Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 czerwca 2007 r.

II CNP 37/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CNP 37/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 czerwca 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

del. SSA Marta Romańska (sprawozdawca)

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 15 czerwca 2007 r.

skargi M. D.

o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku

Sądu Okręgowego w K.

z dnia 27 października 2006 r., wydanego w sprawie z powództwa M. D..

przeciwko Powiatowi S. reprezentowanemu przez

Starostę Powiatowego w S.

o zapłatę,

oddala skargę.

Uzasadnienie

2

M. D. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od Powiatu D. kwoty 425 zł,

stanowiącej część kwoty, którą zapłaciła na rzecz pozwanego za wydanie karty

pojazdu przy jego rejestracji w kraju. Z powołaniem się na pogląd wyrażony przez

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 17 stycznia 2006 r., sygn. U 6/04, OTK-A 2006,

nr 1, poz. 3, powódka twierdziła, że pobrane przez pozwanego świadczenie

okazało się nienależne (art. 410 k.c.) w zakresie kwoty żądanej w pozwie.

Powiat D. wniósł o oddalenie powództwa i zarzucił, że pobrał opłatę na

podstawie przepisów prawa obowiązujących w dacie zarejestrowania samochodu

powódki.

Wyrokiem z 14 czerwca 2006 r. Sąd Rejonowy w S. uwzględnił powództwo w

całości, po ustaleniu, że Starosta Powiatu S. 17 lutego 2005 r. zarejestrował

samochód powódki. Za wydanie karty pojazdu powódka zapłaciła 500 zł na rzecz

Powiatu S. Podstawą dla pobrania opłaty było rozporządzenie Ministra

Infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U.

nr 137, poz. 1310). Wyrokiem z 17 stycznia 2006 r. w sprawie U 6/04, OTK-A

2006, nr 1, poz. 3, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że § 1 powołanego wyżej

rozporządzenia jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z 20 czerwca

1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. z 2005 r., Dz. U. nr 108, poz. 908 ze zm.)

oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji. Przepis ten stracił moc z dniem 1 maja

2006 r. Na podstawie obowiązującego od 15 kwietnia 2006 r. rozporządzenia

Ministra Transportu i Budownictwa z 28 marca 2006 r. opłata za wydanie karty

pojazdu została ustalona na poziomie 75 zł, bo taką wysokość opłaty Trybunał

Konstytucyjny uznał za usprawiedliwioną z uwagi na koszty przygotowania

i wydania dokumentu, jakim jest karta pojazdu. Sąd Rejonowy uznał, że orzeczenie

Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność z Konstytucją przepisu

prawa ma charakter deklaratoryjny i wywołuje skutek ex tunc. Dla tej oceny nie ma

znaczenia, że Trybunał może na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji określić inną

datę wejścia w życie wyroku niż dzień jego ogłoszenia i z tego uprawnienia

skorzystał w sprawie sygn. U 6/04. Tego rodzaju ocena skutków uznania przepisu

prawa za niezgodny z Konstytucją uzasadniała zasądzenie na rzecz powódki

kwoty, którą ta zapłaciła na rzecz pozwanego ponad usprawiedliwioną wysokość

3

opłaty za kartę pojazdu. Podstawą prawną zasądzenia na rzecz powódki żądanej

kwoty był art. 410 k.c.

Wyrokiem z 27 października 2006 r., wydanym w uwzględnieniu apelacji

pozwanego, Sąd Okręgowy w K. zmienił wyrok Sądu Rejonowego w S. z 14

czerwca 2006 r. w ten sposób, że oddalił powództwo. Sąd Okręgowy nie podzielił

stanowiska o wstecznym działaniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego

stwierdzającego niezgodność z Konstytucją przepisu prawa i wskazał, że

odroczenie przez Trybunał terminu utraty mocy obowiązującej skontrolowanego

przepisu oznacza, iż przepis ten może być podstawą działań podejmowanych przez

organy państwa w okresie poprzedzającym datę utraty jego mocy obowiązującej.

Skoro w dacie pobrania przez pozwanego opłaty za wydanie karty pojazdu

obowiązywał przepis, który wysokość tej opłaty kształtował na poziomie 500 zł, to

pobranego przez pozwanego świadczenia nie sposób uznać za nienależne.

