Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 września 2007 r.

III UK 27/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 września 2007 r.

III UK 27/07

W przypadku, gdy praca w szczególnych warunkach jest wykonywana

stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku

tylko w niektórych miesiącach roku, do okresów pracy w szczególnych warun-

kach uzasadniających prawo do emerytury w niższym wieku, wlicza się tylko te

miesiące (§ 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie

wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach

lub w szczególnym charakterze, Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm. w związku z art. 32

ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze

zm.).

Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk, Sędziowie SN: Zbigniew Hajn

(sprawozdawca), Romualda Spyt.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 wrześ-

nia 2007 r. sprawy z odwołania Edwarda B. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Spo-

łecznych-Oddziału w J. o emeryturę, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonego od

wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 14 grudnia 2006 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Rzeszowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa-

cyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny w Rzeszowie zmienił wyrok Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z 12 września

2006 r., zmieniający decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w J. z 29

marca 2006 r. i przyznający odwołującemu się prawo do emerytury od dnia złożenia

wniosku (tj. od dnia 28 lutego 2006 r.) i odwołanie oddalił.

2

Wymienioną wyżej decyzją organ rentowy odmówił ubezpieczonemu Edwar-

dowi B. prawa do wcześniejszej emerytury. W uzasadnieniu wskazano, że ubezpie-

czony udowodnił 40 lat, 6 miesięcy i 3 dni okresu składkowego oraz 22 dni okresu

nieskładkowego, jednakże nie udowodnił 15 lat pracy w warunkach szczególnych,

wymienionych w wykazie A, dział XIV, poz. 24 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szcze-

gólnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm., po-

woływanego dalej, jako „rozporządzenie z 1983 r.”).

W odwołaniu od tej decyzji Edward B. wniósł o jej zmianę i przyznanie mu

prawa do emerytury.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że Edward B. (ur. 19 marca 1946 r.) od 1 listo-

pada 1975 r. zatrudniony jest w pełnym wymiarze czasu pracy, kolejno jako: kierow-

nik Obwodu Drogowego i kierownik Kierownictwa Robót Drogowych w B. - jednostki

organizacyjnej Przedsiębiorstwa Drogowo-Mostowego w D. Praca jego polegała

przez cały okres na prowadzeniu nadzoru i prowadzeniu robót w terenie w kontakcie

z masami bitumicznymi. Do obowiązków ubezpieczonego należało: mierzenie dróg,

mierzenie grubości warstwy asfaltu, nadzór nad prawidłowym wylaniem masy bitu-

micznej, jej wyrównaniem i walcowaniem, wytyczanie odcinka robót, zorganizowanie

sprzętu, nadzorowanie ludzi w zakresie wydajności i jakości ich pracy. Dalej Sąd

wskazał, że w okresie zimowym, a także wtedy, gdy nie można kłaść masy, do obo-

wiązków ubezpieczonego należało prawidłowe zabezpieczenie prac związanych z

konserwacją dróg, wycinanie krzewów przy drogach, oczyszczanie dróg, spuszcza-

nie wody z poboczy. Ubezpieczony codziennie rano wyjeżdżał z ekipą w teren na

drogę i przez cały dzień tam przebywał. Nie wykonywał żadnych czynności w biurze,

poza podpisaniem listy obecności i pobraniem dokumentacji do danych prac drogo-

wych. W okresie, gdy drogi były „łatane", w pozycji pochylonej sprawdzał grubość łat.

W razie zatorów na drogach, wysyłał koparki w celu udrożnienia przejazdu. Niespor-

ne jest, że ubezpieczony ma ukończone 60 lat i posiada w sumie ponad 40 lat okre-

sów składkowych i nieskładkowych.

Oceniając uprawnienie Edwarda B. do żądanego świadczenia, Sąd pierwszej

instancji uznał, że ubezpieczony kierował i nadzorował prace związane z budową i

remontami dróg, tj. prace wymienione „w załączniku nr 1 (zał. A) do rozporządzenia

RM (prace asfalciarzy, prace bitumiarzy, prace brukarzy - dział IX, pkt 4,5,6 oraz

dział IV, pkt 24 - prace polegające na kontroli międzyoperacyjnej, kontroli jakości

3

produkcji i usług, oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w

których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie)” oraz że

wykonywał tę pracę w sposób stały, to jest ciągle i w pełnym wymiarze czasu pracy.

