Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 kwietnia 2007 r.

III CSK 412/06

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 412/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 kwietnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa E. L.-P. i in., przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej P. w K.

o uchylenie uchwał,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 12 kwietnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej powódki E. L.-P.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 6 grudnia 2005 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok w pkt 1. i zmienia wyrok Sądu

Okręgowego w K. z dnia 24 maja 2005 r., w ten sposób, że uchyla

uchwałę nr 9 Zebrania Przedstawicieli Członków w pkt 3) lit. c), a

w pozostałym zakresie powództwo oddala;

2. oddala skargę kasacyjną w pozostałej części;

3. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 24 maja 2005 r. Sąd Okręgowy w K., po rozpoznaniu

sprawy z powództwa E. L.-P. i siedmiu innych osób przeciwko Spółdzielni

2

Mieszkaniowej P. o uchylenie uchwał: (I) uchylił uchwałę nr 9 Zebrania

Przedstawicieli Członków pozwanej Spółdzielni z dnia 3 czerwca 2004 r. w sprawie

pokrycia strat w bilansie Spółdzielni na dzień 31 grudnia 2003 r. w zakresie, w jakim

uchwała ta przewiduje pokrycie strat z funduszu remontowego, (II) uchylił uchwałę

nr 10 Zebrania Przedstawicieli Członków pozwanej Spółdzielni z dnia 3 czerwca

2004 r. w sprawie utworzenia funduszu remontowego odtworzeniowego, (III) oddalił

powództwo w pozostałym zakresie oraz (IV) zasądził od strony pozwanej na rzecz

powodów kwotę 192 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd Okręgowy ustalił, że na podstawie uchwały nr 9 podjętej w dniu

3 czerwca 2003 r. przez Zebranie Przedstawicieli Członków pozwanej Spółdzielni

w sprawie sposobu pokrycia strat w bilansie tej Spółdzielni na dzień 31 grudnia

2003 r. zdecydowano o pokryciu pasywów w kwocie 2.266.587,22 zł w ten sposób,

że: 1) z funduszu zasobowego przeznaczono na ten cel kwotę 123.169,60 zł,

2) z funduszu udziałowego kwotę 109.372,09 zł, 3) z funduszu remontowego kwotę

2.034.045,54 zł, w tym (a) z funduszu remontowego centralnego, utworzonego

w 2004 r., według stanu na dzień 30 kwietnia 2004 r. w kwocie 1.085.747,54 zł, (b)

z funduszu remontowego nieruchomości według stanu na dzień 31 grudnia 2003 r.

w kwocie 722.965,78 zł oraz (c) z funduszu remontowego centralnego, powstałego

po dniu 1 maja 2004 r., do wysokości 225.332,22 zł, „tworzonego z naliczeń – wpłat

członków posiadających lokale mieszkalne w wysokości 0,08 zł/m2

/m-c

z możliwością spłaty w okresie do 60 miesięcy”. Wobec pokrycia straty bilansowej

Spółdzielni z funduszu remontowego, w dniu 3 czerwca 2003 r. podjęto uchwałę nr

10, na mocy której postanowiono odtworzyć fundusz remontowy w zakresie,

w jakim zgromadzone na nim środki zostały przeznaczone na pokrycie pasywów

Spółdzielni; jednocześnie zobowiązano Radę Nadzorczą do utworzenia funduszu

remontowego odtworzeniowego oraz opracowania jego regulaminu.

