Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 września 2006 r.

I PK 99/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 99/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 września 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca)

SSN Jerzy Kwaśniewski

w sprawie z powództwa J. G. i G. P.

przeciwko Kolejowemu Przedsiębiorstwu Turystyczno - Wypoczynkowemu "N.T."

Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w G.

o wynagrodzenie za pracę i odprawę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 września 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 18 października 2005 r., sygn. akt (...),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w K., pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

U z a s a d n i e n i e

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w K. oddalił apelację pozwanego od

wyroku Sądu Rejonowego – Sądu Pracy w J. z 24 września 2004 r., którym Sąd

ten zasądził od pozwanego na rzecz powódek po 30.000 zł z odsetkami od 17 lipca

2004 r. tytułem odszkodowania i w pozostałej części powództwo oddalił.

Powódki J. G. i G. P. domagały się zasądzenia od pozwanego Kolejowego

Przedsiębiorstwa Turystyczno-Wypoczynkowego "N.-T." Spółki z o.o. w G.

wyrównania wynagrodzenia za trzy miesiące oraz zasądzenia po 30.000 zł tytułem

odprawy z ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji Przedsiębiorstwa

Państwowego PKP. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka G. P. była zatrudniona w Przedsiębiorstwie

Polskie Koleje Państwowe (powoływanym dalej, jako „PKP”) od 21 marca 1984 r.

do 31 marca 2000 r., a w pozwanym Kolejowym Przedsiębiorstwie Turystyczno-

Wypoczynkowym "N.-T." Spółka z o.o. w G. (powoływanym dalej jako „pozwane

przedsiębiorstwo”) od 1 kwietnia 2000 r. do 29 lutego 2004 r. Przejście nastąpiło na

podstawie art. 231

k.p. Powódka J. G. zatrudniona była w PKP od 10 stycznia 1977

r. do 31 marca 2000 r., a w pozwanym przedsiębiorstwie od 1 kwietnia 2000 r. do

29 lutego 2004 r. Przejście nastąpiło na podstawie art. 231

§ 1 k.p. W dniu 12 maja

2003 r. powódki otrzymały wypowiedzenie warunków umów o pracę w zakresie

stanowiska i płacy. W pismach o wypowiedzeniu poinformowano je, że od 1 marca

2003 r. wprowadzono Ponadzakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla Pracowników

Spółki "Kolejowe Przedsiębiorstwo Turystyczno - Wypoczynkowe "N.-T." Spółka z

o.o. w G. (powoływany dalej, jako „PUZP N.-T.”) w miejsce poprzednio

obowiązującego Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników

PKP z dnia 1 marca 1999 r. (powoływanego dalej, jako „PUZP PKP”). W pismach

tych wypowiedziano powódkom warunki umów o pracę w zakresie stanowiska i

płacy, a nie wypowiedziano innych korzystniejszych dla nich postanowień PUZP

PKP. Sąd ustalił także, że zgodnie z § 7 PUZP N.-T. z dniem 1 marca 2003 r., jeżeli

rozwiązanie umowy o pracę zawartej czas nieokreślony następuje z przyczyn

leżących po stronie pracodawcy i dotyczy liczby pracowników, o której mowa w art.

1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania

3

z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy /.../ okres

wypowiedzenia wynosi 4 miesiące, jeżeli pracownik zatrudniony był na kolei

nieprzerwanie, co najmniej ostatnie 15 lat i 6 miesięcy, jeżeli był zatrudniony

nieprzerwanie co najmniej 20 lat. Z kolei, zgodnie z § 7 ust. 1 PUZP PKP, jeżeli

rozwiązanie umowy o pracę zawartej na czas nie określony następuje z przyczyn

leżących po stronie pracodawcy określonych w ustawie z dnia 28 grudnia 1989 r. o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z

przyczyn dotyczących zakładu pracy /.../ okres wypowiedzenia wynosi 4 miesiące,

jeżeli pracownik był zatrudniony w przedsiębiorstwie PKP co najmniej ostatnie 10

lat i 6 miesięcy, jeżeli był zatrudniony co najmniej 15 lat. Natomiast ust. 2 stanowi,

że na wniosek pracownika kierownik jednostki organizacyjnej jest obowiązany

skrócić okres wypowiedzenia, o którym mowa w ust. 1, co najmniej do

odpowiedniego wymiaru określonego w Kodeksie pracy /.../.

