Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 sierpnia 2007 r.

V CSK 124/07

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 124/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 sierpnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jan Górowski

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa G.Z.K.G. w L. - Niemcy

przeciwko D. K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 2 sierpnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 19 października 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 19 października 2006 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 28 marca 2006 r.

Sąd II instancji po uzupełnieniu postępowania dowodowego ustalił, że powód

sprzedał pozwanemu w dniu 13 listopada 2002 r. kury rasy Bovans Goldline za

cenę 298 452,31 zł i zapłacił za nie łącznie 152 500, zł.

W dniach 9 i 10 stycznia 2003 r. w wyniku badań w Wojewódzkim

Inspektoracie Weterynarii w O. stwierdzono u 10 sztuk kur 24 – tygodniowych zanik

mięśni piersiowych i tkanki tłuszczowej, silne wychudzenie, rozrost i zwyrodnienie

wątroby, płyn przesączynowy w jamie brzusznej i nieżyt jelit. Stwierdzono też pięć

przypadków obrzęku wątroby, nie ujawniono natomiast pałeczek z rodziny

salmonelli ani zmian charakterystycznych dla procesów rozplemno – naciekowych.

Badanie laboratoryjne 5 kur przeprowadzone 15 lutego 2003 r. odnotowało

wychudzenie (1 przypadek), rozrost nowotworowy wątroby i śledziony

(1 przypadek), zgrubienia części gruczołowej żołądka (1 przypadek) oraz zmiany

charakterystyczne dla kanibalizmu (2 przypadki).

Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w K. dokonał w dniu 28 lutego 2003 r.

badań laboratoryjnych paszy przesłanej przez pozwanego, nie stwierdzając

występowania w niej ochratoksyny. Przeprowadzona w tym czasie przez

Powiatowy Inspektorat Weterynarii w N. ocena całego stada (23 429 sztuk) ujawniła

jego dobrą kondycję i dobry stan zdrowotny. Kontrolujący inspektorzy zwrócili

natomiast uwagę na nadmierne zagęszczenie kur w klatkach oraz na brak badań w

kierunku salmonelli.

W dniu 12 listopada 2003 r. lekarz weterynarii zbadał 4 padłe nioski 68 –

tygodniowe, rozpoznając kolibakteriozę i skazę moczanową i wzrost bakterii ecoli

i staphylococcus.

Sąd Apelacyjny na podstawie tych ustaleń, aprobując opinię biegłego, uznał,

że zarzuty pozwanego, oparte na przepisach o rękojmi, nie zostały dowodowo

wykazane. Podnosząc je w sytuacji, w której wady zakupionego drobiu ujawniły się

3

po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, pozwany powinien dowieść, że

wady wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w sprzedanym drobiu (art. 6 k.c.

w związku z art. 559 k.c.). Przeprowadzone dowody nie potwierdziły występowania

u kurcząt w chwili sprzedaży choroby Mareka, w szczególności wykluczył taką

możliwość biegły. Ponadto D. K. nie zabezpieczył miarodajnych dowodów,

zaniechając zlecenia przeprowadzenia badań na obecność DNA choroby Mareka

w dacie sprzedaży oraz nie zlecił badań sekcyjnych, bakteriologicznych

i serologicznych, umożliwiających jednoznaczne określenie przyczyn spadku

nieśności i upadków kur.

Sąd Apelacyjny wskazał, że siewcami wirusa są chore ptaki, zarażona pasza

lub woda, a także przenoszenie wirusa terenowego przez pył, kurz lub przez

przewody wentylacyjne. Biegły zwrócił uwagę na to, że badania laboratoryjne

przeprowadzone w styczniu 2003 r. wskazywały na wadliwe żywienie stada jako na

przyczynę zmian chorobowych.

Sąd odniósł się również do zgłoszonego w apelacji zarzutu nieprzesłuchania

stron, uznając go za nieskuteczny z uwagi na subsydiarny charakter tego dowodu.

W skardze kasacyjnej pozwany wniósł o uchylenie wyroku odwoławczego

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Skarżący powołał się na naruszenie przepisów procesowych, a mianowicie

art. 299 k.p.c. przez zaniechanie przesłuchania stron, art. 233 k.p.c. przez

niewłaściwą ocenę dowodów dokonaną w postępowaniu apelacyjnym oraz art. 278

i 382 k.p.c. przez rozstrzygnięcie sprawy bez uzupełniającej opinii biegłego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W skardze kasacyjnej został wyeksponowany fakt pominięcia

w postępowaniu sądowym dowodu z przesłuchania stron, także na użytek wniosku

o przyjęcie skargi do rozpoznania. Nie sposób jednak dokonać uniwersalnej

wykładni, która by rozstrzygała z góry o potrzebie bądź zbędności tego dowodu

w procesie. Jest to bowiem kwestia, która może się zindywidualizować

w konkretnej sprawie, na tle istniejących uwarunkowań.

