożyli, w terminie określonym w art. 422 § 1 k.p.k., oddziel-

nie obrońca i sam oskarżony i każdy z nich otrzymał w innym czasie wyrok

wraz z uzasadnieniem, to termin do wniesienia apelacji dla każdego z tych

podmiotów należy liczyć od daty późniejszego z dokonanych doręczeń, a

nie dla każdego z nich oddzielnie (zob. np. uchwałę Sądu Najwyższego z

dnia 28 kwietnia 1980 r., VI KZP 8/80, OSNKW 1980, z. 5-6, poz. 43 oraz

postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 września 1992 r., II

AKz 304/92, OSA 1993, z. 1, poz. 5 i postanowienie Sądu Apelacyjnego w

12

Krakowie z dnia 11 marca 1993 r., II AKz 58/93, KZS 1993, z. 3, poz. 29).

Przyjęcie założenia, że złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wy-

roku przez reprezentanta procesowego oskarżonego spełnia zarówno wo-

bec obrońcy, jak i wobec samego oskarżonego, warunek, od którego usta-

wa uzależnia możliwość wniesienia apelacji, prowadzi też do wniosku, iż

jeśli oskarżony ma dwóch lub trzech obrońców, ale wniosek na podstawie

art. 422 § 1 k.p.k. złożył tylko jeden z nich, to co prawda – zgodnie z przed-

stawionymi wyżej zapatrywaniami dotyczącymi normy wyrażonej w art. 423

§ 2 k.p.k. – wyrok wraz z uzasadnieniem powinien być doręczony tylko te-

mu właśnie obrońcy, ale droga do zaskarżenia wyroku apelacją otwarta jest

także dla pozostałych. Co więcej, w wypadku, gdy reprezentant procesowy

oskarżonego złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wy-

roku, apelację może wnieść następnie także i później ustanowiony przez

oskarżonego obrońca, ale winien to uczynić z zachowaniem czternasto-

dniowego terminu od doręczenia dokonanego temu obrońcy, który złożył

wniosek na podstawie art. 422 § 1 k.p.k. (por. uchwałę Sądu Najwyższego

z dnia 17 lipca 1974 r., VI KZP 14/74, OSNKW 1974, z. 9, poz. 161).

Na zakończenie wskazać też należy, że trafnie przyjął Sąd Apelacyj-

ny we Wrocławiu w postanowieniu z dnia 17 lipca 2002 r. (II AKz 324/02,

OSA 2003, z. 2, poz. 17), iż jeśli obrońca oskarżonego złoży w terminie

wniosek o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku, a

następnie – jeszcze przed sporządzeniem uzasadnienia wyroku, ale już po

upływie 7-dniowego terminu z art. 422 § 1 k.p.k. – taki sam wniosek złoży

osobiście oskarżony, to podlega on uwzględnieniu, jako uzupełnienie wnio-

sku obrońcy, a w konsekwencji po sporządzeniu uzasadnienia wyroku na-

leży go doręczyć nie tylko obrońcy, ale także samemu oskarżonemu. Kon-

tynuując tę zasadną linię rozumowania dopowiedzieć należy, że sąd powi-

nien doręczyć odpis wyroku oskarżonemu (ewentualnie także i innym jego

reprezentantom procesowym), choćby ten (ci) nie złożył(-li) wniosku na

13

podstawie art. 422 § 1 k.p.k., także i wtedy, gdy we wniosku jego obrońcy,

złożonym na wskazanej wyżej podstawie prawnej, zawarta została prośba

doręczenia wyroku nie tylko autorowi wniosku, ale i samemu oskarżonemu

(ewentualnie także pozostałym jego reprezentantom procesowym). Składa-

jąc taki wniosek obrońca może także zawrzeć w nim żądanie, aby odpis

wyroku został doręczony nie autorowi wniosku, ale samemu oskarżonemu

albo innemu obrońcy ustanowionemu przez oskarżonego, np. w związku z

tym, że oskarżony wypowiada upoważnienie do obrony swemu dotychcza-

sowemu reprezentantowi procesowemu lub ten ostatni wypowiada upo-

ważnienie obrończe oskarżonemu. W szczególnych sytuacjach ujawnio-

nych w sprawie, konieczność doręczenia wyroku wraz z uzasadnieniem nie

obrońcy, który złożył wniosek na podstawie art. 422 § 1 k.p.k., lecz wyłącz-

nie oskarżonemu (ewentualnie także i innemu obrońcy) wynikać może nie

tylko z wyraźnego oświadczenia woli zawartego w tym przedmiocie w sa-

mym wniosku, ale właśnie z innych okoliczności ujawnionych w sprawie

(np. śmierć obrońcy, który złożył wniosek i ustanowienie przez oskarżone-

go w jego miejsce innego reprezentanta procesowego, zmiana zarządzenia

w przedmiocie wyznaczenia na dalszym etapie postępowania obrońcą z

urzędu innego adwokata, dokonana już po złożeniu wniosku przez po-

przedniego obrońcę).

Podsumowując, Sąd Najwyższy stwierdza, że wniosek o sporządze-

nie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku, złożony na podstawie art.

422 § 1 k.p.k. przez obrońcę oskarżonego, zobowiązuje sąd do doręczenia

odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem na podstawie art. 423 § 2 k.p.k. temu

obrońcy, chyba, że z treści wniosku lub z innych okoliczności ujawnionych

w sprawie wynika, iż odpis ten powinien być doręczony również albo wy-

łącznie oskarżonemu ewentualnie także i innemu obrońcy.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.