Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 listopada 2006 r.

V KK 40/06

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 6 LISTOPADA 2006 R.

V KK 40/06

Jeżeli w przypisanym oskarżonemu czynie zawierają się znamiona

czynności wykonawczych opisanych w przepisach określających różne ty-

py czynów zabronionych, to przepisy te, stanowiąc podstawę skazania, po-

zostają w zbiegu kumulatywnym (art. 11 § 2 k.k.) również wtedy, gdy te

znamiona są częściowo identyczne

Gdy działanie oskarżonego, realizujące znamiona ustawowe określo-

ne w art. 282 k.k., wyczerpuje zarazem znamiona czynu zabronionego ty-

pizowanego w art. 286 § 2 k.k., to przepisy te pozostają w zbiegu kumula-

tywnym (art. 11 § 2 k.k.) i stanowią podstawę skazania za jedno przestęp-

stwo.

Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca).

Sędziowie SN: J. Dołhy, P. Kalinowski.

Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Mik.

Sąd Najwyższy w sprawie Leopolda Ś., oskarżonego z art. 282 k.k.w.

w zw. z art. 64 § 1 k.k. i innych przepisów, po rozpoznaniu w Izbie Karnej

na rozprawie w dniu 6 listopada 2006 r., kasacji wniesionej przez obrońcę

oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 3 sierpnia 2005 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w T. z dnia 10 stycznia 2005 r.,

u c h y l i ł zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w W. w stosunku do

oskarżonego Leopolda Ś., a na podstawie art. 435 k.p.k. w zw. z art. 536

k.p.k., także w stosunku do oskarżonego Janusza K., w częściach dotyczą-

2

cych zmiany wyroku Sądu Rejonowego w T. co do orzeczeń skazujących

obu oskarżonych za przestępstwa z art. 282 k.k. i z art. 286 § 2 k.k., wy-

mierzających im kary łączne i zasądzających koszty sądowe za postępo-

wanie odwoławcze oraz opłaty za obie instancje (pkt I a, d, e, f i IV) i spra-

wę obu oskarżonych w tym zakresie p r z e k a z a ł Sądowi Okręgowe-

mu w W. do ponownego rozpoznania.

U Z A S A D N I E N I E

Wyrokiem z dnia 10 stycznia 2005 r., Sąd Rejonowy w T. skazał Le-

opolda Ś. za to, że:

1) w dniu 5 listopada 2003 r. w T., działając wspólnie i w porozumieniu z

innymi osobami, dysponując wcześniej skradzionym samochodem Au-

di, żądał telefonicznie od Jarosława B. korzyści majątkowej w wysoko-

ści 15 000 zł w zamian za zwrot tego pojazdu, przy czym czynu tego

dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych w art.

64 § 1 k.k., tj. za czyn z art. 286 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. – na

karę 3 lat pozbawienia wolności;

2) w tym samym czasie i miejscu, działając wspólnie i w porozumieniu z

innymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, grożąc tele-

fonicznie porwaniem dziecka oraz spaleniem sklepu, usiłował dopro-

wadzić Jarosława B. do przekazania mu kwoty 6 000 zł za zwrot skra-

dzionego samochodu Audi, przy czym czynu tego dopuścił się w wa-

runkach powrotu do przestępstwa określonych w art. 64 § 1 k.k., tj. za

czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. i w zw. z art. 64 § 1 k.k. – na

karę 4 lat pozbawienia wolności.

Na podstawie art. 85 i 86 § 1 k.k. orzeczono wobec oskarżonego

łączną karę 6 lat i 5 miesięcy pozbawienia wolności.

3

Tym samym wyrokiem, za współdziałanie w popełnieniu przez Leo-

polda Ś. opisanych wyżej czynów, Sąd Rejonowy skazał Janusza K. za

czyny o takiej samej kwalifikacji prawnej (z pominięciem art. 64 § 1 k.k.) na

kary pozbawienia wolności w tym samym wymiarze, przy czym łączną karę

orzeczono w wysokości 5 lat i 5 miesięcy.

Na podstawie art. 46 § 2 k.k. zasądzono od obu oskarżonych solidar-

nie kwotę 5 000 zł na rzecz pokrzywdzonego Jarosława B. tytułem nawiąz-

ki.