Odmienne stanowisko Sądu Rejonowego w S. naruszało, zdaniem Sądu

Okręgowego, art. 410 k.c.

Od wyroku Sądu Okręgowego w K. z 27 października 2006 r. powódka złożyła

skargę o stwierdzenie jego niezgodności z prawem w części, w której Sąd ten

zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i oddalił powództwo. Powódka wskazała, że

wzruszenie zaskarżonego przez nią wyroku nie jest możliwe w drodze innych

środków zaskarżenia, gdyż wyrok został wydany przez sąd drugiej instancji.

Z uwagi na wartość przedmiotu sporu w sprawie nie jest dopuszczalna skarga

kasacyjna, a powódce nie są znane okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać

wystąpienie ze skargą o wznowienie postępowania. Szkoda powódki polega na

tym, że zapłaciła za wydanie karty pojazdu kwotę 500 zł, a zatem wyższą od opłaty,

która byłaby usprawiedliwiona wysokością kosztów związanych z wydaniem tego

dokumentu, wynoszących 75 zł. Nadpłaconej kwoty powódka ostatecznie nie

odzyskała, bo Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do potraktowania

świadczenia pobranego od powódki przez Powiat S. jako nienależnego. O takim

rozstrzygnięciu zadecydował pogląd Sądu Okręgowego, że wyrok Trybunału

Konstytucyjnego z 17 stycznia 2006 r., sygn. U 6/04, OTK-A 2006, nr 1, poz. 3,

wywołuje jedynie skutki ex nunc, a nie ex tunc.

4

Skarżąca zarzucała, że pogląd Sądu Okręgowego, który zadecydował

o wyniku postępowania w sprawie w realiach ustalonego stanu faktycznego

i odnoszącego się do niego wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie znajduje

uzasadnienia. Skarżąca przeanalizowała te orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego,

w których doszło do odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisów uznanych za

niekonstytucyjne, a które Sąd Okręgowy przytoczył dla uzasadnienia własnego

poglądu i stwierdziła, że w każdym przypadku wolą Trybunału było pozostawienie

ustawodawcy odpowiedniego czasu na przygotowanie stosownych zmian w prawe.

Błędem Sądu Okręgowego było, że Sąd ten w jednakowy sposób ocenił wszystkie

przypadki, w których Trybunał Konstytucyjny, stwierdzając niezgodność aktu

prawnego z Konstytucją, odroczył moment utraty mocy obowiązującej

zakwestionowanego przepisu. Powódka wskazała, że szczegółową analizę skutków

orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego przeprowadził Sąd Najwyższy w uchwale

z 23 czerwca 2005 r., III CZP 35/05, OSN C 2006, nr 5, poz. 81, a poglądy w tym

orzeczeniu wyrażone usprawiedliwiają tezę, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego

z 17 stycznia 2006 r., sygn. U 6/04 działa ex tunc.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Ocenę zasadności środka zaskarżenia zgłoszonego przez powódkę zacząć

trzeba od wskazania, że – zgodnie z utrwalonym już w orzecznictwie

i aprobowanym przez doktrynę poglądem - skarga o stwierdzenie niezgodności

z prawem prawomocnego orzeczenia sądu, jako nadzwyczajny środek

zaskarżenia, mający na celu uzyskanie odszkodowania z tytułu niezgodnego

z prawem działania władzy publicznej, może być uwzględniona tylko wówczas, gdy

naruszenie prawa ma charakter kwalifikowany, elementarny. Skarga nie może być

traktowana jako środek prowadzący do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych

w odniesieniu do każdego wadliwego wyroku sądu, a niezgodność z prawem

w rozumieniu art. 4241

k.p.c. może wynikać tylko z oczywistych błędów sądu,

spowodowanych rażącym naruszeniem zasad wykładni lub stosowania prawa

(tak Sąd Najwyższy w wyrokach z 9 marca 2006, II BP 6/05, OSNP 2007, nr 3-4,

poz. 42 i z 31 marca 2006 r., IV CNP 25/05, OSNC 2007, nr 1, poz. 17). Jest tak

dlatego, że przy wydawaniu każdego orzeczenia sądowego dokonywana jest

wykładnia stosowanego prawa, z istoty swej otwarta na wielość możliwych

5

interpretacji. Za niezgodne z prawem można uznać tylko orzeczenie oczywiście

sprzeczne z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo takie, które zostało

wydane w wyniku wykładni oczywiście błędnej lub wadliwego zastosowania prawa,

widocznych bez głębszej analizy prawniczej. W związku z tym nie można stwierdzić

niezgodności z prawem orzeczenia opartego na przepisie prawa, którego treść

dopuszcza możliwość różnych interpretacji i gdy za każdą z nich przemawiają

uzasadnione argumenty (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 grudnia

