Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 listopada 2006 r.

II UK 105/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 105/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 listopada 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska (sprawozdawca)

SSN Andrzej Wróbel

w sprawie z odwołania A. Z.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o rentę rodzinną,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 29 listopada 2006 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 25 listopada 2005 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 16 czerwca 2004 r. oddalił odwołanie A. Z.

od dwu decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z dnia 18 listopada 2002 r. w

2

przedmiocie odmowy przyznania prawa do renty rodzinnej po jej zmarłym mężu,

uprawnionym do emerytury oraz do renty inwalidzkiej. Sąd ustalił, że P. Z., mimo że

do dnia zgonu pozostawał z ubezpieczoną w związku małżeńskim, od lat

sześćdziesiątych żył w konkubinacie z inną kobietą, z którą mieszkał w innym

mieście. Wprawdzie przed śmiercią co miesiąc dobrowolnie wysyłał ubezpieczonej

po 700 zł, lecz – w ocenie Sądu – nie było to wystarczające do stwierdzenia, że

małżonkowie pozostawali we wspólności małżeńskiej, gdyż ta oznacza rzeczywisty

ich związek, obejmujący wspólne zamieszkiwanie, pożycie i pomoc oraz

współdziałanie dla dobra rodziny. Ubezpieczona nie miała ustalonych wyrokiem lub

ugodą sądową alimentów ze strony męża, wobec czego Sąd uznał, że nie spełniła

warunków przewidzianych w art. 24 ust. 1 i 2 pkt 1 lit.a ustawy z dnia 29 maja 1974

r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych i ich rodzin (Dz. U. z 2002 r. nr

9, poz. 87 ze zm.) oraz art. 70 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz.

1118 ze zm.).

Apelację ubezpieczonej, opartą na twierdzeniu o istnieniu wspólności

małżeńskiej wyrażającej się w dostarczaniu przez męża środków utrzymania, Sąd

Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 25 listopada 2005 r. Przyjął, że niezdefiniowane

w prawie pojęcie „wspólności małżeńskiej” zostało określone przez Sąd Najwyższy

w wyrokach z dnia 6 marca 1997 r., II UKN 17/97 (OSNAPiUS 1997 nr 23, poz.

477), z dnia 20 maja 1997 r., II UKN 122/97 (OSNAPiUS 1998 nr 6, poz. 189), z

dnia 3 grudnia 2004 r., II UK 78/04 (OSNP 2005 nr 12, poz. 179) oraz z dnia 23

maja 2000 r., II UKN 552/99 (OSNAPiUS 2001 nr 22, poz. 673) w taki sposób, że

dostarczanie rodzinie pewnych środków finansowych na utrzymanie, w braku więzi

uczuciowych i jakichkolwiek innych elementów wspólnego pożycia lub wzajemnej

pomocy, a więc przy całkowitym rozkładzie małżeństwa, nie jest wystarczające do

przyznania wdowie renty rodzinnej.

Skarga kasacyjna ubezpieczonej została oparta na podstawie naruszenia

art. 65 – 71 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

przez błędną wykładnię prowadzącą do przyjęcia braku wspólności małżeńskiej,

mimo że środki dostarczane jej przez męża stanowiły jedyne jej źródło utrzymania.

Ubezpieczona domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i przyznania prawa do

3

renty rodzinnej lub uchylenia wyroków Sądów obydwu instancji w całości i

przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania,

Wnosząc o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, skarżąca wskazała

na odmienne od przyjętego przez Sąd Apelacyjny zdefiniowanie wspólności

małżeńskiej w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2002 r., II UKN

443/01 (OSNP 2004 nr 2, poz. 38) oraz z dnia 25 listopada 2004 r., I UK 17/04

(OSNP 2005 nr 11, poz. 164).

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

W art. 70 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz.

353 ze zm., powoływanej dalej jako „ustawa o emeryturach i rentach”)

ustawodawca opisuje relację pomiędzy osobami pozostającymi w związku

małżeńskim, posługując się pojęciem „wspólność małżeńska”, którego znaczenia

jednak nie wyjaśnia. Wyjaśnienia wymaga jednak przede wszystkim pojęcie

„niepozostawanie we wspólności małżeńskiej”, gdyż omawiany przepis uzależnia

prawo do renty rodzinnej dla wdowy, niepozostającej przed zgonem męża w takiej

wspólności, od ustalenia wyrokiem lub ugodą sądową na jej rzecz alimentów ze

strony męża.

