Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 marca 2007 r.

V CSK 481/06

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 481/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 marca 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. N. i K. N.

przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Handlowo-Usługowemu "T."

S.A. o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 23 marca 2007 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 29 marca 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 29 marca 2006 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego „T." S.A. oraz - w

przeważającej części - apelację powodów M. N. i K. N. (Sąd podwyższył jedynie

koszty procesu zasądzone w pierwszej instancji).

Powodowie M. N. i K. N. prowadzili działalność gospodarczą w formie spółki

cywilnej pod nazwą „N." Domagali się oni od pozwanych zapłaty za wykonane

prace. Sąd Okręgowy w W. częściowo uwzględnił powództwo ustalając, że strony

łączyła umowa o roboty budowlane, której przedmiotem było wzniesienie budynku

dwurodzinnego w stanie surowym wraz z dachem i obróbkami blacharskimi.

Inwestor zobowiązał się przekazać teren budowy do dnia 1 marca 2001 r. oraz do

zapewnienia dostawy materiałów budowlanych i pokrycia kosztów ich zakupu,

sukcesywnie, w miarę postępu robót. Prace objęte umową miały zostać

zakończone do dnia 30 sierpnia 2001 r., a w razie niekorzystnych warunków

atmosferycznych termin miał zostać przesunięty na dzień 15 września 2001 r.

Wady powstałe w trakcie realizacji inwestycji miały zostać usunięte na koszt

wykonawców w terminie wyznaczonym przez inwestora. Strony ustaliły, że

wynagrodzenie ma charakter wynagrodzenia kosztorysowego przy przyjęciu z góry

określonych stawek dla poszczególnych rodzajów wykonywanych prac. Ustalono

także wysokość narzutów oraz podstawy sporządzenia kosztorysu

powykonawczego, a także doliczenie do wartości netto podatku VAT. Inwestor

zobowiązał się uiszczać wynagrodzenie w oparciu o trzy faktury przejściowe oraz

jedną końcową w terminie 7 dni od daty ich otrzymania, po sprawdzeniu

kosztorysów powykonawczych poszczególnych robót. Ustalono kary umowne

obciążające wykonawcę na wypadek zwłoki (w wysokości 0,5% wartości robót za

każdy dzień zwłoki). Za nieterminową zapłatę odsetki ustalono na 0,5% wartości

robót. Wykonawcy udzielili inwestorowi gwarancji na okres 36 miesięcy od daty

odbioru końcowego. Usterki powstałe w okresie gwarancji miały być usuwane w

terminie 14 dni. Zatrudniono dwóch kierowników budowy - jeden reprezentował

inwestora, drugi - wykonawców.

3

W trakcie realizacji inwestycji występowały wady, częściowo na skutek

nienależytej jakości materiałów zakupionych przez inwestora, częściowo na skutek

nieprawidłowo prowadzonych robót. Strony uzgodniły także odejście w pewnym

zakresie od postanowień projektu budowlanego. Kierownik budowy zatrudniony

przez inwestora dokonywał stosownych wpisów w dzienniku budowy i usterki

zostały przez powodów częściowo usunięte. Kierownik zatrudniony przez

wykonawców w rzeczywistości nie wykonywał swoich obowiązków, a wpisów do

dziennika dokonywał M. N. (niemający uprawnień budowlanych). Dziennik budowy

prowadzony był nierzetelnie, jego treść nie odzwierciedlała toku prac.

Do części prac objętych umową zawartą pomiędzy stronami inwestor

zatrudnił osoby trzecie. Wykonawcy natomiast wykonali część robót nie objętych

umową.

W połowie listopada 2001 r. został zawarty aneks do umowy rozszerzając jej

zakres na prace faktycznie wykonane przez powodów. W trakcie realizacji

inwestycji pozwany regulował wystawione przez powodów faktury częściowe;

wpłacił łącznie 204.049 zł. W dniu 4 grudnia 2001 r. został dokonany częściowy

odbiór robót, a przy tej okazji strony uzgodniły warunki wykonania robót

elewacyjnych. Pismem z dnia 10 grudnia strona pozwana odmówiła

przeprowadzenia końcowego odbioru robót stanowiących przedmiot zawartej

umowy stawiając jako warunek jego przeprowadzenia usunięcie wskazanych wad

(nieszczelny dach, wadliwe ocieplenie budynku).

Następnie, w styczniu 2002 r. powodowie przekazali inwestorowi

opracowany przez nich kosztorys powykonawczy wskazując jednocześnie,

że powstałe wady spowodowane zostały przez zatrudnionego przez inwestora

wykonawcę obróbek blacharskich dachu.

W marcu 2002 r. J. U. reprezentujący inwestora sporządził jednostronny

protokół odbioru robót budowlanych wymieniając liczne usterki oraz wskazując, że

część z nich została już usunięta, a część zostanie usunięta w terminie do końca

marca 2002 r. Co do źle wykonanych połaci dachowych zaproponował

pozostawienie istniejącego stanu z obniżeniem należnego wykonawcom

wynagrodzenia. Zarzucił wykonawcom ponadnormatywne zużycie materiałów,

4

a także naliczył karę umowną za 60-dniowe opóźnienie w wykonaniu prac.

Ostatecznie strona pozwana wynajęła osoby trzecie do usunięcia wad budynku.

W dniu 15 maja 2002 r. powodowie wystawili końcową fakturę za realizację

inwestycji na kwotę 140.408,07 zł z 14-dniowym terminem zapłaty.