2001 r., SK 18/00, Dz. U. nr 145, poz. 1638 oraz wyroki Sądu Najwyższego

z 18 stycznia 2006 r., II BP 1/05 i z 13 grudnia 2005 r., II BP 3/05, niepubl.).

2. W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądów było żądanie zwrotu części

opłaty za wydanie karty pojazdu. Opłaty te mają charakter publicznoprawny

i stanowią dochody powiatu określone w art. 5 ust. 1 ustawy z 13 listopada 2003 r.

o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. nr 203, poz. 1966).

Do opłat za kartę pojazdu nie stosuje się przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. –

Ordynacja podatkowa, w tym dotyczących zwrotu nadpłaty (tak Wojewódzki Sąd

Administracyjny w Opolu w wyroku z 28 listopada 2005 r., II SA/Op 380/05, ZNSA

2006, nr 2, poz. 116). Dla dochodzenia roszczenia o zapłatę, którego podstawę

stanowi nienależne pobranie opłaty za wydanie karty pojazdu, określonej w § 1

ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości

opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310) dopuszczalna jest droga sądowa

(por. uchwała Sądu Najwyższego z 16 maja 2007 r., III CZP 35/07). Przyjęcie, że

w tego rodzaju sprawie istnieje droga sądowa nie oznacza jeszcze, że wywodzone

na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu roszczenie o zwrot części

opłaty jest merytorycznie zasadne.

Powódka w przedmiotowej sprawie, z odwołaniem się do art. 410 k.c., żądała

zasądzenia na jej rzecz części kwoty pobranej przez pozwaną jednostkę

samorządu terytorialnego na podstawie, niezgodnego z ustawą, w oparciu o którą

zostało wydane i z Konstytucją, rozporządzenia Ministra Infrastruktury

z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, w warunkach,

gdy Trybunał Konstytucyjny odroczył moment utraty mocy obowiązującej

skontrolowanych przepisów rozporządzenia. Szczególne cechy stanu prawnego

istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy wyrażały się w tym, że przedmiotem badania

6

przez Trybunał Konstytucyjny było rozporządzenie wykonawcze do ustawy, nie zaś

ustawa, a utrata mocy obowiązującej rozporządzenia została przez Trybunał

odroczona. O różnych wynikach postępowania przed Sądami pierwszej i drugiej

instancji zadecydowały odmienne poglądy tych Sądów na kwestię skutków

wywoływanych przez te orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, w których Trybunał

odracza moment utraty mocy obowiązującej przepisu prawa niezgodnego z normą

wyższej rangi. Tak też przyczyny rozbieżnych wyników postępowania przed

Sądami obu instancji postrzega powódka w skardze o stwierdzenie niezgodności

z prawem prawomocnego orzeczenia.

Problematyka skuteczności orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego ma

niewątpliwie charakter złożony, ale – co istotniejsze – w nauce i orzecznictwie nie

wypracowano jeszcze jednolitych poglądów w tej materii. Jako szczególnie złożona

jawi się przy tym kwestia oceny skuteczności tych orzeczeń Trybunału

Konstytucyjnego, które odraczają termin utraty mocy obowiązującej przepisu

uznanego za niekonstytucyjny.

