Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 27 czerwca 2007 r.

III CZP 39/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 27 czerwca 2007 r., III CZP 39/07

Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Mirosław Bączyk

Sędzia SN Jan Górowski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Renaty R. przeciwko Powiatowemu

Zarządowi Dróg w S. o ochronę własności, po rozstrzygnięciu na rozprawie w Izbie

Cywilnej w dniu 27 czerwca 2007 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez

Sąd Okręgowy w Krośnie postanowieniem z dnia 24 stycznia 2007 r.:

"Czy dopuszczalna jest droga sądowa do dochodzenia przez właściciela

gruntu dotkniętego szkodliwym wpływem zmiany stanu wody, w wyniku

bezprawnego działania właściciela gruntu sąsiedniego – roszczenia o ochronę

własności i przywrócenie stanu poprzedniego?"

podjął uchwałę:

Dopuszczalna jest droga sądowa do dochodzenia przez właściciela

gruntu dotkniętego szkodliwym wpływem zmiany stanu wody roszczeń o

ochronę własności, z wyjątkiem roszczeń o przywrócenie stanu poprzedniego

i o wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3 ustawy z

dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne, jedn. tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz.

2019).

Uzasadnienie

Powódka Renata R. domagała się zakazania pozwanemu Powiatowemu

Zarządowi Dróg w S. naruszania jej własności zabudowanej nieruchomości przez

odprowadzanie wód opadowych w kierunku jej budynku. Wnosiła także o nakazanie

pozwanemu przebudowy chodnika przylegającego do jej budynku w taki sposób,

aby odprowadzał on wody w kierunku przeciwnym niż obecnie, tj. w kierunku jezdni.

Sąd Rejonowy w Sanoku wyrokiem z dnia 13 września 2006 r. nakazał

pozwanemu przebudowę chodnika w taki sposób, aby wody opadowe spływały od

budynku w kierunku jezdni, a w pozostałej części oddalił powództwo.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka jest współwłaścicielką nieruchomości

położonej w S. przy ul. K., na której zbudowany jest dom mieszkalny. Ulica K. ma

obecnie status drogi powiatowej i pozostaje w zarządzie pozwanego. Przed dniem

29 października 1998 r. droga ta była zarządzana przez Wojewódzki Zarząd Dróg

Miejskich w K. Wtedy też wykonano remont chodnika przylegającego do budynku

powódki. Remont polegał na zastąpieniu chodnika asfaltowego chodnikiem z kostki

brukowej. Znajdujący się na wysokości chodnika otwór okienny w budynku powódki

został od strony zewnętrznej luźno zatkany kawałkami blachy i płytkami

chodnikowymi, a następnie zasypany ziemią. Remont chodnika spowodował, że

otwór okienny znalazł się poniżej jego poziomu. Po przebudowie woda opadowa

zaczęła spływać w kierunku powódki, gdyż chodnik nie spełniał wymagań

zachowania odpowiednich spadków. Około 2004 r. w piwnicy budynku powódki

pojawiło się zawilgocenie; woda od strony ulicy przenikała na całej szerokości

ściany, w tym przez zasypane okno piwnicy.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, ustalony stan faktyczny uzasadniał

udzielenie powódce ochrony przewidzianej w art. 222 k.c., ale polegającej jedynie

na zobowiązaniu strony do odpowiedniej przebudowy chodnika. Powódka nie

wykazała, aby wyłącznie z przyczyny nieprawidłowego wykonania chodnika

dochodziło do zalewania piwnicy, dlatego Sąd Rejonowy częściowo oddalił

powództwo.

Przy rozpoznaniu apelacji stron Sądowi Okręgowemu w Krośnie nasunęło się

zagadnienie prawne przytoczone na wstępie. Sąd Okręgowy uznał, że wskutek

bezprawnego działania poprzednika prawnego pozwanej nastąpiła zmiana stanu

wód wpływająca szkodliwie na nieruchomość powódki. Wątpliwość co do

dopuszczalności drogi sądowej wynika z uregulowań zawartych w prawie wodnym.

Do pierwotnej i zasadniczej przebudowy chodnika doszło jeszcze około

1998 r., a więc pod rządem przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r. –

Prawo wodne (Dz.U. Nr 38, poz. 230 ze zm.), jednakże ewidentne symptomy

szkodliwego oddziaływania wody na budynek powódki ujawniły się dopiero ok.

2004 r., a więc już w okresie obowiązywania ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo

wodne (Dz.U. Nr 115, poz. 1229 ze zm. – dalej: "Pr.wod."). W każdym razie, skoro

do czasu wejścia w życie przepisów nowego Prawa wodnego nie zostało wszczęte i

zakończone administracyjne postępowanie wodnoprawne, to do rozważanego

przypadku stosować można tylko przepisy nowego Prawa wodnego (art. 204 ust.

1). (...)

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Końcowa część przedstawionego zagadnienia, dotycząca „roszczenia o

ochronę własności i przywrócenie stanu poprzedniego”, budzi wątpliwości co do

intencji takiego właśnie sformułowania. Ochronę własności realizuje nie jedno

roszczenie, ale wiele roszczeń o różnym charakterze prawnym i przedmiocie

żądania; tzw. roszczenia główne, uregulowane w art. 222 k.c., oraz roszczenia

uzupełniające, unormowane w art. 224-225 k.c. Wśród roszczeń głównych

ustawodawca wprowadził dychotomiczny podział na roszczenia windykacyjne i

negatoryjne.

