Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 maja 2007 r.

I CNP 17/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CNP 17/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 maja 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Frąckowiak

del. SSA Marta Romańska

w sprawie ze skargi H. Spółki z o.o.

o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego postanowienia

Sądu Okręgowego w W.

z dnia 30 października 2006 r., sygn. akt [...], wydanego

w sprawie z powództwa J.B.

przeciwko H. Spółce z o.o.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 25 maja 2007 r.,

oddala skargę.

2

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 30 października 2006 r. Sąd Okręgowy w W., jako

Sąd drugiej instancji, odrzucił na podstawie art. 3701

k.p.c. apelację strony

pozwanej, sporządzoną przez reprezentującego ją adwokata, od wyroku Sądu

Rejonowego w W. z dnia 24 listopada 2005 r. Jako przyczynę odrzucenia apelacji

Sąd Okręgowy podał nie wskazanie w niej zakresu żądanego uchylenia

zaskarżonego wyroku.

W skardze o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego

postanowienia o odrzuceniu apelacji pozwana Spółka zarzuciła Sądowi drugiej

instancji naruszenie art. 3701

w zw. z art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. oraz art. 328 § 2

w zw. z art. 361 k.p.c. Strona pozwana podniosła ponadto, że w związku

z wydaniem zaskarżonego orzeczenia została jej wyrządzona szkoda majątkowa

polegająca na tym, że wyrok Sądu pierwszej instancji uprawomocnił się bez

merytorycznego rozpoznania przedmiotowej apelacji, której zarzuty i ich

uzasadnienie przemawiały za jej uwzględnieniem, wskutek czego powód jest

uprawniony do egzekucji od pozwanej Spółki całego roszczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jednym z konstytucyjnych środków ochrony praw i wolności jest prawo do

wynagrodzenia szkody, jaka została wyrządzona przez niezgodne z prawem

działanie organu władzy publicznej (art. 77 ust. 1 Konstytucji RP). Przepis ten

przewiduje odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa za niezgodne

z prawem wykonywanie władzy publicznej. Podstawę, przesłanki i zakres tej

odpowiedzialności regulują natomiast ustawy zwykłe. Generalne unormowanie

w tym zakresie zawierają art. 417-4172

i 421 k.c., które zostały zmienione lub

dodane ustawą z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz

niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 162, poz. 1692). W myśl art. 417 § 1 k.c.,

za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy

wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub

jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę

3

z mocy prawa. Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego

orzeczenia lub ostatecznej decyzji, to – zgodnie z art. 4171

§ 2 k.c. – jej

naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich

niezgodności z prawem. Wśród „właściwych postępowań", o których mowa w tym

przepisie, mieści się postępowanie wywołane skargą o stwierdzenie niezgodności

z prawem prawomocnego orzeczenia, unormowane w art. 4241

i nast. k.p.c.

Orzeczenie Sądu Najwyższego uwzględniające skargę ma charakter prejudykatu

i stwarza możliwość skutecznego wystąpienia przed sądem powszechnym

z powództwem przeciwko Skarbowi Państwa o odszkodowanie za szkodę wynikłą

z wydania orzeczenia niezgodnego z prawem.

Wobec takiego stanu rzeczy zasadnicze znaczenie ma dokonanie wykładni

pojęcia „niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia”, użytego w art. 4241

§ 1 k.p.c. i art. 4171

§ 2 k.c. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego

przyjmuje się założenie, że niezgodność orzeczenia z prawem stanowi

autonomiczną kategorię bezprawności i nie może być ona utożsamiana z pojęciem

szeroko rozumianej bezprawności, występującym w dziedzinie odpowiedzialności

cywilnej. Podkreślono trafnie, że przy jego interpretacji uwzględnić należy istotę

władzy sądowniczej, wyrażającą się w orzekaniu w warunkach niezawisłości,

w sposób bezstronny, zależny nie tylko od obowiązujących ustaw, ale także od

„głosu sumienia” oraz zakładającą swobodę sędziego w ocenie prawa i faktów.