W apelacji od powyższego wyroku obrońca oskarżonego Leopolda Ś.

zarzucił obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na jego treść, a

konkretnie art. 4, art. 5 § 2, art. 7 i 410 k.p.k. Podniósł też zarzut błędu w

ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a z ostrożności

procesowej” zarzucił obrazę art. 11 § 1 k.k. Uzasadniając ten ostatni zarzut

skarżący argumentował, że działanie oskarżonego opisane w obu przypi-

sanych mu czynach stanowi w istocie jeden czyn w rozumieniu wskazane-

go przepisu, ewentualnie o kumulatywnej kwalifikacji prawnej. Stąd też

skazanie za dwa przestępstwa nastąpiło z naruszeniem art. 11 § 1 k.k.

Apelujący wnosił o zmianę wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od

zarzuconych mu czynów.

Po rozpoznaniu apelacji Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 3

sierpnia 2005 r., zmienił wyrok w zaskarżonej części ten sposób, że w opi-

sie przestępstwa z pkt 1 określił wysokość żądanej przez oskarżonego

kwoty na 6 000 zł, a także obniżył wymiar kar pozbawienia wolności: za

czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.  do 3 lat,

za czyn z art. 286 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. – do 2 lat, zaś kary łącz-

nej – do 4 lat. W pozostałej części wyrok ten utrzymał w mocy. Analogiczne

zmiany do wyroku wprowadził Sąd Okręgowy w odniesieniu do oskarżone-

go Janusza K., po rozpoznaniu apelacji na jego korzyść.

4

Od prawomocnego wyroku obrońca oskarżonego wniósł kasację.

Podniósł zarzuty:

1) rażącego naruszenia art. 7 k.p.k., przez dowolną ocenę materiału do-

wodowego, prowadzącą do rażącego naruszenia prawa materialnego, tj.

art. 286 § 2 k.k., na skutek pominięcia, że groźby karalne wobec po-

krzywdzonych były kierowane już podczas pierwszego kontaktu telefo-

nicznego, a tym samym, czyn wypełnił tylko znamiona przestępstwa z

art. 282 k.k.;

2) rażącego naruszenia art. 457 § 2 k.p.k., wobec braku należytego uza-

sadnienia stanowiska w odniesienia do zarzutu apelacji wskazującego

na naruszenie art. 11 § 2 k.k.

Podnosząc te zarzuty autor apelacji wniósł o uchylenie wyroku Sądu

Okręgowego w zaskarżonej części, a także odpowiadającej tej części wy-

roku Sądu Rejonowego i o przekazanie sprawy do ponownego rozpozna-

nia w pierwszej instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Samo porównanie treści obu zarzutów przemawiało za celowością

odniesienia się w pierwszej kolejności do drugiego z nich. Ewentualne

uznanie jego zasadności przesądzałoby o treści rozstrzygnięcia w postę-

powaniu kasacyjnym, bez konieczności rozpoznania zarzutu pierwszego.

Należy jednak zauważyć, że skarżący wytykając, iż uzasadnienie wyroku

sądu odwoławczego nie spełnia ustawowych wymogów, omyłkowo wskazał

na obrazę art. 457 § 2 k.p.k. Są one przecież unormowane w art. 457 § 3

k.p.k., a nie w przepisie wymienionym przez autora kasacji.

Wskazując na to uchybienie obrońca nawiązał do rozpoznania spra-

wy przez Sąd Okręgowy w zakresie zarzutu apelacji, wysuniętego z

„ostrożności procesowej”, a dotyczącego naruszenia przez Sąd pierwszej

instancji art. 11 § 1 k.k., do którego miało dojść na skutek przyjęcia, że za-

chowania oskarżonego opisane w pkt. II i III części dyspozytywnej wyroku

5

stanowią dwa czyny i dwa przestępstwa, choć powinny być uznane za je-

den czyn w pojęciu art. 11 § 1 k.k., stanowiący jedno tylko przestępstwo,

kwalifikowane ewentualnie na podstawie zbiegających się przepisów (art.

11 § 2 k.k.). Skarżący wyraził pogląd, że uzasadnienie sądu odwoławczego

pomija to uchybienie.

