Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 października 2007 r.

I UK 127/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 24 października 2007 r.

I UK 127/07

Wprawienie się pracownika w stan nietrzeźwości w czasie odbywania

drogi z miejsca wykonywania obowiązków wynikających ze stosunku pracy do

siedziby pracodawcy środkiem lokomocji należącym do pracodawcy i kierowa-

nym przez innego pracownika nie wyłącza pozostawania pracownika w dyspo-

zycji pracodawcy w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 października

2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób za-

wodowych (Dz.U. Nr 199, poz. 1673 ze zm.).

Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Jolanta Strusińska-

Żukowska, Herbert Szurgacz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 paź-

dziernika 2007 r. sprawy z odwołania Doroty J. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń

Społecznych-Oddziałowi w T.M. z udziałem zainteresowanego Zbigniewa F. - prowa-

dzącego działalność gospodarczą „T.” Produkcja Okien i Drzwi w R. o jednorazowe

odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy, na skutek skargi kasacyjnej ubezpie-

czonej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 listopada 2006 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w

Piotrkowie Trybunalskim do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postę-

powania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Trybunal-

skim, wyrokiem z dnia 30 listopada 2006 r. oddalił apelację wnioskodawczyni Doroty

J. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrko-

wie Trybunalskim z dnia 1 września 2006 r. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy

oddalił odwołanie wnioskodawczyni od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-

2

Oddziału w T.M. z dnia 24 stycznia 2006 r., odmawiającej jej prawa do jednorazowe-

go odszkodowania w związku z wypadkiem przy pracy ze skutkiem śmiertelnym, któ-

remu w dniu 3 września 2005 r. uległ mąż wnioskodawczyni Mirosław J.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że Mirosław J. pracował w przedsiębiorstwie

Zbigniewa F. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą „T.” Produkcja

Okien i Drzwi w R. W dniu 3 września 2005 r. został oddelegowany wraz z innymi

pracownikami do pracy w S.O., gdzie wykonywane były ogólne prace murarskie.

Przewóz w obie strony organizował pracodawca. Praca została zakończona o godzi-

nie 1900

, pracownicy mieli wrócić na teren zakładu pracy, a następnie rozejść się

stamtąd do domów. W trakcie powrotu samochodem firmowym, podczas postoju na

stacji benzynowej, jeden z pracowników zakupił alkohol, który pił także Mirosław J.

Kierownik nie miał nic przeciwko piciu alkoholu. Kierowca pojazdu był trzeźwy, ze

względu na nadmierną prędkość doszło jednak do wypadku drogowego (wypadnięcie

samochodu z drogi), w wyniku którego Mirosław J. zginął. Nie przyczynił się on jed-

nak w żadnym stopniu do zaistnienia tego wypadku.

W ocenie Sądu Rejonowego stan faktyczny w sprawie nie budził wątpliwości.

Co do oceny prawnej Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zgodnie z art. 13 ust. 1

ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypad-

ków przy pracy i chorób zawodowych członkom rodziny ubezpieczonego, który zmarł

w wyniku wypadku przy pracy, przysługuje jednorazowe odszkodowanie. Kluczowe

znaczenie miała zatem ocena, czy zdarzenie, w wyniku którego Mirosław J. zginął,

może być ocenione jako wypadek przy pracy w myśl art. 3 ust. 1 ustawy wypadko-

wej. Wątpliwości budził przede wszystkim związek z pracą. Sąd Rejonowy, powołu-

jąc się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, stwierdził, że poszkodowany wprawiając

się w stan nietrzeźwości (we krwi Mirosława J. stwierdzono 2,1 promile alkoholu)

przerwał związek zdarzenia z pracą, jako że nietrzeźwość pracownika wyłącza jego

gotowość do pracy co ma wpływ na ocenę jego pozostawania w dyspozycji praco-

dawcy. Sąd pierwszej instancji wskazał także, że odszkodowanie nie przysługuje za

wypadek w drodze z pracy, aby więc móc je orzec konieczne jest stwierdzenie

związku wypadku z pracą, dla którego przesłanka dyspozycyjności pracownika, wy-

łączona wobec nietrzeźwości Mirosława J., jest niezbędna. Bezprzedmiotowe jest

wobec tego także akcentowanie, że mąż wnioskodawczyni nie przyczynił się do za-

istnienia wypadku, gdyż wobec zerwania związku z pracą nie można go oceniać jako

wypadku przy pracy, w związku z czym jej odwołanie podlegało oddaleniu.

