Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 czerwca 2007 r.

IV CSK 115/07

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 115/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 czerwca 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Marian Kocon

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa R. S.

przeciwko A.J. i in. ,

o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną i zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 28 czerwca 2007 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 5 kwietnia 2006 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punktach 1 (pierwszym) w części

uwzględniającej powództwo oraz w punktach 2 (drugim) i 4

(czwartym) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powód R. S. wniósł o uznanie w stosunku do niego za bezskuteczną

czynności prawnej z dnia 2 czerwca 2003 r. polegającej na sprzedaży przez

Korporację Finansowo – Inwestycyjną „J.” S.A. pozwanym […] prawa użytkowania

wieczystego lokalu użytkowego nr 5 położonego w G. przy ul. G. […], dla którego

Sąd Rejonowy w G. prowadzi księgę wieczystą KW […].

W uzasadnieniu powództwa wskazał, że zawarł z Korporacją Finansową „J.”

umowę pożyczki na kwotę 80.000 DEM oraz 10.000 USD. Ponieważ „J.” S.A. nie

uiściła na rzecz powoda kwoty wynikającej z umowy pożyczki, powód wypełnił

weksel in blanco i wystąpił ze stosownym powództwem do sądu. Sąd Okręgowy

nakazem zapłaty w postępowaniu nakazowym z dnia 7 lutego 2003 r., I Nc …/02

nakazał zapłacić przez „J.” S.A. na rzecz powoda kwotę 201.126 zł z umownymi

odsetkami w wysokości 2% dziennie oraz kosztami procesu. Wszczęta przez

powoda egzekucja nie doprowadziła do wyegzekwowania zasądzonej należności.

„J.” S.A. zawarła w dniu 2 czerwca 2003 r. umowę sprzedaży prawa

użytkowania wieczystego lokalu użytkowego nr 5 położonego w G. przy ul. G. nr

[…], dla którego Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą KW nr […], mocą której

własność nieruchomości nabyli pozwani. W ocenie powoda wskutek zbycia wyżej

wskazanej nieruchomości „J.” S.A. stał się niewypłacalny w wyższym stopniu,

aniżeli był przed dokonaniem sprzedaży nieruchomości na rzecz pozwanych.

W toku postępowania powód rozszerzył powództwo, wnosząc dodatkowo

o zasądzenie od pozwanych solidarnie na jego rzecz kwoty 159.040 zł wraz

z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.

Pozwani w odpowiedzi na pozew wnieśli o oddalenie obu żądań i zaprzeczyli

jakoby powód był wierzycielem Korporacji Finansowej „J.” S.A. Jednocześnie

potwierdzili, że dokonali czynności prawnej nabycia prawa własności lokalu nr 5

przy ul. G. […]. W ich ocenie w wyniku tej czynności zmniejszyły się pozycje bierne

Korporacji Finansowej „J.”, a Spółka nie stała się niewypłacalna w stopniu wyższym

niż była przed dokonaniem czynności. Lokal nr 5 był obciążony hipoteką zwykłą w

wysokości 449.763 zł na rzecz banku X. oraz hipoteką w wysokości 350.000 DM na

rzecz Bank Y. […]. W chwili zawarcia umowy sprzedaży przedmiotowego lokalu

hipoteki nadal go obciążały. Przy założeniu, że powód wszcząłby egzekucję z

3

nieruchomości, to i tak nie uzyskałby z niej zaspokojenia, gdyż ustawowe

pierwszeństwo w zaspokojeniu miałyby wierzytelności banków, ze względu na ich

zabezpieczenie hipotekami. W konsekwencji zdaniem pozwanych nie można uznać

za trafną tezę powoda, że czynność polegająca na sprzedaży tego lokalu

pozwanym została dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2005 r. oddalił powództwo w

całości i orzekł o kosztach jak w sentencji. Sąd ten ustalił, że powód R. S. oraz

Korporacja Finansowa S.A. „J.” ku w dniu 31 sierpnia 2000 r. zawarli umowę

pożyczki na mocy której powód pożyczył tej spółce kwotę 80.000 DM i 10.000 USD.