W uzasadnieniu apelacji organ rentowy podkreślił, że brak jest podstaw do uznania,

że „stanowisko pracy ubezpieczonego znajdowało się stale i bezpośrednio przy wy-

konywaniu prac przy remontach dróg, bądź przy nakładaniu nawierzchni smołowych

lub asfaltowych”. Wskazał, że prace te, ze względów atmosferycznych, wykonywane

są sezonowo w okresach od kwietnia do listopada. Z kolei prace organizacyjne zwią-

zane z okresem późnojesiennym, zimowym i wczesnozimowym, polegające na

utrzymaniu przejezdności dróg, niewątpliwie nie mogą być zaliczone do prac w wa-

runkach szczególnych, gdyż nie są wymienione w wykazie.

Sąd Apelacyjny uznał apelację za uzasadnioną. W jego ocenie Sąd pierwszej

instancji naruszył przepisy prawa materialnego, a mianowicie art. 32 ust. 1 i 4 ustawy

z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecz-

nych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.; powoływanej dalej, jako:

ustawa o emeryturach i rentach) w związku z § 2 i § 4 rozporządzenia z 1983 r. Z

przepisów tych wynika, że warunkiem koniecznym do skutecznego ubiegania się

przez Edwarda B. o przyznanie prawa do emerytury jest osiągnięcie 60 lat życia oraz

posiadanie przez niego co najmniej 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych, w

tym 15 lat pracy wykonywanej w warunkach szczególnych. Ubezpieczony bezspornie

ukończył 60 lat oraz posiada ponad 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych.

Sporne jest zaś posiadanie przez niego co najmniej 15-letniego okresu pracy w wa-

runkach szczególnych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dokonał wadli-

wej kwalifikacji warunków wykonywania pracy przez wnioskodawcę, jako pracy w

warunkach szczególnych, wymienionej w wykazie A, dziale IX pkt 4,5,6 załącznika

do rozporządzenia z 1983 r. Edward B. niewątpliwie bowiem przez cały okres za-

trudnienia „sprawował dozór inżynieryjno-techniczny (Wykaz A, Dział IV pkt 24),

jednakże wyłącznie nad pracami asfalciarzy wymienionymi w załączniku nr 1 (zał. A)

do rozporządzenia Rady Ministrów, Dział IX pkt 4.” Nie pracował on jednak stale i w

pełnym wymiarze czasu pracy przy remontach dróg oraz przy nakładaniu na-

wierzchni smołowych lub asfaltowych, albowiem prace te ze względów atmosferycz-

nych wykonywane są sezonowo, w okresach od kwietnia do listopada. W okresie

późnojesiennym, zimowym i wczesnozimowym ubezpieczony sprawował nadzór nad

pracami polegającymi na utrzymaniu przejezdności dróg, odśnieżaniu, udrażnianiu

4

przepustów, spuszczeniu wody z poboczy oraz wycinaniu krzewów, które nie mogą

być zaliczone do prac w warunkach szczególnych, gdyż nie są wymienione w wyka-

zie. Sąd podkreślił, że § 2 rozporządzenia z 1983 r. wyraźnie wymaga, aby praca

była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Dla spełnienia wymaga-

nego warunku wystarczające jest powierzenie pracownikowi w umowie o pracę obo-

wiązków wykonywania stałej pracy uznawanej za pracę w szczególnym charakterze i

faktyczne, stałe wykonywanie tej pracy przez pracownika. Tymczasem prace, jakie

zostały powierzone ubezpieczonemu w sezonie jesienno-zimowym nie są zaliczane

do prac w warunkach szczególnych i nie są ujęte w wykazie A załącznika do cytowa-

nego rozporządzenia. Poza tym z twierdzeń samego ubezpieczonego wynika jedno-

znacznie, że jego praca „była wykonywana w ogromnej większości czasu bezpo-

średnio na budowie (przy pracach budowlano-remontowych dróg i mostów)", co

także potwierdził prezes zakładu pracy, w którym pracuje ubezpieczony, wskazując,

że „nie wszystkie prace, które wykonywali, były w szczególnych warunkach". Tym-

czasem przepisy prawa wymagają „stałego wykonywania pracy w warunkach szcze-

gólnych i sprawowania dozoru inżynieryjno-technicznego przez cały czas nad pra-

cami, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie, nie

zaś wykonywania jej w ogromnej większości”.

