Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 6 lipca 2007 r.

III CZP 71/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 6 lipca 2007 r., III CZP 71/07

Sędzia SN Iwona Koper (przewodniczący)

Sędzia SN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

Sędzia SN Katarzyna Tyczka-Rote

Sąd Najwyższy w sprawie postępowania upadłościowego "R.P." S.A. w

likwidacji z siedzibą w W. w przedmiocie zgłoszenia wierzytelności przez syndyka

masy upadłości "T.F." S.A. z siedzibą w W., po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na

posiedzeniu jawnym w dniu 6 lipca 2007 r. zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy postanowieniem z dnia 14 maja 2007 r.:

"Czy postępowanie wszczęte zgłoszeniem wierzytelności stanowi sprawę w

rozumieniu art. 149 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398)?"

podjął uchwałę:

W postępowaniu upadłościowym wszczętym pod rządem ustawy z dnia

13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst:

Dz.U. z 2002 r. Nr 9, poz. 88 ze zm.) wpis od sprzeciwu wierzyciela od odmowy

uznania zgłoszonej wierzytelności pobiera się według przepisów tej ustawy.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 7 lutego 2006 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy

ogłosił upadłość "R.P." S.A. Dnia 15 marca 2006 r., w toku prowadzonego

postępowania upadłościowego, wierzyciel – syndyk masy upadłości "T.F." S.A. –

dokonał zgłoszenia wierzytelności. Syndyk masy upadłości, sporządzając listę

wierzytelności, odmówił uznania przedmiotowej wierzytelności, na co wierzyciel

wniósł sprzeciw i dołączył dowód uiszczenia opłaty sądowej w wysokości 200 zł.

Zarządzeniem z dnia 18 grudnia 2006 r. sędzia-komisarz zobowiązał

pełnomocnika skarżącego do uiszczenia kwoty 19 800 zł tytułem uzupełnienia

wpisu od sprzeciwu w terminie tygodniowym pod rygorem odrzucenia sprzeciwu.

Podniósł, że ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm. – dalej: "u.k.s.c.") stanowi w art. 149 ust.

1, iż w sprawach wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się

dotychczasowe przepisy do czasu zakończenia postępowania w danej instancji, a

skoro ustawa weszła w życie w dniu 2 marca 2006 r., natomiast upadłość

likwidacyjna została ogłoszona dnia 7 lutego 2006 r., to tę datę należy uznać za

chwilę wszczęcia postępowania. Wszystkie inne czynności podejmowane w tej

sprawie przez jej uczestników, w tym wniesienie i popieranie zgłoszenia

wierzytelności, są konsekwencją i częścią już toczącego się postępowania

upadłościowego. Zdaniem sędziego-komisarza, w prowadzonym w niniejszej

sprawie postępowaniu upadłościowym należy stosować nadal przepisy poprzednio

obowiązujące, tj. ustawę z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 9, poz. 88 ze zm. – dalej:

"u.k.s.c. z 1967 r.") oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie Ministra

Sprawiedliwości z dnia 17 grudnia 1996 r. w sprawie określenia wysokości wpisów

w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 154, poz. 753 ze zm.).

Zażalenie na zarządzenie sędziego-komisarza wniósł wierzyciel, zarzucając

błędną interpretację art. 149 oraz art. 75 u.k.s.c. Wniósł o uchylenie zaskarżonego

postanowienia oraz określenie wymiaru opłaty od złożonego sprzeciwu na kwotę

200 zł zgodnie z art. 75 pkt 4 u.k.s.c. Zdaniem skarżącego, decydującą chwilą dla

ustalenia zasad oraz podstawy wymiaru opłaty jest dzień zgłoszenia wierzytelności.

Przy rozpoznawaniu zażalenia Sąd Rejonowy powziął poważne wątpliwości,

którym dał wyraz w przedstawionym do rozstrzygnięcia zagadnieniu prawnym. (...)