Korporacja Finansowa „J.” S.A. wystawiła na rzecz powoda weksel in blanco z

deklaracją wekslową. Ponieważ pożyczka nie została spłacona w terminie powód

wypełnił weksel na kwotę 201.216 zł wraz z odsetkami 2% dziennie i wystąpił w

dniu 7 listopada do Sądu Okręgowego z pozwem w postępowaniu nakazowym o

zasądzenie tej kwoty. Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r., po wniesieniu zarzutów,

Sąd Okręgowy utrzymał nakaz zapłaty zasądzający na rzecz powoda żądaną

kwotę. Ostatecznie Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2005 r. zmienił

wyrok Sądu Okręgowego z dnia 29 stycznia 2004 r. w ten sposób, że zasądził od

pozwanego na rzecz powoda kwotę 201.216 zł wraz z ustawowymi odsetkami od

dnia 5 listopada 2002 r.

Sumy aktywów spółki Korporacja Finansowa „J.” w postaci trwałej oraz

aktywów obrotowych na dzień 1 stycznia 2002 r. wynosiły 3.811.738 zł, zaś na

koniec tego roku 3.100.810 zł. Spółka była również właścicielem nieruchomości

lokalowej – lokalu użytkowego nr 5 położonego przy ul. Grunwaldzkiej […]. Lokal

ten przedstawiał wartość 750.000 zł. Bank X. […] udzielił spółce kredyt

inwestycyjny w wysokości 449.763 zł w dniu 2 grudnia 1999 r. Natomiast Bank Y.

[…] w dniu 30 listopada 1999 r. udzielił kredytu w wysokości 550.000 DM. Na

zabezpieczenie spłaty tych kredytów Korporacja Finansowa „J.” ustanowiła na

wyżej opisanej nieruchomości dwie hipoteki zwykłe w wysokości 449.763 zł na

rzecz Banku X. oraz w wysokości 350.000 DM na rzecz Y. Hipoteki te zostały

wpisane do księgi wieczystej w dniu 25 lipca 2000 r. Termin spłat kredytów mijał w

2004 r.

4

W celu zmniejszenia zadłużenia Korporacja „J.” podjęła decyzję o sprzedaży

lokalu użytkowego nr 5. W dniu 2 czerwca 2003 r. została podpisana umowa

sprzedaży, na mocy której Korporacja Finansowa „J.” sprzedała A. J. udział we

współwłasności tego lokalu w wysokości ¼ części, zaś małżonkom B. D. i J. J. –

D. udział wynoszący ¾ części udziału we współwłasności tej nieruchomości za

łączną cenę wszystkich udziałów wynoszącą 750.000 zł. Jednocześnie strony

umowy zawarły umowę zwolnienia z długu. Korporacja Finansowa „J.” zwolniła A.

J. z zapłaty ceny sprzedaży w wysokości 177.500 zł w zamian za spłatę przez tą

ostatnią zadłużenia spółki w Y. Banku z tytułu udzielonego kredytu do wysokości

65.613,90 EURO. B. D. oraz J. J.-D. zostali zwolnieni z zapłaty ceny sprzedaży za

lokal w wysokości 550.000 zł w zamian za spłatę zadłużenia z tytułu udzielonego

kredytu w Y. Banku do wysokości 61.944 EURO i X. Banku do wysokości 299.880

zł. W konsekwencji kredyty, co do których zostały ustanowione hipoteki na

nieruchomości zostały w całości spłacone. Na wniosek pozwanych w dniu 22 marca

2004 r. zostały wykreślone z księgi wieczystej prowadzonej dla lokalu nr 5 hipoteki

zwykłe w wysokości 449.763 zł na rzecz X. Banku oraz w wysokości 350.000 DM

na rzecz Y. Bank .

