Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 czerwca 2007 r.

I CSK 116/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 116/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 czerwca 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa Parafii […]

przeciwko R. K.

o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 5 czerwca 2007 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 22 listopada 2006 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację;

2) zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę

1650 zł (jeden tysiąc sześćset pięćdziesiąt) tytułem zwrotu

kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2005 r. Sąd Okręgowy w W. oddalił powództwo

Parafii […] przeciwko R. K. o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego

stanowiącego wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 7 października 1999 r. sygn.

akt. III C …/96, zmieniony częściowo wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 27

października 2000 r. sygn. akt. I ACa …/00.

Sąd Okręgowy ustalił, że w wyniku powództwa R. K. przeciwko Parafii […]

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 7 października 1999 r. nakazał Parafii

przywrócenie bliżej opisanego w wyroku grobu rodzinnego powoda położonego na

cmentarzu w […] do stanu jaki istniał przed dniem 1 lipca 1995 r., w szczególności

do jego poszerzenia do 2 metrów z ramą, odbudowania ramy betonowej oraz

postawienia płyty nagrobnej z tablicą z wypisanymi na niej imionami i nazwiskami

pochowanych w tym grobie osób, a także zakazał Parafii naruszania tego grobu w

przyszłości. Sąd Apelacyjny, w wyniku apelacji Parafii, wyrokiem z dnia 27

października 2000 r., zmienił to orzeczenie tylko w ten sposób, że oddalił

powództwo o nakazanie Parafii postawienia płyty nagrobnej z tablicą zawierającą

imiona i nazwiska osób pochowanych w grobie, a w pozostałej części oddalił

apelację.

W sprawie tej ustalone między innymi zostało, że w przedmiotowym grobie

pochowani byli dziadkowie powoda R. K. i ich córka. Kiedy w maju 1995 r. zmarła

siostra powoda M. K., jej córka i siostrzenica powoda K. R. wykupiła w pozwanej

Parafii miejsce na pochowanie matki w grobie rodzinnym dziadków, a ponieważ nie

miała odpowiedniej kwoty pieniędzy, wyraziła zgodę na zadysponowanie przez

Parafię drugą częścią grobowca. Parafia, nie pytając o zgodę powoda, sprzedała

prawo do miejsca w obrębie tego grobowca osobie trzeciej, mimo że nie upłynął

jeszcze okres 20 lat od pochowania osób bliskich powoda i K. R. w rodzinnym

grobowcu. Sąd Okręgowy dokonując w sprawie III C …/96 pomiarów grobu ustalił,

że na miejscu grobowca dziadków powoda urządzono grób osoby obcej - M. O.,

której rodzinie Parafia zbyła miejsce, a obok, częściowo w granicach dawnego

grobowca dziadków powoda, a częściowo na dawnej ścieżce, K. R. urządziła grób

matki M. K. Oceniając roszczenie R. K. przeciwko Parafii o przywrócenie grobu

3

jego dziadków do stanu poprzedniego Sądy obu instancji stwierdziły, że powód nie

kwestionował przysługującego także K. R. prawa do przedmiotowego grobu ani jej

prawa do pochowania w nim matki, natomiast słusznie zarzucił, że Parafia nie mała

prawa, bez jego zgody, sprzedać część tego grobu osobie obcej, przed upływem 20

lat od ostatniego pochówku, co doprowadziło do likwidacji grobu dziadków powoda i

urządzenia w jego obrębie grobu osoby obcej- M. O. W ocenie Sądów roszczenie

powoda o przywrócenie stanu poprzedniego było uzasadnione, bowiem Parafia nie

miała prawa bez jego zgody zadysponować miejscem w grobie jego rodziny. Nie

miało przy tym znaczenia, że współuprawniona do grobu K. R. wyraziła na to

zgodę, skoro niezbędna była także zgoda powoda. Działanie pozwanej Parafii było,

zdaniem Sądów, bezprawne, naruszało dobra osobiste powoda, bowiem grób jego

dziadków został zlikwidowany, a zatem administracja cmentarza powinna

doprowadzić do przywrócenia stanu poprzedniego. Sąd Apelacyjny wskazał

ponadto, że na ocenę roszczenia powoda nie może mieć wpływu okoliczność, że

na części dawnego grobu jego dziadków znajduje się obecnie grób osoby obcej dla

powoda- M. O. Rzeczą pozwanej Parafii, która zadysponowała tym miejscem bez

zgody powoda jest podjęcie działań w celu doprowadzenia do przywrócenia stanu

poprzedniego.

