Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 22 listopada 2006 r.

III CZP 83/06

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 22 listopada 2006 r., III CZP 83/06

Sędzia SN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz

Sędzia SN Marek Sychowicz

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "T.I.S.T."Gmbh & Co. w D. w

Niemczech przeciwko "S.P.", spółce z o.o. w W. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w

Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 22 listopada 2006 r. zagadnienia

prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z

dnia 20 lipca 2006 r.:

"Czy sankcja procesowa ustanowiona w art. 1302

§ 3 k.p.c. odnosi się także

do sytuacji, w której opłata stosunkowa została obliczona i opłacona przez

adwokata bez zaokrąglenia końcówki do pełnego złotego (art. 21 ustawy z dnia 28

lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz.U. Nr 167, poz.

1398)?"

podjął uchwałę:

Apelacja wniesiona przez adwokata, bez spełnienia obowiązku

zaokrąglenia w górę końcówki uiszczonej opłaty stosunkowej do pełnego

złotego, podlega odrzuceniu.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 4 maja 2006 r. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił

apelację wniesioną przez pełnomocnika powoda (adwokata) od wyroku tego Sądu z

dnia 13 marca 2006 r. jako niewłaściwie opłaconą (art. 1302

§ 3 k.p.c.), ponieważ

końcówka opłaty nie została zaokrąglona do pełnego złotego (art. 21 ustawy z dnia

28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz.U. Nr 167, poz.

1398 ze zm. – dalej: "u.k.s.c.").

Przy rozpoznawaniu zażalenia powoda wyłoniło się opisane przez Sąd

Apelacyjny w Warszawie zagadnienie prawne, przedstawione do rozstrzygnięcia

Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny wskazał, że

przewidziany w art. 21 u.k.s.c. obowiązek zaokrąglenia opłaty może być

potraktowany jako element obliczenia opłaty, umożliwiający uruchomienie

mechanizmu wymuszającego spełnienie tego obowiązku. Obowiązek ten może być

jednak – zdaniem Sądu – zaliczony do czynności technicznych, uzupełniających,

niepodlegających rygorowi z art. 1302

§ 3 k.p.c. Również dlatego, że uiszczenie

opłaty stosunkowej w wysokości 5% wartości przedmiotu zaskarżenia stanowi

spełnienie ustawowego obowiązku określonego w art. 13 u.k.s.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Artykuł 21 u.k.s.c. stanowi, że końcówkę opłaty zaokrągla się w górę do

pełnego złotego. Unormowanie to nie zmieniło dotychczasowego stanu prawnego,

gdyż jest powtórzeniem treści art. 26 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach

sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 9, poz. 88 ze zm.).

Nie ujawniły się też wątpliwości na tle rozumienia i stosowania tego przepisu, gdy

opłaty stosunkowe obliczał i pobierał przewodniczący sądu, dlatego judykatura nie

zajmowała się tą problematyką.

Ustawowy obowiązek dopłaty wynikający z art. 21 u.k.s.c. jest oczywisty,

historycznie ukształtowany, znany też w innych ustawach. Na tle przedstawionego

zagadnienia prawnego należy jednak zdecydować o charakterze prawnym tej

dopłaty. Jest ona nieznaczna, „groszowa”, ale ostatecznie kształtuje fiskalny

obowiązek strony wnoszącej opłatę stosunkową, a także opłatę stałą, w sytuacji

określonej w art. 19 u.k.s.c. Jest ustawowym, obligatoryjnym świadczeniem

publicznoprawnym, które musi być respektowane przez stronę zobowiązaną oraz

sąd. Kwota uzupełniająca opłatę zawsze jest jej częścią, w konsekwencji dopłata

przewidziana w art. 21 u.k.s.c. jest opłatą sądową.

W piśmiennictwie nie ma wypowiedzi polemicznej w stosunku do takiego

poglądu, wyrażone zostało natomiast stanowisko, że art. 21 u.k.s.c. ma charakter

techniczny, mający na celu ułatwienie sądowi prowadzenie zapisów księgowych,

ale bez wyjaśnienia charakteru prawnego sumy dopłaty. Przepis ustawowy

nakładający na obywatela publicznoprawny obowiązek fiskalny nie ma jednak

„technicznego” charakteru, lecz nawiązuje do wymagania określonego w art. 84

Konstytucji, nakazującego nałożenie ciężarów i świadczeń publicznych jedynie w

drodze ustawy. Artykuł 21 u.k.s.c. określa zatem sposób obliczenia opłaty sądowej

oraz kształtuje jej ostateczny wymiar.

