Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 sierpnia 2007 r.

III UK 23/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 10 sierpnia 2007 r.

III UK 23/07

Związanie wykładnią prawa według art. 39820

k.p.c. nie jest bezwzględne,

gdy inna wykładnia wynika z późniejszej uchwały Sądu Najwyższego, która ma

moc zasady prawnej.

Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Józef Iwulski,

Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 sierpnia

2007 r. sprawy z odwołania Sabiny D. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-

Oddziału w L. o prawo do renty rodzinnej, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 16 listopada 2006 r. [...]

I. o d d a l i ł skargę kasacyjną,

II. zasądził od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w Lublinie na rzecz ad-

wokata Piotra C. kwotę 120 zł podwyższoną o obowiązującą stawkę podatku od to-

warów i usług.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z

3 listopada 2004 r. oddalił odwołanie Sabiny D. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych-Oddziału w R.P. z 14 marca 2002 r., odmawiającej jej prawa do renty

rodzinnej z braku wspólności małżeńskiej z mężem Romanem D., zmarłym 22 listo-

pada 2001 r. Sąd ustalił, że małżonkowie od 1962 r. nie zamieszkiwali wspólnie i nie

prowadzili wspólnego gospodarstwa domowego. Roman D. mieszkał w W. z konku-

biną. Prócz dzieci z małżeństwa miał dwoje dzieci pozamałżeńskich. Sabina D. za-

mieszkiwała w R.P. Małżonków nie łączyła żadna więź, mieli tylko okazjonalny kon-

takt. Zmarły płacił alimenty na dzieci. Wnioskodawczyni nie interesowała się sytuacją

życiową i osobistą męża, nie uczestniczyła w jego pogrzebie. Nie pozostawała w

rzeczywistej wspólności małżeńskiej z mężem i stąd nie spełniała warunku z art. 70

2

ust. 3 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (dalej: ustawa

emerytalna) do renty rodzinnej.

Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem z 11 stycznia 2006 r. oddalił apelację

wnioskodawczyni. Podzielił ustalenia i ocenę prawną Sadu pierwszej instancji, w

szczególności o braku wspólności małżeńskiej. Brak więzi małżeńskich potwierdzało

oddzielne zamieszkiwanie przez około 40 lat i trwanie męża w innym nieformalnym

związku. Roman D. nawiązał kontakty z dorosłymi dziećmi, ale stosunki pomiędzy

małżonkami nie uległy zmianie.

Sąd Najwyższy wyrokiem z 26 lipca 2006 r. uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego

w Lublinie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Uwzględnił zarzut skargi

kasacyjnej błędnej wykładni art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej. Wskazał na brak defi-

nicji wspólności małżeńskiej oraz rozbieżności orzecznictwa co do jej wykładni. Wa-

runkuje się ją więzią duchową, fizyczną i gospodarczą małżonków, choć przyjmuje

się również, że wystarcza samo prawne istnienie związku małżeńskiego. To drugie

stanowisko uznano za właściwe. Potwierdza je wprowadzenie formalnej instytucji

separacji. Unika się więc relatywizowania prawa wdowy do renty rodzinnej do stanu

faktycznego doraźnie ocenianego jako wykazujący elementy wspólności małżeńskiej,

wystarczające lub niewystarczające do zastosowania art. 70 ust. 3 ustawy emerytal-

nej; tym samym również do ocen opartych na zasadach słuszności przy niedosko-

nałej w tym względzie procedurze organów orzekających w sprawach ubezpieczeń

społecznych. Nieostre kryterium odmowy prawa do jednorazowego odszkodowania

w ustawie wypadkowej zostało zastąpione separacją małżonków. Sąd Najwyższy

przychylił się do wykładni zaprezentowanej w wyroku z 25 listopada 2004 r., I UK

17/04 (OSNP 2005 nr 11, poz. 164), zgodnie z którą wspólność małżeńska ustaje

dopiero w wyniku unieważnienia małżeństwa albo orzeczenia rozwodu lub separacji.

