Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 listopada 2006 r.

II PK 69/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 21 listopada 2006 r.

II PK 69/06

Wydanie przez pracodawcę zarządzenia nakazującego pracownikowi par-

kowanie powierzonego pojazdu wyłącznie na parkingach strzeżonych, bez jego

wyposażenia w podstawowe zabezpieczenia (autoalarm, blokada skrzyni bie-

gów), nie może być uznane za zapewnienie warunków umożliwiających zabez-

pieczenie powierzonego mienia.

Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Katarzyna Gonera, Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 listopa-

da 2006 r. sprawy z powództwa Tadeusza I. przeciwko Lucjanowi P. o zapłatę, na

skutek skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z

dnia 6 października 2005 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Szczecinie do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2005 roku Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Szczecinie zasądził od pozwanego Lucjana P. na rzecz powoda

Tadeusza I. kwotę 117.519,07 zł, w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Sąd

Okręgowy ustalił, że pozwany został zatrudniony przez powoda na stanowisku kie-

rowcy-konwojenta od 15 lipca 2001 r. W umowie strony postanowiły o przyjęciu ma-

terialnej odpowiedzialności przez pozwanego za powierzone mienie. Lucjan P. pod-

pisał oświadczenie o przyjęciu odpowiedzialności materialnej oraz przyjął do wiado-

mości i zobowiązał się stosować zarządzenie [...] z dnia 10 października 1998 r.,

zgodnie z którym kierowcy zatrudnieni przez powoda byli zobowiązani do tego, aby w

czasie odbywania podróży służbowych, zarówno w kraju, jak i za granicą, bez-

2

względnie przestrzegać obowiązku parkowania pojazdów na parkingach strzeżo-

nych. Powód na podstawie pisemnego protokołu zdawczo-odbiorczego powierzył

pozwanemu ciągnik marki Mercedes, typu 1844 [...] do wyłącznego użytku. W proto-

kóle zdawczo-odbiorczym wskazano na bardzo dobry stan techniczny sprzętu. Sa-

mochód posiadał ubezpieczenie obowiązkowe OC, nie był ubezpieczony od kradzie-

ży i innych zdarzeń losowych (auto casco). Powierzony pozwanemu pojazd był wła-

snością firmy „L.” spółki z o.o. w K., która z kolei oddała go do użytku powodowi w

wykonaniu umowy o współpracy z dnia 1 września 2000 r. Lucjan P. eksploatował

samochód przez kilka miesięcy bez żadnych problemów technicznych. W dniu 10

marca 2001 r. pozwany zamiast jechać wytyczoną trasą do K. skręcił w kierunku P.,

gdzie mieszkał. Pozwany podjechał pod swoje mieszkanie przy ulicy D. i na ulicy za-

parkował pojazd z naczepą. Zamknął pojazd na kluczyk, zabrał dokumenty i poszedł

do domu, gdzie spędził całą noc. Pozwany nie podjął żadnych dodatkowych działań

mających zabezpieczyć pojazd i naczepę, np. przez zdjęcie krótkiej klemy. W nocy z

10 na 11 marca 2001 r. nieznani sprawcy dokonali kradzieży (z włamaniem) ciągnika

siodłowego marki Mercedes [...], razem z przyczepą i towarem. O powyższym po-

zwany powiadomił następnego dnia o godz. 1130

Komisariat Policji w P. oraz praco-

dawcę. W toku dochodzenia nie ustalono sprawców kradzieży. Wartość skradzione-

go ciągnika siodłowego na dzień 11 marca 2001 r. wynosiła 121.100 zł brutto. W wy-

konaniu ugody pozasądowej z dnia 10 kwietnia 2001 r. zawartej między Tadeuszem

I. a Leonidem I. reprezentującym firmę „L.” ten pierwszy zobowiązał się uiścić kwotę

117.519,09 zł co stanowiło 30.500 USD - równowartość skradzionego pojazdu -

świadcząc usługi transportowe na rzecz firmy V.-S. w K.

Sąd Okręgowy uznał, iż roszczenie powoda o odszkodowanie (oparte na art.

