Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 lipca 2006 r.

SNO 34/06

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 27 LIPCA 2006 R.

SNO 34/06

Przewodniczący: sędzia SN Jacek Sobczak.

Sędziowie SN: Stanisław Dąbrowski (sprawozdawca), Teresa Flemming-Kulesza.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y po rozpoznaniu w dniu

27 lipca 2006 r., na rozprawie, sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z

odwołaniem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego w Sądzie Okręgowym od wyroku

Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 18 kwietnia 2006 r., sygn. akt (...)

1. z m i e n i ł zaskarżony w y r o k w ten tylko sposób, że orzekł o przeniesieniu

obwinionej sędziego Sądu Rejonowego na inne miejsce służbowe w okręgu

Sądu Apelacyjnego;

2. kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Sędzia Sądu Rejonowego obwiniona została o to, że w dniu 18 sierpnia 2005 r.

stawiła się do pracy w Sądzie w stanie nietrzeźwości, a następnie spożywała alkohol w

miejscu pracy, tj. o przewinienie dyscyplinarne z art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju

sądów powszechnych.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2006 r. uznał

obwinioną za winną tego, że w dniu 18 sierpnia 2005 r. stawiła się do pracy w Sądzie

Rejonowym w stanie wskazującym na użycie alkoholu, tj. przewinienia

dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych i za to

na podstawie art. 109 § 1 pkt 4 wymienionej ustawy wymierzył jej karę dyscyplinarną

– przeniesienie na inne miejsce służbowe.

Sąd Dyscyplinarny ustalił następujący stan faktyczny:

Obwiniona od dnia 14 lutego 1985 r. jest sędzią Sądu Rejonowego, wcześniej od

1981 r. była aplikantem sądowym i asesorem. Pełniła szereg funkcji. Od lipca 1985 r.

do dnia 24 grudnia 1986 r. była przewodniczącą Wydziału Cywilnego, a następnie (do

czerwca 1990 r.) wiceprezesem sądu. Przez kolejne dziesięć lat kierowała pracą

Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. Od dnia 30 czerwca 2004 r. kieruje Sekcją

Wykonywania Orzeczeń Sądowych.

Z powierzonych jej obowiązków wywiązywała się bez zastrzeżeń.

Systematycznie podnosiła kwalifikacje zawodowe, kończąc Podyplomowe Studium

Wymiaru Sprawiedliwości przy Uniwersytecie Jagiellońskim.

Stan taki trwał przez szereg lat, a uległ zmianie kilka lat temu, kiedy to

obwiniona zaczęła mieć problemy wynikające z nadużywania alkoholu. Zaczęła także

cierpieć na depresję i podjęła leczenie ambulatoryjne.

Postępowanie wyjaśniające wszczęte przez Prezesa Sądu Okręgowego w

związku z nadużywaniem przez obwinioną alkoholu zakończyło się odwołaniem

sędziego Sądu Rejonowego z dniem 1 czerwca 2000 r. z funkcji przewodniczącej

Wydziału Rodzinnego i Nieletnich.

W dniu 18 sierpnia 2005 r. obwiniona sędzia miała prowadzić posiedzenia

wykonawcze w sprawach karnych. Poprzedniego dnia spożywała alkohol i w związku

z tym znajdowała się w stanie wskazującym na użycie alkoholu. Pracownik Sądu,

który miał pełnić obowiązki protokolanta powiadomił o tym Prezesa Sądu

Rejonowego. Prezes przeprowadziła rozmowę z obwinioną. W trakcie rozmowy

nabrała przekonania, że znajduje się ona pod wpływem alkoholu. Zwróciła jej uwagę,

że w takim stanie nie może wypełniać obowiązków służbowych. Pomimo, że

obwiniona zaprzeczała stawianym zarzutom, Prezes Sądu poleciła obwinionej, by

udała się do domu, zaś sama przystąpiła do prowadzenia, w jej zastępstwie, posiedzeń

wykonawczych.