Faktyczna separacja nie jest zatem wystarczająca dla pozbawienia uprawnień do

renty rodzinnej małżonka, który nie miał w dniu śmierci drugiego małżonka ustalo-

nego prawa do alimentów z jego strony.

Sąd Apelacyjny w Łodzi po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z 16 li-

stopada 2006 r. oddalił apelację. Wskazał, że problem związany z rozbieżnym

orzecznictwem co do wykładni art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej został rozstrzygnięty

uchwałą siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 26 października 2006 r., III UZP 3/06

(OSNP 2007 nr 9-10, poz. 138), której nadano moc zasady prawnej. Wypowiada ona

wiążący pogląd, że warunkiem nabycia prawa do renty rodzinnej przez wdowę

3

(wdowca) jest, poza spełnieniem innych ustawowych przesłanek, także pozostawa-

nie przez małżonków do dnia śmierci jednego z nich w stanie faktycznej wspólności

małżeńskiej. Sąd Apelacyjny podzielił ten pogląd i zastosował w rozstrzyganej spra-

wie. Prawidłowo zatem organ rentowy przyjął, że wspólności między małżonkami nie

było. Apelacja nie podważyła ustaleń potwierdzających brak wspólności małżeńskiej.

Skargę kasacyjną wnioskodawczyni oparła na podstawie procesowej (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) i zarzuciła naruszenie art. 39820

k.p.c., przez błędne przyjęcie, że wy-

kładnia prawa (art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej) dokonana przez Sąd Najwyższy w

uchwale, której została nadana moc zasady prawnej, powoduje brak związania Sądu

Apelacyjnego odmienną wykładnią dokonaną przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia

26 lipca 2006 r. w niniejszej sprawie, pomimo jednoznacznej treści tego przepisu. We

wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania (art. 3984

§ 1 pkt 3 k.p.c. w związku z art.

3989

§ 1 pkt 1 i 2) wskazano, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne:

czy sąd, do którego sprawa została przekazana jest, zgodnie z przepisem art. 39820

k.p.c., związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie, jeżeli później Sąd Najwyż-

szy dokonał odmiennej wykładni tego samego przepisu uchwałą, której została na-

dana moc zasady prawnej. Zachodzi więc potrzeba wykładni art. 39820

k.p.c. w tym

zakresie. Zdaniem skarżącej uzasadniona jest negatywna odpowiedź. Na tej podsta-

wie wniosła ona o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpozna-

nia.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Skarga oparta została tylko na podstawie procesowej, a ta dla jej rozstrzy-

gnięcia ma znaczenie, jeżeli uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny

wpływ na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). Wynik sprawy każdorazowo zale-

ży od prawa materialnego. Od razu więc widać, że przepisy postępowania mają za-

pewnić jedynie prawidłowe jego zastosowanie (orzeczenie co do istoty sprawy; roz-

strzygnięcie sporu). Odnosi się to również do wykładni prawa, czyli prawidłowego

rozumienia przepisu, zgodnego z wolą ustawodawcy. Ustalenie przez sądy takiej

wykładni nie zawsze zachodzi bez rozbieżności. Obrazuje to choćby orzecznictwo

odnoszące się do rozumienia wspólności małżeńskiej na tle art. 70 ust. 3 ustawy

emerytalnej, poprzestające na samym formalnym istnieniu związku małżeńskiego i

przeciwne wymagające nadto faktycznych więzi małżeńskich i rodzinnych jako wa-

4

runku wspólności małżeńskiej. Ten drugi nurt orzecznictwa, wymagający faktycznej

wspólności małżeńskiej jako przesłanki renty rodzinnej dla małżonka, zaakceptowała

uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 26 października 2006 r., III UZP 3/06,