Pod uwagę wziąć także trzeba to, że ustawodawca nierzadko posługuje się

pojęciami niedookreślonymi oraz klauzulami generalnymi i dekretującymi swobodę

decyzji sędziego. Nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, że istotną rolę

w procesie stosowania prawa pełni wykładnia, której rezultaty mogą różnić się

w zależności od jej przedmiotu, metod oraz podmiotu jej dokonującego.

W konsekwencji, za orzeczenie niezgodne z prawem w rozumieniu powołanych

przepisów uznać można orzeczenie, które jest niewątpliwie sprzeczne

z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi

standardami rozstrzygnięć (dyskrecjonalności) albo zostało wydane w wyniku

szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa

o charakterze oczywistym i nie wymagającym głębszej analizy prawniczej

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2006 r., IV CNP 25/05, OSNC

4

2007, nr 1, poz. 17, z dnia 17 maja 2006 r., I CNP 14/06, niepubl., z dnia 7 lipca

2006 r., I CNP 33/06, OSNC 2007, nr 2, poz. 35, oraz z dnia 4 stycznia 2007 r.,

V CNP 132/06, niepubl.).

Przechodząc do oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia,

przypomnieć trzeba w pierwszej kolejności pogląd wypowiadany wielokrotnie

w judykaturze Sądu Najwyższego, że wprowadzenie do kodeksu postępowania

cywilnego powołanego art. 3701

nie oznacza podniesienia standardu oczekiwanego

od apelacji sporządzanej przez profesjonalnego pełnomocnika do poziomu

wymaganego od skargi kasacyjnej. Sąd Najwyższy wskazywał przy tym, że przy

ocenie spełniania przez skarżącego wymagań apelacji określonych w art. 368 § 1

k.p.c. nie można kierować się takim rygoryzmem, jak przy badaniu skargi

kasacyjnej. Podnosił również, że oczywiste omyłki w sformułowaniu elementów

apelacji wymienionych w art. 368 § 1 pkt 1-3 i 5 k.p.c. nie uzasadniają odrzucenia

apelacji (zob. np. niepublikowane postanowienia z dnia 7 listopada 2006 r., I CZ

75/06, z dnia 17 listopada 2006 r., V CZ 78/06, z dnia 29 listopada 2006 r., II CZ

83/06, z dnia 25 stycznia 2007 r., V CZ 112/06, z dnia 8 lutego 2007 r., I CZ 131/06,

i z dnia 21 marca 2007 r., I CZ 8/07). Wyjaśnił ponadto, że wykładając art. 3701

k.p.c., należy mieć na względzie art. 176 ust. 1 Konstytucji, wyrażający zasadę

co najmniej dwuinstancyjnego postępowania sądowego, a także, że ewentualne

niedokładności, szczególnie w zakresie przedstawienia zarzutów apelacji i ich

uzasadnienia (art. 368 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c.), mogą zostać wyjaśnione w toku

rozprawy apelacyjnej, w trakcie której przedstawiony jest stan sprawy, w tym

zarzuty i wnioski apelującego (art. 377 k.p.c.). Dodał przy tym, że odrzucenie

apelacji sporządzanej przez fachowego pełnomocnika może mieć miejsce tylko

wtedy, gdy określone w art. 368 § 1 pkt 1-3 i 5 k.p.c. wymagania w ogóle nie

zostały spełnione, co uniemożliwia identyfikację jej przedmiotu, zarzutów i granic

zaskarżenia (postanowienie z dnia 6 marca 2006 r., II PZ 2/06, OSNP 2007, nr 5-6,

poz. 74).

W apelacji odrzuconej postanowieniem Sądu Okręgowego strona pozwana

oznaczyła wyraźnie, że zaskarża wyrok Sądu pierwszej instancji w całości.

