Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 stycznia 2007 r.

II CSK 392/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 392/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 stycznia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Antoni Górski

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

Protokolant Maryla Czajkowska

w sprawie z powództwa Powiatu O.

przeciwko M. M.

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 11 stycznia 2007 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 21 kwietnia 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w P. – po rozpoznaniu sprawy z powództwa Powiatu O.

przeciwko M. M. o ochronę dóbr osobistych – wyrokiem z dnia 15 czerwca 2005 r.

nakazał pozwanemu, aby opublikował w Gazecie Powiatowej „[…]”, na co najmniej

¼ pierwszej strony, w sposób wyraźnie zaznaczony, w terminie 14 dni od

uprawomocnienia się wyroku, następującej treści oświadczenie: „M. M. – Redaktor

Naczelny Gazety Powiatowej „[…]” przeprasza Powiat O. za umyślne naruszenie

jego dobra osobistego – dobrej sławy i czci, dokonane przez opublikowanie w tej

Gazecie artykułu pod tytułem „[…]” w numerze […] z 28 czerwca 2004 roku oraz

artykułu pod tytułem „[…]” w numerze z 11 lipca 2004 roku, zawierających

nieprawdziwe informacje uwłaczające dobrej sławie i czci Powiatu O. – dotyczących

rzekomych nieprawidłowości działania służb Starostwa Powiatowego w O. poprzez

tolerowanie przez nie rzekomego procederu omijania przez osoby rejestrujące

pojazdy opłat rejestracyjnych poprzez przekazywanie przez kolejne osoby

dowodów wniesienia opłat rejestracyjnych oraz doprowadzenie, wskutek

kilkukrotnego użycia przez te osoby tych samych dowodów wniesienia opłat

rejestracyjnych, do sporego manka w budżecie Powiatu O., i tym samym odwołuje

wszelkie zawarte w tych artykułach pomówienia”, zasądził od pozwanego na rzecz

O. Fundacji Zdrowia kwotę 5 000 zł, natomiast dalej idące powództwo oddalił. Za

podstawę orzeczenia Sąd Okręgowy przyjął następujące ustalenia i wnioski.

Pozwany jest redaktorem naczelnym tygodnika „Gazeta Powiatowa […]”,

który ukazuje się w kilku tysiącach egzemplarzy. W numerze […] tej Gazety z dnia

28 czerwca 2004 r. ukazał się artykuł pt. „[…]”, informujący o powstaniu w

Starostwie Powiatu O. sporego manka z powodu posługiwania się przez petentów

tymi samymi dowodami uiszczenia opłat rejestracyjnych przy rejestracji różnych

pojazdów. W treści artykułu stwierdzono, że petenci po okazaniu urzędnikowi

dowodu wpłaty opłaty rejestracyjnej przekazywali ten dowód następnemu

petentowi, który z kolei okazywał go przy składaniu wniosku o rejestrację innego

pojazdu. W konsekwencji, praktyka urzędu polegająca na przyjmowaniu kserokopii

zamiast oryginału dowodu wpłaty doprowadziła do powstania niedoboru. Po

3

ukazaniu się tego artykułu powód zamieścił w internecie sprostowanie, w którym

wyjaśnił, że wielokrotne użycie tego samego dowodu uiszczenia opłaty

rejestracyjnej nie jest możliwe, ponieważ dowód jest wystawiany na konkretną

osobę, zawiera jej nazwisko i adres oraz datę wniesienia opłaty, a poza tym

oryginał dowodu podlega dołączeniu do dokumentów rejestracyjnych i pozostaje w

urzędzie. Powód przesłał pozwanemu tekst sprostowania z żądaniem jego

opublikowania na podstawie art. 31 pkt 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo

prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm. – dalej: „Pr. pras.”). Pozwany nie opublikował

sprostowania, natomiast w numerze […] Gazety z dnia 11 lipca 2004 r. zamieścił

artykuł pt. „[…]”, w którym twierdził, że tymi samymi dowodami wpłaty posługiwali

się petenci rejestrujący kilka swoich pojazdów oraz że dopiero po jakimś czasie

urzędnicy w Starostwie zaczęli przystawiać pieczątki na dowodach wpłat, aby

zapobiec ich ponownemu użyciu.