W przypadku szkodliwego wpływu zmiany stanu wody na nieruchomość, w

wyniku bezprawnego działania właściciela gruntu sąsiedniego, w grę wchodzi

roszczenie negatoryjne, określone w art. 222 § 2 k.c., o przywrócenie stanu

zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie negatoryjne wymieniane

jest zazwyczaj w liczbie pojedynczej, jednakże w rzeczywistości przybiera postać

różnorodnych roszczeń. Ich różnorodność wynika z rozmaitych możliwości

naruszenia własności w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela

faktycznego władztwa nad rzeczą i różnych sposobów przywrócenia stanu

zgodnego z prawem. Jednym ze sposobów przywrócenia stanu zgodnego z

prawem jest przywrócenie stanu poprzedniego. W takim ujęciu roszczenie o

przywrócenie stanu poprzedniego mieści się w ramach roszczeń o ochronę

własności, więc nie powinno się tych pojęć przeciwstawiać. Przeciwstawienie

byłoby zasadne, gdyby przywrócenie stanu poprzedniego rozumieć jako sposób

naprawienia szkody (art. 363 § 1 k.c.). Przedmiotem konkretnej sprawy nie jest

jednakże odszkodowanie, zatem zagadnienia związane z restytucją naturalną jako

formą odszkodowania można pominąć.

Sprawy o ochronę własności są sprawami cywilnymi (art. 1 k.p.c.). W

sprawach cywilnych zasadą jest dopuszczalność drogi sądowej (art. 2 § 1 k.p.c.),

ustawodawca dopuszcza jednak wyjątki, stanowiąc w art. 2 § 3 k.p.c., że nie są

rozpoznawane w postępowaniu sądowym sprawy cywilne, jeżeli przepisy

szczególne przekazują je do właściwości innych organów. Takim przepisem

szczególnym jest art. 29 ust. 3 Pr.wod., zgodnie z którym, jeżeli spowodowane

przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na

grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji

nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie

urządzeń zapobiegających szkodom.

Z art. 29 Pr.wod. wynika, że dotyczy on wszelkich zmian stanu wody, także

zmiany kierunku wody opadowej, jeśli mogłaby ona być szkodliwa dla gruntów

sąsiednich. W przypadku szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie art. 29

ust. 3 Pr.wod. przewiduje administracyjny tryb postępowania dla rozstrzygnięcia

sporu. Mylny jest pogląd, że sformułowanie "wójt może nakazać” wprowadza

swobodę organu administracji w kwestii podjęcia lub niepodjęcia decyzji. Słowo

„może” należy interpretować jako zapewniające możliwość wyboru formy reakcji na

zmianę stanu wody przez nałożenie obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego

lub przez nakazanie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.

Roszczenie negatoryjne jest roszczeniem o przywrócenie stanu zgodnego z

prawem i zaniechanie naruszeń. W razie szkodliwego wpływu zmiany stanu wody,

w wyniku bezprawnego działania właściciela gruntu sąsiedniego, przywrócenie

stanu zgodnego z prawem może polegać na przywróceniu stanu poprzedniego lub

wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom. W przypadku takich żądań droga

sądowa jest niedopuszczalna, jednakże trzeba pamiętać, że art. 29 ust. 3 Pr.wod.,

przewidując administracyjny tryb postępowania, ustanawia wyjątek od zasady. Ze

względu na wyjątkowy charakter przepis ten nie może być interpretowany

rozszerzająco. Oznacza to, że jeżeli roszczenie negatoryjne o przywrócenie stanu

zgodnego z prawem przybiera inną postać niż żądanie przywrócenia stanu

poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, to takie

roszczenie powinno być dochodzone w postępowaniu sądowym. Nawiązując do

stanu faktycznego sprawy rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy, wydaje się, że w

ramach przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonywania urządzeń nie mieści się

żądanie zmiany profilu nachylenia chodnika lub zamurowania okienka, które

znalazło się poniżej poziomu chodnika, po jego położeniu.

Sąd Najwyższy nie jest władny do wypowiadania się co do ustaleń

faktycznych, jednakże nie można pominąć, że zachodzą wątpliwości co do

legitymacji biernej lub przynajmniej co do właściwej reprezentacji strony pozwanej.

Stosownie do art. 2a ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych

(jedn. tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2086), właścicielem drogi powiatowej jest

powiat. Zgodnie z art. 19 ust. 1 tej ustawy, organ administracji rządowej lub

jednostki samorządu terytorialnego do którego właściwości należą sprawy z

zakresu planowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg jest

zarządcą drogi. W odniesieniu do dróg powiatowych zarządcą drogi jest zarząd

powiatu (art. 19 ust. 2 pkt 3). Z kolei z art. 21 ust. 1 ustawy wynika, że zarządca

drogi może wykonywać swoje obowiązki przy pomocy jednostki organizacyjnej

będącej zarządem drogi, utworzonej przez radę powiatu. W przepisach ustawy brak

wskazania, że taka jednostka organizacyjna dysponuje zdolnością sądową. Biorąc

pod uwagę nazwę pozwanego, nasuwa się przypuszczenie, że Powiatowy Zarząd

Dróg w S. jest jednostką organizacyjną powiatu, niewyposażoną w podmiotowość

prawną, a więc w istocie jest organem powiatu. Stationes fisci, z których

działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, mają na podstawie art. 67 § 2

k.p.c. ustawowe uprawnienie do podejmowania czynności procesowych, takie

uprawnienie nie przysługuje organom powiatu.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. rozstrzygnął

przedstawione zagadnienie prawne, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.