Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 czerwca 2006 r.

I PK 277/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 277/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 czerwca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jerzy Kwaśniewski

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z powództwa G. D.

przeciwko S. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w T.

o odszkodowanie, wynagrodzenie za pracę, ekwiwalent za urlop,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 czerwca 2006 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 23 czerwca 2005 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powód G. D. domagał się zasądzenia od pozwanej spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w T. wynagrodzenia za lipiec 2003 r. w kwocie 12.000 zł,

ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy w kwocie

18.355 zł oraz odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o

pracę.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w T. ustalił, że w dniu 1 lipca 2002 r. została

zawarta umowa o pracę pomiędzy powodem a stroną pozwaną reprezentowaną

przez J. S. członka rady nadzorczej, na podstawie której powód został zatrudniony

na stanowisku prezesa zarządu, w pełnym wymiarze czasu pracy na czas

nieokreślony. W umowie określono wynagrodzenie miesięczne powoda na kwotę

1.000 zł brutto oraz wskazano, że może być ona rozwiązana przez każdą ze stron

za wypowiedzeniem, do obliczania którego mają zastosowanie przepisy Kodeksu

pracy, a jego przyczyną może być w szczególności odwołanie ze stanowiska

prezesa. W dniu 5 maja 2003 r. została zawarta umowa o pracę pomiędzy

powodem a pozwaną reprezentowaną przez J. S. przewodniczącego rady

nadzorczej, na podstawie której powód miał świadczyć pracę na stanowisku

prezesa zarządu-dyrektora generalnego spółki na czas nieokreślony. Rada

nadzorcza pozwanej nie posiadała regulaminu, a jej decyzje zapadały w formie

uchwał. Nie odbyło się żadne posiedzenie rady nadzorczej ani nie podjęto

stosownej uchwały w przedmiocie udzielenia J. S. upoważnienia do zawarcia

umowy o pracę z powodem. Uchwałą nr 1 nadzwyczajnego zgromadzenia

wspólników z dnia 17 czerwca 2003 r. powód został odwołany z funkcji prezesa

zarządu pozwanej. Uchwałą nr 2 tego zgromadzenia z tej samej daty z dniem 18

czerwca 2003 r. do pełnienia funkcji prezesa zarządu powołano J. M. Uchwałą nr 1

nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników pozwanej z dnia 30 lipca 2003 r.

powołano z tym dniem S. K. do reprezentowania spółki we wszystkich sprawach

dotyczących członków jej zarządu, w tym do podpisywania i rozwiązywania umów o

pracę. Oświadczeniem z dnia 30 lipca 2003 r., doręczonym powodowi w dniu 31

lipca 2003 r., strona pozwana, działając przez pełnomocnika S. K., rozwiązała z

powodem umowę o pracę zawartą w dniu 1 lipca 2002 r. z zachowaniem okresu

3

wypowiedzenia wynoszącego 1 miesiąc, który upłynął w dniu 31 sierpnia 2003 r.

Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano odwołanie z funkcji prezesa zarządu.

Zobowiązano powoda do wykorzystania urlopu wypoczynkowego w okresie

wypowiedzenia i w pozostałym zakresie zwolniono go z obowiązku świadczenia

pracy. Pismem z dnia 30 lipca 2003 r. pełnomocnik zgromadzenia wspólników

poinformował powoda, że umowa o pracę zawarta w dniu 5 maja 2003 r. jest

bezskuteczna. Od dnia 1 sierpnia 2003 r. powód przebywał na zwolnieniu

lekarskim. Za lipiec 2003 r. wypłacono powodowi wynagrodzenie w kwocie 1.000 zł

brutto. Powód wypełnił karty urlopowe na dni: 11 lutego 2003 r., od 13 do 14 marca

2003 r. - 2 dni, od 22 do 30 kwietnia 2003 r. - 7 dni oraz od 11 do 18 lipca 2003 r. - 5

dni, które sam akceptował. Pozwana wypłaciła powodowi ekwiwalent za 20 dni

niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego w kwocie 952,38 zł brutto.

Umowa pozwanej spółki stanowi, że ustanowienie pełnomocnika spółki do

zawierania w jej imieniu umowy o pracę z członkami zarządu spółki wymaga

uchwały zgromadzenia. Umowę o pracę z członkami zarządu zawiera

zgromadzenie wspólników reprezentowane przez specjalnie umocowanego

pełnomocnika. Rada nadzorcza działa na podstawie regulaminu uchwalonego

przez zgromadzenie wspólników. Rada nadzorcza wykonuje stały nadzór nad

działalnością spółki, a do szczególnych jej obowiązków należy stawianie wniosków

o udzielenie absolutorium zarządowi. Nadzór rada wykonuje w zespole w składzie

co najmniej 3 członków. Uchwałami z dnia 27 czerwca 2003 r. nadzwyczajnego

zgromadzenia wspólników pozwanej odwołano z tym dniem z funkcji członka rady

nadzorczej J. S. i powołano do pełnienia funkcji członka rady nadzorczej M. H.