W ocenie Sądu Okręgowego, uchwała nr 9 pozostaje w sprzeczności

z przepisami Prawa spółdzielczego w brzmieniu obowiązującym w dniu podjęcia tej

uchwały. Według art. 90 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo

spółdzielcze (jedn. tekst: Dz. U. z 2003 r. Nr 188, poz. 1848 ze zm.; dalej: pr.

spółdz.), środki na pokrycie straty bilansowej spółdzielni mogą pochodzić-wyłącznie

z tzw. funduszy własnych spółdzielni. Fundusz remontowy nie należy do kategorii

funduszy własnych, lecz stanowi wyodrębnioną i specyficzną część majątku

3

spółdzielni, tzw. fundusz celowy, przeznaczony na remonty zasobów

mieszkaniowych (art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach

mieszkaniowych, jedn. tekst: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 ze zm.; dalej:

u.s.m.). Wyodrębnienie w ramach majątku spółdzielni funduszy własnych oraz

funduszy celowych jako kategorii wzajemnie rozłącznych znajduje - zdaniem Sądu

Okręgowego - uzasadnienie w wykładni historycznej, odwołującej się do art. 209 pr.

spółdz. (w brzmieniu przed nowelizacją z 15 grudnia 2000 r.) oraz art. 56 § 1

ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz. U. Nr 12, poz.

61 ze zm.). Rozróżnienie funduszy spółdzielni na fundusze własne i celowe

zachowuje również statut pozwanej Spółdzielni (§ 91 i 92 w związku z § 94),

a potwierdzeniem tego rozróżnienia jest regulamin tworzenia i wykorzystania

funduszu remontowego. Wbrew dyspozycji art. 90 § 1 pr. spółdz., w § 98 ust. 2

statutu pozwanej Spółdzielni dopuszczono możliwość pokrycia straty bilansowej

przez wykorzystanie środków zgromadzonych na funduszu remontowym. To

rozwiązanie statutowe, jako sprzeczne z przepisem bezwzględnie obowiązującym,

należy uznać za dotknięte sankcją nieważności, art. 58 § 1 k.c. znajduje bowiem

zastosowanie do postanowień statutu spółdzielni. Sąd Okręgowy uchylił również

uchwałę nr 10, gdyż zawarte w niej postanowienia są ściśle związane z treścią

uchwały nr 9 w zakresie, w którym przewiduje ona pokrycie strat bilansowych

Spółdzielni z funduszu celowego. Skoro środki zgromadzone na funduszu

remontowym nie mogą zostać wykorzystane na inny cel niż finansowanie prac

remontowych, to należy przyjąć, że zabiegi zmierzające do odtworzenia funduszu

remontowego i określenia zasad jego finansowania przez członków pozwanej

Spółdzielni są całkowicie nieuzasadnione i nie znajdują podstawy w przepisach

prawa. Ponadto Sąd Okręgowy wskazał, że obciążenie obowiązkiem pokrywania

straty bilansowej jedynie tych członków, którym przysługują spółdzielcze prawa do

lokali, i to w zakresie znacznie przekraczającym wysokość ich udziałów, jest

niezgodne z postanowieniami statutu pozwanej Spółdzielni, które wydatki związane

z eksploatacją i utrzymaniem lokali i nieruchomości, w tym wpłaty na fundusz

remontowy, rozkładają między wszystkich członków Spółdzielni (§ 101 i § 103),

przy zachowaniu zasady odpowiedzialności każdego z nich do wysokości

zadeklarowanych udziałów (§ 98 ust. 3).

Strona pozwana wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego, domagając

4

się jego zmiany przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów

postępowania lub uchylenia tego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do

ponownego rozpoznania. Strona apelująca zarzuciła naruszenie art. 42 § 2, art. 78,

art. 90 § 1 i 2 pr. spółdz., postanowień § 91, 92 i 98 statutu pozwanej Spółdzielni

oraz art. 58 k.c. Ponadto strona pozwana podniosła, że Sąd Okręgowy nie

przekazał Sądowi Apelacyjnemu zażalenia na postanowienie w sprawie

zabezpieczenia powództwa.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 6 grudnia 2005 r.: (1) zmienił punkt I

zaskarżonego wyroku w ten sposób, że powództwo o uchylenie uchwały nr 9

Zebrania Przedstawicieli Członków pozwanej Spółdzielni z dnia 3 czerwca 2004 r.

