Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 czerwca 2006 r.

I PK 231/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 czerwca 2006 r.

I PK 231/05

Prowadzone przez stowarzyszenie oświatowe szkoły niepubliczne, które

nie mają samodzielności organizacyjnej i majątkowej oraz nie zatrudniają we

własnym imieniu pracowników, nie są pracodawcami zatrudnionych w nich na-

uczycieli.

Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz, Sędziowie: SN Zbigniew Myszka

(sprawozdawca), SA Romualda Spyt.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 czerwca

2006 r. sprawy z powództwa Mirosławy L. przeciwko Zakładowi Doskonalenia Zawo-

dowego w K. o odszkodowanie, premię roczną i wynagrodzenie za pracę w niedziele,

na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 24 czerwca 2005 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach wyrokiem z

dnia 24 czerwca 2005 r. wydanym po rozpoznaniu apelacji obu stron od wyroku

Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 7

kwietnia 2004 r. w sprawie z powództwa Mirosławy L. przeciwko Zakładowi Dosko-

nalenia Zawodowego w K. o odszkodowanie, premię roczną i wynagrodzenie za

pracę w niedzielę, zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w punkcie I ppkt 3 w ten

sposób, że oddalił powództwo co do kwoty 11.098,16 zł z tytułu wynagrodzenia za

godziny nadliczbowe, a w punkcie III w ten sposób, że zniósł wzajemnie pomiędzy

stronami koszty zastępstwa procesowego oraz oddalił apelację strony pozwanej w

pozostałej części i apelację powódki w całości.

W sprawie tej ustalono, że powódka zatrudniona była przez pozwany Zakład

Doskonalenia Zawodowego w K. na podstawie umowy o pracę zawartej w dniu 31

2

lipca 1997 r. na czas nieokreślony na stanowisku dyrektora Szkół pozwanego w S.-K.

W zakresie obowiązków służbowych, uprawnień i odpowiedzialności pracownika z

dnia 16 maja 2001 r. powódka miała świadczyć pracę oprócz poniedziałków i czwart-

ków, a w pozostałe dni tygodnia miała pracować w godzinach od 700

do 1500

. W

przypadku pracy w soboty i niedziele miały znaleźć zastosowanie przepisy Kodeksu

pracy, a w szczególności art. 139 k.p. oraz 140 § 1 i 2 k.p. W dniu 22 czerwca 2002

r. dyrektor Wydziału Edukacji Szkolnej oceniła pracę powódki jako dobrą. Z dniem 1

sierpnia 2002 r. powódka nabyła prawo do nagrody jubileuszowej za 20 lat pracy. W

dniu 25 września 2002 r. przeprowadzona została kontrola, której wyniki zostały za-

warte w protokole z dnia 27 września 2002 r. Po zapoznaniu się z tym protokołem

prezes zarządu pozwanego pismem z dnia 30 września 2002 r. rozwiązał z powódką

umowę o pracę za ustawowym wypowiedzeniem, którego 3-miesięczny okres upłynął

31 grudnia 2002 r. Jako przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę wskazano: brak

predyspozycji i wiedzy niezbędnych do pracy na stanowisku dyrektora szkoły, prze-

kroczenie własnych kompetencji oraz narażenie szkoły na ewentualne straty finan-

sowe. Przyczyny te zostały sformułowane przez prezesa zarządu pozwanego na

protokole kontroli i nie odpowiadały ustaleniom zawartym w tym protokole. Powódka

spełniła wymogi określone w regulaminie premii rocznej dla pracowników Zakładu

Doskonalenia Zawodowego w K. i z tego tytułu przysługiwała jej premia roczna za

2002 r. w kwocie 2.500 zł, której pozwany nie wypłacił.

W ramach takich ustaleń Sąd Okręgowy uwzględnił zarzuty apelacji pozwa-

nego w części dotyczącej wynagrodzenia za pracę w soboty i niedziele i zmienił wy-

rok Sądu pierwszej instancji w zakresie roszczenia powódki o wypłatę wynagrodze-

nia za pracę w dni wolne, uznając to roszczenie za niezasługujące na uwzględnienie.

