Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 czerwca 2007 r.

I CSK 96/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 96/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 czerwca 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

Protokolant Anna Matura

w sprawie z powództwa Banku […]

przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi Klinicznemu […]

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 czerwca 2007 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku

Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 29 listopada 2006 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Okręgowy nakazem zapłaty w postępowaniu nakazowym uwzględnił w

całości powództwo Banku […] o zasądzenie od pozwanego Samodzielnego

Publicznego Szpitala Klinicznego […] kwoty 4.711.460,99 zł z odsetkami

ustawowymi od 1 kwietnia 2004 r. i kosztami procesu, tytułem należności za

zakupione urządzenia i odsetek za opóźnienie w płatnościach, które to wierzytelności

powód wskazywał jako nabyte na podstawie umowy faktoringowej.

Pozwany w zarzutach od nakazu zapłaty domagał się uchylenia tego

nakazu i oddalanie powództwa, zarzucając brak legitymacji czynnej po stronie

powoda oraz niezasadność żądania przez powoda odsetek od zaległych odsetek za

okres przed wniesieniem pozwu.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. uwzględnił zarzuty

w części dotyczącej nieprawidłowego naliczenia odsetek od zaległych odsetek,

uchylił swój nakaz zapłaty i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę

4.711.460,99 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 3.817.370,46 zł od dnia

1 kwietnia 2004 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 894.090,53 zł od dnia 26 kwietnia

2004 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie, a nadto

rozstrzygnął o kosztach procesu.

Sąd Okręgowy przyjął, że powodowi przysługiwała legitymacja czynna do

dochodzenia od pozwanego wierzytelności, bowiem na podstawie umowy

z 6 lutego 2004 r. nabył prowadzone przez F. sp. z o. o. przedsiębiorstwo w

rozumieniu art. 551

k.c., co wykazał przedłożonym dokumentem w postaci

oświadczenia o sprzedaży przedsiębiorstwa z podpisami poświadczonymi

notarialnie. W skład zakupionego przedsiębiorstwa wchodziły wierzytelności F.

Sp. z o. o. w stosunku do pozwanego, nabyte w dniu 29 stycznia 2003 r. od A. -

Sp. z o. o. o wartości na dzień 31 marca 2004 r. - 4.711.460,99 zł, w tym należność

główna 3.817.370,46 zł i odsetki naliczone do dnia 31.03.2004 r. w kwocie 894.090,53

zł, uznane przez pozwanego na piśmie 23 maja 2002 r.

Sąd Okręgowy powołał się na art. 552

k.c. wprowadzający domniemanie, że

w razie wątpliwości co do zakresu czynności dotyczącej przedsiębiorstwa należy uznać,

iż obejmuje ona wszystko, co wchodzi w jego skład.

3

Sąd Apelacyjny, rozpatrujący sprawę na skutek apelacji pozwanego zmienił

zaskarżony wyrok i oddalił powództwo w całości oraz obciążył powoda całością

kosztów sądowych i kosztów procesu. Sąd ten uznał za zasadny zarzut braku

legitymacji czynnej powoda, bowiem - w jego ocenie – wbrew obowiązkowi

wynikającemu z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., powód nie wykazał, że nabył sporną

wierzytelność od F. Sp. z o. o. Ani bowiem przy pozwie, ani też w ciągu tygodnia

od doręczenia mu pisma pozwanego zawierającego zarzuty powód nie

przedstawił dowodów czy wniosków dowodowych na tę okoliczność. W ocenie

Sądu Apelacyjnego takiego dowodu powód nie przedstawił do dnia zamknięcia

rozprawy przez ten Sąd, bowiem poświadczone za zgodność z oryginałem

oświadczenie o sprzedaży (zbyciu) przedsiębiorstwa jest tylko dokumentem

prywatnym w rozumieniu art. 245 k.p.c. i dowodzi jedynie tego, iż osoby, które je

podpisały złożyły oświadczenie w nim zawarte, nie stanowi natomiast umowy

sprzedaży prowadzonego przez spółkę F. przedsiębiorstwa na rzecz powoda.