We wnioskach apelacyjnych domagała się zmiany zaskarżonego wyroku w całości,

tj. oddalenia powództwa. Zgłosiła także – na wypadek uznania, że Sąd Rejonowy

5

nie rozpoznał istoty sprawy – wniosek ewentualny o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej

instancji. Uwzględniając nawet okoliczność, że sądy meriti dysponują pewną

swobodą przy ocenie spełnienia wymagań apelacji, stwierdzić należy, że środek

odwoławczy sporządzony w taki sposób spełniał wymaganie określone w art. 368

§ 1 pkt 5 k.p.c. i nie było podstaw do zastosowania sankcji przewidzianej w art.

3701

k.p.c. Już samo poprawne sformułowanie wniosku o zmianę zaskarżonego

wyroku wystarczało do uznania, że skarżący nie uchybił art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c.

Oceny tej nie mogłoby zmienić nawet rażąco wadliwe ujęcie wniosku ewentualnego

o uchylenie orzeczenia Sądu pierwszej instancji. Podkreślić jednak trzeba,

że poprawność tego wniosku również nie budzi zastrzeżeń. Z treści apelacji

i wyraźnego oznaczenia, że zakresem zaskarżenia objęto wyrok Sądu Rejonowego

w całości, wynikało bowiem jednoznacznie, iż skarżący domagał się uchylenia

zaskarżonego wyroku w całości. W konsekwencji przyjąć należy, że postanowienie

Sądu Okręgowego o odrzuceniu apelacji strony pozwanej wydano z rażącym

naruszeniem art. 3701

k.p.c. i jest ono niezgodne z prawem w rozumieniu art. 4171

§ 2 k.p.c.

Obiektywna niezgodność z prawem zaskarżonego orzeczenia i zasadność

zarzutów skargi nie są jednak wystarczające dla jej uwzględnienia. Jak stanowi art.

42411

§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy oddala skargę w razie braku podstawy do

stwierdzenia, że zaskarżone orzeczenie jest niezgodne z prawem.

W piśmiennictwie podkreślono trafnie, że pojęcie podstawy do takiego stwierdzenia

rozumieć należy szeroko i nie można utożsamiać go z podstawą skargi

w rozumieniu art. 4244

i 4245

§ 1 pkt 2 k.p.c. Uznać trzeba, że brak podstawy do

stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem powodujący oddalenie skargi

zachodzi m.in. wówczas, gdy podstawy skargi (art. 4244

k.p.c.) okazały się

bezzasadne albo gdy podstawy te okazały się zasadne, lecz mimo to orzeczenie

odpowiada prawu. Wymienione okoliczności nie wyczerpują jednak sytuacji,

w których nie ma podstawy do stwierdzenia niezgodności z prawem zaskarżonego

orzeczenia.

Podkreślić wszak należy, że funkcją analizowanej skargi jest doprowadzenie

do stwierdzenia przez Sąd Najwyższy wystąpienia jednej z materialnoprawnych

6

przesłanek roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej judykacyjną

działalnością sądów powszechnych w postaci niezgodności z prawem

prawomocnego orzeczenia (art. 4171

§ 2 k.c.). Między postępowaniem

unormowanym w art. 4241

i nast. z k.p.c. i postępowaniem z powództwa przeciwko

Skarbowi Państwa o odszkodowanie zachodzi przy tym ścisły związek, gdyż

orzeczenie Sądu Najwyższego uwzględniające skargę stanowi prejudykat

w późniejszym procesie odszkodowawczym. Wiąże się z tym zamieszczenie przez

ustawodawcę wśród konstrukcyjnych wymagań skargi obowiązku

uprawdopodobnienia wyrządzenia szkody, spowodowanej przez wydanie

orzeczenia, którego skarga dotyczy (art. 4245

§ 1 pkt 4 k.p.c.). Nie spełnienie tego

wymagania prowadzi do odrzucenia skargi przez Sąd Najwyższy na podstawie art.

