Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 4 sierpnia 2006 r.

III CZP 48/06

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 4 sierpnia 2006 r., III CZP 48/06

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz

Sędzia SN Zbigniew Strus (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie egzekucyjnej z wniosku wierzycieli Skarbu Państwa

– Urzędu Skarbowego w N.S., Banku Spółdzielczego w B., Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych, Oddziału w Z.G. i Gminy K. przeciwko dłużnikowi Przedsiębiorstwu

Produkcyjno-Handlowemu "K.", sp. z o.o. w K., po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej

na posiedzeniu jawnym w dniu 4 sierpnia 2006 r. zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Zielonej Górze postanowieniem z dnia 12

kwietnia 2006 r.:

"Czy koszty poniesione przez wierzyciela w toku postępowania egzekucyjnego

zaspokajane są w podziale sumy uzyskanej z egzekucji w kategorii pierwszej, o

której mowa w art. 1025 § 1 pkt 1 k.p.c., czy też, stosowne do treści art. 1025 § 3

k.p.c., zaspokajane są w tej kategorii, w której zaspokajana jest należność główna?"

podjął uchwałę:

Ustalone koszty egzekucji poniesione przez wierzyciela zaspokajane są

w podziale sumy uzyskanej z egzekucji w kategorii pierwszej (art. 1025 § 1 pkt

1 k.p.c.).

Uzasadnienie

Wątpliwości Sądu Okręgowego dotyczą wykładni i wzajemnego stosunku

przepisów art. 1025 § 1 pkt 1 oraz art. 1025 § 3 k.p.c. Oba dotyczą podziału sumy

uzyskanej z egzekucji, z tym że pierwszy usytuowany w § 1, określającym kolejność

zaspokajania należności głównej, na pierwszym miejscu (pkt 1) wymienia koszty

egzekucyjne, tj. kategorię odrębną co do genezy i charakteru, natomiast drugi

przepis (§ 3) wyodrębnia należności uboczne w postaci odsetek i kosztów

postępowania, tworząc dla nich specyficzne reguły zaspokajania. Co do zasady

zrównuje te należności z głównymi (§ 3 zdanie pierwsze), lecz w rzeczywistości

zrównanie dotyczy kosztów postępowania i odsetek dotyczących należności

uprzywilejowanych, tj. alimentacyjnych, za pracę i odszkodowawczych z tytułu

niektórych skutków szkody na osobie. Takie samo pierwszeństwo mają koszty

postępowania i odsetki od należności głównych uprzywilejowanych wpisem

wierzytelności do rejestru – w tym do księgi wieczystej, ale tylko w pewnej

wysokości (koszty nie więcej niż 10 % kapitału). Przy podziale uzyskanej sumy na

zaspokojenie należności najsłabiej chronionych (§ 1 pkty 7, 9 i 10) koszty

postępowania zaspokaja się na ostatnim miejscu. Przegląd unormowania kolejności

zaspokajania należności głównej oraz należności z tytułu kosztów egzekucyjnych

(egzekucji) i kosztów postępowania potwierdza wniosek, że intensywność ochrony

poszczególnych kategorii wierzycieli i należności stanowi domenę ustawodawcy, a

szczegółowość regulacji wskazuje na przywiązywanie do niej dużej wagi.

Zagadnienie prawne budzące wątpliwości dotyczy treści pojęcia kosztów

postępowania, o których mowa w art. 1025 § 3 k.p.c. w konfrontacji z kosztami

egzekucyjnymi (§ 1 pkt 1). (...)

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W art. 293 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27

października 1932 r. – Prawo o sądowym postępowaniu egzekucyjnym (Dz.U. Nr 93

poz. 803), odpowiadającym art. 1025 k.p.c., znajdowały się § 3 i 4, stanowiące, że

w równym stopniu z kapitałem zabezpieczonym hipotecznie, zaspokojone będą

objęte wpisem przy kapitale odsetki za ostatnie dwa lata przed licytacją oraz

przyznane koszty procesu w wysokości nieprzewyższającej dziesiątej części

kapitału, a pozostałe odsetki od kapitałów zabezpieczonych hipotecznie, tudzież

odsetki od kapitałów niezabezpieczonych oraz koszty procesu w poszukiwaniu

kapitałów niezabezpieczonych umieszczone będą w ostatniej kategorii. O kosztach

procesu była mowa jeszcze w art. 816 § 3 d.k.p.c. (jedn. tekst: Dz.U. z 1950 r. Nr