W skardze kasacyjnej pełnomocnik ubezpieczonego zaskarżył w całości wyrok

Sądu Apelacyjnego. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego - art. 32 ust. 1

i 4 ustawy o emeryturach i rentach w związku z § 2 i § 4 rozporządzenia z 1983 r.,

przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że ubezpieczony nie posiada co najmniej 15

letniego okresu pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze z

uwagi na brak wykonywania tej pracy w sposób stały i w pełnym wymiarze czasu

pracy obowiązującym na danym stanowisku. Za przyjęciem skargi do rozpoznania

przemawia jego zdaniem konieczność rozstrzygnięcia istotnego zagadnienia praw-

nego, czy w sytuacji gdy pracownik wykonuje u jednego pracodawcy pracę zarówno

w warunkach szczególnych jak również pracę w warunkach pozbawionych takiej ce-

chy, możliwe jest sumowanie okresów pracy w warunkach szczególnych ze względu

na przepisy warunkujące przyznanie wcześniejszej emerytury. W uzasadnieniu

skargi wskazano, że z ustaleń przyjętych przez Sąd Apelacyjny wynika, że przedsię-

biorstwo, w którym pracuje ubezpieczony wykonuje (i wykonywało) prace określone

jako prace w warunkach szczególnych od kwietnia do listopada każdego roku kalen-

darzowego. Nad pracami tymi ubezpieczony sprawował dozór inżynieryjno - tech-

5

niczny (co załącznik A do rozporządzenia z 1983 r. zalicza również do prac wykony-

wanych w warunkach szczególnych). Wynika z tego, że ubezpieczony przepracowy-

wał w każdym roku kalendarzowym osiem miesięcy w warunkach uznawanych przez

obowiązujące prawo za warunki szczególne. Uwzględniając okres 30 lat zatrudnienia

ubezpieczonego w tym przedsiębiorstwie - od 1975 r. do daty złożenia wniosku o

wcześniejszą emeryturę - należy uznać, że ubezpieczony przepracował w warunkach

szczególnych 240 miesięcy (30 lat x 8 miesięcy), tj. 20 lat. Okoliczność ta została

udowodniona w trakcie postępowania przed Sądem pierwszej instancji i uznana

przez Sąd Apelacyjny. Należy również uznać, że w okresach pracy od kwietnia do

listopada, gdy praca była wykonywana w warunkach szczególnych, była ona jedno-

cześnie wykonywana w sposób ciągły i w pełnym wymiarze czasu pracy. Sumowanie

wymienionych okresów w celu oceny spełnienia przesłanki 15-letniego okresu pracy

w warunkach szczególnych - o którym mowa w § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z

1983 r. - jest dopuszczalne. Prawo nie nakazuje bowiem, aby praca w warunkach

szczególnych musiała być wykonywana w ciągu 15 lat bez żadnych przerw na pracę

wykonywaną w warunkach nieuznawanych za szczególne.

Odnośnie do uznania przez Sąd Apelacyjny, że argumentem przemawiającym

za oddaleniem odwołania ubezpieczonego jest także to, że nie wszystkie prace jakie

wykonywał były pracami w szczególnych warunkach, skarżący wskazał, że niewąt-

pliwie w uznanych przez Sąd Apelacyjny okresach pracy w warunkach szczególnych

(od kwietnia do listopada każdego roku) praca, jaką wykonywał ubezpieczony (nad-

zór inżynieryjno - techniczny nad pracami asfalciarzy), była pracą, która ze swej

istoty wymagała stałej obecności przy tych robotach. Praca ta zatem bez wątpienia

jest uznawana za pracę w warunkach szczególnych - bez względu na to, czy wszyst-

kie czynności jakie składają się na tę pracę są czynnościami wykonywanymi w

warunkach szczególnych. Okoliczność, że ubezpieczony nie wszystkie czynności

wykonywał w warunkach szczególnych (z racji nadzoru inżynieryjno - technicznego

część prac nie może być z oczywistych względów uznana za prace w tych warun-

kach) nie pozbawia tej pracy cechy stałości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Trafny okazał się zarzut dokonania przez Sąd Apelacyjny błędnej wykładni § 2

rozporządzenia z 1983 r. Zgodnie z tym unormowaniem, okresami pracy uzasadnia-

6

jącymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w

których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wyko-

nywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowi-

sku pracy (ust. 1), zaś okresy pracy, o których mowa w ust. 1, stwierdza zakład

pracy, na podstawie posiadanej dokumentacji, w świadectwie wykonywania prac w

szczególnych warunkach (ust. 2). Już z literalnej wykładni wymienionych przepisów,

a szczególnie z użycia liczby mnogiej w odniesieniu do słowa „okres”, wynika, że

okresów, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakte-

rze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na da-

nym stanowisku pracy w czasie zatrudnienia u danego pracodawcy, może być więcej

niż jeden. W świetle treści rozważanych przepisów nie ma też powodów, dla których