Powódki pracowały ostatnio w punkcie gastronomicznym na stacji J.-Sz. W dniu

14 października 2003 r. kierownika powódek wezwano na zebranie do K.. Na

zebraniu tym dyrektor pozwanego przedsiębiorstwa poinformował o likwidacji

punktów gastronomicznych na stacjach w K. i J.S. Poinformował również, że

pracownicy otrzymają wypowiedzenia i powinni zwrócić się o skrócenie okresu

wypowiedzenia tak, aby rozwiązanie umów o pracę w punkcie w J.-Sz. nastąpiło z

dniem 31 grudnia 2003 r., tj. z dniem faktycznej likwidacji tego punktu. Powódki

otrzymały wypowiedzenie umów o pracę 26 listopada 2003 r. ze skutkiem na 23

lutego 2004 r. w oparciu o art. 30 § 1 pkt. 2 k.p. w związku z art. 10 ustawy z dnia

23 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach, rozwiązywania z pracownikami

stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych

ustaw. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano względy ekonomiczne leżące po

stronie pracodawcy, to znaczy, likwidację punktu gastronomicznego w J.-Sz. oraz

wiążące się z tym zmniejszenie zatrudnienia. Powódka G. P. wystąpiła 29 listopada

2003 r. do pozwanego o skrócenie okresu wypowiedzenia, a powódka J. G.

uczyniła to 4 grudnia 2003 r. Pozwany nie wyraził zgody na skrócenie okresu

wypowiedzenia. Punkt Gastronomiczny na stacji J.-Sz. został zlikwidowany 31

grudnia 2003 r., a powódki pracowały dalej do 29 lutego 2004 r., pomimo przejęcia

punktu przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą. Wynagrodzenie za

4

styczeń i luty 2004 r. płaciło powódkom dalej pozwane przedsiębiorstwo, pomimo,

że już nie pracowały na jej rzecz.

W ocenie Sąd Rejonowego celem ustawy z dnia 8 września 2000 r. o

komercjalizacji restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego

"Polskie Koleje Państwowe" (Dz.U. Nr 84, poz. 948 ze zm., powoływanej dalej jako

„ustawa”) była, między innymi, restrukturyzacja zatrudnienia, a w jej ramach

przyznanie prawa do odpraw pracownikom, z którymi stosunki pracy zostały

rozwiązane w latach 2000-2003, tj. zwalnianym do 31 grudnia 2003 r. Zdaniem

Sądu, dokonywanie wykładni art. 48 i 49 ustawy nie było jednak konieczne, bowiem

umowy o pracę z powódkami uległy rozwiązaniu 29 lutego 2004 r., a zatem po

dacie obowiązywania ustawy w zakresie dotyczącym odpraw dla zwalnianych

pracowników. Pracodawca nie wyraził zgody na skrócenie okresu wypowiedzeń

tak, aby rozwiązanie umowy o pracę przypadło na 31 grudnia 2003 r., który był datą

faktycznej likwidacji punktu gastronomicznego na stacji J.-Sz., oraz ostatnim dniem,

do którego rozwiązanie umowy o pracę z powódkami skutkowałoby wypłaceniem

odpraw z art. 49 ustawy. Pozwany znał treść przepisów i wysokość odpraw

przysługujących pracownikom zgodnie z przepisami tej ustawy w razie rozwiązania

z nimi umów o pracę. Sąd, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z 11

czerwca 2003 r. (I PK 273/02, OSNP2004, nr 16, poz. 279), uznał, że działanie

pracodawcy było deliktem, ponieważ naruszało zasady współżycia społecznego,

uczciwego działania, dobrych obyczajów, przyzwoitości lojalności wobec

pracownika, rodząc odpowiedzialność odszkodowawczą (art. 415 k.c. w związku z

art. 300 k.p.). Na podstawie § 7 ust. 2 PUZP PKP pozwany miał obowiązek

skrócenia okresu wypowiedzenia powódkom. To postanowienie PUZP PKP wiązało

pozwanego z tego względu, że jest ono obiektywnie korzystniejsze od

odpowiadającego mu unormowania w PUZP N.-T., a pozwany nie wypowiedział

powódkom, stosownie do art. 24113

§ 2 k.p., tego warunku pracy w piśmie z 12

maja 2003 r., które dotyczyło jedynie stanowiska i płacy. W rezultacie powódki

utraciły prawo do świadczenia, które przysługiwałoby im, gdyby umowa została

rozwiązana w terminie, o który wnioskowały i który powinien zostać przyjęty przez

