Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 maja 2007 r.

III UK 6/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 6/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 maja 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)

SSN Andrzej Wróbel

w sprawie z odwołania E. K.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

o wcześniejszą emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 17 maja 2007 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 21 września 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem oddalił apelację E. K. od wyroku

Sądu Okręgowego w P. z dnia 31 maja 2006 r., oddalającego jej odwołanie od

decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 maja 2005 r., który uchylił swą

2

decyzję z dnia 17 października 2001 r. i odmówił jej prawa do emerytury z tytułu

opieki nad córką J. K.

Decyzją z dnia 17 października 2001 r. przyznano wnioskodawczyni od dnia

9 października 2001 r. prawo do emerytury na mocy rozporządzenia z dnia 15 maja

1989 r. w sprawie uprawnień do wcześniejszej emerytury pracowników

opiekujących się dziećmi wymagającymi stałej opieki (Dz. U. Nr 28, poz. 149 ze

zm.)- dalej powoływanego jako rozporządzenie. W 2004 r. pozwany podjął

postępowanie wyjaśniające i po wznowieniu postępowaniu, opierając się na

orzeczeniu lekarza orzecznika, stwierdził, że rozpoznana u dziecka astma

oskrzelowa nie kwalifikuje się do schorzeń, które uprawniają do wcześniejszej

emerytury. Na tej podstawie pozwany decyzją z dnia 23 maja 2005 r. uchylił

pierwotną decyzję emerytalną i stwierdził brak prawa do dalszego świadczenia.

Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z opinii biegłych i ustalił, że stan

zdrowia dziecka nie wymaga sprawowania przez wnioskodawczynię stałej i

bezpośredniej opieki. Warunek do wcześniejszej emerytury nie był spełniony i

dlatego decyzja pozwanego odmawiająca świadczenia była prawidłowa.

Apelacja zarzucała naruszenie przepisów rozporządzenia, brak podstawy do

wznowienia postępowania oraz niewyjaśnienie stanu zdrowia dziecka. Sąd

Apelacyjny stwierdził, że warunkiem emerytury była konieczność stałej opieki nad

dzieckiem, którą wykluczało pozostawanie w zatrudnieniu pracowniczym.

Wnioskodawczyni była zatrudniona do dnia 8 października 2001 r. Już tylko ten fakt

stanowił negatywną przesłankę emerytury. Drugą uzasadnioną przyczyną odmowy

jest ustalenie oparte na ocenie medycznej, że występująca u dziecka dolegliwość

układu oddechowego nie jest schorzeniem wymienionym w § 1 ust. 2

rozporządzenia. W takiej sytuacji, skoro prawo do emerytury oparto na błędnych

przesłankach „faktyczno-prawnych”, to dopuszczalne było wznowienie

postępowania na podstawie art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (z dnia

17 grudnia 1998 r., tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr 39, poz. 353 ze zm.)- dalej

powoływana jako ustawa emerytalna.

Skargę kasacyjną wnioskodawczyni oparła na obu podstawach (art. 3983

§ 1

k.p.c.). Zarzuciła naruszenie prawa materialnego: 1. przez błędne i niewłaściwe

zastosowanie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej w stwierdzeniu, że po

3

uprawomocnieniu się decyzji przyznającej wcześniejszą emeryturę zostały

ujawnione nowe okoliczności istniejące przed wydaniem decyzji, które mają wpływ

na prawo do świadczeń lub ich wysokość, oraz, że w sytuacji, gdy decyzję o

przyznaniu emerytury oparto na błędnych przesłankach faktyczno-prawnych, to

dopuszczalne jest wznowienie postępowania na podstawie art. 114 ustawy

emerytalnej; 2. przez błędne i niewłaściwe zastosowanie „§ 1 ust. 1 i pkt 2, ust. 2 i

3” rozporządzenia, polegające na przyjęciu, że wnioskodawczyni nie sprawowała

stałej i bezpośredniej opieki nad ciężko chorym dzieckiem, gdyż pozostawała w

zatrudnieniu pracowniczym oraz ustalenie, że występujące u dziecka dolegliwości

układu oddechowego nie stanowią jednego ze schorzeń z § 1 ust. 2

rozporządzenia. Podstawa procesowa skargi prócz „art. 3983

pkt 2 k.p.c.” nie

podała innego przepisu (w uzasadnieniu skarżąca powołała tylko „art. 233 k.p.c.”) i

