Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 22 sierpnia 2007 r.

III CZP 75/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 22 sierpnia 2007 r., III CZP 75/07

Sędzia SN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski

Sędzia SN Dariusz Zawistowski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Janusza P. przeciwko Marii M. o

zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 22

sierpnia 2007 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w

Szczecinie postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2007 r.:

"1. Czy członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, który

udzielił spółce pożyczki, może dochodzić kwoty stanowiącej jej równowartość od

pozostałych członków zarządu tej spółki w trybie art. 299 k.s.h, jeżeli egzekucja

przeciwko spółce okaże się bezskuteczna;

2. czy bezskuteczność egzekucji skierowanej wobec spółki z o.o. może być

wykazywana dokumentami wystawianymi przed uzyskaniem tytułu wykonawczego

przeciwko spółce;

3. czy pozwany w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 299 k.s.h.

może bronić się zarzutem spełnienia przez spółkę części zobowiązania jeszcze

przed wytoczeniem powództwa przeciwko spółce, w sytuacji gdy okoliczność ta nie

była podnoszona i badana w postępowaniu o zapłatę wytoczonym przeciwko

spółce?"

podjął uchwałę:

Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,

odpowiedzialny solidarnie wraz z pozostałymi członkami zarządu za jej

zobowiązania (art. 299 § 1 k.s.h.), który jest wierzycielem spółki z tytułu

udzielonej pożyczki, może na podstawie art. 376 k.c., według zasad

przewidzianych w tym przepisie, żądać od każdego z pozostałych członków

zarządu zwrotu odpowiedniej części wierzytelności;

odmówił podjęcia uchwały w pozostałym zakresie.

Uzasadnienie

Janusz P. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od Marii M. kwoty 33 584,77 zł z

odsetkami ustawowymi od dnia 16 września 1998 r. Sąd Rejonowy w Szczecinie

ustalił, że powód udzielił spółce z o.o. „E.-K.”, Agencja Turystyczno Reklamowa w

S. pożyczki, której część nie została zwrócona. Z tego tytułu prawomocnym

wyrokiem zaocznym z dnia 27 października 2005 r. zasądzona została od spółki na

rzecz powoda kwota 33 584,77 zł z odsetkami ustawowymi od kwoty 26 250 zł od

dnia 16 września 1998 r. Spółka co najmniej od maja 1996 r. nie prowadzi

działalności gospodarczej. Egzekucja prowadzona przeciwko niej w dwóch innych

sprawach okazała się bezskuteczna. W skład czteroosobowego zarządu spółki

wchodzili powód i pozwana, członkiem zarządu był również Janusz T.

Sąd Rejonowy przyjął, że podstawą odpowiedzialności pozwanej względem

powoda jest art. 299 § 1 k.s.h. Ponieważ zobowiązanie spółki względem powoda

wynika z prawomocnego wyroku, nie było – zdaniem Sądu – możliwe

uwzględnienie zarzutu pozwanej, że część pożyczki w kwocie 7875 zł została

zwrócona powodowi przez członka zarządu spółki Janusza T. w dniu 10 stycznia

1999 r., tj. jeszcze przed wydaniem wyroku. Uznając, że art. 299 § 1 k.s.h.

przewiduje odpowiedzialność odszkodowawczą członków zarządu spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania spółki, Sąd Rejonowy przyjął, iż

w sprawie ma zastosowanie art. 362 k.c. Powód zatem, który jako członek zarządu

spółki miał świadomość jej kondycji finansowej oraz możliwość podjęcia

przewidzianych prawem kroków zmierzających do zapobieżenia sytuacji, w której

egzekucja wobec spółki okazała się bezskuteczna, przyczynił się do szkody co

najmniej w 25%. W konsekwencji wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2006 r. Sąd

Rejonowy uwzględnił powództwo do kwoty 25 188,57 zł, a w pozostałej części

oddalił je.

Przy rozpoznawaniu apelacji pozwanej od wymienionego wyroku Sąd

Okręgowy w Szczecinie powziął poważne wątpliwości, które na podstawie art. 390

§ 1 k.p.c. przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. Pierwsze

zagadnienie dotyczy podstawy prawnej i treści roszczenia wierzyciela spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością, będącego jednocześnie członkiem zarządu tej

spółki, domagającego się od innego członka zarządu spełnienia świadczenia

wynikającego ze zobowiązania spółki, gdy egzekucja przeciwko spółce okazała się

bezskuteczna. Pozostałe zagadnienia wynikają z założenia, że podstawą

rozpoznawanego powództwa jest art. 299 § 1 k.s.h. i wiążą się z występującymi w

sprawie okolicznościami: przedstawieniem przez powoda dla wykazania

bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce pism komornika pochodzących sprzed