Natomiast w kwestii rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego uwzględniającego roszczenia

powódki o wypłatę odszkodowania i premię roczną, pomimo wadliwości samego

uzasadnienia (naruszenie art. 328 § 2 k.p.c.), Sąd Okręgowy uznał je za odpowia-

dające prawu. Uzupełniając rozważania Sądu pierwszej instancji w tym zakresie

stwierdził, że przyczyn wskazanych w wypowiedzeniu, tj.: „narażenia Zakładu na

ewentualne straty finansowe, braku predyspozycji i wiedzy niezbędnej na stanowisku

dyrektora szkoły oraz przekraczania własnych kompetencji", nie można uznać za

konkretne, rzeczywiste oraz wyczerpujące na gruncie art. 30 § 4 k.p. Przyczyna wy-

powiedzenia powinna być wskazana w samym oświadczeniu pracodawcy, bądź też

w odrębnym piśmie doręczonym pracownikowi wcześniej lub równocześnie z pi-

3

smem zawierającym wypowiedzenie. Wprawdzie w niniejszej sprawie motywy, któ-

rymi kierował się pozwany wypowiadając powódce umowę o pracę, zostały ujęte w

protokole kontrolnym, to jednak w momencie składania przedmiotowego oświadcze-

nia woli powódka nie miała możliwości zapoznania się z jego treścią. Zatem wypo-

wiedzenie było wadliwe i bezspornie naruszyło przepis art. 30 § 4 k.p., co czyniło

roszczenie powódki o odszkodowanie całkowicie zasadnym. Odnośnie do premii

rocznej Sąd Okręgowy stwierdził, że z treści § 2 regulaminu dotyczącego zasad wy-

płaty premii rocznej dla pracowników Zakładu Doskonalenia Zawodowego w K. wy-

nika, iż nie jest to premia uznaniowa, a jej wypłata jest uzależniona od warunków

wymienionych w tym przepisie. Wprawdzie przepis ten wymienia także przyczyny,

które powodują ograniczenie bądź utratę prawa do premii, w tym przypadki bardzo

poważnego naruszenia obowiązków pracowniczych, to jednak w niniejszej sprawie

nie zaistniała żadna z wymienionych okoliczności. Pozwany dopiero w postępowaniu

apelacyjnym powołał się na § 7 pkt 2, 3 i pkt 2.5. tego regulaminu, który wymienia

przesłanki wyłączające prawo do premii. W kwestii zarzutu braku legitymacji biernej

pozwanego, podniesionego po raz pierwszy w apelacji, Sąd stwierdził, że wprawdzie

w doktrynie wykształcił się pogląd, iż zakładem pracy dla nauczycieli i zatrudnionych

w niej pracowników jest szkoła, to jednak reguła ta w niniejszej sprawie nie miała

zastosowania. Jak bowiem wynika z postanowień statutu pozwanego jest on stowa-

rzyszeniem posiadającym osobowość prawną, którego celem jest prowadzenie dzia-

łalności oświatowej poprzez organizowanie szkół i placówek doskonalenia zawodo-

wego (§ 1 i 6 statutu Zakładu Doskonalenia Zawodowego). Każda ze szkół w S.-K.,

działających pod patronatem pozwanego, funkcjonowała w oparciu o własny statut

jako szkoła niepubliczna z uprawnieniami szkoły publicznej. Pozwany jako organ

prowadzący odpowiadał za całokształt ich działalności, a więc zapewniał im odpo-

wiednie warunki lokalowe, kadrowe oraz dydaktyczne. Prezes zarządu pozwanego

powołał i zatrudnił powódkę jako dyrektora tychże szkół. Do jej zadań należało mię-

dzy innymi kierowanie placówką, dobór i zatrudnienie - po uprzedniej konsultacji z

Prezesem Zarządu pozwanego - kadry pedagogicznej oraz innych pracowników (§ 5

pkt 4 lit. f oraz g Statutu Niepublicznego Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych w