Obwiniona pozostała na terenie Sądu, gdyż autobus do jej miejsca zamieszkania

miał odjechać o godzinie 1120

. Około 1110

kierownik sekretariatu Zofia F. zobaczyła,

że obwiniona opuściła pokój i ma problemy z utrzymaniem równowagi. Zawróciła ją

do pokoju i powiadomiła Prezesa Sądu, która w podręcznej torbie obwinionej znalazła

opróżnioną do połowy butelkę wódki „Smirnoff”. Skontaktowała się z ojcem

obwinionej, który około godziny 1300

zabrał córkę do domu.

Wobec nieprzeprowadzenia badania krwi obwinionej na zawartość alkoholu Sąd

oparł swoje ustalenia na podstawie zeznań świadków i wyjaśnieniach obwinionej.

Świadkowie zgodnie zeznali, że obwiniona po przybyciu do Sądu w dniu zdarzenia

znajdowała się pod wpływem alkoholu. Świadek Tomasz K. zeznał o „wyczuwalnej

woni” alkoholu oraz wskazał na odmienny wygląd zewnętrzny i wolniejszą niż zwykle

mowę obwinionej. Podobnymi słowami zachowanie obwinionej opisała świadek

Bogumiła K. Obwiniona wyjaśniła, że spożywała alkohol poprzedniego dnia.

W ocenie Sądu Apelacyjnego wyczuwalny od obwinionej zapach alkoholu oraz

jej zmieniony wygląd, a także kłopoty z płynnym wysławianiem się pozwalają – w

połączeniu z przyznaniem przez nią samą faktu uprzedniego spożywania alkoholu –

uznać, że w dniu 18 sierpnia 2000 r. znajdowała się w stanie wskazującym na użycie

alkoholu. Biorąc pod uwagę, że tolerancja ma charakter osobniczy i zależy od wielu

zmiennych czynników Sąd pierwszej instancji uznał, że ustalone okoliczności nie

wystarczają do przyjęcia, że został przekroczony próg nietrzeźwości, co oznaczałoby

co najmniej 0,5 ‰ alkoholu we krwi.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego nie ma wystarczających

dowodów, że obwiniona spożywała alkohol w czasie między odsunięciem jej od

posiedzenia, a opuszczeniem budynku sądu. Nikt nie widział, aby spożywała alkohol.

Nastąpiło wprawdzie pogorszenie jej stanu i znaleziono w jej torbie opróżnioną do

połowy butelkę wódki. Pogorszenie mogło być wynikiem innych okoliczności,

związanych ze stanem zdrowia. Obwiniona wyjaśniła, że butelkę z wódką miała w

torebce, nie chcąc jej zostawić w domu ze względu na rodziców, którzy

„nieprzychylnie patrzą na tego typu rzeczy”. Wyjaśnienia jej w tej części nie zostały

podważone.

Przy wymiarze kary Sąd Apelacyjny miał na względzie jako okoliczność

obciążającą to, że obwiniona stawiła się do pracy w stanie wskazującym na użycie

alkoholu, mając tego dnia prowadzić posiedzenia wykonawcze. Z drugiej strony, przez

szereg lat pracowała nienagannie, podnosząc swoje kwalifikacje zawodowe i pełniąc

odpowiedzialne funkcje. Nie była dotąd karana dyscyplinarnie. Przedmiotowa sprawa

dotyczy zdarzenia o charakterze incydentalnym i w związku z tym nie może

prowadzić do uogólnienia wniosku o zachowaniu się obwinionej.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego odwołanie złożył

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego. Zaskarżonemu wyrokowi

zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych, mające istotny wpływ na jego treść, przez

przyjęcie, że obwiniona w dniu 18 sierpnia 2005 r. znajdowała się tylko w stanie po

spożyciu alkoholu i nie spożywała go w miejscu pracy. W konkluzji wniósł o zmianę

zaskarżonego wyroku poprzez uznanie, że obwiniona w dniu 18 sierpnia 2005 r.

stawiła się do pracy w Sądzie Rejonowym w stanie nietrzeźwości, a następnie

spożywała alkohol w miejscu pracy, co stanowi przewinienie dyscyplinarne z art. 107

§ 1 ustawy z dnia 27 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych i na podstawie

art. 109 § 1 cytowanej ustawy wymierzenie jej kary złożenia sędziego z urzędu.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zarzut błędów w ustaleniach faktycznych sprowadza się w gruncie rzeczy do

polemiki z ustaleniami Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego. Stan

nietrzeźwości uzależniony jest od zawartości alkoholu we krwi. Badania krwi

obwinionej nie dokonano. Sąd pierwszej instancji prawidłowo rozważał na podstawie

wszelkich dostępnych dowodów w jakim stanie znajdowała się obwiniona w czasie

zdarzenia w dniu 18 sierpnia 2005 r. oraz czy spożywała wówczas w pracy alkohol.

