Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 listopada 2006 r.

II PK 83/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 16 listopada 2006 r.

II PK 83/06

Stosunek służbowy asesora sądowego, którym nie można było być dłu-

żej niż trzy lata (art. 114 § 4 zdanie pierwsze ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. -

Prawo o ustroju sądów powszechnych, jednolity tekst: Dz.U. z 1994 r. Nr 7, poz.

25 ze zm.), rozwiązywał się z upływem tego okresu, chyba że miało miejsce nie-

budzące wątpliwości przedłużenie trwania stosunku służbowego do dnia za-

kończenia procedury uzyskania nominacji na stanowisko sędziego.

Przewodniczący SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec, Sędziowie SN:

Krystyna Bednarczyk, Zbigniew Myszka (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 listopa-

da 2006 r. sprawy z powództwa Joanny M. przeciwko Sądowi Rejonowemu w L.Ś. o

odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze z dnia 26 października

2005 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze wyro-

kiem z dnia 26 października 2005 r. oddalił apelację powódki Joanny M. od wyroku

Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Lubaniu z dnia 11 marca 2005 r., oddalającego po-

wództwo w sprawie przeciwko Sądowi Rejonowemu w L.Ś. o odszkodowanie. W

sprawie tej ustalono, że powódka (ur. 14 sierpnia 1972 r.) została mianowana aseso-

rem sądowym w Sądzie Rejonowym w L.Ś. przez Ministra Sprawiedliwości pismem z

dnia 16 lipca 2001 r., wraz z powierzeniem jej pełnienia czynności sędziowskich na

okres 2 lat. Następnie pismem z dnia 14 lipca 2003 r. Minister Sprawiedliwości po-

nownie powierzył powódce pełnienie czynności sędziowskich do dnia 15 stycznia

2004 r., natomiast pismem z dnia 12 stycznia 2004 r. wypowiedział powódce stosu-

2

nek służbowy i zwolnił ją ze stanowiska asesora sądowego. Powódka od dnia 18

grudnia 2003 r. przebywała na nieprzerwanym zwolnieniu lekarskim. Po upływie 9

miesięcy otrzymała dalsze zwolnienie lekarskie. Z tej przyczyny dopiero w dniu 2

października 2004 r. zostało doręczone jej pismo prezesa pozwanego Sądu z dnia

13 września 2004 r., rozwiązujące z nią stosunek pracy bez wypowiedzenia z dniem

13 września 2004 r. w trybie art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p., a także pismo Ministra Spra-

wiedliwości z dnia 12 stycznia 2004 r. o wypowiedzeniu stosunku służbowego i zwol-

nieniu jej ze stanowiska asesora. Pismo Ministra nie zostało doręczone powódce

wcześniej ze względu na jej nieprzerwaną (od dnia 18 grudnia 2003 r.) niezdolność

do pracy. Wynagrodzenie powódki wynosiło 4.552,06 zł. W pozwie powódka wnosiła

o zasądzenie odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres od dnia 13

września 2004 r. do dnia 18 grudnia 2004 r. za okres niezdolności do pracy z powo-

du choroby, utrzymując, że takie świadczenie przysługiwało jej przez jeden rok zgod-

nie z Prawem o ustroju sądów powszechnych, a także o odszkodowanie w wysoko-

ści trzymiesięcznego wynagrodzenia za okres od dnia 19 grudnia 2004 r. do dnia 31

marca 2005 r. wraz z ustawowymi odsetkami z tytułu bezprawnego rozwiązania sto-

sunku pracy.

Sąd Rejonowy uznał powództwo za nieuzasadnione w związku z tym, że po-

wódce powierzono pełnienie funkcji sędziowskich na okres do dnia 15 stycznia 2004

r. i po tej dacie utraciła ona status asesora, któremu powierzono czynności sędziow-

skie. Zatem w odniesieniu do powódki powinny mieć zastosowanie ogólne zasady

prawa pracy, a nie przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych (art. 94 § 1 i art.

136 § 2) odnoszące się tylko do asesorów, którym powierzono czynności sędziow-

skie. Długotrwałe przebywanie powódki na zwolnieniu lekarskim uprawniało praco-

dawcę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 53 § 1 pkt 1

lit. b k.p., zwłaszcza że maksymalny okres pobierania zasiłku chorobowego przez

powódkę upływał z dniem 12 września 2004 r.