zarzucała: 1. prowadzenie od nowa całego postępowania dowodowego w sprawie,

w sytuacji braku podstawy prawnej do wznowienia postępowania przez organ

rentowy i pozbawienia wnioskodawczyni prawa nabytego; 2. niewyjaśnienie

wszystkich istotnych okoliczności, przez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego

lekarza na okoliczność ustalenia stanu zdrowia dziecka. W uzasadnieniu wniosku o

przyjęcie skargi do rozpoznania podniesiono, że zaskarżony wyrok oczywiście

narusza prawo przez nieuprawnione wznowienie postępowania i pozbawienie

prawa do emerytury jako prawa „nieutracalnego”. Mimo spełnienia warunków do

emerytury w chwili jej przyznania, to obecnie wzruszono prawomocną decyzję i

niezasadnie stwierdzono, że przyznanie emerytury oparto na błędnych

przesłankach „faktyczno-prawnych”, to jest świadczeniu pracy przez

wnioskodawczynię i dotyczących niestwierdzenia u dziecka dolegliwości

chorobowych, jako jednego ze schorzeń z rozporządzenia. Rozstrzygnięcie w

sprawie zostało też podjęte wbrew uchwale 7 sędziów z dnia 5 czerwca 2003 r., III

UZP 5/03, oraz wbrew zasadzie szczególnej ochrony praw nabytych. Przy braku

podstaw do wznowienia postępowania nie było dopuszczalne prowadzenie

postępowania dowodowego, które również nie zostało należycie rozważone.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga nie ma uzasadnionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.

4

Istota sprawy dotyczy problemu wzruszalności prawomocnej decyzji

emerytalnej. Tu stanowisko Sądu Apelacyjnego jest szersze niż pozwanego, gdyż

wadliwość decyzji emerytalnej została oceniona nie tylko w sferze faktycznej ale

również prawnej. Przyjęto, że prawo do emerytury oparto na błędnych przesłankach

„faktyczno-prawnych”.

W sprawie o emeryturę sąd ocenia wszystkie jej warunki, nawet te, których nie

rozważył organ rentowy. Z zaskarżonego wyroku wynika, że prócz podanej przez

organ rentowy istniała również druga negatywna przesłanka prawa do emerytury,

związana tylko z naruszeniem prawa materialnego, gdyż wnioskodawczyni

pozostawała w zatrudnieniu pracowniczym do dnia 7 październik 2001 r.

Samo to w ogóle wykluczało jej prawo do emerytury z tytułu opieki nad

dzieckiem. Skarga zdaje się nie dostrzegać, iż rozporządzenie utraciło moc z

dniem 31 grudnia 1998 r. i wymagane w nim warunki do emerytury musiały być

spełnione najpóźniej w tym dniu. Warunkiem materialnoprawnym prawa do

emerytury było ustanie zatrudnienia przed tą datą w celu zapewnienia dziecku

opieki (wyrok TK z dnia 4 stycznia 2000 r., K 18/99, OTK 2000/1/1). Warunek taki

określał § 1 ust. 1 rozporządzenia i znajduje potwierdzenie w utrwalonym

orzecznictwie (zob. wyroki: z dnia 7 maja 2003 r., II UK 261/02, OSNP 2004/1/10; z

dnia 28 stycznia 2004 r., II UK 221/03, OSNP 2004/18/332; z dnia 27 kwietnia 2004

r., II UK 297/03, OSNP 2005/1/11; z dnia 6 maja 2004 r., II UK 350/03, OSNP

2004/23/408; z dnia 10 stycznia 2006 r. I UK 117/05, OSNP 2006/21-22/339).

Wnioskodawczyni nie przeczy, że pracowała na pełnym etacie (od dnia 18

lipca 1984 r. do dnia 8 października 2001 r. według świadectwa pracy z SP ZOZ w

P.).

Prawo do emerytury na podstawie rozporządzenia nie jest takie samo jak

zwykłe prawo do emerytury. Z tego względu, że ma swój warunek przyczynowy,

który może ustać i wówczas również z mocy prawa świadczenie to ustaje. Skarżąca

nie ma racji w twierdzeniu, że emerytura z tytułu opieki nad dzieckiem ma charakter

„nieutracalny” (por. uchwała z dnia 28 listopada 2002 r., III UZP 9/02, OSNP

2003/12/296; wyroki z dnia 2 grudnia 2003 r., II UK 199/03, OSNP 2004/18/319, z

dnia 28 stycznia 2004 r., II UK 228/03, OSNP 2004/19/341; z dnia 3 marca 2005 r. I

UK 189/04, OSNP 2006/1-2/23).

