Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 grudnia 2006 r.

I UK 179/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 179/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska (sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z odwołania E. B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w B.

o ustalenie wysokości kapitału początkowego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 14 lutego 2006 r., (...),

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w B. decyzją z dnia 24 lutego

2005 r. ustalił wartość kapitału początkowego na dzień 1 stycznia 1999 r. na

2

podstawie przedłożonych przez E. B. dokumentów i przyjął do obliczenia wskaźnika

wysokości podstawy wymiaru wynagrodzenie z lat 1989 – 1998.

Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia 6 października 2005 r. uwzględnił

odwołanie, w którym ubezpieczona wniosła o wyliczenie kapitału początkowego na

podstawie zarobków osiąganych w Przedsiębiorstwie „I.” w B., i zmieniwszy

zaskarżoną decyzję, ustalił wskaźnik podstawy wymiaru kapitału początkowego w

wysokości 118,82%, podstawę wymiaru w kwocie 1.450,66 zł i kapitał początkowy

w kwocie 124.864,96 zł. Sąd Okręgowy za podstawę wyliczenia przyjął dochody z

lat 1984–1990 ustalone jako średnie w skali kraju dla pracowników biur

projektowych ogłaszanych w tych latach przez Główny Urząd Statystyczny, gdyż na

podstawie zeznań świadków przyjął, że ubezpieczona, która nie przedstawiła

dowodów płacowych, otrzymywała wynagrodzenie w wysokości mieszczącej się w

średnim przedziale dochodów pracowników biur projektowych, a nawet

przewyższającej tę średnią.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 14 lutego 2006 r. oddalił apelację organu

rentowego, uznając zeznania osób będących bliskimi współpracownikami

ubezpieczonej za spójne i przekonujące, zwłaszcza że świadkowie byli zatrudnieni

na porównywalnych stanowiskach i otrzymywali podobne do ubezpieczonej

wynagrodzenie za pracę. W braku jakiejkolwiek dokumentacji potwierdzającej

wysokość wynagrodzenia rzeczywiście uzyskiwanego przez ubezpieczoną w

spornym okresie za trafne uznał przyjęcie wskazanego przez świadków

wynagrodzenia w wysokości średniej krajowej, podkreślając, że Sąd pierwszej

instancji mógł czynić ustalenia na podstawie zeznań świadków jako dopuszczalnym

środku dowodowym, służącym wykazaniu wysokości wynagrodzenia.

Skarga kasacyjna organu rentowego została oparta na podstawie naruszenia

przepisów prawa materialnego – art. 174 w związku z art. 15 i 16 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

oraz z § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie

postępowania o świadczenia emerytalno–rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń

przez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że do obliczenia wysokości

3

kapitału początkowego – w wypadku zniszczenia dokumentów płacowych – można

przyjąć średnie wynagrodzenie pracownika biura projektów ustalone na podstawie

roczników statystycznych GUS. Skarżący zakwestionował zeznania świadków,

podnosząc, że nie wskazali oni jednoznacznie konkretnych kwot osiąganego

wynagrodzenia, a ograniczyli się jedynie do stwierdzenia, że wynagrodzenie było

wyższe od średniej krajowej biur projektowych.

Na uzasadnienie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania przedstawił jako

istotne, zagadnienie „czy wysokość wynagrodzenia może być wykazywana

wszelkimi środkami dowodowymi, czy tylko takimi, które prowadzą do ustalenia

rzeczywistej wysokości wynagrodzenia i nie są sprzeczne z art. 15 i 16 ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz z § 20

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.”. Powołując się na

nagminność niszczenia dokumentacji płacowej, podkreślił potrzebę ujednolicenia

orzecznictwa. Jednocześnie poddał krytyce posługiwanie się w tej materii

zeznaniami świadków, dowodem aprobowanym przez Sąd Najwyższy przy

ustalaniu wykonywania pracy w warunkach szczególnych (por. uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 27 maja 1985 r., III UZP 5/85).

