Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 sierpnia 2007 r.

SNO 54/07

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 24 SIERPNIA 2007 R.

SNO 54/07

Przewodniczący: sędzia SN Elżbieta Sadzik (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Henryk Pietrzkowski, Katarzyna Tyczka-Rote.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta po

rozpoznaniu w dniu 24 sierpnia 2007 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku

z odwołaniem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego i Ministra Sprawiedliwości od

wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 26 lutego 2007 r., sygn.

akt (...)

u t r z y m a ł zaskarżony w y r o k w m o c y ;

kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego postawił zarzut

sędziemu Sądu Rejonowego o to, że w dniu 13 września 2002 r. składając doniesienie

do Prokuratury Rejonowej, a następnie występując od dnia 3 listopada 2003 r. w

charakterze oskarżyciela posiłkowego w sprawie VII K 483/03 Sądu Rejonowego, a

później Sądu Okręgowego, sygn. akt IV 1 Ka 323/06, kiedy to zapadł prawomocny

wyrok uniewinniający w dniu 6 listopada 2006 r. – wykorzystywał uprawnienie strony

procesowej w sposób uchybiający godności urzędu sędziowskiego, tj. o uchybienie

godności urzędu przewidzianego w art. 107 § 1 u.s.p.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, po przeprowadzeniu postępowania, uznał

sędziego Sądu Rejonowego za winnego tylko tego, że występując w charakterze strony

procesowej – oskarżyciela posiłkowego, swoim zachowaniem na rozprawie w dniu 28

kwietnia 2006 r. uchybił godności urzędu sędziego i uznał go w konsekwencji za

winnego przewinienia dyscyplinarnego wyczerpującego znamiona art. 107 § 1 u.s.p., a

przyjmując, że czyn obwinionego stanowi przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi

– na podstawie art. 109 § 5 wymienionej ustawy, odstąpił od wymierzenia kary.

Z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego wynika, że Sąd ten uznał, iż zawiadomienie

przez obwinionego sędziego Sądu Rejonowego o przestępstwie dokonanym przez

Alinę B. z art. 286 § 1 k.k., a następnie zgłoszenie udziału w tej sprawie w charakterze

oskarżyciela posiłkowego oraz zaskarżenie niekorzystnych orzeczeń nie było

działaniem naruszającym godność urzędu sędziowskiego, mimo że Alina B., której był

przeciwnikiem procesowym, została prawomocnie uniewinniona.

2

Orzekając w zakresie sformułowanego przeciwko sędziemu Sądu Rejonowego

zarzutu Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że tylko zachowanie obwinionego

sędziego Sądu Rejonowego występującego w charakterze oskarżyciela posiłkowego na

rozprawie w sprawie wówczas oskarżonej Aliny B. w dniu 28 kwietnia 2006 r. jest

przewinieniem dyscyplinarnym z art. 107 u.s.p. Polegało ono na użyciu przez sędziego

sformułowania, że „pomysł oskarżonej mógł zrodzić się tylko w chorej głowie.”

Od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Apelacyjnego złożyli odwołanie Minister

Sprawiedliwości oraz Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego.

Odwołanie Ministra Sprawiedliwości zarzuciło zaskarżonemu wyrokowi obrazę

prawa materialnego, tj. art. 109 § 5 u.s.p. przez niezasadne przyjęcie, że elementy

przedmiotowe i podmiotowe dotyczące osoby obwinionego oraz przypisanego mu

przewinienia dyscyplinarnego pozwalały przewinienie to uznać za przypadek

mniejszej wagi, a w konsekwencji zastosować wobec niego dobrodziejstwo

odstąpienia od wymierzenia kary; w konkluzji wniesiono o zmianę wyroku w

zaskarżonej części poprzez wymierzenie obwinionemu na podstawie art. 109 § 1 pkt 1

u.s.p. kary dyscyplinarnej upomnienia.

W odwołaniu Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sformułowano:

 zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który

miał wpływ na jego treść, polegający na tym, że bezpodstawnie została

wyeliminowana część zarzutu polegająca na złożeniu w dniu 13 września

2002 r. doniesienia dotyczącego Aliny B. o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. do

Prokuratury Rejonowej, a następnie zaskarżenie decyzji podejmowanych w

tej sprawie;

 zarzut rażącej niewspółmierności kary, która polega na uznaniu, że czyn

obwinionego stanowi przewinienie mniejszej wagi z art. 109 § 5 u.s.p. i

odstąpienie od wymierzenia kary.