oddalił, (2) zmienił punkt IV zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zniósł

wzajemnie między stronami koszty procesu, (3) w pozostałym zakresie apelację

oddalił, (4) umorzył postępowanie zażaleniowe w zakresie zabezpieczenia

powództwa o uchylenie uchwały nr 9 Zebrania Przedstawicieli Członków pozwanej

Spółdzielni, a w pozostałej części zażalenie oddalił oraz (5) zniósł wzajemnie

między stronami koszty postępowania odwoławczego.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, trafny jest zarzut apelacji co do wykładni

przez Sąd Okręgowy przepisów art. 78 i 90 pr. spółdz. Wbrew odmiennemu

stanowisku Sądu Okręgowego, nie ma normatywnych podstaw ocena, wedle

której fundusz remontowy nie jest funduszem własnym spółdzielni. Zgodnie z art.

78 pr. spółdz., funduszami własnymi tworzonymi w spółdzielni są: fundusz

udziałowy, fundusz zasobowy i inne fundusze własne przewidziane w odrębnych

przepisach oraz jej statucie. Stosownie zaś do art. 90 § 1 zdanie pierwsze pr.

spółdz., straty bilansowe spółdzielni pokrywa się z funduszu zasobowego,

a w części przekraczającej ten fundusz z funduszu udziałowego i innych funduszy

własnych spółdzielni w kolejności ustalonej przez statut. Przepis art. 6 ust. 3

u.s.m. przewiduje utworzenie funduszu na remonty zasobów mieszkaniowych. Na

gruncie tych przepisów nie ma uzasadnienia pogląd postulujący wyłączenie

spośród funduszy własnych spółdzielni funduszu utworzonego na remonty

zasobów mieszkaniowych. Wszystkie fundusze utworzone w spółdzielni zgodnie

z przepisami prawa i postanowieniami jej statutu są jej funduszami własnymi.

Chybione jest odwołanie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wykładni

historycznej i powołanie dla wsparcia przyjętego przez Sąd Okręgowy stanowiska

5

przepisów art. 209 pr. spółdz. (w brzmieniu przez nowelizacja z dnia 15 grudnia

2000 r.) i art. 56 § 1 ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich

związkach. Odwołanie to przedstawiono bez wskazania przesłanek postulowanej

wykładni. Nie ma jednak podstaw, aby treść powołanych przepisów mogła

uzasadniać wyłączenie funduszu remontowego spośród funduszy własnych

spółdzielni. Według tych przepisów, spółdzielnia może tworzyć fundusz na

remonty zasobów mieszkaniowych i odpisy na ten fundusz obciążają koszty

gospodarki zasobami mieszkaniowymi. Z tej regulacji nie można zasadnie

wywieść konkluzji, iż fundusz remontowy nie jest funduszem własnym spółdzielni.

W konsekwencji nie zachodzą - wbrew odmiennej ocenie Sądu Okręgowego -

przesłanki do uchylenia zaskarżonej uchwały nr 9 jako sprzecznej z prawem.

Nie jest, zdaniem Sądu Apelacyjnego, zasadny zarzut apelacji co do

uchylenia zaskarżonej uchwały nr 10. Wprawdzie racja jej uchylenia nie łączy się -

jak przyjął Sąd Okręgowy - z wadliwością uchwały nr 9, ale sprowadza się do

naruszenia zasad ustawowych i statutowych dotyczących wpłat na fundusz

remontowy. W uchwale nr 10 zobowiązano Radę Nadzorczą pozwanej Spółdzielni

do „utworzenia funduszu remontowego odtworzeniowego i przyjęcie regulaminu

tego funduszu tak, aby mieszkający członkowie Spółdzielni wnosili opłaty

proporcjonalnie do powierzchni mieszkań w jednakowej stawce jednostkowej”.

Ograniczenie obowiązku ponoszenia wpłat na fundusz remontowy tylko do

„mieszkających członków Spółdzielni” pozostaje w niezgodzie zarówno

z postanowieniami § 101 i 103 statutu pozwanej Spółdzielni, jak i z przepisami art.

