Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 września 2007 r.

II CSK 237/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 237/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 września 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Z. R.

przeciwko D. R.

o ochronę dóbr osobistych ,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 20 września 2007 r.,

skargi kasacyjnej pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 29 grudnia 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 29 grudnia 2006 r., uwzględniając

częściowo apelację pozwanej, zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Ł. w ten tylko

sposób, że zobowiązując pozwaną – tak jak orzekł Sąd Okręgowy – do

przeniesienia prochów jej zmarłego męża i złożenia ich w istniejącym grobie jego

ojca (męża powódki), nie wskazał – odmiennie niż Sąd Okręgowy – że prochy

podlegające przeniesieniu znajdują się na terenie nieruchomości położonej w Ł.

przy ul. R. […], w której mieszka pozwana. Zmiana wyroku we wskazanym zakresie

wynikała z braku dowodów do ustalenia, że będące w posiadaniu pozwanej prochy

zmarłego syna powódki (męża pozwanej) znajdują się na wspomnianej

nieruchomości.

Według dokonanych ustaleń P.R. (mąż pozwanej i syn powódki) przed

śmiercią, która nastąpiła w 1999 r. – mając na względzie nieprzyjazne relację

między powódka i pozwaną – w rozmowie z powódką (jego matką) wyraził wolę

pochowania go w grobie jego ojca, natomiast w rozmowie z pozwaną (jego żoną)

wyraził życzenie aby, po uprzedniej kremacji, część jego prochów została

umieszczona w przydomowym ogródku. Zgodnie z wolą zmarłego nastąpiło

spopielenie jego zwłok i odbył się pogrzeb, podczas którego urna z prochami

złożona została w rodzinnym grobowcu, w którym spoczywa ojciec zmarłego (mąż

powódki). Powódka oraz brat zmarłego pozostawali w przekonaniu, że do

grobowca złożona została całość prochów, nie zostali bowiem poinformowani przez

pozwaną, że część prochów na jej życzenie umieszczona została w drugiej urnie,

którą pozwana zakopała w przydomowym ogródku. W miejscu tym – widocznym

dla powódki oraz brata zmarłego, zamieszkującego w sąsiedniej posesji - pozwana

składała kwiaty oraz zapalała znicze. Zaniechała tych praktyk po złożeniu przez

powódkę w 2000 r. doniesienia do Prokuratury o zbezczeszczeniu przez pozwaną

prochów jej zmarłego syna. Prokuratura odmówiła wszczęcia dochodzenia.

Sąd Apelacyjny, nie dając wiary zeznaniom pozwanej, która twierdziła, że

w 2001 r. urna złożona w przydomowym ogrodzie została przez nieznanych

sprawców skradziona, wskazał, że w 2004 r. w piśmie załączonym w aktach

postępowania karnego przygotowawczego pozwana potwierdziła, że jest

3

w posiadaniu urny z prochami zmarłego męża, a ponadto gdyby istotnie urna

została skradziona, to pozwana niewątpliwie powiadomiłaby o tym organa ścigania.

Sąd Apelacyjny ustalił więc, że pozwana jest w posiadaniu urny z prochami

zmarłego męża, przy czym brak jest dowodów wskazujących na miejsce jej

przechowywania. Z tych względów dokonał – tylko w zakresie wskazanym na

wstępie – zmiany wyroku Sądu Okręgowego, podzielając stanowisko tego Sądu, że

roszczenie powódki należało uwzględnić na podstawie art. 23 i 24 k.c.

W skardze kasacyjnej pozwana podniosła, że „przedmiotem rozstrzygnięcia

są implicite dwa skumulowane roszczenia”, pierwszym z nich jest żądanie scalenia

prochów zmarłego, drugim zaś żądanie ochrony dobra osobistego w postaci kultu

pamięci osoby zmarłej. Pozwana zarzuciła naruszenie art. 1, 2 § 1, art. 199 § 1 pkt

1 oraz art. 202 k.p.c. przez ich niezastosowanie, mimo że żądanie zobowiązania

pozwanej do scalenia prochów zmarłego nie należy do drogi sądowej, bowiem

właściwym organem do wydania zezwolenia na ekshumację prochów jest organ

administracji, tj. właściwy inspektor sanitarny. W ramach podstawy naruszenia

prawa materialnego skarżąca zarzuciła naruszenie art. 23 i 24 k.c. przez uznanie,

