Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 września 2006 r.

I UK 100/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 100/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 września 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący)

SSN Katarzyna Gonera

SSN Herbert Szurgacz (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania A. G.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych z udziałem zainteresowanej L. S.

o ustalenie istnienia obowiązku ubezpieczenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 września 2006 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej i zainteresowanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

[…]

z dnia 5 października 2005 r., sygn. akt (...),

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 5

października 2005 r. oddalił apelacje A. G. i . S. od wyroku Sądu Rejonowego –

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z dnia 23 lutego 2005 r.,

oddalającego odwołanie A. G. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia

13 czerwca 2001 r., stwierdzającej, że L. S. nie podlega od 1 października 1999 r.

ubezpieczeniom jako pracownik z tytułu zawarcia umowy o pracę z Jednostką

Projektowania Budowlanego – G. A.

Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i ich

ocena prawna: W dniu 1 października 1999 r. wnioskodawczyni A. G. zawarła ze

swoją córką zainteresowaną L. S. umowę o pracę na czas nieokreślony na

stanowisku asystenta. Zgodnie z umową, praca miała być świadczona na pełny

etat, za wynagrodzeniem w wysokości 70,38 zł za godzinę, w terenie, siedzibie

pracodawcy lub w miejscu przez niego wskazanym. W chwili zawierania umowy o

pracę zainteresowana była w ósmym miesiącu ciąży. L. S. ukończyła Liceum

Ogólnokształcące. W okresach od 1 czerwca 1994 r. do 1 grudnia 1994 r. oraz od 1

stycznia 1996 r. do 31 sierpnia 1996 r. prowadziła własną działalność gospodarczą

w zakresie usług administracyjnych, technicznych i gospodarczych. Nie zatrudniała

pracowników, a sposób wykonywania pomiarów geodezyjnych wskazał jej ojciec.

A. G. zarejestrowała własną działalność gospodarczą w zakresie

projektowania w planowaniu przestrzennym, architekturze, budownictwie,

kierowania robotami budowlanymi, oceny i badaniu stanu technicznego budynków i

budowli, plastyki, sprawdzania kopii dokumentów i opracowań, obsługi przewozów i

środków transportu związanego z powołanym zakresem działalności. W lutym 1999

r. wnioskodawczyni zawarła z wójtem gminy S. umowę o sporządzenie

opracowania Studium Uwarunkowań Kierunków Zagospodarowania

Przestrzennego Gminy S. Przy realizacji tego zadania korzystała z pracy

wykonywanej przez firmę, na podstawie umowy zlecenia z Panią S. Umowy te były

realizowane w ciągu tygodnia. Ani przed zatrudnieniem córki, ani obecnie

wnioskodawczyni nikogo nie zatrudniała. A. G. zgłosiła L. S. do ubezpieczenia

społecznego 4 października 1999 r. Wnioskodawczyni kompletowała dokumentację

dotyczącą zdolności do pracy przez cały miesiąc i skompletowała ją dopiero, gdy

zainteresowana korzystała z zasiłku porodowego.

3

Przychód z działalności gospodarczej prowadzonej przez A. G. za 1999 r.

wyniósł 81.032,08 zł, koszt uzyskania przychodu 60.567,38 zł, a dochód wyniósł

20.464,70 zł. Za październik 1999 r. wnioskodawczyni wypłaciła zainteresowanej

wynagrodzenie w kwocie 12.457,26 zł brutto (9.307,86 zł netto).

L. S. nie posiadała wydzielonego biura, ani miejsca pracy. Pracę

wykonywała w domu matki znajdującym się w odległości 10 km od jej miejsca

zamieszkania Do zakresu czynności zainteresowanej należało nanoszenie na

mapę wszystkich elementów będących w legendzie i samodzielne tworzenie

legendy (praca ta nie została ukończona przed urodzeniem dziecka) oraz wspólne

wyjazdy z wnioskodawczynią do biblioteki, gdzie A. G. wskazywała córce zlecenia

co ma kserować lub przepisać. Zainteresowana miała określony czas pracy od 7°°

do 15°° codziennie oprócz sobót i niedziel. Obecnie L. S. nie podjęła pracy u

wnioskodawczyni i zajmuje się wychowaniem dzieci.

