Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 17 października 2006 r.

SNO 61/06

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 17 PAŹDZIERNIKA 2006 R.

SNO 61/06

Przewodniczący: sędzia SN Przemysław Kalinowski.

Sędziowie SN: Józef Frąckowiak, Dariusz Zawistowski (sprawozdawca).

S ą d N a j w y ż s z y  S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz protokolanta w sprawie

sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku po rozpoznaniu w dniu 17

października 2006 r. w związku z zażaleniami na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 17 lipca 2006 r., sygn. akt (...), w przedmiocie zezwolenia na

pociągnięcie do odpowiedzialności karnej

u c h w a l i ł :

zaskarżoną u c h w a ł ę u t r z y m a ć w m o c y .

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 17 lipca 2006 r., wydaną w

sprawie dyscyplinarnej sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, sygn. akt (...),

zezwolił na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej sądowej za to, że w dniu 1

kwietnia 2006 r. w miejscowości A., w województwie (...), kierował samochodem

osobowym marki Nissan Almera nr rej. (...), w stanie nietrzeźwości – 1,6 ‰ alkoholu

we krwi, to jest czynu z art. 178a § 1 k.k.

Powyższa uchwała została zaskarżona przez sędziego w stanie spoczynku i jego

obrońcę. W zażaleniu sporządzonym osobiście sędzia Sądu Okręgowego zarzucił:

 błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający

na stwierdzeniu, że w dniu 1 kwietnia 2006 r. kierował samochodem osobowym w

stanie nietrzeźwości,

 naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, a

to art. 7, 92, 148 § 3, 170 § 2, 193 § 1 i art. 393 § 1 k.p.k., polegające na:

- dokonaniu dowolnej oceny materiału dowodowego bez uwzględnienia wskazań

wiedzy naukowej dotyczącej wydalania alkoholu;

- oparciu rozstrzygnięcia na fragmentach, a nie całości materiału dowodowego;

- zastąpieniu protokołu treścią notatki urzędowej;

- oddaleniu wniosku dowodowego obrońcy jedynie z tego powodu, że inne

dowody, to jest badanie krwi na zawartość alkoholu, wykazały przeciwieństwo

tego, co zamierzał udowodnić składający wniosek;

2

- zaniechanie powołania biegłych w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie dotyczące

kwestii wydalania alkoholu z krwi wymagało wiadomości specjalnych;

- odczytanie notatki urzędowej w sytuacji, w której konieczne było sporządzenie

protokołu.

W oparciu o te zarzuty sędzia wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały i odmienne

orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie jej uchylenie i przekazanie sprawy sądowi

pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Obrońca sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku sformułował również

zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego co do spożywania przez sędziego

alkoholu w dniu 1 kwietnia 2006 r. oraz naruszenia przepisów postępowania w

zakresie oceny materiału dowodowego, oddalenia wniosku dowodowego obrońcy i nie

powołania biegłych. W ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania podniósł

ponadto, że ustalenia faktyczne zostały dokonane na podstawie oświadczenia

obwinionego złożonego podczas badania zawartości alkoholu w wydychanym

powietrzu. W swoim zażaleniu wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie

sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu – Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania.

W toku postępowania przed Sądem Najwyższym, na wniosek sędziego Sądu

Okręgowego w stanie spoczynku, został dopuszczony dowód z postanowienia

Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego z dnia 29 września 2006 r., w którym

rozstrzygnięto o powołaniu biegłych na okoliczność, czy z uwagi na stan zdrowia

sędziego proces wydalania alkoholu z jego organizmu mógł ulec zakłóceniu i czy na

stwierdzony u niego poziom alkoholu we krwi mogły mieć wpływ inne czynniki, poza

jego spożywaniem, wskazane w treści tego postanowienia.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zgodnie z brzmieniem art. 80 § 2 lit. c u.s.p. sąd dyscyplinarny udziela

zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, gdy zachodzi

dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa (art. 303 k.p.k.).

Wymóg ten można uznać za spełniony wówczas, jeżeli zgromadzony materiał

dowodowy wskazuje na wysoki stopień uprawdopodobnienia zarzutu postawionego

sędziemu. Uchwała Sądu dyscyplinarnego nie przesądza zatem o rzeczywistym

popełnieniu przez sędziego czynu karalnego. W rozpoznawanej sprawie rolą Sądu

dyscyplinarnego było dokonanie oceny, czy zgromadzone dowody nakazują przyjąć,

że zachodzi uzasadnione podejrzenie, iż sędzia Sądu Okręgowego w stanie spoczynku

w dniu 1 kwietnia 2006 r. powadził samochód w stanie nietrzeźwości. Przyjęcie przez

Sąd dyscyplinarny, że wymaganie to zostało spełnione, opierało się przede wszystkim

o jednoznaczny w swojej wymowie dowód w postaci badania krwi na zawartość

alkoholu. Dwukrotnie przeprowadzone u sędziego Sądu Okręgowego w stanie

3

spoczynku badanie krwi wykazało znaczny stan zawartości alkoholu (odpowiednio 1,5