W wyroku z 6 grudnia 2006 r., IV CK 247/06, Sąd Najwyższy wskazał, że

„zagadnienie czasowego zasięgu wyroków Trybunału Konstytucyjnego

stwierdzających niezgodność całości lub części aktu normatywnego z aktem

wyższego rzędu było wielokrotnie podejmowane w orzecznictwie Sądu

Najwyższego. W odniesieniu do orzeczeń Trybunału wchodzących w życie z dniem

ogłoszenia wypracowano generalnie jednolite stanowisko, zgodnie z którym skutki

takich orzeczeń rozciągają się co do zasady wstecz, do chwili wydania tego aktu

lub do chwili wejścia w życie Konstytucji, jeżeli niekonstytucyjny akt wydany

został przed tą datą (por. uchwałę Sądu Najwyższego z 3 lipca 2003 r., III CZP

45/03, OSN C 2004, nr 9, poz. 136, wyroki Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2002

r., III RN 4/01, OSN P 2003, nr 2, poz. 25 i z 27 września 2002 r., II UKN 581/01,

OSNAPUS 2002, nr 23, poz. 581 oraz postanowienie Sądu Najwyższego

z 7 grudnia 2000 r., III ZP 27/00, OSNAPUS 2001, nr 10, poz. 331).

W uchwale z 23 stycznia 2004 r. III CZP 112/03, Sąd Najwyższy wskazał, że

„kwestia charakteru i skuteczności orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego

stwierdzającego niezgodność ustaw (przepisów wydawanych przez centralne

organy państwowe) z Konstytucją – nie rozstrzygnięte wprost ani w Konstytucji,

7

ani w ustawie z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. nr 102,

poz. 643 ze zm.) – nie są postrzegane jednolicie w doktrynie i orzecznictwie.

W praktyce sądy działają tak, jakby orzeczenie o niezgodności z Konstytucją

działało ex tunc, od daty wejścia w życie przepisu (postanowienie Sądu

Najwyższego z 7 grudnia 2000 r., III ZP 27/00, OSNAPUS 2001, nr 10, poz. 331,

uchwała Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001 r., III ZP 30/00, OSNAPUS

2001, nr 23, poz. 685 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 10 listopada 1999 r.,

I CKN 204/98, OSN C 2000, nr 5, poz. 94, z 19 grudnia 1999 r., I CKN 632/98

i z 19 kwietnia 2000 r., II CKN 272/00, niepubl.). Orzecznictwo Trybunału

Konstytucyjnego wydaje się natomiast ciążyć ku koncepcji skuteczności

własnych orzeczeń ex nunc, to jest od chwili wejścia w życie orzeczenia

o niekonstytucyjności (por. postanowienie interpretacyjne z 21 marca 2000 r.,

K 4/00, OTK Zb. Urz. 2000, nr 3, poz. 65)”.

W kwestii skutków czasowych tzw. odroczonych orzeczeń Trybunału

Konstytucyjnego w orzecznictwie Sądu Najwyższego reprezentowane są dwa

stanowiska.

W wyroku z 29 marca 2000 r., III RN 96/98, OSNAPUS 2000, nr 13, poz.

500, w wyroku z 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 28/06 i w uzasadnieniu uchwały

z 3 lipca 2003 r., III CZP 45/03, OSN C 2004, nr 9, poz. 136, Sąd Najwyższy

opowiedział się za prospektywnym skutkiem orzeczeń odroczonych. W tym

ujęciu, skutek wsteczny powinien dotyczyć tylko sprawy, w której doszło do

badania konstytucyjności przepisu, gdyż inaczej przekreślony zostałaby sens

inicjowania postępowania przed Trybunałem w związku z konkretną sprawą.

Odmienne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 12 stycznia 2005 r.,

I CK 457/04, w którym stwierdził, że odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny

terminu utraty mocy obowiązującej nie ma wpływu na ocenę zasadności

roszczeń odszkodowawczych. Ustalenie odszkodowania w okresie odroczenia

wejścia w życie przepisów uznanych za niekonstytucyjne ma nastąpić

z pominięciem tych przepisów. Podobny pogląd wyraził Trybunał Konstytucyjny

w wyroku z 27 października 2004 r., SK 1/04, OTK ZU 9/2004, poz. 96.

Zdaniem Trybunału, nadanie wyrokowi skuteczności pro futuro ma jedynie tę

konsekwencję, że nie wprowadza kategorycznego nakazu dla ustawodawcy

8

wstecznego usuwania wszystkich skutków wadliwości normatywnej. W wyroku

z 15 stycznia 2003 r., IV CKN 1693/00, Sąd Najwyższy stwierdził,

że stosowanie przepisu uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za sprzeczny

z Konstytucją nie może być uznawane za prawidłowe także przed jego formalną

utratą mocy.