oraz, w związku z rezygnacją w dniu 25 czerwca 2003 r. W. J., z dniem 27 czerwca

2003 r. powołano do pełnienia funkcji członka rady nadzorczej S. K. Jedynym

udziałowcem strony pozwanej jest spółka akcyjna "Si". W dniu 2 kwietnia 2002 r.

została zawarta na czas nieokreślony umowa generalna o współpracy pomiędzy

spółką "Si" a stroną pozwaną. Od 8 czerwca 1999 r. powód był członkiem zarządu

spółki "Si". W dniu 1 grudnia 2002 r. została zawarta na czas nieokreślony umowa o

świadczenie usług pomiędzy powodem a Spółką "Si" za wynagrodzeniem w kwocie

12.000 zł miesięcznie. Umowa ta wygasła z dniem 16 czerwca 2003 r., to jest z

dniem ogłoszenia upadłości spółki "Si". W czerwcu 2003 r. strona pozwana była

4

zadłużona wobec spółki "Si" na kwotę około 4 miliony zł. Do maja 2003 r. powód

pobierał od spółki "Si" wynagrodzenie za pracę świadczoną na rzecz strony

pozwanej. W dniu 30 lipca 2004 r. nadzwyczajne zgromadzenie wspólników strony

pozwanej podjęło uchwałę o rozwiązaniu spółki i otworzyło jej likwidację oraz

powołało likwidatora.

Sąd Rejonowy zważył, że zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu spółek

handlowych, w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim

spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą

zgromadzenia wspólników. Z § 22 umowy pozwanej spółki wynika, że umowę o

pracę z członkami zarządu zawiera zgromadzenie wspólników reprezentowane

przez specjalnie umocowanego pełnomocnika. Zgodnie z utrwalonym w

orzecznictwie poglądem dotyczącym art. 203 Kodeksu handlowego, który pozostaje

aktualny w odniesieniu do art. 210 k.s.h., zawarcie umowy o pracę przez spółkę z

naruszeniem tego przepisu powoduje jej nieważność. J. S. nie był upoważniony do

zawarcia umowy o pracę z powodem, zarówno w dniu 1 lipca 2002 r., jak również w

dniu 5 maja 2003 r. Nie został bowiem zgodnie z umową pozwanej spółki do tego

umocowany przez zgromadzenie wspólników. Zdaniem Sądu Rejonowego, nie

można też uznać, że uprawnienie do zawarcia umów o pracę z powodem wynikało

z upoważnienia udzielonego mu przez radę nadzorczą. Rada nadzorcza podejmuje

decyzje kolegialnie, a brak jest jakichkolwiek dowodów, aby podjęła uchwały w

przedmiocie udzielenia takiego upoważnienia. Wobec tego Sąd Rejonowy uznał, że

pomiędzy stronami nie doszło do nawiązania stosunku pracy ani w dniu 1 lipca

2002 r., ani w dniu 5 maja 2003 r. Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się ze

stanowiskiem, że umowa o pracę z dnia 1 lipca 2002 r. została konwalidowana

przez pełnomocnika spółki powołanego uchwałą walnego zgromadzenia, który w

oświadczeniu z dnia 30 lipca 2003 r. wypowiedział powodowi właśnie tę umowę o

pracę z dnia 1 lipca 2002 r. Obie umowy o pracę były bowiem nieważne od chwili

ich zawarcia, gdyż zostały zawarte przez nieuprawniony podmiot. W związku z tym

- według Sądu Rejonowego - powód nie był pracownikiem strony pozwanej i nie

przysługuje mu wynagrodzenie za pracę, ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany

urlop wypoczynkowy oraz odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem

rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem.

5

Wyrokiem z dnia 25 czerwca 2005 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K. oddalił apelację powoda. Sąd Okręgowy

zaaprobował pogląd Sądu pierwszej instancji, że J. S. nie był upoważniony do

zawarcia z powodem umów o pracę z dnia 1 lipca 2002 r. oraz z dnia 5 maja 2003

r. Sąd Rejonowy trafnie uznał więc, że pomiędzy stronami nie doszło do nawiązania

stosunku pracy na podstawie tych umów.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł powód, który zarzucił naruszenie:

1) art. 11 oraz art. 22 § 1 i § 11

k.p. przez nieuwzględnienie, że w przypadku, gdy

nieważna jest pisemna umowa o pracę z uwagi na uchybienia w reprezentacji

pracodawcy, do nawiązania stosunku pracy może dojść i doszło przez złożenie

oświadczeń dorozumianych, wynikających z zachowania stron, w szczególności

przez dopuszczenie powoda do wykonywania pracy i zapłatę wynagrodzenia; 2)

art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez oddalenie roszczeń powoda w sytuacji,

gdy mimo nieważności umowy o pracę zawartej w formie pisemnej, strony łączyła

ważna umowa o pracę zawarta per facta concludentia: 3) art. 391 § 1 k.p.c. w

związku z art. 328 § 2 k.p.c. przez niewystarczające wyjaśnienie w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku jego podstawy faktycznej i prawnej, a w szczególności

przyczyn, dla których Sąd nie uwzględnił zarzutów powoda podniesionych w

apelacji, dotyczących nawiązania umowy o pracę per facta concludentia. W

uzasadnieniu skargi kasacyjnej powód wywiódł w szczególności, że stosownie do

art. 11 k.p., nawiązanie stosunku pracy oraz ustalenie warunków pracy i płacy, bez

względu na podstawę prawną tego stosunku, wymaga zgodnego oświadczenia woli

pracodawcy i pracownika. Z kolei art. 22 § 1 k.p. stanowi, że przez nawiązanie

stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego

rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie

wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za

wynagrodzeniem. Zatrudnienie w tych warunkach jest zatrudnieniem na podstawie

stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Przepisy

Kodeksu pracy nie przewidują formy pisemnej umowy o pracę pod rygorem

nieważności, ani też dla celów dowodowych. Mimo wprowadzenia wymagania

zachowania formy pisemnej, dopuszcza się możliwość nawiązania stosunku pracy

w inny sposób, np. przez dopuszczenie do pracy. Umowa o pracę zawarta w innej

6

formie niż pisemna nie jest zatem nieważna i jest prawnie skuteczna. Zdaniem

powoda, Sąd Okręgowy, podzielając pogląd o nieważności pisemnych umów o

pracę, powinien ocenić, czy pomiędzy stronami nie doszło do zawarcia umowy o

pracę w sposób dorozumiany. Powołując się na orzeczenia Sądu Najwyższego,

powód podniósł, że w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy zostały spełnione

wszystkie cechy stosunku pracy. Powód nie był wspólnikiem pozwanej spółki, a

więc nie występował w jego przypadku "związek kapitał-władza", będący podstawą

do przyjęcia braku podporządkowania pracowniczego. Brak jest także podstaw dla

przyjęcia, aby zawarcie umowy o pracę pomiędzy powodem a pozwaną zmierzało

do obejścia prawa. Po zawarciu przez strony w dniu 5 maja 2003 r. kolejnej umowy

o pracę (uznanej za nieważną) - w ocenie powoda - między stronami nawiązał się

per facta concludentia kolejny stosunek pracy. Powód, będący prezesem zarządu,

został dopuszczony do pracy na stanowisku dyrektora generalnego, z czym wiązało

się nie tylko pełnienie funkcji członka zarządu, ale także objęcie stanowiska

dyrektora generalnego. Zmiana ta wynikała z tego, że powód nie prowadził w

pozwanej spółce działalności wyłącznie związanej z wykonywaniem czynności

członka zarządu, ale również angażował się w bezpośrednią działalność

operacyjną spółki, polegającą na pozyskiwaniu zamówień klientów, organizacji

współpracy z partnerami handlowymi, negocjacjami finansowymi, prowadzeniem

projektów. Powód jako dyrektor generalny i prezes zarządu był podporządkowany

zgromadzeniu wspólników i radzie nadzorczej. Nie mógł powierzyć wykonania

swoich obowiązków osobie trzeciej, lecz był zobowiązany wykonywać je osobiście.

Powód został dopuszczony do pracy przez pozwanego na warunkach określonych

umową z dnia 5 maja 2003 r., co potwierdza wypłacenie mu przez pozwaną spółkę

wynagrodzenia za maj i czerwiec 2003 r. w wysokości ustalonej tą umową, to jest w

kwocie 12.000 zł brutto oraz odprowadzenie z tego tytułu zaliczek na podatek

dochodowy od osób fizycznych i składek na ubezpieczenia społeczne oraz

zdrowotne (tak jak za pracownika), a także wystawienie świadectwa pracy.

Ponadto, po odwołaniu powoda z funkcji prezesa zarządu, przekonanie pozwanego

o pozostawaniu powoda w stosunku pracy potwierdza zatwierdzenie wniosku

urlopowego przez nowego prezesa, a także złożenie przez pozwaną oświadczenia

o wypowiedzeniu umowy o pracę.