W roku 2003 siedziba Korporacji Finansowej „J.” została przeniesiona do

Mińska na Białorusi, gdzie znajduje się cała dokumentacja spółki. W toku egzekucji

prowadzonej na podstawie natychmiast wykonalnego nakazu zapłaty powód R. S.

uzyskał jedynie zaspokojenie z zajętej ruchomości – samochodu osobowego

Seicento w wysokości 11.600 zł.

Rozważając kwestię zasadności powództwa ze skargi pauliańskiej Sąd

Okręgowy doszedł do wniosku, że nie została spełniona przesłanka w postaci

dokonania czynności prawnej z pokrzywdzeniem wierzyciela, tj. czynności w wyniku

której dłużnik stał się niewypłacalny lub też stał się niewypłacalny w większym

stopniu niż przed dokonaniem czynności. Sprzedaż lokalu nr 5 nie pogorszyła ani

nie polepszyła sytuacji powoda R. S. Przed dokonaniem sprzedaży nieruchomość

była obciążona hipotekami przewyższającymi łącznie wartość całej nieruchomości.

W ocenie Sądu, gdyby sprzedaży nieruchomości nie dokonano, a komornik

wszcząłby egzekucję z nieruchomości obciążonej hipotekami, to zgodnie z art. 922

k.p.c. byłby zobowiązany do zawiadomienia wierzycieli hipotecznych o prowadzonej

5

egzekucji przez wierzyciela nieuprzywilejowanego jakim był powód. W przypadku

przyłączenia się wierzycieli hipotecznych (banki) zgodnie z art. 1025 § 1 pkt 5 k.p.c.

mieliby oni pierwszeństwo w zaspokojeniu się z ceny uzyskanej ze sprzedaży

nieruchomości. Z porównania wartości nieruchomości oraz wysokości zadłużenia

należy wnosić, iż sami wierzyciele hipoteczni uzyskaliby niepełne zaspokojenie, zaś

powód jako wierzyciel nieuprzywilejowany pozostałby bez zaspokojenia. Dlatego

też nawet brak sprzedaży nieruchomości spowodowałby w efekcie niemożność

skutecznego zaspokojenia się powoda z tej nieruchomości. Tak więc sprzedaż

nieruchomości nie stanowiła pokrzywdzenia wierzyciela. Jak stwierdził Sąd

Okręgowy, uwzględnienie powództwa prowadziłoby do sytuacji, że wierzyciel

mógłby prowadzić egzekucję z nieruchomości bez obciążeń hipotecznych i

paradoksalnie zostałby postawiony w lepszej sytuacji niż gdyby czynności

sprzedaży nie dokonano.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji powoda wyrokiem z dnia 5 kwietnia

2006 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że uznał w

stosunku do powoda R. S. za bezskuteczną czynność prawną – umowę sprzedaży

lokalu użytkowego stanowiącego odrębną nieruchomość opisanego w księdze

wieczystej Nr […] Sądu Rejonowego w G. wraz z przynależącym do niego udziałem

w prawie użytkowania wieczystego gruntu i udziałem w częściach wspólnych

budynku, zawartą w dniu 2 czerwca 2003 r. przed Notariuszem […] pomiędzy

Korporacją Finansowo Inwestycyjną „J.” i A. J., J. J.-D. oraz B. D. w celu ochrony

wierzytelności powoda w kwocie 201.126 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 5

listopada 2002 r. wynikającej z nakazu zapłaty Sądu Okręgowego z dnia 7 lutego

2003 r. utrzymanego w mocy wyrokiem tegoż Sądu z dnia 29 stycznia 2004 r. i

zmienionego wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 5 kwietnia 2005 r. i oddalił

powództwo w pozostałej części.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie do zaakceptowania jest pogląd Sądu

