Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 kwietnia 2007 r.

IV CSK 34/07

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 34/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 kwietnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

w sprawie z powództwa S. T.

przeciwko Agencji Nieruchomości Rolnych w Warszawie - Oddziałowi Terenowemu

w O.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 25 kwietnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w O.

z dnia 4 października 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz

powoda 1800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 października 2006 r. Sąd Okręgowy oddalił

apelację pozwanej Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w O. od

wyroku Sądu Rejonowego w O. z dnia 24 maja 2006 r., którym tenże Sąd

zobowiązał pozwaną do zawarcia umowy o przeniesienie na rzecz powoda S. T.

własności szczegółowo określonych w pkt I wyroku nieruchomości rolnych, z

zaliczeniem na poczet ceny sprzedaży kwoty 68 700 zł z przysługującego

powodowi prawa do zaliczenia na poczet ceny sprzedaży nieruchomości Skarbu

Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami

Państwa Polskiego oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6 000 zł z

odsetkami ustawowymi tytułem zwrotu wadium.

U podstaw powyższego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia faktyczne

i ich ocena prawna:

W dniu 5 sierpnia 1998 r. Kierownik Urzędu Rejonowego w R. wydał na

wniosek powoda S. T. zaświadczenie, którym potwierdził uprawnienie powoda do

otrzymania ekwiwalentu za mienie pozostawione poza granicami w rozumieniu art.

212 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

(Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 z późn. zm.; dalej: „u.g.n.”). Wartość mienia

pozostawionego przez rodziców powoda na podstawie wyceny szacunkowej

określono na kwotę 21 786 418 zł, przy czym na powoda oraz na jego dwie siostry

przypadało po 1/3 części tej wartości, tj. po 7 262 139 zł, co stwierdzono w

odrębnie wydanych zaświadczeniach.

W zamian za to prawo powód w okresie od 1998 do 2005 r. nabył własność

kilkunastu nieruchomości. W dniach 4, 11 i 25 lipca 2005 r. wziął udział w trzech

organizowanych przez stronę pozwaną przetargach na nieruchomości rolne Skarbu

Państwa. Do zawarcia umowy nie doszło z uwagi na odmowę sporządzenia przez

notariusza czynności notarialnej, obejmującej przeniesienie własności

nieruchomości w zamian za zaliczenie wspomnianego wcześniej ekwiwalentu na

poczet ceny sprzedaży. Wątpliwości notariusza wzbudził fakt, że wydano trzy

oddzielne zaświadczenia na rzecz każdego ze spadkobierców, którzy realizowali

3

swoje uprawnienia samodzielnie, podczas gdy zgodnie z właściwymi przepisami

uprawnienie do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza granicami

państwa przysługuje łącznie wszystkim spadkobiercom albo jednemu z nich,

wskazanemu przez pozostałych.

W związku z odmową dokonania czynności notarialnej siostry powoda złożyły

oświadczenie z podpisem notarialnie poświadczonym, wskazując powoda jako

osobę uprawnioną do zaliczenia wartości nieruchomości.

Podzielając i przyjmując za własne zarówno ustalenia faktyczne, jak i ocenę

prawną Sądu Rejonowego, Sąd Okręgowy za niebudzący wątpliwości uznał fakt, że

w dacie spornych przetargów, tzn. w lipcu 2005 r., nie obowiązywał już art. 3 ust. 2

ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat

z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Państwa Polskiego (Dz.

U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39 z późn. zm.; dalej: „u.z.w.n.”), który przewidywał

ograniczenie zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi

granicami Państwa Polskiego do 15%, nie więcej jednak niż do kwoty 50 000 zł.

To ograniczenie nie obowiązywało, na skutek orzeczenia Trybunału

Konstytucyjnego, w okresie od 1 maja do 7 października 2005 r., w którym to dniu

weszła w życie ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty

z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej

Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418; dalej: „u.r.p.r.”), ponownie wprowadzająca

ograniczenia kwotowe zwrotu równowartości tzw. mienia zabużańskiego. Natomiast

przez cały ten okres obowiązywał art. 3 ust. 1 u.z.w.n., pozwalający na zaliczanie

przez uprawnionych wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi

granicami państwa. Z powyższych względów, zdaniem Sądu drugiej instancji, nie

było możliwe wskazywane przez apelującego uzupełnienie luki prawnej w drodze

analogii z art. 3 ust. 2 u.z.w.n., skoro ten przepis nie obowiązywał wskutek

wyeliminowania go z systemu prawnego wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

Tym samym, w okresie nieobowiązywania spornego ograniczenia, pozwana

Agencja miała obowiązek zaliczania uprawnionym do rekompensat wartości całego

mienia pozostawionego za granicą.

