Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 lipca 2006 r.

I UK 4/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 4/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 lipca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący)

SSN Herbert Szurgacz

SSN Maria Tyszel (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania S. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o rentę z tytułu niezdolności do

pracy w związku z chorobą zawodową,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 lipca 2006 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 8 września 2005 r., sygn. akt (...),

uchyla zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu

Okręgowego w K. z dnia 25 maja 2004 r., sygn. akt (...) i

przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania temuż Sądowi

oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 26 maja 2003 r.

odmówił ubezpieczonemu S. W. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w

związku z chorobą zawodową w następstwie uznania go przez lekarza orzecznika za

osobę zdolną do pracy. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

K. wyrokiem z dnia 25 maja 2004 r., (...), oddalił odwołanie od tej decyzji, ustalając w

oparciu o opinię biegłego lekarza specjalisty laryngologa, iż wnioskodawca cierpi na

schorzenia słuchu, które nie mają związku z chorobą zawodową. Sąd ten ustalił

ponadto, że decyzją Państwowego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia 9 stycznia

2003 r. stwierdzono u ubezpieczonego chorobę zawodową, jaka powstała w okresie

jego zatrudnienia, a zatrudnienie to ustało 31 marca 1999 r.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych prawomocnym

wyrokiem z dnia 8 września 2005 r., (...), oddalił apelację ubezpieczonego,

podzielając ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną, dokonane przez Sąd pierwszej

instancji.

W skardze kasacyjnej od tego wyroku wnioskodawca wniósł o uchylenie

wyroku Sądu Apelacyjnego i wyroku Sądu Okręgowego, „zniesienie postępowania

oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji",

ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania przez ten Sąd. Skarżący między innymi zarzucił naruszenie

art. 378 § 1 w związku z art. 386 § 2 k.p.c. „poprzez nieuwzględnienie z urzędu

nieważności postępowania przed Sądem I instancji z powodu naruszenia art. 379 pkt 4

k.p.c. w związku z wadliwą obsadą składu orzekającego".

Wniosek o rozpoznanie skargi kasacyjnej uzasadniono wydaniem przez Sąd

Apelacyjny wyroku bez uwzględnienia nieważności postępowania przed Sądem

pierwszej instancji, wynikającej z naruszenia art. 379 pkt 4 k.p.c. „poprzez

sprzeczność składu orzekającego Sądu pierwszej instancji z przepisami prawa"

oraz oczywistą zasadnością skargi ze względu na wskazane w podstawach skargi

uchybienia proceduralne Sądu Apelacyjnego.

Rozpoznając skargę Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

3

Zgodnie z art. 39813

§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy w granicach zaskarżenia,

nieważność postępowania bierze pod rozwagę z urzędu, dlatego też w pierwszej

kolejności Sąd Najwyższy rozpoznaje zasadność zarzutu nieważności postępowania.

Został on podniesiony w odniesieniu do postępowania przed Sądem pierwszej

instancji, a polegał na sprzecznym z przepisami prawa składem sądu -

przewodniczeniu składowi orzekającemu Sądu Okręgowego przez sędziego Sądu

Rejonowego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zarysowała się rozbieżność co do

zakresu powinności kontroli kasacyjnej pod kątem badania prawidłowości

postępowania sądowego. Zgodnie z wyrokiem z dnia 21 listopada 1997r., I CKN

825/97, „wzięcie przez Sąd Najwyższy z urzędu pod uwagę nieważności

postępowania dotyczy tylko nieważności postępowania przed Sądem drugiej

instancji." (OSNC 1998, nr 5, poz. 81 z glosą A. Szpunara, OSP 1998, nr 5, poz.93),

jednakże w uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy uznał, że dopuszczalne

jest uwzględnienie zarzutu nieważności postępowania pierwszoinstancyjnego, jeśli

skarżący, w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania, zarzucił sądowi

drugiej instancji naruszenie art. 386 § 2 k.p.c. przez nieuwzględnienie nieważności

postępowania przed sądem pierwszej instancji. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej

taki zarzut został podniesiony, a więc podlega kontroli kasacyjnej. Zarzut ten jest

trafny. Skład orzekający podziela pogląd wyrażony w postanowieniu z dnia 14 lipca