W ocenie Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K.,

zatrudnienie przez wnioskodawczynię córki będącej w zaawansowanej ciąży na

czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy i przy ustaleniu

niewspółmiernie wysokiego wynagrodzenia w stosunku do czynności mających być

przez zatrudnioną wykonywanych oraz w stosunku do jej kwalifikacji zawodowych

było całkowicie bezpodstawne, zwłaszcza przy uwzględnieniu kondycji finansowej

firmy prowadzonej przez A. G. Zawarcie umowy o pracę miało na celu wyłącznie

zapewnienie L. S. otrzymanie wysokich świadczeń związanych z macierzyństwem.

W konsekwencji Sąd uznał, że umowa o pracę była pozorna, albowiem jej strony

„faktycznie chciały wywołać inne skutki prawne niż te, które wynikają ze złożonych

przez nie oświadczeń woli (art. 83 kc)”. Oznacza to, że nawiązanie stosunku pracy

nie nastąpiło, a zainteresowana nie była pracownikiem w rozumieniu art. 22 § 1

k.p.

Powyższy wyrok zaskarżyły wnioskodawczyni i zainteresowana. A. G.

wnosiła o uwzględnienie odwołania i zmianę zaskarżonej decyzji w całości z

ustaleniem istnienia obowiązku ubezpieczenia. Zarzuciła, że sentencja wyroku jest

niezgodna z przepisami a jego uzasadnienie jest niezgodne ze stanem faktycznym i

przepisami. W uzasadnieniu apelacji podniosła, że realizacja Umowy „Studium"

nastąpiła w okresie 10 miesięcy, podczas, gdy zasadniczy okres realizacji takiego

4

studium przyjmowany jest na okres 2 lat. Wbrew stanowisku Sądu, kompletowanie

dokumentacji nie trwało miesiąc, albowiem została ona założona we wrześniu 1999

r., a zatem przed przystąpieniem zainteresowanej do pracy. Kompletowanie

dokumentów trwało do 20 marca 2003 r., a więc zgodnie z obowiązującymi

przepisami i napływem dokumentów. Charakter pracy powodował konieczność

zatrudnienia osoby zaufanej. Zainteresowana wykonywała swe obowiązki w

zorganizowanej pracowni z pełnym wyposażeniem kreślarskim i informatycznym

mieszczącym się w jej budynku prywatnym, co oznacza, że miała zorganizowane

stanowisko pracy. Ustalona przez Sąd kwota przychodu za rok 1999 jest błędna,

ponieważ do wyliczonej kwoty 93.373 zł należy dodać kwotę należną w wysokości

17.324 zł, co łącznie stanowi przychód w wysokości 110.697 zł. Zdaniem

apelującej, cele umowy o pracę zostały zrealizowane, albowiem praca była przez

zainteresowaną wykonywana. Wnioskodawczyni odprowadzała kwoty z tytułu

składek na ubezpieczenie społeczne a organ rentowy je przyjmował. Ponadto

podnosiła, że L. S. była pod stałą opieką lekarza prowadzącego, który stwierdzał że

może ona pracować.

L. S. zarzucała, że wyrok został oparty na „faktach, nie mogących stanowić

próby utrzymania w mocy decyzji z dnia 13 czerwca 2001 r.”, nadto zostały

naruszone przepisy wielu ustaw, a okoliczności wykonywania jej pracy z wynikami

zostały potraktowane marginesowo i niewłaściwie. Wniosła o zmianę wyroku w

całości, to jest, o uwzględnienie odwołania i zmianę zaskarżonej decyzji w całości z

ustaleniem istnienia obowiązku ubezpieczenia. W uzasadnieniu apelacji podniosła,

że stan jej zdrowia w 1999 r., ukończenie szkoły, prowadzenie własnej działalności

gospodarczej, niezatrudnianie przez nią pracowników, a także przebywanie na

zasiłku dla bezrobotnych nie mogą stanowić podstawy do wyłączenia jej z

ubezpieczenia pracowników. Wskazała, że w czasie zatrudnienia wykonała pracę

Studium zagospodarowania przestrzennego gminy S. 3 plansze obejmujące

obszar powyżej 5.000 ha w skali 1:10000 z koncepcją kolorystki. Była dowożona

przez pracodawcę do K. Urzędów, gdzie odnotowywała wskazane jej ściśle teksty,

które były potrzebne w trakcie dalszego opracowania.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń oddalił obie apelacje. Uznał, że

