Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 listopada 2006 r.

SNO 68/06

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 16 LISTOPADA 2006 R.

SNO 68/06

Korzystanie z nowoczesnych urządzeń technicznych, zwłaszcza komputerów,

skanerów i drukarek powinno się odbywać według reguł zabezpieczających przed

utworzeniem więcej niż jednej wersji wyroku przeznaczonej do druku, oraz

umożliwiającej kontrolę tworzenia, kopiowania, przekształcania i drukowania

zawierających ten dokument. Przy niskim poziomie zabezpieczeń elektronicznych

postaci orzeczeń wydaje się uzasadnione zalecanie własnoręcznego sporządzania

części rozstrzygającej (tenoru) wyroku.

Przewodniczący: sędzia SN Józef Szewczyk.

Sędziowie SN: Zbigniew Strus (sprawozdawca), Tadeusz Wiśniewski.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na rozprawie z udziałem

Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta

po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2006 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w

związku z odwołaniem obwinionej od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 26 maja 2006 r., sygn. akt (...)

1. u t r z y m a ł zaskarżony w y r o k w m o c y ,

2. kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 26 maja 2006 r. uznał

sędziego Sądu Rejonowego winną tego, że w dniu 18 marca 2004 r. w A. dopuściła się

rażącej i oczywistej obrazy przepisów prawa procesowego, tj. art. 413 § 1 pkt 5 k.p.w.

w związku z art. 1 § 2 k.p.w. i art. 82 § 2 k.p.w. oraz prawa materialnego, tj. art. 95

k.w. w ten sposób, że orzekając w sprawie Sądu Rejonowego, sygn. XW 2314/03,

przeciwko Piotrowi S., skazała go za inny typ wykroczenia niż zarzucany, tj. z art. 119

§ 1 k.w. (wykroczenie przeciwko mieniu) zamiast z art. 95 k.w. (wykroczenie

przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym) i wymierzyła mu karę grzywny w

rozmiarze przekraczającym ustawowe zagrożenie, i za ten czyn dyscyplinarny,

stanowiący przewinienie służbowe określone w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca

2001 r. – Prawo o ustroju sadów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm.)

na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 tej ustawy wymierzył jej karę nagany, a kosztami

postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.

Podstawę orzeczenia stanowiły następujące ustalenia faktyczne:

2

Sędzia Sądu Rejonowego w dniu 18 marca 2004 r. orzekała w składzie

jednoosobowym w Wydziale Grodzkim w A., w sprawie o wykroczenie Piotra S.

obwinionego o czyn z art. 95 k.w., tj. o prowadzenie pojazdu na drodze publicznej bez

wymaganych dokumentów i w tym dniu wydała wyrok o treści przytoczonej w opisie

czynu przypisanego obwinionemu. Wyrok uprawomocnił się dnia 26 kwietnia 2004 r.,

lecz postępowanie zostało wznowione w dniu 1 marca 2006 r., a następnie umorzone.

Wyrok znajdujący się w aktach sprawy sygn. akt XW 2314/03, w części

dyspozytywnej nie zawiera nazwiska obwinionego, a forma gramatyczna właściwa jest

dla kobiety, ponieważ wina i kara trzykrotnie występują w związku frazeologicznym z

„obwinioną”.

Z uzasadnienia wyroku Sądu Dyscyplinarnego można wnioskować, że

zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił wyjaśnić przyczyny doręczenia

obwinionemu odpisu wyroku odmiennej treści, tj. zawierającego imię i nazwisko

Piotra S., prawidłową kwalifikację (art. 95 § 1 k.w.) i karę mieszczącą się w granicach

zagrożenia ustawowego oraz część dyspozytywną odnoszącą się do obwinionego.

Sędzia Sądu Rejonowego twierdziła, że nie sporządziła treści wyroku

dotkniętego wadami, lecz podpisała go bez przeczytania, ufając, że wydruk z dysku

komputerowego będzie zgodny z treścią nadaną przez sędziego – znajdującą

odzwierciedlenie w odpisie doręczonym obwinionemu w kilka dni po wydaniu.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że popełnienie czynu

dyscyplinarnego nie budzi wątpliwości, ponieważ doszło do oczywistej i rażącej

obrazy przepisów prawa procesowego i prawa materialnego. Orzekając o wymiarze

kary dyscyplinarnej Sąd uwzględnił uprzednią karalność dyscyplinarną obwinionego

sędziego oraz wielokrotne wytknięcia przez instancję odwoławczą uchybień w jej

pracy.