43, poz. 394). Dopiero po wejściu w życie kodeksu postępowania cywilnego z

1964 r. obejmującego również dawne postępowanie niesporne, wyrazy „koszty

procesu” zastąpiono w art. 1025 § 3 ogólnym i poprawnym określeniem „koszty

postępowania”, jednak bez zasadniczej zmiany dotychczasowej treści przepisu

regulującego kolejność i zakres zaspokajania kosztów poniesionych „w

poszukiwaniu” wierzytelności. W art. 314 k.c. stanowi się o zabezpieczeniu

zastawem przyznanych kosztów zaspokojenia wierzytelności w granicach

przewidzianych w kodeksie postępowania cywilnego. Dostrzegając różnice

zapatrywań w piśmiennictwie co do przepisu postępowania określającego te

granice należy wskazać art. 1025 § 3 k.p.c., gdyż określono w nim kryteria podziału

uzyskanych sum na zaspokojenie odsetek oraz kosztów postępowania. Artykuł 314

k.c. nie rozstrzyga jednak granic kosztów zaspokojenia, a jego materialnoprawny

charakter nie pozwala odrzucić sugestii, że mimo zbieżności z art. 312 k.c. co do

„zaspokojenia” obejmuje koszty przedegzekucyjne.

Pod rządem dawnego kodeksu postępowania cywilnego, art. 194 dekretu z

dnia 11 października 1946 r. – Prawo rzeczowe (Dz.U. Nr 57, poz. 319 ze zm.)

wskazywał, że hipoteka zabezpiecza oprócz kapitału wierzytelności, m.in.

przyznane koszty procesu w wysokości, nieprzenoszącej dziesiątej części kapitału.

W piśmiennictwie dostrzegano tę dwoistość regulacji tego samego przedmiotu w

przepisach materialnoprawnych i postępowania, ale odrzucano zarzut zbędności

wyjaśnieniem, że granice hipoteki i sposób jej realizacji należą do dwóch gałęzi

prawa, dlatego zasadna jest regulacja zawarta w dwóch aktach prawnych.

Współczesny ustawodawca przy określaniu granic odpowiedzialności rzeczowej

posługuje się uproszczoną techniką odesłania do przepisów postępowania (art. 69

k.w.h, art. 314 k.c. i pośrednio art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. o

zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów, Dz.U. Nr 149, poz. 703 ze zm.), nadal

jednak art. 1025 § 3 oraz art. 1026 § 2 k.p.c. łączą się z regulacjami

materialnoprawnymi dotyczącymi granic odpowiedzialności rzeczowej, co

potwierdza wniosek, że koszty postępowania w rozumieniu tych przepisów

oznaczają wydatki wierzyciela na postępowanie toczące się przed wszczęciem

egzekucji.

Pozostaje do rozważenia, czy usprawiedliwiona jest sugestia włączenia w

zakres kosztów postępowania zarówno kosztów poniesionych przed wszczęciem

egzekucji, jak i w jej toku, oraz ograniczenia kosztów egzekucyjnych w rozumieniu

art. 1025 § 1 pkt 1 k.p.c. do niepokrytych kosztów organu egzekucyjnego. Sąd

Okręgowy wskazał art. 42 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach

sądowych i egzekucji (Dz.U. Nr 133 poz. 882 ze zm.), stanowiący, że sumy

przekazane przez sąd lub prokuratora zgodnie z art. 40 komornik zwraca po ich

wyegzekwowaniu z pierwszeństwem przed wszelkimi innymi należnościami.

Wymieniony przepis nakłada na prokuratora lub sąd obowiązek wyłożenia zaliczki

na pokrycie kosztów czynności komornika podejmowanych na wniosek tych

organów, a na sąd obowiązek przekazania komornikowi sum niezbędnych na

pokrycie wydatków w sprawach innych osób zwolnionych od kosztów sądowych.

Motywy wprowadzenia tego przepisu nie są oczywiste i w piśmiennictwie można

spotkać zapatrywania uznające jego zbędność albo ustanowienie pierwszeństwa w

ramach pierwszej kategorii. Nie można jednak odrzucić zapatrywania, że art. 42

oraz art. 59 ust. 3 ustawy o komornikach zmierzały do jednoznacznego

uregulowania szczególnych stanów faktycznych, dlatego wykazują cechy kazuistyki

właściwej aktowi prawnemu ukierunkowanemu na określenie i ochronę statusu

jednej grupy zawodowej. W związku z tym wnioskowanie o ukrytej zmianie treści

dotychczasowego unormowania zawartego w art. 1025 § 1 pkt 1 k.p.c. jest

nieuzasadnione, tym bardziej że wykładnia art. 1025 § 1 pkt 1 k.p.c. nie powinna

być kształtowana ze względu na treść późniejszych przepisów, a dotychczasowa

wykładnia § 1 pkt 1 nie ograniczała zakresu unormowania do niepokrytych kosztów

egzekucji.