4 ust. 1, 11

, 2 i 4 u.s.m. Stosownie do wskazanych regulacji statutowych

i ustawowych, obowiązek ponoszenia wydatków na fundusz remontowy dotyczy

nie tylko członków spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze prawa do lokali, ale

także osób niebędących członkami spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze

własnościowe prawa do lokali, członków spółdzielni, którzy są właścicielami lokali

oraz właścicieli lokali niebędących członkami spółdzielni. Uchwała nr 10 narusza

zasadę równego traktowania tych podmiotów, odnosząc obowiązek ponoszenia

wpłat na fundusz remontowy wyłącznie do „mieszkających członków Spółdzielni”.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że wobec prawomocnego oddalenia powództwa

o uchylenie uchwały nr 9 upadło w tym zakresie dokonane przez Sąd Okręgowy

postanowieniem z dnia 3 lutego 2005 r. zabezpieczenie powództwa przez

6

wstrzymanie wykonania uchwał nr 9 i nr 10. Natomiast w części dotyczącej

uchwały nr 10 zażalenie podlegało oddaleniu, wbrew bowiem odmiennemu

przekonaniu strony pozwanej nie była to jedynie uchwała intencyjna, ale określała

ona zasady ponoszenia wpłat na fundusz remontowy.

Powódka E. L.-P. w skardze kasacyjnej, zarzucając naruszenie art. 59 § 2

pkt 3, art. 78 § 1 i 2 oraz art. 90 § 1 pr. spółdz. i art. 4 ust. 11

i 4 u.s.m., wniosła o

uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej pkt 1 i orzeczenie co do

istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa w przedmiocie uchylenia uchwały

nr 9 Zebrania Przedstawicieli Członków pozwanej Spółdzielni z dnia 3 czerwca

2004 r. w tej części, która odnosi się do pokrycia strat bilansowych spółdzielni z

funduszu remontowego nieruchomości według stanu na dzień 31 grudnia 2003 r.

w kwocie 722.965,78 zł, z funduszu remontowego centralnego według stanu na

dzień 30 kwietnia 2004 r. w kwocie 1.085.747,54 zł oraz z funduszu remontowego

centralnego powstałego po dniu 1 maja 2004 r., utworzonego z naliczeń wpłat

członków do kwoty 225.322,22 zł, a ponadto o orzeczenie o przywróceniu stanu

poprzedniego, tj. sprzed podjęcia uchwały nr 9, przez reaktywowanie

zlikwidowanych na mocy zaskarżonej uchwały funduszy remontowych:

nieruchomości według stanu na dzień 31 grudnia 2003 r. i centralnego według

stanu na dzień 30 kwietnia 2004 r., oraz przez zwrot kwoty 225.332,22 zł, objętej

tzw. funduszem remontowym centralnym powstałym po dniu 1 maja 2004 r. - na

rzecz członków Spółdzielni posiadających lokale mieszkalne, których zobowiązano

do wpłat na ten fundusz.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 78 § 1 i 2 oraz art. 90 § 1 pr. spółdz. jest nietrafny.

Skarżąca nie wyjaśniła, jakie argumenty przemawiają za uznaniem, że fundusz

remontowy nie jest funduszem własnym w rozumieniu art. 90 § 1 pr. spółdz.

Z przytoczonych przepisów należy zaś wywieść wnioski odmienne od tych, które,

zdaniem skarżącej, powinny decydować o nietrafności wyroku Sądu Apelacyjnego.

„Inne fundusze własne”, o których mowa w art. 78 § 2 pr. spółdz., są takimi

funduszami, których utworzenie zostało przewidziane w odrębnych przepisach lub

w statucie spółdzielni. Takim odrębnym przepisem jest art. 6 ust. 3 u.s.m., który

w brzmieniu obowiązującym dniu podjęcia zaskarżonej uchwały (3 czerwca 2004 r.)

stanowił, że spółdzielnia tworzy fundusz na remonty zasobów mieszkaniowych. Był

7

to wtedy i jest również obecnie fundusz obligatoryjny. Wobec braku normatywnej

podstawy wyłączenia tego funduszu z ogólnego pojęcia funduszy własnych

spółdzielni nie można zasadnie podnosić, że fundusz remontowy nie jest

funduszem własnym spółdzielni. Oznacza to z kolei, że środki zgromadzone na tym

funduszu, jako „innym funduszu spółdzielni” w rozumieniu art. 78 § 1 i 2 art. 90 § 1

pr. spółdz., mogły służyć do pokrycia strat bilansowych spółdzielni.