Sąd Okręgowy pomimo stwierdzenia, że wyrok Sądu pierwszej instancji został

częściowo błędnie uzasadniony, ostatecznie uznał go za odpowiadający prawu.

Istotą sporu w omawianej sprawie była odmienna ocena stron procesu co do tego,

które z jednocześnie doręczonych powódce w dniu 2 października 2004 r. oświad-

czeń mogło skutecznie doprowadzić do rozwiązania z nią stosunku służbowego.

Tymczasem do rozstrzygnięcia sporu konieczna była analiza charakteru prawnego

zatrudnienia asesora sądowego, która ze względu na powołanie powódki na stano-

3

wisko asesora sądowego w dniu 16 lipca 2001 r. powinna zostać dokonana wyłącz-

nie w oparciu o przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów

powszechnych (jednolity tekst: Dz.U. z 1994 r., Nr 7, poz. 25 ze zm., powoływanej

dalej jako ustawa lub pusp z 1985 r.), co wynikało wprost z treści art. 201 § 4 ustawy

z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz.

1070 ze zm., powoływanej dalej jako pusp z 2001 r.). W ocenie Sądu drugiej instan-

cji, ze względu na datę urodzenia powódki (14 sierpnia 1972 r.) w rozpoznawanej

sprawie nie wystąpiła przesłanka przedłużenia okresu trwania asesury ponad 3 lata,

o której mowa w art. 201 § 4 pusp z 2001 r. Sąd ten wskazał, że art. 115 pusp z 1985

r. stanowił, iż stosunek służbowy pomiędzy asesorem sądowym a sądem rejonowym

powstaje wskutek mianowania przez Ministra Sprawiedliwości. Przepis ten kształtuje

terminowy charakter stosunku służbowego asesora sądowego. Bezpośrednio świad-

czy o tym uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do nawiązania z asesorem sądowym

stosunku służbowego na okres 3 lat, przewidziane w §1 i § 4 artykułu 115 tej ustawy,

a pośrednio wynikające z art. 115 § 2 uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do po-

wierzenia asesorowi pełnienia czynności sędziowskich (votum) na okres do dwóch

lat z możliwością przedłużenia jedynie do trzech lat. Natomiast przewidziane w zda-

niu drugim § 4 tego przepisu uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do zwolnienia

asesora za wypowiedzeniem dotyczyło wyłącznie przypadków wcześniejszego roz-

wiązania w tym trybie stosunków służbowych, a więc przed upływem trzyletniego

okresu mianowania na stanowisko asesora lub okresu krótszego w przypadku wska-

zania w akcie mianowania innego niż trzyletni okres. Sąd powołał się przy tym na

utrwalony w orzecznictwie pogląd, iż wyznaczenie przez ustawodawcę maksymalne-

go czasu trwania asesury uprawniało - pod rządami pusp z 1985 r. - do traktowania

stosunku służbowego asesora jako terminowego stosunku pracy (wyrok Sądu Naj-

wyższego z dnia 21 kwietnia 2004 r., II PZP 1/04). Immanentną cechą terminowego

stosunku pracy jest jego samoistne rozwiązanie się wskutek upływu czasu, na który

został nawiązany. W razie upływu okresu zatrudnienia strony stosunku nie składają

oświadczeń woli o jego rozwiązaniu w końcowej dacie jego trwania, a co najwyżej

powinnością pracodawcy jest złożenie oświadczenia wiedzy dotyczące faktu ustania

stosunku zatrudnienia, np. przez doręczenie świadectwa pracy. W rozpoznawanej

sprawie powódka została w dniu 16 lipca 2001 r. mianowana asesorem sądowym na

okres trzech lat, tj. do dnia 16 lipca 2004 r. Niewskazanie przez Ministra Sprawiedli-

wości w akcie mianowania innego (krótszego) okresu trwania asesury oznaczało

4

jednoznacznie - w myśl art. 115 § 4 pusp z 1985 r.- nawiązanie stosunku służbowego

na stanowisku asesora na maksymalny ustawowy okres trzech lat. W ocenie Sądu

Okręgowego, nieuprawniony był zatem pogląd powódki o dalszym trwaniu stosunku

służbowego po dniu 16 lipca 2004 r., skoro w tej dacie upłynął normatywnie wskaza-