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

(...) W pierwszym rzędzie należy odnieść się do kwestii dopuszczalności

zażalenia na zarządzenie sędziego-komisarza w przedmiocie obowiązku uiszczenia

opłaty. Przepis art. 22 ust. 1 u.k.s.c. z 1967 r. stanowił wprost, że na zarządzenie

przewodniczącego w przedmiocie obowiązku uiszczenia kosztów sądowych stronie

przysługuje zażalenie. Obowiązująca ustawa nie zawiera odpowiednika tego

przepisu, a kwestię zaskarżalności orzeczeń w przedmiocie kosztów reguluje art.

394 § 1 pkt 9 k.p.c.; zażalenie przysługuje na postanowienia sądu i zarządzenia

przewodniczącego, których przedmiotem jest określenie zasad ponoszenia przez

strony kosztów procesu, wymiar opłaty, zwrot opłaty lub zaliczki, obciążenie

kosztami sądowymi, jeżeli strona nie składa środka zaskarżenia co do istoty

sprawy, koszty przyznane w nakazie zapłaty oraz wynagrodzenie biegłego.

Na gruncie tego przepisu, w kwestii dopuszczalności zażalenia na

zarządzenie przewodniczącego w przedmiocie „wymiaru opłaty", w doktrynie

prezentowane są dwa rozbieżne stanowiska. Zgodnie z jednym, nowa ustawa o

kosztach sądowych w sprawach cywilnych ograniczyła katalog zaskarżalnych

zarządzeń przewodniczącego oraz postanowień sądu w przedmiocie kosztów

sądowych; obecnie zażalenie przysługuje wyłącznie na zarządzenie

przewodniczącego, którego przedmiotem jest zwrot pozwu (pisma wszczynającego

postępowanie) z powodu nieuiszczenia należnej opłaty. Jako argument podaje się,

że zarządzenie w przedmiocie wezwania do uiszczenia opłaty lub uzupełnienia

opłaty nie stanowi rozstrzygnięcia w przedmiocie „wymiaru opłaty”. Przez ustalenie

wymiaru opłaty należy rozumieć określenie jej wysokości na podstawie art. 108 § 1

lub 1081

k.p.c. albo ustalenie opłaty ostatecznej na podstawie art. 15 ust. 3 u.k.s.c.

W myśl odmiennego stanowiska, zarządzenie przewodniczącego dotyczące

wezwania strony do uiszczenia opłaty w określonej wysokości (art. 130 § 1 i 11

k.p.c.) podlega zaskarżeniu w drodze zażalenia jako decyzja w przedmiocie

„wymiaru opłaty”. Wskazuje się przy tym, że zażalenie na to zarządzenie jest wolne

od opłat (art. 95 ust. 2 u.k.s.c.).

Za trafny należy uznać pogląd drugi. Z art. 394 § 1 pkt 9 k.p.c. wyraźnie

wynika, że zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje na postanowienia sądu

pierwszej instancji i zarządzenia przewodniczącego, których przedmiotem jest

„wymiar opłaty”. Wprawdzie przepisy obowiązującej ustawy o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych nie posługują się tym pojęciem, to jednak nie stanowi trudności

ustalenie, przedmiotem których decyzji zapadających w toku postępowania jest

„wymiar opłaty”. Przez „wymiar” należy rozumieć "wielkość czegoś wymierzonego,

wyznaczonego komuś" („Uniwersalny słownik języka polskiego”, pod red. S.

Dubisza, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003). Na gruncie art. 394 § 1

pkt 9 k.p.c. „wymiar” odnosi się do opłaty sądowej, przy czym przepis ten nie

ogranicza wymiaru opłaty wyłącznie do decyzji sądu; gdyby ustawodawca chciał

ograniczyć jego zakres, musiałby to wyraźnie stwierdzić. Rozstrzygnięciem, którego

przedmiotem jest wysokość opłaty sądowej jest niewątpliwie zarządzenie

przewodniczącego wzywające stronę do opłacenia pisma i wskazujące wysokość

należnej opłaty sądowej (art. 130 § 1 i 11

k.p.c.).

