Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 listopada 2006 r.

V CSK 268/06

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 listopada 2006 r., V CSK 268/06

Przewidziane w art. 393 § 2 k.c. uprawnienie do odwołania zastrzeżenia

spełnienia świadczenia na rzecz osoby trzeciej przysługuje zastrzegającemu.

Sędzia SN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

Sędzia SN Maria Grzelka

Sędzia SN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa syndyka masy upadłości "A.F.D." S.A.

w Ł. przeciwko "S.L.", sp. z o.o. w M. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu

niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 17 listopada 2006 r. skargi kasacyjnej strony

pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 kwietnia 2006 r.

oddalił skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2006 r. oddalił apelację pozwanej

spółki od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 28 września 2005 r., zasądzającego na

rzecz syndyka masy upadłości "A.F.D." S.A. w Ł. dochodzoną przez niego kwotę.

Z ustaleń Sądu Apelacyjnego wynika, że zasądzona kwota stanowiła cenę

towarów sprzedanych pozwanej spółce przez "A.F.D.". W umowie pozwanej spółki

z "A.F.D." zawartej w dniu 29 września 2003 r. zastrzeżono wprawdzie, że pozwana

uiści należność za towary sprzedane jej przez "A.F.D." Bankowi B. dla pokrycia rat

kredytu zaciągniętego w tym banku przez "A.F.D.", jednakże syndyk masy

upadłości "A.F.D.", wytaczając powództwo o zasądzenie tej należności na jego

rzecz, wyraził wolę odwołania zastrzeżenia zapłaty tej należności przez pozwaną

spółkę do rąk osoby trzeciej (Banku B.). Odwołanie to było skuteczne, ponieważ

Bank B. nie oświadczył wcześniej, że chce skorzystać z zastrzeżenia (art. 393 § 2

k.c.).

Skarżąc wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej apelację w zakresie

dotyczącym zasądzenia kwoty 224 114,07 wraz z odsetkami ustawowymi, pozwana

spółka przytoczyła jako podstawę kasacyjną naruszenie art. 393 § 2 k.c. przez

błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że do odwołania zastrzeżenia

spełnienia świadczenia na rzecz osoby trzeciej wystarcza oświadczenie woli

zastrzegającego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Według art. 393 § 1 k.c., strony oznaczonego stosunku zobowiązaniowego

mogą zastrzec, że dłużnik spełni określone, wynikające z tego stosunku

świadczenie, na rzecz osoby trzeciej. Osoba trzecia w wyniku tego zastrzeżenia

staje się uprawniona do żądania spełnienia świadczenia bezpośrednio od dłużnika.

Chodzi tu więc o zastrzeżenie będące wynikiem zgody stron danego stosunku

zobowiązaniowego, czyli ich odnoszącej się do tego stosunku dodatkowej umowy

na rzecz osoby trzeciej, w której wierzyciel nazywany bywa zastrzegającym, a

dłużnik przyrzekającym. Jeżeli źródłem stosunku zobowiązaniowego – jak w

rozpoznawanej sprawie – jest umowa, wspomniane zastrzeżenie może być

zamieszczone w tej umowie od razu lub dodane do niej później.

Dopóki osoba trzecia nie oświadczyła którejkolwiek ze stron, czyli

zastrzegającemu lub przyrzekającemu, że chce z zastrzeżenia skorzystać, dopóty

zastrzeżenie, zgodnie z art. 393 § 2 k.c., może być odwołane lub zmienione.

Wymieniony przepis, jak wyraźnie z niego wynika, dotyczy tylko odwołania i zmiany

zastrzeżenia co do świadczenia na rzecz osoby trzeciej, nie odnosi się natomiast do

innych modyfikacji objętego tym zastrzeżeniem stosunku zobowiązaniowego,

zwanego stosunkiem pokrycia. Odwołanie oznacza tu powrót do stanu, w którym

jedynie wierzyciel może od dłużnika żądać spełnienia świadczenia, a zmiana

wskazanie innej osoby trzeciej, na rzecz której dłużnik powinien spełnić

świadczenie. Nie wchodzą więc w zakres hipotezy art. 393 § 2 k.c. wymieniane

niekiedy przy objaśnianiu tego przepisu zmiany dotyczące przedmiotu lub rozmiaru

świadczenia albo terminu jego spełnienia. Zmiany te są modyfikacjami stosunku

pokrycia, do których należy stosować ogólne reguły dotyczące przekształcenia

treści stosunku zobowiązaniowego.

Norma wynikająca z art. 393 § 2 k.c. jest bezwzględnie obowiązująca w części

stanowiącej, do kiedy może nastąpić odwołanie lub zmiana zastrzeżenia. W

piśmiennictwie wyłoniła się kluczowa dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy

kontrowersja co do tego – kto w braku postanowień stron w tym względzie – jest

uprawniony do odwołania lub zmiany zastrzeżenia, co do którego osoba trzecia nie

wyraziła zamiaru skorzystania. Zarysowały się trzy stanowiska: odwołać lub zmienić

zastrzeżenie mogą jedynie strony (zastrzegający i przyrzekający) w drodze

zgodnych oświadczeń woli (porozumienia), może to uczynić sam zastrzegający,

albo też zmienić zastrzeżenie mogą jedynie w drodze zgodnych oświadczeń woli

strony, natomiast odwołać zastrzeżenie może sam zastrzegający.

