Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 września 2007 r.

II CSK 252/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 252/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 września 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)

SSN Maria Grzelka

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

Protokolant Anna Banasiuk

w sprawie z powództwa Centrali Materiałów Budowlanych

"B." Spółki Akcyjnej w upadłości w Ł.

z udziałem nadzorcy sądowego

przeciwko J. S. - Komornikowi przy Sądzie Rejonowym

w W. oraz Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej

Centrum Likwidacji Szkód i Oceny Ryzyka Oddziałowi Okręgowemu w Ł.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 19 września 2007 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej J. S. Komornika

przy Sądzie Rejonowym w W.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 5 grudnia 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego J. S. na rzecz

powódki kwotę 1800 zł (jeden tysiąc osiemset) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powódka - Centrala Materiałów Budowlanych „B. " S.A. (obecnie w

upadłości) po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa domagała się zasądzenia

in solidum od pozwanych J. S. - komornika przy Sądzie Rejonowym w W. i

Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. Oddziału Okręgowego w Ł. (z którym

pozwany komornik był związany umową ubezpieczenia OC za szkody związane z

działalnością egzekucyjną) kwoty 147.202,43 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15

czerwca 2005 r. z tytułu odszkodowania za szkodę wyrządzoną powódce w sposób

zawiniony poprzez nieprawidłowe prowadzenie egzekucji z jej wniosku.

Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 11 stycznia 2006 r. zasądził od

pozwanych na rzecz powódki kwotę 89.515,55 zł oraz kwotę 8.313,75 zł tytułem

zwrotu kosztów procesu z zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego

z pozwanych zwalnia z odpowiedzialności drugiego; oddalił powództwo w zakresie

kwoty 20.367,70 zł i umorzył postępowanie w pozostałej części.

Powyższe rozstrzygnięcie uznał za prawidłowe Sąd Apelacyjny, który

wyrokiem z dnia 5 grudnia 2006 r. oddalił apelacje powoda i pozwanych od

zaskarżonego orzeczenia.

Podstawę orzeczeń obu Sądów stanowiły następujące ustalenia:

W dniu 10 stycznia 2001 r., powódka złożyła pozwanemu komornikowi

wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużniczce E. G.

w oparciu o tytuł wykonawczy - nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, wydany

przez Sąd Okręgowy w Ł. w dniu 18 września 1998 r., zasądzający na jej rzecz

kwotę 80.467,19 zł z ustawowymi odsetkami i kosztami sądowymi w kwocie 1.357 zł

oraz kosztami zastępstwa procesowego w kwocie 3.003 zł i oświadczyła, że

przyłącza się do toczącego się już postępowania egzekucyjnego skierowanego do

nieruchomości dłużniczki położonej w L., zabudowanej zajazdem. Wierzytelność

strony powodowej była zabezpieczona na tej nieruchomości poprzez wpis hipoteki

przymusowej na kwotę 80.467,19 zł.

3

W toku postępowania, przed terminem drugiej licytacji, znajdujący się

na terenie nieruchomości zajazd uległ spaleniu.

Ponieważ budynek był ubezpieczony, 5 czerwca 2001 r. komornik

zawiadomił Towarzystwo Ubezpieczeniowe „A. Polska" S.A. o zajęciu

wierzytelności z tytułu odszkodowania za spalony budynek.

Nieruchomość przeszacowano, lecz mimo to na drugiej licytacji nie było na nią

chętnych. Nie przejął jej także żaden z wierzycieli. W tej sytuacji komornik

postanowieniem z dnia 16 sierpnia 2001 r. umorzył postępowanie egzekucyjne

skierowane do tej nieruchomości.

13 sierpnia 2002 r. Towarzystwo Ubezpieczeniowe „A. Polska" S.A.

zawiadomiło Komornika o przyznaniu dłużniczce odszkodowania

ubezpieczeniowego w kwocie 391.024,82 zł.

20 sierpnia 2002 r. Komornik dokonał podziału ¼ sumy uzyskanej

od ubezpieczyciela (97.756,20 zł). W wyniku podziału powódce, której wierzytelności

zaliczona została do kategorii 3, przypadła kwota 20.849,06 zł. Następnie

postanowieniem z 22 sierpnia 2002 r., powołując się na treść art. 831 § 1 pkt 5

k.p.c., komornik zwolnił spod egzekucji pozostałe ¾ sumy odszkodowania

(293.268,62 zł) i postanowił zwrócić ją dłużniczce.