Twierdzenie skarżącej, że fundusz remontowy jest funduszem celowym, nie

podważa tezy, że jest on jednocześnie funduszem własnym spółdzielni. Artykuł 6

u.s.m. nie określa zresztą rozważanego funduszu jako „funduszu celowego”, zaś

przypisanie przez doktrynę tej cechy funduszowi remontowemu wynika z tego, że

zgromadzone na nim środki służą określonemu celowi. Okoliczność ta nie prowadzi

jednak do wyłączenia tego funduszu ze sfery regulacji art. 90 § 1 pr. spółdz. Należy

zresztą podkreślić, że każdy z tworzonych w spółdzielni funduszy jest „celowy”

w tym znaczeniu, że gromadzi środki związane z jakimś celem (udziały, wkłady,

wpisowe itd.). Skoro art. 90 § 1 pr. spółdz. żadnego z funduszy własnych nie

wyłącza z zakresu pokrywania straty bilansowej, w braku szczególnej podstawy

prawnej nie jest z niego także wyłączony fundusz remontowy. Gdyby środki tego

funduszu miały podlegać szczególnej chronione, w statucie można byłoby określić,

że pokrycie straty z funduszu remontowego następuje w ostatniej kolejności (art. 90

§ 1 pr. spółdz.).

Zarzut naruszenia art. 4 ust. 11

u.s.m. jest nietrafny, ponieważ przepis ten

nie obowiązywał w dniu podjęcia uchwały nr 9 (3 czerwca 2004 r.), lecz wszedł

w życie dopiero w dniu 22 lipca 2005 r., tj. po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia

ustawy z dnia 3 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach

mieszkaniowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 122, poz. 1024).

Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia art. 4 ust. 4 u.s.m. w brzmieniu

obowiązującym w dniu podjęcia uchwały nr 9 (3 czerwca 2004 r.). Przepis ten

zobowiązywał właścicieli lokali niebędących członkami spółdzielni do

uczestniczenia w wydatkach związanych z eksploatacją i utrzymaniem ich lokali,

eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnych oraz w innych kosztach

zarządu tymi nieruchomościami na takich samych zasadach, jak członków

spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 5 u.s.m., oraz do uczestniczenia w wydatkach

związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie

8

spółdzielni, które są przeznaczone do wspólnego korzystania przez osoby

zamieszkujące w określonych budynkach lub osiedlu, a w związku z art. 6 § 3

u.s.m. – do spełniania świadczeń na fundusz remontowy. Wbrew dyspozycji art. 4

ust. 4 u.s.m., uchwała nr 9 Zebrania Przedstawicieli Członków pozwanej Spółdzielni

w pkt. 3) lit. c) przewidywała pokrycie strat bilansowych tylko z tej części funduszu

remontowego, która powstała jedynie z wpłat członków Spółdzielni „posiadających

lokale mieszkalne”, pomijając natomiast część funduszu remontowego powstałą

z wpłat właścicieli lokali niebędących członkami Spółdzielni. W uchwale tej

pominięto także część funduszu remontowego powstałą z wpłat osób niebędących

członkami, którym przysługiwały spółdzielcze własnościowe prawa do lokali

mieszkalnych. Wprawdzie, jak wspomniano, dotyczący takich osób art. 4 ust. 11

u.s.m. nie obowiązywał w dniu podjęcia uchwały nr 9, w doktrynie jednak

podkreślano, że znajdował do nich zastosowanie w drodze analogii art. 4 ust. 4

u.s.m. Wreszcie w uchwale nr 9 pkt 3) lit. c) pominięto ponadto część funduszu

remontowego powstałą z wpłat członków i osób niebędących członkami, którym

przysługiwały prawa odrębnej własności albo spółdzielcze własnościowe prawa do

lokali o innym przeznaczeniu. Z tych powodów należy uznać, że uchwała nr 9

w części dotyczącej pkt 3 lit. c) podlegała uchyleniu jako sprzeczna z bezwzględnie