W miesiącach lipcu i sierpniu 2004 r. przeprowadzono w Starostwie kontrolę

pobierania opłat rejestracyjnych, w czasie której nie wykryto nieprawidłowości ani

niedoboru. Ustalono, że urzędnicy pobierali od petentów oryginały dowodów

uiszczenia opłaty rejestracyjnej i pozostawiali je w aktach urzędu. Na życzenie

petentów wydawali im kserokopie poświadczone za zgodność z oryginałem, wobec

czego nie było możliwości ponownego użycia tego samego dowodu wpłaty.

Każdorazowo raz w miesiącu kontrolowano w Starostwie ilość dokonanych

rejestracji z sumą wniesionych opłat w celu rozliczenia się z Centralną Ewidencją

Pojazdów i Kierowców. Dokonane wpłaty były porównywane z raportem systemu

Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, co wykluczało możliwość

zarejestrowania pojazdu bez wniesienia opłaty. Pozwany ani żaden z dziennikarzy

Gazety przed opublikowaniem zakwestionowanych artykułów nie zwracał się do

Starosty bądź do urzędników Starostwa o informacje lub wyjaśnienie.

Sąd Okręgowy uznał, że oba artykuły naruszają cześć i wizerunek powoda

jako wspólnoty samorządowej, sugerują bowiem stosowanie przez urzędników

Starostwa nieefektywnych procedur, brak dbałości o przychody, niegospodarność

oraz tolerowanie niedoborów. Powód ma osobowość prawną, wobec czego jego

dobra osobiste podlegają ochronie na podstawie art. 43 w związku z art. 23 k.c.,

a zarzuty dotyczące Starostwa, będącego urzędem, przy pomocy którego działa

4

powód, godzą w jego cześć i wizerunek. Zarzuty te były nieprawdziwe, a działanie

pozwanego bezprawne, gdyż nie podjął on żadnych działań zmierzających do

weryfikacji posiadanych informacji, przez co naruszył obowiązek rzetelności

wynikający z art. 12 ust. 1 pkt 1 Pr. pras., a odmawiając opublikowania

sprostowania – dodatkowo art. 31 Pr. pras. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy

uwzględnił powództwo, z tym że za odpowiednią w rozumieniu art. 448 k.c. uznał

kwotę 5000 zł zamiast żądanej przez powoda kwoty 10 000 zł.

Po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2006 r. zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej

treści oświadczenia, które ma opublikować pozwany, a w pozostałym zakresie

apelację oddalił. Nadał temu oświadczeniu następującą treść: „M.M. – Redaktor

Naczelny Gazety Powiatowej „[…]” przeprasza Powiat O. za naruszenie dobrego

imienia Powiatu nieprawdziwymi zarzutami, opublikowanymi w artykułach pt. „[…]”

z dnia 28 czerwca 2004 r. oraz pt. „[…]” z dnia 11 lipca 2004 r., jakoby w działaniu

służb Starostwa Powiatowego w O. występowały nieprawidłowości polegające na

tolerowaniu procederu kilkakrotnego posługiwania się przez osoby rejestrujące

pojazdy jednym dowodem opłaty rejestracyjnej, a przez to na doprowadzeniu do

powstania sporego manka w budżecie Powiatu O.”

Sąd Apelacyjny ocenił ustalenia Sądu pierwszej instancji jako prawidłowe

i uznał je za własne, stwierdzając, że podniesiony w apelacji zarzut

bezpodstawnego pominięcia dowodu z zeznań świadka C. K. jest nieuzasadniony.

Z wniosku o przeprowadzenie dowodu zgłoszonego z piśmie pozwanego z dnia 14

czerwca 2005 r. nie wynika bowiem istotna, spójna z twierdzeniami zawartymi

odpowiedzi na pozew lub w apelacji, okoliczność faktyczna, która miałaby być przy

pomocy tego dowodu wyjaśniona w sposób odmienny od dokonanych ustaleń.