Powódka zaskarżyła to postanowienie. 26 listopada 2002 r. Sąd Rejonowy

w W. oddalił jej skargę, lecz Sąd Okręgowy w Ł. postanowieniem z 26 lutego 2003 r.

zmienił to postanowienie i uchylił postanowienie komornika z 22 sierpnia 2002 r.

Orzeczenie zostało jednak wydanej już po wypłaceniu przez komornika w dniu 3

grudnia 2002 r. dłużniczce zwolnionej kwoty 293.268,62 zł. Akta egzekucyjne w tym

czasie znajdowały się w sądzie w związku ze skargą powódki na czynności

komornika.

Niezależnie od powyższych czynności w dniu 27 sierpnia 2002 r. powódka

złożyła kolejny wniosek o wszczęcie egzekucji z nieruchomości dłużniczki położonej

w L.

4

W listopadzie 2003 r. Towarzystwo Ubezpieczeniowe A. Polska S.A.

przyznało dalsze odszkodowanie w kwocie 43.869,67 zł, z czego ¼ (10.967,44 zł)

przelało na konto Komornika, zaś resztę przekazało dłużniczce.

Nieruchomość dłużniczki została ostatecznie sprzedana na licytacji w dniu

13 stycznia 2004 r.

W wyniku podziału sumy uzyskanej z egzekucji powódka otrzymała 60 zł na

pokrycie kosztów egzekucyjnych i 45.923,53 zł, które zaliczyła na poczet

należności głównej.

Mając na uwadze powyższe ustalenia Sąd I instancji wskazał jako podstawę

odpowiedzialności komornika art. 769 k.p.c. obowiązujący w czasie, kiedy komornik

dokonał zwrotu dłużniczce ¾ odszkodowania ubezpieczeniowego za spalony zajazd.

Odpowiedzialność pozwanego ubezpieczyciela wywiódł z art. 822 k.c. w związku

z art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych

i egzekucji (Dz. U. nr 133, poz. 882, z późn zm.).

Sąd Okręgowy zaznaczył, że art. 769 k.p.c. wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 20 stycznia 2004 r. (Dz. U. nr 11, poz. 101) został uznany

za niezgodny z art. 77 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i stracił moc

z dniem 27 stycznia 2004 r., jednakże z uwagi na to, iż jest to przepis prawa

materialnego o szczególnym charakterze, Sąd ten uznał, że ma on zastosowanie

do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed tą datą.

Sąd Okręgowy przeanalizował, czy wyczerpane zostały przesłanki

odpowiedzialności komornika przewidziane w art. 769 k.p.c. i uznał, że działanie

pozwanego nie było prawidłowe, bowiem wydane przezeń postanowienie o wyłączeniu

spod egzekucji ¾ odszkodowania za spalony budynek pozostawało w sprzeczności

z przepisami prawa, o czym przesądził ostateczny wynik postępowania ze skargi

na czynności komornika.

Ponadto wypłata zwolnionej sumy nastąpiła w czasie, kiedy został złożony

już przez stronę powodową kolejny wniosek o prowadzenie egzekucji

z nieruchomości. Należność strony powodowej zabezpieczona była hipoteką i do

egzekucji z całej sumy ubezpieczenia nie było przeszkód z uwagi na treść art. 929

§ 2 k.p.c.

5

Według Sądu I instancji strona powodowa wnosząc skargę na postanowienie

komornika z dnia 22 sierpnia 2002 r., podjęła wymagane przez art. 769 k.p.c. działania

zmierzające do zapobieżenia szkodzie. Komornik wiedział o zaskarżeniu jego

postanowienia, skoro został zobowiązany do przedstawienia akt egzekucyjnych

sądowi rozpoznającemu środek zaskarżenia wierzyciela. O ostatecznym wyniku

takiego postępowania komornik dowiaduje się po doręczeniu mu przez sąd odpisu

prawomocnego postanowienia wydanego na skutek skargi, co wynika z § 225 ust. 1

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. - regulamin

wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. z 1987, nr 38, poz. 218).

