Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 maja 2007 r.

V CSK 69/07

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 69/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 maja 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

Protokolant Piotr Malczewski

w sprawie z powództwa Instytutu […]

przeciwko I. Spółce z o.o. w K.

o stwierdzenie nieważności umowy,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 29 maja 2007 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 21 września 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz

pozwanej 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powód Instytut […]domagał się stwierdzenia nieważności umowy, na

podstawie której sprzedał pozwanej I. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

281 udziałów w jej kapitale zakładowym.

Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 15 lutego 2006 r. oddalił powództwo i

orzekł o kosztach procesu, przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia następujące

ustalenia faktyczne.

W utworzonej 14 listopada 1991 r. I. Spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością w K. powód objął 711 udziałów o łącznej wartości 35.550 zł W

umowie spółki przewidziano – stosownie do wymagań zawartych w art. 624 k.s.h. -

podwyższenie kapitału zakładowego poprzez zwiększenia wartości nominalnej

udziałów. W tym celu upoważniono zgromadzenie wspólników do podjęcia uchwały

zobowiązującej wspólników do dokonania wpłat na poczet podwyższonego kapitału

zakładowego. Zastrzeżono przy tym, że wspólnik, który nie dokona stosownych

dopłat, powinien zbyć udział na rzecz innej osoby lub na rzecz spółki. Udziały

nabyte tą drogą przez spółkę mogły zostać umorzone za wynagrodzeniem

określonym uchwałą zgromadzenia wspólników lub – za zgodą wspólnika – bez

wynagrodzenia.

W uchwałach podjętych przez nadzwyczajne zgromadzenie wspólników

Spółki I. w dniu 16 grudnia 2002 r. wspólnicy zobowiązani zostali do dokonania

wpłat po 450 zł na jeden udział celem podniesienia jego wartości nominalnej do 500

zł, zaś cenę nabycia przez wymienioną Spółkę udziału w celu jego umorzenia

określono na kwotę 100 zł.

Powód dokonał dopłaty jedynie do 430 udziałów, a pozostałe 281 zbył na

rzecz pozwanej na podstawie umowy sprzedaży zawartej w dniu 6 maja 2003 r. za

cenę 28.100 zł, odpowiadającą niemal ich dwukrotnej wartości księgowej.

W okresie od 12 lutego 1998 r. do 9 kwietnia 2003 r. cena rynkowa jednego udziału

wahała się w granicach od 50 do 100 zł.

Oceniając tak ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy przyjął, że nie ma

podstaw do uznania umowy zbycia udziałów za nieważną. Umowa ta zawarta

została z zachowaniem wymaganej formy pisemnej z podpisami notarialnie

3

poświadczonymi. Cena zbywanych udziałów ustalona została przez strony

w sposób nie naruszający wymogów art. 199 § 2 k.s.h. w brzmieniu obowiązującym

w dacie zawarcia umowy, tj. na poziomie przewyższającym ich wartość księgową,

a wartość rynkowa wszystkich tych udziałów nie przekroczyła równowartości

w złotych polskich kwoty 50.000 euro. Powód mógł zatem zbyć udziały na rzecz

pozwanej bez zgody ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa, o jakiej mowa

w art. 5a ust. 1 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o zasadach wykonywania

uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa (Dz. U. Nr 106, poz. 493 ze zm.).

Nie miał też - stosownie do dyspozycji art. 46a ust. 1 i 1a ustawy z dnia 25 września

1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (tekst. jedn.: Dz. U. z 2002 r., Nr 112,

poz. 981 ze zm.) - obowiązku zgłoszenia organowi założycielskiemu zamiaru

dokonania sprzedaży udziałów, gdyż w ustawie z dnia 25 lipca 1985 r.

o jednostkach badawczo-rozwojowych (Dz. U. Nr 33, poz. 388 ze zm.) zasady

gospodarowania mieniem tych jednostek zostały uregulowane wyczerpująco w art.

13 ust. 1 i 4 art. 14 oraz pozostałych przepisach rozdziału 3.

Sąd Apelacyjny wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną oddalił apelację

powoda od wyroku Sądu Okręgowego, podzielając przyjęte za podstawę

kwestionowanego rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną. Sąd

drugiej instancji odmiennie jednak ocenił charakter zawartej przez strony w dniu 6

maja 2003 r. umowy uznając, że nie była ona typową umową sprzedaży, lecz

umową szczególnego rodzaju – zbycia udziałów celem ich umorzenia.