zawarta pomiędzy A. G. a L. S. umowa o pracę była czynnością pozorną. Celem tej

5

umowy było uzyskanie przez zainteresowaną świadczeń z ubezpieczenia

społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Obowiązek pracodawcy polegający

na zgłoszeniu do ubezpieczenia społecznego sprowadza się do „zatrudnionych

pracowników". Samo zawarcie umowy o pracę, w wyniku której pracownik

zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy

i pod jego kierownictwem, a pracodawca zobowiązuje się do wypłaty

wynagrodzenia, nie wystarczy do stwierdzenia, czy rzeczywiście doszło do

zatrudnienia. Jakkolwiek warunkiem niezbędnym dla nawiązania pracy są zgodne

oświadczenia woli pracodawcy i pracownika, to „nie jest możliwe w wyniku tylko tej

czynności prawnej nabycie prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego”.

Domniemanie powstania stosunku pracy, niezależnie od tego, czy pracownik do

pracy przystąpi, „obala twierdzenie, że pomimo zawarcia umowy nie nastąpiło

zatrudnienie pracownika i że zgłoszenie do ubezpieczenia z tej przyczyny charakter

fikcyjny”. Według Sądu, okoliczność, że zawarta umowa o pracę spełniała wymogi

formalno-prawne i, że odprowadzano składki od wynagrodzenia nie mają

znaczenia, ponieważ są to „zewnętrzne elementy pozornej umowy o pracę”. Osoba,

która zawarła fikcyjną umowę o pracę nie podlega ubezpieczeniu społecznemu, a w

konsekwencji nie nabywa świadczeń wynikających z tego ubezpieczenia. Za

pozornością zawartej umowy o pracę przemawia, w ocenie Sądu, przede

wszystkim okoliczność, że zainteresowana niemająca przygotowania zawodowego

jako asystent projektanta nie dysponowała kwalifikacjami do przeznaczenia jej tak

odpowiedzialnego stanowiska na czas nieokreślony w pracowni architekta. Nadto,

zakres powierzonych jej obowiązków i kondycja finansowa pracodawcy nie

uzasadniały tak wysokiego wynagrodzenia, a poza zainteresowaną pracodawca nie

zatrudniał innych osób na podstawie umowy o pracę, lecz wyłącznie na podstawie

umowy zlecenia.

Zdaniem Sądu, brak formalnych przeciwwskazań do zatrudnienia osób

bliskich w ramach stosunku pracy nie wyklucza możliwości weryfikowania przez

organ rentowy deklarowanego tytułu ubezpieczenia społecznego. Kompetencje

takie przewiduje art. 68 pkt 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

L. S. i A. G. zaskarżyły ten wyrok skargą kasacyjną. Wskazując jako jej

podstawy prawne naruszenie materialnego, a mianowicie art. 83 §1 k.c. w związku

6

z art. 300 k.p. - poprzez zastosowanie powołanego przepisu, pomimo ustalenia, że

strony miały wolę zawarcia umowy o pracę, oraz okoliczności przystąpienia przez

Luizę S. do wykonywania powierzonych jej obowiązków; art. 6 ust. 1 pkt 1 w

związku z art. 8 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych - poprzez ich błędną wykładnię i wyrażenie błędnego poglądu, że

objęcie pracownika ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym, chorobowym i

wypadkowym było uwarunkowane jego „zatrudnieniem", rozumianym jako

przystąpienie do rzeczywistego świadczenia pracy, a także art. 68 ust. 1 ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych – poprzez przyjęcie, że na podstawie

powołanego przepisu organ rentowy ma uprawnienie do weryfikacji tytułu

ubezpieczenia społecznego, „rozumiane jako prawo kwestionowania ważności

czynności prawnej, będącej podstawą powstania takiego tytułu”, ich pełnomocnik

wniósł o „uchylenie zaskarżonego wyroku, jak też wyroku sądu pierwszej instancji i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w K.” oraz o

„ zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej i zainteresowanej, jako

uprawnionych solidarnie, kosztów zastępstwa radcowskiego w postępowaniu

kasacyjnym według norm przepisanych”.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżące podniosły, że dokonane przez

Sąd ustalenia faktyczne nie mogą stanowić podstawy do zastosowania art. 83 §1

k.c. i uznania za nieważną umowy o pracę zawartą pomiędzy A. G. i L. S.