Jeśli skonfrontować ten zarzut kasacji z treścią uzasadnienia wyroku

Sądu drugiej instancji, to trzeba zauważyć, że zawiera ono jednak odnie-

sienie do podniesionej kwestii. Sąd odwoławczy bronił koncepcji wyodręb-

nienia dwóch czynów w inkryminowanym zachowaniu obu oskarżonych,

stwierdzając, że zostały one popełnione w innym czasie i miejscu, przy

czym „groźby skierowane do pokrzywdzonego i jego rodziny zostały wypo-

wiedziane później, tj. po nieudanej próbie odbioru pieniędzy”. Stąd też,

zdaniem tego Sądu, słusznym było uznanie, że obaj oskarżeni popełnili

dwa przestępstwa  jedno z art. 286 § 2 k.k., drugie z art. 282 k.k. Nie

można więc utrzymywać, jak czyni to skarżący, że z naruszeniem art. 457

§ 3 k.p.k. Sąd Okręgowy pominął zarzut uchybienia art. 11 § 1 k.k. w uza-

sadnieniu wyroku. Zarzut kasacji wskazujący na obrazę art. 457 § 3 k.p.k.

jest zatem chybiony.

Nie oznacza to jednak, że stanowisko Sądu Okręgowego w przed-

miocie podniesionego w apelacji zarzutu obrazy art. 11 § 1 k.k. było mery-

torycznie trafne. Podkreślenia wymaga, że Sąd ten nie zmienił ustaleń fak-

tycznych przyjętych przez Sąd pierwszej instancji, odnoszących się do

omawianej tu kwestii. Uznał je za trafne i opierał się na nich przy rozpo-

znaniu apelacji. Dlatego też, budzi zdumienie i sprzeciw argumentacja Są-

du odwoławczego przedstawiona dla potwierdzenia słuszności wyodręb-

nienia dwóch czynów w zachowaniu oskarżonych zmierzającym do uzy-

skania okupu za skradziony samochód. Wbrew temu, na co powołał się

Sąd Okręgowy, nie ustalono w wyroku sądu meriti, że groźby porwania

dziecka pokrzywdzonych i spalenia sklepu pojawiły się „później”, tj. po nie-

6

udanej próbie odbioru pieniędzy. Wszak Sąd Rejonowy ustalił, iż już w

pierwszej rannej rozmowie z Jarosławem B. oskarżony Janusz K. żądał

zapłaty okupu pod groźbą pozbawienia życia jego dziecka i dziecka konku-

biny. Trafność tego ustalenia nie może ulegać wątpliwości w świetle ze-

znań pokrzywdzonych, a zwłaszcza przy uwzględnieniu treści protokołu

przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w cha-

rakterze świadka Jarosława B. Czynność ta odbyła się w dniu zdarzenia, tj.

5 listopada 2003 r. od godz. 800

do 925

. Przesłuchiwany zeznał do protoko-

łu, iż już przy pierwszym kontakcie telefonicznym, po zażądaniu pieniędzy

rozmówca uprzedził go, iż w razie niespełnienia żądania zagrożone będzie

życie dzieci. Treść tych zeznań pokrzywdzony potwierdził na rozprawie.

Kolejne żądania i groźby były ponawiane przez Janusza K., jak wynika z

dalszych ustaleń, w tymże dniu, ale po zawiadomieniu o przestępstwie w

Komendzie Powiatowej Policji w T. Jasno stąd wynika, że przy rozpoznaniu

zarzutu obrazy art. 11 § 1 k.k. Sąd odwoławczy, rozdzielając żądania oku-

pu od gróźb, jako różne zdarzenia, postrzegał istotne okoliczności faktycz-

ne, niezgodnie z tym, co ustalono w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej

instancji.

Powyższe uwagi miały ważkie znaczenie przy rozpoznaniu pierwsze-

go zarzutu kasacji. Nominalnie skarżący wytknął w nim dowolność w oce-

nie materiału dowodowego, prowadzącą do rażącego naruszenia prawa

materialnego, przez skazanie Leopolda Ś. za czyn z art. 286 § 2 k.k., mimo

że, w jego przekonaniu, całość przypisanego zachowania mieści się w

znamionach określonych w art. 282 k.k. Istotą zarzutu jest jednak zakwe-

stionowanie, jak wcześniej uczyniono to w apelacji, wyodrębnienia w za-

chowaniu oskarżonego dwóch przestępstw z naruszeniem art. 11 § 1 k.k.