Przedłożoną kserokopię dokumentu Sąd Apelacyjny ocenił jako niewiarygodną, gdyż

w jej treści nie wymieniono zobowiązań, o których mowa w odpisie aktu

notarialnego z dnia 6.02.2004 r., złożonym przez pozwanego przy apelacji,

a dopuszczonym przez Sąd Apelacyjny jako nowy dowód w sprawie, gdyż

pozwana nie mogła go powołać w postępowaniu przed Sądem I Instancji.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego nawet gdyby powód przedstawił we

właściwym czasie notarialną umowę, na podstawie której kupił przedsiębiorstwo

F. Sp. z o. o., nie byłby to wystarczający dowód potwierdzający jego legitymację

czynną w niniejszej sprawie, bowiem według tego dokumentu (§ 6 pkt 1 w zw. z § 1

pkt 1 lit. c) sprzedający sprzedał kupującemu prowadzone przez siebie

przedsiębiorstwo w rozumieniu art. 551

k.c., stanowiące zespół składników

materialnych i niematerialnych, szczegółowo opisanych w Zestawieniu Aktywów

i Pasywów. Przy czym zgodnie z treścią § 6 pkt 1 lit. e umowy, zestawienie to strony

rozumiały jako sporządzony w formie pisemnej wykaz aktywów i zobowiązań

przedsiębiorstwa. Sąd II instancji zwrócił uwagę, że po myśli art. 552

k.c. czynność

prawna mająca za przedmiot przedsiębiorstwo obejmuje wszystko, co wchodzi

w skład przedsiębiorstwa, chyba że co innego wynika z treści czynności prawnej.

Sformułowanie umowy w ten sposób, że z jednej strony wymienia ona w § 1 pkt 1 lit

4

c aktywa i pasywa, które nie wchodzą w skład sprzedawanego przedsiębiorstwa,

a z drugiej wymienia ujęte w postaci odrębnego dokumentu aktywa i pasywa

które wchodzą w skład zbywanego przedsiębiorstwa, przy nieprzedstawieniu

wykazu aktywów i pasywów, nie pozwala przyjąć, iż przedmiotem sprzedaży były

także sporne wierzytelności.

Brak powyższego zestawienia uniemożliwia, w ocenie Sądu Apelacyjnego,

stwierdzenie, czy w ogóle doszło do sprzedaży przedsiębiorstwa, rozumianego jako

całość pod względem organizacyjnym i funkcjonalnym, a wątpliwości w tym

zakresie potęguje fakt, że F. Sp. z o. o. istnieje nadal i prowadzi działalność

gospodarczą w tym samym zakresie jak przed zbyciem przedsiębiorstwa,

w rejestrze przedsiębiorców nie została dokonana wzmianka o zbyciu

przedsiębiorstwa, a ponadto spółka w innej sprawie dochodziła przed sądem od

pozwanego pewnych wierzytelności.

Wyrok Sądu Apelacyjnego powód zaskarżył skargą kasacyjną opartą na

obydwu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c.

Podstawa naruszenia prawa materialnego skonkretyzowana została

jako naruszenie:

- art. 551

k.c. w zw. z art. 552

k.c. polegające na uznaniu, że w wyniku

umowy sprzedaży przedsiębiorstwa, zawartej w dniu 6 lutego 2004 r.

w formie aktu notarialnego na nabywcę nie przeszły wierzytelności

przysługujące zbywcy, czego skutkiem było uznanie, że powód nie ma

legitymacji procesowej do występowania z roszczeniem w niniejszej

sprawie;

- nie zastosowanie przez Sąd Apelacyjny art. 751

§ 1 k.c.

Podstawa naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na

wynik sprawy, dotyczy naruszenia art. 387 oraz art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1

k.p.c. –

- przez błędne przyjęcie, że poświadczone za zgodność z oryginałem

„oświadczenie o sprzedaży (zbyciu) przedsiębiorstwa” jest tylko

dokumentem prywatnym i nie stanowi umowy sprzedaży

5

przedsiębiorstwa F. Sp. z o. o., mimo że odpowiada wymaganej dla tej

czynności formie;

- przez nie rozważenie w uzasadnieniu wyroku argumentów podniesionych

przez powoda w odpowiedzi na apelację i pominięcie materiału

dowodowego.