pozwanego w świetle PUZP PKP. Te usilne starania pracodawcy, aby stosunek

pracy z powódkami został rozwiązany po okresie obowiązywania ustawy, naruszały

5

przepisy PUZP PKP, a także obowiązek lojalności pracodawcy wobec pracownika,

nakaz uczciwości i przyzwoitości. Wobec tego powódki powinny otrzymać

odszkodowania rekompensujące im szkodę, wynikającą z zawinionej przez

pozwanego utraty uprawnień do odprawy. Jednocześnie Sąd uznał, że pisma

powódek dotyczące skrócenia okresu wypowiedzenia powinny skutkować

skróceniem tego okresu do 31 grudnia 2004 r., co sprawia, że ich roszczenia o

wypłatę wynagrodzenia za skrócony okres wypowiedzenia są bezzasadne.

W apelacji od wyroku Sądu Rejonowego pozwany zarzucił w szczególności

naruszenie art. 49 ust. 1, przez jego niezastosowanie, niewłaściwe zastosowanie

art. 415 k.c., przez przyjęcie, że działanie pracodawcy, który odmówił skrócenia

okresu wypowiedzenia umów o pracę powódek stanowiło delikt rodzący

odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego, a także § 7 ust. 2 PUZP PKP,

przez oparcie na nim rozstrzygnięcia i uznanie, że pozwany miał obowiązek

skrócenia okresu wypowiedzenia powódkom.

Sąd Okręgowy, przyjmując ustalenia Sądu pierwszej instancji za własne, uznał

apelację za nieuzasadnioną. Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy słusznie nie

zastosował art. 49 ust. 1 ustawy, bowiem nie orzekał o odprawie przysługującej na

jej podstawie, lecz o odszkodowaniu znajdującym uzasadnienie w przepisach

Kodeksu cywilnego. W tym zakresie Sąd podzielił również pogląd, że działanie

pozwanego było deliktem, polegającym na naruszeniu zasad współżycia

społecznego, uczciwego działania, dobrych, obyczajów, przyzwoitości i lojalności

wobec pracownika, co uzasadnia jego odpowiedzialność odszkodowawczą na

podstawie art. 415 k.c. w związku z art. 300 k.p. Ocena ta znajduje oparcie w tym,

że na skutek działań pozwanego do rozwiązania umów o pracę doszło ze skutkiem

nie na 31 grudnia 2003 r. lecz na 29 lutego 2004 r., a więc już po upływie terminu,

do którego miał obowiązywać przepis przyznający prawo do odpraw. Sąd podkreślił

również, że pozwany dysponuje fachową obsługą prawną co uzasadnia tezę, że

znane mu były przepisy i zasady wypłacania odpraw. Na celowe działanie

pozwanego, nakierowane na uniknięcie płacenia wysokich odpraw, wskazuje

również to, że z dniem 31 grudnia 2003 r. został faktycznie zlikwidowany punkt

gastronomiczny, w którym powódki świadczyły pracę. Naturalną konsekwencją tego

powinno być rozwiązanie umów o pracę z pracownikami tam zatrudnionymi z tą

6

datą. Tymczasem pozwany wolał płacić powódkom wynagrodzenie do 29 grudnia

2004 r., mimo, że świadczyły pracę na rzecz innego podmiotu gospodarczego.

Świadczy to, że pozwany wykorzystał swą znajomość prawa w celu

przedsięwzięcia bądź zaniechania czynności uniemożliwiających rozwiązanie

stosunków pracy z powódkami w okresie obowiązywania ustawy i uzyskanie przez

powódki świadczeń, które by im przysługiwały, gdyby umowy zostały rozwiązane

zgodnie z przepisami. W ocenie Sądu Okręgowego niesłusznie także pozwany

zarzucił, że nie wykazano, jaką szkodę poniosły powódki z winy pozwanego.