S.-K.). Choć powódka zajmowała się w imieniu swego pracodawcy doborem kadry, w

szczególności zatrudniała osoby na podstawie umowy zlecenia, to jednak nie czyniła

tego samodzielnie. Wszystkie umowy zlecenia powódka podpisywała nie tylko po

uprzedniej konsultacji z prezesem zarządu, ale także wspólnie z jego pełnomocni-

4

kiem. Pozwany nie wskazał jakiejkolwiek umowy o pracę podpisanej przez powódkę

w roli pracodawcy, a na podstawie umowy o pracę były w szkole zatrudnione tylko

dwie osoby, których pracodawcą był pozwany, a nie konkretna szkoła. Wobec po-

wyższego Sąd Okręgowy uznał za zasadną apelację strony pozwanej jedynie w czę-

ści dotyczącej wynagrodzenia za pracę w soboty i niedziele, a w pozostałej części ją

oddalił.

W skardze kasacyjnej pozwany, zaskarżając wyrok w części dotyczącej od-

dalenia jego apelacji w pozostałej części (punkt III wyroku), powołał się na zarzut

naruszenia przepisów prawa materialnego, a w szczególności: 1. art. 379 pkt 2 k.p.c.

i art. 3 k.p., przez zasądzenie odszkodowania od osoby (stowarzyszenia) będącej

organem założycielskim szkół, których dyrektorem była powódka, a nie od samych

szkół; Sąd Okręgowy, negując uznanie dyrektora szkół za pracownika tychże szkół,

nie zwrócił uwagi na fakt, że zupełnie inną kwestią jest to, kto zawiera z dyrektorem

szkoły (szkół) umowę o pracę, a kto jest rzeczywistym pracodawcą w rozumieniu art.

3 k.p., 2. art. 34 § 4 i art. 45 k.p., przez uznanie wypowiedzenia za nieuzasadnione

wbrew własnym (Sądu) ustaleniom oraz przez niewłaściwe zastosowanie tych prze-

pisów; skarżący twierdził, że Sądy obu instancji przyjęły za udowodniony fakt, iż wy-

powiedzenie było merytorycznie zasadne, a zatem przesłanka braku uzasadnienia

(art. 45 § 1 k.p.) nie występowała w sprawie, 3. art. 8 k.p., „przez całkowite pominię-

cie w postępowaniu II instancyjnym tego zarzutu” oraz § 7 pkt 2.5 regulaminu okre-

ślającego zasady wypłaty premii rocznej dla pracowników Zakładu Doskonalenia

Zawodowego, przez jego wadliwą wykładnię. Sąd Okręgowy zarzucił pozwanemu, że

dopiero w postępowaniu apelacyjnym powołał się na te przepisy regulaminu, pod-

czas gdy Sąd pierwszej instancji dysponował rzeczonym Regulaminem i „w myśl za-

sady facta probantur iura novit curia powinien dokonać wykładni przepisów tego re-

gulaminu stosownie do okoliczności sprawy. Nie ma tego również w wyroku Sądu II

instancji”. Skarżący wskazał w tym miejscu na istnienie zagadnienia prawnego: „czy

w świetle dyspozycji art. 8 k.p. uzasadnione jest nagradzanie pracownika w sytuacji,

w której pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę między innymi dlatego, że

jego niektóre działania i zaniechania niewątpliwie godziły w interes zakładu pracy?”

Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

skarżący wskazał nieważność postępowania ze względu na brak legitymacji biernej

pozwanego, będącego jedynie organem założycielskim, a nie pracodawcą powódki,

którym de facto są szkoły, których dyrektorem była powódka (art. 379 pkt 2 k.p.c.).

5

Skarżący powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego w myśl którego, zatrudnia-

nie dyrektora szkoły przez organ założycielski nie ma wpływu na to, że pracodawcą

dla tego dyrektora jest szkoła, a nie organ założycielski. Wprawdzie orzeczenia te

dotyczyły dyrektorów szkół gminnych, „ale układ organizacyjny ZDZ- jako stowarzy-

szenie - szkoła jako organizacyjnie wyodrębniona jednostka oświatowa jest taki sam.