że dobro osobiste powódki, jakim jest kult pamięci zmarłego syna zostało

naruszone bezprawnym działaniem pozwanej. Powódka wnosiła o uchylenie

zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Okręgowego i oddalenie powództwa

o ochronę dóbr osobistych, natomiast w odniesieniu do żądania o scalenie prochów

wnosiła o odrzucenie pozwu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Powódka i pozwana należą do kręgu osób, którym przysługuje prawo do

pochowania zwłok zmarłego P. R. (wraz z prawem do ekshumacji) oraz do pamięci

o nim. Prawo to jest dobrem osobistym, chronionym przepisami art. 23 i 24 k.c. w

zw. z art. 10 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych,

dalej jako: „u.c.ch.z.” lub „ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych”, tekst jedn.:

Dz.U. z 2000 r., Nr 23, poz. 295). Ochrona takiego dobra realizowana jest z reguły

przez zgłoszenie roszczenia o zobowiązanie osoby naruszającej dobro osobiste do

określonego zachowania. Treścią żądania powódki jest zobowiązanie pozwanej do

przeniesienia – będących w jej posiadaniu – części prochów zmarłego syna

powódki do grobu, w którym pochowane zostały spopielone szczątki zmarłego. W

4

żądaniu powódki nie można dopatrywać się – jak twierdzi skarżąca – dwóch

roszczeń, z których pierwsze w postaci żądania ochrony dobra osobistego,

wprawdzie należy do drogi sądowej, ale w ocenie pozwanej jest nieuzasadnione,

natomiast drugie, polegające na zobowiązaniu pozwanej do scalenia prochów

zmarłego, miałoby nie należeć do drogi sądowej.

Skoro naruszenie dobra osobistego powódki może być chronione przez

określone zachowanie się pozwanej, to żądanie powódki nie jest odrębnym

roszczeniem, lecz stanowi sposób realizacji przysługującego jej prawa. Innymi

słowy przeniesienie przez pozwaną, będących w jej posiadaniu, części prochów

zmarłego syna powódki do grobu, w którym złożone zostały jego prochy, stanowi

świadczenie pozwanej, którego spełnienie zadośćuczyni uprawnieniu powódki.

Zarzut naruszenia art. 1, 2, 199 § 1 pkt 1 i art. 202 k.p.c. przez ich niezastosowanie

w odniesieniu do rzekomo odrębnego „roszczenia o scalenie prochów zmarłego”

należało zatem uznać za bezzasadny.

Pozbawione racji są także obszerne rozważania skonkludowane wnioskiem,

że Sąd Apelacyjny, odwołując się do regulacji przyjętych w, wykroczył poza zakres

kognicji sądu cywilnego, bowiem w istocie – jak podkreśliła skarżąca - orzekł

w przedmiocie wyrażenia zgody na ekshumację, zastrzeżonej do właściwości

organu administracji publicznej, którym jest inspektor sanitarny.

Odnosząc się do tego stwierdzenia zauważyć należy, że na zupełnie

różnych płaszczyznach i niezależnie od siebie oceniać należy wydanie

w postępowaniu administracyjnym zezwolenia właściwego inspektora sanitarnego

na ekshumację zwłok oraz prawo do ekshumacji jako środek realizacji kultu pamięci

o zmarłym, które jest dobrem osobistym, chronionym przepisami prawa cywilnego

na drodze sądowej (art. 23 i 24 k.c.). Na przysługujące osobie prawo do ekshumacji

wskazywał Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 7 czerwca 1966 r., I CR 346/65 (LEX

nr 5998), z dnia 31 marca 1980 r., II CR 88/80 (LEX nr 8222), z dnia 12 grudnia

1990 r., III CRN 455/90 (niepubl.), z dnia 29 stycznia 2003 r., I CKN 1453/00

(niepubl.), z dnia 7 listopada 2002 r., II CKN 980/00 (OSNC 2004, nr 3, poz. 42).

Sąd Apelacyjny, analizując treść przepisów ustawy o cmentarzach

i chowaniu zmarłych, nie naruszył granic kognicji sądu cywilnego. Przepisy te –

wbrew sugestiom prezentowanym w sprawie - nie stanowią wyłącznie reguł

5

określających formy pochówku, czy też postanowień związanych z zakładaniem

i utrzymywaniem cmentarzy. Zawarte w nich normy prawne stanowią także

podstawę oceny w odniesieniu do kwestii bezprawnego zachowania się osoby

naruszającej dobro osobiste w postaci kultu pamięci osoby zmarłej. Ich analiza

z tego punktu widzenia jest wręcz konieczna.

