Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 grudnia 2006 r.

II PK 94/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 94/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Krystyna Bednarczyk (sprawozdawca)

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

w sprawie z powództwa G. G.

przeciwko Przedsiębiorstwu Handlowemu A. spółka jawna w P. J. K. i S. Ś.,

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 5 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 29 września 2005 r., sygn. akt (...),

1. oddala skargę kasacyjną

2. zasądza od pozwanej na rzecz powoda 2. 700, - zł (dwa tysiące

siedemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U Z A S A D N I E N I E

2

Powód G. G. wniósł o zasądzenie od pozwanej Przedsiębiorstwa

Handlowego „A.” Spółki Jawnej w P. 76.883,48 zł tytułem zwrotu kosztów używania

własnego samochodu do celów służbowych. Pozwana wniosła o oddalenie

powództwa.

Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2005 r. (...) Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K. zasądził od pozwanej na rzecz powoda 52.853,62

zł i oddalił powództwo w pozostałej części. Sąd ustalił, że powód był zatrudniony u

pozwanej od 1 kwietnia 2001 r. do 31 lipca 2003 r. w charakterze przedstawiciela

handlowego. Warunkiem zatrudnienia było posiadanie własnego samochodu. Do

obowiązków powoda należały osobiste kontakty z klientami – sklepami i

hurtowniami na terenie dawnego województwa […]. Podróże do klientów powód

odbywał własnym samochodem. Z tego tytułu został mu przyznany ryczałt w kwocie

1.500 zł miesięcznie. Powód miesięcznie przejeżdżał 5.000 – 6.000 kilometrów,

jeździł pięć razy w tygodniu a trasa jednego przejazdu wynosiła ponad 300 km.

Strona pozwana nie kwestionowała faktu, że powód obsługiwał placówki przez

niego wskazywane, gdyż był on jedyną osobą przyjmującą w tym czasie

zamówienia na tym terenie. Ryczałt ustalony przez pracodawcę nie spełniał

wymogu § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia

26 marca 1998 r. w sprawie warunków ustalania i zasad zwrotu kosztów używania

do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów nie

będących własnością pracodawcy (Dz. U. Nr 41, poz. 239). Niesprzeczne z

normami bezwzględnie obowiązującymi postanowienia umowy o pracę w

przedmiocie sposobu rozliczania kosztów używania prywatnego samochodu do

celów służbowych były prawnie skuteczne z tym zastrzeżeniem, że kwota

ustalonego ekwiwalentu pokrywała w całości wydatki poniesione przez pracownika

w związku z pracą. Do obowiązków pracodawcy należy ponoszenie wszelkich

kosztów związanych z pracą i obowiązek ten nie może być przerzucony na

pracownika. Wydatki poniesione przez powoda w okresie jego pracy związane z

używaniem prywatnego samochodu do celów służbowych zostały wyliczone przez

biegłego i wyniosły 52.853,62 zł. Opinię biegłego Sąd uznał za wiarygodną i

3

uwzględnił powództwo do kwoty ustalonej w tej opinii. W pozostałej części

powództwo podlegało oddaleniu.

Apelacja pozwanej od tego wyroku w części uwzględniającej

powództwo została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 września 2005 r. (...). Sąd Apelacyjny ustalił,

że w umowie o pracę, czyniąc zadość art. 26 k.p., jako miejsce wykonywania pracy

określono Sz. ze wskazaniem adresu siedziby pozwanej. Powoda zatrudniono w

charakterze przedstawiciela handlowego, a więc umówiona praca wiązała się z

wykonywaniem obowiązków poza miejscem pracy. Nie można więc wykluczyć, że

powód wykonywał podróże służbowe w rozumieniu ówcześnie obowiązującego § 1

ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 czerwca 1998 r. w

sprawie zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących pracownikom z

tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (Dz. U. Nr 69, poz. 454). Jednakże

powód nie dochodził należności z tytułu podróży służbowych, a wyłącznie zwrotu

kosztów używania prywatnego pojazdu do celów służbowych. Do obowiązków

powoda należało tworzenie i obsługa sieci klientów pozwanego na określonym

obszarze, nie mogło więc być wątpliwości co do tego, że wyjazdy wynikały z

obowiązków służbowych. Strony zawarły w sposób dorozumiany umowę, na

podstawie której powód w ramach rekompensaty za korzystanie z własnego

pojazdu miał otrzymywać kwotę 1.500 zł. Jednakże umowa taka w myśl § 1

rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 26 marca 1998 r.

w sprawie warunków ustalania i zasad zwrotu kosztów używania do celów

służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów nie będących

własnością pracodawcy powinna odpowiadać warunkom określonym w tym

rozporządzeniu. Warunki zaproponowane pracownikowi mogą być korzystniejsze,

niż określone w rozporządzeniu, nie mogą natomiast kształtować sytuacji

pracownika w sposób mniej korzystny (art. 18 § 1 k.p.). Jeżeli tak się staje, znajduje

zastosowanie przepis art. 18 § 2 k.p., w myśl którego postanowienia umów i aktów,

o których mowa w § 1 mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy są

nieważne; zamiast nich stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy. Przez te

przepisy należy rozumieć przepisy kodeksu pracy oraz przepisy innych ustaw i

aktów wykonawczych, a także postanowienia układów zbiorowych pracy i innych

4

opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów i statutów określających

prawa i obowiązki stron stosunku pracy (art. 9 § 1 k.p.). W tym stanie rzeczy wobec

sprzeczności wzajemnych uzgodnień stron odnośnie zwrotu kosztów za używanie

pojazdu powoda do celów służbowych z przepisami powołanego rozporządzenia

Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 26 marca 1998 r. nie mogły one

wiązać stron stosunku pracy, gdyż były nieważne z mocy ustawy. Podstawę

określenia kosztów w niniejszej sprawie winno stanowić to rozporządzenie. Dla

ustalenia ich wysokości miarodajna była opinia biegłego. Pozwana nie przedstawiła

rzeczowej argumentacji, która kwestionowałaby wnioski opinii.