Należne powódce odszkodowanie Sąd Okręgowy wyliczył jako różnicę między

sumą, która powódka uzyskałaby z egzekucji, gdyby objęta nią była także suma

niesłusznie zwolniona przez pozwanego, a tą, którą rzeczywiście otrzymała i zaliczyła

na poczet swojej wierzytelności. Różnica ta (51,851,61 zł), wraz ze skapitalizowanymi

odsetkami należnymi od pozwanego (9.005,54 zł) wyliczona została na 89.515,55 zł.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego tak w zakresie ustaleń

faktycznych jak i przyjętej podstawy prawnej odpowiedzialności. W tej ostatniej kwestii

zauważył, że przepisy które po uchyleniu przepisu art. 769 k.p.c. należy brać pod

uwagę przy ocenie odpowiedzialności odszkodowawczej komornika przewidują

surowszą odpowiedzialność niż dotychczasowa. Wynikająca z art. 23 ust. 1 ustawy

z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. Nr 133,

poz. 882 ze zm.) odpowiedzialność odszkodowawcza komornika za szkodę

wyrządzoną w toku egzekucji przed dniem 1 września 2004 r. jest odpowiedzialnością

deliktową za działanie niezgodne z prawem i nie może być oparta na zasadzie winy.

Ponadto Sąd Apelacyjny sprecyzował, że pozwanemu komornikowi można

przypisać zawinienie w formie niedbalstwa, polegające na naruszenie przepisów art.

831 § 1 pkt 5 k.p.c. i art. 929 § 2 k.p.c. Nie zachodziły bowiem podstawy do wypłaty

dłużniczce ¾ sumy odszkodowania celem umożliwienia jej odbudowania spalonego

zajazdu, skoro nieruchomość była przedmiotem zajęcia, obejmującego z mocy art.

929 § 1 i 2 k.p.c. także to wszystko, co według przepisów prawa rzeczowego stanowi

przedmiot obciążenia hipoteką (§ 1), jak również prawa wynikające z umów

ubezpieczenia przedmiotów wymienionych w § 1 (§ 2). Ponowny wniosek powódki

6

o wszczęcie egzekucji z nieruchomości wpłynął przed uprawomocnieniem

się postanowienia komornika z 22 sierpnia 2002 r. w przedmiocie wyłączenia

spod egzekucji 3

/4 odszkodowania, a komornik musiał być świadomy, zarówno

tego, że postanowienie zostało przez wierzyciela zaskarżone i nie jest

prawomocne, jak i tego, że zmianie uległy okoliczności, które spowodowały jego

wydanie, gdyż wierzyciel ponowił wniosek o prowadzenie egzekucji

z nieruchomości. Pozbawiona podstaw prawnych wypłata ¾ odszkodowania do rąk

dłużniczki udaremniła możliwość zaspokojenia się powoda z tej sumy, a ponadto

zwrócona kwota nie mogła przejść na nabywcę nieruchomości i podwyższyć

o swoją wysokość ceny nabycia (art. 966 k.p.c.). Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę,

że egzekucja była prowadzona także z wierzytelności, wobec czego zajęcie

wierzytelności z tytułu odszkodowania było wiążące niezależnie od tego,

że następowało automatycznie przez samo zajęcie nieruchomości (art. 929 § 2

k.p.c.).

Sąd Apelacyjny uznał, że zastosowane przez powódkę środki mające zapobiec

poniesieniu przez nią szkody były wystarczające, a komornik nie wykazał,

by wskazywane przez niego - jako właściwe - środki w postaci wniosku

o zawieszenie postępowania egzekucyjnego, czy wniosku o wstrzymanie czynności

były prawnie uzasadnione i mogłyby zapobiec szkodzie.

Konkludując Sąd odwoławczy zaakceptował stanowisko, że szkody powódki

trzeba upatrywać w braku możliwości objęcia planem podziału zwróconej dłużniczce

kwoty i uzyskania zaspokojenia w większym zakresie, niż wynikający z tego planu,

a rozmiar tej szkody odpowiada sumie zasądzonej przez Sąd Okręgowy.

Skargę kasacyjna od powyższego wyroku złożył pozwany komornik.

Oparł ją na obydwu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c.

Naruszenie prawa materialnego skarżący dostrzega w błędnej wykładni art.

769 § 1 k.p.c., polegającej na przyjęciu, że wierzyciel wyczerpał wszystkie środki

procesowe w rozumieniu tego przepisu, mogące zapobiec szkodzie.