Sąd Najwyższy w kilku orzeczeniach upatrywał we „wspólności małżeńskiej”

realnej więzi między małżonkami w rozumieniu „wspólnego pożycia” określonego w

art. 23 k.r.o., czyli rzeczywistego związku łączącego małżonków, obejmującego

wspólne zamieszkiwanie i prowadzenie wspólnego gospodarstwa, wspólne

pożycie, wierność oraz pomoc we współdziałaniu dla dobra rodziny.

Niewykonywanie wzajemnych obowiązków stanowiących istotę więzi małżeńskich,

zaprzestanie udzielania sobie pomocy, niewspółdziałanie na rzecz utrzymania

rodziny, jak też odstąpienie od prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego

decydują – zdaniem Sądu Najwyższego – o braku wspólności, mimo trwania

formalnego związku małżeńskiego (por. powołane przez Sąd Apelacyjny wyroki z

dnia 6 marca 1997 r., II UKN 17/97, z dnia 3 grudnia 2004 r., II UK 78/04, z dnia 23

maja 2000 r., II UKN 552/99, a także wyroki z dnia 7 maja 1997 r., II UKN 141/97,

4

OSNAPUS 1998 nr 2, poz. 61 oraz z dnia 29 września 2005 r., II UK 306/04,

niepublikowany). W innych orzeczeniach Sąd Najwyższy traktował wspólność

małżeńską jako immanentną cechę związku małżeńskiego, więc jej ustanie

uznawał za skutek unieważnienia małżeństwa, orzeczenia rozwodu lub separacji

(por. wyroki z dnia 25 listopada 2004 r., I UK 37/04, OSNP 2005/11, poz. 164, z

glosą T. Liszcz, OSP 2005 nr 12, poz. 140 i A. Wypych-Żywickiej, OSP 2005 nr 12,

poz. 141, z dnia 15 czerwca 2005 r., II UK 248/04, OSNP 2006/3-4, poz. 62 oraz

niepublikowanych z dnia 28 czerwca 2005 r., III UK 56/05, oraz z dnia 26 lipca 2006

r., III UK 60/06). Zapadły także orzeczenia, w których Sąd Najwyższy łączył

niepozostawanie we wspólności małżeńskiej z rozdzielnością majątkową

małżonków powstałą przez zawarcie umowy przewidzianej w art. 47 k.r.o. lub

ustanowioną przez sąd na podstawie art. 52 k.r.o. (por. wyroki z dnia 4 sierpnia

2005 r., II UK 318/04, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 189 i z dnia 12 czerwca 2002 r., II

UKN 443/01, OSNP 2004 nr 2, poz. 38 z glosą K. Ślebzaka, OSP 2003 nr 6, poz.

84).

Wskazana rozbieżność wykładni została rozstrzygnięta w uchwale siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2006 r., III UZP 3/06

(niepublikowanej), w której z mocą zasady prawnej wyjaśniono, że warunkiem

nabycia prawa do renty rodzinnej przez wdowę (wdowca) jest – poza spełnieniem

przesłanek określonych w art. 70 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – pozostawanie przez małżonków do dnia

śmierci jednego z nich w stanie faktycznej wspólności małżeńskiej (art. 70 ust. 3 tej

ustawy), przy czym ciężar dowodu niepozostawania w tej wspólności spoczywa na

organie rentowym.

Sąd Najwyższy nie rozstrzygnął w tej uchwale, które elementy wspólności

małżeńskiej mają decydować o jej istnieniu, a w szczególności, czy chodzi o

wypełnianie wszystkich wzajemnych obowiązków małżonków, czy tylko niektórych z

nich, zawarł jednak istotną wskazówkę prowadzącą do wyjaśnienia tej wątpliwości.

Podkreślając cel majątkowy i alimentacyjną funkcję prawa do renty rodzinnej

stwierdził, że śmierć żywiciela rodziny pozbawia jej członków w całości lub w części

dotychczasowych środków utrzymania, dlatego ustawowo ryzyko ubezpieczeniowe,

z którego wystąpieniem łączy się obowiązek wypłacania renty rodzinnej z Funduszu

5

Ubezpieczeń Społecznych, stanowi utrata ubezpieczonego żywiciela. Mając na

względzie, że renta ma na celu wyrównanie luki wytworzonej po zgonie męża w

stanie materialnym wdowy, należy istotne znaczenie przy ustalaniu stanu

pozostawania małżonków we wspólności małżeńskiej przypisać majątkowym

powiązaniom małżonków.