Dokonując w obecnie rozpoznawanej sprawie oceny roszczenia Parafii

o pozbawienie wykonalności opisanego wyżej tytułu wykonawczego wydanego

w sprawie III C …/96, Sąd Okręgowy uznał je za nieuzasadnione. Wskazał, że

Parafia oparła roszczenie na art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., jednak nie przedstawiła

żadnych dowodów, iż po powstaniu tytułu egzekucyjnego lub po zamknięciu

rozprawy w sprawie III C …/96, nastąpiło zdarzenie wskutek którego zobowiązanie

wygasło lub nie może być egzekwowane. Zdarzeniem takim nie jest, w ocenie Sądu

Okręgowego, wskazana w pozwie okoliczność, że w wyniku nowych pomiarów

dokonanych przez Parafię okazało się, iż wykonanie wyroku wydanego w sprawie

III C …/96 wiązałoby się z koniecznością przesunięcia grobu M. O. Pomiary

dokonane w powyższej sprawie nie były przez strony kwestionowane, a

okoliczność, że wykonanie wyroku spowoduje konieczność przesunięcia grobu M.

O. była znana Sądom przed powstaniem tytułu egzekucyjnego i oceniona przez nie

w aspekcie wykonalności roszczenia R. K.

4

Sąd Okręgowy oddalił między innymi wnioski Parafii o przesłuchanie

świadków, w tym K. R., uznając, że okoliczności, na jakie miałaby ona zeznawać

nie mają znaczenia w sprawie.

W wyniku apelacji powodowej Parafii, Sąd Apelacyjny zaskarżonym

wyrokiem z dnia 22 listopada 2006 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i w

całości uwzględnił powództwo nie obciążając pozwanego kosztami procesu.

Sąd drugiej instancji przesłuchał K. R. i J. K. i w oparciu o te dowody oraz

ustalenia Sądu pierwszej instancji uznał, że po powstaniu tytułu egzekucyjnego

nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie nie może być egzekwowane.

Zdarzeniem tym jest w jego ocenie okoliczność, że pochowana w spornym grobie

M. K. była współuprawniona do dysponowania nim, a przeprowadzona egzekucja

na podstawie zaskarżonego tytułu wykonawczego spowodowałaby naruszenie

prawa M. K. do dysponowania tym grobem. Sąd Apelacyjny stwierdził, że R.K.

podając się za jedynego spadkobiercę osób pochowanych w spornym grobie,

niesłusznie został uznany przez Sądy obu instancji w sprawie III C …/96 za

jedynego dysponenta grobu, podczas gdy współuprawniona była również M. K.

oraz jej córka K. R., która zeznając w obecnej sprawie przed Sądem Apelacyjnym

wyraziła sprzeciw wobec czynności podejmowanych przez R. K. w sprawie III C

…/96 oraz w postępowaniu egzekucyjnym. Sprzeciw ten jest, w ocenie Sądu

Apelacyjnego, nową okolicznością zaistniałą po powstaniu przedmiotowego tytułu

wykonawczego, uniemożliwiającą jego wykonanie. Roszczenie dochodzone w

sprawie III C …/96 miało bowiem także charakter majątkowy- służyło zachowaniu

majątkowego prawa powoda do grobu. Jeżeli prawo to przysługuje kilku osobom,

do dysponowania nim stosuje się, w drodze analogii, przepisy kodeksu cywilnego o

współwłasności rzeczy w częściach ułamkowych, w tym przepisy o zarządzie

rzeczą wspólną, a zatem zgodnie ze stosowanym w drodze analogii art. 209 k.c.,

wyrażony obecnie, po powstaniu tytułu wykonawczego sprzeciw przez

współuprawnioną K. R. przeciwko czynnościom R. K. sprawia, że określone

zaskarżonym tytułem wykonawczym zobowiązanie Parafii nie może być

egzekwowane, co prowadziło do uwzględnienia powództwa opozycyjnego.