Podstawa naruszenia przepisów postępowania, mogących mieć istotny

wpływ na wynik sprawy skonkretyzowana została w postaci zarzutów:

7

- naruszenia art. 826 k.p.c. przez przyjęcie, że nastąpiło zajęcie

nieruchomości, a tym samym, zgodnie z art. 929 § 2 k.p.c. - zajęcie prawa

z umowy ubezpieczenia nieruchomości, podczas gdy umorzenie egzekucji

z nieruchomości, zgodnie z art. 826 k.p.c. powodowało uchylenie

dokonanych czynności egzekucyjnych,

- art. 923 k.p.c., 925 § 1, 2 k.p.c. polegające na uznaniu, że zajęcie

nieruchomości i jego skutki następują przez złożenie wniosku o wszczęcie

egzekucji z nieruchomości, podczas gdy zgodnie z art. 923 k.p.c. zajęcie

nieruchomości następuje przez wezwanie dłużnika do zapłaty długu,

w terminie czternastu dni, pod rygorem opisu i oszacowania, a jego skutki

powstają z momentem dokonania czynności wymienionych w art. 925 § 1

k.p.c., lub powzięcia wiadomości wymienionej w art. 925 § 2 k.p.c.,

- art. 929 § 2 k.p.c. przez przyjęcie, że nieruchomość była zajęta, mimo

umorzenia pierwszej egzekucji i niedojścia do zajęcia tej nieruchomości

w toku drugiej egzekucji; że nastąpiło zajęcie prawa z umowy ubezpieczenia

w toku drugiej egzekucji z nieruchomości, chociaż prawo to już wówczas nie

istniało wskutek realizacji zajęcia wierzytelności z umowy ubezpieczenia,

dokonanego w trybie art. 896 k.p.c., w toku pierwszej egzekucji

z nieruchomości, a nadto przez przyjęcie, że przepis ten wyłącza

ograniczenie egzekucji z art. 831 § 1 pkt 5 k.p.c., czemu przeczy

unormowanie zawarte w art. 966 k.p.c.

We wnioskach skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku

i zmiany wyroku Sądu Okręgowego w punkcie pierwszym przez oddalenie

powództwa w stosunku do pozwanego J. S. - komornika przy Sądzie Rejonowym w

W.; ewentualnie uchylenia tego wyroku i wyroku Sądu I instancji oraz przekazania

sprawy do ponownego rozpoznania, z rozstrzygnięciem w obu przypadkach o

kosztach należnych skarżącemu za wszystkie instancje według norm

przepisanych.

Powódka wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i przyznanie jej

od pozwanego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm

przepisanych.

8

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżący jako zagadnienie prawne wymagające wyjaśnienia wskazał

problem, czy spór powinien zostać rozpatrzony na podstawie przepisu art. 769

k.p.c., jednak w rzeczywistości podniesione przez niego zarzuty nie dotyczą

prawidłowości przyjęcia przez Sądy obydwu instancji tego przepisu jako normy

określającej przesłanki odpowiedzialności komornika, a jedynie trafność

stwierdzenia, że okoliczności ustalone w sprawie wypełniają dyspozycję tego

przepisu. Aby jednak usunąć wątpliwości w tym zakresie wyjaśnić należy, że Sąd

Najwyższy w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę podziela stanowisko przyjęte

za podstawę wyroku – że skoro działania pozwanego komornika, z którymi powód

łączy swoje roszczenie odszkodowawcze, miały miejsce przed stwierdzeniem przez

Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 20 stycznia 2004 r. niekonstytucyjności art. 769

k.p.c. – spór winien być rozstrzygany przy uwzględnieniu treści tego przepisu

(por. wyrok Sądu Najwyższego z 19 października 2005 r., V CK 213/05, Lex

nr 187070). Jednakże niewątpliwie występuje rozbieżność poglądów dotyczących

czasowych granic obowiązywania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego,

w szczególności tych, przy wydawaniu których Trybunał nie skorzystał

z uprawnienia do wskazania momentu utraty mocy obowiązującej przez

niekonstytucyjny przepis (a taka sytuacja zachodzi w wypadku stwierdzenia

niekonstytucyjności art. 769 k.p.c.). Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach

przyjmował wsteczne skutki stwierdzenia niezgodności przepisów prawnych

z aktami normatywnymi wyższego rzędu (por. np. wyrok z 10 listopada 1999, I CKN

2204/98, OSNC 2000/5/94). W rozpatrywanym wypadku przyjęcie skutków

wstecznych orzeczenia nie znajduje jednak uzasadnienia w treści orzeczenia

Trybunału. Przeciwnie, zawarte w punkcie 8 uzasadnienia stwierdzenia o skutkach

tego orzeczenia przemawiają za poglądem o prospektywnym charakterze

stwierdzenia niekonstytucyjności art. 769 k.p.c.