Szkodą tą jest bowiem odprawa, która przysługuje w wysokości 30.000 zł.

Sąd Okręgowy zgodził się również z kwestionowanym w apelacji stanowiskiem

Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym, pozwany miał wynikający z § 7 PUZP

PKP obowiązek skrócenia okresów wypowiedzeń powódek. Paragraf ten w ustępie

2 stanowi, że na wniosek pracownika kierownik jednostki organizacyjnej jest

obowiązany skrócić okres wypowiedzenia, o którym mowa w ust. 1 co najmniej do

odpowiedniego wymiaru określonego w Kodeksie pracy. Zdaniem Sądu

Okręgowego semantyczne brzmienie zwrotu "co najmniej" oznacza, że pracodawca

obowiązany jest skrócić okres wypowiedzenia do przynajmniej (nie mniej niż)

wymiaru kodeksowego, a także do okresów krótszych niż przewidziane w Kodeksie

pracy.

W skardze kasacyjnej pozwany zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości,

zarzucając mu: (-) naruszenie prawa materialnego, przez niezastosowanie art. 49

ust. 1 ustawy, zgodnie z którym odprawa pieniężna przysługuje wyłącznie

pracownikowi, z którym w latach 2000-2003 został rozwiązany stosunek pracy z

przyczyn, o których mowa w art. 48, podczas gdy stosunek pracy łączący powódki

z pozwanym został rozwiązany dopiero z upływem okresu wypowiedzenia tj. 29

lutego 2004 r., a więc już po upływie obowiązywania wyżej przytoczonego przepisu;

(-) naruszenie zasady bezstronności postępowania, przez arbitralne dokonanie

zmiany przez sąd podstawy żądań sformułowanych przez powódki w złożonych w

sprawie pozwach; (-) naruszenie prawa materialnego, przez niewłaściwe

zastosowanie § 7 ust. 2 PUZP PKP w związku z art. 24113

§ 2 k.p. i uznanie, że

pozwany miał obowiązek skrócenia okresu wypowiedzenia powódkom, zgodnie z

ich wnioskami w tym zakresie; (-) naruszenie prawa materialnego, przez

7

niewłaściwe zastosowanie art. 415 k.c., przez przyjęcie, że działanie pracodawcy,

który odmówił skrócenia okresu wypowiedzenia umów o pracę powódek stanowiło

delikt rodzący odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego, podczas gdy

przepis ten nie znajduje zastosowania w sprawie. Skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania sądowi, który wydał to orzeczenie lub o uchylenie tego orzeczenia w

całości i oddalenie obu powództw.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pełnomocnik skarżącego nie podniósł skutecznie zarzutu naruszenia przepisów

postępowania. Zarzut naruszenia zasady bezstronności postępowania, przez

arbitralne dokonanie zmiany przez sąd podstawy żądań sformułowanych przez

powódki w złożonych w sprawie pozwach, został podniesiony bez wskazania

przepisu postępowania, który zdaniem pozwanego został naruszony. Tym samym

w skardze nie przytoczono podstawy naruszenia przepisów postępowania, zgodnie

z wymaganiem art. 3984

§ 1 pkt 2 w związku z 3983

§ 1 k.p.c. W tej sytuacji Sąd

Najwyższy, rozpoznając sprawę w granicach podstaw kasacyjnych, jest związany

podstawą faktyczną zaskarżonego wyroku przy ocenie naruszenia prawa

materialnego (art. 39813

§ 1 k.p.c.).

Zasadne okazały się natomiast zarzuty naruszenia przepisów prawa

materialnego.

Zaskarżone orzeczenie opiera się na dwóch założeniach przyjętych przez Sąd

Okręgowy. Pierwszym, że z § 7 ust. 2 PUZP PKP, co do którego Sąd trafnie przyjął,

że nadal kształtował stosunki pracy powódek, wynika, że pozwany pracodawca

powinien na wniosek powódek skrócić ich okresy wypowiedzenia do wymiaru

wskazanego we wnioskach, tak aby ich stosunki pracy ustały jeszcze w roku 2003,

co umożliwiłoby im nabycie prawa do odprawy określonego w art. 49 ust. 1 ustawy.