której skład powiększony nadał moc zasady prawnej na podstawie art. 61 § 6 ustawy

z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.;

dalej ustawa o SN). Dla rozpoznawanej skargi ważne jest zwrócenie uwagi, że wy-

kładnia prawa, której dokonuje Sąd Najwyższy, w sytuacji określonej w art. 39820

k.p.c., mimo, że odnosi się do prawa materialnego, to w istocie przyjmuje swoiste

związanie procesowe. Zgodnie z tym przepisem sąd, któremu sprawa została prze-

kazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyż-

szy. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym

rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa dokonaną w tej

sprawie przez Sąd Najwyższy. Nie można tu nie dostrzec, że przy rozbieżnym

orzecznictwie nie jest wykluczone, iż inny zwykły skład Sądu Najwyższego po uchy-

leniu wyroku może przyjąć inną wykładnię tego samego przepisu. Taka rozbieżna

wykładnia nie zmienia jednak prawa materialnego. Jak każda wykładnia wyraża tylko

określone prawne zapatrywanie co do jego rozumienia. Wykładnia nie jest też źró-

dłem prawa (art. 87 Konstytucji), a już na pewno w skutku nie może być prawotwór-

cza. Każdy sąd przy stosowaniu prawa dokonuje jego wykładni. Z racji ustrojowej

funkcji Sądowi Najwyższemu przysługuje prawo związania określoną wykładnią

prawną sądu, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania. Uza-

sadnione jest więc takie rozumienie rozwiązania z art. 39820

k.p.c., w którym domi-

nuje określony skutek (aspekt) procesowy. Jeżeliby na tym poprzestać, to skardze

nie można by odmówić racji, że w tej sprawie Sąd Apelacyjny był związany wykładnią

wynikająca z wyroku Sądu Najwyższego z 26 lipca 2006 r., uchylającego jego po-

przedni wyrok.

Ocena ta nie jest jednak tak stanowcza, gdy później Sąd Najwyższy podej-

muje uchwałę, która uzyskuje moc zasady prawnej i w której dokonuje odmiennej

(przeciwnej) wykładni prawa, niż wykładnia dana uprzednio w wyroku kasatoryjnym.

Poważne wątpliwości co do wykładni prawa lub ujawnione rozbieżności w wykładni

prawa Sąd Najwyższy wyjaśnia i rozstrzyga w uchwałach. Uchwały pełnego składu,

składu połączonych izb oraz składu całej izby z chwilą ich podjęcia uzyskują moc

zasad prawnych. Skład siedmiu sędziów może postanowić o nadaniu uchwale mocy

zasady prawnej. Jeżeli jakikolwiek, a więc każdy, skład Sądu Najwyższego zamierza

5

odstąpić od zasady prawnej, to przedstawia powstałe zagadnienie do rozstrzygnięcia

pełnemu składowi izby. Tak samo odstąpienie od zasady prawnej izby, połączonych

izb albo pełnego składu wymaga ponownego rozstrzygnięcia w drodze uchwały izby,

połączonych izb lub pełnego składu (art. 59-62 ustawy o Sądzie Najwyższym). Za-

chodzi tu więc związanie składów Sądu Najwyższego takimi uchwałami, gdyż aby od

nich odstąpić, zawsze muszą wystąpić do większego składu.

Zauważalny jest zatem konflikt rozwiązania o związaniu wykładnią według art.