Okręgowego, że czynność prawna przeniesienia własności nieruchomości przez

spółkę „J.” na pozwanych nie prowadzi do pokrzywdzenia wierzyciela. Sąd

odwoławczy przyjął, że pokrzywdzenie to ogół skutków, jakie stan niewypłacalności

powoduje w prawnie chronionej sferze wierzyciela. Dla wierzyciela oznacza więc,

że zawiódł się w nadziei na wykonanie zobowiązania, gdyż jego wykonanie nie jest

6

możliwe albo napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody. Istnienie

niewypłacalności ustala się na chwilę wytoczenia powództwa, a także w momencie

wyrokowania. Istnienie w chwili zaskarżenia czynności owej niewypłacalności

warunkującej pokrzywdzenie wierzyciela jest konieczne o tyle, że usprawiedliwia

wytoczenie powództwa. Podobnie jest z chwilą wyrokowania, gdyż powództwo musi

być zasadne również w tej dacie, albowiem zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. sąd bierze

pod uwagę stan sprawy z chwili zamknięcia rozprawy.

Sąd Apelacyjny podniósł również, że z punktu widzenia skuteczności oceny

czynności jako prowadzącej do powstania niewypłacalności nie jest istotne, jakie

motywy kierowały dłużnikiem, który na skutek podjętej czynności pomniejszył

aktywa swojego majątku. Nie jest też istotne, czy nieruchomość, jak w tym wypadku

była obciążona hipotekami i to na jaką opiewały kwotę. Konstrukcja

niewypłacalności z art. 527 § 2 k.c. jest bowiem jasna, a jej formalne ujęcie

w przepisie nie zezwala na rozważania, jakie czynił Sąd Okręgowy dotyczące tego,

czy gdyby dłużnik nie „wyprowadził” nieruchomości z majątku spółki, powód mógłby

się z niej skutecznie zaspokoić.

Czynność zbycia aktywów majątkowych powoduje, że realnie możliwy do

ustalenia majątek dłużnika pomniejsza się, a więc tym samym zwiększa się

niewypłacalność dłużnika. Tę bowiem należy odnieść nie do konkretnego składnika

majątkowego, ale do majątku w ogólności, o czym przekonuje powinność

wykazania przez wierzyciela, że egzekucja prowadzona przeciwko dłużnikowi nie

przyniosła zaspokojenia jego wierzytelności. Pogłębienie niewypłacalności może

polegać zwłaszcza na wyzbyciu się przez dłużnika składników majątku, które dotąd

dla wierzyciela nie były osiągalne. Klasycznym przykładem tej sytuacji jest

rozpoznawana sprawa i zbycie nieruchomości obciążonej hipotekami, z której to

nieruchomości w normalnym toku egzekucji powód mógłby nie uzyskać

zaspokojenia.

Sąd Apelacyjny ostatecznie stanął na stanowisku, że czynność sprzedaży

nieruchomości lokalowej nr 5 położonej przy ul. G[...], dokonana przez spółkę z

pozwanymi spowodowała pokrzywdzenie wierzyciela istniejące w dacie wytoczenia

powództwa i w dacie wyrokowania oraz, że spełnione zostały pozostałe warunki

skuteczności powództwa.

7

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku pozwani zarzucili naruszenie

przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:

- art. 321 § 1 k.p.c., poprzez wyrokowanie co do przedmiotu w ogóle nie objętego

żądaniem powoda, przy jednoczesnym uwzględnieniu wysokości roszczenia wbrew

treści pozwu;

- art. 217 § 2 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c., poprzez pominięcie przy wydaniu

rozstrzygnięcia zaoferowanego przez pozwanych dowodu w postaci wskazania

majątku dłużnika wystarczającego do zaspokojenia wierzyciela, i nie wyjaśnienie

w uzasadnieniu przyczyn dla których odmówił temu dowodowi wiarygodności

i mocy dowodowej

oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj:

- art. 527 § 1 k.c. przez błędne uznanie, że stan faktyczny sprawy, w którym dłużnik

nie dokonał czynności prawnej z pokrzywdzeniem wierzyciela, albowiem nie stał się

niewypłacalny, lub niewypłacalny w wyższym stopniu, odpowiada stanowi

hipotecznemu oznaczonemu przywołana normą prawną;