Drugim, że skoro pracodawca mógł skrócić okresy wypowiedzenia, w sposób

umożliwiający powódkom uzyskanie odpraw, a tego nie uczynił, to dopuścił się

deliktu w postaci naruszenia zasad współżycia społecznego - uczciwego działania,

dobrych obyczajów, przyzwoitości, obowiązku lojalności wobec pracownika, co

8

uzasadnia jego odpowiedzialność odszkodowawczą z tytułu czynu niedozwolonego

(art. 415 k.c. w związku z art. 300 k.p.).

Założenia te są nietrafne. Zgodnie z § 7 ust. 2 wymienionego wyżej układu

zbiorowego: „na wniosek pracownika kierownik jednostki organizacyjnej jest

obowiązany skrócić okres wypowiedzenia o którym mowa w ust. 1, co najmniej do

odpowiedniego wymiaru określonego w Kodeksie pracy.” Wbrew interpretacji Sądu

Okręgowego treść tego postanowienia nie daje podstaw do wniosku, że

pracodawca obowiązany jest skrócić okres wypowiedzenia także do okresów

krótszych niż przewidziane w Kodeksie pracy. Przeciwnie, z jego literalnej wykładni

wynika jasno, że pracodawca nie ma obowiązku skrócenia okresu wypowiedzenia

więcej niż do wymiaru określonego w Kodeksie pracy, jakkolwiek może to uczynić.

W tej sytuacji odmowa pozwanego uwzględnienia dalej idących wniosków powódek

nie naruszała rozpatrywanego postanowienia układu zbiorowego. Zarzut

naruszenia tego postanowienia układu okazał się zatem uzasadniony.

Co do drugiego z przedstawionych wyżej założeń, należy zauważyć, że, jak

wynika z wywodów Sądu Okręgowego, naruszenie „zasad współżycia społecznego,

uczciwego działania, dobrych, obyczajów, przyzwoitości i lojalności wobec

pracownika” polegało na tym, że pozwany nie skrócił wynikających z PUZP PKP

okresów wypowiedzenia powódek, aby doprowadzić do rozwiązania ich umów o

pracę jeszcze w 2003 r. i umożliwić im uzyskanie odpraw. Wynika stąd jasno, że w

przekonaniu Sądu Okręgowego (a wcześniej Sądu Rejonowego) istnieje zasada

współżycia społecznego mogąca stanowić podstawę roszczenia powódek o

skrócenie okresu wypowiedzenia. Sąd nie wyjaśnił przy tym, czy ma na uwadze np.

nadużycie prawa podmiotowego, polegające na czynieniu przez pozwanego z jego

prawa podmiotowego użytku sprzecznego z zasadami współżycia społecznego (art.

8 k.p.), czy też z wykonywaniem przez niego zobowiązania w sposób

nieodpowiadający tym zasadom (art. 354 k.c. w związku z art. 300 k.p.).

Niezależnie jednak od przyjętej w tym zakresie konstrukcji prawnej, Sąd przeszedł

do porządku nad wynikającym z tych przepisów, i akceptowanym w orzecznictwie i

doktrynie założeniem, że zasady współżycia społecznego wyznaczają granice, w

ramach których dopuszczalne jest korzystanie z praw podmiotowych (art. 8 k.p.)

(por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 17 września 1997 r., I PKN 273/97,

9

OSNAPiUS 1998, nr 13, poz. 394) i stanowią kryterium prawidłowości wykonywania

istniejącego zobowiązania (art. 354 k.c. w związku z art. 300 k.p.), nie mogą

natomiast stanowić samodzielnej podstawy roszczenia, w tym także roszczenia o

skrócenie okresu wypowiedzenia, jeżeli nie wynika ono z przepisów prawa (zob. np.

wyroki SN z: 8 czerwca 1999 r., I PKN 96/99, OSNP 2000, nr 16, poz. 615; z 3

lutego 1993, I PZP 72/92, LEX nr 56806). Tym bardziej nieuzasadnione jest

konstruowanie na takiej podstawie deliktu. W tej sytuacji trafny okazał się zarzut

naruszenia art. 415 k.c.