We wnioskach skarżący domaga się uchylenia w całości wyroku Sądu

Apelacyjnego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi

przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego wg norm

przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i przyznanie mu zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty natury procesowej nie są trafne.

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku w sposób czytelny przedstawia podstawę

faktyczną, jaką Sąd Apelacyjny przyjął za punkt wyjścia rozważań.

Odzwierciedla także zakres, w jakim Sąd II instancji dokonał uzupełnienia

materiału dowodowego i przyczyny, dla których zakwestionował dowodowe

znaczenie dokumentów przedstawionych przez powoda. Przyczyną tą było

niedostarczenie przez niego dokumentów potwierdzających jego prawa do

wierzytelności wobec pozwanego w granicach czasowych rygorystycznie

wyznaczonych przez przepisy regulujące postępowanie nakazowe, które

powód wybrał jako drogę realizacji swoich żądań kierowanych do pozwanego.

Stanowisko Sądu Apelacyjnego w tej kwestii jest prawidłowe. Fakt nabycia

przez powoda spornych wierzytelności powinien być wykazany przez niego

jednym z dokumentów wskazanych w art. 485 § 1 i 4 k.p.c. już w momencie

składania pozwu, a najpóźniej w ciągu tygodnia od dnia doręczenia mu odpisu

zarzutów od nakazu zapłaty (art. 495 § 3 zd. 2 k.p.c.). Tego terminu powód nie

dotrzymał, co spowodowało pominiecie przez Sąd II instancji przedstawionego

po terminie odpisu „Oświadczenia o sprzedaży (zbyciu) przedsiębiorstwa”.

Dalsze rozważania Sądu Apelacyjnego, w tym kwestionowana przez

powoda ocena charakteru i wartości dowodowej „Oświadczenia”, poczynione

6

zostały uzupełniająco i w zasadzie były zbędne, skoro Sąd słusznie dokumentu

tego nie brał pod uwagę. Niewątpliwie jednak prawidłowa była dokonana przez

ten Sąd ocena, że „oświadczenie” miało charakter dokumentu prywatnego i nie

stanowiło umowy sprzedaży przedsiębiorstwa, gdyż ta zawarta została

w formie aktu notarialnego. Oświadczenie, co wyjaśniał § 7 ust. 4 i 16 umowy

sprzedaży przedsiębiorstwa, sporządzone zostało dla celów przewidzianych

przepisem art. 751

§ 2 k.p.c., to znaczy w celu dokonania wpisu o zbyciu

przedsiębiorstwa do rejestru. Miało zatem charakter potwierdzenia zawarcia

umowy, a nie samej umowy. Zarzuty powoda w tej części nie są więc

uzasadnione.

Ponieważ jednak Sąd Apelacyjny prawidłowo dokonał uzupełnienia

postępowania dowodowego dowodem z notarialnej umowy sprzedaży

przedsiębiorstwa, zgłoszonym przez pozwanego, ten dokument – mimo że

złożony przez stronę przeciwną – stanowić musi podstawę oceny zasadności

roszczeń powoda. Postępowanie cywilne nie ogranicza bowiem strony

w możliwości korzystania z dowodów, których sama nie przedstawiła, lecz

które pochodzą od strony przeciwnej .

Przeprowadzona przez Sąd II instancji analiza treści umowy sprzedaży

przedsiębiorstwa budzi jednak zastrzeżenia w świetle postanowień art. 551

i art.

552

k.c.

Na wstępie trzeba zwrócić uwagę, że umowa ta zawarta została w formie

aktu notarialnego, a zatem na podstawie art. 2 § 2 ustawy z dnia 14 lutego

1991 r. Prawo o notariacie (t.j. Dz. U. z 2002 r., nr 42, poz. 369 ze zm.), ma

charakter dokumentu urzędowego o znaczeniu konstytutywnym, ujmuje bowiem

czynność prawną zmieniającą istniejący dotychczas stan rzeczy (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2000 r., IV CKN 1083/00,