- art. 527 § 1 i 3 k.c. oraz art. 6 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie

i przerzucenie na pozwanych ciężaru udowodnienia, iż dłużnik działał ze

świadomością pokrzywdzenia wierzyciela.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 321 § 1 k.p.c. Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu,

który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Przepis ten wyraźnie

nawiązuje do art. 187 § 1 k.p.c., który stanowi, że pozew powinien zawierać

dokładnie określone żądanie oraz przytoczenie okoliczności faktycznych

uzasadniających żądanie. W konsekwencji naruszenie art. 321 § 1 k.p.c. może

mieć miejsce w sytuacji, gdy sąd wyrokuje co do rzeczy, która nie była

przedmiotem żądania, czy też opierając się na innej podstawie faktycznej niż ta,

którą wskazał powód.

Żądanie pozwu zarówno od strony podmiotowej jak i przedmiotowej winno

być ściśle określone tak aby nie było wątpliwości co jest przedmiotem

postępowania i przeciwko komu powód rości sobie określone prawa. W praktyce

jednak żądania nie zawsze formułowane są w sposób precyzyjny. Niejednokrotnie

nie budząca wątpliwości intencja powoda (którą można ustalić w oparciu

8

o podstawę faktyczna powództwa) nie zostaje w sposób poprawny wyartykułowana

w treści pozwu. Należy zważyć, że powód nie jest obowiązany do przytoczenia

podstawy prawnej powództwa, trudno też od niego wymagać aby sformułowanie

żądania pozwu odznaczało się poprawnością jurydyczną. Słusznie więc podkreśla

się w doktrynie i orzecznictwie Sądu Najwyższego, że związanie granicami żądania

nie oznacza, że sąd związany jest w sposób bezwzględny samym sformułowaniem

zgłoszonego żądania (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 1976 r., IV

CR 525/76, nie publ.). Jeżeli treść żądania sformułowana jest niewłaściwie,

niewyraźnie lub nieprecyzyjnie sąd może, a nawet ma obowiązek odpowiednio je

zmodyfikować, jednakże zgodnie z wolą powoda i w ramach podstawy faktycznej

powództwa. Oczywiście ingerencja sądu w tym zakresie nie może być zbyt daleko

idąca. W tym przypadku chodzi wyłącznie o nadanie objawionej w treści pozwu woli

powoda poprawnej jurydycznie formy.

Rację mają skarżący, twierdząc, że sentencja wyroku Sądu Apelacyjnego

odbiega od treści żądania pozwu. Nie zmienia to jednak faktu, że Sąd Apelacyjny

nie przekroczył granic wyrokowania wskazanych w art. 321 k.p.c. Ponad wszelką

wątpliwość (opierając się tylko na treści pozwu) można przyjąć, że w niniejszej

sprawie powód wniósł o uznanie za bezskuteczną w stosunku do niego czynności

prawnej z dnia 2 czerwca 2003 r. dokonanej pomiędzy Korporacją Finansowo -

Inwestycyjną „J.” S.A. a pozwanymi A. J., J. J. i B. D., która dotyczyła lokalu

użytkowego nr 5 dla którego Sąd Rejonowy w G. prowadzi księgę wieczystą KW nr

[…]. W oparciu o samo żądanie i zgromadzony w sprawie materiał procesowy Sąd

Apelacyjny w procesie wyrokowania nadał żądaniu powoda poprawną formę i treść

zgodnie z jego nie budzącą wątpliwości wolą nie wychodząc przy tym poza ramy

podstawy faktycznej powództwa.

Nie można zgodzić się z tezą skarżących, że wartość przedmiotu sporu

determinuje zakres żądanej ochrony. Sąd udziela lub odmawia udzielenia ochrony

prawnej ustosunkowując się do żądania powoda i przedstawionej przez niego

podstawy faktycznej. Już z uzasadnienia pozwu wynika, ze powód wytoczył

powództwo celem ochrony przysługującej mu względem Korporacji Finansowej „J.”

wierzytelności, w kwocie 201.126 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 5 listopada

2002 r. wynikającej z nakazu zapłaty Sądu Okręgowego z dnia 7 lutego 2003 r..