5

Niezależnie od tego Sąd Apelacyjny uznał, że wykonanie wyroku wydanego

w sprawie III C …/96 byłoby rażąco sprzeczne z art. 5 k.c., bowiem prowadziłoby

do naruszenia osobistych i majątkowych praw innych osób w sytuacji, w której

prawo do kultu zmarłych nie musi ściśle łączyć się z kryptą lub płytą nagrobkową

umiejscowioną w ściśle określonych granicach.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach pozwany zarzucił

nieważność postępowania wynikającą z nienależytego umocowania pełnomocnika

strony powodowej w postępowaniu apelacyjnym (art. 379 pkt 2 k.p.c.), naruszenie

art. 368 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. przez nieodrzucenie apelacji strony powodowej mimo

wadliwego określenia zaskarżonego wyroku oraz niewłaściwego przedstawienia

zarzutów. W ramach naruszenia prawa materialnego zarzucił naruszenia art. 840 §

1 pkt 2 k.p.c. przez niewłaściwe zastosowanie w wyniku uznania, że nastąpiło

zdarzenie określone w tym przepisie, naruszenie art. 209 k.c. w zw. z art. 840 § 1

pkt 2 k.p.c. i art. 365 k.p.c., przez uznanie, że brak zgody współuprawnionej do

grobu K.R. na czynności zachowawcze R. . jest okolicznością, o której mowa w art.

840 § 1 pkt 2 k.p.c., a także naruszenie art. 5 k.c. przez zastosowanie go w

rozpoznawanej sprawie. W oparciu o powyższe wnosił o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

ewentualnie oddalenie apelacji strony powodowej i zasądzenie w obu wypadkach

na rzecz pozwanego kosztów postępowania za drugą instancję oraz kosztów

postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozważając w pierwszej kolejności najdalej idący zarzut nieważności

postępowania oparty na twierdzeniu o niewłaściwym umocowaniu w postępowaniu

apelacyjnym pełnomocnika strony przeciwnej trzeba na wstępie wskazać, że

w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie ma jednolitości poglądów co do

skuteczności zgłoszenia takiego zarzutu (porównaj między innymi orzeczenia

z dnia 13 lutego 2004 r. IV CK269/02, z dnia 24 maja 2005 r. V CK 644/04, z dnia

23 marca 2006 r. IV CSK 115/05, wszystkie niepublikowane, opowiadające się za

dopuszczalnością zgłoszenia takiego zarzutu przez stronę przeciwną oraz

orzeczenia z dnia 7 kwietnia 2004 r. IV CK 661/03 i z dnia 9 marca 2005 r. III CK

6

263/04, także nie publikowane, wypowiadające pogląd odmienny). Podzielając

stanowisko dopuszczające możliwość zgłoszenia takiego zarzutu przez skarżącą

stronę przeciwną, która jest zainteresowana w rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy

w sposób wolny od uchybień prowadzących do nieważności postępowania,

mogących stanowić podstawę jego wznowienia, trzeba ponadto stwierdzić, że

zgodnie z art. 39813

§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznając skargę kasacyjną

w granicach zaskarżenia, bierze pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania

przed sądem drugiej instancji. Niezależnie zatem od tego, czy w skardze kasacyjnej

został zgłoszony zarzut nieważności postępowania przed sądem drugiej instancji

oraz której strony zarzut ten dotyczy, Sąd Najwyższy powinien z urzędu kwestię tę

rozważyć.

W rozpoznawanej sprawie nie doszło do nieważności postępowania.