Za dopuszczalnością zażalenia na zarządzenie przewodniczącego w

przedmiocie „wymiaru opłaty” przemawia także art. 95 ust. 2 u.k.s.c., który stanowi,

że zażalenie dotyczące wyłącznie wysokości opłaty albo wysokości wydatków jest

wolne od opłat. Należy dodać, że dla oceny omawianej kwestii nie ma znaczenia

zmiana art. 95 ust. 2 u.k.s.c. dokonana przez art. 1 pkt 15 lit. c ustawy z dnia 14

grudnia 2006 r. o zmianie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

(Dz.U. z 2007 r., Nr 21, poz. 123). Ustawa ta nie ma zastosowania w sprawach

wszczętych przed dniem jej wejścia w życie, tj. przed dniem 10 marca 2007 r.

Zakładając postulat racjonalności ustawodawcy, należy przyjąć, że skoro

przewidział on zwolnienie od obowiązku uiszczenia opłaty od środka zaskarżenia,

to przewidywał dopuszczalność tego środka. (...)

Trafnie spostrzega się w doktrynie, że postępowania upadłościowego nie

można zaliczyć do sądowego postępowania rozpoznawczego. Sąd upadłościowy, a

tym bardziej sędzia-komisarz nie rozpoznaje i nie rozstrzyga sporów (w ścisłym

tego słowa znaczeniu) dotyczących roszczeń zgłaszanych przez wierzycieli. Trudno

też znaleźć istotne podobieństwo pomiędzy postępowaniem upadłościowym a

postępowaniem rozpoznawczym w trybie nieprocesowym, w którym sąd pełni

funkcje niedające się przenieść na grunt postępowania upadłościowego.

Postępowanie upadłościowe zbliżone jest natomiast do postępowania

egzekucyjnego, przy czym bliskość tę należy odnieść przede wszystkim do celu obu

postępowań, a nie do ich struktury. Głównym celem postępowania upadłościowego

i egzekucyjnego jest zaspokojenie wierzycieli dłużnika. W postępowaniu

egzekucyjnym poszczególni wierzyciele dochodzą indywidualnie zaspokojenia

swoich wierzytelności na podstawie uzyskanych uprzednio tytułów wykonawczych,

a egzekucja jest skierowana zawsze do określonych praw majątkowych dłużnika. Z

tego względu sądowe postępowanie egzekucyjne nazywane jest egzekucją

singularną, postępowanie upadłościowe określa się natomiast jako egzekucję

generalną, gdyż w toku tego postępowania następuje zajęcie i spieniężenie całego

majątku upadłego dłużnika w celu zaspokojenia jego wierzycieli (zob. uzasadnienie

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1997 r., I CKN 13/96, OSNC

1997, nr 5, poz. 54). (...)

Cele, które realizuje postępowanie upadłościowe i zasady na których jest

oparte, stanowią elementy konstrukcyjne tego postępowania decydujące o jego

strukturze, budowie. W ramach postępowania upadłościowego wyodrębnia się jego

poszczególne stadia, etapy pozostające ze sobą w związku funkcjonalnym. Co

więcej, nawet poszczególne stadia nie mają charakteru jednolitego i dają się

podzielić. Taki obraz postępowania upadłościowego nie powinien jednak

przysłaniać faktu, że całe to postępowanie – wszystkie czynności podejmowane w

jego ramach, na poszczególnych etapach – dąży do osiągnięcia z góry

zamierzonego celu, którym jest przede wszystkim zaspokojenie wierzycieli

upadłego dłużnika. (...)

W postępowaniu upadłościowym należy rozróżnić dwa zasadnicze etapy:

postępowanie w przedmiocie ogłoszenia upadłości (art. 18-56 ustawy z dnia 28

lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze, Dz.U. Nr 60, poz. 535 – dalej:

"Pr.u.n."), którego celem jest ustalenie, czy w stosunku do określonego podmiotu

istnieją podstawy do ogłoszenia upadłości, oraz postępowanie prowadzone po

ogłoszeniu upadłości, zwane też właściwym postępowaniem upadłościowym (art.

149-372 Pr.u.n.), służące przede wszystkim zaspokojeniu roszczeń wierzycieli.

