Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 27 lipca 2006 r.

SNO 33/06

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 27 LIPCA 2006 R.

SNO 33/06

Przewodniczący: sędzia SN Jacek Sobczak (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Stanisław Dąbrowski, Teresa FlemmingKulesza.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y w sprawie sędziego

Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w dniu 27 lipca 2006 r., w związku z zażaleniami,

wniesionymi przez obwinioną i jej obrońców na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 27 marca 2006 r., sygn. akt (...), w przedmiocie zezwolenia na

pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej

u c h w a l i ł :

1. z m i e n i ć zaskarżoną u c h w a ł ę i uchylić orzeczenie w przedmiocie

zawieszenia w czynnościach służbowych oraz obniżenia wynagrodzenia w pkt

II zaskarżonej uchwały, utrzymując uchwałę w pozostałym zakresie;

2. kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Wnioskiem z dnia 12 stycznia 2006 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej, wniósł

o wyrażenie zgody na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności

karnej za czyn z art. 177 § 1 k.k.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny po rozpoznaniu na posiedzeniu sprawy

sędziego Sądu Rejonowego w związku z wnioskiem o wydanie uchwały zezwalającej

na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej na podstawie art. 80 § 1 i 2c oraz art. 129

§ 2 i 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

uchwalił:

1) zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu

Rejonowego, w sprawie Prokuratury Rejonowej o sygn. akt 1 Ds. (...)

za czyn z art. 177 § 1 k.k.;

2) zawiesił sędziego Sądu Rejonowego w czynnościach służbowych i

obniżył jej wynagrodzenie na czas trwania zawieszenia o dwadzieścia

pięć procent.

Wspomnianą uchwałę zaskarżyła sędzia Sądu Rejonowego osobiście oraz

obrońca – sędzia Sądu Rejonowego.

Skarżąca w oparciu o art. 128 Prawo o ustroju sądów powszechnych i art. 438

pkt 2 i 3 k.p.k. uchwale tej zarzuciła:

2

1) obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść

orzeczenia, tj. art. 4, 7, 17 § 1 pkt 3 i art. 410 k.p.k. poprzez podjęcie

uchwały z pominięciem oceny dowodów w postaci zapisu szkicu

miejsca wypadku, protokółów oględzin miejsca wypadku i pojazdów w

nim uczestniczących, zeznań Małgorzaty S., karty informacyjnej ze

szpitala, zaświadczenia szpitalnego i opinii biegłego, które mają istotne

znaczenie dla ustalenia m. in. stanu zagrożenia, prędkości pojazdów i

kierunku działania sił, co z kolei rzutuje na kwestię oceny zawinienia

uczestników zdarzenia oraz dla ustalenia, w sposób niebudzący

wątpliwości, rodzaju i stopnia obrażeń doznanych w wypadku przez

uczestników, co daje możliwość przyjęcia właściwej kwalifikacji

prawnej zdarzenia, a także z pominięciem rozważenia, czy stopień

społecznej szkodliwości popełnionego czynu zabronionego jest wyższy

niż znikomy,

2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,

mogący mieć wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że

przyznanie okoliczności wypadku przez sędziego Sądu Rejonowego i

potwierdzenie ich przez świadków Mirosława Z. i Aleksandrę Z. oraz

jedna z opinii biegłych lekarzy dostatecznie uzasadniają podejrzenie

popełnienia przez sędziego przestępstwa z art. 177 § 1 k.k., podczas

gdy prawidłowa ich ocena do takiego wniosku nie prowadzi. W

konsekwencji skarżąca wniosła na zasadzie art. 427 § 1 i art. 437 § 2

k.p.k. o zmianę lub uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania.