Nie jest uzasadniony pogląd, że uiszczenie opłaty stosunkowej w wysokości 5

% wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia zawsze spełnia

obowiązek określony w art. 13 u.k.s.c. oraz w art. 1302

§ 1 i 3 k.p.c. Już w art. 13

u.k.s.c. zamieszczone są dwie normy korygujące, gdyż opłata nie może być niższa

niż 30 zł i nie wyższa niż 100 000 zł. Taka norma została zamieszczona również w

art. 21 u.k.s.c. Bez ich uwzględnienia – w konkretnych sytuacjach – dojdzie do

"samoobliczenia" opłaty stosunkowej w sposób niewłaściwy, niespełniający

ustawowych wymagań.

Skoro omawiana dopłata jest składnikiem opłaty sądowej, istnieją procesowe

środki wymuszające jej opłacenie, określone w art. 1262

§ 1-4 k.p.c., opłata

uiszczona w niepełnej wysokości nie jest bowiem należytą opłatą i podlega

sankcjom przewidzianym w powyższych przepisach (zob. m.in. postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 3 października 2003 r., III CZ 94/03, nie publ., z dnia 18 lutego

2005 r., V CZ 182/04, "Izba Cywilna" 2005, nr 12, s. 61 oraz z dnia 23 sierpnia 2006

r., I CNP 44/06, nie publ.). Nawiązując do przedstawionego zagadnienia prawnego

należy więc uznać, że apelacja wniesiona przez adwokata, bez spełnienia

obowiązku zaokrąglenia w górę uiszczonej opłaty stosunkowej do pełnego złotego,

podlega odrzuceniu (art. 1302

§ 3 k.p.c. w związku z art. 21 u.k.s.c.).

Niestosowanie powyższego rygoru oznaczałoby niemożność

wyegzekwowania dopłaty. Artykuł 1081

k.p.c. nie pozwala na obejście prawa i

stosowanie tego przepisu w miejsce przepisów właściwych (tu art. 1302

§ 3 k.p.c.).

Ponadto, uruchamianie trybu ściągania nieznacznej opłaty musiałoby prowadzić do

umorzenia z urzędu postępowania egzekucyjnego jako oczywiście bezcelowego

(zob. art. 122 pkt 2 u.k.s.c.). W takiej sytuacji art. 21 u.k.s.c. nie miałby w istocie

sankcji i uległby marginalizacji, ma on jednak zastosowanie w dużej liczbie spraw

sądowych i oznacza pokaźny dochód Skarbu Państwa w skali globalnej.

Przewidziane w art. 21 u.k.s.c. unormowanie jest niedolegliwe dla stron,

racjonalne, nie budzi zatem zastrzeżeń. Powód wyraził jednak zapatrywanie, że

przewidziana w art. 1302

§ 3 k.p.c. sankcja może ograniczać prawo do sądu z racji

jej dysproporcji (nadmierności) w stosunku do rozmiaru uchybienia (art. 45 ust. 1

Konstytucji).

Należy podzielić stanowisko, że rygory procesowe będące konsekwencją

nieopłacenia lub nienależytego opłacenia środka odwoławczego przez

profesjonalnego pełnomocnika są poważne (art. 1302

§ 3 k.p.c.), są one jednak

konsekwencją wprowadzenia przez ustawodawcę z dniem 2 marca 2006 r. zasady

"samoobliczania" i "samoopłacania" kosztów sądowych przez profesjonalistów. Nie

ma wystarczających podstaw do kwestionowania tej zasady, tym bardziej że

przedsiębiorcy mają być zwolnieni z tego obowiązku, a odrzucenie środka

odwoławczego nienależycie opłaconego podlega kontroli instancyjnej.

Przedstawiona natomiast przez powoda sugestia nie dotyczy w istocie rozmiaru

uchybienia strony, lecz relacji między rozmiarem niedopłaty a wielkością należnej

opłaty. Tak postawiony problem nie uwzględnia jednak przyjętej w judykaturze i

doktrynie zasady, że każda opłata w wysokości niższej niż należna nie spełnia

fiskalnego obowiązku wobec Skarbu Państwa. Dopłata przewidziana w art. 21

u.k.s.c. jest niewielka, ale takie mogą być też dopłaty do minimalnej kwoty 30 zł,

nakazane w art. 13 i 20 ust. 1 u.k.s.c. Nieznaczna może być też opłata w

następstwie zwolnienia strony od kosztów sądowych, gdyby więc uwzględnić

stanowisko powoda, należałoby odnieść się do wszystkich tych sytuacji i przyjąć, że

obowiązek opłacenia pisma procesowego zostaje spełniony również przy niewielkiej

niedopłacie. Taki pogląd nie znajduje jednak podstawy prawnej i prowadzi do

chaosu.

Jest oczywiste, że prawo do sądu może być ograniczone przez nadmierny

fiskalizm, niepozwalający stronie pokonać ustalonej bariery finansowej, nie może

być natomiast przeszkodą niska opłata (nadmiernie niska).

Z przedstawionych przyczyn należało rozstrzygnąć przedstawione

zagadnienie prawne, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.