Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 18 października 2007 r.

III CZP 87/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 18 października 2007 r., III CZP 87/07

Sędzia SN Zbigniew Strus (przewodniczący)

Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

Sędzia SN Krzysztof Strzelczyk

Sąd Najwyższy w sprawie ze skargi "G.G.K." S.A. w K. przy uczestnictwie

"J.S.W." S.A. w J.Z. na wyrok zespołu arbitrów z dnia 13 grudnia 2006 r., po

rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 18 października

2007 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Gliwicach

postanowieniem z dnia 11 czerwca 2007 r.:

„Czy wniesienie skargi na wyrok zespołu arbitrów w ustawowym terminie do jej

wniesienia lecz po terminie związania ofertą i po zawarciu umowy powoduje utratę

legitymacji do zaskarżenia wyroku, w sytuacji gdy umowa zawarta na czas

określony została częściowo wykonana, bądź czy te okoliczności uzasadniają

uznanie, że zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania wywołanego skargą?

W razie odpowiedzi przeczącej :

Czy sąd rozpoznając skargę, jest związany ustaleniami dokonanymi przez

zespół arbitrów w wydanym wcześniej, w tym postępowaniu i nie zaskarżonym

wyroku, w którym zespół arbitrów nie stwierdził istnienia okoliczności o których

mowa w art. 191 ust. 3 zd. 2 ustawy P.z.p. zaś zarzuty dotyczące nieważności

postępowania uznał za spóźnione?”

podjął uchwałę:

1. Wykonywanie umowy, zawartej w postępowaniu o udzielenie

zamówienia, po ostatecznym rozstrzygnięciu protestu nie stanowi przeszkody

w rozpoznaniu przez sąd skargi na wyrok zespołu arbitrów (obecnie

orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej).

2. Ustalenie zawarte w zaskarżonym wyroku zespołu arbitrów braku

okoliczności skutkujących unieważnieniem postępowania o udzielenie

zamówienia nie wiąże sądu rozpoznającego skargę.

Uzasadnienie

Zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia powstało przy

rozpoznawaniu skargi spółki z ograniczoną odpowiedzialnością „G.G.K.” na wyrok

zespołu arbitrów przy Urzędzie Zamówień Publicznych w Warszawie z dnia 13

grudnia 2006 r., oddalający odwołanie skarżącego. Przedmiotem postępowania o

udzielenie zamówienia publicznego był najem nowego przenośnika zgrzebłowego

ścianowego przez "J.S.W." S.A., a okres najmu określono na 31 miesięcy, liczony

od dnia protokolarnego odbioru przedmiotu najmu, przy czym zakończenie jego

dostawy miało nastąpić w trzy miesiące od chwili podpisania umowy.

Sąd Okręgowy ustalił, że umowa z wyłonionym w toku postępowania

wykonawcą „T.” S.A. została zawarta w dniu 29 grudnia 2006 r. po ostatecznym

rozstrzygnięciu protestu wyrokiem zespołu arbitrów z dnia 13 grudnia 2006 r., a

skarga od tego wyroku została wniesiona w dniu 3 stycznia 2007 r. Za okoliczność

bezsporną Sąd uznał, że termin związania ofertą upływał dnia 2 stycznia 2007 r.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy stwierdził, że przedstawione zagadnienie

prawne budzi poważne wątpliwości. Podkreślił m.in. wynikającą z dyrektywy Rady

Wspólnot Europejskich z dnia 21 grudnia 1989 r., 89/665/EWG (Dz.U. EU. L z dnia

30 grudnia 1989 r.) potrzebę interpretacji przepisów krajowych w sposób

gwarantujący realizację jej postanowień. Powołał także uchwałę z dnia 14

października 2005 r., III CZP 73/05 (OSNC 2006, nr 7-8, poz. 121), w której Sąd

Najwyższy zwrócił uwagę na obowiązek zagwarantowania skuteczności środków

odwoławczych przez uznanie potrzeby kontynuowania postępowania wszczętego

wniesieniem skargi, także w sytuacji, w której umowa została już zawarta, ale nie

została jeszcze wykonana. (...)

