Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 lipca 2007 r.

III CSK 22/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 22/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 lipca 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Iwona Koper (przewodniczący)

SSN Krzysztof Strzelczyk

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Syndyka Masy Upadłości Przedsiębiorstwa Inicjatyw

Produkcji i Usług "T." sp. z o.o.

przeciwko L. K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 6 lipca 2007 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 14 czerwca 2006 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy – Sąd Gospodarczy wyrokiem z 29 grudnia 2005 r. uwzględnił

powództwo Syndyka masy upadłości Przedsiębiorstwa Inicjatyw Produkcji i Usług „T"

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i zasądził na jego rzecz od pozwanego L. K.

kwotę 106.920,01 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 104.737,00 zł od dnia 26

marca 2004 r. do dnia zapłaty i od kwoty 2.183,01 zł od dnia 21 marca 2004 r. do

dnia zapłaty oraz koszty procesu, tytułem reszty wynagrodzenia za wykonanie i

montaż hali w Wyrach.

Sąd ten ustalił, że w wykonaniu umowy z 16 grudnia 2002 r. powód dostarczył

pozwanemu i zmontował halę wraz z bramami i świetlikami. Umowny termin

zakończenia prac wyznaczony był na 31 maja 2003 r. Protokół odbioru hali, stanowiący

wg umowy podstawę wystawienia faktur, podpisał za pozwanego J. K., wskazany jako

przedstawiciel pozwanego w treści umowy. Zapisy w protokole potwierdzały, że roboty

zostały wykonane przez powoda do 6 lutego 2004 r., zaś montaż świetlików do 26

września 2003 r. Pozwany zapłacił powodowi na poczet wynagrodzenia 1.169.960,65

zł. Nie uiścił natomiast należności z faktury 1/2004 (za dostawę i montaż świetlików)

w kwocie 104.737,00 zł brutto oraz z faktury 2/2004 (ostatecznie rozliczającej roboty)

na kwotę 2.183,01 zł.

Sąd Okręgowy nie podzielił obrony pozwanego, który domagał się oddalenia

powództwa i zasądzenie od powoda kosztów zarzucając, że powód nie wykonał robót

zgodnie z obowiązującymi normami technicznymi, ani w ustalonym terminie. Według

pozwanego przedłożone przez powoda protokoły odbioru oraz inne dokumenty,

zawierają poświadczenie nieprawdy przez J. K., a dokonane przez pozwanego wpłaty

z naddatkiem pokryły należne wynagrodzenie. Sąd I instancji uznał jednak, że pozwany

nie wykazał, iż odbiór w rzeczywistości nie nastąpił, ani też, że dokonał pełnej zapłaty

za wykonane przez powoda prace. Wprawdzie niewątpliwe było, że powód oddał

dzieło po terminie, z wieloma usterkami i wadami, jednak pozwany nie zgłosił zarzutu

potrącenia wierzytelności z tytułu kar umownych, ani powództwa wzajemnego

opartego na roszczeniach wynikających ze złego czy nieterminowego wykonawstwa.

3

Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego od tego wyroku, podzielając

ustalenia i wnioski Sądu I instancji. Nie uwzględnił także podniesionego przez

pozwanego w apelacji zarzutu potrącenia kwoty 170.868,85 zł - z tytułu kar

umownych za nieterminowe wykonanie dzieła z kwotą 106.920,01 zł - zasądzoną na

rzecz powoda, uznał bowiem, że zarzut ten jest spóźniony. Sąd Apelacyjny

stwierdził, że zgodnie z postanowieniami art. 503 k.p.c. w zw. z art. 47914

k.p.c.

zarzut ten pozwany powinien był zgłosić już w sprzeciwie od nakazu zapłaty.

Nie uczynił tego jednak, a ponieważ „fakty dotyczące mającej istnieć wierzytelności,

łączy pozwany ze zdarzeniami identyfikowalnymi w dacie wydania orzeczenia przez

Sąd I instancji”, zarzut ten Sąd II instancji uznał za spóźniony także w świetle art. 381

k.p.c.

Wyrok Sądu Apelacyjnego pozwany zaskarżył skargą kasacyjną, opartą na

podstawie z art. 3983

pkt 2 k.p.c., skonkretyzowanej jako naruszenie art. 381 k.p.c.

poprzez błędne uznanie, iż zarzut potrącenia jest spóźniony, oraz naruszenie art. 503

k.p.c. w zw. z art. 47914

k.p.c. poprzez nietrafne przyjęcie, iż pozwany powinien zgłosić

zarzut potrącenia w sprzeciwie od nakazu zapłaty,

We wnioskach skarżący domaga się uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego w całości i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania

i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Powód wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie na jego rzecz zwrotu

kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżący ma rację, zarzucając niewłaściwe zastosowanie w rozpatrywanej

sprawie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów procesowych.

Odmawiając rozpatrzenia zgłoszonego w apelacji zarzutu potrącenia Sąd

II instancji uznał, jak można wnioskować z bardzo skrótowego w tym zakresie

uzasadnienia, że pozwany powinien był ten zarzut podnieść już w sprzeciwie, ponieważ

już wtedy znane mu były okoliczności świadczące o powstaniu wierzytelności

nadających się do potrącenia z wierzytelnością dochodzoną przez powoda.

Ponieważ zaś pozwany zgłosił zarzut potrącenia wierzytelności z tytułu kar umownych

4

za zwłokę w wykonaniu umowy przez powoda – przyjąć należy, że Sąd Apelacyjny miał

na uwadze okoliczności wskazujące na nieterminowe wykonanie zobowiązania.

Fakt spóźnionego oddania dzieła pozwany podnosił w sprzeciwie, lecz nie

oznacza to, że już wówczas istniały przesłanki umożliwiające zgłoszenie przez niego

procesowego zarzutu potrącenia wzajemnej wierzytelności z tytułu kar umownych.