5

Prawo do emerytury powstaje z mocy prawa z chwilą spełnienia warunków i

decyzja organu rentowego ma tu jedynie charakter deklaratoryjny. Wadliwa jest

natomiast decyzja, gdy stwierdza prawo do emerytury przy niespełnieniu

warunków. Prowadzi to do kwestii wzruszalności uprzedniej prawomocnej decyzji

przyznającej emeryturę mimo niespełnienia przesłanek faktycznych lub również

samych tylko materialnoprawnych. Należy stwierdzić, że wadliwość decyzji

wynikająca z błędnego zastosowania prawa materialnego w niespornym stanie

faktycznym –a w tej sprawie chodzi o przyznanie emerytury mimo pozostawania w

zatrudnieniu- nie podlega weryfikacji na takich samych podstawach jak wadliwość

decyzji w warstwie faktycznej.

Ważne jest oddzielenie sfery faktycznej od prawnej decyzji (art. 107 k.p.a.).

Wątpliwe jest występujące często w praktyce założenie, że wadliwość

materialnoprawna decyzji może być poprawiona w drodze zastosowania art. 114

ustawy emerytalnej. Przepis ten dotyczy faktów i nowych okoliczności, a więc sfery

faktycznej decyzji. Prawidłowe rozumienie i stosowanie prawa materialnego nie

mieści się w pojęciu faktów i nowej okoliczności z tego przepisu. Zatem to nie to

rozwiązanie prawne powinno mieć zastosowanie do wzruszenia decyzji wadliwej ze

względu na naruszenie tylko prawa materialnego.

Co do podstawy prawnej takiej weryfikacji, to należy wyjść od stwierdzenia o

braku uzasadnienia dla stanu, w którym istniałyby wadliwe decyzje emerytalne z

przyczyn materialnoprawnych. Ocena ta działa w obie strony, gdyż weryfikacji winy

podlegać nie tylko decyzje wydane na niekorzyść ubezpieczonych. W zwykłym

postępowaniu administracyjnym do takiej sytuacji z reguły zastosowanie ma przepis

art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Jednakże wobec szczególnej regulacji i ustroju

odwoławczego nie może on mieć bezpośredniego zastosowania w sprawach z

ubezpieczenia społecznego (art. 180 k.p.a.; art. 124 ustawy emerytalnej; art. 83 -

83a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych,

Dz. U. Nr 162, poz. 1118 ze zm., dalej powoływanej jako ustawa systemowa). Brak

możliwości stwierdzenia nieważności decyzji nie oznacza, że w sprawach z

ubezpieczenia społecznego (emerytalnego) ustawodawca w ogóle nie dopuszcza

istnienia wadliwych decyzji skutkiem naruszenia prawa materialnego. Byłoby to

założenie idealne, choć nieracjonalne, wszak praktyka wystarczająco to potwierdza

6

(przykładowo weryfikacja nieprawidłowych kwot bazowych zastosowanych w

decyzjach emerytalnych po uchwale z dnia 29 października 2002 r., III UZP 7/02,

OSNP 2003/2/42).

Aprobująco należy przyjmować stanowisko, że żądanie stwierdzenia

nieważności decyzji z zakresu ubezpieczeń społecznych podlega rozpoznaniu jako

odwołanie od tej decyzji, bądź jako wniosek o ponowne ustalenie uprawnień z tego

ubezpieczenia rozstrzygany nową decyzją (zob. postanowienie z dnia 25 lutego

2003 r., III KKO 16/02, OSNAP 6/2004/109); albo, że ostateczne decyzje od których

nie wniesiono odwołania do sądu mogą być uchylone, zmienione lub unieważnione

na zasadach k.p.a., jedynie z urzędu a nie na wniosek strony (postanowienie z dnia

25 lutego 2003 r., III KKO 18/02, OSNAP 5/2004/91).

Prawomocna decyzja organu rentowego nie ma też powagi rzeczy osądzonej

według art. 366 k.p.c., co oznacza, że gdy sąd sprawę rozstrzygnie, to nie ma

nieważności postępowania według art. 379 pkt 3 k.p.c. (wyrok z 30 11 2000 II UKN

79/00 OSNAP 13/2002/317).