9

Nakaz ten został następnie utrzymany w mocy wyrokiem tego Sądu z dnia 29

stycznia 2004 r. i zmieniony wyrokiem Sądu Apelacyjnego z 5 kwietnia 2005 r.

Ma rację skarżący twierdząc, że nastąpiło naruszenie art. 217 § 2 k.p.c. oraz

art. 328 § 2 k.p.c., poprzez pominięcie przy wydaniu rozstrzygnięcia zaoferowanego

przez pozwanych dowodu w postaci wskazania majątku dłużnika wystarczającego

do zaspokojenia wierzyciela, i nie wyjaśnienie w uzasadnieniu przyczyn dla których

odmówił temu dowodowi wiarygodności i mocy dowodowej.

Faktycznie, przeprowadzenie takiego dowodu ma istotne znaczenie dla

rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, z uwagi na treść przepisu art. 533 k.c. zgodnie

z którym osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową wskutek czynności prawnej

dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli może zwolnić się od

zadośćuczynienia roszczeniu wierzyciela żądającego uznania czynności za

bezskuteczną, jeżeli zaspokoi tego wierzyciela albo wskaże mu wystarczające do jego

zaspokojenia mienie dłużnika.

W piśmie procesowym z dnia 11 maja 2005 r., w którym ustosunkowali się do

żądań powoda, w szczególności do treści pisma powoda z dnia 11 kwietnia 2005 r.

znajduje się stwierdzenie, że: „w chwili obecnej „J.” S.A. posiada nadal wierzytelność w

kwocie 5.600.000 zł wobec P. K., która zabezpieczona jest hipoteką wpisaną do Księgi

Wieczystej KW nr […] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w G. Wartość majątku „J.”

jest zdecydowanie większa, niż wielkość wierzytelności powoda wobec dłużnika –

Dowód: Księga wieczysta jw.” W ten sposób pozwani podjęli próbę wykorzystania

jednego ze wskazanych środków obrony przed skargą pauliańską wskazując

precyzyjne dane co do mienia dłużnika nadającego się do egzekucji. Zaniechanie

przez Sąd pierwszej instancji przeprowadzenia dowodu zawnioskowanego przez

pozwanych w tym zakresie usprawiedliwiała negatywna ocena wypełnienia

pozytywnych przesłanek uznania czynności prawnej dłużnika za bezskuteczną wobec

wierzyciela składającego skargę. Nie mógł jednak tego uczynić Sąd drugiej instancji,

który uznał samą skargę pauliańską za zasadną. Przytoczony wyżej art. 533 k.c. ma

bowiem zastosowanie dopiero wtedy, gdy spełnią się przesłanki uznania względnej

bezskuteczności czynności prawnej dokonanej z dłużnikiem.

Usprawiedliwiona jest pierwsza z ustawowych podstaw kasacyjnych

i podniesione w jej ramach zarzuty naruszenia prawa materialnego. Podniesione

10

w ramach tej podstawy zarzuty naruszenia art. 527 k.c. zmierzały do wykazania braku

związku przyczynowego pomiędzy czynnością prawną dłużnika, a pokrzywdzeniem

wierzycieli, które zgodnie z art. 527 § 2 k.p.c. ma miejsce, jeżeli wskutek tej czynności

dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był

przed dokonaniem czynności.

Przechodząc do kwestii pokrzywdzenia, uzasadnione jest podtrzymanie

poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 listopada 2001 r., IV

CKN 525/00, (nie publ.), że pokrzywdzenie powstaje na skutek takiego stanu majątku

dłużnika, który powoduje niemożność, utrudnienie lub odwleczenie zaspokojenia

wierzyciela. W tej sytuacji chodzi o rzeczywistą niewypłacalnością dłużnika, ocenianą

według chwili wystąpienia przez wierzyciela z akcją pauliańską jak również chwili

wyrokowania (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2001 r., V CKN 280/00,

nie publ.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2004 r., II CK 367/03, nie publ.;

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2005 r., IV CK 806/04, nie publ.).