4

Sąd drugiej instancji podzielił również zapatrywanie Sądu Rejonowego co do

ważności zaświadczenia Kierownika Urzędu Rejonowego w R., potwierdzającego

uprawnienia powoda do otrzymania ekwiwalentu, o którym mowa była w art. 212

ust. 1 i 2 u.g.n., albowiem zawierało ono niezbędne elementy formalne, zaś

sformułowanie, że powód jest spadkobiercą w 1/3 części, nie oznacza zdaniem

Sądu, iż uprawnienie do zaliczenia ceny nieruchomości pozostawionych poza

granicami państwa nie przysługuje łącznie wszystkim spadkobiercom lub jednemu z

nich, wskazanemu przez uprawnionych. Dołączone dodatkowo oświadczenie

rozwiewało zresztą wszelkie wątpliwości w tym zakresie.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku pozwana Agencja

Nieruchomości Rolnych podniosła zarzuty naruszenia: 1) prawa materialnego,

poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 u.z.w.n., w związku z wyrokiem

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., K 2/04 i przepisami ustawy

z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu

pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

i w konsekwencji uznanie, że wyżej wymieniony przepis stanowi podstawę prawną

do pełnego zaliczenia pomimo istniejącej w okresie od dnia 1 maja 2005 r. do dnia

7 października 2005 r. „luki prawnej”; 2) art. 216 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej

Polskiej poprzez uznanie dopuszczalności prawa do pełnego zaliczenia na poczet

ceny sprzedaży wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami

Państwa Polskiego pomimo braku podstawy prawnej określającej wysokość tego

zaliczenia; 3) art. 212 ust. 5 u.g.n. w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów

z dnia 13 stycznia 1998 r. w sprawie sposobu zaliczania wartości nieruchomości

pozostawionych za granicą na pokrycie ceny sprzedaży nieruchomości lub opłat za

użytkowanie wieczyste oraz sposobu ustalania wartości tych nieruchomości (Dz. U.

z 1998 r. Nr 9, poz. 32), poprzez uznanie ważności zaświadczenia wydanego

powodowi przez Kierownika Urzędu Rejonowego w R., pomimo potwierdzenia

uprawnień powoda według udziału w spadku.

Wskazując na powyższe podstawy zaskarżenia kasacyjnego, strona pozwana

wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty

sprawy poprzez oddalenie powództwa.

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wstępnie należy zwrócić uwagę na nieprecyzyjne wyłożenie podstaw

kasacyjnych. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie podkreślano, że

oparcie skargi kasacyjnej na pierwszej podstawie kasacyjnej wymaga od

skarżącego, w odniesieniu do każdego z podniesionych zarzutów naruszenia prawa

materialnego, wykazania, w jakiej postaci naruszenie owo nastąpiło, a więc czy

było ono wynikiem błędnej wykładni, czy niewłaściwego zastosowania wskazanych

przepisów prawa materialnego (tak zwłaszcza w postanowieniu SN z dnia 15 lipca

1998 r., II CKN 901/97, niepubl.; wyrok SN z dnia 11 września 1998 r., I CKN

844/97, niepubl.; wyrok SN z dnia 28 września 2000 r., IV CKN 113/00, niepubl.).

To zaś strona skarżąca czyni jedynie w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 3

ust. 1 u.z.w.n., jednak wobec tego, że wszystkie podniesione w skardze zarzuty są

ściśle powiązane, jest możliwe rozstrzygnięcie istotnego zagadnienia prawnego

w niniejszej sprawie. Sprowadza się ono do odpowiedzi na pytanie o zakres

obowiązywania i stosowania art. 3 u.z.w.n. w okresie pomiędzy datą utraty, na

skutek wyroku TK z dnia 15 grudnia 2004 r., K 2/04, mocy obowiązującej przez ust.

2 tego przepisu a datą wejścia w życie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., która

wspomniany przepis całkowicie uchyliła.

Rozważania należy rozpocząć od analizy mocy obowiązującej wyroków

Trybunału Konstytucyjnego. W myśl art. 190 ust. 1 Konstytucji, orzeczenia TK mają

moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Przepis powyższy, lege non

distinguente, należy traktować jako wyraz związania, zarówno organów władzy

publicznej, jak i jednostek, wszelkimi orzeczeniami Trybunału, w tym i wyrokami

w przedmiocie wniosku o zbadanie zgodności ustaw z Konstytucją. Są nimi zatem

związane również sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy. Należy zresztą

zauważyć, że skoro z art. 178 ust. 1 Konstytucji wynika zasada podległości sędziów

Konstytucji i ustawom, to związanie orzeczeniami Trybunału traktować należy jako

realizację obowiązku wynikającego z normy konstytucyjnej.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się różnice, jakie zachodzą

pomiędzy „zwykłym” uchyleniem przepisu a wyeliminowaniem go z porządku

prawnego z powodu niezgodności z Konstytucją lub innym aktem prawnym.