Taka intencja skarżącego znajduje swój wyraz w całości przedstawionego

wywodu. Jego zdaniem, zachowanie polegające na żądaniu pieniędzy za

zwrot skradzionego samochodu, wyrażonym równocześnie z groźbami,

7

mieści się w znamionach ustawowych przestępstwa z art. 282 k.k. Stąd

też, skazanie oskarżonego z art. 286 § 2 k.k. naruszać miałoby przede

wszystkim przepis art. 11 § 1 k.k., ale w konsekwencji również art. 286 § 2

k.k., skoro opis czynu z art. 282 k.k. objął także działanie odpowiadające

znamionom ustawowym z art. 286 § 2 k.k., i tym samym je pochłonął.

Przy rozpoznaniu pierwszego zarzutu kasacyjnego, którego pełną

treść uściślono przy zastosowaniu reguły określonej w art. 118 § 1 k.p.k.,

podstawą rozważań Sądu Najwyższego był stan faktyczny odtworzony

przez Sąd Rejonowy. Jak już wyżej podkreślono, nie zmienił go sąd odwo-

ławczy, lecz nadał mu, co do pewnych istotnych okoliczności, swoistą, nie-

uprawnioną interpretację. A jeśli punktem wyjścia dla oceny trafności kwali-

fikacji prawnej, podważanej w apelacji, a następnie w kasacji, są fakty usta-

lone przez Sąd pierwszej instancji, to zauważyć trzeba, że opisują one za-

chowanie oskarżonych jako wielokrotne ponawianie w dniu 5 listopada

2003 r. żądań zapłaty okupu za samochód, wzmacnianych każdorazowo

groźbami porwania, czy też pozbawienia życia dzieci, a także spalenia

sklepu, w wypadku niespełnienia żądań. Rozmowy telefoniczne tej treści z

Jarosławem B. i Janiną O. przeprowadzał oskarżony Janusz K., ale zawsze

w porozumieniu z oskarżonym Leopoldem Ś. i z jego inspiracji.

Taki obraz faktów pozwala na jednoznaczne odniesienie się do kwe-

stionowanej w kasacji materialnoprawnej oceny zachowania obu oskarżo-

nych, przyjętej w wyroku Sądu pierwszej instancji i aprobowanej przez sąd

odwoławczy. Zdaniem Sądu Najwyższego postrzeganie w owym zachowa-

niu dwóch czynów, jako substratu odrębnych skazań, było błędne. Przypi-

sane działanie polegało na wypowiadaniu określonych treści, powtarza-

nych wielokrotnie w ciągu tego samego dnia. Wypowiedzi różniły się tylko

narastającą gwałtownością żądań i gróźb w miarę, jak przedłużało się wy-

czekiwanie na zapłatę okupu. Jest oczywiste, że zachowanie, polegające

na jednoczesnym żądaniu okupu i wypowiadaniu gróźb, stanowiło jeden

8

czyn w znaczeniu nadanym w art. 11 § 1 k.k. formułą „ten sam czyn”. Każ-

da wypowiedź przytoczonej treści, przez swą czasową zwartość, jednokie-

runkowość i adresowanie do tych samych odbiorców, może być tu trakto-

wana jako jeden tylko „obiekt”, na który kieruje uwagę organ procesowy

dokonujący subsumcji faktów pod przepis, bądź przepisy wyrażające nor-

my sankcjonowane.