Sędzia Sądu Rejonowego wniosła odwołanie od tego wyroku, domagając się

zmiany przez uniewinnienie od popełnienia zarzucanego jej czynu, ewentualnie o

odstąpienie od wymierzenia kary na podstawie art. 109 § 5 ustawy – Prawo o ustroju

sądów powszechnych. Skarżąca przywiązuje zasadnicze znaczenie do nieustalenia

przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji okoliczności, kiedy i w następstwie

czyjego działania w aktach sprawy znalazł się inny wyrok niż wysłano obwinionemu,

co powinno usprawiedliwiać tłumaczenie wątpliwości na jej korzyść. Stwierdzenie w

zaskarżonym wyroku faktu przyczynienia się protokolantki uczestniczącej w

posiedzeniu do czynu dyscyplinarnego powinno prowadzić do uwolnienia sędziego od

wyłącznej odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Poza tym zarzuciła wymierzenie

niewspółmiernie surowej kary ze względu na przedmiotowe i podmiotowe

okoliczności czynu.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

3

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia nakazuje w wypadkach

wyczerpująco określonych stosować przepisy Kodeksu postępowania karnego (art. 1 §

2 k.p.w.). Według art. 82 § 1 k.p.w. sąd na piśmie sporządza wyrok, do którego stosuje

się odpowiednio przepis art. 418 § 1 k.p.k. wymagający podpisania wyroku przez

skład orzekający. Pojęcie wyroku zawiera dwa zasadnicze desygnaty: a) merytoryczne

rozstrzygnięcie sprawy poddanej pod osąd oraz b) materialną postać rozstrzygnięcia w

formie określonej przez ustawę. Wymaganie formy pisemnej zapewnia zgodność

decyzji składu orzekającego z utrwaloną postacią, pozwala ją zachowywać,

weryfikować, wykonywać, itd. Gwarancją tych funkcji jest utworzenie oryginału, czyli

dokumentu autentycznego, pierwotnego i niepowtarzalnego, pochodzącego wprost od

składu orzekającego. Ustawa określając podmiot uprawniony do tworzenia oryginału

wyroku (art. 82 § 1 k.p.w., § 94 Regulaminu wewnętrznego urzędowania sądów

powszechnych) oraz formę pisemną, pozostawia swobodę rozwiązań technicznych

(pismo ręczne, czy pismo edytowane przy pomocy współczesnych urządzeń

technicznych). Nie ma jedynie wątpliwości, co do tego, że podpisy sędziów biorących

udział w wydaniu orzeczenia muszą być złożone własnoręcznie po utrwaleniu treści

wyroku w formie pisemnej i jest to zasada postępowań sądowych, obowiązująca

zarówno w postępowaniu karnym, jak i w postępowaniu cywilnym (art. 113 k.p.k., art.

418§ 1 k.p.k., stosowany również w postępowaniu w sprawach o wykroczenia, art. 324

§ 2 k.p.c.).

Podpisanie wyroku jako dokumentu pełni szczególne funkcje. Jest znakiem

indywidualizującym osobę sędziego rozstrzygającego sprawę merytorycznie.

Etymologiczne tłumaczenie tego słowa („pod pismem”) wskazuje, że czasowo i

przestrzennie podpis powinien być złożony po sporządzeniu dokumentu. Ze względu

na znaczne możliwości weryfikacji stanowi prosty lecz skuteczny sposób

zabezpieczenia pisma przed zmianami, szczególnie przez dopisanie czegokolwiek.

Podpisy składu orzekającego wskazują, że rozstrzygnięcie jako akt decyzyjny sądu

zostało dokonane, potwierdzają autentyczność treści zawartej w utrwalonej postaci i

zgodność z tym aktem. Funkcje zabezpieczające podpisu nakazują umieszczenie go

tak blisko zakończenia tekstu, jak pozwalają na to jego cechy osobiste podpisującego

(dynamika pisma) oraz cechy fizyczne narzędzia pisarskiego i podłoża.

Ze względu na ścisły związek podpisu z treścią, jego obiektywne znaczenie

uzależnione jest od rodzaju dokumentu, dlatego w praktyce wymiaru sprawiedliwości

podpis pod wyrokiem należy do najważniejszych czynności sędziego i dlatego

powinien być składany ze szczególną uwagą.

Wspomniane już urządzenia techniczne (zwłaszcza komputery, skanery i

drukarki) ułatwiają edytowanie i formatowanie tekstu oraz przygotowywanie w tym

samym czasie wydruków, w celu ich doręczenia. W rozpoznawanej sprawie wchodziło

w rachubę obowiązkowe doręczenie odpisu wyroku na podstawie art. 94 § 1 k.p.w. w

4

związku z art. 505 § 1 zdanie pierwsze k.p.k. Szybkość i łatwość wprowadzania zmian

w tekście przed wydrukowaniem stanowi również zagrożenie dla twórcy dokumentu,

co ujawniło się w rozpoznawanej sprawie, dotyczącej wydania wyroku

przygotowanego w postaci elektronicznej, a następnie drukowanego (z przyczyn

obiektywnych) na odrębnym zestawie komputerowym używanym przez większy

zespół pracowników Sądu Grodzkiego.