‰ i 1,6 ‰). Bezsporne jest także, że obwiniony poprzedniego dnia spożywał alkohol,

a podczas badania przy użyciu alkomatu oświadczył, że pił alkohol również w dniu

badania. W zażaleniu obrońcy sędziego bezzasadnie podniesiono, że funkcjonariusze

policji używający urządzenia kontrolno-pomiarowego w celu stwierdzenia zawartości

alkoholu w wydychanym powietrzu mają status biegłych i dlatego „stosuje się do

oświadczenia obwinionego zawartego w tym protokole zakaz dowodowy wynikający z

treści art. 199 k.p.k.” Artykuł 199 k.p.k. stosuje się do czynności prowadzonych przez

biegłych lub lekarzy udzielających pomocy medycznej i brak jest podstaw, by

regulację wynikającą z tego przepisu stosować także do oświadczeń składanych wobec

innych osób. Nie było zatem uchybieniem ze strony Sądu dyscyplinarnego poddanie

ocenie, w ramach zgromadzonego materiału dowodowego, także wspomnianego wyżej

protokołu z dnia 1 kwietnia 2006 r. zawierającego oświadczenie sędziego Sądu

Okręgowego w stanie spoczynku dotyczące spożywania przez niego alkoholu. Nie

można też uznać za zasadny zarzut zawarty w jego zażaleniu, dotyczący oparcia

rozstrzygnięcia przez Sąd dyscyplinarny jedynie „na fragmentach” materiału

dowodowego. Analiza uzasadnienia zaskarżonej uchwały wskazuje bowiem, że Sąd

dyscyplinarny poddał ocenie cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.

Pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania zawarte w obu zażaleniach są

związane z oddaleniem wniosku dowodowego obrońcy o dopuszczenie dowodu z

opinii biegłych i wydania rozstrzygnięcia mimo nieposiadania przez Sąd wiadomości

specjalnych dotyczących wydalania alkoholu z organizmu spożywającej go osoby.

Również te zarzuty były nieuzasadnione. Wymaga podkreślenia, że sędzia Sądu

Okręgowego w stanie spoczynku i jego obrońca, zarówno w toku postępowania

prowadzonego przed Sądem dyscyplinarnym, jak i w złożonych przez nich

zażaleniach, nie kwestionowali wyników badania krwi. Wnioskowany przez obrońcę

dowód z opinii biegłych nie miał służyć zatem ocenie, czy fakt prowadzenia pojazdu

w stanie nietrzeźwości miał miejsce. Należy zaś uwzględnić, że zakres orzekania przez

Sąd dyscyplinarny w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pociągniecie sędziego do

odpowiedzialności karnej, został przez ustawodawcę ograniczony, w porównaniu z

typowym postępowaniem karnym. Czynności Sądu, mają na celu zbadanie jedynie

tego, czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Sąd

dyscyplinarny ocenił prawidłowo, że dla orzekania w tym zakresie nie było konieczne

wyjaśnienie, czy i ewentualnie w jak nietypowy sposób organizm sędziego, z

uwzględnieniem stanu jego zdrowia, mógł zareagować na spożywanie alkoholu.

Odrębnym zagadnieniem jest natomiast, czy wyjaśnienie tego rodzaju okoliczności

może mieć wpływ na uznanie winy w przypadku przestępstwa polegającego na

prowadzeniu pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwym.

4

Pozbawione racji były również zarzuty dokonania przez Sąd dyscyplinarny

błędnych ustaleń faktycznych polegających na wadliwym przyjęciu, że sędzia Sądu

Okręgowego w stanie spoczynku w dniu 1 kwietnia 2006 r. spożywał alkohol i

kierował samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości. Na poczynione przez Sąd

dyscyplinarny ustalenia faktyczne, że spożywał on alkohol w dniu 1 kwietnia

wskazuje bowiem wynik badania przeprowadzonego przy pomocy alkomatu w dniu 1

kwietnia 2006 r. oraz wyniki badania krwi wykazujące jego zawartość, w określonej w

wynikach tych badań wysokości. Ustalenie dotyczące spożywania alkoholu w dniu 1

kwietnia 2006 r. zasadnie zostało oparte także o zapis w protokole użycia alkomatu,

który taką treść istotnie zawierał. Natomiast ocena Sądu dyscyplinarnego, że

wyjaśnieniom sędziego w zakresie dotyczącym czasu spożywania alkoholu i

przyczyny stanu nietrzeźwości nie można dać wiary, nie dotyczyła treści

poczynionych ustaleń faktycznych, lecz oceny wiarygodności przeprowadzonych

dowodów. Wymaga też podkreślenia, że ocena czy sędzia Sądu Okręgowego w stanie

spoczynku prowadził samochód w stanie nietrzeźwym była przedmiotem rozważań

Sądu jedynie w kontekście istnienia uzasadnionego podejrzenia, że taki czyn miał

miejsce i istnienia podejrzenia, że popełnione zostało w związku z tym przestępstwo z

art. 178 a § 1 k.k. Stanowisko Sądu dyscyplinarnego w tym zakresie znajduje zaś

oparcie w przeprowadzonych w sprawie dowodach i brak jest uzasadnionych podstaw

do jego kwestionowania.

Z przyczyn wyżej wskazanych zarzuty zawarte w rozpoznawanych zażaleniach

nie zasługiwały na uwzględnienie. Dlatego też Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny

utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.