W jednym i drugim przypadku dyrektora powołuje organ założycielski, którym w

pierwszym przypadku jest gmina reprezentowana przez wójta (burmistrza, prezy-

denta), w drugim zaś ZDZ reprezentowany zgodnie ze statutem przez Prezesa Za-

rządu”. Szkoły gminne, tak jak i szkoły prowadzone przez Zakład Doskonalenia Za-

wodowego, mają swoje statuty i organy. Jedne są co prawda szkołami publicznymi, a

drugie szkołami prywatnymi o uprawnieniach szkół publicznych, jednakże w ocenie

skarżącego w niczym nie zmienia to ich charakteru organizacyjnego i roli w stosun-

kach pracy. Wobec stanowiska prezentowanego w zaskarżonym wyroku, jakoby pra-

codawcą w omawianej sprawie był organ założycielski, konieczne jest ujednolicenie

„wykładni pojęcia ‘podmiot zatrudniający’ w szkołach prywatnych o uprawnieniach

szkół publicznych, zakładanych przez pozapaństwowe podmioty prawa” i udzielenie

odpowiedzi na pytanie, „czy pracodawcą jest organ założycielski (Zakład Doskonale-

nia Zawodowego jako stowarzyszenie w tym przypadku) prywatny, funkcjonujący w

różnych formach organizacyjnych (stowarzyszenie - spółka mająca osobowość

prawną, spółka cywilna, podmiot prywatny), czy też pracodawcą jest szkoła funkcjo-

nująca w różnych konfiguracjach, jednakże mająca uprawnienia szkoły publicznej,

statut oraz organy statutowe (dyrektora, radę pedagogiczna, samorząd słuchaczy)”.

W razie nieuznania zarzutu nieważności postępowania, skarżący utrzymywał,

że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ponieważ Sąd drugiej instancji nie

zmienił ustaleń Sądu pierwszej instancji w przedmiocie istnienia rzeczywistych przy-

czyn wypowiedzenia. „Stan rzeczy, w którym sąd stwierdza, że podstawa faktyczna

wypowiedzenia istnieje, ale syntetycznie ujęta w piśmie wypowiadającym umowę o

pracę nie istnieje jest rozumowaniem patologicznym, gdyż forma nie może przesą-

dzać o treści”. W ocenie skarżącego, w orzecznictwie w dalszym ciągu nie ma jedno-

litego stanowiska, jak Sąd powinien postępować, gdy ustalił, że rzeczywiste przyczy-

ny wypowiedzenia istnieją i jednocześnie istnieją wątpliwości co do wykładni oświad-

czenia woli wyrażonej w piśmie wypowiadającym. Przyjęcie, że o zasadności bądź

bezzasadności wypowiedzenia umowy o pracę decyduje tylko treść oświadczenia

woli pracodawcy wyrażona w piśmie wypowiadającym umowę o pracę czyni zbęd-

6

nym postępowanie dowodowe w szerszym zakresie, dlatego też konieczne jest

udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy o zasadności bądź bezzasadności wypowie-

dzenia decydują ustalone przez sąd przyczyny rzeczywiste, czy też forma ich ujęcia

w piśmie wypowiadającym.

Skarżący wskazał też, że „zaskarżony wyrok oczywiście narusza prawo za-

równo procesowe, jak i materialne”, naruszając przepis art. 328 § 2 k.p.c. przez brak

odniesienia się do zarzutów apelacji. Sąd Okręgowy stwierdził bowiem, że ,,(...) roz-

strzygnięcie Sądu I instancji dotyczące roszczenia powódki o wypłatę odszkodowa-

nia i premię roczną - mimo wadliwości uzasadnienia odpowiada prawu." Zdaniem

skarżącego, jeżeli uzasadnienie jest wadliwe, to nie może jednocześnie odpowiadać

prawu, a wyrok wadliwie uzasadniony jest po prostu pozbawiony uzasadnienia, a

zatem jest wadliwy. Na prawidłowość wyroku składa się prawidłowo ustalony stan

faktyczny podciągnięty pod abstrakcyjnie ujęty stan wyrażony w normie prawnej, a w

omawianej sprawie „Sąd II instancji powielił więc błąd w subsumcji jakiego dopuścił

się Sąd I instancji”. Ponadto Sąd odwoławczy nie ustosunkował się w ogóle do za-

rzutu naruszenia art. 8 k.p., co skutkuje tym, że nie została wykonana dyspozycja art.