Przechodząc do merytorycznych zarzutów podniesionych przez skarżącego

stwierdzić należy, że sprowadzają się one do oceny prawidłowości podejmowanych

przez pozwanego czynności egzekucyjnych i oraz trafności dobranych przez

powoda środków mających zapobiec powstaniu szkody. W tym zaś celu niezbędne

9

jest rozważenie wzajemnego stosunku powołanych w skardze przepisów

regulujących tok postępowania egzekucyjnego.

W rozpatrywanej sprawie czynnością, z którą powód łączy powstanie

szkody, jest dokonanie wypłaty przez komornika dłużniczce ¾ odszkodowania

ubezpieczeniowego przyznanego na podstawie umowy ubezpieczenia budynku

znajdującego się na nieruchomości, która w pewnych okresach była przedmiotem

egzekucji. Układ czasowy zdarzeń był następujący – najpierw nastąpiło zajęcie

zabudowanej nieruchomości dłużniczki, następnie dłużniczka zawarła

umowę ubezpieczenia budynku na tej nieruchomości od szkód pożarowych.

W czasie, kiedy nieruchomość była już zajęta, budynek uległ spaleniu. Komornik

odrębną czynnością dokonał zajęcia wierzytelności z tytułu odszkodowania.

Następnie umorzył egzekucję z nieruchomości. Po wypłaceniu przez zakład

ubezpieczeń odszkodowania komornik zwolnił ¾ tego odszkodowania.

Postanowienie to zaskarżył powód, który uzyskał ostatecznie jego uchylenie,

jednak przed zapadnięciem ostatecznego rozstrzygnięcia komornik wypłacił

już dłużniczce zwolnioną cześć odszkodowania ubezpieczeniowego.

Niemal jednocześnie z wydaniem przez komornika postanowienia o zwolnieniu

¾ odszkodowania powód wniósł o ponowne wszczęcie postępowania

egzekucyjnego z nieruchomości dłużniczki.

Przepisy kodeksu postępowania cywilnego regulujące egzekucję

z nieruchomości poświęcają zagadnieniom związanych z losem umów

ubezpieczenia i przypadających z nich świadczeń dwa przepisy – art. 929 § 2 k.p.c.

i art. 966 k.p.c. W tym ostatnim przepisie nawiązują nadto do ogólnych postanowień

z art. 831 § 1 pkt 5 k.p.c., który wprowadza ustawowe wyłączenie z egzekucji

świadczeń z ubezpieczeń osobowych oraz odszkodowań z ubezpieczeń

majątkowych w granicach określonych w drodze rozporządzenia. Na podstawie

powyższej delegacji wydane zostało rozporządzenie Ministrów Finansów oraz

Sprawiedliwości z dnia 4 lipca 1986 r. w sprawie określenia granic, w jakich

świadczenia z ubezpieczeń osobowych i odszkodowania z ubezpieczeń

majątkowych nie podlegają egzekucji sądowej (Dz. U. nr 26, poz.128). W § 1 akt

ten określa, że świadczenia wskazane w art. 831 § 1 pkt 5 k.p.c. nie podlegają

egzekucji sądowej w trzech czwartych częściach, a w § 2 wyjaśnia,

10

że ograniczenie to nie dotyczy egzekucji mającej na celu zaspokojenie roszczeń

alimentacyjnych (w tym zakresie powtarza treść art. 831 § 1 pkt 5 k.p.c.)

oraz składki należnej zakładowi ubezpieczeń z tytułu ubezpieczeń osobowych

i majątkowych. Art. 831 § 1 pkt 5 k.p.c. umieszczony jest wśród przepisów

ogólnych, co oznacza, że należy go stosować przy wszystkich rodzajach egzekucji.