Wypada także dodać, że ustalone przez Sąd zachowanie pracodawcy nie

stanowi naruszenia „zasad współżycia społecznego, uczciwego działania, dobrych,

obyczajów, przyzwoitości i lojalności wobec pracownika” nawet w potocznym

znaczeniu. Nie można twierdzić, że pracodawca narusza wymienione zasady,

ilekroć, mając do wyboru między zgodnym z prawem zachowaniem preferującym

interes pracownika i zgodnym z prawem zachowaniem preferującym interes

własny, wybiera to drugie. W rozpoznawanej sprawie pozwany mógł, zgodnie z

wnioskiem powódek skrócić ich okresy wypowiedzenia do wymiaru powodującego

zakończenie stosunku pracy w roku 2003 i, w rezultacie rodzącego obowiązek

zapłaty wysokich odpraw z art. 49 ust. 1 ustawy. Nie miał jednak takiego obowiązku

i tak nie uczynił, wybierając zachowanie mniej dla siebie kosztowne. Pozwany

wypowiedział powódkom umowy 26 listopada 2003 r. ze skutkiem na 29 lutego

2004 r. Gdyby rozwiązanie stosunku pracy (termin wypowiedzenia) przypadło w

roku 2003, to, zgodnie z art. 49 ust. 1, powódkom przysługiwałaby atrakcyjna

odprawa w wysokości 30.000 zł. Wypowiedzenie zostało spowodowane likwidacją

punktu gastronomicznego, w którym pracowały powódki, i w świetle ustaleń

przyjętych przez Sąd Okręgowy była to przyczyna rzeczywista. Sąd nie ustalił

również, że pozwany celowo opóźniał moment złożenia oświadczeń woli o

wypowiedzeniu powódkom umów o pracę, co ewentualnie mogłoby być uznane za

nadużycie prawa wypowiedzenia stosunku pracy. W tej sytuacji, aby umożliwić

powódkom uzyskanie odpraw, pozwany musiałby specjalnie złożyć oświadczenia o

wypowiedzeniu odpowiednio wcześniej albo skrócić okresy wypowiedzenia. Ma

rację skarżący twierdząc w uzasadnieniu skargi, że takie postępowanie mogłoby go

narazić na zarzut manipulacji, mającej na celu umożliwienie uzyskania

10

zainteresowanym pracownikom uzyskanie korzyści majątkowej. Należy też

wskazać, że w odróżnieniu od okoliczności faktycznych, będących podstawą,

powołanego przez Sąd pierwszej instancji, wyroku z 11 czerwca 2003 r., w którym

Sąd Najwyższy uznał, że naruszenie przez pracodawcę zasad współżycia

społecznego (uczciwego działania, dobrych obyczajów, przyzwoitości, lojalności

wobec pracownika) stanowi czyn niedozwolony (art. 415 k.c. w związku z art. 300

k.p.), w rozpoznawanej sprawie pozwany nie podjął działań, polegających na

celowym wykorzystywaniu niewiedzy pracownika, zatajaniu informacji,

antydatowaniu oświadczenia pracownika o wyrażeniu zgody na wcześniejsze

rozwiązanie stosunku pracy itp. Trudno też wyprowadzać, jak czyni to Sąd

Okręgowy, daleko idące wnioski z faktu wypłacania przez pozwanego

wynagrodzenia za pracę powódkom do 29 grudnia 2004 r., a więc już po „likwidacji

punktu gastronomicznego” na stacji J.-Sz., pomimo że świadczyły one pracę na

rzecz innego podmiotu gospodarczego. W sprawie nie ustalono bowiem

okoliczności i podstawy dokonywania tych wypłat, a w tym nie wyjaśniono kwestii,

czy przejęcie tej placówki stanowiło likwidację, czy też przejście części zakładu

pracy na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231

§ 1 k.p. Bez względu jednak na

wynik ewentualnych dociekań w tym zakresie, nie zmieni on faktu skutecznego

rozwiązania przez pozwanego stosunków pracy z powódkami (por. np. wyroki Sądu

Najwyższego z: 16 maja 2001, I PKN 573/00, OSNP 2003 nr 5, poz. 124; z 17

lutego 1999 r., I PKN 569/98, OSNAP 2000 nr 7, poz. 259; 19 sierpnia 2004, I PK

489/03, OSNP 2005, nr 6, poz. 78).

Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 108 §

2 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.