W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach określonych w art. 3983

§

1 k.p.c., powód zarzucił naruszenie:

- art. 58 k.c. przez jego błędną wykładnię i niezastosowanie,

prowadzące do nieuwzględnienia zarzutu nieważności czynności

prawnej mającej na celu obejście prawa, przewidującego

konieczność uzyskania przez państwowe osoby prawne zgody

Skarbu Państwa na rozporządzenie składnikami ich mienia;

- przepisów rozdziału 3 oraz art. 76 ustawy z dnia 25 lipca 1985 r.

o jednostkach badawczo-rozwojowych, art. 46a ust. 1 i 1a ustawy

z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych

poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,

4

w szczególności przez bezpodstawne przyjęcie, że wskazane

przepisy tej ostatniej regulacji nie mają zastosowania przy sprzedaży

przez jednostkę badawczo-rozwojową udziałów spółce prawa

handlowego;

- art. 199 § 2 k.s.h. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,

że: zawarcie umowy sprzedaży udziałów po cenie niższej od

wartości księgowej może być poczytane za wyraz zgody na ich

umorzenie bez wynagrodzenia; wartość księgowa udziałów nie jest

tożsama z ich wartością bilansową; wartość księgowa udziałów

wynika ze sprawozdania finansowego podmiotu będącego

właścicielem umarzanych udziałów, a nie ze sprawozdania spółki,

której udziały są przedmiotem umorzenia;

- art. 47912

§ 1 k.p.c. w zw. z art. 380 k.p.c. poprzez bezzasadną

odmowę rozpatrzenia ponowionych w apelacji wniosków

dowodowych, zgłoszonych po wniesieniu pozwu.

Wskazując na te zarzuty powód wniósł o uchylenie wyroków Sądów obu

instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania,

ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i uwzględnienie powództwa

w całości.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana wniosła o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności należy rozważyć drugą podstawę kasacyjną.

Przeprowadzenie prawidłowej oceny zasadności podstawy naruszenia prawa

materialnego możliwe jest bowiem dopiero na tle ustań, które stanowią podstawę

faktyczną zaskarżonego wyroku.

Skuteczne oparcie skargi kasacyjnej na podstawie z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.

wymaga przytoczenia konkretnych przepisów postępowania, które miały doznać

naruszenia oraz wskazania, na czym to naruszenie polegało i jaki mogło mieć ono

wpływ na wynik sprawy. Według skarżącego, Sąd Apelacyjny naruszył art. 47912

§

1 w zw. z art. 380 k.p.c. przez odmowę rozpatrzenia ponowionych w apelacji

wniosków dowodowych. Tak skonstruowany zarzut trzeba ocenić jako bezzasadny.

Wbrew twierdzeniom skarżącego, zgłoszony przez niego wnioski dowodowe

5

zostały rozpoznane na rozprawie apelacyjnej, co znalazło wyraz w treści podjętego

w tym przedmiocie postanowienia (k. 183).

W uzasadnieniu rozważanego zarzutu skarżący akcentował okoliczności

usprawiedliwiające – w jego ocenie – zgłoszenie wniosków dowodowych po

wniesieniu pozwu. Można stąd wnosić, że w istocie kwestionował on zasadność

oddalenia tych wniosków przez Sąd drugiej instancji. Gdyby tak odczytywać

intencje skarżącego, to podnosząc zarzut podważający powyższą ocenę winien on

wskazać na naruszenie – obok wymienionych przepisów – także art. 381 k.p.c.,

określającego zasady przeprowadzania uzupełniającego postępowania

dowodowego przed sądem drugiej instancji. Pominięcie przez skarżącego tego

ostatniego przepisu uniemożliwia przeprowadzenie kontroli prawidłowości

postanowienia Sądu Apelacyjnego oddalającego wnioski dowodowe,

a konsekwencji przesadza bezzasadność drugiej podstawy kasacyjnej.