W ocenie Sądu pierwszej instancji roszczenia powodów są częściowo

uzasadnione. Jako podstawę obliczenia należnych kwot Sąd przyjął drugą wersję

protokołu powykonawczego, który został sporządzony w oparciu o dokumentację

projektową i techniczną oraz przeprowadzone obmiary na budowie. Uwzględnił

także wnioski biegłego sądowego. Jednocześnie Sąd stwierdził, że strony nie

prowadziły dokumentacji określającej zakres wykonanych prac, nie sporządzały

kosztorysów częściowych jako podstawy wystawienia faktur częściowych, a zapisy

w dzienniku budowy budzą wątpliwości z uwagi na ich antydatowanie. Ten stan

obciąża przede wszystkim powodów, ale był tolerowany przez stronę pozwaną. Sąd

uwzględnił także koszty prac dodatkowych i ostatecznie przyjął, że wartość

wykonanych robót zamyka się kwotą 332.113,23 zł. Przy uwzględnieniu wpłaty

dokonanej na poczet wynagrodzenia przez stronę pozwaną oraz zasadności

potrącenia kary umownej w wysokości 45.235,33 zł zasądził różnicę w kwocie

82.369,07 zł wraz z odsetkami. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia powołano

art. 647 i 481 k.c.

Apelacje wniosły obie strony. Apelację strony powodowej Sąd Apelacyjny

uznał za uzasadnioną jedynie w zakresie zasądzonych kosztów postępowania

i w tym zakresie zmienił zaskarżony wyrok. W pozostałej części apelację oddalił

szczegółowo odnosząc się do zawartych w niej zarzutów. W odniesieniu do apelacji

strony pozwanej uznał za trafne zarzuty dotyczące nieuprawnionego stanowiska

Sądu Okręgowego co do zaniedbań zamawiającego związanych z opracowaniem

dokumentacji budowy oraz dokumentów stanowiących podstawę rozliczeń.

Wskazał, że obowiązki dokumentowania zakresu i warunków wykonywania robót

nałożone zostały na kierowników robót. Stwierdzenie to nie dyskredytuje jednak

zapadłego rozstrzygnięcia.

W obszernym wywodzie Sąd drugiej instancji dokonał analizy ustaleń Sądu

pierwszej instancji w zakresie obliczenia należnego wykonawcom wynagrodzenia;

5

odwołał się także do reguł postępowania w sprawach gospodarczych, gdzie

obowiązuje prekluzja dowodowa. Podzielił stanowisko Sądu Okręgowego co do

wad wzniesionego budynku oraz co do sposobu ich usunięcia. Nie znalazł także

podstaw do uwzględnienia zarzutów dotyczących wysokości naliczonych przez

inwestora odsetek, jak również zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji

art. 227 k.p.c.

Skarga kasacyjna pozwanego oparta została na obu podstawach

kasacyjnych. W ramach naruszenia przepisów postępowania wskazuje się art.233

§ 1 w związku z art. 328 § 2 i art. 382 k.p.c., a w ramach naruszenia prawa

materialnego - art. 628 k.c. „poprzez przyjęcie, że powodowi należy się

wynagrodzenie przekraczające uzasadnione nakłady pracy i uzasadnione nakłady

rzeczowe na wykonanie przedmiotowych wiązarów".

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Tymczasem zasadnicza

część wniesionej skargi odnosi się właśnie do oceny dowodów dokonanych przez

Sąd Apelacyjny. Skarżący kwestionuje bowiem prawidłowość ustaleń co do

niemożliwości określenia wynagrodzenia wykonawców według reguł określonych

w umowie zawartej przez strony. Sam skarżący przyznaje, że nie była prowadzona

księga obmiarów, a to uniemożliwiło dokonanie obliczeń co do wartości

wykonanych prac w sposób zgodny z postanowieniami umowy. Trafnie podnosi

skarżący, że finansowe skutki braku księgi obmiarów nie mogą obciążać inwestora,

jednak nie sposób przyjąć, że w związku z tym powinny obciążać wykonawców.

W skardze kasacyjnej podnosi się, że powód przyjął jako podstawę wyceny robót

technologię ich wykonywania niezgodną z rzeczywistością. Wszystko to jednak

są ustalenia i ocena dowodów, a ich ocena, jak jednoznacznie wynika z art. 3983

§ 3 k.p.c., pozostaje poza zakresem kompetencji Sądu Najwyższego

w postępowaniu kasacyjnym. Na marginesie zatem jedynie należy stwierdzić,

że troska o to, aby dokumentacja budowy była prowadzona należycie spoczywa na

obu stronach procesu inwestycyjnego. Skarżący nie może wywodzić korzystnych

dla siebie skutków prawnych z własnych zaniedbań. Brak części dokumentacji

6

budowy oraz usterki w pozostałej jej części spowodowały, że Sądy orzekające były

zmuszone do ustalenia w toku postępowania podstaw oraz obliczeń wynagrodzenia

należnego wykonawcom. Przy czym, co jeszcze raz należy podkreślić, ta część

postępowania pozostaje poza kontrolą kasacyjną.

Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 628 k.c. Przepis ten określa

kryteria, według których należy obliczyć wynagrodzenie należne wykonawcy,

gdy strony nie określiły jego wysokości i nie wskazały podstaw do jego ustalenia.

Przepis ten został prawidłowo zastosowany przez Sąd, a forma naruszenia

wskazana w skardze kasacyjnej pozwala wnioskować, że naruszenia tego skarżący

upatruje w nieprawidłowym ustaleniu wysokości wynagrodzenia należnego

powodom. Zarzut ten w sposób oczywisty nie może się ostać.

Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art. 39814

k.p.c.).

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.