Zgodnie z art. 12 ust. 1 u.c.ch.z. oraz § 16 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia

Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska oraz Zdrowia i Opieki

Społecznej z dnia 20 października 1972 r. w sprawie urządzania cmentarzy,

prowadzenia ksiąg cmentarnych oraz chowania zmarłych (Dz. U. z 1974 r. Nr 47,

poz. 299, dalej jako: „rozp. z 20.X.1972 r.”) zwłoki mogą być pochowane przez

złożenie w grobach lub katakumbach i zatopienie w morzu, natomiast szczątki, za

które uważa się popioły otrzymane przez spalenie zwłok, mogą być

przechowywane także w kolumbariach. Groby i kolumbaria (kolumbarium -

przechowalnia urn z prochami przy krematoriach, łac. columbarium - zbiorowy

grobowiec z niszami na urny z prochami zmarłych: W. Kopaliński: Słownik wyrazów

obcych i zwrotów obcojęzycznych z almanachem, Warszawa 2000) mogą

znajdować się tylko na cmentarzach (art. 12 ust. 3 u.c.ch.z.). Wszelkie zatem

dyspozycje dotyczące miejsca pochówku zmarłego sprzeczne z tymi przepisami są

bezprawne. Nie ulega wątpliwości, że rozdzielenie przez pozwaną prochów

zmarłego syna powódki przez ich umieszczenie w dwóch urnach, z których jedna

złożona została do grobu, natomiast druga zatrzymana została przez pozwaną

i początkowo przechowywana była w przydomowym ogródku, a aktualnie w miejscu

wiadomym tylko pozwanej, jest działaniem bezprawnym, sprzecznym bowiem

z powołanymi przepisami. Zachowania tego nie może usprawiedliwiać ostatnia wola

zmarłego, jeśli wola ta pozostaje w konflikcie z obowiązującym prawem.

Traktowanie roszczenia powódki jako dowodu nieakceptowania woli zmarłego, jego

uczuć, planów i pragnień, co miałoby stanowić zaprzeczenie prawdziwego kultu

pamięci osoby zmarłej, świadczy o niewłaściwym rozumieniu istoty tego dobra.

Dobro osobiste w postaci kultu pamięci osoby zmarłej obejmuje nie tylko prawo

osób bliskich zmarłego do czczenia jego pamięci, ale także uprawnienie odnośnie

sposobu i miejsca pochowania zwłok lub prochów. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 6 listopada 1978 r., IV CR 359/78 (LEX nr 8145) „wola zmarłego,

6

gdzie ma być pochowany ma znaczenie, jednakże tylko w płaszczyźnie moralnej

i tym samym mogąca mieć wpływ na ocenę, czy w razie kolizji ze strony

uprawnionych do pochowania zwłok postępowanie uprawnionego w pierwszej

kolejności nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego”. Tę trafną

uwagę należy uzupełnić stwierdzeniem, że wola zmarłego sprzeczna

z obowiązującymi przepisami o pochówku nie może usprawiedliwiać działania

zgodnego z tą wolą, skoro jest ono bezprawne.

Kult pamięci osoby zmarłej poza uprawnieniem odnośnie sposobu i miejsca

pochowania zwłok (prochów) realizowany jest także później poprzez opiekę nad

miejscem szczególnym jakim jest grób, stanowiący materialny i postrzegalny wyraz

pamięci o zmarłym. Grób to nie tylko miejsce pochówku, ale także – jak trafnie

podkreślił Sąd Apelacyjny - miejsce wiecznego spoczynku, a dla osób wierzących

miejsce oczekiwania, modlitwy, zadumy i kontemplacji, tworzący warunki do

szczególnego rodzaju relacji emocjonalnej bliskich ze zmarłym. Rozdzielenie

prochów i złożenie ich w dwóch odrębnych urnach i miejscach wytwarza stan ich

dezintegracji, powodujący – jak w przypadku powódki - negatywne odczucia

i przeżycia. Powołane przez Sąd Apelacyjny okoliczności, a mianowicie

pochowanie części prochów w ogródku na nieruchomości położonej w dużym

mieście, w miejscu widocznym z terenu sąsiedniej nieruchomości zamieszkałej

przez brata zmarłego, u którego powódka bywa, a więc w miejscu niemającym nic

wspólnego z godnością, spokojem i powagą miejsca pochówku, dodatkowo

wzmogły te przeżycia i emocje. Nie te zatem okoliczności, lecz sam fakt

bezprawnego rozdzielenia prochów zmarłego, miały decydujące znaczenie dla

uznania, że dobro osobiste powódki w postaci kultu pamięci zmarłego syna zostało

naruszone. Okoliczność, że urządzony przez pozwaną w przydomowym ogródku

„grób alternatywny” został ostatecznie zlikwidowany, nie mogła zatem ani zmienić

oceny jej zachowania jako bezprawnego, ani też prowadzić do wniosku, że dobro

osobiste powódki nie zostało naruszone. Zachowaniem tym pozwana – jak

wykazano – jeśli nie pozbawiła, to niewątpliwie w znacznym stopniu ograniczyła

prawo podmiotowe powódki do kultu pamięci zmarłego syna. Twierdzenie, że

powódka może bez zakłóceń ze strony pozwanej wykonywać to prawo w zakresie,

jaki oznaczył przed śmiercią jej syn, wyrażając wolę rozdzielenia jego prochów,

7

oparte jest na błędnym – jak wykazano – założeniu, że wola osoby zmarłej znosi

bezprawność zachowania osoby działającej zgodnie z tą wolą, a ponadto wynika ze

specyficznego pojmowania dobra osobistego jakim jest kult pamięci osoby zmarłej.