Zarzuty podniesione w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego

skierowane zostały przeciwko dokonanej przez Sąd drugiej instancji ocenie

ważności zawartej przez strony umowy zbycia udziałów. Zdaniem skarżącego,

skoro ani organ sprawujący nad nim nadzór, ani minister właściwy do spraw Skarbu

Państwa nie wyrazili zgody na zawarcie tej umowy, to nie może ona być uznana za

ważną. Sprzeciwia się też temu wysokość określonego przez strony wynagrodzenia

za zbyte udziały – niższa niż ich wartość księgowa.

Odnosząc się do tych zarzutów stwierdzić należy, że nie stanowią one

dostatecznej podstawy do uwzględnienia skargi kasacyjnej.

Zgodnie z art. 199 ust. 2 zdanie drugie k.s.h. w brzmieniu obowiązującym

w chwili zawarcia przez strony umowy, umorzenie udziału w spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością następowało za wynagrodzeniem nie niższym od wartości

księgowej udziału. Zasada ta obowiązywała jednak bezwzględnie tylko w razie

przymusowego umorzenia udziału. Odstępstwo od niej przewidziano wyraźnie

w art. 199 ust. 3 k.s.h. dopuszczającym – za zgodą wspólnika – dobrowolne

umorzenia udziału bez wynagrodzenia. W świetle tego unormowania, wspólnik

mógł wyrazić zgodę na zbycie udziałów w celu umorzenia zarówno nieodpłatnie, jak

i za zapłatą wynagrodzenia niższego niż ich wartość księgowa.

6

W rozpoznawanej sprawie bezspornie chodzi o przypadek dobrowolnego

umorzenia udziałów. Strony miały zatem swobodę w ustaleniu wysokości ceny

udziałów będących przedmiotem zawartej przez nie umowy. Z tego też względu

kwestia prawidłowego określenia wartości księgowej tych udziałów nie miała

żadnego znaczenia. Zarzut błędnej wykładni art. 199 § 2 zdanie drugie k.s.h.

(w przytoczonym wyżej brzmieniu), polegającej na wadliwym odczytaniu znaczenia

tej „wartości”, trzeba więc uznać za chybiony.

Możliwość dowolnego kształtowania przez strony zasad odpłatności zbycia

udziałów w celu ich umorzenia nie oznacza, że powód miał pełną swobodę

zawarcia przedmiotowej umowy. Zgodzić się trzeba z zapatrywaniem skarżącego,

że podlegał on w tym zakresie ograniczeniom przewidzianym w art. 46a ust. 1 i 1a

ustawy z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (dalej:

„u.p.p.). Wbrew odmiennemu stanowisku Sądu Apelacyjnego, przepisy rozdziału 3

ustawy z dnia 25 lipca 1985 r. o jednostkach badawczo-rozwojowych (dalej:

„u.j.b.r.”) nie regulują wprost zasad zbywania przez te jednostki środków trwałych.

Artykuł 13 ust.4 u.j.b.r. nakazuje stosować w tym zakresie przepisy dotyczące

państwowych osób prawnych. Odesłanie to odnosi się więc nie tylko – jak przyjął

Sąd Apelacyjny – do przepisów ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o zasadach

wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa (dalej: „u.w.u.S.P.”),

ale także do unormowań zawartych w ustawie o przedsiębiorstwach państwowych.

Nie ulega bowiem wątpliwości, że przedsiębiorstwa państwowe są państwowymi

osobami prawnymi.

Trafny jest pogląd Sądu Apelacyjnego, że w rozpoznawanej sprawie powód

nie był obowiązany uzyskać – przewidzianej w art. 5a ust. 1 u.w.u.S.P. - zgody

ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa na zawarcie umowy zbycia

udziałów pozwanej. Wynikało to jednak nie z faktu, że wartość zbywanych udziałów

nie przekraczała określonego tym przepisem progu (równowartości 500.000 euro

w złotych polskich), ale z zastrzeżenia zawartego w art. 5a ust. 2 pkt 1 u.w.u.S.P.,

wyłączającego - w odniesieniu do przedsiębiorstw państwowych - obowiązek

uzyskania wzmiankowanej zgody, jeżeli na mocy przepisów odrębnych

wprowadzone zostało wymaganie zgłoszenie zamiaru dokonania czynności

rozporządzającej określonymi składnikami majątku organowi założycielskiemu.

