Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 grudnia 2006 r.

II PK 125/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 125/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Handlowego „E.” M. B. i M. R. spółka

jawna w G.

przeciwko M. D., A. D.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 13 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w G.

z dnia 13 grudnia 2005 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2005 r. Sąd Rejonowy w G. oddalił powództwo

Przedsiębiorstwa Handlowego „E.”, spółka jawna przeciwko M. D. i A. D. o

2

odszkodowanie z tytułu odpowiedzialności materialnej w kwocie 12.658,62 zł wraz

z ustawowymi odsetkami. W ocenie Sądu Rejonowego, strona powodowa nie

wykazała istnienia przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych, a

zwłaszcza nienależytego wykonywania obowiązków pracowniczych przez podwójne

wydanie towaru objętego fakturami, które miało doprowadzić do powstania szkody

wskazanej w pozwie. Sąd stwierdził, że pracodawca nie wskazał dowodów

świadczących o podwójnym wydaniu towaru, skoro podpis osoby odbierającej

towar znajduje się tylko na jednej kopii faktury. Istnienie dwóch faktur o tym samym

numerze uznał za wynik modyfikacji pierwotnie wystawionej faktury, a nie za jej

fałszerstwo w celu zaboru towaru z magazynu. Sąd miał na względzie wyrok Sądu

Rejonowego w G. z dnia 22 września 2004 r., którym A. D. została uznana za

winną popełnienia przestępstwa podrobienie dokumentów w postaci faktur VAT i

skazana na podstawie art. 270 § 1 k.k., jednakże czyn ten nie obejmował ujętej w

pozwie faktury nr […].

W apelacji strona powodowa zarzuciła, że Sąd pierwszej instancji nie

dopuścił nowych istotnych w sprawie dowodów, w szczególności oświadczenia M.

D., oraz nietrafnie zinterpretował fakt podpisania kopii faktury przez A. D. Do

apelacji dołączył wydruki komputerowego zestawienia sprzedaży–rozchodu

wewnętrznego z dnia 26 listopada i z dnia 31 grudnia 1999 r., faktury o numerach

[…], podnosząc, że podpis A. D. został na nich podrobiony przez M. D. Przedłożył

również opinię biegłego księgowego z dnia 7 września 2002 r., dotyczącą ustalenia

niedoboru w Przedsiębiorstwie Handlowym „E.” z akt […], kopię pisma z dnia 22

listopada 2001 r. zawierającego zawiadomienie Prokuratora Rejonowego w G. o

popełnieniu przestępstwa przez pozwane, oraz odpisy postanowienia Prokuratora

Prokuratury Rejonowej z dnia 30 sierpnia 2004 r. o umorzeniu postępowania w

sprawie wyrządzenia w okresie do grudnia 2000 r. do września 2001 r. szkody

Przedsiębiorstwu Handlowemu „E.” w wysokości 110.910,38 zł przez prowadzenie

nierzetelnej dokumentacji, tj. o czyn określony w art. 303 § 1 k.k. wobec

niewykrycia sprawcy przestępstwa, a także odpis postanowienia Sądu Rejonowego

w G. z dnia 12 lipca 2005 r. o uchyleniu tego postanowienia oraz wyrok zaoczny

Sądu Rejonowego w G. zasądzający od pozwanej A. D. na rzecz Przedsiębiorstwa

Handlowego „E.” kwoty 297,92 zł z odsetkami od dnia 12 marca 2001 r., 668,75 zł

3

z odsetkami od dnia 7 marca 2001 r., 395,46 zł z odsetkami od dnia 7 maja 1999 r.,

1.005,34 zł z odsetkami od dnia 29 sierpnia 1999 r. oraz 1.223,97 zł z odsetkami od

dnia 4 czerwca 1999 r.