Argument przytaczany na rzecz pierwszego stanowiska, że jeżeli źródłem

zastrzeżenia jest umowa wierzyciela i dłużnika, to także – oznaczające ingerencję w

tę umowę – odwołanie lub zmiana mogą nastąpić jedynie za zgodą obu stron,

należy uznać za trafny tylko w odniesieniu do zmiany. Wymaganie art. 393 § 1 k.c.,

aby zastrzeżenie spełnienia świadczenia na rzecz osoby trzeciej było dokonane w

drodze zgodnych oświadczeń woli wierzyciela i dłużnika, jest tak samo aktualne w

przypadku pierwotnego wskazania osoby trzeciej, jak wtedy, gdy pierwotnie

wskazaną osobę trzecią ma zastąpić inna osoba.

Istotne wnioski dla ustalenia, kto w myśl art. 393 § 2 k.c. jest uprawniony do

odwołania zastrzeżenia, wypływają z charakteru nabycia przez osobę trzecią

uprawnienia do żądania spełnienia świadczenia od przyrzekającego. Według art.

393 k.c., osoba trzecia nabywa uprawnienie do żądania spełnienia zastrzeżonego

świadczenia bez potrzeby wyrażenia przez nią na to zgody. Nabycie to ma jednak

charakter prowizoryczny, osoba trzecia może bowiem – zgodnie z powszechnie

akceptowaną, odnoszoną np. także do nabycia nagrody na podstawie art. 919 k.c.,

zasadą, że nikt nie może być zmuszony do przyjęcia korzyści majątkowej –

odrzucić wspomniane uprawnienie ze skutkiem ex tunc, a więc tak, jakby go nigdy

nie nabyła. Nabycie uprawnienia przez osobę trzecią stanie się definitywne dopiero

po złożeniu przez nią zastrzegającemu lub przyrzekającemu oświadczenia, że chce

z zastrzeżenia skorzystać. Prowizorycznie nabyte przez osobę trzecią uprawnienie

powinien móc zniweczyć także zastrzegający przez odwołanie zastrzeżenia.

Przyrzekający do chwili wyrażenia przez osobę trzecią woli skorzystania z

zastrzeżenia musi się niewątpliwie liczyć z odrzuceniem zastrzeżenia przez osobę

trzecią. Za tym, że powinien się on liczyć w tym okresie także – w braku

odmiennego postanowienia stron – z możliwością odwołania zastrzeżenia przez

wierzyciela, przemawia to, że na ogół dla przyrzekającego, inaczej niż dla

wierzyciela, jest obojętne, do czyich rąk zostanie spełnione świadczenie. W

typowych więc sytuacjach, które ma na względzie dyspozytywna w rozpatrywanym

zakresie norma art. 393 § 2 k.c., brak zatem uzasadnienia dla wymagania do

odwołania zastrzeżenia wspólnego oświadczenia wierzyciela i dłużnika; już sam

wierzyciel, czyli zastrzegający, powinien być uprawniony do odwołania. W rzadkich

przypadkach, w których własny interes w spełnieniu świadczenia do rąk osoby

trzeciej ma także dłużnik, strony mogą w umowie o świadczenie na rzecz osoby

trzeciej uzależnić odstąpienie od ich wspólnej zgody.

Za dopuszczalnością odwołania przez wierzyciela zastrzeżenia, zanim osoba

trzecia nie wyraziła woli skorzystania z zastrzeżenia, opowiedzieli się projektodawcy

art. 92 k.z., poprzednika art. 393 k.c., i pogląd ten jest podtrzymywany przez część

piśmiennictwa także na gruncie obecnego stanu prawnego. Przemawiają za nim

również argumenty czerpane z wykładni prawnoporównawczej, zwłaszcza

odwołującej się do art. 112 szwajcarskiego kodeksu zobowiązań oraz do art. 6.110

ust. 3 Zasad europejskiego prawa umów, zgodnie z którym wierzyciel może,

powiadamiając o tym dłużnika, pozbawić osobę trzecią prawa do świadczenia,

chyba że osoba trzecia otrzymała od wierzyciela zawiadomienie, że uprawnieniu

temu nadano charakter nieodwołalny, albo dłużnik lub wierzyciel otrzymali od osoby

trzeciej zawiadomienie, że z uprawnienia tego chce skorzystać ("Kwartalnik Prawa

Prywatnego" 2004, nr 3, s. 857). Strona skarżąca ma oczywiście rację, gdy twierdzi,

że ten przepis w Polsce nie obowiązuje, to jednak nie wyklucza możliwości

odwołania się do niego pomocniczo w ramach wykładni prawnoporównawczej, a

nawet – przeciwnie – możliwość tę warunkuje.

Oświadczenie wierzyciela o odwołaniu zastrzeżenia jest dokonane z chwilą

dojścia do dłużnika w taki sposób, że mógł się on zapoznać z jego treścią (art. 61 §

1 k.c.). Nie ma przeszkód do uznania za odwołanie zastrzeżenia powództwa

wytoczonego dłużnikowi przez wierzyciela o zasądzenie świadczenia na jego rzecz;

w takim razie odwołanie zastrzeżenia dochodzi do skutku z chwilą doręczenia

pozwanemu dłużnikowi odpisu pozwu wierzyciela. Według ustalonej judykatury,

pisma procesowe zmierzające do osiągnięcia celu uzależnionego od złożenia przez

wnoszącego pismo oznaczonego oświadczenia woli, zawierają również to

oświadczenie woli (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 11

września 1997 r., III CZP 39/97, OSNC 1997, nr 12, poz. 191).

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną strony pozwanej.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.