3

W apelacji wnioskodawczyni domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i

przekazania sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu.

W uzasadnieniu apelacji zarzucono wyrokowi Sądu pierwszej instancji naruszenie

przepisów prawa materialnego poprzez uznanie, że ustalony w sprawie stan faktycz-

ny nie jest objęty normą prawną z art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej oraz przepisów

postępowania procesowego poprzez pobieżne i błędne rozważenie zebranego mate-

riału dowodowego i odmówienie protokołowi wypadkowemu przymiotu dokumentu

urzędowego.

Uzasadniając oddalenie apelacji Sąd Apelacyjny podkreślił, że stan faktyczny

w sprawie jest bezsporny, a wniosek Sądu Rejonowego dotyczący oceny prawnej

jest prawidłowy, nie narusza zasad logicznego rozumowania i jest zasadny w świetle

zasad doświadczenia życiowego. Odnosząc się do zarzutów odmówienia wiary do-

kumentowi urzędowemu w postaci protokołu wypadkowego Sąd drugiej instancji za-

uważył, że ustalony przez Sąd stan faktyczny nie jest sprzeczny z okolicznościami

ustalonymi w protokole, różna jest natomiast ocena prawna tego zdarzenia. W świe-

tle zasady niezawisłości sędziego Sąd Rejonowy nie był związany oceną dokonaną

w protokole. Sąd Okręgowy w pełni podzielił ocenę prawną dokonaną przez Sąd

pierwszej instancji, a pogląd tego Sądu, iż wprawienie się poszkodowanego w stan

nietrzeźwości zrywa związek wypadku z pracą, jest słuszny.

Wyrok ten został zaskarżony w całości przez wnioskodawczynię, która w skar-

dze kasacyjnej wniosła o jego uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez

uwzględnienie w całości odwołania wnioskodawczyni od decyzji organu rentowego i

przyznanie jej jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci męża wskutek wypad-

ku przy pracy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, zarzucając naruszenie prawa

materialnego (art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej), poprzez błędną wykładnię polegają-

cą na przyjęciu, że spożycie przez pracownika alkoholu w sposób automatyczny i

kategoryczny powoduje zerwanie normatywnego związku wypadku z pracą bez

względu na okoliczności konkretnej sprawy, a także przepisów postępowania cywil-

nego - art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału do-

wodowego i dokonania oceny dowodów w sposób zgodny z zasadami logiki i do-

świadczenia życiowego, jako że z ustaleń nie wynikało, aby pracodawca odsunął

męża wnioskodawczyni od wykonywania pracy lub że on sam odmówił wykonywania

poleceń.

4

W uzasadnieniu skargi podkreślono, że orzecznictwo Sądu Najwyższego w

zakresie zerwania związku z pracą poprzez spożywanie alkoholu nie jest jednolite.

Można w nim odnaleźć szereg takich orzeczeń, w których przyjęto stanowisko, że

samo spożywanie alkoholu przez pracownika w czasie pracy nie powoduje automa-

tycznie zerwania związku z pracą. W skardze wskazano na wyroki dotyczące wypad-

ków zaistniałych w drodze z pracy, w uzasadnieniach których Sąd Najwyższy pod-

kreślał konieczność uwzględniania okoliczności konkretnej sprawy. W związku z tym

skarżąca zarzuciła, że wykładnia dokonana przez Sąd Okręgowy jest wątpliwa pod

względem jej prawidłowości. Skoro bowiem w ustawie wypadkowej brak jest przepisu

wprowadzającego spożycie alkoholu jako przesłankę negatywną uznania wypadku

pracownika za wypadek przy pracy, to ocena konkretnego stanu faktycznego odby-

wać się powinna w sposób zindywidualizowany, w tym poprzez ustalenie, czy pra-

cownik dopuścił się zachowania, które spowodowałoby lub przyczyniło się do po-

wstania wypadku, a także, czy spożywał on alkohol zamiast wykonywania swoich

pracowniczych powinności, bezpodstawnie uchylając się od ich wykonywania, czy

też po odsunięciu go przez przełożonego od wykonywania pracy. W związku z tym,

wobec faktu, że spożycie alkoholu nastąpiło nie z inicjatywy męża wnioskodawczyni i