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W czasie rozstrzygania przedstawionego zagadnienia prawnego

obowiązywały przepisy ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień

publicznych (jedn. tekst: Dz.U. z 2006 r. Nr 164, poz. 1163 ze zm. – dalej „ustawa”)

w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo

zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 82, poz. 560). Na

podstawie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. m.in. do skarg dotyczących

postępowań o udzielenie zamówienia wszczętych przed dniem wejścia w życie

ustawy, tj. przed dniem 12 października 2007 r. (art. 8 pkt. 1 ustawy zmieniającej)

stosuje się przepisy dotychczasowe, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Oznacza to m.in.

stosowanie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 7 kwietnia 2006 r. o zmianie ustawy – Prawo

zamówień publicznych oraz ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny

finansów publicznych (Dz.U. Nr 79, poz. 551), która weszła w życie dnia 26 maja

2006 r. Wszczęcie postępowania o udzielenie zamówienia, którego skarga dotyczy,

przed wymienionym dniem oznacza, że w niniejszym postępowaniu znajdują

zastosowanie przepisy Prawa zamówień publicznych w brzmieniu poprzedzającym

jego nowelizację dokonaną ustawą z dnia 7 kwietnia 2006 r.

Jest okolicznością niekwestionowaną, że wartość zamówienia nie

przekraczała obowiązującego ówcześnie progu określonego w art. 182 ust. 1 pkt 3

ustawy, wobec czego protest został ostatecznie rozstrzygnięty z dniem 13 grudnia

2006 r., tj. z dniem, w którym wydany został wyrok zespołu arbitrów. Wobec tego,

na podstawie art. 182 ust. 1 stosowanego a contrario, zamawiający uprawniony był

do zawarcia umowy po tym dniu; z uprawnienia tego skutecznie skorzystał w dniu

29 grudnia 2006 r.

Zgodnie z art. 194 ust. 1 ustawy w brzmieniu znajdującym zastosowanie w

niniejszej sprawie, na wyrok zespołu arbitrów przysługiwała skarga do sądu, przy

czym ustawodawca nie uzależniał skorzystania z niej od tego, czy doszło do

zwarcia umowy. Innymi słowy, ustawa nie wiązała ani nie warunkowała legitymacji

do wniesienia skargi od zawarcia lub niezawarcia umowy, choć dopuszczalność

samego zawarcia umowy wiązała z ostatecznym rozstrzygnięciem protestu w

rozumieniu art. 182 ust. 2 ustawy. Zawarcie umowy należy więc uznać za obojętne

z punktu widzenia istnienia ustawowego uprawnienia do wniesienia skargi na wyrok

zespołu arbitrów, ponieważ art. 194 ust. 1 ustawy nie jest źródłem współzależności

między wymienionym zdarzeniem a określonym w tym przepisie uprawnieniem.

Wobec tego skuteczne zawarcie przez zamawiającego z wybranym przez niego

wykonawcą umowy nie skutkuje utratą legitymacji do zaskarżenia skargą wyroku

zespołu arbitrów.

Co więcej, w orzecznictwie wyrażono już jednoznaczny pogląd, który Sąd

Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela, że zawarcie przez

zamawiającego z wykonawcą umowy nie stanowi przeszkody w rozpoznaniu przez

sąd skargi na orzeczenie zespołu arbitrów, chyba że umowa została wykonana

(uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2005 r., III CZP 73/05, OSNC

2006, nr 7-8, poz. 121). Postępowanie skutecznie wszczęte wniesieniem skargi,

dokonanym także już po zawarciu umowy, może być przez sąd okręgowy

umorzone, ale tylko wówczas, gdy zachodzi do tego podstawa. Stanowi o tym

wyraźnie art. 198 ust. 3 ustawy, który jednak samodzielnie nie określa podstaw do