Właściwe postępowanie upadłościowe nie jest postępowaniem jednolitym, a w jego

ramach można wyodrębnić postępowanie likwidacyjne, postępowanie w

przedmiocie zgłoszenia wierzytelności i postępowanie podziałowe.

Charakter prawny postępowania w przedmiocie zgłoszenia wierzytelności i

zapadających w nim decyzji wielokrotnie był przedmiotem wypowiedzi Sądu

Najwyższego, na gruncie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24

października 1934 r. – Prawo upadłościowe (jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r., Nr 118,

poz. 512 ze zm. – dalej: "Pr.up.") – oraz na gruncie ustawy z dnia 28 lutego 2003 r.

– Prawo upadłościowe i naprawcze. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 20

grudnia 1996 r., II CKU 68/96 (nie publ.) wyraził pogląd, że postanowienia

sędziego-komisarza i sądu w przedmiocie listy wierzytelności, wydane na podstawie

art. 161 § 2 i 165 § 1 Pr.up. nie kończą postępowania upadłościowego jako całości.

Nie przesądzają również zasadności wierzytelności, gdyż jej uznanie lub odmowa

uznania skutkuje tylko w ramach postępowania upadłościowego i nie wyłącza

stosownego powództwa po jego ukończeniu (art. 169 i 170 § 2 Pr.up.). Stanowisko

to podtrzymał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 7 stycznia

1997 r., I CKN 13/96, (OSNC 1997, nr 5, poz. 54), a następnie w postanowieniu z

dnia 17 sierpnia 2000 r., II CKN 1092/00, (nie publ.). W ten sam sposób potraktował

Sąd Najwyższy postanowienie sędziego-komisarza w przedmiocie sprawdzenia i

wciągnięcia na listę wierzytelności, wydane na gruncie rozporządzenia Prezydenta

Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. – Prawo o postępowaniu

układowym (Dz.U. Nr 93, poz. 836 ze zm.) (postanowienie z dnia 30 października

1996 r., I CZ 10/96, nie publ.).

W uzasadnieniu uchwały z dnia 2 marca 2005 r., III CZP 98/04, (OSNC 2006,

nr 2, poz. 21) Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że zgłoszenie wierzytelności jest

przesłanką uczestniczenia w postępowaniu upadłościowym oraz umieszczenia

wierzytelności na liście wierzytelności i uwzględnienia jej w planie podziału.

Podkreślił – powołując się na poglądy doktryny – że zgłoszenie wierzytelności w

postępowaniu upadłościowym stanowi formę jej dochodzenia w postępowaniu

sądowym, zatwierdzenie zaś listy wierzytelności jest orzeczeniem co do istoty

sprawy. Zgłoszenie wierzytelności spełnia więc taką funkcję jak wytoczenie

powództwa w procesie lub zgłoszenie wniosku o wszczęcie postępowania

egzekucyjnego. Zapatrywanie to znalazło odzwierciedlenie również w uzasadnieniu

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r., III CZP 110/05,

(OSNC 2006, nr 12, poz. 203). (...)

Pogląd ten nie neguje faktu, że zgłoszenie wierzytelności jest jednak przede

wszystkim instytucją ściśle związaną z postępowaniem upadłościowym. Istnienie

podobieństw pomiędzy poszczególnymi instytucjami postępowania

upadłościowego, egzekucyjnego i rozpoznawczego można łatwo wytłumaczyć tym,

że wszystkie te postępowania zalicza się do postępowania cywilnego, którego

celem jest urzeczywistnienie norm prawa materialnego cywilnego. W każdym z tych

postępowań ochrona praw podmiotowych osiągana jest jednak za pomocą innych

środków. Doszukując się istnienia analogii, nie można pomijać zasadniczych różnic,

które występują zwłaszcza w samej strukturze postępowania upadłościowego,

egzekucyjnego i rozpoznawczego. W konsekwencji nie ma podstaw do stawiania

znaku równości pomiędzy wytoczeniem powództwa a zgłoszeniem wierzytelności,

jak też nie można skutków wytoczenia powództwa rozciągać na zgłoszenie

wierzytelności.