W konkluzji odwołania, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniósł o zmianę

zaskarżonego wyroku przez przyjęcie, iż obwiniony sędzia Sądu Rejonowego dopuścił

się przewinienia służbowego w ten sposób, że w dniu 13 września 2002 r. składając

doniesienie do Prokuratury Rejonowej, następnie występował w charakterze

oskarżyciela posiłkowego w sprawie sygn. akt VII K 483/03 Sądu Rejonowego oraz

Sądu Okręgowego – IV 1 Ka 326/06, kiedy to zapadł prawomocny wyrok

uniewinniający Alinę B. – co stanowi uchybienie godności urzędu sędziego z art. 107

§ 1 u.s.p. Daje to podstawy do orzeczenia wobec sędziego na podstawie art. 109 § 1

pkt 1 u.s.p. kary dyscyplinarnej upomnienia.

Jako alternatywny wniosek, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniósł o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do

ponownego rozpoznania.

3

Na rozprawie odwoławczej w Sądzie Najwyższym – Sądzie Dyscyplinarnym,

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego poparł odwołanie, natomiast za Ministra

Sprawiedliwości – prawidłowo zawiadomionego – nie stawił się nikt.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

W odniesieniu do dalej idącego pierwszego zarzutu Zastępcy Rzecznika

Dyscyplinarnego o błędzie w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę

zaskarżonego wyroku stwierdzić należy, że jest on bezzasadny. Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny słusznie uznał, że korzystanie z uprawnień procesowych przez

sędziego, jako w jego mniemaniu przez pokrzywdzonego, stanowi realizację

konstytucyjnych uprawnień obywatela. Omówił w tym aspekcie działania

obwinionego sędziego w sprawie wówczas oskarżonej Aliny B. i trafnie doszedł do

wniosku, że te działania sędziego nie mogą być uznane za delikt dyscyplinarny.

W odróżnieniu od oceny powyższych działań obwinionego sędziego, jako

uprawnione, Sąd słusznie uznał w zaskarżonym wyroku, że wypowiedź obwinionego

sędziego Sądu Rejonowego na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2006 r. w sprawie Aliny

B., w której był oskarżycielem posiłkowym, stanowi przewinienie dyscyplinarne z art.

107 § 1 u.s.p. W końcowych wystąpieniach stron bowiem zaprotokołowanych na

wniosek obrońcy Aliny B. i nie zakwestionowanych przez sędziego, obwiniony sędzia

skierował wobec niej słowa: „chora głowa i mogło to powstać w chorej głowie”. Użyte

przez sędziego występującego w charakterze strony na rozprawie tego rodzaju

sformułowanie wobec przeciwnika procesowego nie powinno mieć miejsca i nie licuje

z godnością sędziego. Tę wypowiedź trafnie uznano w zaskarżonym wyroku, za

przewinienie dyscyplinarne przewidziane w art. 107 § 1 u.s.p., jako uchybiające

godności sędziego.

Ustosunkowując się do zarzutów obu odwołań stwierdzających, że powyższy

incydent nie stanowi przypadku mniejszej wagi przewidzianego w art. 109 § 5 u.s.p.,

podzielić należy ocenę zaskarżonego wyroku. Przywołać należy w tym względzie

trafne jego uzasadnienie, w którym ze względów przedmiotowych i podmiotowych

oceniono przewinienie dyscyplinarne popełnione przez obwinionego sędziego.

Wskazano na jego postawę, gdy uznał niewłaściwość swej wypowiedzi, odosobniony

charakter przewinienia, a także dotychczasowy nienaganny przebieg służby

obwinionego, dotychczasową nieposzlakowaną jego opinię i wyjątkowość

rozpoznawanego zdarzenia. Na tej podstawie słusznie w zaskarżonym wyroku Sąd

doszedł do wniosku, że sam fakt prowadzenia postępowania dyscyplinarnego i

wytknięcie obwinionemu naganności jego zachowania będzie stanowić w realiach

rozpoznawanej sprawy wystarczającą dla obwinionego dolegliwość.

Z powyższych względów utrzymano zaskarżony wyrok w mocy, zaś o kosztach

sądowych postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art.133 u.s.p.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.