Trudno nie zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że opisywane przez

świadków okoliczności, tj. wygląd zewnętrzny obwinionej po jej przybyciu do pracy,

wyczuwalna woń alkoholu, wolniejsza niż zwykle mowa, można uznać za

okoliczności dostateczne do przyjęcia, że obwiniona sędzia znajdowała się wówczas w

stanie wskazującym na użycie alkoholu, ale nie wystarczające do przyjęcia, że była w

stanie nietrzeźwym.

Wątpliwości może nasuwać pogorszenie stanu obwinionej w następnych

godzinach, ale Sąd pierwszej instancji nie przekroczył granic swobodnej oceny

dowodów uznając, że to pogorszenie mogło być wywołane nie tylko działaniem

alkoholu, ale także ogólnym stanem zdrowia obwinionej. Dodatkowym czynnikiem

mógł być także stres sytuacyjny związany z ujawnieniem tego, że była pod wpływem

alkoholu i odsunięciem jej przez przełożoną od prowadzenia posiedzenia. Wbrew

stanowisku zawartemu w odwołaniu nie bez znaczenia jest, że nikt nie widział, aby

obwiniona spożywała alkohol.

Wymierzona obwinionej na podstawie art. 109 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 27 lipca

2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych kara przeniesienia na inne miejsce

służbowe – jest karą surową. Za ciężkie przewinienia dyscyplinarne ta właśnie kara

powinna być wymierzana. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w wyroku z dnia 30

września 2003 r., SNO 56/03 (Zbiór orzeczeń SN – SD za II półrocze 2003 r., poz. 77)

wskazał, że kara złożenia z urzędu wymierzana jest w sytuacji skumulowania się

okoliczności obciążających o charakterze podmiotowym i przedmiotowym. W tej

sprawie nie można mówić o skumulowaniu się okoliczności obciążających, a to czyni,

że orzeczona przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji kara przeniesienia

obwinionej na inne miejsce służbowe nie może być uznana za rażąco niewspółmiernie

łagodną.

Nie ulega wątpliwości, że stopień dolegliwości wymierzonej obwinionej kary

zależy od tego, gdzie zostanie wyznaczone jej nowe miejsce służbowe. Sąd pierwszej

instancji w żaden sposób nie określił w zaskarżonym wyroku dokąd obwiniona ma

zostać przeniesiona. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w obecnym składzie

podziela stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2005

r., SNO 31/05 (OSN w sprawach dyscyplinarnych, 2005 r., poz. 17), że całkowite

pozostawienie uznaniu Ministra Sprawiedliwości wyznaczenia nowego miejsca

pełnienia służby przez sędziego oznaczałoby, że o dolegliwości kary decydowałby

głównie organ administracji państwowej, co narusza konstytucyjny podział władz (art.

10 ust. 2 Konstytucji RP), odrębność władzy sądowniczej (art. 173) i kompetencję

sądów do sprawowania wymiaru sprawiedliwości (art. 175). Sąd Dyscyplinarny

orzekając karę przeniesienia na inne miejsce służbowe, na podstawie art. 109 § 1 pkt 4

ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych jest uprawniony do określenia granic

władzy Ministra Sprawiedliwości w tym zakresie i pozostawia mu ze względów

organizacyjnych – prawo do oznaczenia konkretnego, nowego miejsca służbowego

sędziego na wyznaczonym obszarze.

Mając na względzie, że stopień dolegliwości kary powinien być adekwatny do

popełnionego przewinienia Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny określił, że

obwiniona sędzia Sądu Rejonowego zostanie przeniesiona na miejsce służbowe w

obszarze apelacji Sądu Apelacyjnego w A.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.