ny maksymalny czas trwania stosunku służbowego. Nie było w szczególności pod-

staw do uznania, iż na okres trwania stosunku służbowego powódki wpływ miała

występująca także po 16 lipca 2004 r. jej niezdolność do pracy spowodowana choro-

bą. Żaden bowiem przepis pusp z 1985 r. nie przewidywał przedłużenia okresu trwa-

nia stosunku służbowego asesora bez powierzenia mu czynności sędziowskich ze

względu na niezdolność do pracy spowodowaną chorobą. Nie było też podstaw do

podzielenia takiego twierdzenia powódki na gruncie przepisów Kodeksu pracy w

związku z art. 150 pusp z 1985 r.; w szczególności art. 177 § 4 k.p. nie dotyczył po-

wódki. Jednocześnie w oparciu o dokonaną wykładnię art. 115 pusp z 1985 r. Sąd

Okręgowy uznał, iż nie istniały podstawy prawne do składania oświadczeń zmierza-

jących do rozwiązania stosunku służbowego z asesorem przez Prezesa Sądu Rejo-

nowego, ponieważ w czasie trwania trzyletniego okresu mianowania wyłącznie

uprawnionym do zwolnienia asesora (w jedynym przewidzianym ustawą trybie wy-

powiedzenia) był Minister Sprawiedliwości. Sąd Okręgowy uznał, że oświadczenia

woli dotyczące zwolnienia „ze stosunku służbowego” złożone po upływie trzyletniego

okresu asesury były oświadczeniami niewywołującymi skutków prawnych (bez

względu na to jaki podmiot je składał), ponieważ były skierowane do adresata, który

nie pozostawał już w stosunku służbowym. W przedmiotowej sprawie oba oświad-

czenia woli zmierzające do rozwiązania z powódką stosunku służbowego zostały

doręczone jej w dniu 2 października 2004 r., a więc po upływie ponad dwóch miesię-

cy od rozwiązania (w dniu 16 lipca 2004 r.) stosunku służbowego pomiędzy stronami

wskutek upływu trzyletniego okresu, na jaki powódka była mianowana asesorem.

Zdaniem Sądu Okręgowego fakt, iż Minister Sprawiedliwości zawarł oświadczenie o

wypowiedzeniu stosunku służbowego w piśmie z dnia 12 stycznia 2004 r. nie miał

wpływu na datę złożenia tego oświadczenia woli, gdyż przepis art. 115 pusp z 1985

r. „nie zawierał szczególnych unormowań co do daty ustania stosunku służbowego

asesora wskutek wypowiedzenia tego stosunku”. Z tych względów dla ustalenia daty

złożenia powódce zawartego w piśmie z dnia 12 stycznia 2004 r. oświadczenia woli

Ministra Sprawiedliwości należało stosować regułę zawartą w art. 61 § 1 k.c., co w

omawianym stanie faktycznym oznaczało datę 2 października 2004 r. W świetle po-

5

wyższych ustaleń Sąd stwierdził, że skoro stosunek służbowy pomiędzy stronami

ustał w dniu 16 lipca 2004 r. (w dacie upływu trzyletniego okresu asesury), to powód-

ka nie mogła skutecznie dochodzić roszczeń odszkodowawczych opartych na kwe-

stionowaniu niewywołującego skutków prawnych oświadczeniu woli z dnia 2 paź-

dziernika 2004 r., zmierzającym do rozwiązania stosunku służbowego (roszczenia

adekwatnego do wynagrodzenia za okres od dnia 19 grudnia 2004 r. do dnia 31

marca 2005 r.). Nie mogła też skutecznie dochodzić wynagrodzenia za okres od 13

września 2004 r. do dnia 18 grudnia 2004 r. tytułem wynagrodzenia za czas nie-

świadczenia pracy z powodu choroby, gdyż w okresie tym nie pozostawała w sto-

sunku służbowym. Ponadto, jak trafnie ocenił Sąd pierwszej instancji, powódce jako

asesorowi, który od dnia 16 lipca 2004 r. nie miał powierzonych czynności sędziow-

skich, nie przysługiwało uprawnienie do wynagrodzenia określonego w art. 74 § 1 w

związku z art. 115 § 3 pusp z 1985 r. w związku z art. art. 201 § 4 pusp z 2001 r.