7

Rozwiązanie takie przewidziane zostało w art. 46a ust. 1 i 1a u.p.p. W świetle tych

unormowań, zamiar sprzedaży przez przedsiębiorstwo akcji lub udziałów,

z wyjątkiem akcji spółek dopuszczonych do publicznego obrotu, podlegał

zgłoszeniu organowi założycielskimi. Obowiązek taki spoczywał zatem także na

powodzie. Dopuszczając możliwość nabycia przez spółkę z ograniczoną

odpowiedzialnością własnych udziałów w celu umorzenia, ustawodawca nie

określił, na podstawie jakiego rodzaju czynności nabycie to może nastąpić. Nie ma

zatem żadnych przeszkód do dokonania zbycia udziału w celu umorzenia w drodze

umowy sprzedaży. Pogląd taki był prezentowany jeszcze na gruncie art. 194 § 1

k.h., określającego możliwość nabycia przez spółkę własnych udziałów w celu

umorzenia w sposób analogiczny do przyjętego w kodeksie spółek handlowych

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., II CKN 291/98, OSNC

1999, nr 4, poz. 73).

Zaniechanie przez powoda obowiązku zgłoszenia organowi nadzoru zamiaru

zbycia 281 udziałów pozwanej Spółce nie oznacza jednak, iż zawarta w tym

przedmiocie w dniu 6 maja 2003 r. umowa może być uznana za nieważną.

Zauważyć bowiem należy, że art. 46b u.p.p. w brzmieniu obowiązującym w chwili

zawarcia przez strony umowy nie wspominał o konsekwencjach prawnych

sprzedaży akcji lub udziałów, bez uprzedzania o tym organu założycielskiego i bez

uzyskania jego zgody na taką transakcję, a skutek nieważności wiązał jedynie

z innymi czynnościami prawnymi, wymienionymi w art. 46a ust. 1 u.p.p.,

dokonanymi pomimo niewyrażenia zgody przez organ założycielski.

Skoro przepis szczególny nie przewiduje w rozważanym przypadku żadnej

sankcji, to rozwiązania należy poszukiwać na gruncie art. 63 k.c., regulującego

kwestię wyrażania zgody osoby trzeciej na dokonanie czynności prawnej oraz

skutków braku takiej zgody. Stanowisko takie zajął Sąd Najwyższy w uchwale

z dnia 26 marca 2002 r., III CZP 15/02, (OSNC 2003, nr 1, poz. 6) przyjmując, że

zbycie przez przedsiębiorstwo państwowe udziałów w spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością bez zawiadomienia o zamiarze dokonania transakcji organu

założycielskiego, stwarza stan bezskuteczności zawieszonej tej czynności prawnej.

Skład orzekający pogląd ten aprobuje. Wprawdzie zgoda na dokonanie czynności,

o której mowa w art. 63 § 1 k.c. oznacza oświadczenie woli, a nie decyzję

8

administracyjna, jednak – jak trafnie dostrzeżono w piśmiennictwie – wzgląd na

swoiste powiązanie władczych działań państwa z jego rolą właścicielską wyrażoną

w konstrukcji Skarbu Państwa, przemawia za dopuszczeniem analogicznego

stosowania art. 63 k.c. do przypadku zaniechania powiadomienia organu

założycielskiego o zamiarze dokonania czynności określonej w art. 46a ust. 1a

u.p.p.

Zgodnie z art. 63 § 1 k.c., czynność prawna dokonana bez wymaganej przez

ustawę zgody osoby trzeciej jest tzw. czynnością niezupełną. Zamierzone przez

podejmującego taką czynność skutki prawne nie powstają, lecz ulegają

zawieszeniu do czasu wyrażenia zgody na dokonanie czynności przez uprawnioną

osobę trzecią (bezskuteczność zawieszona). Stan ten ustaje dopiero po odmowie

wyrażenia zgody lub upływie terminu do jej udzielenia. Odmowa zgody powoduje

skutek w postaci bezwzględnej nieważności czynności ex tunc. Zgoda wyrażona po

złożeniu oświadczenia ma moc wsteczną (art. 63 § 1 zdanie drugie k.c.). Dopóki

potwierdzenie umowy jest możliwe, dopóty powoływanie się na jej nieważność jest

przedwczesne (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 1981 r., III CZP

1/81, OSNCP 1981, nr 8, poz. 145).

Konsekwencją przyjęcia powyższego zapatrywania musi być uznanie, że

zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.

kg

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.