umorzenia tego postępowania. Ponieważ na podstawie art. 194 ust. 2 ustawy w

postępowaniu toczącym się wskutek wniesienia skargi stosuje się odpowiednio

przepisy kodeksu postępowania cywilnego o apelacji, jeżeli przepisy rozdziału 4

ustawy nie stanowią inaczej, podstaw do umorzenia postępowania wywołanego

wniesieniem skargi należy poszukiwać w art. 355 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela argumentację zaprezentowaną

w uzasadnieniu uchwały z dnia 14 października 2005 r., III CZP 73/05, na poparcie

tezy, że samo zawarcie umowy między zamawiającym a wykonawcą nie czyni

zbędnym lub wręcz niedopuszczalnym – w rozumieniu art. 355 § 1 k.p.c. –

wyrokowania przez sąd okręgowy rozpoznający skargę; dopiero wykonanie umowy

powoduje bezprzedmiotowość kontroli sądowej i uzasadnia umorzenie

postępowania. (...) Trudno więc zgodzić się z kategorycznie sformułowaną w

piśmiennictwie tezą, że przepisy o skardze do sądu powszechnego w praktyce

mogą się okazać jedynie podstawą do toczenia bezprzedmiotowych sporów,

niemających rzeczywistego wpływu na udzielanie zamówień publicznych.

Należy zważyć, że skarga jest przewidzianym w ustawie środkiem

odwoławczym wprowadzonym do polskiego systemu prawnego w następstwie

wynikających z prawa unijnego zaleceń wprowadzenia efektywnego systemu

procedur odwoławczych w zakresie udzielania zamówień publicznych na dostawy i

roboty budowlane. W preambule oraz w art. 1 ust. 3 dyrektywy Rady Wspólnot

Europejskich 89/665/EWG z dnia 21 grudnia 1989 r. w sprawie koordynacji

przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych odnoszących się do

stosowania procedur odwoławczych w zakresie udzielania zamówień publicznych

na dostawy i roboty budowlane (Dz.Urz.UE z dnia 30 grudnia 1989 r., nr L 395, s.

33) zaleca się wprowadzenie kontroli sądowej w postępowaniu o zamówienia

publiczne lub przez inny organ będący sądem lub trybunałem w znaczeniu art. 177

Traktatu i niezależny zarówno od zamawiającego, jak i organu odwoławczego.

Uwzględnienie zatem w polskim systemie prawnym skargi do sądu okręgowego

jako instrumentu kontroli sądowej zaleconego w prawie unijnym nie może obecnie

uzasadniać takiej wykładni polskiego prawa, która prowadzi do marginalizacji, a w

skrajnych przypadkach do eliminacji możliwości wykorzystywania istniejącego

instrumentu kontroli.

Kontynuacji skutecznie wszczętego postępowania skargowego nie może więc

sprzeciwiać się okoliczność, że umowa łącząca zamawiającego z wybranym przez

niego wykonawcą jest już na etapie wykonywania, lecz nie została jeszcze

wykonana, nawet jeżeli ewentualne uwzględnienie skargi mogłoby wywołać

komplikacje będące następstwem unieważnienia czynności zamawiającego, a

nawet unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia (uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 27 stycznia 2005 r., III CZP 78/04, OSNC 2005, nr 12, poz.

202). Wymaga jednak podkreślenia, że uznanie dopuszczalności kontynuacji

postępowania skargowego przed sądem okręgowym nie jest równoznaczne z

nieuwzględnianiem przez sąd możliwych konsekwencji mającego zapaść

orzeczenia, które wiążą się bezpośrednio ze stopniem, skalą i przedmiotowym

zakresem dotychczasowego etapu wykonania umowy. Swobodę dokonania przez

sąd okręgowy racjonalnej analizy i oceny skutków mającego zapaść orzeczenia,

przy uwzględnieniu zakresu wykonania umowy, przewidują zalecenia zawarte w

postanowieniach dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich. Z art. 2 ust. 3 tej