39820

k.p.c. i odmiennej wykładni wynikającej z późniejszej zasady prawnej. Ustawa

bezpośrednio nie określa rozwiązania tego konfliktu. Już wcześniej został on do-

strzeżony w orzecznictwie i skarga nie ma racji w twierdzeniu, że tylko w doktrynie

wyrażane jest stanowisko, „iż w razie uchwalenia przez Sąd Najwyższy odmiennej

zasady prawnej odnoszącej się do poprzednio wyjaśnianego przepisu prawa sąd,

któremu sprawa została przekazana, nie jest związany wykładnią prawa dokonaną

przez Sąd Najwyższy w tej sprawie”. Skarga nie podaje tu żadnej publikacji, a zało-

żenie to w konfrontacji z jednoznaczną treścią art. 39820

k.p.c. jest zbyt daleko idące,

albowiem w takiej sytuacji można mówić jedynie o braku związania uprzednią wy-

kładnią tylko Sądu Najwyższego, a nie sądu, któremu sprawa została przekazana do

ponownego rozpoznania. W orzeczeniu Sąd Najwyższego z 24 listopada 1956 r., IV

CR 575/56 (OSP 1957 nr 1, z glosą W. Siedleckiego) konflikt pomiędzy związaniem

uprzednią wykładnią zawartą w wyroku przekazującym sprawę do ponownego roz-

poznania i inną wykładnią tego samego prawa zawartą w uchwale o mocy zasady

prawnej, rozstrzygnięto ze wskazaniem na związanie Sądu Najwyższego tą drugą

wykładnią. Przyjęto, że w postępowaniu przed Sądem Najwyższym skład orzekający

będąc równocześnie związany poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyda-

nym wcześniejszym wyroku w danej sprawie oraz wpisaną później do księgi zasad

prawnych zasadą przeciwną, powinien dać pierwszeństwo zasadzie prawnej, jako

orzeczeniu wyższego rzędu. Natomiast odmienne stanowisko prowadziłoby do ko-

nieczności wydania przez Sąd Najwyższy świadomie błędnego wyroku, który mu-

siałby wraz z jego poprzednim wyrokiem zostać następnie zmieniony lub uchylony

wskutek rewizji nadzwyczajnej. Szkodliwość takiej wykładni jest oczywista.

Z kolei, w uchwale składu siedmiu sędziów z 25 lutego 1957 r., I CO 44/56

(OSNCK 1958 nr 1, poz. 3 - zasadzie prawnej) przyjęto, że Sąd Najwyższy jako sąd

rewizyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy związany jest wykładnią prawa za-

wartą w jego poprzednim orzeczeniu, w którym uchylone zostało orzeczenie sądu

6

pierwszej instancji i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. Orzeczeniem

tym Sąd Najwyższy potwierdził tym samym poprzednie takie samo stanowisko za-

warte w uchwale z 29 grudnia 1955 r., IV CO 49/55 (OSNCK 1956 nr 2, poz. 58).

Jednakże orzeczenia te mają znaczenie dla obecnej sprawy wobec argumentacji

prawnej zawartej w uzasadnieniach tych uchwał, jako że wskazano w nich równo-

cześnie na wyjątki od tej zasady. Stwierdzono bowiem, że związanie sądu rewizyj-

nego (był nim wówczas SN) poprzednią wykładnią nie zachodziło w sytuacji, gdy w

okresie między wydaniem wyroku przez sąd rewizyjny a ponownym rozpoznaniem

sprawy przez sąd pierwszej instancji, jak również w czasie ponownego rozpoznania

rewizji, zaszła wiążąca sąd zmiana wykładni odpowiednich przepisów mających

zastosowanie w sprawie, w szczególności (poza wytycznymi nie mającymi już swej

mocy) wskutek uchwały odpowiedniego składu Sądu Najwyższego wpisanej do

księgi zasad prawnych.