2000 r., II UKN 366/00, (OSNP 2002r. nr 3, poz. 81), że „postępowanie w sprawie z

zakresu ubezpieczeń społecznych, w której składowi sądu okręgowego orzekającemu

w pierwszej instancji z udziałem ławników przewodniczył sędzia sądu rejonowego,

jest nieważne z uwagi na skład sądu sprzeczny z przepisami (art. 379 pkt 4 k.p.c.),

jeśli z akt sprawy nie wynika, że przed jej rozpoznaniem sędzia ten posiadał

upoważnienie Ministra Sprawiedliwości przewidziane w art. 24 § 2 ustawy z dnia 20

czerwca 1985 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (jednolity tekst: Dz. U. z 1994

r. Nr 7, poz. 25 ze zm.)". Stanowisko to, zachowało swą aktualność także w świetle

art.46 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U.

Nr 98, poz.1070 ze zm.). Stosownie do zdania drugiego tego przepisu: „sędzia sądu

niższego nie może być przewodniczącym składu sądu. Minister Sprawiedliwości może

jednak przyznać sędziemu sądu rejonowego, delegowanemu do sądu okręgowego,

prawo przewodniczenia w sprawach rozpoznawanych przez ten sąd w pierwszej

4

instancji, w składzie jednego sędziego i dwóch ławników albo w składzie jednego

sędziego.” W jego świetle nieprzekonywujący jest wyrażony w Komentarzu do prawa o

ustroju sądów powszechnych pod redakcją Jacka Gudowskiego (Wydawnictwo

Prawnicze „LexisNexis", W-wa 2002, str.220) pogląd, że brak w aktach sprawy, w

której orzeka sędzia delegowany, aktu delegacji nie powoduje nieważności

postępowania, ponieważ „(...) wystarczającym jest, że znajduje się w aktach

osobowych sędziego oraz w dyspozycji prezesa sądu. W razie potrzeby powinien być

udzielony do wglądu zainteresowanym osobom, w szczególności stronom w

sprawach, w których delegowany sędzia orzeka." Zdaniem składu orzekającego, z

fakultatywnego sformułowania: „Minister może przyznać..." wynika, że nie każdy

sędzia rejonowy, delegowany do sądu okręgowego, jest uprawniony do

przewodniczenia w sprawach, o których mowa w tym przepisie, a więc uprawnienia

tego nie można domniemywać z samego aktu delegowania. Zgodnie z zasadą

jawności postępowania cywilnego, jawne są również zasadnicze informacje o składzie

sądu orzekającego. Taką informacją jest upoważnienie do przewodniczenia w

określonych sprawach udzielone przez Ministra Sprawiedliwości sędziemu sądu

rejonowego, delegowanemu do sądu okręgowego. Ujawnieniem takim jest, i może

być, dołączona do akt sprawy, kserokopia upoważnienia. W praktyce, poprzestanie na

dołączeniu upoważnienia do akt osobowych sędziego oraz do dyspozycji prezesa

sądu i ujawnienie go do wglądu osobom zainteresowanym, może powodować, że

potrzeba takiego sprawdzenia będzie stanowić pretekst odroczenia rozprawy, a tym

samym będzie utrudniać sądowi, wynikającą z art. 6 k.p.c., powinność

przeciwdziałania przewlekaniu postępowania.

Usprawiedliwienie zarzutu, nieuwzględnionej z urzędu przez Sąd drugiej

instancji, nieważności postępowania, czyni bezprzedmiotowymi pozostałe zarzuty skargi

kasacyjnej.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art.39815

§ 1 k.p.c. orzekł, jak w

sentencji wyroku.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.