Jest faktem, że de lege lata nie istnieje adekwatna regulacja normatywna

6

zagadnień intertemporalnych, które powstają na skutek orzekania przez Trybunał

Konstytucyjny o niezgodności ustaw z Konstytucją (por. m.in. uchwałę z dnia

23 stycznia 2004 r., III CZP 112/03, OSNC 2005 nr 4, poz. 61).

Nie oznacza to jednak, że z obowiązujących norm konstytucyjnych, wspartych

orzecznictwem oraz poglądami doktryny, nie można wywieść pewnych wskazówek

odnośnie do ustalenia mocy obowiązującej orzeczeń TK i ich wpływu na podstawę

prawną orzekania przez sądy powszechne. Przede wszystkim z uzasadnienia

powołanej wyżej uchwały SN z 23 stycznia 2004 r., III CZP 112/03, a także

z szeregu dalszych orzeczeń Sądu Najwyższego wynika, że co do zasady

orzeczenia Trybunału są traktowane jako prospektywne, tzn. odnoszące skutek

ex nunc, a nie od chwili wejścia w życie przepisu, którego sprzeczność

z Konstytucją lub aktem wyższego rzędu została stwierdzona przez Trybunał.

Natomiast w sprawach wydawanych w sprawach analogicznych do niniejszej,

tj. odnoszących się do rekompensat za mienie zabużańskie, Sąd Najwyższy przyjął

zasadę, zgodnie z którą sąd powszechny, bez względu na datę orzekania, bierze

pod uwagę stan prawny z chwili przeprowadzenia przetargu na nabycie

nieruchomości rolnej Skarbu Państwa, w takiej postaci, w jakiej został on

ukształtowany ostatecznym i powszechnie obowiązującym wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego. Taki wniosek wynika głównie z uchwały SN z dnia 20 kwietnia

2006 r., III CZP 25/06 (OSNC 2007 nr 2, poz. 26) oraz z wyroku SN z dnia

20 kwietnia 2006 r., IV CSK 28/06 (OSNC 2007 nr 2, poz. 31).

W sprawie niniejszej jest poza sporem, że przepis art. 3 ust. 2 u.z.w.n. utracił

moc obowiązującą z dniem 30 kwietnia 2005 r. (pkt II sentencji wyroku TK z dnia

15 grudnia 2004 r., K 2/04, OTK-A 2004 nr 11, poz. 117), a zarazem, że art. 3 ust.

1 u.z.w.n. pozostawał w mocy aż do czasu jego uchylenia na skutek wejścia

w życie, dotyczących tej samej materii, przepisów ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.

o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza

obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418). Strona

skarżąca argumentuje jednak, że sąd powszechny powinien był zastosować

przepis art. 3 ust. 2 u.z.w.n. „w drodze analogii”.

Ustosunkowując się do powyższego zarzutu, a zarazem uwzględniając już

przeprowadzoną analizę obowiązującego stanu prawnego należy zauważyć, iż

7

Trybunał Konstytucyjny, określany niekiedy mianem „ustawodawcy negatywnego”,

dokonuje takich zmian w systemie prawnym, które mają charakter generalny, są

zatem aktami prawotwórczymi (por. uchwałę SN z dnia 3 lipca 2003 r., III CZP

45/03, OSNC 2004 nr 9, poz. 136). Orzeczenie TK stwierdzające niezgodność

z Konstytucją określonych przepisów aktu normatywnego powoduje, że w terminie

określonym zgodnie z Konstytucją bądź też, w dopuszczalnym zakresie, przez sam

Trybunał (art. 190 ust. 3 Konstytucji), kwestionowane przepisy zostają w sposób

trwały wyeliminowane z obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej systemu

prawnego. Trybunał nie ma jednak kompetencji do zapełnienia powstałej w ten

sposób „luki normatywnej”. Nie powinno to dziwić, gdyż przyznanie Trybunałowi

takiej kompetencji oznaczałoby pogwałcenie zasady trójpodziału władz

i naruszyłoby konstytucyjną równowagę pomiędzy organami władzy

ustawodawczej (a niekiedy wykonawczej) oraz sądowniczej. Ze strony Trybunału

możliwe jest więc jedynie sygnalizowanie ustawodawcy istnienia luk bądź

niespójności w systemie prawnym, chociażby w trybie przewidzianym w art. 4 ust. 2

ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz.

643 z późn. zm.).