Jeśli chodzi o podobieństwa, to należy wskazać, że zgłoszenie wierzytelności

stanowi – jak wytoczenie powództwa – pierwszą czynność procesową wierzyciela.

Tak jak w przypadku pozwu, jeżeli pismo procesowe zawierające zgłoszenie

wierzytelności ma braki formalne (art. 126 i 128 k.p.c., art. 240 Pr.u.n.), sędzia-

komisarz wzywa wierzyciela do usunięcia dostrzeżonych braków w terminie siedmiu

dni pod rygorem zwrotu pisma (art. 130 § 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 229 Pr.u.n.).

Na zarządzenie sędziego-komisarza, jak na zarządzenie w przedmiocie zwrotu

pozwu, wierzycielowi przysługuje zażalenie (art. 394 § 1 pkt 1 k.p.c. w związku z

art. 229 Pr.u.n.).

Zgłoszenie wierzytelności nie jest czynnością, która wszczyna postępowanie

w sprawie upadłościowej, nie inicjuje postępowania o ogłoszenie upadłości ani tzw.

właściwego postępowania upadłościowego; podobnie jak wytoczenie powództwa,

stanowi akt o charakterze dyspozycyjnym wierzyciela, z tą jednak różnicą, że jeżeli

wierzyciel nie zgłosi swej wierzytelności zabezpieczonej rzeczowo, zostanie ona

umieszczona na liście wierzytelności z urzędu (art. 236 ust. 1 i 2 oraz art. 237

Pr.u.n.). (...) Zgłoszenie wierzytelności i postępowanie wszczęte na skutek

wniesienia sprzeciwu co do uznania wierzytelności nie stanowi rozpoznania i

rozstrzygnięcia sprawy w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego.

Postępowanie to przebiega w formie uproszczonej; istnienie wierzytelności w

praktyce najczęściej wykazywane jest za pomocą dokumentów, zwłaszcza tytułu

wykonawczego (art. 258 Pr.u.n.), który korzysta z powagi rzeczy osądzonej i ma

moc wiążącą (art. 366 k.p.c.). Postanowienia sędziego-komisarza i sądu w

przedmiocie listy wierzytelności nie kończą postępowania upadłościowego jako

całości; nie przesądzają zasadności wierzytelności, gdyż jej uznanie lub odmowa

uznania skutkuje tylko w ramach postępowania upadłościowego i nie wyłącza

stosownego powództwa po jego ukończeniu (art. 264 ust. 2 i 3 Pr.u.n.). Do

postanowień kończących postępowanie upadłościowe zalicza się postanowienie w

przedmiocie umorzenia postępowania (art. 361 Pr.u.n.) i zakończenia postępowania

(art. 368 Pr.u.n.). (...)

Zgłoszenie wierzytelności nie jest traktowane jako „sprawa” na gruncie Prawa

upadłościowego i naprawczego. Przepisy art. 18 i 19 Pr.u.n. posługują się pojęciem

„sprawy o ogłoszenie upadłości", podobnie jak art. 27, 29, 30, 32 Pr.u.n. Pewną

całość stanowi także tzw. właściwe postępowanie upadłościowe. O sprawie

upadłościowej jako o całym postępowaniu upadłościowym traktują np. przepisy

dopuszczające łączne rozpoznanie spraw upadłościowych prowadzonych wobec

wspólników spółki cywilnej (art. 215 ust. 1 i 2 Pr.u.n.), określające jurysdykcję

krajową (art. 383 Pr.u.n.), a także przepisy wprowadzające normy kolizyjne (art. 536

i 537 Pr.u.n.).

Zgłoszenie wierzytelności nie jest sprawą w rozumieniu art. 199 § 1 pkt 2

k.p.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2006 r., V CSK 74/05, nie

publ.). Nic nie stoi na przeszkodzie wszczynaniu nowych albo kontynuowaniu

toczących się postępowań, których przedmiotem jest wierzytelność podlegająca

zgłoszeniu do masy upadłości, jeżeli ogłoszono upadłość z możliwością zawarcia

układu, a upadły nie został pozbawiony prawa zarządu masą upadłości (art. 138,

139 Pr.u.n. oraz art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c.). Sąd zawiesza albo umarza postępowanie

z urzędu nie w chwili zgłoszenia wierzytelności, ale po tym jak ogłoszono upadłość

strony (art. 174 § 1 pkt 4, 1821

§ 1 k.p.c.).