Teza ta wypływa ze stwierdzenia, że małżonka (wdowa) nie traci prawa do

renty rodzinnej z powodu niepozostawania we wspólności małżeńskiej; mimo braku

tej wspólności, prawo do renty rodzinnej zachowuje, z tym tylko, że traktowana jest

tylko tak samo, jak małżonka rozwiedziona i uzyskuje rentę pod dodatkowym

warunkiem prawa do alimentów, ustalonego wyrokiem lub ugodą sądową. Skoro

ochrona ubezpieczeniowa obejmuje nie tych małżonków, którzy do dnia śmierci

współmałżonka faktycznie realizowali wspólne cele małżeństwa, wypełniając

obowiązki wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i wierności oraz współdziałania

dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli (art. 23 k.r.o.), w ocenie prawa

do renty rodzinnej inne więzi łączące małżonków – poza więzami natury finansowej

– mają znaczenie drugorzędne. Uzyskanie przez wdowę prawa do renty rodzinnej

nie jest uzależnione od wypełniania obowiązków małżeńskich, a nawet nie od

pozostawania przez nią we wspólności małżeńskiej w jakimkolwiek innym aspekcie,

niż posiadanie tytułu do uzyskiwania świadczeń alimentacyjnych. Prowadzi to do

wniosku, że we wspólności małżeńskiej pozostaje wdowa, która – mimo rozkładu

pożycia w rozumieniu art. 56 § 1 albo art. 611

k.r.o. – czerpie środki utrzymania z

zasobów męża, gdyż zerwanie tej wspólności na skutek zgonu męża konstruuje

warunek prawa do świadczenia należnego z tytułu utraty żywiciela. Jeżeli więc

pomimo zamieszkiwania małżonków w różnych miejscowościach i pożycia męża w

konkubinacie mąż zachował łączność ze swoją żoną i okazywał troskę o jej byt,

udzielając jej w miarę możliwości pomoc materialną, należy uznać, że między

małżonkami istniała "wspólność małżeńska", która uzasadnia przyznanie wdowie

renty rodzinnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1964 r., III PU

3/64, OSNCP 1965 nr 1, poz.17).

Z tych przyczyn, ze względu na alimentacyjny cel i funkcję renty rodzinnej,

należy stwierdzić, że małżonek, który mieszka oddzielnie, lecz do dnia śmierci

realizuje powinność pomocy finansowej na rzecz żony, płynącą z troski o jej

6

potrzeby i wykazuje poszanowanie przynajmniej majątkowych obowiązków

małżeńskich, pozostaje we wspólności z małżonkiem, którego opuścił.

Poszukiwanie dodatkowych przejawów wspólności dla przyznania wdowie prawa

do renty rodzinnej jest przejawem „nadinterpretacji” wymagań, gdyż zgodnie z tym

przepisem od wdowy niepozostającej we wspólności małżeńskiej wymagane jest

tylko uzyskanie tytułu do otrzymywania alimentów, a nie jest badane ich

egzekwowanie. podczas gdy dobrowolne systematyczne przyczynianie się przez

zmarłego małżonka do utrzymania żony stanowi wystarczającą przesłankę istnienia

wspólności małżeńskiej w rozumieniu art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i

rentach, a jej ustanie stanowi rzeczywiste spełnienie się ryzyka utraty żywiciela.

Skoro niekwestionowanym elementem stanu faktycznego sprawy objętej

skargą kasacyjną było ustalenie, że zmarły mąż ubezpieczonej comiesięcznie

dobrowolnie świadczył na jej rzecz kwoty bliskie najniższej rencie, orzeczenie Sądu

drugiej instancji o braku wspólności małżeńskiej było co najmniej przedwczesne.

Należało je poprzedzić oceną, czy świadczenia, które ubezpieczona otrzymywała

od męża stanowiły niezbędne dla niej źródło utrzymania i czy rzeczywiście

pozostawała na jego utrzymaniu.

Uwzględniając to, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815

§ 1

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.