Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 września 2007 r.

IV CSK 107/07

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 107/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 września 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

(przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Marian Kocon

w sprawie z powództwa T. S. i D. S.

przeciwko H. SA w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 26 września 2007 r.,

skargi kasacyjnej powódki T. S.

od wyroku Sądu Okręgowego w Z.

z dnia 22 listopada 2006 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację powódki

T. S. i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w

Z. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powódka T. S., działając w imieniu własnym, a także jako przedstawiciel

ustawowy małoletniej powódki D. S., domagała się od pozwanego H. zasądzenia

na swoją rzecz kwoty 30 000 zł tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie się

sytuacji życiowej, kwoty 16 060 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu i po 600 zł

miesięcznie tytułem renty, zaś na rzecz reprezentowanej przez nią małoletniej D. S.

kwoty 24 000 zł tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie się sytuacji

życiowej oraz renty po 600 zł miesięcznie.

Wyrokiem z dnia 26 września 2006 r. Sąd Rejonowy w Z. oddalił powództwo.

Apelacje obu powódek od powyższego wyroku oddalił Sąd Okręgowy w Z.

wyrokiem z dnia 22 listopada 2006 r. Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły

następujące ustalenia faktyczne i ich ocena prawna:

W dniu 9 czerwca 2002 r. mąż powódki, K. S., podróżował ze swoim

pasierbem, K. R., samochodem osobowym marki opel omega, należącym do

majątku wspólnego małżonków S. Na skutek rozwinięcia przez kierującego

pojazdem K. R. nadmiernej prędkości doszło do wypadku komunikacyjnego, w

wyniku którego K. S., na skutek poniesionych obrażeń, zmarł w dniu 4 lipca 2002 r.

Za powyższy czyn K. R. został skazany prawomocnym wyrokiem.

Powódki, powołując się na art. 822 § 1 k.c. oraz przepisy obowiązującego

w dacie wypadku rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r.

w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej

posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tym

pojazdów (Dz. U. Nr 26, poz. 310 z późn. zm.; dalej: „rozp. MF”), wywodziły

dochodzone pozwem roszczenia z faktu zawarcia pomiędzy pozwanym zakładem

ubezpieczeń a zmarłym K. S. umowy obowiązkowego ubezpieczenia

odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Sąd drugiej instancji w pełni podzielił i przyjął za własne zarówno ustalenia

faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, jak i ich ocenę prawną.

Przesłanką powstania obowiązku świadczenia przez zakład ubezpieczeń z tytułu

3

umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w myśl art. 822 § 1 k.c. jest stan

odpowiedzialności cywilnej ubezpieczającego (ubezpieczonego) wobec osoby

trzeciej. Poprzednik prawny powódek, K. S., nie był jednak „osobą trzecią”, lecz

współposiadaczem pojazdu. Skutkiem zatem opisanego zdarzenia nastąpiło

połączenie w jednej osobie praw wierzyciela i obowiązków dłużnika – a więc tzw.

konfuzja, która jest jedną z przyczyn powodujących wygaśnięcie zobowiązania bez

zaspokojenia wierzyciela.

Bezspornym jest, w ocenie Sądu drugiej instancji, że małżonkowi będącemu

współposiadaczem pojazdu, nie przysługuje odszkodowanie z umowy

ubezpieczenia OC. Wyłączenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń obejmuje

w tym zakresie zarówno szkody w mieniu, jak i na osobie. Powódki nie wykazały,

zdaniem Sądu, że nastąpiła zmiana posiadacza pojazdu. K. R. kierował pojazdem

jednorazowo; samo wydanie rzeczy nie jest przesłanką wystarczającą do

przeniesienia posiadania. O tym, kto jest posiadaczem pojazdu w rozumieniu art.

436 k.c., decydują przepisy art. 336 i n. k.c., w myśl których przeniesienie

posiadania powoduje jedynie takie wydanie rzeczy, z którym łączy się po stronie

nabywającego wola zachowania rzeczy dla siebie i władania nią w zakresie

odpowiadającym treści określonego prawa. Taka sytuacja nie zachodzi, jeżeli

posiadacz, chcąc przysłużyć się innej osobie, pozwala jej na krótkotrwałe użycie

rzeczy w określonym celu.

Skoro zatem współposiadaczami pojazdu w chwili wypadku byli

małżonkowie K. i T. S., to powództwo było bezzasadne, a pozostałe zarzuty

apelacji nie mogły prowadzić do innego rozstrzygnięcia. W szczególności

bezprzedmiotowe były rozważania w kwestii pojęcia „szkody” w § 13 pkt 1 rozp.