Tę myśl należy uznać za nadal w pełni aktualną. Została wyrażona na tle ów-

czesnego art. 385 k.p.c. (jednolity tekst: Dz.U. z 1950 r. Nr 43, poz. 394 ze zm.),

który nie różni się od obecnego przepisu art. 39820

k.p.c. Również poprzednia proce-

dura dotycząca zamiaru odstąpienia przez jakikolwiek skład Sądu Najwyższego od

zasady prawnej (zawarta w art. 25 ustaw z dnia 6 lutego 1928 r. - Prawo o ustroju

sądów powszechnych, Dz.U. z 1950 r. Nr 30, poz. 360 ze zm.), nie różni się od

obecnie obowiązującej regulacji dotyczącej przedstawienia powstałego zagadnienia

prawnego większemu składowi izby (art. 62 ustawy o SN). Na tle tego orzecznictwa

można więc stwierdzić, że rozwiązanie przyjęte i wyrażone w uchwale z 25 lutego

1957 r. (I CO 44/56), która ma moc zasady prawnej, rozstrzyga odpowiednio problem

postawiony w obecnej skardze. Uchwała ta zgodna jest też z tezą, bezpośrednio od-

powiadająca obecnej sprawie, zawartą w uchwale siedmiu sędziów z 24 listopada

1956 r. (IV CR 575/56). Wobec wskazanego braku odmienności poprzednich i obec-

nych rozwiązań procesowych (art. 385 k.p.c. ówczesny i art. 39820

k.p.c. obecny)

oraz ustrojowych w zakresie przyjmowania zasad prawnych i związania nimi składów

Sądu Najwyższego (art. 25 ówczesnego Prawa o ustroju sądów powszechnych i art.

62 ustawy o SN), winna w tej sprawie mieć zastosowanie reguła kontynuacji orzecz-

nictwa, której skutkiem jest utrzymanie mocy zasad prawnych wydanych pod rządami

poprzednio obowiązujących ustaw o Sądzie Najwyższym (por. postanowienie z 8

sierpnia 2006 r., I PZP 2/06, Lex nr 209015 oraz uchwalę całego składu SN z 5 maja

1992 r., Kw. Pr. 5/92, OSNCP 1993 nr 1-2, poz. 1).

7

Procesowe znaczenie związania wykładnią według art. 39820

k.p.c. wynika

więc z tego, że w momencie jej podejmowania nie ma jeszcze innej wiążącej Sąd

Najwyższy wykładni prawa. Gdyby w momencie przekazywania sprawy do ponowne-

go rozpoznania była już określona i wiążąca interpretacja przepisu (zasada prawna)

to Sąd Najwyższy uchylając wykrok nie dałby innej wykładni niż wynikająca z zasady

prawnej, chyba, że wszcząłby procedurę o jej zmianę. Omówiony brak związania

Sądu Najwyższego uprzednią wykładnią nie budzi zatem wątpliwości. Otwiera się

jednak pytanie o związanie nią również sądu, któremu sprawa została przekazana

oraz samych stron, a to wobec utraty waloru aktualności uprzedniej wykładni prawa.

Rozwiązanie procesowe o związaniu wykładnią sądu i stron według art. 39820

k.p.c.

ma zastosowanie do sytuacji najczęstszych, czyli typowych, to znaczy, gdy przed

rozstrzygnięciem sprawy nie zostanie przyjęta zasada prawna z inną (przeciwną)

wykładnią, niż dana sądowi w związku z przekazaniem sprawy do ponownego roz-

poznania. Co do tej ostatniej (wyjątkowej) sytuacji procedura jednak milczy, choć

skutek braku związania Sądu Najwyższego uprzednią wykładnią wyraźnie określa

ustawa o Sądzie Najwyższym (art. 62 § 1). Nawet przy braku późniejszej zasady

prawnej zawierającej przeciwną wykładnię nie można odmówić prawa do zmiany

stanowiska przez Sąd Najwyższy rozpoznający skargę kasacyjną w przypadku

stwierdzenia, że poprzednia wykładnia jest błędna. Z art. 39820

k.p.c. nie wynika

wszak ostateczne związanie Sądu Najwyższego uprzednią wykładnią prawa mate-

rialnego. Zwykły skład Sądu Najwyższego może też w takiej sytuacji wystąpić z pyta-