W skardze kasacyjnej powódka powołała się na naruszenie przepisów prawa

materialnego, przez ich błędną wykładnię, a w szczególności: 1) art. 201 § 4 pusp z

2001 r., przez uznanie, iż do stosunku pracy powódki stosuje się wyłącznie przepisy

pusp z 1985 r., a także przyjęcie, że stosunek pracy asesora sądowego nie może

przekroczyć okresu trzech lat, podczas gdy z treści przepisu art. 201 § 4 pusp z 2001

r. wynika wprost, iż dopuszczalne jest, aby asesor powołany pod rządami ustawy z

dnia 20 czerwca 1985 r. był nadal asesorem przez okres przekraczający trzy lata.

Ponadto wykładnia logiczna i celowościowa wskazanej normy art. 201 § 4 pusp z

2001 r. prowadzi do wniosku, iż zastosowanie przepisów poprzedniej ustawy „miało

na celu umożliwienie wystąpienia o nominację na stanowisko sędziego asesorom

legitymującym się krótszym niż wymagany treścią art. 61 § 1 ust. 7 ustawy prawo o

ustroju sądów powszechnych okresem pełnienia czynności sędziowskich (votum), co

nie miało wpływu na czas trwania stosunku pracy”; 2) art. 115 pusp z 1985 r., przez

uznanie, iż charakter prawny stosunku pracy asesora sądowego jest stosunkiem

terminowym, który wygasa samoistnie po upływie maksymalnego terminu trzech lat,

podczas gdy z wykładni przepisów ustawy wynika jedynie, że okresowy charakter ma

powierzenie asesorowi czynności sędziowskich, co nie przekłada się na czas trwania

stosunku pracy asesora; 3) art. 134 § 1 i § 5 pusp z 2001 r., przez uznanie, iż po

upływie okresu trzech lat stosunek pracy asesora sądowego wygasa samoistnie,

skoro przepis ten nie określa okresu trwania powołania na stanowisko, zaś z treści

art. 135 § 5 tej ustawy wynika, że stosunek pracy nawiązany z asesorem nie ma cha-

6

rakteru okresowego, bowiem do jego rozwiązania wymagane jest wypowiedzenie

przez Ministra Sprawiedliwości; 4) art. 135 § 1 pusp z 2001 r. przez uznanie, iż okre-

sowy charakter powierzenia obowiązków sędziowskich, tzw. votum, „ma jednakowe

zastosowanie do określenia czasu trwania stosunku pracy asesora”.

Skarżąca podniosła także naruszenie przepisów prawa procesowego, a w

szczególności art. 385, art. 386 i art. 387 k.p.c., przez nierozpoznanie apelacji pełno-

mocnika skarżącej Artura C. wniesionej w piśmie procesowym z dnia 11 kwietnia

2005 r., a tym samym nierozważenie zarzutów podniesionych w tej apelacji. Już tylko

z tej przyczyny zaskarżone orzeczenie nie odpowiada prawu.

Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

skarżąca wskazała oczywiste naruszenie prawa przez Sąd drugiej instancji wynikają-

ce z błędnej wykładni zastosowanych przepisów i wyprowadzonych z nich wniosków,

a także potrzebę wykładni przepisów art. 115 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r.

Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz art. 135 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.

Prawo o ustroju sądów powszechnych. W przedmiotowej sprawie istnieje również

potrzeba udzielenia odpowiedzi na zagadnienie prawne, dotyczące „określenia cha-

rakteru prawnego stosunku pracy asesora sądowego i wyraźnego rozróżnienia czasu

trwania samego stosunku pracy od czasu trwania szczególnych kompetencji przy-

znanych asesorowi w ramach powierzenia czynności sędziowskich, ograniczonych

czasowo wprost w treści oświadczenia Ministra Sprawiedliwości, jak i w ustawie o

ustroju sądów powszechnych”. Brak regulacji prawnych „stanowiących aby nawią-

zany stosunek pracy asesora był stosunkiem ograniczonym czasowo, a w każdym

przypadku jego rozwiązanie następuje w drodze wypowiedzenia Ministra Sprawiedli-

wości”. Skarżąca nie zgadzała się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, jakoby spo-