Istota sporu sprowadzała się – stwierdził Sąd Apelacyjny – do

rozstrzygnięcia, czy możliwe jest naruszenie dóbr osobistych powiatu przez

opublikowanie w prasie nieprawdziwych informacji o sposobie działania jego służb

pomocniczych i wynikających z tego działania niekorzystnych skutkach

finansowych. Pozwany podnosił bowiem, że w takim wypadku można by mówić

jedynie o naruszeniu dóbr osobistych konkretnych osób wchodzących w skład

5

organów powiatu lub jego pracowników odpowiedzialnych za działania danych

służb, a nie powiatu jako wspólnoty samorządowej. Zapatrywanie pozwanego jest,

zdaniem Sądu Apelacyjnego, nieuzasadnione, powiat posiada bowiem osobowość

prawną, jest zorganizowaną strukturą działającą przez swoje organy i wykonującą

zadania o charakterze publicznym zarówno z zakresu administracji rządowej, jak

i samorządowej, samodzielnie prowadzi gospodarkę finansową na podstawie

budżetu, jest stroną w stosunkach cywilnoprawnych dotyczących mienia powiatu,

a ponadto może wraz z innymi powiatami tworzyć związek o odrębnej osobowości

prawnej. Powierzone mu zadania powiat wykonuje przez swoje organy, którymi są

rada i zarząd, a ponadto przy pomocy jednostek tworzących powiatową

administrację zespoloną. Sposób działania organów powiatu i ich służb

pomocniczych może mieć znaczenie dla renomy i dobrego imienia wspólnoty

samorządowej, dla wizerunku wspólnoty nie jest bowiem obojętne to, czy jej organy

działają sprawnie i należycie dbają o interesy członków wspólnoty. Powszechnie

wiadomo – stwierdził dalej Sąd Apelacyjny – że istnieje konkurencja miedzy

powiatami, gdyż podejmują one działania mające na celu zachęcanie

przedsiębiorców do inwestowania, uzyskanie pomocy finansowej dla swoich

przedsięwzięć czy wreszcie przyciągnięcie turystów. Dla potencjalnych adresatów

tych inicjatyw jest natomiast istotne, by mogli liczyć na sprawne i podyktowane

troską o efektywność działanie organów powiatu. Dla sprawnego wykonywania

zadań istotne znaczenie ma przy tym także zaufanie społeczności lokalnej do

stworzonej przez nią struktury organizacyjnej oraz zaufanie między członkami tej

społeczności. Oba artykuły przypisują natomiast naganne działania także niektórym

mieszkańcom powiatu. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że

przedmiotowe artykuły naruszyły dobre imię lokalnej wspólnoty samorządowej,

konieczne dla jej prawidłowego funkcjonowania. Postępowanie pozwanego, który

nawet nie podjął próby weryfikacji pozyskanych informacji przed ich

opublikowaniem, a następnie – pomimo wyjaśnień udzielonych przez zarząd

powiatu – obstawał przy swoich zarzutach, naruszało obowiązek starannego

działania określony w art. 12 ust.1 pkt 1 Pr. pras., wobec czego było bezprawne.

Sąd Apelacyjny uznał jedynie za właściwe zmienić treść oświadczenia na bardziej

6

zwięzłą, a przez to bardziej czytelną dla odbiorców, zachowując przy tym wszystkie

istotne elementy oświadczenia żądanego przez powoda.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego pozwany – powołując

się na obydwie podstawy określone w art. 398 3

§ 1 k.p.c. – wnosił o jego uchylenie

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej wskazał na naruszenie art. 24 § 1 i 43 k.c. przez przyjęcie, że

opublikowanie przedmiotowych artykułów naruszyło dobra osobiste Powiatu O. W

ramach drugiej podniósł natomiast zarzut obrazy art. 227 k.p.c. przez uznanie

okoliczności wskazanych w piśmie procesowym z dnia 14 czerwca 2005 r. za

nieistotne dla rozstrzygnięcia, oraz art. 378 § 1 k.p.c. przez zmianę treści

oświadczenia zawartego w wyroku Sądu pierwszej instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Spośród powołanych podstaw kasacyjnych rozważenia w pierwszej

kolejności wymaga podstawa z art. 398 3

§ 1 pkt 2 k.p.c., w ramach której skarżący

zarzucił Sądowi Apelacyjnemu obrazę art. 227 i art. 378 § 1 k.p.c. Pierwszy

z wymienionych przepisów miał przy tym doznać naruszenia przez błędne uznanie,

że okoliczności, które mógł potwierdzić świadek C. K. powołany w piśmie z dnia 13

czerwca 2005 r., dołączonym do akt po rozprawie odbytej przez Sądem pierwszej

instancji w dniu 15 czerwca 2005 r., nie miały istotnego znaczenia dla

rozstrzygnięcia sprawy. Drugi natomiast przez zmianę treści nakazanego przez Sąd

pierwszej instancji oświadczenia, połączoną z wykroczeniem poza granice apelacji.

Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 227 k.p.c. trzeba podkreślić, że

skarżący nieprecyzyjnie przedstawił stanowisko Sądu Apelacyjnego w kwestii

pominięcia dowodu z zeznań zgłoszonego świadka. Sąd ten stwierdził bowiem, że

z wniosku dowodowego skarżącego ani z apelacji nie wynika okoliczność

faktyczna, która miała być za pomocą tego dowodu wyjaśniona, a przedmiotem

dowodu nie są wszystkie fakty, lecz – jak wynika z art. 227 k.p.c. – jedynie fakty

mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Konstatacja ta nie jest

natomiast równoznaczna z oceną, że konkretne fakty nie mają dla sprawy istotnego

znaczenia. Niezależnie jednak od tego spostrzeżenia trzeba stwierdzić, że skarżący

– kwestionując zasadność odmowy przeprowadzenia zgłoszonego dowodu –

7

powinien wskazać na naruszenie art. 217 § 2 k.p.c., w tym bowiem przepisie

określone zostały przesłanki dopuszczalności pomijania środków dowodowych.

W braku powołania się na naruszenie wymienionego przepisu wywody skarżącego

dotyczące pominięcia zgłoszonego dowodu są nieadekwatne do treści zarzutu

postawionego w skardze kasacyjnej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

29 stycznia 2002 r., V CKN 721/00, OSNC 2002, nr 12, poz. 153).

Skarżący nie ma również racji zarzucając Sądowi Apelacyjnemu naruszenie

art. 378 § 1 k.p.c. Przewidziane w tym przepisie związanie sądu drugiej instancji

granicami środka odwoławczego w aspekcie przedmiotowym oznacza

niedopuszczalność takiego rozpoznania apelacji, która dotyczyłaby niezaskarżonej

części orzeczenia. Wnosząc apelację w niniejszej sprawie pozwany domagał się

uchylenia zaskarżonego wyroku w części uwzględniającej powództwo i przekazania

sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania. Zaskarżone zostało tym

samym zawarte w wyroku orzeczenie o obowiązku złożenia określonej treści

oświadczenia. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, sąd

drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji powinien wziąć pod

uwagę, w granicach zaskarżenia, wszystkie naruszenia prawa materialnego

popełnione przez sąd pierwszej instancji, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte

w apelacji (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2001 r., I CKN 179/99,

OSNC 2002, nr 4, poz. 54 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

4 października 2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004, nr 1, poz. 7). Z tak rozumianego

zakresu uprawnień i obowiązków sądu drugiej instancji wynika, że Sąd Apelacyjny

władny był objąć swoją kontrolą treść nakazanego oświadczenia.

Przepis art. 24 § 1 k.c. wymienia złożenie oświadczenia jako jeden ze

sposobów usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego, nie precyzując jaką

powinno mieć ono treść. Przyjmuje się, że oświadczenie to może polegać między

innymi na odwołaniu stawianych zarzutów, sprostowaniu nieprawdziwych

informacji, stwierdzeniu i przyznaniu pewnych faktów pominiętych w publikacji,

wyrażeniu żalu lub przeproszeniu za naruszenie dóbr osobistych. Żądanie

dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dóbr

osobistych przez złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej

formie powinno być przez powoda skonkretyzowane. Powód nie może pozostawić

8

sformułowania treści oświadczenia sądowi, ponieważ dopiero konkretna treść

postulowanego oświadczenia może być poddana osądowi. Nie oznacza to jednak,

że sąd orzekający jest ściśle związany wskazaną przez powoda treścią

oświadczenia. Przeciwnie, przepis art. 24 § 1 k.c. pozostawia ocenie sądu kwestię,

czy żądana przez powoda treść i forma oświadczenia jest odpowiednia i celowa do

usunięcia skutków naruszenia, co prowadzić musi do wniosku, że sąd może

ingerować w żądaną treść oświadczenia przez ograniczenie jej zakresu czy

uściślenie określonych sformułowań (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