Odnosząc się do podnoszonego w skardze kasacyjnej zarzutu stosowania

w drodze analogii określonych przepisów należy wskazać, że w ten sposób można

zapełnić jedynie lukę istniejącą w regulacji prawnej na skutek „niezamierzonego

przeoczenia” ustawodawcy. Ponadto, w teorii prawa nie jest kwestionowany

pogląd, że stosowanie analogii z przepisów ustawy (analogia legis) oznacza

wnioskowanie o powinnym sposobie rozstrzygania sytuacji nieuregulowanej na

podstawie wzorca w postaci istniejącej (a ściślej: obowiązującej) regulacji prawnej,

przyjętej dla przypadków podobnych do materii nieuregulowanej. Tego rodzaju

wnioskowanie oparte jest zatem na założeniu podobieństwa hipotetycznej sytuacji

nieuregulowanej do obowiązującego wzorca normatywnego (argumentum a simili)

Wreszcie, skoro sądy w Rzeczypospolitej Polskiej stosują prawo, a nie je tworzą,

konieczna jest ostrożność, tak aby analogia mieściła się w granicach wykładni

prawa i nie prowadziła do przekroczenia granic władzy, którą Konstytucja

powierzyła sędziom i sądom.

8

Żadna z powyższych przesłanek dopuszczalności stosowania analogii

w sprawie niniejszej nie została spełniona. „Luka” powstała na skutek orzeczenia

TK nie jest tożsama z konstrukcyjną luką systemu prawnego; ma ona odmienny

charakter prawny. Nie tylko bowiem nie jest ona niezamierzona, lecz wprost

przeciwnie, wynika z aktywności orzeczniczej Trybunału jako strażnika spójności

i jednolitości systemu prawnego RP. Tym samym jest także oczywiste, że w dacie,

na którą przypadał sporny przetarg, w obszarze regulacji nie istniała sytuacja w

sposób niezamierzony nieuregulowana, o której można było sądzić, że wymaga

ona stosownego uzupełnienia, ani uregulowany hipotetyczny stan faktyczny do niej

podobny. Należy zresztą nadmienić, że w wyroku o sygn. K 2/04, Trybunał nie

kwestionując samej zasady ograniczenia roszczeń zabużańskich, wskazał jednakże

ustawodawcy na niesprawiedliwość rozwiązania, polegającego na równym,

w stosunku do wszystkich kategorii osób pozbawionych własności nieruchomości

położonych poza obecnymi granicami państwa, ograniczeniu prawa do

rekompensaty. Taką „lukę” mógł w sposób adekwatny zapewnić tylko

ustawodawca, któremu Trybunał zasygnalizował określoną wadliwość legislacyjną.

Wreszcie godzi się zauważyć, że sąd powszechny nie mógłby stosować

„analogii” z przepisu, którego niezgodność z Konstytucją została stwierdzona, gdyż

oznaczałoby to z jednej strony oczywisty konflikt z normą konstytucyjną określającą

kompetencje Trybunału Konstytucyjnego, z drugiej zaś strony pogwałcenie art. 190

ust. 1 Konstytucji, gdyż przepis wyeliminowany orzeczeniem TK z systemu

prawnego nie może wywołać już żadnych skutków prawnych.

W konsekwencji powyższych stwierdzeń, oddalając zarzut naruszenia

zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 3 ust. 1 u.z.w.n., należy przyjąć tezę, że sąd

powszechny jest, z mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, bezwzględnie związany

orzeczeniem przez Trybunał Konstytucyjny o utracie mocy obowiązującej przepisu

uznanego za niezgodny z Konstytucją. Skutkiem tego sąd powszechny stosuje do

oceny zdarzeń, które miały miejsce po utracie mocy prawnej przez dany przepis

prawa, taki stan prawny, który nie obejmuje przepisu uznanego za niezgodny

z Konstytucją. Wszelką „analogię” z przepisów uznanych za niezgodne z

Konstytucją w trybie przewidzianym w art. 190 Konstytucji należy zaś uznać za

naruszenie art. 178 ust. 1 Ustawy zasadniczej.

9

Należy także wskazać, że w dniu 13 kwietnia 2007 r. zapadła w sprawie III CZP

29/07 uchwała Sądu Najwyższego, zgodnie z którą zaliczania wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego ceny

sprzedaży nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa, nabywanych

w okresie od dnia 1 maja do dnia 7 października 2005 r. dokonuje się zgodnie

z zasadami określonymi w art. 13 ust. 2 u.r.p.r. W uchwale tej zatem przesądzono

o wstecznym działaniu ustawy nowej. W rozpoznawanej sprawie nie ma jednak

możliwości odniesienia się do tej uchwały, granice skargi kasacyjnej wyznaczają

bowiem jej wnioski i podstawy, wśród których nie ma zarzutu naruszenia prawa

materialnego poprzez niezastosowanie art. 13 ust. 2 u.r.p.r.

Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 39814

k.p.c. skargę kasacyjną

należało oddalić.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.