124 § 2 k.p.) było uzasadnione. Powód prawidłowo powierzył pozwanemu mienie w

postaci ciągnika siodłowego i naczepy wraz ze znajdującym się w niej towarem z

obowiązkiem zwrotu (ciągnik siodłowy i naczepa) i wyliczenia się (towar znajdujący

się w naczepie). Sąd pierwszej instancji przywołując treść przepisu art. 124 § 3 k.p.

oraz pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 9 maja 2000 r., I PKN

621/99 (OSNAPiUS 2001 nr 20, poz. 612), uznał, iż sam fakt kradzieży, nie może

wyłączać odpowiedzialności pracownika za utracone w ten sposób mienie praco-

dawcy; należy bowiem w każdym przypadku zbadać wszelkie okoliczności, zarówno

istniejące po stronie pracodawcy, jak i po stronie pracownika, które mogły przyczynić

się do powstania szkody. Przyczyny te muszą pozostawać w adekwatnym związku

3

przyczynowym ze skutkami określonego zdarzenia - w tym przypadku kradzieży. Sąd

pierwszej instancji stanął na stanowisku, że pozwany nie dopełnił podstawowego

obowiązku, tj. nie zaparkował powierzonego mu pojazdu na parkingu strzeżonym,

zaś okoliczność ta pozostawała w adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z

kradzieżą mienia. Zdaniem Sądu, niedopełnienie przedmiotowego obowiązku było

zawinione przez pozwanego, gdyż nie tylko, że zaparkował pojazd w miejscu nie-

strzeżonym, ale bezpodstawnie uznał, że pojazd był bezpieczny. W tym stanie rze-

czy, w ocenie Sądu Okręgowego pozwany nie wykazał okoliczności, które zwalniały-

by go z odpowiedzialności za szkodę spowodowaną kradzieżą pojazdu z ładunkiem.

Sąd uznał, iż działanie pozwanego pozostawało w adekwatnym związku przyczyno-

wym ze szkodą poniesioną przez powoda, gdyż pozwany nie zabezpieczył powie-

rzonego mu mienia, nie przedsięwziął żadnych środków bezpieczeństwa w celu

uchronienia mienia przed zdarzeniami losowymi, np. przez pozostawienie samocho-

du na parkingu strzeżonym. Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, iż zachowanie po-

zwanego w dniu 10 marca 2001 r. miało postać rażącego niedbalstwa, które uzasad-

niało jego odpowiedzialność w pełnej wysokości za szkodę wyrządzoną pracodawcy.

Mając powyższe na uwadze Sąd doszedł do przekonania, iż zasadne było żądanie

powoda w części faktycznie poniesionych przez niego kosztów w celu naprawienia

szkody właścicielowi skradzionego pojazdu, to jest kwoty 117.519,07 zł.

Wyrokiem z dnia 6 października 2005 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Szczecinie oddalił apelację pozwanego Lucjana P. Sąd Apela-

cyjny wskazał, iż Sąd pierwszej instancji wszechstronnie przeprowadził postępowa-

nie dowodowe, wyjaśniając wszystkie istotne okoliczności sprawy, zaś dokonując

oceny zgromadzonych dowodów nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c. W oparciu o zebrany

materiał dowodowy Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i prawne,

które Sąd Apelacyjny uznał za trafne. Orzeczenie Sądu Okręgowego zostało wy-

czerpująco uzasadnione, zgodnie z wymogami art. 328 § 2 k.p.c. Zarzuty skarżącego

odnośnie do naruszenia przepisu art. 124 k.p. nie zasługiwały na uwzględnienie. W

ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy zasadnie ustalił, że pozwany nie dopełnił

podstawowego obowiązku pracowniczego, a okoliczność ta pozostawała w adekwat-

nym związku przyczynowo-skutkowym z kradzieżą mienia i w konsekwencji z zaist-

niałą szkodą. W szczególności Sąd Okręgowy słusznie uznał, iż pozwany ponosił

winę w niezabezpieczeniu mienia. Słuszne było przyjęcie założenia, że w każdym

przypadku pozostawienia samochodu zaparkowanego na ulicy na noc można prze-

4

widywać jego kradzież. Tego rodzaju rozumowanie jest w zupełności uzasadnione w

świetle zasad doświadczenia życiowego. Pozwany powinien więc był przewidzieć, że

samochód niewidoczny w nocy, pozostawiony na kilku godzin bez dozoru może zo-

stać ukradziony. Niedbalstwo pozwanego pozwalało na dokonanie włamania nawet

najprostszymi sposobami. Gdyby bowiem - pomimo braku systemu alarmowego-

pozwany zachował większą troskę i zapobiegliwość kradzieży można by uniknąć.

Wbrew odmiennemu twierdzeniu skarżącego, Sąd pierwszej instancji nie przyjął, że

kradzież mienia nie była niezależną od pracownika przyczyną powstania szkody w

powierzonym mu mieniu; przyjął jedynie, że kradzież mogła być przez pracownika

zawiniona w takim znaczeniu, iż umożliwiło ją nienależyte wykonanie obowiązku pie-

czy. Pozwany swoim zachowaniem (działaniem lub zaniechaniem) przyczynił się do

jej dokonania, a w konsekwencji do powstania szkody w powierzonym mu mieniu.