22 grudnia 1997 r., II CKN 546/97, OSNC 1998, nr 7-8, poz. 119 oraz z dnia

7 stycznia 2005 r., IV CK 413/04, niepubl.). W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny

dokonał zmiany treści oświadczenia, polegającej jedynie na nadaniu mu

przejrzystości i poprawności pod względem językowym, wobec czego nie może być

w ogóle mowy o naruszeniu art. 378 § 1 k.p.c.

Zarzucając Sądowi Apelacyjnemu obrazę art. 24 § 1 i 43 k.c. skarżący

wyszedł z założenia, że o naruszeniu dóbr osobistych osoby prawnej treścią

publikacji prasowej można mówić tylko wtedy, gdy dotyczy ona organów tej osoby.

Twierdził, że, zgodnie z art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie

powiatowym (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1592 ze zm.), organami

powiatu są rada powiatu i zarząd powiatu, natomiast starostwo powiatowe jest

jedynie aparatem pomocniczym zarządu. Stosownie bowiem do art. 33 powołanej

ustawy, zarząd wykonuje zadania powiatu przy pomocy starostwa powiatowego

oraz jednostek organizacyjnych powiatu. Gdyby zatem przyjąć, że opublikowanie

zakwestionowanych artykułów naruszyło czyjekolwiek dobra osobiste, nie były to

dobra powiatu, ponieważ artykuły te nie dotyczyły jego organów, a jedynie pracy

urzędu zorganizowanego z zespołu osób fizycznych. Nie jest natomiast

naruszeniem dóbr osobistych powiatu wskazanie, że osoby opisane publikacji

prasowej, nawet jeżeli tworzą urząd, dopuściły się nieprawidłowości. W takim

wypadku – zdaniem skarżącego – można by jedynie mówić o ewentualnym

naruszeniu dóbr osobistych tych osób, a nie powiatu jako osoby prawnej.

Odnosząc się do przytoczonego zarzutu trzeba podkreślić, że dobra osobiste

osoby prawnej nie mogą być łączone jedynie z organami tej osoby, ponieważ nie

wypełniają one substratu osobowego osoby prawnej. Dóbr osobistych osoby

9

prawnej nie należy również łączyć z poszczególnymi osobami fizycznymi

tworzącymi substrat osobowy osoby prawnej. Istotą osoby prawnej jest bowiem to,

że jest ona odrębnym podmiotem prawa, wobec czego naruszenie dobra

osobistego osoby prawej dotyka całości substratu osobowego, a nie niektórych

tylko wchodzących w jego skład osób fizycznych.

Jak wyjaśniał już Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach, dobra osobiste

osób prawnych to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może

funkcjonować zgodnie ze swym zakresem zadań. Zarówno w orzecznictwie, jak

i w nauce prawa za dobro osobiste osób prawnych uznaje się dobrą sławę,

określaną też mianem dobrego imienia. Dobre imię osoby prawnej jest łączone

z opinią, jaką mają o niej inne osoby ze względu na zakres jej działalności. Nie

ulega zatem wątpliwości, że dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które

obiektywnie oceniając, przypisują osobie prawnej niewłaściwe postępowanie

mogące spowodować utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego jej

funkcjonowania w zakresie swych zadań (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

14 listopada 1986 r., II CR 295/86, OSNC 1988, nr 2-3, poz. 40, z dnia 28 maja

1999 r., I CKN 16/98, OSNC 2000, nr 2, poz. 25, z dnia 9 czerwca 2005 r., III CK

622/04, niepubl. i z dnia 10 listopada 2005 r., V CK 314/05, niepubl.).

Skoro skarżący wyszedł z błędnego założenia, przyjmując, że dobra osobiste

osoby prawnej łączą się tylko z działaniem jej organów, podniesiony w skardze

kasacyjnej zarzut obrazy art. 24 § 1 i 43 k.c. trzeba uznać za pozbawiony racji.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 14

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.