Dobro to będące emanacją osobowości osoby kultywującej pamięć o zmarłym jest

własnym dobrem osobistym takiej osoby i zawsze wiąże się z określonymi

uczuciami wobec zmarłego. Świadomość, że prochy zmarłego uległy dezintegracji

wskutek bezprawnego zachowania i w konsekwencji nie zostały w całości złożone

do grobu, a więc miejsca, które dla realizacji kultu pamięci osoby zmarłej ma

znaczenie szczególne, niewątpliwie może wywoływać - obiektywnie uzasadnione -

negatywne emocje, o jakich mówiła powódka. Wystarcza to do uznania, że

wspomniane dobro osobiste powódki zostało naruszone. Powołany w skardze

kasacyjnej zarzut naruszenia art. 23 i 24 k.c. przez ich zastosowanie należało więc

uznać za bezzasadny.

Osobie, której dobro osobiste, jakiego ochrony dochodzi powódka, zostało

naruszone, przysługują różne roszczenia w zależności od tego jakiego rodzaju

zachowaniem dobro to zostało naruszone. Jednym z takich roszczeń jest

roszczenie o ekshumację zwłok lub szczątków (między innymi popiołów

otrzymanych przez ich spalenie), którą przeprowadza się przez wydobycie zwłok

(popiołów) z grobu, do którego zostały złożone i przeniesienie ich w inne miejsce.

W judykaturze za dopuszczalne przyjmuje się „żądanie nakazania osobie

zobowiązanej, aby na swój koszt dokonała ekshumacji zwłok” (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 29 stycznia 2003 r., I CKN 1453/00, niepublikowany). Spór

o ekshumację może powstać także wtedy, gdy osoba uprawniona żąda

przeniesienia zwłok (prochów) do innego miejsca i brak jest zgody innej osoby (też

uprawnionej) do przeprowadzenia ekshumacji. W takiej sytuacji uzasadnionym

roszczeniem jest żądanie zobowiązania takiej osoby do złożenia oświadczenia

o wyrażeniu zgody na ekshumację. Wyrok uwzględniający powództwo zastępuje

taką zgodę (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1965 r., I CR

464/64 (OSNCP 1965, nr 10, poz. 171).

Powódka – zważywszy na nietypowy sposób w jaki pozwana swym

zachowaniem naruszyła jej dobro osobiste – nie miała interesu prawnego

w zgłoszeniu żądania o zobowiązanie pozwanej do złożenia oświadczenia woli.

8

Powódce w celu uzyskania ochrony naruszonego dobra osobistego nie wystarcza

wyrok zastępujący oświadczenie woli pozwanej, skoro dla ochrony jej prawa nie

jest potrzebne oświadczenie woli pozwanej, lecz konieczny jest wyrok

zobowiązujący pozwaną do określonego zachowania się. Powódka prawidłowo

zatem wystąpiła z roszczeniem o zobowiązanie pozwanej do przeniesienia -

pozostających w jej dyspozycji - części prochów zmarłego syna do grobu, w którym

pochowane zostały jego szczątki. Jest to roszczenie adekwatne do przysługującego

powódce prawa, naruszonego zachowaniem pozwanej. Innymi słowy tylko przez

spełnienie świadczenia, polegającego na przeniesieniu przez pozwaną, będących

w jej posiadaniu, części prochów zmarłego do grobu, w którym złożone zostały jego

szczątki, powódka uzyskać może ochronę naruszonego dobra osobistego jakim jest

kult pamięci zmarłego syna. W orzeczeniu zobowiązującym pozwaną do

przeniesienia prochów zmarłego do istniejącego grobu implicite zawarte jest

zobowiązanie do przeprowadzenia ekshumacji szczątków (prochów) przez

połączenie prochów znajdujących się w dwóch odrębnych urnach, z których jedna

złożona jest w grobie, natomiast druga znajduje się w posiadaniu pozwanej.

Z przytoczonych względów, uznając skargę kasacyjną za bezzasadną, Sąd

Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

kg

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.