Od tego wyroku pozwana wniosła skargę kasacyjną, którą oparła na

podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędne zastosowanie § 1 ust. 2

zarządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 25 czerwca 1996 r. w sprawie

zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących pracownikom z tytułu

podróży służbowej na obszarze kraju. W uzasadnieniu skargi podniosła, że

przepisy dotyczące zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących

pracownikom z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju nie mają zastosowania

w niniejszej sprawie. Podróżą służbową jest wykonywanie zadania określonego

przez pracodawcę poza miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pracy

pracownika. Oznacza to, że pracownik udający się w podróż służbową ma stałe

miejsce wykonywania pracy w określonej miejscowości, co wskazuje na

incydentalność podróży służbowej i tymczasowość pobytu w miejscu wykonania

zadania. Skoro powód w zakresie swoich obowiązków miał pozyskiwanie nowych

klientów dla pozwanej i zbieranie zamówień, to kolejnych wyjazdów do nich nie

można traktować jako podróży służbowej, a co za tym idzie, kosztów z tego

wynikłych nie można rozliczać według stawek wynikających z przepisów

przytoczonych przez Sąd. Powoduje to, że wyliczenie rzeczywistych kosztów

używania samochodu poczynione przez biegłego od samego początku obarczone

było błędem. A priori zakładało, że opierać winno się na „kilometrówce”, która z

kolei wynika z góry przyjętego założenia, że wykonywanie przez powoda pracy było

podróżą służbową. W związku z tymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania.

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna jest oczywiście bezzasadna, gdyż ani jej podstawy, ani

uzasadnienie, nie mają żadnego odniesienia do przyjętej w zaskarżonym wyroku

podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Jedyną podstawą skargi jest naruszenie

przepisu § 1 ust. 2 zarządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 25 czerwca

1996 r. w sprawie zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących

pracownikom z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju przez błędne jego

zastosowanie. Skarżąca nie wskazuje miejsca publikacji powołanego aktu

prawnego, można się jedynie domyślać, że chodzi o zarządzenie Ministra Pracy i

Polityki Socjalnej publikowane w Monitorze Polskim Nr 39, poz. 387 ze zm.

Zarządzenie to w ogóle nie zostało powołane w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku, gdyż w okresie pracy powoda (od 1 kwietnia 2001 r. do 31 lipca 2003 r.) już

nie obowiązywało. Do dnia 31 grudnia 2001 r. obowiązywało powołane przez Sąd

Apelacyjny rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 czerwca 1998

r. w sprawie zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących

pracownikom z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju a od dnia 1 stycznia

2002 r. rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2001

r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania oraz wysokości należności

przysługujących pracownikowi z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (Dz. U.

Nr 151, poz. 1720). Przepisów tych rozporządzeń Sąd Apelacyjny nie stosował,

wyraził jedynie przypuszczenie (używając sformułowania „nie można wykluczyć”),

że wyjazdy powoda do klientów mogły być uznane za podróże służbowe. Gdyby je

tak traktować, powodowi przysługiwałyby diety oraz zwrot kosztów przejazdów,

noclegów, dojazdów środkami komunikacji miejscowej i innych udokumentowanych

wydatków (§ 3 ostatniego z powołanych rozporządzeń). Powód jednak nie

dochodził zwrotu kosztów podróży służbowych a jedynie zwrotu wydatków

poniesionych na używanie prywatnego samochodu do celów służbowych. Do oceny

zasadności oraz ustalenia wysokości roszczeń z tego tytułu nie miały zastosowania

przepisy powołanych rozporządzeń, lecz przepisy rozporządzenia Ministra

Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 26 marca 1998 r. w sprawie warunków

ustalania i zasad zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów

osobowych, motocykli i motorowerów nie będących własnością pracodawcy, a

6

następnie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie

warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu

Kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli

motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz. U. Nr 27, poz. 271)

obowiązującego od dnia 1 stycznia 2002 r. Zgodnie z przepisami obu rozporządzeń

koszty używania pojazdów do celów służbowych pokrywa pracodawca według

stawek za 1 kilometr przebiegu, ustalonych kwotowo dla każdego typu pojazdu i

corocznie waloryzowanych. Opinia biegłego została wykonana w oparciu o te

stawki. W skardze kasacyjnej nie podnosi się zarzutu, że przepisy te zostały

zastosowane nieprawidłowo. Przepisy te nie zostały nawet przytoczone w

podstawach skargi, a tylko w granicach tych podstaw Sąd Najwyższy rozpoznaje

skargę (art.39813

§ 1 k.p.c.).

Z tych przyczyn skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c. jako bezzasadna.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.