Wprawdzie słusznie skarżący wskazuje, że substytucja udzielona do wniesienia

apelacji adwokatowi E. K. przez prowadzącą w pierwszej instancji sprawę adwokat

I. M. zawiera rażące błędy i nieścisłości w oznaczeniu charakteru sprawy, do której

jej udzielono oraz daty zaskarżonego wyroku, jednak skoro podana w niej

sygnatura akt nie budzi wątpliwości i wskazuje, że adwokat upoważniony został do

występowania w tej sprawie w postępowaniu apelacyjnym, trzeba uznać, że nie

zachodziła nieważność postępowania z powodu niewłaściwej reprezentacji strony

powodowej w tym postępowaniu. Błędy i nieścisłości występujące w substytucji

powinny być usunięte przez Sąd Apelacyjny w trybie art. 373 zdanie drugie k.p.c.,

który niewątpliwie został przez ten Sąd naruszony. Skarga kasacyjna nie zawiera

jednak zarzutu naruszenia tego przepisu, który byłby zresztą skuteczny tylko

wówczas, gdyby skarżący, zgodnie z art. 162 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., zwrócił

uwagę Sądu Apelacyjnego na to uchybienie, a w kasacji wykazał, że mogło ono

mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, czego nie uczynił.

Nie jest także skuteczny zarzut naruszenia art. 368 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.

Wprawdzie również w tym wypadku skarżący słusznie wskazuje na dwukrotne

błędne oznaczenie w apelacji daty zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji

oraz na wysoce nieprofesjonalne, nieprecyzyjne i niespójne przedstawienie

zarzutów apelacyjnych przez zawodowego pełnomocnika strony powodowej,

jednak wskazana w apelacji właściwa sygnatura akt sądu pierwszej instancji

7

umożliwia prawidłową identyfikację zaskarżonego wyroku, a treść apelacji

pozwalała na stwierdzenie, w czym skarżący upatruje wadliwości wyroku Sądu

pierwszej instancji. Wskazać też trzeba, że nieporadność sformułowania zarzutów

apelacyjnych nie miała istotnego znaczenia, bowiem Sąd Apelacyjny uwzględnił

apelację z innych przyczyn, niż w niej wskazane.

Przechodząc do oceny zarzutów kasacyjnych opartych na pierwszej

podstawie należy na wstępie stwierdzić, że rozpoznanie powództwa

przeciwegzekucyjnego opartego na przepisie art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. nie może

prowadzić do ponownego merytorycznego badania sprawy, w której wydano

zaskarżony tytuł wykonawczy. Dłużnik nie może zatem powoływać się na żadne

okoliczności znane sądowi w czasie rozpoznawania tej sprawy i ocenione przez ten

sąd ani na zarzucaną niesłuszność wydanego w niej wyroku (porównaj wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 12 kwietnia 1962 r. 2 CR 549/61, N.P. z 1964 r., nr 3, s. 305).

Prowadziłoby to bowiem do naruszenia wskazanej w art. 365 § 1 k.p.c. zasady

prawomocności takiego wyroku i wynikającego z niej związania nim nie tylko stron

i sądu, który go wydał, lecz także innych sądów i innych organów oraz osób. Z tych

względów podstawę powództwa z art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. mogą stanowić tylko

zdarzenia, które zaszły po powstaniu zaskarżonego tytułu wykonawczego, albo po

zamknięciu rozprawy przed wydaniem wyroku, a przed wytoczeniem powództwa

opozycyjnego. Jeżeli jego podstawą jest twierdzenie, że objęte zaskarżonym

tytułem wykonawczym zobowiązanie nie może być egzekwowane, dłużnik musi

wskazać zdarzenie, które miało miejsce po powstaniu tytułu egzekucyjnego(lub po

zamknięciu rozprawy w sprawie, w której został wydany), a przed wytoczeniem

powództwa przeciwegzekucyjnego, które uniemożliwia egzekucje określonego

w tytule zobowiązania.

W rozpoznawanej sprawie bez wątpienia zdarzeniem takim nie była

powołana przez dłużnika okoliczność, że wykonanie jego obowiązku określonego

zaskarżonym tytułem wykonawczym powodowałoby konieczność przesunięcia czy

usunięcia grobu M. O., co naruszałoby prawa do grobu jej rodziny, niebiorącej

udziału w sprawie, w której powstał tytuł wykonawczy. Pomijając fakt, że rodzina M.