obowiązującym art. 4 ust. 4 u.s.m. Należy w związku z tym podkreślić, że, zgodnie

ze stanowiskiem zajętym przez Sąd Apelacyjny w odniesieniu do oceny uchwały nr

10, „ograniczenie obowiązku ponoszenia wpłat na fundusz remontowy tylko do

<mieszkających członków Spółdzielni> pozostaje w niezgodzie zarówno

z postanowieniami § 101 i 103 statutu pozwanej Spółdzielni, jak i z przepisami art.

4 ust. 1, 11

, 2 i 4 u.s.m.”. Stanowisko Sądu Apelacyjnego jest więc

niekonsekwentne, skoro tej samej argumentacji Sąd ten nie odniósł do oceny

zgodności z prawem uchwały nr 9 w części dotyczącej pkt 3 lit. c).

Zarzut naruszenia art. 59 § 2 pkt 3 pr. spółdz. został sformułowany w taki

sposób, że trzeba się domyślać, co jest jego przedmiotem. Wprawdzie w skardze

kasacyjnej jest mowa o naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię,

jednak sedno tej błędnej wykładni zostało określone w sposób nieprecyzyjny.

Skarżąca stwierdziła bowiem, że Sąd „zignorował ustawowy wymóg, w myśl

którego podjęcie uchwały przez Zebranie Przedstawicieli Członków, zastępujące

w pozwanej spółdzielni walne zgromadzenie, winno być poprzedzone

9

rozpatrzeniem sprawy mającej być przedmiotem obrad ZPCz”. Skarżąca w ogóle

nie określiła natomiast, jak to pominięcie powinno wpłynąć na ocenę ważności

zaskarżonych uchwał (np. czy z uwagi na nieobjęcie przedmiotem obrad ZPCz

sprawy sposobu pokrycia straty bilansowej z funduszu remontowego uchwała była

nieważna itd.). Należy także zauważyć, że skarżąca w ogóle nie wskazała na

niewłaściwe zastosowanie tego przepisu (a raczej - na jego niewłaściwe

niezastosowanie), ograniczając się do zarzutu błędnej wykładni.

Niezależnie od zastrzeżeń dotyczących sprecyzowania, na czym polega

błędna wykładnia art. 59 § 2 pkt 3 pr. spółdz., należy podkreślić, że zarzut jest

nietrafny. W przepisie tym wspomina się jedynie o uprawnieniu zebrań grup

członkowskich do „rozpatrywania spraw, które mają być przedmiotem obrad

najbliższego zebrania przedstawicieli i zgłaszaniu swoich wniosków w tych

sprawach”. Skoro nie ma tu wskazanego obowiązku omówienia na zebraniu grup

członkowskich spraw omawianych następnie na ZPCz i skoro nie powiązano braku

takiego omówienia z jakimś konkretnym wpływem na ważność uchwały, należy

uznać, że nieomówienie kwestii przez grupę członkowską nie decyduje

o podstawach uchylenia uchwały. W zarzucie tym pośrednio zostało wprowadzone

niedopuszczalne w skardze kasacyjnej kwestionowanie (a w zasadzie –

uzupełnianie) ustaleń faktycznych sprawy. W uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego

w ogóle nie wspomniano o zebraniach grup członkowskich (o odbyciu się tych

zebrań, o przedmiocie obrad itd.), natomiast ustalenia takie, niejako uzupełniająco,

znajdują się w treści omawianego zarzutu i stanowią podstawę jego uzasadnienia.

Podnosi się w nim bowiem, że w trakcie zebrań nie była omawiana sprawa pokrycia

straty, co z kolei miało mieć jakiś (skarżąca nie określiła, jaki konkretnie) wpływ na

wadliwość zaskarżonej uchwały.