Zgłoszenie wierzytelności nie stanowi sprawy także wtedy gdy ustawodawca

posługuje się terminem "sprawy upadłościowej", lub "postępowania

upadłościowego", mając na względzie całe postępowanie prowadzone w celu

zaspokojenia wierzycieli. Przepisy ustaw szczególnych wiążą określone skutki z

wszczęciem postępowania upadłościowego, z jego biegiem lub ukończeniem, a nie

ze zgłoszeniem wierzytelności w jego toku. Tytułem przykładu można podać art. 61

ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U. Nr 183,

poz. 1538, ze zm.), który zalicza wszczęcie postępowania upadłościowego – obok

wszczęcia postępowania naprawczego, egzekucyjnego oraz otwarcia likwidacji – do

środków prawnych podejmowanych względem uczestnika lub innego podmiotu

działającego bezpośrednio na rynku regulowanym. Artykuł 70 ustawy z dnia 29

sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (jedn. tekst: Dz.U z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze

zm.) stanowi, że zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem pięciu lat,

licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku,

przy czym bieg terminu przedawnienia przerywa ogłoszenie upadłości. Po

przerwaniu biegu terminu przedawnienia biegnie on na nowo od dnia

następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o ukończeniu

postępowania upadłościowego. Zgodnie z art. 34 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o

swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.), sąd

rejonowy–sąd gospodarczy przesyła niezwłocznie właściwemu organowi

ewidencyjnemu odpis postanowienia o ogłoszeniu upadłości z możliwością

zawarcia układu, o ogłoszeniu upadłości obejmującej likwidację majątku dłużnika,

zmianie postanowienia o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu na

postanowienie o ogłoszeniu upadłości obejmującej likwidację majątku dłużnika,

umorzeniu postępowania upadłościowego oraz o zakończeniu postępowania

upadłościowego. (...)

Zgłoszenie wierzytelności nie jest traktowane jako oddzielna sprawa również

przez art. 149 ust. 1 u.k.s.c., zgodnie z którym w sprawach wszczętych przed dniem

wejścia w życie ustawy stosuje się, do czasu zakończenia postępowania w danej

instancji, dotychczasowe przepisy o kosztach sądowych. W myśl zaś art. 149 ust. 2

u.k.s.c w sprawach egzekucyjnych wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy

dotychczasowe przepisy o kosztach sądowych stosuje się aż do zakończenia

postępowania.

Przepisy ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie posługują

się terminem „sprawa upadłościowa”, natomiast w tytule II, dziale 7, tej ustawy

określają wysokość opłat w postępowaniu upadłościowym, układowym i

naprawczym. Na gruncie tej ustawy nie funkcjonuje też – poza art. 149 ust. 2

u.k.s.c. – termin „sprawa egzekucyjna”, natomiast w dziale 6, tytule II, unormowana

jest wysokość opłat w postępowaniu egzekucyjnym. Termin „sprawa", poza art. 149

ust. 1 i 2 u.k.s.c., zarezerwowany jest wyłącznie dla spraw rozpoznawanych przez

sąd w postępowaniu rozpoznawczym (proces, postępowanie nieprocesowe). Z kolei

art. 49 u.k.s.c. z 1967 r. nie rozróżniał nie tylko spraw upadłościowych, ale również

spraw egzekucyjnych. W myśl tego przepisu dotychczasowe przepisy o kosztach

sądowych stosuje się nadal w sprawach wszczętych przed dniem wejścia w życie

ustawy do ukończenia postępowania w instancji, a w sprawach rozpoznawanych w

postępowaniu nieprocesowym – do ukończenia samodzielnej części postępowania.