Powołując się na doktrynę i orzecznictwo sądów wskazały, że za pozorność uznaje

się wadę oświadczenia woli, polegającą na niezgodności między aktem woli a jej

przejawem na zewnątrz. Wyraża się ona w braku rzeczywistego zamiaru wywołania

skutków prawnych objętych treścią ujawnionych przez strony wobec osób trzecich

oświadczeń. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła pozorność, albowiem strony

umowy o pracę złożyły oświadczenia woli, które były skierowane do konkretnego

adresata. Dla przyjęcia tej wady oświadczenia woli należałoby ustalić, że L. S. i A.

G. nie chciały zawrzeć żadnej umowy, względnie umowa, jaką chciały zawrzeć, nie

miała nosić cech umowy o pracę o ustalonej przez nie treści. L. S. musiałaby zatem

od samego początku nie mieć zamiaru świadczenia pracy podporządkowanej, za

wynagrodzeniem, na rzecz swej matki, natomiast A. G. pracy takiej w zamian za

wynagrodzenie przyjmować. Zdaniem pełnomocnika skarżących, ustalenia Sądu

7

nie pozwalają na wywiedzenia takiego wniosku. Przyjęcie, że w rozpoznawanej

sprawie zachodziła pozorność uniemożliwiają zwłaszcza okoliczności, że L. S.

przystąpiła do wykonywania czynności, polegających na tworzeniu legendy i

nanoszeniu jej elementów na mapę oraz przygotowywaniu, pod kierownictwem

matki, materiałów w bibliotece, pracując codziennie, za wyjątkiem niedziel i świąt, w

godzinach od 7.00 do 15.00, oraz, że A. G. wypłaciła córce za miesiąc październik

1999 r. wynagrodzenie w kwocie brutto 12.457,26 zł. Powołując się na orzecznictwo

Sądu Najwyższego wskazał, że „nie można mówić o pozorności tam, gdzie po

zawarciu umowy o pracę pracownik podjął pracę i ją wykonywał a pracodawca

świadczenie to przyjmował”.

Według pełnomocnika skarżących, rzeczywiste przystąpienie do świadczenia

pracy nie jest warunkiem sine qua non objęcia ubezpieczeniami społecznymi z

tytułu stosunku pracy. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych, obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu

podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9 osoby fizyczne, które na obszarze

Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Pracownikiem, o którym mowa w art. 8

tej ustawy jest osoba pozostająca w stosunku pracy. O pozostawaniu w stosunku

pracy stanowi również art. 13 pkt 1 ustawy. Oznacza to, że znaczenie dla oceny

powstania pracowniczego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym jest

przesłanka nawiązania stosunku pracy. Skoro termin nawiązania stosunku pracy

nie jest tożsamy z terminem rozpoczęcia świadczenia pracy, to nie można przyjąć,

aby normatywną przesłanką nawiązania stosunku pracy było rzeczywiste

przystąpienie do wykonywania obowiązków pracowniczych przez pracownika.

Według skarżących, art. 68 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie

stwarza po stronie organu rentowego prawa do weryfikacji tytułu ubezpieczenia,

rozciągającego się na kontrolę ważności czynności prawnej. Przemawia za takim

stanowiskiem analogia do uregulowań prawa podatkowego oraz orzecznictwo NSA

opowiedział się za niedopuszczalnością kontroli ze strony organów podatkowych

ważności umów zawieranych przez podatników, choćby jedynym celem tychże

umów miało być osiągnięcie korzystnych skutków w świetle prawa podatkowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