uzyskania tytułu wykonawczego przeciwko spółce i podniesieniem przez pozwaną

zarzutu, że w dniu 10 stycznia 1999 r., tj. jeszcze przed wytoczeniem powództwa

przeciwko spółce, zakończonego wyrokiem Sądu Rejonowego w Szczecinie z dnia

27 października 2005 r., na podstawie którego wydany został tytuł wykonawczy

przeciwko spółce, członek zarządu Janusz T. zwrócił powodowi część pożyczki w

kwocie 7875 zł.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Osoba fizyczna może pozostawać ze spółką z ograniczoną

odpowiedzialnością w różnych, niezależnych od siebie relacjach. W szczególności

status członka zarządu spółki nie wyklucza wchodzenia przez niego, jako osobę

fizyczną, w stosunki umowne ze spółką, np. związane z udzieleniem pożyczki. Inną

kwestią jest, że zawarcie przez spółkę kapitałową z członkiem zarządu niektórych

rodzajów umów, w tym umowy pożyczki, wymaga – chyba że ustawa stanowi

inaczej – zgody zgromadzenia wspólników albo walnego zgromadzenia (art. 15 § 1

k.s.h.), a jej brak powoduje nieważność umowy (art. 17 § 1 k.s.h.).

Rozważenie relacji zachodzących pomiędzy członkami zarządu spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością a wspólnikami doprowadziło do stwierdzenia, że

dla oceny podstawy i zakresu odpowiedzialności członków zarządu przewidzianej w

art. 299 § 1 k.s.h. nie ma znaczenia okoliczność, iż członkiem zarządu jest

wspólnik. Członka zarządu nie chroni przed tą odpowiedzialnością art. 151 § 4

k.s.h., zgodnie z którym wspólnicy nie odpowiadają za zobowiązania spółki, gdyż

art. 299 § 1 k.s.h. działa w tym wypadku jako lex specialis (np. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 14 lutego 2003 r., IV CKN 1779/00, OSNC 2004, nr 5, poz. 76).

Analiza sytuacji, w której członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

jest jednocześnie wierzycielem spółki (np. z tytułu udzielonej pożyczki) wskazuje, że

– co jest oczywiste – spółka odpowiada względem niego jako jego dłużnik. Gdy zaś

egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna, za zobowiązania spółki

odpowiadają solidarnie wobec wierzyciela członkowie zarządu (art. 299 § 1 k.s.h.).

Wobec tego, że wymieniony przepis nie zawiera żadnego ograniczenia

powodującego wyłączenie odpowiedzialności ze względu na osobę wierzyciela,

trzeba przyjąć, że obejmuje ona wszystkich członków zarządu, także tych, którzy są

wierzycielami spółki. Odpowiedzialność solidarna członków zarządu spółki oznacza

zaś, że każdy z nich odpowiada za całe zobowiązanie spółki wobec wierzyciela, a

jedynie od wierzyciela zależy, czy będzie on żądał całości lub części świadczenia

od wszystkich dłużników łącznie, czy od kilku z nich lub od każdego z osobna (art.

366 § 1 k.c.).

Jeżeli wierzycielem spółki, przeciwko której egzekucja okazała się

bezskuteczna, jest członek zarządu, z art. 299 § 1 k.s.h. wynika istnienie

zobowiązania, którego treścią jest wierzytelność wierzyciela-członka zarządu, w

stosunku do wszystkich członków zarządu, w tym i do siebie samego jako jednego z

tych członków, a jednocześnie jego dług jako członka zarządu w stosunku do siebie

samego, jako wierzyciela członków zarządu. W przypadku, gdy jedna osoba jest w

tym samym stosunku zobowiązaniowym (z wyjątkiem zobowiązań wzajemnych)

jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem, ma miejsce zlanie się długu i wierzytelności

w jednej osobie (tzw. konfuzja). Jeżeli dotyczy to wierzyciela spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością – członka jej zarządu, można przyjąć, że w ten szczególny

sposób jego wierzytelność jako wierzyciela członków zarządu w stosunku do siebie

samego jako członka zarządu została zaspokojona. Wobec tego, że chodzi tu o

zaspokojenie przez dłużnika solidarnego, a więc odpowiadającego za całe

zobowiązanie (art. 366 § 1 k.c.), ma miejsce zaspokojenie wierzytelności w całości.

Ponieważ wierzytelność została zaspokojona z majątku członka zarządu, będącego

– obok pozostałych członków zarządu – jednym z dłużników solidarnych (art. 299 §

1 k.s.h.), ma on, jako dłużnik, który spełnił świadczenie, roszczenie regresowe do

pozostałych współdłużników – członków zarządu (art. 376 k.c.).

Stosownie do art. 376 § 1 i 2 k.c., o tym, czy i w jakich częściach dłużnik

solidarny, który spełnił świadczenie, może żądać zwrotu od współdłużników,

rozstrzyga treść istniejącego między nimi stosunku prawnego, przy czym jeżeli z

treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może

żądać zwrotu w częściach równych, a część przypadająca na dłużnika

niewypłacalnego rozkłada się między współdłużników.