dyrektywy wynika, że procedura odwołania nie musi mieć automatycznego skutku

zawieszającego, a więc prowadzić do zawieszenia procedury udzielania

zamówienia publicznego lub zawieszenia decyzji podjętych przez instytucję

zamawiającą. Przeciwnie, w art. 2 ust. 4 dyrektywy zaleca się państwom

członkowskim, by uznały, że organ odwoławczy może wziąć pod uwagę

prawdopodobne konsekwencje podejmowanych środków dla wszystkich stron, które

mogą doznać uszczerbku, a także dla interesu publicznego, a ponadto, że organ

ten może nie stosować takich środków, których negatywne konsekwencje mogłyby

przewyższyć korzyści. Poza tym w art. 2 ust. 6 dyrektywy zaleca się stworzenie

możliwości ograniczenia uprawnień organów odwoławczych tylko do przyznania

odszkodowań podmiotom, które doznały uszczerbku w wyniku naruszenia

przepisów, jeżeli postępowanie odwoławcze prowadzone jest po zawarciu umowy w

przedmiocie udzielenia zamówienia.

Wskazane postanowienia dyrektywy wręcz akcentują konieczność kontynuacji

– po zawarciu umowy – postępowania odwoławczego, którego elementem w

polskim porządku prawnym jest postępowanie skargowe prowadzone przed sądem

powszechnym. Wskazuje się i podkreśla równocześnie duży zakres swobody

organu odwoławczego w przedmiocie uwzględnienia wyników racjonalnej oceny

wszystkich możliwych konsekwencji przyszłych decyzji jurysdykcyjnych i to zarówno

dla stron postępowania o udzielnie zamówienia, jak również dla interesu

publicznego.

Z tych względów na pierwszą część pytania udzielono odpowiedzi jak w

uchwale.

Istota prawomocności materialnej sprowadza się do tego, że wymienione w

art. 365 § 1 k.p.c. podmioty związane są istnieniem i treścią prawomocnego

orzeczenia sądu, a stan tego związania ograniczony jest, co do zasady, tylko do

rozstrzygnięcia zawartego w sentencji orzeczenia sądu, nie obejmując jego

motywów. Przedmiotem prawomocności materialnej jest więc ostateczny rezultat

rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły. Sąd nie jest zatem

związany m.in. poglądami prawnymi wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku innego

sądu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (np. art. 386 § 6 k.p.c.).

Prawomocność materialna ograniczona jest jedynie do prawomocnych

orzeczeń sądu, a zatem sąd nie jest związany orzeczeniami zespołu arbitrów.

Odmienny wniosek skutkowałby eliminacją kontroli sądowej do orzeczeń zespołu

arbitrów, dlatego w orzecznictwie konsekwentnie prezentowany jest pogląd, że

niezależnie od obowiązku zespołu arbitrów brania z urzędu pod rozwagę

okoliczności skutkujących unieważnieniem postępowania o udzielenie zamówienia

(art. 191 ust. 3 zdanie drugie ustawy), sąd okręgowy jest również zobowiązany

badać z urzędu wystąpienie takich okoliczności i w razie ich stwierdzenia, wbrew

ustaleniom zawartym w orzeczeniu zespołu arbitrów, powinien uchylić to orzeczenie

i unieważnić postępowanie o udzielenie zamówienia (uchwała Sądu Najwyższego z

dnia 27 stycznia 2005 r., III CZP 78/04). Ponieważ w postępowaniu toczącym się

wskutek wniesienia skargi stosuje się odpowiednio przepisy o apelacji, a celem

postępowania apelacyjnego jest ponowne i wszechstronne zbadanie sprawy pod

względem faktycznym i prawnym, sąd rozpoznający skargę nie może poprzestać na

badaniu jej zarzutów, lecz powinien poczynić własne niezbędne ustalenia i

samodzielnie ocenić je z punktu widzenia Prawa zamówień publicznych (por. wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r., III CKN 797/00, nie publ. i z dnia 28

stycznia 2004 r., IV CK 406/02, nie publ.). Innymi słowy, sąd powinien samodzielnie

dokonać oceny prawnej przedstawionego stanu faktycznego i nie jest związany

oceną zespołu arbitrów o braku okoliczności skutkujących unieważnieniem

postępowania o udzielenie zamówienia. (...)

Wobec tego orzeczono, jak w uchwale (art. 390 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.