Jest przy tym oczywiste, że pracownik nie odpowiada za szkodę jako sprawca kra-

dzieży. Kradzież, podobnie jak przykładowo wymienione w art. 124 § 3 k.p. nieza-

pewnienie przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzo-

nego mienia, są przyczynami powstania szkody niezależnymi od pracownika. Nie

można jednak stąd wnosić, że w razie zaistnienia tych okoliczności pracownik będzie

zwolniony z odpowiedzialności za szkodę w całości. W istocie, z poczynionych przez

Sąd Okręgowy ustaleń wynika, że pozwany nie tylko nie wykazał, iż szkoda powstała

z przyczyn od niego niezależnych, ale to jemu udowodniono, że swoim zawinionym

zachowaniem doprowadził do powstania szkody.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył pozwany. Jako jej podstawę

wskazał naruszenie art. 124 § 1 i § 3 k.p. oraz art. 233 k.p.c. Skarżący podkreślił, że

istnieje potrzeba wyjaśnienia kwestii prawnej, czy w sytuacji kiedy wyłącznym

sprawcą szkody w mieniu pracodawcy jest osoba trzecia (złodziej) pracownik odpo-

wiada w pełnej wysokości za szkodę w związku z kradzieżą powierzonego mienia w

kontekście adekwatnego związku przyczynowego. Pracodawca nie wypełnił swoich

podstawowych obowiązków w zakresie zapewnienia ochrony powierzonego mienia,

nie stosując profesjonalnych zabezpieczeń powierzonego ciągnika siodłowego. Brak

zapewnienia przez pracodawcę zabezpieczeń powierzonego pracownikowi mienia

wyłącza lub co najmniej ogranicza odpowiedzialność pracownika. Istotą i celem

umowy o odpowiedzialności majątkowej za powierzone mienie nie jest przeniesienie

ryzyka związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą z pracodawcy na pra-

cownika w całości, a tym samym pracodawca zawierając taką umowę nie jest zwol-

5

niony z obowiązku zapewnienia ochrony powierzonego mienia w inny sposób. Skar-

żący zarzucił, że oparcie się przez Sąd na niekompletnej i nierzetelnej pisemnej opi-

nii biegłego oraz wnioskach biegłego nie mających podstaw w tej opinii nie jest do-

puszczalne w świetle swobodnej oceny dowodów.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jest poza sporem, że powód powierzył pozwanemu prawidłowo mienie w po-

staci ciągnika siodłowego marki mercedes. Zarzut pozwanego, iż wartość powierzo-

nego mienia została błędnie określona przez to, iż Sąd nietrafnie przyjął opinię bie-

głego jako podstawę ustalenia wartości powierzonego, mienia nie jest usprawiedli-

wiony. Opinia biegłego została sporządzona w oparciu o dostępne dokumenty, przy

czym okoliczność, że niektóre z nich nie były prawidłowo sporządzone z punktu wi-

dzenia zasad prowadzenia księgowości, nie przesądza o tym, iż nie mogły one sta-

nowić podstawy do wyprowadzenia wniosków i twierdzeń na użytek rozpoznawanej

sprawy. Sąd Apelacyjny trafnie podkreślił, że uchybienia w księgach rachunkowych

mogą mieć znaczenie w kwestiach odpowiedzialności karnoskarbowej powoda, nie

dezawuuje to jednak wartości opinii biegłego w przedmiocie określenia wartości po-

wierzonego powodowi mienia.

Nie jest sporne, że do utraty powierzonego pozwanemu mienia doszło w na-

stępstwie kradzieży ciągnika siodłowego. W kontekście ustalonych okoliczności fak-

tycznych sporne jest, czy w ogóle, a jeśli tak, to w jakim stopniu wymieniona okolicz-

ność ma znaczenie dla odpowiedzialności materialnej pozwanego. W ocenie Sądów

orzekających okoliczność ta pozostaje bez znaczenia dla odpowiedzialności pozwa-

nego ponieważ, po pierwsze, pozwany dopuścił się naruszenia obowiązku wykony-

wania pracy starannie, pozostawiając pojazd na całą noc przed domem bez dozoru i

niepodjęcie działań zabezpieczających przed kradzieżą poprzez zdjęcie tzw. krótkiej

klemy, a po drugie, pozwany działał wbrew nałożonemu na niego obowiązkowi par-

kowania samochodu wyłącznie na parkingu strzeżonym. Natomiast zdaniem skarżą-

cego istnieje co najmniej współprzyczynienie się powoda do powstania szkody przez

niezapewnienie profesjonalnych zabezpieczeń samochodu przed kradzieżą (alarm,

blokada skrzyni biegów i inne). Brak tych zabezpieczeń jest równoznaczny z prze-

niesieniem na pracownika ryzyka prowadzonej działalności, a okoliczność, iż doszło

6

do kradzieży samochodu nakazuje przyjąć, że został zerwany związek przyczynowy

między zachowaniem pozwanego, a powstałą szkodą.

