Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 27 lutego 2007 r.

I KZP 37/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 27 LUTEGO 2007 R.

I KZP 37/06

Upływ terminu tymczasowego aresztowania określonego w postano-

wieniu sądu, nie stanowi podstawy do pozostawienia bez rozpoznania za-

żalenia złożonego na to postanowienie, jeżeli podstawą dalszego pozba-

wienia wolności podejrzanego (oskarżonego) jest już inna decyzja proce-

sowa. W takim wypadku przedmiotem kontroli odwoławczej jest zasadność

i legalność zastosowanego (przedłużonego) tymczasowego aresztowania.

W razie stwierdzenia bezzasadności lub nielegalności tymczasowego

aresztowania, sąd odwoławczy powinien uchylić lub zmienić ten środek za-

pobiegawczy na podstawie art. 253 § 1 k.p.k.

Przewodniczący: Pierwszy Prezes SN L. Gardocki.

Sędziowie SN: A. Deptuła (sprawozdawca), J. Dołhy.

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy w sprawie Bartłomieja U., po rozpoznaniu przedsta-

wionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w K., po-

stanowieniem z dnia 15 listopada 2006 r., zagadnienia prawnego wymaga-

jącego zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy upływ oznaczonego w zaskarżonym postanowieniu okresu tymcza-

sowego aresztowania przed przystąpieniem do rozpoznania złożonego nań

zażalenia, i wykonywanie tego środka na podstawie innej decyzji proceso-

wej (przedłużającej tymczasowe aresztowanie) determinuje w postępowa-

niu odwoławczym pozostawienie zażalenia bez rozpoznania na mocy art.

2

430 § 1 k.p.k., czy też nie uchyla konieczności merytorycznej kontroli takie-

go zażalenia, a jeśli tak – jaki miałaby ona charakter i zakres”.

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej.

U Z A S A D N I E N I E

Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło

się na tle następującej sytuacji procesowej.

Prokuratora Okręgowa prowadzi śledztwo, w którym Bartłomiej U.

podejrzany jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na

celu popełnienie przestępstw polegających na przywozie zza granicy i

wprowadzenia do obrotu środków odurzających w znacznej ilości (art. 258

§ 1 k.k.) oraz o uczestnictwo w obrocie znacznymi ilościami środków odu-

rzających (art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu

narkomanii w zw. z art. 65 § 1 k.k.). Podejrzany został tymczasowo aresz-

towany w dniu 22 marca 2006 r.

Sąd Okręgowy w K. uwzględniając wniosek prokuratora postanowie-

niem z dnia 3 października 2006 r. przedłużył tymczasowe aresztowanie

podejrzanego do dnia 25 października 2006 r.

Postanowienie to zaskarżył obrońca podejrzanego wnosząc o jego

zmianę przez zastosowanie łagodniejszych środków zapobiegawczych.

Jeszcze przed rozpoznaniem tego zażalenia Sąd Okręgowy w K. po-

stanowieniem z dnia 20 października 2006 r. po raz kolejny przedłużył tym-

czasowe aresztowanie podejrzanego, tym razem do dnia 25 stycznia.

Rozpoznając zażalenie obrońcy podejrzanego Sąd Apelacyjny w K.

uznał, że wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wy-

kładni ustawy o treści ujętej w pytaniu.

3

W uzasadnieniu postanowienia przedstawiającego zagadnienie

prawne Sąd Apelacyjny wywiódł, że na tle podobnego układu procesowego

zarysowały się rozbieżności w orzecznictwie, nie wyłączając orzecznictwa

Sądu Najwyższego. Egzemplifikacją tych rozbieżności „na poziomie” Sądu

Najwyższego są dwa postanowienia, pierwsze z dnia 22 czerwca 1999 r. –

I KZP 20/99 (OSNKW 1999, z. 7-8, poz. 43), drugie z dnia 1 marca 2000 r.,

II KZ 59/00 (OSNKW z 5-6, poz. 50). W pierwszym Sąd Najwyższy uznał,

że jeżeli środek odwoławczy dotyczy orzeczenia już nieistniejącego, a „po-

le” orzekania sądu odwoławczego wyznacza przedmiot zaskarżenia, to

przy jego braku środek staje się niedopuszczalny i należy odmówić jego

przyjęcia, gdy zaś go przyjęto – pozostawić bez rozpoznania, wskazując na

przepisy art. 429 in fine, i art. 430 k.p.k. jako prawną podstawę takiej decy-

zji. W drugim zaś Sąd Najwyższy stwierdził, że upływ terminu tymczaso-

wego aresztowania określonego w postanowieniu sądu, nie dezaktualizuje

potrzeby kontroli odwoławczej tego postanowienia, co dotyczy także sytua-

cji, w której podstawą dalszego pozbawienia wolności podejrzanego

(oskarżonego), jest już inna decyzja procesowa. Sąd Apelacyjny dodaje, że

rozbieżności w orzecznictwie co do możliwości i potrzeby merytorycznej

kontroli zażalenia, gdy istnieje już inna decyzja pozbawiająca podejrzanego

wolności, obserwować można także „na poziomie” Sądów Apelacyjnych (w

uzasadnieniu postanowienia o przekazaniu Sądowi Najwyższemu pytania,

Sąd Apelacyjny przytacza przykłady rozbieżnych w tej materii judykatów).