O. nie brała udziału w tamtej sprawie dlatego, że Parafia, mimo wezwania Sądu,

nie wskazała imion, nazwisk ani adresów jej członków i ich zawiadomienie o

8

procesie było z tego powodu niemożliwe, przede wszystkim trzeba stwierdzić, że

wskazane wyżej skutki uwzględnienia powództwa o przywrócenie do stanu

poprzedniego grobu dziadków R. K. były znane Sądom obu instancji w sprawie III C

…/96 i przez nie rozważone oraz ocenione, co wprost wynika z uzasadnienia

wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 27 października 2000 r. Nie mogły być zatem

podstawą powództwa z art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.

Podstawą taką nie mogła też być wskazana przez Sąd Apelacyjny

w zaskarżonym wyroku okoliczność, że osobami współuprawnionymi do grobu

rodzinnego K. poza R. K. była także M. K. oraz jej córka K. R. i pozostałe

rodzeństwo. Okoliczność ta po pierwsze nie zaistniała dopiero po powstaniu

zaskarżonego tytułu wykonawczego, a po wtóre była z całą pewnością znana

Sądom obu instancji w sprawie, w której tytuł ten powstał. Myli się bowiem Sąd

Apelacyjny stwierdzając, że R. K. podawał się w tamtej sprawie za jedynego

spadkobiercę pochowanych w tym grobie osób i że został uznany przez Sądy

orzekające w tamtej sprawie za jedynego dysponenta grobu. Przeciwne fakty

wynikają wprost z materiału dowodowego sprawy III C …/96 oraz stanowiska

Sądów obu instancji, które jednoznacznie stwierdziły, że prawo do dysponowania

spornym grobem, poza R. K., mieli także inni członkowie jego rodziny, w tym K. R.,

jednak nie mogła ona sama dysponować tym grobem i na przekazanie jego części

Parafii, a następnie osobom obcym potrzebna była zgoda wszystkich

współuprawnionych.

Jak słusznie stwierdził Sąd Apelacyjny prawo do grobu ma dwojaki

charakter: z jednej strony jest prawem niemajątkowym pozwalającym na spokojne

kultywowanie pamięci zmarłych, z drugiej strony jest to prawo majątkowe do

posiadania grobu i dysponowania nim. Jeżeli przysługuje kilku osobom, każda

z nich musi wyrazić zgodę na zmianę przeznaczenia lub sposobu korzystania

z tego prawa, bowiem taka czynność może naruszać prawo do spokojnego kultu

zmarłych przysługujące każdej z nich oraz prawo majątkowe do współposiadania

i współdecydowania o prawie do grobu. W razie naruszenia tego prawa przez

osobę trzecią, każdy ze współuprawnionych może samodzielnie dochodzić

roszczeń z tym związanych. Jeżeli bowiem dochodzi roszczeń wynikających

z prawa niemajątkowego, realizuje przysługujące mu własne prawo pamięci

9

zmarłych. Jeżeli natomiast dochodzi roszczenia majątkowego, w tym przywrócenia

grobu do stanu poprzedniego, realizuje przysługujące mu jako uprawnionemu

roszczenie zachowawcze przeciwko osobie nieuprawnionej, która naruszyła jego

prawo. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 maja 1978 r. I CR 57/78

(OSPiKA z 1979 r. poz. 163) oraz w uchwale z dnia 29 września 1978 r. III CZP

56/78 (OSNC z 1979 r. nr 4, poz. 68) jeżeli prawo do grobu należy wspólnie do

kilku osób, do prawa samodzielnego dysponowania grobem rodzinnym stosuje się

odpowiednio, w drodze analogii, przepisy kodeksu cywilnego o współwłasności

rzeczy w częściach ułamkowych, między innymi co do zarządzania rzeczą wspólną

w granicach czynności zwykłego zarządu i czynności przekraczających zwykły

zarząd. Z tych względów należy uznać, że przeciwko osobie trzeciej, która

naruszyła prawo do grobu, każdemu współuprawnionemu przysługuje samodzielne

roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego. Z art. 209 k.c. nie wynika, by zgodę

na takie działania jednego współwłaściciela (współuprawnionego) musieli wyrazić

pozostali lub ich większość. Nie wynika też prawo sprzeciwu jednego

współwłaściciela (współuprawnionego) wobec samodzielnego działania w tym

zakresie innego współwłaściciela (współuprawnionego), realizującego zachowanie

wspólnego prawa. Trzeba więc stwierdzić, że nie ma znaczenia prawnego sprzeciw

jednego współwłaściciela (współuprawnionego) przeciwko samodzielnym

działaniom drugiego współwłaściciela (współuprawnionego) mającym na celu

przywrócenie stanu zgodnego z prawem, co dotyczy także postępowania

egzekucyjnego. Taki sprzeciw nie może być zatem podstawą powództwa

przeciwegzekucyjnego opartego na art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. Wskazał na to Sąd