W procesie subsumcji należy mieć na uwadze przede wszystkim

znamiona czynności wykonawczych konkretnych typów czynów zabronio-

nych, określających najsilniej ich normatywną charakterystykę. One wła-

śnie, odniesione do odtworzonego zachowania oskarżonego, wskazują w

pierwszej kolejności na kwalifikację prawną czynu. Niewątpliwie, żądanie

korzyści majątkowej w zamian za zwrot skradzionej rzeczy, pod groźbą

zamachu na życie lub zdrowie osoby, zapowiadające też użycie przemocy,

jest czynnością sprawczą (jeszcze w formie usiłowania) czynu zabronione-

go z art. 282 k.k., wyrażoną słowami: „groźbą zamachu na życie lub zdro-

wie albo gwałtownego zamachu na mienie, doprowadza inną osobę do

rozporządzenia mieniem”. To samo zachowanie zawiera w sobie zarazem

czynność sprawczą czynu zabronionego z art. 286 § 2 k.k., ujętą w sło-

wach „żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej

rzeczy”. Jak widać, w zachowaniu oskarżonego daje się rozpoznać zna-

miona czynności sprawczych dwóch czynów zabronionych. Są one iden-

tyczne tylko w pewnej części, wyrażonej w obu przepisach (chociaż innymi

słowami), jako żądanie korzyści majątkowej od innej osoby. Różnią się jed-

nak innymi elementami. Opisane w art. 282 k.k. charakteryzuje sposób

działania sprawcy, polegający na wyrażaniu gróźb określonej treści, a

wskazane w art. 286 § 2 k.k. precyzuje motywację żądania. Dostrzegając

identyczność częściową znamion czynności wykonawczych ujętych w wy-

mienionych przepisach, zauważyć zarazem należy, że zachowanie oskar-

żonych w całości wypełniło każde z nich. Ta częściowa identyczność zna-

9

mion czynności wykonawczych obu typów czynów zabronionych powinna

była przesądzić o uznaniu, że in concreto zachowanie oskarżonego równo-

cześnie wypełniające te znamiona, stanowi jeden czyn w rozumieniu art. 11

§ 1 k.k., o kumulatywnej kwalifikacji prawnej. Rozszerzając tę myśl można

sformułować generalną konkluzję, że jeśli w przypisanym oskarżonemu

czynie zawierają się znamiona czynności wykonawczych opisanych w

przepisach określających różne typy czynów zabronionych, to przepisy te,

stanowiąc podstawę skazania, pozostają w zbiegu kumulatywnym (art. 11

§ 2 k.k.) również wtedy, gdy te znamiona są częściowo identyczne (por. J.

Majewski – „Ten sam czyn” jako jedna z przesłanek kumulatywnej kwalifi-

kacji w: Zbieg przepisów oraz zbieg przestępstw w polskim prawie karnym,

Toruń 2006r., s. 5152).

Niczego w tym względzie nie może zmienić okoliczność, że opisane

zachowania oskarżonych były powtarzane w ciągu tego samego dnia w ce-

lu wykonania z góry powziętego zamiaru. Wszystkie one bowiem, jako toż-

same z punktu widzenia kryteriów wyodrębnienia czynu stanowiącego tylko

jedno przestępstwo (art. 11 § 1 k.k.), uważać należy, zgodnie z art. 12 k.k.,

za jeden czyn zabroniony. Konkludując, Sąd Najwyższy stwierdza, że

słuszny jest zarzut obrazy art. 11 § 1 k.k., tj. przepisu wyrażającego pryn-

cypialną dla odpowiedzialności karnej normę, iż ten sam czyn może stano-

wić tylko jedno przestępstwo. Uchybienie art. 11 § 1 k.k. tkwiło już w wyro-

ku Sądu Rejonowego i nie zostało usunięte w postępowaniu odwoławczym,

mimo wysunięcia stosownego zarzutu w apelacji. Obarcza ono zatem także

wyrok Sądu odwoławczego.

Rozpoznanie zarzutu obrazy art. 286 § 2 k.k., w kontekście ujętym w

kasacji, nastąpiło z konsekwentnym uwzględnieniem powyższych rozwa-

żań i wniosków. Skarżący zakwestionował samą możliwość wprowadzenia

tego przepisu do kwalifikacji prawnej, przy założeniu (słusznym, jak wyżej

wykazano), że zachowanie oskarżonego stanowiło jeden czyn. Sąd Naj-

10

wyższy wykazał natomiast, że przepisy art. 282 k.k. i art. 286 § 2 k.k. nie

pozostają w zbiegu pomijalnym. Znamiona czynu z art. 282 k.k. nie obej-

mują wszystkich znamion czynu z art. 286 § 2 k.k., a tym samym nie „kon-

sumują” ich. To prawda, że znamię czynności sprawczej określone w art.