sób rozwiązania stosunku pracy asesora sądowego uzależniony był od momentu, w

którym to wypowiedzenie następuje. Z wykładni dokonanej przez ten Sąd wynika, iż

zastrzeżone prawem uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do rozwiązania stosunku

pracy z asesorem sądowym ulega ograniczeniu w ten sposób, że Minister może z

tego prawa korzystać jedynie do czasu upływu trzyletniego okresu asesury, zaś póź-

niej z prawa tego skorzystać już nie może. Wykładnia taka jest zdaniem skarżącej

niedopuszczalna, a Sąd Okręgowy wykazał się daleko idącą niekonsekwencją, z

jednej strony, potwierdzając, iż w rozpoznawanej sprawie Minister Sprawiedliwości

ze swojego uprawnienia skorzystał, bo wypowiedział powódce stosunek pracy, zaś z

drugiej uznając, że ta czynność prawna straciła ważność z powodu upływu czasu i to

7

pomimo doręczenia powódce tego wypowiedzenia w dniu 2 października 2004 r., a

więc po upływie trzyletniego okresu asesury. Skarżąca nie zgadzała się również z

ustaleniami Sądu co do bezskuteczności doręczonych jej w dniu 2 października 2004

r. oświadczeń prezesa Sądu Rejonowego w L.Ś. i Ministra Sprawiedliwości

zmierzających do rozwiązania z nią stosunku pracy. Nieważności oświadczenia pre-

zesa Sądu skarżąca dopatruje się z innych przyczyn, niż wskazane w zaskarżonym

wyroku. Według skarżącej stron nie łączyła umowa o pracę, więc nie można było jej

rozwiązać bez wypowiedzenia, ani nawet za wypowiedzeniem. Poza tym prezes

sądu nie ma kompetencji przyznanych Ministrowi Sprawiedliwości do mianowania i

odwoływania asesora ze stanowiska przez złożenie oświadczenia i wypowiedzenie

stosunku służbowego. Natomiast odnośnie do oświadczenia Ministra Sprawiedliwo-

ści o wypowiedzeniu stosunku pracy skarżąca utrzymywała, że chybione było stano-

wisko Sądu Okręgowego, jakoby uprawnienie Ministra Sprawiedliwości, jako jedyne-

go podmiotu umocowanego do rozwiązywania stosunków pracy asesorów sądowych,

mogło być ograniczone ramami czasowymi i w przedmiotowej sprawie było nieważne

z uwagi na termin w jakim zostało doręczone skarżącej. Stanowisko takie jest

sprzeczne zarówno z wykładnią gramatyczną, jak i celowościową normy zawartej w

art. 134 § 5 pusp z 2001 r. Skoro ustawa ta nie wprowadza żadnych ograniczeń co

do wyłącznego prawa Ministra do rozwiązywania stosunków pracy asesorów, to

niedopuszczalne jest dowolne interpretowanie tych przepisów i to w sposób zmie-

rzający wyłącznie do niekorzystnego rozstrzygnięcia w relacji obywatel - instytucja

państwowa. Zdaniem skarżącej, Sąd Okręgowy niekonsekwentnie przyjął - z jednej

strony - bezskuteczność obu pism, a z drugiej pominął fakt, że według dokumentacji

Sądu Rejonowego w L.Ś. jako zakładu pracy (świadectwo pracy, zaświadczenia do

organów rentowych) powódka była jednak pracownikiem do dnia 13 września 2004 r.

i otrzymywała z tego tytułu świadczenia. Jednocześnie Sąd Okręgowy bezpośrednio

przełożony nad tym Sądem Rejonowym stwierdził, że powódka była pracownikiem

jedynie do dnia 16 lipca 2004 r. Z tego wynika, że w ramach tej samej instytucji pań-

stwowej brak jest jednolitego stanowiska co do tego, do kiedy powódka była pracow-

nikiem. Ustalenie Sądu drugiej instancji, że stosunek pracy powódki wygasł w dniu

16 lipca 2004 r., podczas gdy z dokumentów Sądu Rejonowego w L.Ś. wynika jed-

noznacznie, że powódka była pracownikiem do dnia 13 września 2004 r., jest

sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. Zaś wnioski wyprowadzone na pod-

stawie takiego dowolnego ustalenia „dotknięte są wadliwym uzasadnieniem selekcji i