Korzystanie z tych nowoczesnych urządzeń powinno odbywać się według reguł

zabezpieczających przed utworzeniem więcej niż jednej wersji wyroku przeznaczonej

do druku, oraz umożliwiającej kontrolę tworzenia, kopiowania, przekształcania i

drukowania zawierających ten dokument. Przy niskim poziomie zabezpieczeń

elektronicznych postaci orzeczeń wydaje się uzasadnione zalecanie własnoręcznego

sporządzania części rozstrzygającej (tenoru) wyroku. Brak procedur zmniejszających

ryzyko pomyłki ma związek z edycją dwóch wersji wyroku w sprawie sygn. akt XW

2314/03 Sądu Grodzkiego, zawierających odmienną treść, a Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny w ramach zgromadzonych dowodów nie zdołał ustalić okoliczności

doręczenia obwinionemu Piotrowi S. odpisu wyroku nakazowego, niemal prawidłowo

sporządzonego pod względem formy i treści (orzeczenie o kosztach również w tym

wypadku dotyczy obwinionej) i zachowania w aktach sprawy (k. 16) jako oryginału,

wyroku dotkniętego wadami oczywistymi i rażącymi.

Ocena tego materiału oparta na założeniu dobrej wiary sędziego rozpoznającego

sprawę obwinionego Piotra S. pozwala przyjąć, że wersja wyroku znajdująca się w

aktach, została przygotowana przy wykorzystaniu, jako wzorca, innego wyroku

wydanego w stosunku do kobiety obwinionej o czyn przewidziany w art. 119 k.p.w., z

tym, że osoba przygotowująca ją do podpisu i wydruku nie ukończyła przekształcania

lub wykonała to niestarannie, pozostawiając fragmenty niewypełnione (nazwisko), a

część dyspozytywną z niewłaściwą formą gramatyczną, błędną kwalifikacją,

wymiarem kary oraz kosztów. Brak w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego –

Sądu Dyscyplinarnego ustaleń, aby zachowała się elektroniczna wersja wyroku

służąca za podstawę wydruku orzeczenia skierowanego do obwinionego dnia 22 marca

2004 r.

Nie ma wątpliwości, że opisany przebieg zdarzeń nie był objęty zamiarem

sędziego Sądu Rejonowego, ponieważ nie ma żadnego rozumnego powodu, aby

świadomie tworzyła i zachowywała dokument obciążający ją i wywołujący dotkliwe

konsekwencje służbowe. Przyczynę swego postępowania obwiniona szczerze

wyjaśniła, przyznając, że wyrok podpisała bez czytania, tkwiąc w przekonaniu, że

wydała orzeczenie zgodne z prawem.

Przytoczone wyżej rozważania dotyczące kreatywnej funkcji podpisu sędziego na

wyroku prowadzą do wniosku, że podpis złożony na dokumencie wydrukowanym

doprowadził do powstania (oryginału) wyroku wydanego z rażącym i oczywistym

5

naruszeniem prawa materialnego. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny trafnie

wskazał, że jego wady formalne są tak łatwe do wykrycia, iż przeczytanie dokumentu

przed podpisaniem zapobiegłoby zdarzeniu stanowiącemu czyn dyscyplinarny.

Czynność kontrolna wymagana wobec dokumentów stworzonych własnoręcznie, a

tym bardziej edytowanych przy pomocy urządzeń wypełnia obowiązek sumiennego

działania w zakresie pełnionej służby. Okoliczności sprzyjające popełnieniu błędu, tj.

duże obciążenie pracą, trudne warunki lokalowe i nieodpowiednie w tamtym okresie

wyposażenie techniczne mogły sprzyjać popełnieniu błędu, lecz nie stanowią

przypadku, na którego wystąpienie sędzia Sądu Rejonowego nie miała wpływu.

Wyłącza to możliwość uniewinnienia od zarzutu popełnienia czynu dyscyplinarnego,

bowiem odpowiedzialność ta aktualizuje się nawet przy lekkiej postaci winy

nieumyślnej.

Odstąpieniu od wymiaru kary, o co ewentualnie wnosiła obwiniona sędzia,

sprzeciwiają się: od strony podmiotowej poprzednia karalność dyscyplinarna karą

upomnienia i liczne wytknięcia uchybień w pełnieniu służby, a od strony

przedmiotowej przeciwwskazaniem łagodzenia kary dyscyplinarnej były dość

poważne skutki błędu w orzekaniu, ponieważ wyrok nakazowy musiał być uchylony

po wznowieniu postępowania, a postępowanie umorzone. Obwiniony łamiący prawo

uniknął zatem kary. Dlatego nie można zgodzić się z wnioskami odwołania opartego

na przekonaniu, że wymierzona kara surowsza o jeden stopień w gradacji

ustanowionej w art. 109 § 1 u.s.p. jest rażąco surowa, co uzasadniałoby zmianę

zaskarżonego wyroku na podstawie art. 438 § 1 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.