Zgodnie z art. 124 § 3 k.p. od odpowiedzialności za mienie powierzone pra-

cownik może się uwolnić, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego

niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warun-

ków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia. Należy stwierdzić, że w

wypadku kradzieży powierzonego mienia sprawcą szkody jest osoba, która dokonała

zaboru mienia, a między powstałą szkodą a zachowaniem tej osoby zachodzi zwią-

zek przyczynowy. Wbrew jednak stanowisku skarżącego nie można uznać, by za

sprawcę powstałej szkody nie mógł być uznany również pozwany. W przypadku po-

zwanego jego sprawstwo polega na zaniechaniu działań, przewidzianych jako środek

zabezpieczający przed kradzieżą, mianowicie nieprzestrzeganiu nakazu parkowania

na parkingu strzeżonym. W orzeczeniu z dnia 9 lutego 1999 r., I PKN 566/98

(OSNAPiUS 2000 nr 6, poz. 226), Sąd Najwyższy stwierdził, że kradzież mienia po-

wierzonego pracownikowi nie może być uznana za niezależną od niego przyczynę

niedoboru wówczas, gdy pracownik, zwłaszcza zatrudniony na stanowisku kierowni-

czym, przez swe nieroztropne zachowanie ułatwia jej dokonanie. W rozpoznawanej

sprawie nie można jednak nie dostrzec, że powierzony pracownikowi pojazd nie zo-

stał należycie zabezpieczony przed możliwością jego utraty wskutek kradzieży po-

przez wyposażenie go w najbardziej podstawowe (standardowe - jak określa je po-

zwany w skardze kasacyjnej) urządzenia zabezpieczające. Jest sprawą powszechnie

znaną, iż w obecnych warunkach dla przedsiębiorcy prowadzącego działalność w

postaci transportu międzynarodowego istnieje znaczne zagrożenie utraty środka

transportu w następstwie jego kradzieży. Prowadzący taką działalność przedsiębior-

ca - pracodawca, powierzając pracownikowi mienie w postaci środka transportu z

obowiązkiem zwrotu, powinien zapewnić pracownikowi warunki umożliwiające za-

bezpieczenie powierzonego mienia przed jego utratą w następstwie kradzieży. Ogra-

niczenie się pracodawcy do wydania zarządzenia, nakazującego pracownikom par-

kowanie pojazdu wyłącznie na parkingach strzeżonych, bez wyposażenia pojazdu w

zabezpieczenia w postaci np. autoalarmu i/lub blokady skrzyni biegów, które współ-

cześnie mają charakter zabezpieczeń standardowych, nie może zostać uznane za

zapewnienie przez pracodawcę warunków umożliwiających w pełni zabezpieczenie

powierzonego mienia.

7

Sądy orzekające nie przywiązały żadnego znaczenia do wymienionych oko-

liczności. Sąd Apelacyjny stwierdził, że wprawdzie kradzież samochodu była okolicz-

nością od pozwanego niezależną, jednak została ona przez niego zawiniona „w ta-

kim znaczeniu, że umożliwiło ją nienależyte wykonanie obowiązku pieczy” i że w su-

mie pozwany nie tylko nie wykazał, że szkoda powstała z przyczyn od niego nieza-

leżnych, ale to jemu udowodniono, że swoim zachowaniem doprowadził do powsta-

nia szkody. Wskazane stanowisko stanowi niepełną, jednostronną ocenę przesłanek

odpowiedzialności za mienie powierzone pracownikowi z obowiązkiem zwrotu. Za-

rzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 124 § 3 k.p. należy zatem uznać za usprawie-

dliwiony. Uzasadnia to uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania (art. 39815

k.p.c.). Rozpoznając sprawę

ponownie Sąd Apelacyjny oceni, w jakim stopniu zaniechania pracodawcy w zakresie

zabezpieczenia powierzonego mienia wpływają na zakres odpowiedzialności pozwa-

nego i stosownie do tego określi wysokość należnego powodowi odszkodowania.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.