Trafnie też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 października

2006 r., III CSK 58/06, (nie publ.) zwrócił uwagę na fakt, że samo uzyskanie przez

dłużnika na skutek dokonania zaskarżonej czynności ekwiwalentu od osoby trzeciej

nie eliminuje stanu pokrzywdzenia wierzyciela, jeżeli wierzyciel nie miał możliwości

uzyskania zaspokojenia chronionej wierzytelności z ekwiwalentu (świadczenia

wzajemnego osoby trzeciej). Również w takiej sytuacji rozporządzenie majątkowe

dłużnika mogłoby prowadzić do stanu jego niewypłacalności, skoro uzyskany przez

dłużnika ekwiwalent rozporządzenia nie umożliwia wierzycielowi zaspokojenia

egzekucyjnego chronionej wierzytelności.

W przytoczonym powyżej orzecznictwie słusznie akcentuje się wypływający

z istoty skargi pauliańskiej rzeczywisty (obiektywny) charakter niewypłacalności

dłużnika, który nie jest w stanie zaspokoić wierzyciela nawet w sytuacji gdy ten ostatni

wspomagany jest przymusem państwowym realizowanym w toku postępowania

egzekucyjnego. Istotne jest więc dla zbadania wystąpienia przesłanki pokrzywdzenia

wierzyciela ustalenie, czy w przypadku nie dokonania konkretnej czynności wierzyciel

faktycznie zostałby zaspokojony. W uzasadnieniu cytowanego wyroku z dnia

13 października 2006 r. Sąd Najwyższy wyraźnie wskazał, że jeżeli przedmiot

zaskarżonej umowy sprzedaży był obciążony hipoteką w chwili zawierania tej umowy,

11

to okoliczność ta nie może pozostać bez znaczenia dla stwierdzenia działania dłużnika

z pokrzywdzeniem wierzycieli w rozumieniu art. 527 § 1 k.c. W tej sytuacji może

pojawić się kwestia, czy doszło do pokrzywdzenia wierzyciela, skoro wierzyciel nie

mógłby liczyć na preferencyjne zaspokojenie swojej wierzytelności ze sprzedanej

nieruchomości. Przedmiot nielojalnej czynności prawnej dłużnika może tracić dla

wierzyciela pauliańskiego swój walor egzekucyjny, jeżeli doszłoby do ustanowienia

na nim wcześniej hipoteki tworzącej przywilej egzekucyjny dla wierzyciela

hipotecznego.

Jak wynika z ustaleń faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie przez

Sądy obu instancji, hipoteki na spornej nieruchomości ustanowione zostały przed

powstaniem wierzytelności powoda. Istotne jest, również i to, że hipoteki te

zabezpieczały wierzytelności w wysokości przenoszącej wartość przedmiotowej

nieruchomości. W konsekwencji oczywiste jest w świetle art. 1025 k.p.c. (plan

podziału sumy uzyskanej z egzekucji sporządza się z uwzględnieniem zasady

uprzywilejowania jednych należności w stosunku do innych), że w takim stanie

rzeczy gdyby została przeprowadzona egzekucja ze spornej nieruchomości

obciążonej hipotekami to wierzyciel (powód) nie uzyskałby zaspokojenia

w najmniejszym stopniu.

Mając powyższe na uwadze nie sposób zgodzić się z przyjętym przez Sąd

drugiej instancji poglądem że pogłębienie niewypłacalności w rozumieniu art. 527 §

2 k.c. polega w każdym przypadku także na wyzbyciu się przez dłużnika składnika

majątkowego, który dotąd był dla wierzyciela niedostępny.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art.

108 § 2 w zw. z art. 39821

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

12

kg

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.