Sąd Okręgowy–Sąd Pracy postanowieniem z dnia 3 listopada 2005 r.

odmówił zawieszenia postępowania apelacyjnego w związku z prowadzeniem

przez Prokuraturę Rejonową postępowania w sprawie wyrządzenia

Przedsiębiorstwu Handlowemu „E.” szkody majątkowej przez prowadzenie

nierzetelnej dokumentacji handlowej, gdyż dotyczyło okresu od grudnia 2000 r. do

września 2001 r., podczas gdy faktura będąca przedmiotem rozpoznawanej sprawy

została wystawiona w dniu 14 grudnia 1999 r., a na podstawie art. 381 k.p.c.

pominął wnioski dowodowe strony powodowej. Wyrokiem z dnia 13 grudnia 2005 r.

oddalił apelację strony powodowej w stosunku do obydwu pozwanych, z tym że

wobec pozwanej M. D., na skutek uwzględnienia podniesionego przez nią zarzutu

przedawnienia.

W ocenie Sądu Okręgowego, prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu pierwszej

instancji stanowiły przesłankę stwierdzenia, że pozwane nie naruszyły obowiązków

pracowniczych, co wyklucza ich odpowiedzialność materialną. W związku z tym nie

badał stopnia ich winy.

W skardze kasacyjnej strona powodowa domagała się uchylenia

zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu pierwszej instancji w całości i przekazania

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji lub uchylenia tylko

wyroku Sądu drugiej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania

temu Sądowi. Skarga została oparta na obydwu podstawach kasacyjnych. W

ramach naruszenia prawa materialnego skarżący zarzucił zastosowanie art. 291 §

2 k.p. w miejsce art. 291 § 3 k.p. w związku z art. 442 § 1 k.c., podnosząc, że

roszczenie obejmuje umyślne wyrządzenie szkody przez zabór mienia dokonany w

drodze fałszowania dokumentacji księgowej, niezastosowanie art. 295 § 1 pkt 1

k.p., mimo przerwania biegu przedawnienia przez złożenie doniesienia do

prokuratury oraz niezastosowanie art. 21 ust. 4 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o

rachunkowości stanowiącego, że podpisy wystawcy faktury i odbiorcy towaru mogą

być zastąpione znakami zapewniającymi identyfikację tych osób, a także błędną

4

wykładnię art. 22 ust. 1 i 2 ustawy o rachunkowości wskazującego sposoby

poprawiania błędów w dowodach księgowych.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie art. 381

k.p.c. przez pominięcie nowego dowodu z dokumentów i opinii z akt sprawy 2 Ds.

…/04 Prokuratury Rejonowej, podnosząc, że dochodzenie obejmowało fakty

wskazane w pozwie, art. 381 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. przez

pominięcie nowych dowodów zgłoszonych przez powoda, który nie był

reprezentowany przez adwokata i nie został pouczony o ograniczeniach

związanych z powoływaniem dowodów przed Sądem drugiej instancji, art. 177 § 1

pkt 4 k.p.c. przez oddalenie wniosku o zawieszenie postępowania w związku z

toczącym się postępowaniem karnym oraz art. 247 k.p.c. w związku z art. 6 k.c.

przez przerzucenie na powoda ciężaru dowodu okoliczności objętych pisemnym

oświadczeniem pozwanej M. D., w którym przyznała fakty zarzucane w pozwie i

następnie zaprzeczyła prawdziwości tego dokumentu.

Na uzasadnienie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący

powołał się na „rażącą niesprawiedliwość orzeczenia w stosunku do powoda

niereprezentowanego przez fachowego pełnomocnika, oczywiste naruszenie

przepisów prawa procesowego przez odmowę powołania nowych wniosków

dowodowych w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji, co w konsekwencji

narusza konstytucyjne zasady praworządności, ochrony własności oraz prawa

obywateli do równego traktowania”. Zdaniem skarżącego, w sprawie występuje

także istotne zagadnienie prawne, „czy ogólne pouczenie o treści art. 6 k.c. i 232

k.p.c. przez Sąd pierwszej instancji strony niereprezentowanej przez adwokata jest

wystarczające do uznania, że strona jest świadoma ograniczeń w postępowaniu

dowodowym przed Sądem drugiej instancji, szczególnie w sytuacji gdy przedstawia

dowody takie same jak w innych sprawach, a o tym, że Sąd uznał je za

niewystarczające, dowiaduje się z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji,

co uznaje za powód (potrzebę, jak to określa art. 381 k.p.c.) do złożenia

dodatkowych wniosków w postępowaniu apelacyjnym”.