niem prawnym do składu powiększonego i nie jest wykluczone podjęcie uchwały o

odmiennej wykładni, której nadana zostanie moc zasady prawnej. Nieco odmienne

racje, choć również związane z niezawisłością sądu, mogą przemawiać za brakiem

związania daną wykładnią także sądu ponownie rozpoznającego sprawę w sytuacji,

gdy późniejsza zasada prawna podważa tę wykładnię. Rozwiązanie procesowe nie

może godzić w prawidłowe, czyli zgodne z prawem materialnym rozpoznanie istoty

sprawy (rozstrzygnięcie sporu). Orzekanie zgodne z prawem materialnym nie może

być eliminowane przez procesowe przyjmowanie prymatu wykładni prawa, która traci

swą wartość. Ten argument byłby też znaczący, gdy próbować twierdzić, do czego

nie ma podstaw procesowych, że zachodzi nieważność postępowania, przez odej-

ście od wykładni. Cały czas należy bowiem mieć na uwadze, że w sporze występuje

też druga strona, dla której ta nowa wykładnia również nie jest bez znaczenia. W

konsekwencji należałoby też pozwolić stronie w skardze kasacyjnej na argumentację,

8

która mimo treści art. 39820

zdanie 2 k.p.c., odwoływałaby się już do rozumienia

prawa zgodnego z zasadą prawną, którą związany jest Sąd Najwyższy. Skoro to

właśnie nowa i wiążąca interpretacja prawa ma znaczenie, to trudno byłoby przyjąć,

że podstawy skargi wykraczające poza dyspozycję tego przepisu miałyby być nie-

uzasadnione, czy nawet niedopuszczalne. Prowadziłoby to do wniosku, że nie ma

również bezwzględnego związania wykładnią sądu rozpoznającego ponownie

sprawę, jak i samych stron, przy czym warunkiem jest tu przyjęcie zasady prawnej

przed rozstrzygnięciem sprawy, dokonującej odmiennej (przeciwnej) wykładni prawa.

W niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie byłaby zasadna nawet gdyby nie

prowadzić tak daleko idącej argumentacji. Poprzestanie w niej tylko na związaniu

Sądu Apelacyjnego wykładnią art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej zawartą w wyroku

Sądu Najwyższego z 26 lipca 2007 r., rodziłoby pytanie, czy takie naruszenie przepi-

su art. 39820

k.p.c. miało istotny wpływ na wynik sprawy. Odpowiedz jest negatywna.

Przesądza o tym brak związania Sądu Najwyższego swą poprzednią wykładnią daną

Sądowi Apelacyjnemu wobec ważniejszego związania składu rozpoznającego skargę

kasacyjną odmienną wykładnią tego przepisu zawartą w uchwale siedmiu sędziów,

której nadano moc zasady prawnej. Przy niespornym zasadniczo stanie faktycznym,

w którym między małżonkami nie było faktycznej wspólności małżeńskiej, zaskarżony

wyrok prawidłowo rozstrzygnął o braku podstaw do przyznania renty rodzinnej.

Zasadą prawną i wykładnią prawa jest związany każdy skład Sądu Najwyż-

szego. Skarga prócz ocenionej kwestii procesowej nie podnosi żadnych innych pod-

staw co do prawa materialnego, które podważałyby wykładnię prawną zawartą w

uchwale z 26 października 2006 r. (III UZP 3/06) lub w jakikolwiek sposób inspiro-

wały do wystąpienia o podjęcie innej uchwały. W stanie faktycznym sprawy nie

przemawiałyby za tym niekrótka faktyczna separacja i brak więzi między małżon-

kami. Skarga nie wskazuje też argumentów, które uzasadniałyby wszczęcie procedu-

ry odstąpienia od zasady prawnej.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji na mocy art. 39814

k.p.c. O kosz-

tach pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu orzeczono zgodnie z wnio-

skiem na mocy § 12 ust. 2. i 13 ust. 4 pkt 1 w związku § 19-20 rozporządzenia z 28

września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.