286 § 2 k.k., ograniczone do słów „żąda korzyści majątkowej” nie wychodzi

poza formułę odnośnego znamienia ujętego w art. 282 k.k., w słowach „do-

prowadza...do rozporządzenia mieniem”, ale żądanie, o którym mowa w

art. 286 § 2 k.k., wtedy tylko mieści się w polu penalizacji tym przepisem,

gdy jest przedmiotowo ukierunkowane, a ściśle, gdy żądający wiąże je ze

zwrotem bezprawnie zabranej rzeczy. O ile zatem każde żądanie korzyści

majątkowej postrzegać można, jako działanie zmierzające do doprowadze-

nia innej osoby do rozporządzenia mieniem, to tylko żądanie specyficzne

ze względu na jego określoną motywację, stanowi znamię czynności

sprawczej występku z art. 286 § 2 k.k. Zakres penalizacji określony w art.

282 k.k. nie obejmuje w całości zachowań opisanych w art. 286 § 2 k.k.

Dlatego też, gdy działanie oskarżonego, realizujące znamiona ustawowe

określone w art. 282 k.k., wyczerpuje zarazem znamiona czynu zabronio-

nego typizowanego w art. 286 § 2 k.k., to przepisy te pozostają w zbiegu

kumulatywnym (art. 11 § 2 k.k.) i stanowią podstawę skazania za jedno

przestępstwo. Nietrafnie zatem argumentował obrońca oskarżonego, że

ustalenie, iż groźby karalne wobec pokrzywdzonych były kierowane już

podczas pierwszego kontaktu telefonicznego, eliminuje przepis art. 286 § 2

k.k. z kwalifikacji prawnej czynu, a ogranicza ją wyłącznie do art. 282 k.k.

Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w postępowaniu kasacyjnym

znaczenie decydujące miało stwierdzenie zasadności zarzutu obrazy art.

11 § 1 k.k. Uchybienie temu przepisowi prawa materialnego miało bez wąt-

pienia rażący charakter, gdyż naruszało jedną z podstawowych zasad od-

powiedzialności karnej i wpłynęło w istotnym stopniu na treść zaskarżone-

go wyroku. Już z tych względów należało uwzględnić wniosek kasacji, lecz

11

tylko w części postulującej uchylenie wyroku Sądu Okręgowego. Dla usu-

nięcia wykazanego wyżej uchybienia prawu materialnemu nie jest bowiem

konieczne powtórzenie postępowania przed ASądem pierwszej instancji.

Wystarczające będzie ponowne rozpoznanie zawartego w apelacji zarzutu

obrazy art. 11 § 1 k.k. W tym względzie, w ponowionym postępowaniu od-

woławczym Sąd Okręgowy będzie związany wyrażonymi tu zapatrywania-

mi prawnymi (art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.).

Orzeczeniem o uchyleniu zaskarżonego wyroku Sądu odwoławcze-

go, we wskazanym w części dyspozytywnej zakresie, objąć należało także

rozstrzygnięcia co do skazanego Janusza K., który nie wniósł kasacji.

Przemawiały za tym te same względy, które zdecydowały o treści wyroku

kasacyjnego wobec skazanego Leopolda Ś. (art. 536 k.p.k. w zw. z art. 435

k.p.k.).

Po ponownym rozpoznaniu sprawy w postępowaniu odwoławczym, w

wypadku orzeczenia o zmianie wyroku Sądu Rejonowego i przyjęciu, że

oskarżeni popełnili przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w

zbiegu z art. 286 § 2 k.k., kary pozbawienia wolności zostaną wymierzone,

co oczywiste, na podstawie 282 k.k., jak tego wymaga przepis art. 11 § 3

k.k. Nie będzie to jednak oznaczało, że wysokość kar nie może przekro-

czyć wymiaru 3 lat, orzeczonego przez Sąd Okręgowy w zaskarżonym wy-

roku za czyny zakwalifikowane tam z art. 13§1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. W

zaistniałym układzie procesowym zakaz reformationis in peius nie blokuje

możliwości orzeczenia kar przekraczających ten wymiar. Przewidywane tu

skazanie dotyczyłoby bowiem czynu zabronionego o innym kształcie, łą-

czącym opis obu czynów zarzuconych aktem oskarżenia, zawierającym

znamiona ustawowe dwóch różnych przestępstw. Zakaz orzeczenia na

niekorzyść oskarżonych miałby ten jedynie skutek, że wymierzone kary nie

mogłyby przekroczyć granicy 4 lat, tj. wymiaru łącznych kar pozbawienia

wolności orzeczonych w wyroku zaskarżonym kasacją.

12

Z tych wszystkich motywów, wykazujących zasadność pierwszego

zarzutu kasacji, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.