Zarzut taki jest czynnością procesową, wymagającą podstawy materialnoprawnej, którą

stanowi czynność prawna w postaci jednostronnego oświadczenia wierzyciela

o dokonaniu potrącenia wzajemnych wierzytelności (art. 499 k.c.). Oświadczenie to

powoduje skutek prawny w postaci umorzenia wzajemnych wierzytelności do

wysokości wierzytelności niższej z chwilą, kiedy potrącenie stało się możliwe (art. 498

§ 2 k.c.), a zatem najczęściej ze skutkiem wstecznym.

Rygory dotyczące czynności procesowych nie przekładają się na czynności

materialnoprawne. Terminy dokonywania tych ostatnich mogą wynikać jedynie

z przepisów prawa materialnego.

Przepisy normujące potrącenie nie określają jednak czasu, w jakim powinno być

złożone oświadczenie o potrąceniu, pozostawiając w tym zakresie swobodę

wierzycielom wzajemnych wierzytelności, którzy mogą dokonać potrącenia w każdym

momencie, w którym jednorodzajowe wierzytelności spełniają wymogi postawione

w art. 498 § 1 k.c., a zatem są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub

innym organem państwowym. Art. 502 k.c. dopuszcza nawet potrącenie wierzytelności

przedawnionej, o ile w chwili, kiedy potracenie jej wywoła skutek, nie była ona jeszcze

przedawniona. Nie można zatem z faktu, że wierzytelności, które stały się przedmiotem

zarzutu potrącenia podniesionego w apelacji, były znane pozwanemu już na etapie

składania sprzeciwu od nakazu zapłaty wywodzić negatywnych dla niego skutków

procesowych, bez zbadania, kiedy złożył on powodowi oświadczenie o potrąceniu.

Dopiero bowiem takie oświadczenie umożliwia podniesienie zarzutu w procesie. Jak już

wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 października 2003 r. (V CK 319/02, Lex nr

82267), zarzut potrącenia dokonanego przed wszczęciem postępowania lub w toku

pierwszej instancji może być podniesiony w zasadzie tylko przed zamknięciem

rozprawy w pierwszej instancji. Natomiast zarzut potracenia dokonanego po

zamknięciu rozprawy lub w toku drugiej instancji może być skutecznie podniesiony

5

przed zamknięciem rozprawy apelacyjnej. Stanowisko to wyrażone zostało w stanie

prawnym analogicznym do występującego w niniejszej sprawie (przed wejściem

w życie zmian wprowadzonych ustawą z dnia 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy -

Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. nr 235, poz.

1699, skracających terminy zgłaszania w postępowaniu w sprawach gospodarczych

nowych okoliczności, czy zarzutów) i jest akceptowane przez skład rozpatrujący

niniejszą sprawę.

Pozwany twierdzi, że oświadczenie o potrąceniu skierował do powoda dopiero

po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji i wskazuje na swoje pismo z dnia 6 lutego

2006 r. (k. 486). W wyniku błędnej wykładni art. 381 k.p.c. zasadności tego twierdzenia

Sąd Apelacyjny nie poddał jakiejkolwiek ocenie. Tymczasem gdyby twierdzenie

pozwanego odpowiadało rzeczywistości - podniesiony zarzut wymagałby

merytorycznego rozpatrzenia.

Sąd Apelacyjny uchybił także przepisom art. 503 § 1 k.p.c. i art. 47914

§ 2 k.p.c.

(w kształcie obowiązującym przed nowelizacją wprowadzoną ustawą z 16 listopada

2006 r.) wskazując je jako podstawę obowiązku zgłoszenia przez pozwanego zarzutu

potrącenia w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Gdyby bowiem nawet już w tym czasie

istniały materialnoprawne podstawy do podniesienia takiego zarzutu, to pozwany

zachowywał prawo skutecznego zgłoszenia go do chwili zamknięcia rozprawy przed

Sądem Okręgowym, skoro Sąd I instancji nie skorzystał z przewidzianego w art. 207

§ 3 k.p.c. uprawnienia do wyznaczenia mu szczególnego terminu do zgłoszenia

wszystkich twierdzeń, zarzutów i dowodów. Art. 503 § 1 k.p.c. przewidywał rygor utraty

możliwości późniejszego zgłaszania zarzutów pominiętych w sprzeciwie od nakazu

zapłaty tylko dla zarzutów, które przepisy nakazują pod taką sankcją zgłosić przed

wdaniem się w spór. Są to zarzuty z art. 25 § 2 k.p.c., z art. 202 k.p.c., z art. 1105 § 1

i 3 k.p.c., do których zarzut potrącenia nie należy. Pozostałe zarzuty, w braku

wprowadzonego dopiero nowela z 16 listopada 2006 r. art. 47914a

k.p.c., pozwany mógł

był w postępowaniu nakazowym zgłosić także w dalszej fazie postępowania

pierwszoinstancyjnego, gdyż art. 503 § 1 k.p.c., stanowiący przepis szczególny

normujący treść sprzeciwu i obowiązki pozwanego w postępowaniu toczącym się po

wniesieniu sprzeciwu, miał zastosowanie także w sporach pomiędzy przedsiębiorcami

i nie zawierał ograniczeń analogicznych jak art. 47914

§ 2 k.p.c. czy też art. 495 § 3

6

k.p.c. Tożsamy pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 2005 r.

(II CK 434/04, OSNC 2006/2/32), a wcześniej w wyroku z 3 grudnia 2003 r.

(I CK 363/02, OSP 2004/11/142).

Z przytoczonych względów zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej okazały

się uzasadnione. Konieczne stało się więc uchylenia zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.