Podobnie kwestię ujmował art. 107 ustawy z dnia 30 grudnia 1950 r. przepisy o

kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z 1961 r. Nr 10, poz.

57), który stanowił, że dotychczasowe przepisy o kosztach sądowych stosuje się

nadal w sprawach wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy niniejszej, aż do

ukończenia postępowania w instancji, a w sprawach z zakresu postępowania

niespornego – aż do ukończenia samodzielnej części postępowania w instancji.

Poza przytoczonym przepisem, termin „sprawa" funkcjonował w odniesieniu do

spraw rozpoznawanych w postępowaniu niespornym, a w stosunku do spraw

spornych ustawa posługiwała się terminem "powództwo", w jednym zaś przypadku

terminem sprawa (sprawa o unieważnienie małżeństwa lub rozwód). Termin

„sprawa” nie funkcjonował w stosunku do postępowania upadłościowego lub

egzekucyjnego. Również art. 116 dekretu z dnia 6 grudnia 1946 r. – Przepisy o

kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 70, poz. 382), nie posługiwał

się terminem „sprawa upadłościowa”, przy czym w rozdziale IV dekret określał

wysokość opłat "w postępowaniu upadłościowym i układowym".

Na gruncie poprzednich regulacji w zakresie kosztów sądowych nie ulegało

wątpliwości, że przez termin „sprawa" przepisy międzyczasowe rozumiały – obok

spraw rozpoznawanych w postępowaniu rozpoznawczym – także sprawy

egzekucyjne i upadłościowe. Zgłoszenie wierzytelności nigdy nie było traktowane

jako odrębna „sprawa”, wobec tego nie ma podstaw, aby termin ten rozumieć

inaczej na gruncie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28

lipca 2005 r., a w szczególności, aby przez „sprawę” rozumieć także część

postępowania upadłościowego zainicjowaną zgłoszeniem wierzytelności.

Nawet przy założeniu, że zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu

upadłościowym stanowi sprawę w rozumieniu art. 149 ust. 1 u.k.s.c., nie można

zgodzić się z poglądem, iż wniesienie sprzeciwu przez wierzyciela od odmowy

uznania zgłoszonej wierzytelności stanowi przeniesienie sprawy do wyższej

instancji. Pojęcie instancyjności wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z

dnia 18 marca 2005 r., III CZP 97/04 (OSNC 2006, nr 2, poz. 24), wskazując, że

instancyjność postępowania polega na tym, iż postępowanie w sprawie składa się z

dwu lub więcej części (stadiów), przeprowadzanych kolejno przed hierarchicznie

różnymi sądami, aby w ten sposób zapewnić kontrolę sądów wyższych nad

rozstrzygnięciami wydawanymi przez sądy niższe. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę,

że według przepisów kodeksu postępowania cywilnego nie wszystkie środki

zaskarżenia mają skutek dewolutywny, tj. wniesienie ich nie powoduje przeniesienia

sprawy z sądu niższej instancji do sądu wyższej instancji. Skutek ten mają zwykłe

środki odwoławcze – apelacja (art. 367 k.p.c.) i w zasadzie zażalenie (art. 394

k.p.c., por. art. 395 § 2 k.p.c.) oraz środki nadzwyczajne – skarga kasacyjna (art.

3981

k.p.c.), skarga o wznowienie postępowania (art. 399 k.p.c.) i skarga o

stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (art. 4241

k.p.c.),

nie mają go natomiast inne środki zaskarżenia w postępowaniu procesowym –

sprzeciw od wyroku zaocznego (art. 344 k.p.c.), zarzuty od nakazu zapłaty w

postępowaniu nakazowym (art. 493 k.p.c.) i sprzeciw od nakazu zapłaty w

postępowaniu upominawczym (art. 503 k.p.c.). Sprzeciw wierzyciela od odmowy

uznania zgłoszonej wierzytelności jest niedewolutywnym środkiem zaskarżenia; nie

przenosi „sprawy” do wyższej instancji, podlega bowiem rozpoznaniu przez

sędziego-komisarza.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. rozstrzygnął, jak

w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.