Jeśli zaakceptować drugie z zaprezentowanych wyżej stanowisk, to

należałoby przyjąć, że jedynie w przypadku wyroków, w których Trybunał

Konstytucyjny jednoznacznie wskazał, że obowiązują one na przyszłość

i wykluczył możliwość wznowienia postępowania w sprawach zakończonych na

podstawie uznanego za niekonstytucyjny przepisu (tak – w wyroku z 31 stycznia

2001 r., P 4/99 i z 10 grudnia 2002 r., P 6/02), brak jest podstaw do przyjmowania

wstecznego skutku działania orzeczenia. Przy tym założeniu porównanie

sposobu, w jaki Trybunał umotywował rozstrzygnięcie w sprawach U 6/04

(opłata za kartę pojazdu) i P 6/02 (oplata za parkowanie pojazdu) mogłoby

uzasadniać wniosek, że Trybunał nie wyłączył uprawnienia do występowania

z żądaniem zwrotu opłaty za kartę pojazdu w części przekraczającej rzeczywiste

koszty przygotowania i wydania tego dokumentu. Ocena żądania zwrotu opłaty

musiałaby jednak uwzględniać okoliczność, że o ile za ugruntowane można

już uznać stanowisko, że sąd może odmówić stosowania przepisu

rozporządzenia niezgodnego z Konstytucją również w okresie odroczenia utraty

jego mocy obowiązującej orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego (por. wyrok SN

z 16 kwietnia 2004 r., I CK 291/03, OSNC 2005, nr 4, poz. 71 i z 7 marca 2003 r.,

III RN 33/02, OSN P 2004, nr 7, poz. 111, z 9 czerwca 2005 r., V KK 41/05, OSN

KW 2005, nr 9, poz. 83 oraz NSA w wyroku z 23 lutego 2006 r., II OSK 1403/05,

Wokanda 2006, nr 5, poz. 35), to identycznych uprawnień nie posiadają organy

administracji, które pobierały opłaty za wydanie karty pojazdu.

3. Z przedstawionych wyżej wypowiedzi sądów wynika, że kwestia

skuteczności orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, w których odroczono datę

utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu nie jest w orzecznictwie

oceniana w sposób jednolity. Rozbieżność interpretacji przepisów

prawa materialnego dokonywana przez sądy nie oznacza jednak, że jedno

z przeciwstawnych rozstrzygnięć jest niezgodne z prawem w rozumieniu art.

9

4241

i nast. k.p.c. Taka wykładnia użytego w art. 4241

k.p.c. pojęcia „niezgodność

z prawem” oznaczałaby, że każda zmiana interpretacji przepisów wiązałaby się

z koniecznością uznawania wcześniejszych orzeczeń za niezgodne z prawem.

Rozumowanie takie byłoby niezgodne z faktem oraz koniecznością ciągłego

i nieuchronnego rozwoju prawa. Treść orzeczenia, będąca rezultatem przyjętej

wykładni, oznacza, że rozstrzygnięcia mogą być różne, w zależności od przedmiotu

wykładni, metody, jak również podmiotu jej dokonującego.

Sąd Okręgowy w K., którego poglądy kwestionuje powódka, umotywował

własne stanowisko w sposób bardzo szczegółowy, z odwołaniem się do szeregu

orzeczeń zarówno Trybunału Konstytucyjnego, jak i Sądu Najwyższego oraz

poglądów wyrażonych w literaturze. Przeprowadzone przez ten Sąd rozumowanie

i jego wyniki mieszczą się w granicach dopuszczalnej interpretacji przepisów prawa

materialnego, uwarunkowanej otwartością semantyczną terminów prawnych oraz

istotą wykładni, na którą nakładają się różne konteksty.

Niezgodność z prawem w rozumieniu art. 4241

k.p.c. może wynikać tylko ze

skrajnych, oczywistych błędów sądu polegających na rażącym naruszeniu zasad

wykładni lub stosowania prawa. Takich błędów Sąd Okręgowy w sprawie nie

popełnił.

Wobec powyższego orzeczono, jak w sentencji (art. 42411

§ 1 k.p.c.).

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.