MF.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła powódka T. S. Skarżąc

wyrok w całości w zakresie jej dotyczącym, w ramach podstawy naruszenia prawa

materialnego podniosła zarzut: 1) błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania

art. 822 § 1 k.c., poprzez przyjęcie, że kierujący nie jest osobą, na rzecz której

zawarta została umowa ubezpieczenia, ani też nie jest osobą trzecią w stosunku do

posiadacza pojazdu; 2) błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania § 10 ust. 1 i

4

3 rozp. MF, poprzez przyjęcie, że zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody na

osobie, jakie kierujący wyrządził posiadaczowi pojazdu, podczas gdy zgodnie z tymi

przepisami odpowiedzialność ubezpieczyciela zachodzi wówczas, gdy kierujący w

czasie trwania ochrony ubezpieczeniowej wyrządzi pojazdem szkodę na osobie —

niezależnie od tego, czy szkodę wyrządzi posiadaczowi pojazdu; 3) błędnej

wykładni i niewłaściwego zastosowania § 13 pkt 1 rozp. MF, poprzez przyjęcie, iż

wyłączenie z odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń szkód na mieniu

wyrządzonych przez kierującego pojazdem posiadaczowi pojazdu przesądza także

o wyłączeniu z odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń szkód na osobie —

podczas gdy przepisy prawa takiego wyłączenia nie przewidują i brak jest podstaw

do dokonania wykładni przepisu „z mniejszego na większe”.

Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie

zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w części jej dotyczącej i przekazanie do

ponownego rozpoznania temu Sądowi wraz z rozstrzygnięciem o kosztach

postępowania kasacyjnego, ewentualnie o uchylenie tegoż wyroku oraz

poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w całości i przekazanie sprawy

Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania wraz z pozostawieniem do

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wnosiła o jej oddalenie

oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania

kasacyjnego. W uzasadnieniu wywodziła między innymi, że w świetle ustalonego

orzecznictwa Sądu Najwyższego małżonek będący współposiadaczem pojazdu

mechanicznego, którym została wyrządzona szkoda, nie może być uznany za

osobę trzecią, o której mowa w art. 822 § 1 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona. Jak bowiem słusznie wskazuje

skarżący, Sąd drugiej instancji bezzasadnie skoncentrował się wyłącznie na treści

art. 822 § 1 k.c., pomijając rozważenie w ustalonym stanie faktycznym przepisów

powołanego wyżej rozporządzenia.

Z przepisu art. 822 § 1 k.c. wynika, że ubezpieczenie odpowiedzialności

cywilnej obejmuje szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których

5

odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której

została zawarta umowa ubezpieczenia. Celem umowy ubezpieczenia OC

posiadaczy pojazdów mechanicznych, jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale

z dnia 22 kwietnia 2004 r., III CZP 99/04 (OSNC 2005, nr 10, poz. 166), jest

z jednej strony udzielenie ochrony ubezpieczeniowej odpowiedzialnemu za szkodę

przez przejęcie przez ubezpieczyciela ciężaru negatywnych konsekwencji

majątkowych wyrządzonej szkody, spoczywających bezpośrednio na jej sprawcy

i będących skutkiem ponoszenia przezeń odpowiedzialności cywilnej za tę szkodę,

oraz – z drugiej strony – wzmocnienie ochrony interesów osoby trzeciej,

poszkodowanej w wyniku kolizji. Na podstawie art. 822 § 4 k.c. uprawniony do

odszkodowania może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń,

co chroni go przed skutkami ewentualnego braku możliwości uzyskania pełnego

zaspokojenia ze względu na sytuację majątkową podmiotu bezpośrednio

odpowiedzialnego za szkodę. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń ma

charakter akcesoryjny, gdyż jej powstanie i rozmiar zależą od istnienia okoliczności

uzasadniających odpowiedzialność ubezpieczonego sprawcy szkody oraz rozmiaru

tej odpowiedzialności.

Problem sprowadza się do tego, czy w świetle przepisów przytoczonych

przez skarżącego kierujący jest „ubezpieczonym”, a współposiadacz pojazdu

mechanicznego, który w chwili zajścia wypadku komunikacyjnego był pasażerem

pojazdu kierowanego przez kogo innego, może zostać uznany za „osobę trzecią”.