Skarżący podał dodatkowo, że o szkodzie spowodowanej kradzieżą na

kwotę co najmniej 100.000 zł dowiedział się w 2001 r. i od razu zawiadomił o niej

prokuraturę, a prowadzone postępowanie przygotowawcze obejmowało czyny

5

powódek z okresu od grudnia 1999 r. do września 2001 r., co wynika także stąd, że

faktura będąca dowodem w niniejszej sprawie została wykazana w opinii biegłego,

tymczasem Sąd drugiej instancji błędnie, opierając się na treści postanowienia o

umorzeniu postępowania oraz uchylającego je postanowienia Sądu Rejonowego,

przyjął, że postępowanie to obejmowało czyny pozwanych z okresu od grudnia

2000 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 39813

§ 2 k.p.c., w postępowaniu kasacyjnym nie jest

dopuszczalne powołanie nowych faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest

związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia. W związku z tym za oczywiście bezzasadne należy uznać podniesione

w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 291 k.p. i art. 442

§ 1 k.c., oparte na twierdzeniach o faktach nieustalonych przez Sąd drugiej

instancji. W szczególności dotyczy to twierdzenia o dopuszczeniu się przez

pozwane czynu niedozwolonego. Twierdzenie to Sąd odrzucił przez odwołanie się

do postawionego w pozwie zarzutu nierzetelnego prowadzenia dokumentacji i

podwójnego wydania towaru, a więc nienależytego wykonywania obowiązków

pracowniczych, a przyjmując za podstawę roszczenia przepisy kodeksu pracy, nie

rozważał postaci winy pozwanych, ostatecznie nie dopatrując się w ich działaniach

przejawów bezprawności.

Tak samo bezzasadny jest ujęty w ramach tej samej podstawy zarzut

niezastosowania art. 295 § 1 pkt 1 k.p. przy ustaleniu, że przed upływem

przedawnienia doszło do złożenia zawiadomienia o przestępstwie. Według art. 123

§ 1 k.c., bieg przedawnienia przerywa się przez czynność przed sądem, a

konieczną przesłanką przerwania biegu przedawnienia jest przedsięwzięcie

czynności bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia albo zaspokojenia lub

zabezpieczenia roszczenia. Przepis ten łączy przerwanie biegu przedawnienia

jedynie z dokonaniem czynności przed właściwym organem powołanym do

rozstrzygania sporów lub egzekwowania roszczeń przedsięwziętej bezpośrednio w

celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.

6

Prokurator nie jest organem, o którym mowa w tym przepisie, jak też zgłoszenie

przestępstwa nie ma waloru czynności w nim opisanej. Do czynności

przerywających bieg terminu przedawnienia należy wytoczenie powództwa przez

prokuratora (art. 55 k.p.c.), organizacje społeczne (art. 61 k.p.c.) i państwową

inspekcję pracy (art. 631

k.p.c.) w zakresie ich kompetencji określonych w tych

przepisach. Kodeks cywilny wymaga, ażeby czynność była podjęta „bezpośrednio

w celu” dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia

oznaczonego roszczenia. Zakłada to obiektywną skuteczność, to znaczy zdolność

czynności do osiągnięcia tego celu. Nie ma takiej skuteczności i nie przerywa biegu

przedawnienia złożenie do organów ścigania zawiadomienia o przestępstwie.