Ustosunkowując się do przedstawionego zagadnienia prawnego Pro-

kurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie przez Sąd Najwyższy

uchwały następującej treści – upływ terminu tymczasowego aresztowania,

określonego w postanowieniu sądu, nie stanowi podstawy do pozostawie-

nia bez rozpoznania zażalenia złożonego na to postanowienie, jeżeli pod-

stawą dalszego pozbawienia wolności oskarżonego (podejrzanego) jest już

inna decyzja procesowa przedmiotem kontroli odwoławczej w takim wy-

4

padku jest zasadność i legalność zastosowanego (przedłużonego) tymcza-

sowego aresztowania. W razie stwierdzenia bezzasadności czy nielegalno-

ści tymczasowego aresztowania, sąd odwoławczy powinien uchylić lub

zmienić ten środek na podstawie art. 253 § 1 k.p.k.

Rozpatrując przedstawione zagadnienie Sąd Najwyższy zważył, co

następuje:

Zgodnie z treścią art. 441 k.p.k. sąd odwoławczy może przekazać

Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, które wy-

maga zasadniczej wykładni ustawy i wyłoniło się przy rozpoznaniu środka

odwoławczego, przy czym zagadnienie to musi być ściśle powiązane z

okolicznościami sprawy, a mówiąc wprost, zaistnieć musi taka sytuacja

procesowa, że dokonanie wykładni konieczne jest dla prawidłowego roz-

strzygnięcia sprawy. Przedstawiony przez Sąd Apelacyjny w K. problem

prawny spełnia te wymogi.

Rzeczywiście w orzecznictwie Sądu Najwyższego wystąpiła rozbież-

ność stanowisk co do tego, czy w sytuacji, gdy jeszcze przed rozpozna-

niem zażalenia dotyczącego stosowania tymczasowego aresztowania do-

chodzi do uchylenia tego środka zapobiegawczego lub też zostanie wyda-

ne kolejne postanowienie w tym samym przedmiocie i właśnie to drugie

orzeczenie staje się prawną podstawą kontynuacji środka zapobiegawcze-

go, można mówić o dezaktualizacji wniesionego zażalenia z konsekwen-

cjami w sferze zaskarżalności postanowienia o tymczasowym aresztowa-

niu.

Pierwsze ze stanowisk sprowadza się do przyjęcia, że skoro zaskar-

żone postanowienie przestało prawnie egzystować, to nie istnieje przed-

miot zaskarżenia, a ponieważ jednym z warunków dopuszczalności środka

odwoławczego jest istnienie decyzji będącej przedmiotem zaskarżenia, to

w konsekwencji wniesienie środka odwoławczego jest niedopuszczalne.

Ten punkt widzenia zaprezentował Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia

5

22 czerwca 1999 r., I KZP 20/99 (OSNKW 1999, z 7-8, poz. 43). Odmienny

pogląd Sąd Najwyższy wyraził w postanowieniu z dnia 1 czerwca 2000 r. –

II KZ 59/00 (OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 50) stwierdzając, że upływ terminu

tymczasowego aresztowania, określonego w postanowieniu sądu, nie dez-

aktualizuje potrzeby kontroli odwoławczej tego postanowienia, co dotyczy

także sytuacji, w której podstawą dalszego pozbawienia wolności podej-

rzanego (oskarżonego) jest już inna decyzja procesowa. Warto w tym miej-

scu dopowiedzieć, że w piśmiennictwie wyrażone zostały stanowiska opo-

wiadające się zarówno za pierwszym jak i za drugim poglądem Sądu Naj-

wyższego.

Opcję na rzecz pierwszego poglądu wyraził J. Tylman w glosie do

w/w judykatu I KZP 20/99 (OSP 2000, z. 1, poz. 9) i R.A. Stefański: Prze-

gląd uchwał Izby Karnej i Wojskowej Sądu Najwyższego (...) za 1999,

WPP 2000, nr 2. Z kolei za drugim poglądem wypowiedzieli się autorzy

wszystkich w zasadzie komentarzy do Kodeksu postępowania karnego. T.