Treść stosunku prawnego zachodzącego między członkami zarządu jako

dłużnikami solidarnymi odpowiadającymi za zobowiązania spółki w razie jej

niewypłacalności wynika z art. 299 § 1 k.s.h. Niezależnie od rozstrzygnięcia spornej

kwestii charakteru odpowiedzialności, którą przewiduje ten przepis, nie wyklucza

ona istnienia roszczenia regresowego członka zarządu, który spełnił świadczenie w

stosunku do pozostałych członków zarządu. Członek zarządu, odpowiedzialny na

podstawie art. 299 § 1 k.s.h. za zobowiązanie spółki wobec jej wierzyciela,

znajdujący się w sytuacji dłużnika, który spełnił świadczenie może więc domagać

się od każdego z pozostałych członków zarządu zwrotu odpowiedniej części

spełnionego świadczenia, ustalonej stosownie do treści stosunku prawnego

zachodzącego między współdłużnikami. Dla ustalenia – jako zależnego od treści

stosunku prawnego między współdłużnikami – w jakich częściach członek zarządu,

który spełnił świadczenie, może żądać od pozostałych członków zarządu zwrotu

spełnionego świadczenia, może mieć znaczenie określenie charakteru

odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,

przewidzianej w art. 299 § 1 k.s.h.

Powództwo wytoczone w sprawie, w której przedstawione zostały

rozstrzygane zagadnienia prawne, powinno być potraktowane jako powództwo,

którego podstawą jest art. 376 k.c., zatem ten przepis, w związku z art. 299 § 1

k.s.h., określa roszczenie, którego może dochodzić powód.

Należy zauważyć, że konsekwencją przyjęcia, iż wierzyciel spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością, będący członkiem zarządu, mógłby dochodzić,

gdyby egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna, całej wierzytelności

od innego członka zarządu, byłoby – w razie spełnienia świadczenia przez tego

członka zarządu – dopuszczenie do powstania między tymi członkami zarządu

roszczenia regresowego. Zasądzenie na rzecz jednej osoby całego świadczenia od

innej osoby w sytuacji, w której ta osoba, w razie spełnienia świadczenia, miałaby

do pierwszej roszczenie o zwrot części spełnionego świadczenia, nie jest

rozwiązaniem racjonalnym, powodowałoby bowiem potrzebę wytoczenia kolejnego

procesu między tymi samymi osobami.

Dokonane rozważania uzasadniają, przy uwzględnieniu treści pierwszego z

rozstrzyganych zagadnień prawnych i okoliczności sprawy, w której przedstawione

ono zostało do rozstrzygnięcia, podjęcie uchwały, jak na wstępie.

Rozstrzygnięcie drugiego i trzeciego zagadnienia prawnego mogłoby być

potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, której podstawą rozpoznania jest wprost art.

299 § 1 k.s.h. Dla sprawy, w której powód dochodzi roszczenia regresowego (art.

376 k.c.) ze względu na spełnienie świadczenia, do którego był zobowiązany na

podstawie art. 299 § 1 k.s.h., ich rozstrzygnięcie nie jest przydatne. W takiej

sprawie pozwany może bronić się m.in. zarzutem, że świadczenie spełnione przez

powoda nie było świadczeniem, do którego był on zobowiązany na podstawie art.

299 § 1 k.s.h., w szczególności dlatego, iż egzekucja przeciwko spółce nie była

bezskuteczna. W razie takiej obrony, gdy brak tytułu egzekucyjnego, na podstawie

którego powód spełnił świadczenie należne wierzycielowi, dla wykazanie

bezskuteczności egzekucji miarodajny jest dowód stwierdzający, że egzekucja była

bezskuteczna w chwili spełnienia świadczenia.

Jeżeli chodzi o zwrócenie wierzycielowi przez jednego z współdłużników

solidarnych części świadczenia, co miało w przekonaniu tego współdłużnika

wypełniać jego obowiązek wynikający z art. 376 § 1 k.c. w związku z art. 299 § 1

k.s.h., to nie ma ono bezpośredniego znaczenia dla ustalenia w świetle

wymienionego przepisu czy i w jakiej części inny dłużnik solidarny, który także

spełnił świadczenie w całości lub w części, może żądać zwroty od innego jeszcze

współdłużnika.

To co stwierdzono odnosi się odpowiednio do przypadku, w którym powodem

jest członek zarządu, odpowiedzialny na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. za

zobowiązania spółki, będący jednocześnie wierzycielem spółki. Za chwilę, w której

spełnił on świadczenie, wobec braku przesłanek do innego jej określenia, pozostaje

przyjęcie chwili wytoczenia przez niego powództwa. O bezskuteczności egzekucji w

tej chwili mogą świadczyć dokumenty stwierdzające bezskuteczność egzekucji

skierowanej przeciwko spółce już wcześniej, jeżeli w okolicznościach sprawy można

domniemywać (art. 231 k.p.c.), że ten stan utrzymywał się także później.

Sąd Najwyższy, na podstawie art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o

Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), odmówił zatem podjęcia

uchwały rozstrzygającej drugie i trzecie zagadnienia prawne.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.