Na tak postawione pytanie trzeba udzielić odpowiedzi pozytywnej

z przyczyn, które Sąd Najwyższy obszernie wskazał w uzasadnieniu uchwały z dnia

19 stycznia 2007 r., III CZP 146/06 (BSN 2007 nr 1, s. 11). Uchwała ta zapadła co

prawda na gruncie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 22 maja 2003 r.

o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym

i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152

z późn. zm.; dalej: „u.u.o.”), może jednak być odpowiednio odniesiona do stanu

rozpoznawanej sprawy, gdyż wyłożone w niej przepisy art. 34 ust. 1 i art. 35 u.u.o.

stanowią literalne powtórzenie § 10 ust. 1 i 3 rozp. MF.

6

W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, że każdy kierujący

pojazdem jest osobą ubezpieczoną. Wyraźnie wynikało to bowiem zarówno

z powołanego przez skarżącego w ramach podstaw kasacyjnych przepisu § 10

ust. 3 rozp. MF, jak i obecnie obowiązującego art. 35 u.u.o. Kierujący pojazdem

wyrządzając szkodę komukolwiek — włącznie z posiadaczem pojazdu — ponosi

odpowiedzialność deliktową, której podstawą jest nie art. 436 § 1 k.c., lecz art. 415

k.c. Skoro zatem istnieje podstawa odpowiedzialności kierującego pojazdem, który

zarazem jest objęty ochroną ubezpieczeniową z mocy odrębnego przepisu, to nie

sposób uznać, że z uwagi na treść art. 822 § 1 k.c. posiadacz pojazdu nie jest

osobą trzecią. Przepis ten nie określa bowiem wyczerpująco zasad

odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń z umowy obowiązkowego ubezpieczenia

OC. Była i jest ona regulowana odrębnymi przepisami, których Sąd Okręgowy nie

rozważył, pomimo wywiedzenia odpowiedniego zarzutu apelacji.

Inna natomiast jest sytuacja małżonka poszkodowanego w wypadku

komunikacyjnym, który spowodował współmałżonek kierujący pojazdem

mechanicznym należącym do majątku wspólnego. W takiej tylko sytuacji

poszkodowany współposiadacz pojazdu nie jest osobą trzecią w rozumieniu art.

822 k.c., i to ani w zakresie szkód na mieniu, ani w zakresie szkód na osobie (por.

uzasadnienie postanowienia składu siedmiu sędziów SN z dnia 12 stycznia 2006 r.,

III CZP 81/06 i powołane w nim orzeczenia). Powoływany przez Sąd Okręgowy

wyrok z dnia 14 września 2000 r., V CKN 113/00 (Przegląd Sądowy z 2001 r.,

nr 11, poz. 247) dotyczy podobnej sytuacji, gdy poszkodowanym w wypadku

komunikacyjnym spowodowanym przez wspólnika spółki cywilnej był inny wspólnik,

a jednocześnie współposiadacz. W takiej sytuacji rzeczywiście, podobnie jak

w przypadku współmałżonka, dochodzi do konfuzji uprawnień i obowiązków, co

powoduje wygaśnięcie roszczenia. W rozpoznawanej sprawie jednak stan

faktyczny jest zupełnie inny, skoro kierujący pojazdem sprawca wypadku nie był ani

małżonkiem, ani wspólnikiem poszkodowanego, a jednocześnie kierujący sprawca

i poszkodowany nie byli współposiadaczami pojazdu.

Także zarzut naruszenia § 13 ust. 1 rozp. MF okazał się trafny. Przepis ten –

analogicznie jak obecnie obowiązujący art. 38 ust. 1 pkt 1 u.u.o. – wyłączał bowiem

odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń tylko za szkody polegające na

7

uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego

posiadaczowi pojazdu mechanicznego. Skoro zatem ma on charakter wyjątkowy,

przyjąć należy, że jego rozszerzająca wykładnia istotnie jest wykluczona. Szkody

na osobie, wyrządzone przez kierującego pojazdem komukolwiek – nie wyłączając

ubezpieczającego posiadacza pojazdu mechanicznego, poszkodowanego

w wypadku spowodowanym przez kierującego innego niż współmałżonek będący

współposiadaczem pojazdu – nie są nim objęte.

Konkludując Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym podziela pogląd

wyrażony w tezie uchwały o sygn. III CZP 146/06, uznając tym samym, że zakład

ubezpieczeń odpowiada na podstawie umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC

za szkodę na osobie, wyrządzoną czynem kierującego pojazdem posiadaczowi

(współposiadaczowi) tego pojazdu.

Z powyższych względów, na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. zaskarżony

wyrok w zaskarżonym zakresie należało uchylić i przekazać Sądowi Okręgowemu

do ponownego rozpoznania, na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 39821

k.p.c. pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach za postępowanie

kasacyjne.

kg

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.