Widać tu więc poszukiwanie odpowiedniej podstawy prawnej do weryfikacji

wadliwych prawomocnych decyzji, co jedynie utwierdza tezę o braku zakazu ich

wzruszalności. Wydaje się, że ustawodawca choćby po części dostrzegł ten

problem poprzez wprowadzenie rozwiązania z art. 83a ustawy systemowej. Przyjął

w nim, że decyzje ostateczne, od których nie zostało wniesione odwołanie do sądu,

mogą być z urzędu uchylane, zmieniane lub unieważniane, na zasadach

określonych w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego. Jednocześnie

wykluczył stosowanie tego przepisu w postępowaniu o ustalenie uprawnień do

emerytur i rent i ich wysokości (art. 83a ust. 2 i ust. 4 ustawy systemowej).

Zastosowanie tego rozwiązania ze skutkiem negatywnym dla poruszanej w sprawie

kwestii jest wątpliwe. Przede wszystkim już tylko gramatycznie nie sprawdza się

ono do wszystkich sytuacji. Przykładowo gdyby pozwany pierwotnie niezasadnie

odmówił prawa do emerytury, to później nie mógłby zmienić na tej podstawie

decyzji, mimo jej wadliwości materialnoprawnej (art. 83a ust. 4). Natomiast

porządek prawny systemu ubezpieczeń społecznych wymaga weryfikacji takich

decyzji i to nie tylko w interesie ubezpieczonego. Zatem nie można odmówić jej

weryfikacji również wtedy, gdy wadliwość jest na niekorzyść organu rentowego.

7

Poza tym, na podstawie art. 83a ust. 2 ustawy, trudno byłoby o stosowanie przez

organ rentowy przepisów k.p.a. o nieważności decyzji (art. 156 § 1 pkt 2), gdyż

właściwy do stwierdzania nieważności decyzji jest organ wyższego stopnia (art. 157

§ 1), którego pozwany ustrojowo nie ma. Uzasadnione jest zatem stwierdzenie, że

przepis art. 83a ust. 2 i 4 ustawy systemowej pełni funkcję proceduralną, choć

niedoskonałą, gdyż nie wyczerpuje wszystkich sytuacji.

Ważniejsze dla sprawy jest spostrzeżenie, że w układzie systemowym,

podstawowym przepisem jest art. 83 ustawy. Stanowi podstawę prawną dla

pozwanego do rozstrzygania o wskazanych w nim sprawach. Legitymacja do

podejmowania decyzji w indywidualnych sprawach dotyczących ustalania

uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych jest tu wyraźna (art. 83 ust. 1

pkt 4). Na mocy tego przepisu jest to legitymacja samodzielna. Przy wskazanych

argumentach wykładni systemowej, celowościowej i gramatycznej, nie można

przyjmować, iżby normy z art. 83a ust. 2 i 4 ustawy systemowej wyłączały

stosowanie art. 83 do weryfikacji decyzji emerytalnych, skoro właśnie ten przepis

nakazuje wydanie indywidualnej decyzji w sprawie emerytalnej. Strona może żądać

wydania takiej decyzji w każdym czasie i obowiązkiem organu rentowego jest

wydawanie decyzji. Ustalenie uprawnienia do świadczenia z ubezpieczenia

społecznego nie ogranicza się tylko do wydania pierwotnej decyzji emerytalnej.

Semantyczne znaczenie przepisu art. 83 ust. 1 pkt 4 wskazuje tu na stałą taką

funkcję pozwanego. W założeniu chodzi o wydanie prawidłowych decyzji, czyli

zgodnych z prawem. Tylko tak należycie może być realizowany interes

ubezpieczonego a jednocześnie publiczny (organu rentowego). Znaczenie ma więc

wydanie decyzji potwierdzającej uprawnienie ale również jej kontrola w przypadku

braku prawa do emerytury. Organ rentowy ma tu więc samodzielną podstawę do

weryfikacji uprzedniej prawomocnej decyzji przyznającej emeryturę. Sądowe

postępowanie odwoławcze od takiej decyzji chroni też interes ubezpieczonego i

zapewnia wyjaśnienie sprawy. Ubezpieczony ma zagwarantowane zwykłe prawo

do kontroli decyzji w toku instancji.

Taki tryb weryfikacji prawomocnych decyzji nie jest sprzeczny z zasadą praw

nabytych. Według art. 2 Konstytucji zasada ta odnosi się do praw słusznie

nabytych. Poza tym zabezpieczenie społeczne, w tym prawo do emerytury określa

8

ustawa, co oznacza, że ustawa zasadnicza tę domenę pozostawia ustawodawcy

(art. 67 ust. 1 Konstytucji). Zasada praw nabytych nie występuje też jako ochronna

klauzula generalna na gruncie ubezpieczeń społecznych. Przeciwnie, prawa

emerytalne warunkowane są przesłankami ściśle określonymi. Ich wystąpienie daje

prawo do świadczenia z mocy ustawy. One tylko podlegają sprawdzeniu. Ich brak

wyklucza świadczenie. Inaczej mówiąc nie można powoływać się na ochronę praw

słusznie nabytych w sytuacji, gdy emerytura w ogóle nie mogła być przyznana.