nie mogłyby to być kilkumiesięczne okresy cyklicznie powtarzające się każdego roku,

np. ze względu na sezonowość prac. Dlatego należy uznać, że w przypadku, gdy

praca w szczególnych warunkach jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu

pracy obowiązującym na danym stanowisku tylko w niektórych miesiącach roku, do

okresów pracy w szczególnych warunkach uzasadniających prawo do emerytury w

niższym wieku na zasadach określonych w rozporządzeniu z 1983 r., wlicza się tylko

te miesiące. Za przedstawioną wykładnią przemawia także to, że niektóre prace wy-

mienione w załączniku do rozporządzenia z 1983 r., np. prace asfalciarzy (wykaz A,

dział IX, pkt. 4 załącznika do rozporządzenia z 1983 r.), mogą być w Polsce z natury

rzeczy wykonywane tylko w pewnych okresach roku. Należy też przypomnieć, że

zasada zaliczania do okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach, uprawniające-

go do emerytury w niższym wieku, niektórych okresów zatrudnienia u danego praco-

dawcy, w których pracownicy nadzoru wykonują taką pracę stale i w pełnym wymia-

rze czasu pracy, została już uznana w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob.

uchwałę SN z 18 grudnia 1985 r., III UZP 46/85, OSNCP 1986 nr 7-8, poz. 116).

Warto również dodać, że akceptacja stanowiska przedstawionego przez Sąd Apela-

cyjny, stałaby w sprzeczności z ustawowym celem obniżania wieku emerytalnego

niektórym grupom zawodowym, które uzasadnia się narażeniem tych osób na szyb-

sze niż przeciętne zrealizowanie się emerytalnego ryzyka z powodu występowania w

ich zawodach czynników negatywnych (najczęściej szkodliwych dla zdrowia lub obni-

żających sprawności psychofizyczne), które doprowadzają do wcześniejszej, niż po-

wszechnie, utraty sił do wykonywania dotychczasowej pracy (por. B. Wagner: Wiek

emerytalny jako zdarzenie prawa pracy).

7

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny oddalił ape-

lację ubezpieczonego głównie dlatego, że jakkolwiek wykonywał on dozór inżynieryj-

no techniczny określony w dziale „IV” (powinno być „w dziale XIV”) wykazu do rozpo-

rządzenia z 1983 r. nad pracami asfalciarzy wymienionymi „w załączniku nr 1 (zał. A)

do rozporządzenia RM, Dział IX pkt 4” (powinno być „w załączniku do rozporządze-

nia z 1983 r., wykaz A, dział IX, pkt 4”), to „nie pracował stale i w pełnym wymiarze

czasu pracy przy remontach dróg oraz przy nakładaniu nawierzchni smołowych lub

asfaltowych, albowiem prace te, ze względów atmosferycznych wykonywane są

sezonowo, w okresach od kwietnia do listopada.” Rozumowanie Sądu Apelacyjnego

jest zatem sprzeczne z przedstawioną powyżej wykładnią § 2 rozporządzenia z 1983

r.

Sąd Apelacyjny stwierdził również, że praca skarżącego była wykonywana w

ogromnej większości czasu bezpośrednio na budowie (przy pracach budowlano-re-

montowych dróg i mostów) oraz że nie wszystkie prace, które wykonywał, były wy-

konywane w szczególnych warunkach. To ustalenie jest niejasne zarówno przez

niewskazanie konkretnych obowiązków ubezpieczonego niezwiązanych z pracą w

szczególnych warunkach, jak i niewyjaśnienie, czy odnosi się ono do okresów sezo-

nowego wykonywania przez skarżącego dozoru inżynieryjno-technicznego nad pra-

cami asfalciarzy, czy też wyraża myśl, że ze względu na wykonywanie w okresie od

grudnia do marca innych prac, nie wszystkie prace były wykonywane w szczególnych

warunkach. Gdyby, po wyjaśnieniu tej kwestii, okazało się, że obowiązki skarżącego

w okresach od kwietnia do listopada nie ograniczały się do sprawowania stale i w

pełnym wymiarze dozoru określonego w dziale XIV pkt 24 wykazu A załącznika do

rozporządzenia z 1983 r., to mogłoby to stanowić podstawę nieuwzględniania rów-

nież tych okresów do okresu pracy uzasadniającego prawo skarżącego do docho-

dzonej emerytury.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 108

§ 2 k.p.c. w związku z 39821

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.