W kwestii zgłoszonego w skardze kasacyjnej żądania przywrócenia stanu

poprzedniego należy podkreślić, że taką możliwość przewiduje art. 39816

zd. 2

k.p.c., który rozstrzyga o odpowiednim stosowaniu art. 415 k.p.c. w sytuacji

uregulowanej w art. 39816

zd. 1 k.p.c. Powołany ostatnio przepis stanowi, że jeżeli

podstawa naruszenia prawa materialnego jest oczywiście uzasadniona, a skargi

kasacyjnej nie oparto także na podstawie naruszenia przepisów postępowania lub

podstawa ta okazała się nieuzasadniona, Sąd Najwyższy może na wniosek

skarżącego uchylić zaskarżony wyrok i orzec co do istoty sprawy. Artykuł 415 k.p.c.

10

stanowi natomiast, że sąd, uchylając lub zmieniając wyrok, na wniosek skarżącego

w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie, orzeka o zwrocie spełnionego

lub wyegzekwowanego świadczenia lub o przywróceniu stanu poprzedniego. Nie

wyłącza to możliwości dochodzenia w osobnym procesie, także od Skarbu

Państwa, naprawienia szkody poniesionej wskutek wydania lub wykonania wyroku.

Ogólna formuła art. 415 k.p.c., stanowiącego o orzeczeniu „o przywróceniu

stanu poprzedniego”, nie zwalnia strony z odpowiedniego skonkretyzowania

i sprecyzowania, w jaki sposób, a więc przez dokonanie jakich czynności ma

nastąpić przywrócenie stanu poprzedniego. Dopiero wtedy dostatecznie

skonkretyzowane może być rozstrzygnięcie Sądu w przedmiocie uwzględnienia

wniosku o przywrócenie stanu poprzedniego. Doprowadzenie do przewidywanej

w art. 415 k.p.c. swoistej „restytucji” wymaga wskazania, przez dokonanie jakich

działań ma być osiągnięte „przywrócenie stanu poprzedniego”. Z uwagi na możliwą

różnorodność sytuacji nie jest trafne przyjęcie, że do takiego stanu prowadzi

zawsze zanegowanie treści rozstrzygnięcia, które uległo zmianie w związku

z uwzględnieniem skargi kasacyjnej.

Formułując wniosek o „orzeczenie przywrócenia stanu poprzedniego, tj.

sprzed podjęcia uchwały nr 9”, powódka wskazała, że ma to nastąpić „przez

reaktywowanie zlikwidowanych na mocy zaskarżonej uchwały funduszy

remontowych: nieruchomości wg stanu na dzień 31.12.2003 r. i centralnego wg

stanu na dzień 30.04.2004 r. oraz poprzez zwrot kwoty 225.332, 22 zł, objętej tzw.

funduszem remontowym centralnym powstałym po dniu 1.05.2004 r. – na rzecz

członków SMPN posiadających lokale mieszkalne, których zobowiązano do wpłat

na ten fundusz według stawki 0,08 zł/m2

/m-c”.