8

oceną przedmiotu sprawy”. Skarżąca zwróciła też uwagę na błędną wykładnię treści

przepisu art. 201 § 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r., według której ze względu na jej

datę urodzenia nie wystąpiła przesłanka przedłużenia okresu trwania asesury ponad

trzy lata. Zdaniem skarżącej, przepis ten miał jedynie na celu umożliwienie ubiegania

się o nominacje sędziowską osobom powołanym do pełnienia funkcji asesora pod

rządami poprzedniej ustawy, mimo niespełnienia wymogów co do wieku asesora, jak

i okresu asesury określonych nową ustawą o ustroju sądów powszechnych z dnia 27

lipca 2001 r. Gdyby jednak uznać, że stosunek pracy skarżącej należało oceniać we-

dług przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r., to i tak nie można wyprowadzić

wniosku o terminowym charakterze stosunku pracy asesora. Chybione było powoła-

nie przez Sąd drugiej instancji orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia

2004 r., II PZP 1/04, bowiem z treści tezy tego wyroku wynika, że w zakresie nie-

uregulowanym przez art. 115 § 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. do roszczeń

mianowanego asesora sądowego, zwolnionego po uprzednim wypowiedzeniu przez

Ministra Sprawiedliwości, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu pracy. Zatem

wymagane jest wypowiedzenie Ministra Sprawiedliwości, a następnie stosuje się od-

powiednio przepisy Kodeksu pracy. Nie budzi też żadnych wątpliwości to, że dla

rozwiązania stosunku pracy z asesorem sądowym wymagane jest wypowiedzenie

Ministra. Skoro więc w przedmiotowej sprawie Minister dokonał takiego wypowiedze-

nia, to wypowiedzenie było ważne i wywierało skutki od momentu jego doręczenia

skarżącej, czyli od dnia 2 października 2004 r. Wobec tego nie może zostać uznany

za prawidłowy wywód Sądu, z którego wynika, że stosunek pracy skarżącej ustał

zanim jeszcze doręczone zostało powódce oświadczenie Ministra Sprawiedliwości o

wypowiedzeniu stosunku pracy. Twierdzenie takie jest sprzeczne z prawem i narusza

obowiązujący porządek prawny. Równie błędny jest - w ocenie skarżącej - pogląd

Sądu, że stosunek pracy mianowanego asesora sądowego ma charakter stosunku

terminowego. Nie wynika to ani z przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r., ani z

obecnie obowiązującej ustawy z dnia 27 lipca 2001 r., ani z treści aktu mianowania

skarżącej. Wobec tego dokonane ustalenie Sądu orzekającego o samoistnym „wy-

gaśnięciu stosunku pracy" powódki jest naruszeniem prawa. Skarżąca podkreśliła

również różnicę między terminowym powierzeniem czynności sędziowskich - votum,

a nawiązaniem stosunku pracy, który posiada niezależny byt prawny od samego po-

wierzenia votum, której Sąd nie zauważył. O ile nie ulega wątpliwości, że każdora-

zowe powierzenie czynności sędziowskich asesorowi jest ograniczone czasowo, to

9

sam czas trwania stosunku pracy powstały w wyniku aktu mianowania nie jest ogra-

niczony, a tym samym nie jest możliwe jego samoistne wygaśnięcie z upływem okre-

ślonego czasu. Rozróżnienie to ujawnia się w przypadku asesorów sądowych, którzy

oczekując na rozpoznanie ich wniosków o nominację, utracili już votum, a więc

prawo do pełnienia czynności sędziowskich i jednocześnie czas trwania ich asesury

przekraczał okres trzech (pod rządami ustawy z 1985 r.) lub też czterech lat (według

ustawy obowiązującej). Mimo to ich stosunki pracy nie wygasają automatycznie,

gdyż nie zostały jednocześnie wypowiedziane przez Ministra Sprawiedliwości. Usta-

wodawca dostrzegając takie sytuacje wskazał wyraźnie w art. 135 § 3 ustawy z dnia