Jednak tylko o tyle, o ile przepisy szczególne nie zawierają odmiennej regulacji.

Egzekucja z nieruchomości toczy się według reguł zawartych w dziale

VI Kodeksu postępowania cywilnego. Zakres dokonanego zajęcia nieruchomości,

do której skierowana jest egzekucja, określa art. 929 k.p.c. Zajęcie z mocy tego

przepisu, obejmuje nie tylko samą nieruchomość, ale także wszystko, co według

przepisów prawa rzeczowego stanowi przedmiot obciążenia hipoteką, a zatem

rzeczy wymienione w art. 84 i nast. ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach

wieczystych i hipotece (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r., nr124, poz. 1361 ze zm.).

W świetle art. 929 § 2 k.p.c. zakres zajęcia, jest jeszcze szerszy wówczas, kiedy

egzekucję prowadzi się w poszukiwaniu należności z umów ubezpieczenia lub

wierzytelności zabezpieczonych hipoteką – w takim wypadku zajęcie obejmuje

także prawa wynikające z umowy ubezpieczenia nieruchomości i zajętych wraz

z nią przedmiotów. Tej ostatniej sytuacji dotyczy rozpatrywana sprawa, nie budzi

bowiem wątpliwości, że wierzytelność powódki zabezpieczona była hipotecznie

na nieruchomości dłużniczki.

Rodzi się zatem pytanie, czy zajęcie praw wynikających z umów

ubezpieczenia przewidziane w tym przepisie powoduje, że świadczenia wynikające

z zajętych praw podlegają egzekucji w całości, czy też są od niej zwolnione

w zakresie, jaki przewiduje art. 831 § 1 pkt 5 k.p.c. Pozwany uważa, że odpowiedzi

na to pytanie udziela art. 966 § 1 k.p.c., który precyzuje losy świadczenia

ubezpieczeniowego, przypadającego dłużnikowi w chwili zajęcia na podstawie

umowy ubezpieczeniowej. Skoro bowiem przepis ten mówi o przejściu sumy

takiego świadczenia na nabywcę również w części nie podlegającej zajęciu,

to znaczy, jego zdaniem, że do sumy tej stosuje się reguły z art. 831 § 1 pkt 5 k.p.c.

Językowa wykładnia powyższych przepisów prowadzi do wniosku, że zajęcie

nieruchomości pociąga za sobą zajęcie prawa z umów ubezpieczenia

11

nieruchomości, jej części składowych, przynależności i pożytków. Logiczny byłby

więc wniosek, że w wyniku realizacji takiego prawa – zajęcie obejmuje także sumę

należnego odszkodowania ubezpieczeniowego, nie zaś tylko jej część nieobjętą

wyłączeniem z art. 831 § 1 pkt 5 k.p.c. Skutki dokonanego zajęcia rozciągają

się przy tym również na prawa wynikające z umów ubezpieczenia zawartych

już po jego dokonaniu, bowiem zajęcie jest czynnością o charakterze trwałym.

Odrębnie uregulowana została sytuacja prawna sumy przypadającej

z umowy ubezpieczenia już w chwili zajęcia, by wyeliminować wątpliwości, czy i jak

ta kwota winna być uwzględniona w toku egzekucji z nieruchomości. Suma ta,

z mocy art. 966 k.p.c. przechodzi w całości („także w części nie podlegającej

zajęciu”) na nabywcę nieruchomości i powoduje automatyczne podwyższenie ceny

uzyskanej z licytacji. Nie jest więc ściśle rzecz biorąc sumą uzyskaną z egzekucji,

ale wprost wpływa na wysokość tej sumy.

Takie rozumienie powyższych przepisów wspiera rozważenie celu, jakiemu

służą. W skromnym piśmiennictwie dotyczącym omawianego zagadnienia zwraca

się uwagę, że myślą przewodnią zarówno ograniczenia egzekucji z art. 831 § 1 pkt

5 k.p.c. jak i rozszerzenia zajęcia na prawa z umów ubezpieczenia przewidzianego

w art. 929 § 2 k.p.c. było dążenie do zapewnienia realizacji ochronnego

i restytucyjnego założenia świadczenia ubezpieczeniowego. Inaczej mówiąc,

chodziło o to, by świadczenie lub odszkodowanie ubezpieczeniowe naprawiało

szkodę (krzywdę) objętą umową ubezpieczenia i powstałą w majątku dłużnika.