Z uwagi na zakres uwzględnienia przez Sąd Najwyższy skargi kasacyjnej

powódki, ograniczony do jednego punktu (3c) uchwały numer 9, w dalszych

rozważaniach znaczenie ma ten fragment wniosku, w którym mowa o przywróceniu

stanu poprzedniego „poprzez zwrot kwoty 225.332,22 zł, objętej tzw. funduszem

remontowym centralnym powstałym po dniu 1.05.2004 r. – na rzecz członków

SMPN posiadających lokale mieszkalne, których zobowiązano do wpłat na ten

fundusz według stawki 0,08 zł/m2

/m-c”. Takie sformułowanie wniosku nie było

wystarczające, przez co wniosek nie mógł być uwzględniony. Fundusz remontowy

centralny, o którym mowa w punkcie 3c uchwały numer 9, był – jak wynika z treści

11

tej uchwały – „tworzony z naliczeń – wpłat członków posiadających lokale

mieszkalne (...)”, przy czym „w przypadku posiadania wpływów – środków z innych

tytułów na funduszu remontowym – centralnym niż wpłaty z naliczeń wobec

członków Spółdzielni (...) – naliczenia w wysokości 0,08 zł (...) zostaną

zaniechane”. Wobec takiego sformułowania uchwały nie jest wiadome, czy obecnie

w funduszu centralnym zgromadzono kwotę 225.332,22 złotych, o zwrot której

wystąpiła powódka, skoro fundusz ten powstał dopiero po dniu 1 maja 2005 r. i miał

gromadzić kwoty obliczane według zasad określonych w uchylonym obecnie

punkcie 3c uchwały numer 9. W konsekwencji zaś – wbrew wnioskowi powódki -

nie było możliwe uwzględnienie żądania zwrotu wskazanej wyżej kwoty. Ponadto

powódka wystąpiła o orzeczenie zwrotu „na rzecz członków SMPN posiadających

lokale mieszkalne, których zobowiązano do wpłat na ten fundusz według stawki

0,08 zł/m2

/m-c”. Nie budzi wątpliwości, że takie orzeczenie mogłoby co najwyżej

nastąpić na rzecz tych członków Spółdzielni, którzy rzeczywiście uiścili kwoty

gromadzone w funduszu centralnym, a nie na rzecz tych członków, których

„zobowiązano do wpłat na ten fundusz”. Członkowie spółdzielni zobowiązani do

wpłat mogli bowiem – wbrew treści uchwały – nie dokonywać żadnych wpłat, co

z kolei wykluczałoby dokonanie na ich rzecz zwrotu jakichkolwiek kwot.

Nie można ponadto pominąć, że w końcowej części uchwały numer 9

wskazano na zamiar zaniechania „naliczeń w wysokości 0,08 zł/m2

/m-c”

w przypadku posiadania wpływów środków z innych tytułów na funduszu

remontowym centralnym niż wpłaty z naliczeń wobec członków Spółdzielni (...)”.

W zależności od uzyskania lub nieuzyskania tych innych dochodów różnie

kształtować się zatem mogła sytuacja funduszu centralnego. Obecnie może być

bowiem tak, że na funduszu tym nie znajdują się żadne środki pochodzące z wpłat

spółdzielców, a to z powodu uzyskania odpowiednich dochodów w innych źródeł.

W braku informacji o tym, czy takie środki „z innych tytułów” rzeczywiście zostały

pozyskane, a w konsekwencji – z braku pewności, czy orzeczony zwrot kwoty

225.332,22 zł nie nastąpiłby mimo niepochodzenia tej kwoty z wpłat, wniosek

powódki nie mógł być uwzględniony.

W konkluzji należy zatem stwierdzić, że wnioskowi powódki o zwrot

konkretnej kwoty z funduszu remontowego centralnego nie towarzyszyło

wskazanie, czy w funduszu tym rzeczywiście zgromadzono powyższą kwotę i czy

12

pochodziła ona z wpłat członków dokonywanych zgodnie z treścią punktu 3c

uchwały numer 9. Brak także informacji, jakie kwoty i kto uiścił (a w konsekwencji –

jakie kwoty i komu mają być zwrócone) w związku z uchyleniem punktu uchwały

dotyczącego funduszu centralnego.

Wobec zatem braku dostatecznych informacji o tym, czy i jakie kwoty oraz

przez kogo wpłacane, znalazły się w funduszu celowym, uwzględnienie wniosku

o przywrócenie stanu poprzedniego nie było możliwe. Uwaga ta dotyczy także

sytuacji prawnej powódki, ponieważ również w Jej przypadku Sąd Najwyższy nie

dysponował danymi, które pozwalałyby skonkretyzować, w jaki konkretnie sposób

powinno nastąpić przywrócenie stanu poprzedniego (czy powódka wpłacała jakieś

kwoty i jaka kwota powinna jej być zwrócona).

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816

k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

jc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.