7

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ocena Sądów obu instancji, że obie pisemne umowy o pracę zawarte przez

strony (w dniu 1 lipca 2002 r. oraz w dniu 5 maja 2003 r.) były nieważne, jest trafna i

nie jest kwestionowana w skardze kasacyjnej. W tym zakresie wykładnia

stosownych przepisów (art. 210 k.s.h.) jest utrwalona w orzecznictwie Sądu

Najwyższego (por. np. uchwała z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS

1995 nr 18, poz. 227; wyrok z dnia 14 października 1997 r., I PKN 319/97,

OSNAPiUS 1998 nr 15, poz. 450; wyrok z dnia 23 września 1997 r., I PKN 276/97,

OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 397; wyrok z dnia 5 lutego 1997 r., II UKN 86/96,

OSNAPiUS 1997 nr 20, poz. 404; wyrok z dnia 17 grudnia 1996 r., II UKN 37/96,

OSNAPiUS 1997 nr 17, poz. 320; wyrok z dnia 23 stycznia 1998 r., I PKN 489/97,

OSNAPiUS 1999 nr 1, poz. 8). Sądy nie uwzględniły jednak również utrwalonej w

orzecznictwie Sądu Najwyższego wykładni, że do zawarcia ważnej umowy o pracę

może dojść przez dopuszczenie do wykonywania pracy na warunkach (nieważnej)

umowy o pracę przez podmioty właściwe do reprezentacji pracodawcy. Nie chodzi

przy tym o konwalidację pierwszej (nieważnej) umowy o pracę (por. uzasadnienie

uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 10 lipca 2000 r., FPS 3/00 i FPS 4/00,

ONSA 2001 nr 1, poz. 87), ale o zawarcie w sposób dorozumiany nowej umowy o

pracę. Ważność takiej umowy oraz ocena, czy została zawarta umowa o pracę,

zależą od rozważenia okoliczności konkretnej sprawy w zakresie właściwej

reprezentacji spółki, celów, do jakich zmierzają strony zawieranej umowy (czy

umowa nie zmierza do obejścia prawa) oraz zachowania elementów

konstrukcyjnych właściwych dla stosunku pracy, a w szczególności cechy szeroko

rozumianego podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy.

Nawiązanie stosunku pracy, wymagające zgodnego oświadczenia woli pracownika i

pracodawcy (art. 11 k.p.), może nastąpić nie tylko przez wyraźne i ujęte w formie

pisemnej oświadczenia woli, jak tego wymagają przepisy (art. 29 k.p.), ale także

przez złożenie oświadczeń dorozumianych, wynikających z zachowania stron.

Takie dorozumiane zawarcie umowy o pracę istnieje zwykle wówczas, gdy

pracodawca dopuszcza pracownika do wykonania pracy i płaci mu wynagrodzenie

(wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2000 r., I PKN 404/99, OSNAPiUS

2001 nr 10, poz. 347; z dnia 6 października 2004 r., I PK 488/03, OSNP 2005 nr 10,

8

poz. 145; OSP 2006 nr 1, poz. 7 z glosą Ł. Pisarczyka oraz z dnia 5 listopada 2003

r., I PK 633/02, OSNP 2004 nr 20, poz. 346).

Sąd drugiej instancji w ogóle nie rozważył takiej możliwości, co powoduje

uznanie trafności podniesionych w skardze zarzutów naruszenia art. 11 i 22 k.p. W

stanie faktycznym sprawy należy więc ocenić, czy wskutek dopuszczenia powoda

do pracy na warunkach określonych w pisemnych umowach doszło do nawiązania

stosunków pracy o takiej treści. Ocena ta powinna być dokonana odrębnie

względem warunków wynikających z każdej z zawartych z powodem umów (w dniu

1 lipca 2002 r. oraz w dniu 5 maja 2003 r.), gdyż inne były okoliczności faktyczne

ich dotyczące. W szczególności po zawarciu pierwszej z tych umów powód

świadczył za wynagrodzeniem pracę przez dłuższy okres, co może przemawiać za

akceptacją treści stosunku pracy wynikającej z tej umowy przez organy uprawnione

do reprezentacji pozwanej spółki. W razie uznania, że doszło w ten sposób do

nawiązania stosunku pracy merytorycznej ocenie będzie podlegało roszczenie o

odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę. Powód

dochodzi jednak także roszczeń wynikających z umowy o pracę (przekształcenia jej

treści) z dnia 5 maja 2003 r. Okoliczności związane ze świadczeniem pracy na

warunkach tej umowy nie zostały ocenione, a są wśród nich takie, które mogą

przemawiać za brakiem aprobaty dla warunków pracy i płacy wynikających z tej

umowy przez organy upoważnione do reprezentacji spółki oraz okoliczności

wskazane przez powoda w skardze kasacyjnej, których uwzględnienie może

prowadzić do odmiennych wniosków.

Z tych względów na podstawie art. 39815

§ 1 i art. 108 § 2 k.p.c. orzeczono

jak w sentencji.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.