Jeżeli podlegająca naprawieniu szkoda dotyczyła nieruchomości, bądź jej części

składowych, czy przynależności, odszkodowanie powinno służyć przywróceniu

tej nieruchomości do poprzedniego stanu, bowiem w usprawiedliwionym interesie

wierzyciela jest, by majątek dłużnika nie uległ degradacji.

W odniesieniu do nieruchomości obciążonych hipoteką zamysł ten wprost

wyraża art. 89 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, który w wypadku gdy taka

nieruchomość lub jej cześć składowa jest ubezpieczona, pozwala zakładowi

ubezpieczeń wypłacić ubezpieczającemu odszkodowanie bez zgody wierzyciela

hipotecznego jedynie w celu pokrycia poniesionych przez niego wydatków

na przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego. Natomiast wypłata na inne

12

cele niż przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego może nastąpić tylko

za zgodą wierzyciela hipotecznego. Przepis ten odnosi się do każdej nieruchomości

stanowiącej zabezpieczenie hipoteczne, nawet jeśli nie została do niej skierowana

jeszcze egzekucja. Tym bardziej więc uzasadnione jest stosowanie tej reguły

w czasie, kiedy wierzyciel dochodzi już od dłużnika przymusowego zaspokojenia.

Podobną myśl realizuje art. 93 cytowanej wyżej ustawy, zgodnie z którym

zmniejszenie wartości nieruchomości naruszające bezpieczeństwo hipoteki,

powstałe wskutek okoliczności nie obciążających właściciela, powoduje objęcie

hipoteką roszczenia właściciela nieruchomości o naprawienie szkody.

Kolejnym argumentem na rzecz powiązania odszkodowania za szkodę, która

dotknęła nieruchomość z zapewnieniem restytucji jej stanu, a także powoływanym

w literaturze uzasadnieniem treści art. 966 k.p.c. jest postanowienie art. 823 § 1 k.c.

w brzmieniu obowiązującym w czasie, kiedy toczyło się postępowanie egzekucyjne

w niniejszej sprawie. Przepis ten (obecnie zmieniony) przewidywał jako zasadę

automatyczne przeniesienie na nabywcę ubezpieczonej nieruchomości praw

i obowiązków wynikających z umowy ubezpieczenia.

Przedstawione rozważania uzasadniają następujące wnioski:

1) Zajęcie nieruchomości dokonane w celu przeprowadzenia egzekucji

wierzytelności zabezpieczonej hipoteką na tej nieruchomości z mocy art. 929

§ 2 k.p.c. obejmuje także zajęcie w całości praw z umów ubezpieczenia tej

nieruchomości lub jej części składowych i innych przedmiotów wskazanych

w art. 929 § 1 k.p.c.

2) Sumy należne już z tytułu umowy ubezpieczenia nieruchomości w chwili jej

zajęcia traktowane są z mocy art. 966 k.p.c. w całości jako świadczenie

związane z tą nieruchomością, przysługujące jej nabywcy, a przepis art. 831

§ 1 pkt 5 k.p.c. nie ma w tym wypadku zastosowania.

Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić

należy, że z mocy art. 929 § 2 k.p.c. prawa z umowy ubezpieczenia budynku

na nieruchomości dłużniczki uległy zajęciu z chwilą zawarcia przez nią umowy

ubezpieczenia zajazdu, w tym czasie bowiem nieruchomość była już zajęta.

Skutki te ustały jednak z chwilą umorzenia egzekucji z nieruchomości

13

postanowieniem z 16 sierpnia 2001 r., gdyż art. 826 k.p.c. jako konsekwencję

umorzenia przewiduje uchylenie dokonanych czynności egzekucyjnych.

Ponieważ jednak komornik dodatkowo, odrębną czynnością zajął

wierzytelność z tytułu należnego dłużniczce odszkodowania w dniu 5 czerwca

2001 r., od momentu umorzenia egzekucji z nieruchomości wierzytelność ta nadal

pozostawała zajęta. Jednak z uwagi na rozerwanie więzi między odszkodowaniem

a przedmiotem szkody, stosowały się do niej wyłączenia egzekucji z art. 831 § 1 pkt

5 k.p.c. Tak więc w chwili wydawania przez pozwanego postanowienia o zwolnieniu

¾ odszkodowania orzeczenie to nie naruszało prawa. Sytuacja zmieniła się dopiero

z chwilą złożenia przez powódkę kolejnego wniosku o wszczęcie egzekucji

z nieruchomości.