Obrońca sędziego Sądu Rejonowego – sędzia Sądu Rejonowego zaskarżył w

całości uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 27 marca 2006 r.,

sygn. akt (...), zezwalającą na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do

odpowiedzialności karnej, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za

podstawę orzeczenia a mający wpływ na jego treść przez przyjęcie, że czyn, co do

którego zarzut zamierza postawić sędziemu Sądu Rejonowego Prokurator Rejonowy,

stanowi przestępstwo, podczas gdy właściwa ocena stopnia społecznej szkodliwości

tego czynu prowadzi do wniosku, iż stopień ten jest znikomy, a co za tym idzie

popełniony czyn nie stanowi przestępstwa. W konkluzji obrońca wniósł o zmianę

zaskarżonej uchwały przez odmowę zezwolenia na pociągnięcie do

odpowiedzialności.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Wbrew twierdzeniom autorów zażaleń, Sąd pierwszej instancji nie przekroczył

swych uprawnień, dokonując oceny zebranego materiału dowodowego. Dopiero ocena

3

materiału dowodowego zgromadzonego w każdej sprawie, daje podstawę do

rozstrzygnięcia czy w tej konkretnej sprawie zachodzi uzasadnione podejrzenie

popełnienia przez wskazaną osobę zarzucanego czynu. Przysługujący sędziemu z

mocy art. 181 Konstytucji RP immunitet procesowy można uchylić, zgodnie z art. 80 §

2 u.s.p., w wypadkach zaistnienia przesłanek wymienionych w art. 313 § 1 k.p.k., a

więc gdy materiały dane w chwili wszczęcia postępowania bądź zebrane w jego toku,

uzasadniają dostatecznie podejrzenie, że popełnił on czyn zabroniony o znamionach

przestępstwa, a więc gdy organ prowadzący postępowanie władny jest wydać

postanowienie o przedstawieniu zarzutów (por. postanowienie Sądu Najwyższego –

Sądu Dyscyplinarnego z dnia 18 września 2002 r., sygn. akt SNO 13/05). Właśnie te

przesłanki powinny mieć decydujące znaczenie przy rozstrzyganiu wniosku o

zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. Do odmowy uwzględnienia

wniosku w tym względzie może dojść zasadniczo jedynie w przypadkach przyjęcia, że

zebrane dowody nie dostarczyły podstawy do przedstawienia sędziemu zarzutu w

trybie art. 313 § 1 k.p.k.

W przedmiotowej sprawie o braku takich podstaw nie może być mowy, gdyż

materiał dowodowy daje dostateczne podstawy do sformułowania tezy, iż obwiniona

sędzia Sądu Rejonowego dopuściła się występku z art. 177 § 1 k.k.

Zgodnie z treścią art. 127 cyt. ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych,

zwanej dalej u.s.p., rozstrzygnięcia zapadające w toku postępowania dyscyplinarnego

wymagają z urzędu uzasadnienia na piśmie. Do rozstrzygnięć, o których mowa w tym

przepisie należy zaliczyć, najogólniej rzecz ujmując, wyroki sądu dyscyplinarnego,

postanowienia i to zarówno wydawane przez rzecznika dyscyplinarnego jak i przez

sąd dyscyplinarny oraz uchwały podejmowane przez sąd dyscyplinarny w warunkach

określonych w art. 80 oraz w art. 129 – 131 u.s.p. Nie ulega najmniejszej wątpliwości,

że uzasadnienie wyroku zapadającego w toku postępowania dyscyplinarnego powinno

odpowiadać warunkom o jakich mowa w art. 424 k.p.k. W kwestii dotyczącej

postanowień, przepisy nie określają wprawdzie precyzyjnie warunków, którym

powinno odpowiadać uzasadnienie postanowienia, to jak najbardziej za zasadny

należy uznać pogląd ugruntowany w orzecznictwie i doktrynie, że uzasadnienie tego

orzeczenia powinno wskazywać wszystkie istotne przesłanki, którymi kierował się

organ wydający postanowienie, a w konsekwencji powinno wyczerpująco wyjaśniać

przede wszystkim podstawę faktyczną postanowienia, a w miarę potrzeby wskazywać

także przesłanki prawne (por. T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski, Komentarz do

Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa,

Warszawa 2002, s. 383 i oraz powołane tam orzecznictwo i literatura). Z podobną

sytuacją mamy do czynienia w przypadku uchwał podejmowanych w toku

postępowania dyscyplinarnego. Żaden przepis u.s.p. nie określa warunków jakim

powinno odpowiadać uzasadnienie uchwały. Również stosowane odpowiednio

4

przepisy Kodeksu postępowania karnego (art. 128 u.s.p.) nie dają żadnych wskazówek

w tym zakresie. Nie oznacza to jednak, że wymóg sporządzenia uzasadnienia na

piśmie uchwały sądu dyscyplinarnego, o którym mowa w art. 127 u.s.p., jest czysto

formalnym obowiązkiem spoczywającym na tym organie procesowym. Należy

przecież pamiętać, iż uchwały te zapadają w niezwykle istotnych kwestiach,

dotyczących wymiaru sprawiedliwości w szerokim rozumieniu znaczenia tego pojęcia.

I tak dotyczą wydania zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności

karnej sądowej lub administracyjnej (art. 80 u.s.p.) oraz zawieszenia sędziego w

czynnościach służbowych (art. 129 – 131 u.s.p.). Z tych właśnie powodów

uzasadnienie uchwały, podejmowanej w trybie art. 130 § 2 u.s.p., powinno wskazywać

jakimi przesłankami kierował się sąd dyscyplinarny podejmując decyzję. Powołany

wyżej przepis określa, że przyczyną zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych

może być schwytanie go na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa albo jeżeli ze

względu na rodzaj czynu dokonanego przez sędziego powaga sądu lub istotne interesy

służbowe wymagają natychmiastowego odsunięcia sędziego od wykonywania

obowiązków służbowych. Podjęcie decyzji o zastosowaniu tego środka wobec

sędziego wymaga wielkiej ostrożności i rozwagi oraz powinno być uznane za

czynność nadzwyczajną, za dokonaniem której przemawia wzgląd na dużą

szkodliwość czynu i stopień zawinienia albo wzgląd na wyjątkowo negatywny odbiór

społeczny zachowania sędziego (por. T. Ereciński J. Gudowski, J. Iwulski Komentarz

..., s. 388, a także uchwała Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 30

czerwca 2005 r., sygn. akt SNO 35/05).

W postępowaniu w sprawach zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych,

a takim jest także postępowanie w niniejszej sprawie, sąd dyscyplinarny orzeka o

zasadności odsunięcia sędziego od wykonywania obowiązków służbowych w związku

ze sformułowanym zarzutem. Sąd dyscyplinarny bada zatem przesłanki zawieszenia

postępowania sędziego, do których należą: szkodliwość dla służby, stopień zawinienia,

dobro wymiaru sprawiedliwości, wystarczające uprawdopodobnienie popełnienia

przestępstwa. W przedmiotowej sprawie istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia

przez sędziego czynu z art. 177 § 1 k.k. Pamiętać jednak należy, że jest to występek z

winy nieumyślnej o charakterze cywilizacyjnym, niehańbiący a zachowanie sędziego

po zdarzeniu było poprawne, zaś stopień ewentualnego naruszenia przepisów niezbyt

drastyczny. Nie można było także przejść do porządku dziennego nad faktem, iż

sędzia jest poważnie zadłużona, ma na utrzymaniu liczną rodzinę (trójkę dzieci) oraz

nad tym, że cieszy się ona wyjątkowo dobrą opinią.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny doszedł do

przekonania, iż zasadnym jest uchylenie uchwały Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego w części zawieszającej sędziego Sądu Rejonowego w czynnościach

5

służbowych i orzekającej obniżenie wynagrodzenia, przy utrzymaniu tej uchwały w

mocy w pozostałej części.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.