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr

39, poz. 353), podstawę wymiaru emerytury lub renty dla potrzeb ustalenia kapitału

początkowego stanowi kwota odpowiadająca przeciętnej podstawie wymiaru

składki na ubezpieczenie społeczne z okresów wymienionych w art. 15 i 16.

Przepisy te, nakazujące uwzględnianie wynagrodzenia z kolejnych 10 lat

kalendarzowych wybranych z ostatniego 20-lecia przed rokiem zgłoszenia wniosku

o emeryturę lub rentę oraz przyjmowanie lat bezpośrednio po sobie następujących,

chociażby ubezpieczony w niektórych z nich nie pozostawał w ubezpieczeniu,

regulują całościowo metodą wyliczenia kapitału początkowego, lecz w żadnym

aspekcie nie odnoszą się do metody dowodzenia wysokości wynagrodzenia. Kwota

4

zarobku lub dochodu stanowiącego podstawę wymiaru emerytury lub renty ma być

wykazana i udowodniona przez ubezpieczonego środkami dowodowymi

wymienionymi w § 20 pkt 1 rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.

w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno–rentowe i zasad wypłaty tych

świadczeń (Dz. U. Nr 10, poz. 49 ze zm.), którymi dla pracowników są

zaświadczenia zakładów pracy wystawione według wzoru ustalonego przez Zakład

Ubezpieczeń Społecznych lub legitymacje ubezpieczeniowe zawierające wpisy

dotyczące okresów zatrudnienia i wysokości osiąganych zarobków.

Wysokość zarobków nie może być wykazana na podstawie innych dowodów

wyłącznie w postępowaniu rentowym. Przepisy rozporządzenia regulującego

postępowanie o świadczenia emerytalno – rentowe przed organem rentowym,

zawierające ograniczenia dowodowe nie mają zastosowania w postępowaniu

sądowym, opartym na zasadzie swobodnej oceny dowodów. W postępowaniu

wszczętym odwołaniem od decyzji organu rentowego, sąd kieruje się zatem

regułami dowodzenia określonymi w art. 227 – 309 k.p.c., zwłaszcza, że w

przepisach regulujących postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych (art. 4778

i nast. k.p.c.) nie ma jakichkolwiek odrębności lub

ograniczeń. Przeciwnie, art. 473 § 1 k.p.c. stanowi, że w sprawach z tego zakresu

nie stosuje się przepisów ograniczających dopuszczalność dowodu ze świadków i z

przesłuchania stron, co oznacza, że fakty, od których uzależnione jest prawo do

emerytury i renty oraz wysokość tych świadczeń, mogą być wykazywane wszelkimi

środkami dowodowymi, w tym także zeznaniami świadków. Tak więc w

postępowaniu sądowym nie obowiązują ograniczenia dotyczące środków

dowodowych pozwalających na stwierdzenie wysokości zarobków lub dochodów

stanowiących podstawę wymiaru emerytury lub renty, przewidziane w § 20

rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie postępowania o świadczenia

emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 2 lutego 1996 r., II URN 3/95, OSNAPiUS 1996 nr 16, poz.

239, z dnia 25 lipca 1997 r., II UKN 186/97, OSNAPiUS 1998 nr 11, poz. 342 oraz z

dnia 8 sierpnia 2006 r., I UK 27/06 i z dnia 14 czerwca 2006 r., I UK 115/06,

niepublikowane).

5

W tym stanie rzeczy postawiony w skardze kasacyjnej zarzut, że podstawa

wymiaru emerytury ustalona jako średnie wynagrodzenie krajowe nie pokrywa się z

kwotą wynagrodzenia rzeczywiście uzyskiwanego przez ubezpieczoną, oparty na

podstawie naruszenia art. 174, 15 i 16 ustawy i § 20 rozporządzenia, jest chybiony,

gdyż zakwestionowanie okoliczności związanych z ustaleniem faktów na podstawie

określonych środków dowodowych nie mieści się w ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej, do której została ograniczona skarga kasacyjna.

Mając to na względzie, Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

/km/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.