Wprawdzie samo złożenie takiego wniosku, jak słusznie wskazuje skarżący,

nie jest równoznaczne z wszczęciem egzekucji, a tym bardziej z zajęciem

nieruchomości, które następuje dopiero poprzez czynności przewidziane w art. 923

k.p.c., jednak nie pozostaje bez wpływu na ocenę zgodności z prawem zdziałania

pozwanego. Niewątpliwie bowiem komornik, którego postępowanie powinna

cechować szybkość i sprawność, po wpłynięciu powtórnego wniosku powoda

o wszczęcie egzekucji z nieruchomości powinien był bez nieuzasadnionej zwłoki

taką egzekucję wszcząć i dokonać zajęcia nieruchomości.

Skoro wniosek powoda wpłynął 27 sierpnia 2002 r., podjecie we właściwym

czasie czynności egzekucyjnych spowodowałoby, że znajdująca się w depozycie

pozostała część sumy odszkodowania, wolna od egzekucji z wierzytelności,

zyskałaby status sumy przypadającej dłużnikowi z umowy ubezpieczenia

nieruchomości w chwili zajęcia tej nieruchomości (tak jak to przyjął Sąd Okręgowy

rozpatrując zażalenie w sprawie ze skargi na czynności komornika oraz sądy obu

instancji w rozpatrywanej sprawie). Jej zwrot byłby od tej chwili nieuzasadniony,

gdyż stanowiłaby ona kwotę zatrzymaną na rachunku depozytowym w trybie art.

941 k.p.c. z przeznaczeniem do wypłaty dla nabywcy nieruchomości na podstawie

art. 966 k.p.c.

14

Niewątpliwie w normalnym biegu czynności zajęcie nieruchomości powinno

nastąpić wcześniej niż 3 grudnia 2002 r. (w tym dniu komornik wypłacił pozwanej

¾ odszkodowania ubezpieczeniowego).

Pozwany nie może zatem wywodzić korzystnych dla siebie skutków

z zaniedbania terminowego wykonania swoich obowiązków. Takie zaniedbanie

również stanowi rażące niedbalstwo po jego stronie.

Jeśli zaś chodzi o dokonanie przez powoda czynności zapobiegających

powstaniu szkody, to skarżący ma rację, że powód nie przedsięwziął kroków

przewidzianych w art. 821 § 1 k.p.c., czy w art. 396 k.p.c., które mogłyby wstrzymać

wypłatę zwolnionej części odszkodowania przez czas rozpatrywania skargi

na czynności komornika, kwestionującej zasadność postanowienia z 22 sierpnia

2002 r. Samo złożenie skargi, z uwagi na ustanowiona z art. 360 k.p.c. zasadę

natychmiastowej skuteczności postanowień, nie było wystarczającym remedium

zapobiegającym jego realizacji. Pozwany słusznie zatem zarzuca naruszenie art.

769 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie jego wykładni uznającej złożenie skargi

na czynności komornika za wystarczający środek zapobiegający powstaniu szkody.

Niemniej nie można pominąć znaczenia innej czynności podjętej przez

powódkę, która wypełniła wymagania art. 769 § 1 k.p.c. (w brzmieniu

obowiązującym w momencie powstania szkody). W istocie właściwym środkiem,

najskuteczniej pozwalającym zatrzymać w gestii komornika sumę przypadłą z tytułu

odszkodowania ubezpieczeniowego i doprowadzić do tego, że jako kwota doliczona

do ceny nieruchomości podwyższyłaby ona sumę podlegającą podziałowi, było

zgłoszenie ponownego wniosku o wszczęcie egzekucji z nieruchomości.

Taki wniosek powódka złożyła we właściwym czasie i podjęcie przez pozwanego

właściwych działań zapobiegłoby szkodzie poniesionej przez powódkę.

Z przytoczonych względów skarga kasacyjna pozwanego podlegała więc

oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c., bowiem mimo częściowo błędnego

uzasadnienia orzeczenie odpowiada prawu.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z treści art.

39821

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 98 § 1 i 3 k.p.c.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.