za wiedzą przełożonego oraz że nie przyczynił się on w żadnym stopniu do zaistnie-

nia wypadku, brak jest podstaw do twierdzenia, że Mirosław J. nie pozostawał w dys-

pozycji pracodawcy, nie uchylał się on od wykonywania obowiązków pracowniczych

lub poleceń służbowych, ani nie został od nich, ze względu na stan nietrzeźwości,

przez pracodawcę odsunięty.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 233 §

1 k.p.c. ze względu na jego ogólnikowość, a także z uwagi na to, iż w gruncie rzeczy

dotyczy on rozumienia elementu ustawowej definicji wypadku przy pracy w postaci

pozostawania pracownika do dyspozycji pracodawcy, a więc kwestii materialnopraw-

nej.

Na gruncie ustalonego stanu faktycznego spór sprowadza się do rozstrzygnię-

cia, czy zdarzenie, którego istotne elementy nie są sporne, stanowiło wypadek przy

pracy w rozumieniu art. 3 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu

społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (w skrócie: u.w.).

5

Regulacja prawna prawa do jednorazowego odszkodowania, którego domaga się

wnioskodawczyni, nie nastręcza trudności. Zgodnie z art. 13 u.w. członkom rodziny

ubezpieczonego, który zmarł wskutek wypadku przy pracy, przysługuje jednorazowe

odszkodowanie. Problemy nasuwa natomiast pojęcie wypadku przy pracy, które

określa art. 3 ust. 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem za wypadek przy pracy uważa

się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć,

które nastąpiło w związku z pracą: 1) podczas lub w związku z wykonywaniem przez

pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonego; 2) podczas lub w związku

z wykonywaniem przez pracownika czynności ma rzecz pracodawcy, nawet bez

polecenia: 3) w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze

między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze

stosunku pracy. Charakter prawny zdarzenia z dnia 3 września 2005 r. podlega oce-

nie z punktu widzenia cech wypadku opisanych w punkcie 3.

Na gruncie ustalonych niespornych okoliczności zdarzenie to miało charakter

nagły, zostało też wywołane przyczyną zewnętrzną, którą była nadmierna szybkość

samochodu prowadzonego przez kierowcę pracodawcy, skutkiem wypadku była

śmierć męża wnioskodawczyni. Sporne natomiast było istnienie wymaganego

ustawą związku z pracą, zakwestionowane przez Sądy orzekające w związku ze sta-

nem nietrzeźwości samego poszkodowanego oraz - z tej samej przyczyny - pozo-

stawanie poszkodowanego pracownika w dyspozycji pracodawcy. Związek z pracą

niewątpliwie stanowi cechę wyróżniającą wypadku przy pracy, pozwalającą na od-

różnienie od innych zdarzeń, kwalifikowanych również jako wypadek. Związek z

pracą został określony w przytoczonym wyżej art. 3 ust. 1 u.w. jako związek czasowy

(pkt 1), miejscowy (pkt 2) lub związek funkcjonalny (pkt 3). W kontekście rozpozna-

wanej sprawy problem sprowadza się w pierwszym rzędzie do rozważenia, czy w

następstwie spożycia alkoholu i wprawienia się w stan nietrzeźwości doszło do ze-

rwania związku z pracą w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.w. Sądy orzekające, powołując

się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, przyjęły, że wprawiając się w stan nietrzeź-

wości poszkodowany przerwał związek zdarzenia z pracą. Należy przyznać, że istot-

nie w niektórych orzeczeniach Sąd Najwyższy przyjmował, że stwierdzony stan nie-

trzeźwości pracownika stanowi podstawę odmowy uznania zdarzenia za wypadek

przy pracy. Zarazem jednak trzeba zwrócić uwagę, że po pierwsze, powołane orze-

czenia dotyczą wypadków aktualnie opisanych w art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2, podczas gdy

w rozpoznawanej sprawie chodzi o wypadek opisany w punkcie 3. Po drugie, w

6

orzecznictwie, zwłaszcza nowszym, Sąd Najwyższy wyraźnie opowiedział się prze-

ciwko koncepcji, że stan nietrzeźwości przesądza automatycznie o braku związku z

pracą (por. uzasadnienie wyroku z dnia 5 marca 2003 r., II UK 194/02, OSNP 2004

nr 8, poz. 143; zob. też w dawniejszym orzecznictwie wyrok z dnia 27 marca 1979 r.,