27 lipca 2001 r., że asesor, który nie ma już votum, posiada uprawnienia referenda-

rza sądowego. A zatem mimo zamiany kompetencji, stosunek pracy asesora nie

ulega „samorozwiązaniu" czy też samoistnemu wygaśnięciu, co nastąpiło według

poglądu Sądu drugiej instancji. Upływ maksymalnego okresu powierzenia czynności

sędziowskich nie jest równoznaczny z upływem czasu trwania stosunku pracy po-

wstałego wskutek powołania dokonanego przez Ministra Sprawiedliwości, co przeczy

poglądowi Sądu Okręgowego o terminowym charakterze stosunku pracy asesora

sądowego. W tym stanie rzeczy skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku

w całości lub uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i jego zmianę poprzez zasą-

dzenie od pozwanego na rzecz powódki odszkodowania w łącznej kwocie 29.897,77

zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa oraz o zasądzenie

zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według

norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych. Odnosząc

się w pierwszej kolejności do procesowego zarzutu nierozpoznania apelacji sporzą-

dzonej przez drugiego pełnomocnika powódki, Sąd Najwyższy uznał go za chybiony,

ponieważ z protokołu rozprawy apelacyjnej jednoznacznie wynika, że reprezentujący

podczas tej rozprawy pełnomocnik powódki wnosił „jak w obu pismach zatytułowa-

nych apelacja z daty 14.04.2005 r.”, a skarżąca nie wskazała zarzutów apelacji, które

miał pominąć Sąd Okręgowy.

Bezzasadny okazał się zarzut pominięcia przy rozpoznaniu sprawy przepisów

pusp z 2001 r., ponieważ powódka była mianowana na stanowisko asesora przed

10

dniem wejścia w życie tej ustawy i należało do niej stosować przepisy dotychcza-

sowe (pusp z 1985 r.), skoro - zgodnie z art. 201 § 4 zdanie drugie pusp z 2001 r. -

przepisy nowe miały zastosowanie wyłącznie do asesorów do ukończenia wieku wy-

maganego do powołania na stanowisko sędziego sądu rejonowego, a taki wiek, we-

dług wiążących Sąd Najwyższy ustaleń (art. 39813

§ 2 k.p.c.), powódka osiągnęła

przed wejściem w życie pusp z 2001 r. W konsekwencji w dalszym ciągu rozważań

Sąd Najwyższy nie odnosił się i nie oceniał zarzutów naruszenia przepisów pusp z

2001 r. oraz twierdzeń powódki opartych o przepisy tej ustawy, które - poza intertem-

poralnym art. 201 § 4 - nie miały w sprawie zastosowania.

Z wiążących Sąd Najwyższy ustaleń wynikało, że powódce jako asesorowi

powierzono pełnienie czynności sędziowskich (votum) jedynie na okres do dnia 15

stycznia 2004 r., z czego wynikało, że po tej dacie utraciła ona status asesora, któ-

remu powierzono czynności sędziowskie. Oznaczało to, że jedynie w okresie do dnia

15 stycznia 2004 r. możliwe było stosowanie do powódki, której jako asesorowi po-

wierzono pełnienie czynności sędziowskich, przepisów dotyczących sędziów (art.

115 § 3 pusp z 1985 r.), co w szczególności oznaczało, że po okresie korzystania z

votum sędziowskiego powódka nie była uprawniona do korzystania z uprawnień

przysługujących sędziom na wypadek niezdolności do służby w razie choroby okre-

ślonych w art. 74 § 1 tej ustawy.

Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Sądu drugiej instancji, że na gruncie

przepisów sędziowskiej pragmatyki służbowej z 1985 r. stosunek służbowy asesora

sądowego miał charakter terminowy, skoro asesorem sądowym nie można było być

dłużej niż trzy lata (art. 115 § 4 zdanie pierwsze pusp z 1985 r.). Przepis ten katego-

rycznie ustanawiał maksymalny trzyletni okres asesury sądowej, a zatem kompeten-

cja Ministra Sprawiedliwości do zwolnienia asesora po uprzednim wypowiedzeniu,

przewidziana w zdaniu drugim art. 114 § 4, odnosiła się do możliwości wcześniejsze-

go rozwiązania w trybie wypowiedzenia stosunku służbowego asesora sądowego,

jeżeli wypowiedzenie było dokonywane w okresie biegu terminowego trzyletniego

zatrudnienia asesora. Odmienne stanowisko, jakoby stosunek służbowy asesora są-

dowego, wobec którego upłynął okres powierzenia mu czynności sędziowskich, nie

można było zwolnić ze służby w inny sposób niż za wypowiedzeniem - wykluczałoby

np. możliwość rozwiązania stosunku służbowego w razie ciężkiego naruszenia przez

asesora obowiązków pracowniczych (służbowych), zważywszy że po okresie votum

nie można byłoby wdrożyć przeciwko takiemu asesorowi procedury dyscyplinarnej.