4

Trafne jest stanowisko Sądu Apelacyjnego wskazujące na subsydiarny,

uzupełniający dowód z przesłuchania stron, co wyraźnie wynika z treści art. 299

k.p.c. Niejednokrotnie zdarza się, że istotne dla rozstrzygnięcia informacje

posiadają tylko strony, np. w sytuacji, w której sąd musi określić treść oświadczeń

woli stron - kontrahentów umowy. Taka jednak sytuacja w rozpoznawanej sprawie

nie zachodzi. Mają tu bowiem kluczowe znaczenie inne miarodajne, obiektywne

dowody w postaci wielu dokumentów rejestrujących stan fermy i stada przez

uprawnione, fachowe instytucje i osoby oraz w postaci opinii biegłego z zakresu

hodowli i chorób drobiu. Tych dowodów nie może zastąpić subiektywna ocena

skomplikowanych zdarzeń wymagających obiektywnej oceny profesjonalnej.

Tym bardziej przesłuchanie stron (tu: pozwanego) nie może zastąpić oceny

profesjonalistów ani zastąpić badań laboratoryjnych, które wskutek wskazanych

zaniechań pozwanego nie zostały przeprowadzone. W konsekwencji nie doszło

w postępowaniu apelacyjnym do naruszenia art. 299 k.p.c.

Innym zarzutem skarżącego jest rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd

Apelacyjny „samodzielnie”, bez uzupełniającej opinii biegłego. Należy jednak

zauważyć, iż powołane tu - na uzasadnienie tej tezy – przepisy art. 278 k.p.c. i art.

382 k.p.c. nie zostały naruszone. Art. 278 k.p.c. określa w sposób ogólny przesłanki

dopuszczenia dowodu z opinii biegłych. W rozpoznawanej sprawie istniała

niewątpliwa potrzeba powołania tego dowodu i dowód ten został dopuszczony

i przeprowadzony. Co więcej, biegły ustnie uzupełnił swoją opinię i wówczas

pozwany mógł żądać wszelkich dodatkowych wyjaśnień. Art. 382 k.p.c. stanowi

natomiast, że sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego

w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Tak też uczynił Sąd

Apelacyjny w sposób kompetentny, bowiem miał takie prawo, a nawet procesowy

obowiązek. Należy to do istoty postępowania apelacyjnego, sąd drugiej instancji

może bowiem zmienić nawet ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania

wyroku sądu pierwszej instancji bez przeprowadzania postępowania dowodowego

uzasadniającego odmienne ustalenia (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124). W rozpoznawanej

sprawie Sąd drugiej instancji przeprowadził dodatkowe postępowanie dowodowe

i nie zmienił ustaleń pierwszoinstancyjnych, tylko je dodatkowo potwierdził. W tym

5

zakresie respektował więc procesowe interesy pozwanego. Sąd Najwyższy

rozpoznaje kasację w graniach zaskarżenia oraz w granicach podstaw (art. 39813

§ 1 k.p.c.). Nie może w związku z tym poszukiwać za stronę skarżącą nowej

podstawy zaskarżenia (niepowołanych w skardze przepisów), nawet gdyby

obiektywnie taka możliwość istniała.

Kwestionowany w skardze wyrok został wydany po długotrwałym

postępowaniu, po rozpoznaniu kolejnej apelacji pozwanego. Istniała zatem

możliwość wykorzystania przez Sąd Apelacyjny obszernego materiału

dowodowego. Wyniki tej oceny nie podlegają jednak kontroli kasacyjnej z mocy

wyraźnego przepisu, podstawą skargi nie mogą być bowiem zarzuty dotyczące

ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.). Z tej przyczyny

powołanie się przez pozwanego na naruszenie art. 233 k.p.c., w następstwie

„dowolnej, niewłaściwej i niewszechstronnej” oceny materiału dowodowego

w postępowaniu apelacyjnym jest niedopuszczalne.

Z przedstawionych przyczyn należało oddalić skargę kasacyjną (art. 39814

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.