Grzegorczyk stanowisko wyrażone w postanowieniu II KZ 59/00 opatrzył

następującą uwagą: „mając na uwadze długotrwałe niekiedy postępowanie

odwoławcze, jak i to, że kolejna decyzja o aresztowaniu nie eliminuje

prawnie decyzji poprzedniej w tym przedmiocie, trafnie wskazuje się w

orzecznictwie, że sam upływ terminu tymczasowego aresztowania określo-

nego w postanowieniu sądu, nie dezaktualizuje potrzeby kontroli odwoław-

czej tego postanowienia, gdy złożono nań uprzednio zażalenie (...) w takim

wypadku, stwierdzając w trybie zażaleniowym zasadność zażalenia, sąd

nie może wprawdzie zmienić zaskarżonego postanowienia ani go uchylić,

skoro aresztowany jest pozbawiony wolności już w oparciu o inną decyzję

w tym przedmiocie, ale może i powinien w postanowieniu stwierdzić – tak,

jak czyni to sąd przy zażaleniu na zatrzymanie w trybie art. 246 – że aresz-

towanie objęte zaskarżoną decyzją było bezzasadne lub nielegalne” Ko-

mentarzy tego autora, Kraków 2005, s. 639. Odnotować też trzeba ewolu-

6

cję stanowiska S. Zabłockiego w tej samej materii, który ostatecznie opo-

wiedział się za poglądem wyrażonym w postanowieniu II KZ 59/00 (p. wy-

powiedź tego autora w Komentarzu do KPK 2004, tom III, str. 55).

Ważkie względy natury wręcz zasadniczej przemawiają za opowie-

dzeniem się za poglądem, który w zaistniałej jak w niniejszym wypadku

konfiguracji procesowej nie zwalnia sądu odwoławczego od obowiązku me-

rytorycznego rozpoznania wniesionego zażalenia.

Nie można przecież mówić, że doszło tu do utraty „substratu zaskar-

żenia” albowiem przedmiot zaskarżenia nie przestał istnieć, tworzy go bo-

wiem postanowienie o przedłużeniu tymczasowego aresztowaniu. Nie

można zatem twierdzić, że skarżący utracił gravamen. Istota gravamen wy-

raża się w skutkach rzeczywistej decyzji procesowej, które w tym wypadku

są oczywiste i polegają na dalszym tymczasowym aresztowaniu podejrza-

nego, a w konsekwencji na pozbawieniu skarżącego możliwości uczestni-

czenia w postępowaniu karnym, bez stosowania tego najsurowszego środ-

ka zapobiegawczego. Nie można tracić z pola widzenia funkcji jaką pełni

kontrola orzeczeń w postępowaniu karnym a jest nią kontrola trafności za-

skarżonego orzeczenia, tak pod względem faktycznym, jak i prawnym. Po-

zostawienie bez rozpoznania zażalenia w układzie procesowym jaki wystą-

pił w tej sprawie nie znajdowałoby umocowania w przepisach art. 429 § 1,

art. 430 § 1 i art. 432 k.p.k.

W powołanym postanowieniu II KZ 59/00 Sąd Najwyższy stwierdził,

co obecny skład orzekający w pełni podziela, że poza sytuacją, o której

mowa w art. 432 k.p.k. (cofnięcie środka odwoławczego) wszelkie pozosta-

łe okoliczności uprawniające sąd do pozostawienia środka odwoławczego

bez rozpoznania wiążą się z jego wniesieniem, nie zaś ze zdarzeniami, któ-

re nastąpiły później. Dopowiedzieć tu trzeba, że nie mogą to być zdarzenia

wywołane sposobem procedowania przez sąd orzekający, który w tym wy-

padku pozostawał w oczywistej kolizji z treścią art. 463 § 2 k.p.k. oraz art.

7

252 § 3 k.p.k., po pierwsze dlatego, że zażalenie w przedmiocie tymcza-

sowego aresztowania powinno być przekazane do rozpoznania w ciągu 48

godzin, po drugie że sąd powinien rozpoznać je niezwłocznie. Pozostawie-

nie w takiej sytuacji zażalenia bez rozpoznania nie dałoby się pogodzić z

wynikającym z art. 5 ust. 3 oraz art. 12 Europejskiej Konwencji o Ochronie

Praw Człowieka i Podstawowych Wolności prawem do instancyjnej kontroli

każdej decyzji o pozbawieniu człowieka wolności. Prawo to nie może być

rozumiane w sposób czysto formalny i uznane za zrealizowane wówczas,

gdy aresztowanemu przysługuje wprawdzie środek odwoławczy, ale w

praktyce nie jest on rozpoznawany przez sąd odwoławczy. Organ proce-

sowy jest zobligowany do ciągłego kontrolowania zasadności stosowania

środka zapobiegawczego i gdy dojdzie do wniosku, że jego utrzymywanie

jest nieuzasadnione zobowiązany jest do jego uchylenia lub zmiany.

Podsumowując całość przedstawionych rozważań należy opowie-

dzieć się za następującym ustaleniem: upływ terminu tymczasowego

aresztowania, określonego w postanowieniu sądu, nie stanowi podstawy

do pozostawienia bez rozpoznania zażalenia złożonego na to postanowie-

nie, jeżeli podstawą dalszego pozbawienia wolności podejrzanego (oskar-

żonego) jest już inna decyzja procesowa. W takim wypadku przedmiotem

kontroli odwoławczej jest zasadność i legalność zastosowanego (przedłu-

żonego) tymczasowego aresztowania. W razie stwierdzenia bezzasadności

lub nielegalności tymczasowego aresztowania, sąd odwoławczy powinien

uchylić lub zmienić ten środek zapobiegawczy na podstawie art. 253 § 1

k.p.k.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy uchwalił jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.