11

Łącznie oznaczało to zasadne uznanie przez Sąd Okręgowy, że w przypadku po-

wódki, która była mianowana asesorem sądowym bez określenia okresu zatrudnienia

na tym stanowisku, a czynności sędziowskie powierzono jej jedynie do dnia 15

stycznia 2004 r., jej terminowy stosunek służbowy na stanowisku asesora sądowego

rozwiązał się z upływem maksymalnego ustawowego okresu trzyletniego zatrudnie-

nia na stanowisku asesora (art. 114 § 4 zdanie pierwsze pusp z 1985 r.), bez po-

trzeby dokonywania czynności prawnej rozwiązującej stosunek służbowy.

Istotne było także to, że żaden przepis pusp z 1985 r. nie przewidywał możli-

wości przedłużania okresu asesury sądowej ponad maksymalny trzyletni ustawowy

okres „bycia” asesorem sądowym (art. 114 § 4 zdanie pierwsze pusp z 1985 r.), a

stosowana niekiedy praktyka przedłużania takiego stosunku prawnego do zakończe-

nia procedury uzyskania nominacji na stanowisko sędziego nie objęła powódki, która

pismem z dnia 11 grudnia 2003 r. została zawiadomiona, że jej kandydatura na sta-

nowisko sędziego została negatywnie zaopiniowana przez Ministra Sprawiedliwości i

przedstawiona Krajowej Radzie Sądownictwa, po czym powódka przebywała - od

dnia 18 grudnia 2003 r. - na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, które stwarzało

przeszkody w doręczeniu jej pisma Ministra Sprawiedliwości z 12 stycznia 2004 r. o

wypowiedzeniu stosunku służbowego i uniemożliwiało skuteczne zwolnienie jej w

tym trybie ze stanowiska asesora sądowego. W takich okolicznościach sprawy po-

wódka nie mogła zasadnie utrzymywać, że jej stosunek służbowy na stanowisku

asesora sądowego, którym nie można było być dłużej niż trzy lata (art. 115 § 4 zda-

nie pierwsze pusp z 1985 r.), trwał dalej ponad maksymalny okres ustawowy z uwagi

na jej długotrwałą niezdolność do pracy wskutek choroby, oraz że stosunek jej służby

mogło zakończyć dopiero wypowiedzenie Ministra Sprawiedliwości doręczone po

okresie niezdolności do pracy. Fakty ewentualnego wypłacenia powódce nienależ-

nego jej wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy wskutek choroby - przypada-

jący po upływie okresu powierzenia jej czynności sędziowskich (art. 74 § 1 w związku

z art. 115 § 3 pusp z 1985 r.) oraz wystawienia dokumentów, z których mogła wyni-

kać nieprawidłowa data ustania stosunku służby, inna niż data upływu maksymalne-

go trzyletniego zatrudnienia asesora sądowego, który nie był zakwalifikowany do

objęcia stanowiska sędziego, nie dają podstaw prawnych do uznania „beztermino-

wego” charakteru prawnego stosunku służbowego asesora sądowego.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznał, że terminowy stosunek

służbowy asesora sądowego, którym według art. 114 § 4 zdanie pierwsze ustawy z

12

dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych nie można było być

dłużej niż trzy lata, rozwiązywał się z upływem tego maksymalnego okresu ustawo-

wego zatrudnienia asesora, chyba że miało miejsce jednoznaczne lub niebudzące

wątpliwości przedłużenie takiego stosunku prawnego do dnia zakończenia procedury

uzyskania nominacji na stanowisko sędziego, co nie wystąpiło w odniesieniu do po-

wódki. W konsekwencji skarga kasacyjna nie miała uzasadnionych podstaw praw-

nych i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.