4248

§ 1 k.p.c. Inaczej ocenić należy sytuację, gdy skarżący – z formalnego punktu

widzenia - zadośćuczyni temu wymaganiu, zawierając w skardze wywód mający na

celu uprawdopodobnienie wskazanej szkody, lecz z wywodu tego wynika, że nie

poniósł on jednak konkretnej szkody wskutek wydania kwestionowanego

orzeczenia. W takim wypadku uwzględnienie skargi przez Sąd Najwyższy byłoby

bezcelowe, gdyż powództwo odszkodowawcze wytoczone przed sądem

powszechnym podlegałoby i tak oddaleniu. W konsekwencji, biorąc pod uwagę

funkcje analizowanego postępowania, jego usytuowanie w obowiązującym

systemie dochodzenia od Skarbu Państwa roszczeń odszkodowawczych oraz

względy ekonomii procesowej, przyjąć trzeba, że o nieistnieniu podstawy do

stwierdzenia niezgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, skutkującym

oddaleniem skargi, można mówić również w sytuacji, gdy mimo obiektywnej

niezgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, wydanie tego orzeczenia nie

wyrządziło skarżącemu szkody. Podkreślić jednocześnie należy, że udowodnienie

tej szkody w postępowaniu przed Sądem Najwyższym nie jest wymagane.

Wystarczy bowiem, że skarżący szkodę taką uprawdopodobni, z tym że chodzi tu

nie o formalne jedynie spełnienie wymagania w tym względzie, lecz

o uprawdopodobnienie rzeczywiste (materialne).

Spełniając wymaganie przewidziane w art. 4245

§ 1 pkt 5 k.p.c., pozwana

Spółka podniosła, że w związku z wydaniem zaskarżonego orzeczenia została jej

wyrządzona szkoda majątkowa polegająca na tym, iż wyrok Sądu pierwszej

7

instancji uprawomocnił się bez merytorycznego rozpoznania przedmiotowej

apelacji, której zarzuty i ich uzasadnienie przemawiały za jej uwzględnieniem.

Zgodzić się wypada ze stroną pozwaną, że odrzucenie zaskarżonym

postanowieniem apelacji pozbawiło ją prawa do poddania merytorycznej ocenie

Sądu drugiej instancji wyroku Sądu pierwszej instancji. Nie ulega jednak

wątpliwości, że źródłem ewentualnego uszczerbku w majątku strony skarżącej mógł

być tylko wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 24 listopada 2005 r. uwzględniający

powództwo. Wydanie zaskarżonego postanowienia spowodowało natomiast

uprawomocnienie się tego wyroku, wyłączając jednocześnie możliwość jego zmiany

lub uchylenia w toku instancji. W tym stanie rzeczy niedopuszczalne jest

kwestionowanie trafności orzeczenia Sądu pierwszej instancji w postępowaniu

zainicjowanym skargą na orzeczenie Sądu Okręgowego, ani też zastępowanie

przez Sąd Najwyższy sądu odwoławczego przez rozstrzyganie, jakie orzeczenie

należałoby wydać, gdyby apelacji nie odrzucono (zob. postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 4 lipca 2006 r., V CNP 86/06, OSNC 2007, nr 3, poz. 47, z dnia

26 kwietnia 2006 r., V CNP 79/05, niepubl., z dnia 5 grudnia 2006 r., II CNP 92/06,

niepubl., z dnia 28 grudnia 2006 r., IV CNP 120/06, niepubl., i z dnia 20 lutego 2007

r., V CNP 19/07, niepubl.). W konsekwencji stwierdzić trzeba, że powołana przez

stronę skarżącą hipotetyczna szkoda, wynikła z niedokonania przez Sąd

odwoławczy zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji zgodnie z wnioskami apelacji,

nie została – i nie mogła zostać – uprawdopodobniona. Nie istniała tym samym

podstawa do stwierdzenia niezgodności z prawem zaskarżonego postanowienia

Sądu Okręgowego, zaś skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 42411

§ 1

k.p.c.

Z podanych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.