Lex nr 52529). Art. 244 § 1 k.p.c. ustanawia domniemanie, że dokument taki,

jeżeli został sporządzony w prawidłowej formie przez powołany do tego organ

w zakresie jego działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo

zaświadczone. W notarialnej umowie sprzedaży urzędowo zaświadczone

zostało, że obejmuje ona sprzedaż przedsiębiorstwa, określonego w § 1 pkt 1

7

lit. c z odwołaniem się do treści art. 551

k.c. - jako zespół składników

materialnych i niematerialnych, szczegółowo opisanych w Zestawieniu Aktywów

i Pasywów. W tym samym punkcie zawarto precyzyjnie określone wyłączenia

składników przedsiębiorstwa nie przechodzących na nabywcę, wśród których

nie wymieniono wierzytelności sprzedawcy. Z faktu odwołania się w umowie do

zestawienia aktywów i pasywów Sąd Apelacyjny wywiódł dwa wnioski – że bez

znajomości tego dokumentu nie można stwierdzić, czy sporna wierzytelność

przeszła na powoda (mogła bowiem nie być ujęta w zestawieniu) ani też mieć

pewności, że w ogóle doszło do zbycia przedsiębiorstwa (skoro aktywa

i pasywa mogły nie stanowić organizacyjnie i funkcjonalnie powiązanej całości

wystarczającej do prowadzenia działalności przedsiębiorstwa). Wnioski te,

w połączeniu z poglądem, iż negatywne konsekwencje powstałych wątpliwości

obciążają powoda, stały się przyczyną oddalenia powództwa. Przytoczone

stanowisko Sądu II instancji pomija jednak znaczenie domniemań

ustanowionych w art. 244 § 1 k.p.c. oraz w art. 552

k.c., a ponadto nie jest

oparte na kompleksowej analizie postanowień umowy, lecz jedynie na

rozważeniu jej wybranych fragmentów. Pozostawia zatem poza rozważaniami

zarówno wynikające z dokumentu urzędowego domniemanie, że powód nabył

przedsiębiorstwo jak i przewidziane w art. 552

k.c. domniemanie, że nabycie

obejmuje całość tego przedsiębiorstwa, z takimi tylko wyłączeniami, jakie

wyraźnie wynikają z treści czynności prawnej. Przy analizie postanowień

umowy nie bierze należycie pod uwagę takich jej uregulowań, jak zawarte w § 6

pkt 1 stwierdzenie, że sprzedaż obejmuje całe opisane w § 1 ust. 1 lit. c

przedsiębiorstwo w rozumieniu art. 551

k.c., lecz skupia się głównie na

informacji, iż składniki tego przedsiębiorstwa są opisane w zestawieniu. Pomija

także zawarte w § 7 pkt 3 postanowienie regulujące wprost uprawnienia

powoda do wszelkich należności wpływających jako spłata wierzytelności

sprzedającego dokonanych po dniu sprzedaży.

Dopiero całościowa ocena wszystkich tych postanowień umożliwi zajęcie

stanowiska, czy treść umowy potwierdza czy też zaprzecza istnieniu po stronie

powoda wymagalnej wierzytelności wobec pozwanego. Przy tym pamiętać

należy, że zgodnie z treścią art. 6 k.c. strona powodowa powinna wykazać, że

8

wierzytelność jej przysługuje, co może nastąpić z wykorzystaniem

przewidzianych w ustawie domniemań prawnych. Natomiast rzeczą pozwanego,

który przeczy, by powód przejął sporną wierzytelność, jest podważenie

domniemań przemawiających na korzyść powoda. Według tych zasad

należałoby ocenić skutki nieprzedstawienia Zestawienia Aktywów i Pasywów,

aczkolwiek z uwagi na wielką wartość dochodzonej wierzytelności i specyfikę

działalności strony pozwanej, nie można także wykluczyć dopuszczalności

podjęcia przez Sąd działań z urzędu w trybie art. 232 zd. 2 k.p.c. w zw. z art.

391 § 1 k.p.c. w celu ustalenia treści tego zestawienia.

Z przytoczonych względów konieczne było uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu, przy pozostawieniu temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego (art. 39815

§ 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art.

39821

i art. 391 § 1 k.p.c.).

kg

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.