Podważane w skardze kasacyjnej ustalenia faktyczne zostały dokonane bez

naruszenia przepisów postępowania w niej wskazanych. Powołując się na

uprawnienie płynące z art. 381 k.p.c., Sąd drugiej instancji pominął jedynie dowód z

dołączonych do apelacji niepodpisanych wydruków komputerowych zatytułowanych

„rozchód wewnętrzny”, zawierających zestawienia niezgodne z kwotą faktury nr

[…], trafnie stwierdzając, że strona powodowa mogła powołać je w postępowaniu w

pierwszej instancji. To samo dotyczy dokumentów i opinii z akt Prokuratury

Rejonowej, niemających związku ze sprawą jako obejmujących czyny pozwanych

od grudnia 2000 r., które skarżący przytoczył w związku z naruszeniem art. 177 § 1

pkt 4 k.p.c. przez odmowę zawieszenia postępowania.

Zasadniczo wnioski te zostały oddalone z powodu nieprzydatności

wskazanych w nich dowodów, skoro jednak Sąd drugiej instancji, odmawiając tym

dowodom wartości, powołał się na art. 381 k.p.c., należy stwierdzić, że stosownie

do tego przepisu, dopuszczalność powołania nowych faktów i nowych dowodów w

drugiej instancji (nova in appellatorio) została uwarunkowana i ograniczona. Prawo

do nowości, o którym traktuje powołany przepis, rozumieć należy jako otwarcie się

możliwości dowodzenia okoliczności faktycznych wcześniej niemożliwych do

wykazania z przyczyn obiektywnych. Nowymi faktami i dowodami,

niewykorzystanymi przez stronę, na której spoczywał ciężar dowodu i przytoczenia

faktów w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji, są więc te fakty i

dowody, o których nie wiedziała lub z których nie mogła w odpowiednim czasie

skorzystać, a opóźnienie w ich powołaniu nastąpiło bez winy strony. Z tych

7

przyczyn strona wnioskująca o przeprowadzenie dowodu w postępowaniu

apelacyjnym powinna wykazać istnienie okoliczności określonych w art. 381 k.p.c.,

usprawiedliwiających powołanie dowodu dopiero przed sądem drugiej instancji (por.

orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 1948 r., Sa.C. 151/48, Zb.Orz. 1949 nr

2, poz. 36 oraz z dnia 20 maja 1998 r., I CKN 678/97, Prok. i Prawo - dodatek 1999

nr 5, poz. 40, z dnia 9 września 1998 r., II UKN 183/98, OSNAPiUS 1999 nr 17,

poz. 557, z dnia 2 grudnia 1997 r., I PKN 408/97, OSNAPiUS 1998 nr 20, poz. 591,

z dnia 7 listopada 1997 r., II CKN 446/97, OSNC 1998/4 poz. 67 i z dnia 7 marca

2003 r. I CKN 94/01, niepublikowany). Okoliczności usprawiedliwiające opóźnienie

wniosków dowodowych skarżący podał dopiero w skardze kasacyjnej. Wiążąc z

nimi postawienie istotnego zagadnienia prawnego, powoływał się na niepouczenie

go przez Sąd pierwszej instancji o konieczności udowodnienia swoich twierdzeń już

w tym postępowaniu, choć jednocześnie twierdził, że z art. 6 k.c. i 232 k.p.c., o

których został pouczony, „wynika jedynie, że powinien udowodnić swoje

twierdzenia, z których wywodzi skutki prawne”. W związku z tą wiedzą skarżący

bezpodstawnie zarzucał naruszenie art. 6 k.c. i 247 k.p.c. przez przerzucenie na

niego ciężaru dowodu.

Postawienie w ramach materialnoprawnej podstawy skargi zarzutu

naruszenia przepisów ustawy o rachunkowości uchyla się spod kontroli, gdyż jej

przepisy mogły być pomocne Sądowi drugiej instancji wyłącznie przy ocenie

dowodów.

Stwierdzenie, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw

prowadzi do orzeczenia, jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.