328 § 2 k.p.c., a to z kolei skutkuje oczywistym naruszeniem prawa procesowego,

które mogło mieć wpływ na wynik sprawy i także uzasadnia przyjęcie skargi do roz-

poznania. „Prawidłowość orzeczenia wymaga bowiem funkcjonalnej i logicznej

zbieżności ustalonych faktów, ich oceny i rezultatu wyrażonego w sentencji wyroku.

Skoro rezultat nie znajduje oparcia w innych elementach, to taki rezultat z natury rze-

czy należy uznać za oczywiście naruszający prawo. Co więcej tworzy wyjątkową sy-

tuację wadliwości formalnej i materialnej zarazem.” Ponadto skarżący powołał się na

naruszenie utrwalonych w doktrynie i judykaturze zasad orzekania o odsetkach przez

zasądzenie tych odsetek od dnia wypowiedzenia, a nie od daty wyrokowania. W

świetle powyższego skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w za-

skarżonej części (pkt III) i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu Są-

dowi, a także o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kwoty 800 zł tytułem

kosztów wpisu sądowego od kasacji oraz kosztów zastępstwa procesowego według

norm przepisanych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika procesowego w postępo-

waniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

Kasacyjny zarzut nieważności postępowania oparty na art. 379 pkt 2 k.p.c. jest

oczywiście chybiony już dlatego, że pozwany Zakład Doskonalenia Zawodowego w

K. ma osobowość prawną, a przeto ma zdolność sądową i procesową, co oznaczało,

że Zakład ten mógł być stroną pozwaną w procesie cywilnym. Ewentualny brak bier-

nej legitymacji procesowej prowadzi do oddalenia powództwa, a w żadnym razie nie

do stwierdzenia nieważności postępowania. Postawiony zarzut nieważności postę-

powania w przypadku, o którym mowa w art. 379 pkt 2 k.p.c., tj. jeżeli strona nie

miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania

lub przedstawiciela ustawowego, albo gdy pełnomocnik nie był należycie umoco-

wany, pozwany łączył z brakiem swojej biernej legitymacji procesowej (Zakładu Do-

skonalenia Zawodowego), utrzymując, iż stroną pozwaną powinien być wyłącznie

prowadzony przez ten Zakład zespół szkół, który nie występował w charakterze

strony pozwanej.

Zarzut braku biernej legitymacji procesowej był oczywiście bezzasadny, po-

nieważ Sąd drugiej instancji wnikliwie i wszechstronnie wskazał na istotne okoliczno-

ści prawne przemawiające za uznaniem przymiotu pracodawcy pozwanego Zakładu,

a nie zespołu szkół prowadzonego przez pozwanego. Przede wszystkim pozwany

Zakład ma status stowarzyszenia posiadającego osobowość prawną, którego celem

jest prowadzenie działalności oświatowej poprzez organizowanie szkół i placówek

doskonalenia zawodowego (§ 1 i 6 Statutu ZDZ). Wprawdzie każda z tych szkół, w

których kształciła się niezbyt duża liczba uczniów (w roku szkolnym 2002/2003 łącz-

nie 143 uczniów), działała w oparciu o własny, choć powielany dla wszystkich szkół

statut, to jednak pozwany Zakład odpowiadał za całokształt działalności tych placó-

wek oświatowych, w tym zapewniał ich utrzymanie, warunki lokalowe, kadrowe i or-

ganizacyjne, a prezes zarządu pozwanego wykonywał czynności przewidziane w

Kodeksie pracy dla kierownika zakładu pracy (§ 27 pkt 4 Statutu). Natomiast do po-

wódki, zatrudnionej na stanowisku dyrektora „szkół ZDZ”, należało jedynie konsulto-

wanie z prezesem zarządu zatrudniania i zwalniania pracowników, co oznaczało,

według wiążących Sąd Najwyższy ustaleń (art. 39813

§ 2 k.p.c.), że powódka nie za-

trudniała nauczycieli samodzielnie, ale wszystkie umowy podpisywała nie tylko po

uprzedniej konsultacji z prezesem pozwanego, ale także wspólnie z jego pełnomoc-

nikiem. Charakterystyczne było także to, że każda ze szkół prowadzonych przez

pozwanego była statutowo określona jako szkoła Zakładu Doskonalenia Zawodowe-

go i w szczególności jako placówka niepubliczna działająca w ramach struktury or-