Odnosi się to do wnioskodawczyni, która wobec pozostawania w zatrudnieniu nie

spełniała warunku materialnego z § 1 ust. 1 rozporządzenia. Pozwany nie mógł

więc potwierdzić jej prawa do emerytury. Nie chodzi tu więc o bezzasadnie

powołaną w skardze zasadę „nieutracalności” emerytury, ale o to, że decyzja

emerytalna była wadliwa materialnoprawnie i to była samodzielna podstawa do jej

uchylenia oraz odmowy prawa do dalszego świadczenia.

Czym innym natomiast jest podstawa faktyczna decyzji. Wówczas do jej

wzruszenia ma zastosowanie z art. 114 ustawy emerytalnej. Gdy zostaną

przedłożone nowe dowody lub ujawnione okoliczności istniejące przed wydaniem

decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość, to organ

rentowy może ponownie i od początku ocenić prawo do świadczenia. Wyjątkiem są

sprawy objęte sądowym postępowaniem odwoławczym, gdyż wówczas możliwe

jest tylko sądowe wznowienie postępowania (zob. uchwała z dnia 13 grudnia 2005

r., II UZP 15/05, OSNP 2006/17-18/276).

Skarżąca ma rację, że sam przepis art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej nie

miał w sprawie zastosowania. Tu znaczenie ma uchwała 7 sędziów z dnia 5

czerwca 2003 r., III UZP 5/03, OSNP 2003/18/442, zgodnie z którą odmienna

ocena dowodów dołączonych do wniosku o emeryturę lub rentę, przeprowadzona

przez organ rentowy po uprawomocnieniu się decyzji przyznającej świadczenie, nie

jest okolicznością uzasadniającą wszczęcie z urzędu postępowania o ponowne

ustalenie prawa do świadczeń na podstawie tego przepisu.

Jednakże w sprawie całkowicie pomija się przepis art. 114 ust. 1a, który w

rzeczywistości był stosowany. Zgodnie z nim przepis ust. 1 stosuje się

odpowiednio, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji okaże się, że przedłożone

dowody nie dawały podstaw do ustalenia prawa do emerytury lub renty albo ich

9

wysokości. Następstwo czasowe wskazuje, że wprowadzenie tej regulacji wynikało

z przyjęcia powołanej uchwały z dnia 5 czerwca 2003 r. Inaczej ujmując, że

występowały sprawy, które wymagały wprowadzenia takiego rozwiązania

prawnego. Umożliwia to weryfikację dowodów złożonych do sprawy, w oparciu o

które wydano pozytywną decyzję. Ten właśnie przepis art. 114 ust. 1a (a nie ust. 1)

stanowił uzasadnioną podstawę do działania pozwanego. Weryfikacja stanu

zdrowia dziecka nastąpiła po ocenie lekarza orzecznika i biegłych w postępowaniu

sądowym. Ustalenie to wiąże, jako że Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami

faktycznymi stanowiącymi postawę zaskarżonego orzeczenia. W postępowaniu

kasacyjnym nie jest dopuszczalna zmiana ustaleń lub odmienna ocena dowodów.

Podstawa procesowa skargi nie jest też poprawna, gdyż nie wskazuje naruszonego

przepisu postępowania (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). Podstawą skargi kasacyjnej nie

mogą być zarzuty dotyczące ustalania faktów lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3

k.p.c.). Powołany w uzasadnieniu skargi zarzut naruszenia „art. 233 k.p.c.” (zbyt

ogólny) nie mógł zmienić ustaleń faktycznych zaskarżonego wyroku.

Decyzja pozwanego miała zatem oparcie faktyczne i materioalnoprawne.

Pierwotna decyzja emerytalna mogła być więc wzruszona niezależnie na obu

podstawach. Tylko skutkiem wadliwości materialnoprawnej wobec nieprawidłowego

przyznania wnioskodawczyni prawa do emerytury, która pozostawała w

zatrudnieniu oraz wobec ustalenia, że stan zdrowia dziecka nie stanowił

uzasadnienia dla szczególnej emerytury.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji na mocy art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.