Najwyższy w uchwale z dnia 28 lutego 1994 r. III CZP 11/94 (OSNCP z 1994 r., nr

9, poz. 175) stwierdzając, że sprzeciw współwłaściciela nieruchomości wyrażony

przeciwko treści tytułu wykonawczego po uzyskaniu tego tytułu przez innego

współwłaściciela tej nieruchomości, nie może stanowić podstawy powództwa

opozycyjnego z art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.

Przenosząc to na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba stwierdzić, że

sprzeciw jednego ze współuprawnionych do grobu, wyrażony przeciwko treści

uzyskanego przez innego współuprawnionego tytułu wykonawczego

stwierdzającego obowiązek osoby trzeciej przywrócenia grobu do stanu

10

poprzedniego, nie może stanowić podstawy powództwa opozycyjnego z art. 840 §

1 pkt 2 k.p.c. Taki współuprawniony, nieobjęty tytułem wykonawczym, nie jest

legitymowany do udziału w postępowaniu egzekucyjnym, ani do zgłaszania w nim

swojego stanowiska. Jego sprzeciw przeciwko tytułowi wykonawczemu

uzyskanemu przez drugiego współuprawnionego nie ma znaczenia prawnego.

Z tych powodów wskazany przez Sąd Apelacyjny, jako przyczyna

uwzględnienia w rozpoznawanej sprawie powództwa, sprzeciw K.R. wyrażony

przed tym Sądem przeciwko zaskarżonemu tytułowi egzekucyjnemu, nie mógł

stanowić podstawy powództwa z art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., a więc nie mógł być

przyczyną jego uwzględnienia.

Przyczyną tą nie mogła też być wskazana przez Sąd Apelacyjny

sprzeczność wykonania wyroku objętego zaskarżonym tytułem wykonawczym

z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Pomijając bowiem to, że

uwzględnienie powództwa opozycyjnego na takiej podstawie co do zasady budzi

wątpliwości w doktrynie i orzecznictwie, trzeba ponadto stwierdzić, że nawet jeżeli

dopuścić w wyjątkowych wypadkach taką możliwość, to mogło by to mieć miejsce

tylko wówczas, gdyby po powstaniu zaskarżonego tytułu wykonawczego (lub po

zamknięciu rozprawy w sprawie, w której został wydany), nastąpiło wyjątkowe

zdarzenie, które sprawiałoby, że wykonanie takiego wyroku byłoby sprzeczne

z zasadami współżycia społecznego. Wskazane natomiast przez Sąd Apelacyjny

okoliczności, niezależnie od oceny ich „wyjątkowości”, niewątpliwie nie powstały po

powstaniu zaskarżonego tytułu wykonawczego, istniały i były znane Sądom

wydającym wyrok w sprawie III C …/96. W istocie rzeczy Sąd Apelacyjny,

z naruszeniem art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. oraz art. 365 k.p.c., w toku rozpoznawania

powództwa opozycyjnego po raz drugi rozpoznał merytorycznie i odmiennie

rozstrzygnął sprawę, w której powstał zaskarżony tytuł wykonawczy, co jest

niedopuszczalne.

Z uwagi na to, że zarzuty kasacyjne oparte na drugiej podstawie nie były

skuteczne, zaś oparte na pierwszej podstawie okazały się uzasadnione, Sąd

Najwyższy w oparciu o art. 39816

k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i orzekł co do

istoty sprawy oddalając apelację strony powodowej i zasądzając od niej na rzecz

11

pozwanego koszty postępowania apelacyjnego. O kosztach postępowania

kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 98 w zw. z art. 108 § 1 i art.

39821

k.p.c.

kg

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.