8

ganizacyjnej tego Zakładu (§ 1 pkt 3 statutów tych szkół). Brak samodzielności finan-

sowej i organizacyjnej szkół prowadzonych przez pozwany Zakład sprawiał, że po-

zwanemu przysługiwał status pracodawcy powódki, ponieważ prowadzone przez

pozwanego jednostki oświatowe nie były wyodrębnione organizacyjnie ani majątko-

wo oraz nie zatrudniały pracowników samodzielnie i we własnym imieniu w rozumie-

niu art. 3 k.p. Prowadziło to do wyrażenia poglądu, że w rozpoznawanej sprawie

prowadzone przez stowarzyszenie oświatowe (ZDZ) szkoły niepubliczne, które nie

mają samodzielności organizacyjnej i majątkowej oraz nie zatrudniają we własnym

imieniu pracowników, nie są pracodawcami (art. 3 k.p.) zatrudnionych w nich nau-

czycieli. Pracodawcą powódki było zatem pozwane stowarzyszenie oświatowe.

Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej również nie są zasadne. W szczególności

skarżący bezpodstawnie przypisał Sądom pierwszej i drugiej instancji, jakoby „przy-

jęły za udowodniony fakt, iż wypowiedzenie było merytorycznie zasadne”. Tymcza-

sem z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji uznał,

iż „przyczyny te zostały sformułowane przez Prezesa Zarządu na protokole kontroli i

nie odpowiadały ustaleniom zawartym w tym protokole”, a wypowiedzenie umowy

było wadliwe, „albowiem przyczyny wskazane przez pracodawcę nie były rzeczywi-

ste”. Natomiast Sąd Okręgowy przyjął, że wskazanych przez pozwanego przyczyn

wypowiedzenia „nie można uznać za konkretne, rzeczywiste oraz wyczerpujące”, co

prowadziło do stwierdzenia, że „przedmiotowe wypowiedzenie było wadliwe i bez-

spornie naruszyło przepis art. 30 § 4 k.p., co z kolei uczyniło roszczenie powódki o

odszkodowanie całkowicie zasadnym”. Jeżeli zatem Sądy obu instancji uznały, iż

wypowiedzenie było nieuzasadnione oraz niezgodne z art. 30 § 4 k.p., to w materiale

dowodowym sprawy brakuje argumentów, które wskazywałyby, że powódka podej-

mowała działania „godzące w interes ZDZ”, które mogłyby pozbawić ją prawa do

premii rocznej przewidzianej w zakładowym regulaminie premiowania. Tym bardziej

nie było również podstaw prawnych do podważania uprawnień płacowych powódki z

powołaniem się na kasacyjny zarzut nadużycia prawa (art. 8 k.p. w związku z art.

328 § 2 k.p.c.) przez pracodawcę, który według miarodajnych dla Sądu Najwyższego

ustaleń (art. 39813

§ 2 k.p.c.) nie wykazał (także w skardze kasacyjnej), iżby powódka

działała na jego szkodę.

Natomiast zarzut „naruszenia utrwalonych w doktrynie judykaturze zasad

orzekania o odsetkach przez zasądzenie trych odsetek od dnia wypowiedzenia, a nie

od daty wyrokowania” usuwał się spod weryfikacji kasacyjnej, ponieważ skarżący nie

9

wskazał podstawy prawnej i faktycznej tej części zaskarżenia, a Sąd Najwyższy,

który rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach jej podstaw (art. 39813

§ 1 k.p.c.), nie

ma obowiązku domyślania się lub wyręczania skarżącego w zachowaniu koniecz-

nych wymagań skargi kasacyjnej, zwłaszcza że skarżący również w uzasadnieniu

wniesionej skargi nie rozwinął w żaden sposób tego wątku zaskarżenia.

Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39814

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.