Ustalając wolę ustawodawcy, należy wziąć pod rozwagę również art. 800 oraz

816 d.k.p.c. Wymieniano w nich wydatki ulegające zaspokojeniu w pierwszej

kolejności, posługując się zwrotem „mianowicie” (art. 293 § 1 pkt 1 rozporządzenia

Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1932 r. – Prawo o sądowym

postępowaniu egzekucyjnym – Dz.U. Nr 93, poz. 803, art. 800 § 1 pkt 1 oraz art.

816 § 1 pkt 1 d.k.p.c. według jednolitego tekstu z 1950 r.). Wnioskowanie na

podstawie tekstu pochodzącego sprzed siedemdziesięciu lat musi być ostrożne i

powinno uwzględniać zmiany języka. Nie ma dostatecznych argumentów do

uznania, że ówczesne wyliczenie było wyczerpujące, tym bardziej że współczesna

terminologia ustawy nie jest konsekwentna. Dotyczy to np. różnic między kosztem

lub kosztami egzekucji (art. 1027 § 1 pkt 1 oraz 770 k.p.c.) a kosztami

egzekucyjnymi według art. 979 § 1 i 2 i art. 1025 § 1 pkt 1 k.p.c. Z art. 979 wynika

jednak, że pojęć tych używa się zamiennie, co usprawiedliwia przekonanie, iż

obydwa przepisy (art. 1025 § 1 pkt 1 i art. 770 k.p.c.) dotyczą należności tego

samego rodzaju. Uwzględnienie funkcji art. 770 jako podstawy do określenia

należności wierzycieli dostarcza kolejnego ważnego argumentu przeciw ścieśnianiu

kosztów egzekucji w rozumieniu § 1 pkt 1 do niezaspokojonych należności organu

egzekucyjnego. Inne przepisy także przemawiają przeciw takiej wykładni, przy

której np. art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c., nakazujący umorzenie postępowania

nieefektywnego, nie miałby zastosowania nawet w razie oczywistej prognozy, że

wierzyciel prowadzący egzekucję nie pokryje nawet swoich kosztów. Również art.

845 § 3 k.p.c. uprawniałby komornika do zajęcia tylko w granicach należności

głównej i niezaspokojonych kosztów „organu egzekucyjnego”. Konsekwencji takich

nie dałoby się obronić.

U podstaw zagadnienia prawnego znajdują się trafnie podniesione wątpliwości

dotyczące aksjologii prawa dopuszczającego niebezpieczeństwo rozdzielenia

uzyskanych sum między wierzycieli słabiej chronionej kategorii na pokrycie ich

kosztów, w tym kosztów zastępstwa. Nie powinny one decydować o treści

rozstrzygnięcia, ponieważ ustalanie kosztów egzekucji poniesionych przez

wierzycieli nie sprowadza się do operacji rachunkowej. Artykuł 770 k.p.c. ogranicza

obowiązek ich zwrotu przez dłużnika do kosztów celowego przeprowadzenia

egzekucji, czynność komornika, poddana kontroli sądu, nie dopuszcza zatem

ustalenia kosztów zbędnych, poniesionych lekkomyślnie. Dotyczy to wszystkich

składników, włącznie z wynagrodzeniem pełnomocnika wierzyciela, natomiast

koszty niezbędne zostały przez ustawodawcę zaliczone do pierwszej kategorii.

Klasyfikacja ta wiąże nie tylko ex vigore proprio, ale jest również zrozumiała i

usprawiedliwiona, niezbędność kosztów oznacza bowiem, że uzyskanie kwoty

przeznaczonej do podziału wierzyciele uprzywilejowani zawdzięczają swoistej

„inwestycji” dokonanej przez wierzycieli dalszych kategorii i dlatego, zaspokajając

tylko część swojej należności, ponoszą w rzeczywistości ciężar kosztów egzekucji

zaliczonych zgodnie z brzmieniem art. 1025 § 1 pkt 1 k.p.c. do kategorii pierwszej.

Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 390 § 1 i 2 k.p.c., podjął

uchwałę, jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.