8

Kasacja nie zawiera zarzutu naruszenia przepisów postępowania, co

oznacza, że wiążące są ustalenia Sądu dokonane przez Sąd Okręgowy, które w

całości przyjął za swoje Sąd Apelacyjny. W świetle tych ustaleń L.S. wykonywała

pracę na rzecz matki A.G. Praca ta była świadczona w domu matki, polegała na

nanoszeniu na mapę określonych elementów legendy i samodzielnym tworzeniu

legendy oraz na dokonywaniu wypisów (kserokopii) z materiałów znajdujących się

w bibliotece. W świetle tych ustaleń należy uznać za usprawiedliwiony zarzut skargi

kasacyjnej naruszenia art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. Należy uznać za

utrwalony w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że nie można przyjąć

pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął

pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował (por. wyrok z dnia

14 marca 2001 r., II UKN 258/00, OSNP 2002 nr 21, poz.527). Równocześnie w

orzecznictwie przyjmuje się, że zasadniczo cel zawarcia umowy o pracę w postaci

uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie jest sprzeczny z ustawą

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2005 r., II UK 141/04, OSNP 2005 nr

15, poz. 235). Równocześnie jednak podkreśla się (wyrok z dnia 14 lutego 2006 r.,

III UK 150/05, niepubl.), że wprawdzie dążenie kobiety ciężarnej do uzyskania

przez zawarcie umowy o pracę ochrony gwarantowanej pracowniczym

ubezpieczeniem społecznym nie może być uznane za zmierzające do dokonania

czynności sprzecznej z prawem, albo mającej na celu obejście prawa. Nie wyklucza

to jednak, w szczególnych przypadkach, uznania takiej umowy za nieważną ze

względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego . W myśl stanowiska

Sądu najwyższego, wyrażonego w wyroku z dnia 9 sierpnia 2005 r. (III UK 89/05,

OSNP 2006, nr 11-12, poz. 192) ustalenie w umowie o pracę rażąco wysokiego

wynagrodzenia za pracę może być, w konkretnych okolicznościach, uznane za

nieważne jako dokonane z naruszeniem zasad współżycia społecznego,

polegającym na świadomym osiąganiu nieuzasadnionych korzyści z systemu

ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu (art. 58 § 3 k.

w związku z art. 300 k.p.). Sąd Apelacyjny, nietrafnie przyjmując nieważność

umowy o pracę z powodu pozorności złożonych oświadczeń woli, nie rozważał tego

aspektu zatrudnienia L. S. u A. G., ograniczając się do stwierdzenia, że z uwagi na

kwalifikacje oraz zakres obowiązków , a także kondycję finansową pracodawcy

9

wynagrodzenie A. G. zostało ustalone zbyt wysoko. Skarżący w skardze kasacyjnej

wyraźnie dopuszczają analizę warunków zawarcia umowy „ pod kątem jej

zgodności z kryteriami uregulowanymi w art. 58 § 1 k.c. Analizy takowej jednakże w

niniejszej sprawie nie przeprowadzono”.

Zgodzić należy się ze skarżącymi, że wywody Sądu Apelacyjnego dotyczące

przesłanek powstania stosunku ubezpieczenia społecznego mogą budzić

wątpliwości. Wynika to z ich skrótowego charakteru. W okolicznościach sprawy

jednak, w której ustalono, że poza samym zawarciem umowy doszło do

rzeczywistego przystąpienia do świadczenia pracy przez A. G., kwestia powstania

stosunku ubezpieczenia społecznego i podlegania przepisom ubezpieczeniowym w

następstwie nawiązania stosunku pracy, nie ma istotnego znaczenia i jej

rozważenie może zostać pominięte.

Nie mają natomiast racji skarżące kwestionując dopuszczalność weryfikacji

przez organ rentowy tytułu ubezpieczenia, obejmując nią również ważność

czynności prawnej leżącej u jego podstaw. Zgodnie z art. 68 ust. 1 pkt 1a do

zakresu działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych należy między innymi

realizacji przepisów o ubezpieczeniach społecznych, w tym stwierdzanie i ustalanie

obowiązku ubezpieczeń społecznych. W związku z przytoczoną regulacją Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 23 lutego 2005 r. (III UK 200/04) stwierdził, że ZUS jest

uprawniony do zbadania ważności umowy o pracę w celu stwierdzenia objęcia

ubezpieczeniem społecznym pracowników (art. 86 ust. 2 ustawy systemowej). Sąd

Najwyższy w składzie orzekającym podziela przytoczone stanowisko.

Z tych motywów, w oparciu o art. 39815

orzeczono jak w sentencji wyroku.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.