III PR 16/97, Lex nr 14490 ). Po trzecie wreszcie, w kontekście sytuacji opisanej w

art. 3 ust. 1 pkt 3 u.w. Trybunał Ubezpieczeń Społecznych w wyroku z dnia 9 lipca

1968 r. (III TR 916/69) uznał za wypadek przy pracy zdarzenia, w którym na polece-

nie przełożonego pracownik udał się z nim w podróż służbową na jego i przez niego

prowadzonym motorze, mimo iż kierujący motocyklem, jak i pracownik, znajdowali

się pod wpływem alkoholu, przyjmując, że siedzący z tyłu pracownik nie mógł mieć

żadnego wpływu na zajście wypadku, a więc jego stan nietrzeźwości nie spowodował

zerwania związku wypadku z pracą. Również w rozpoznawanej sprawie stan nie-

trzeźwości pracownika nie miał żadnego wpływu na zaistnienie wypadku.

Związek z pracą, o którym mowa w art. 3 ust. 1 u.w., nie ma charakteru

związku przyczynowego, lecz stanowi związek normatywny. Stosownie do art. 3 ust.

1 pkt 3 zachodzi związek z pracą, jeśli nagłe zdarzenie wywołane przyczyną ze-

wnętrzną powodujące uraz lub śmierć nastąpiło w czasie pozostawania pracownika

w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wyko-

nywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. Istotne znaczenie ma zatem,

czy w analizowanym przypadku zostały spełnione wymagania przewidziane powoła-

nym przepisem, w szczególności dotyczy to przesłanki pozostawania pracownika w

dyspozycji pracodawcy. Zgodnie z brzmieniem przepisu odnosi się on wyłącznie do

wypadków w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obo-

wiązków wynikających ze stosunku pracy. Nie obejmuje więc wypadków w drodze do

pracy i z pracy do domu, które są przedmiotem odrębnej regulacji, zwartej w ustawie

z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(art. 57b). Wymieniony przepis nie czyni żadnego rozróżnienia między wypadkiem w

celu rozpoczęcia pracy (wypadek w drodze do) a wypadkiem po zakończeniu wyko-

nywania obowiązków wynikających ze stosunku pracy (wypadek w drodze powrot-

nej). Wątpliwości interpretacyjne nasuwa sformułowanie o pozostawaniu w tym cza-

sie w dyspozycji pracodawcy. Sądy orzekające wydają się rozumieć to sformułowa-

nie w takim samym znaczeniu, jak w odniesieniu do wypadku w miejscu i czasie

pracy. Sformułowanie o pozostawaniu pracownika w dyspozycji pracodawcy zostało

użyte również w art. 128 k.p. zawierającym ustawową (legalną) definicję czasu pracy.

7

Zgodnie z tym przepisem, czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w

dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do

wykonywania pracy. W świetle poglądów judykatury i doktryny wprowadzenie się

pracownika w czasie pracy w stan nietrzeźwości wyłącza pozostawanie do dyspozy-

cji pracodawcy. W rozumieniu przepisów o czasie pracy pracownik pozostaje w dys-

pozycji pracodawcy wówczas, gdy jest gotów świadczyć pracę oraz gdy jest w stanie

świadczyć pracę na rzecz pracodawcy. Stan nietrzeźwości jest zaprzeczeniem goto-

wości do świadczenia pracy. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Rejonowego,

że stan nietrzeźwości w jaki wprawił się poszkodowany „wyłączył dyspozycyjność”.

Tymczasem pozostawanie pracownika w dyspozycji pracodawcy w myśl art. 3 ust. 1

pkt 3 u.w. wyraźnie dotyczy drogi między siedzibą pracodawcy a miejscem wykony-

wania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy, natomiast nie odnosi się do

czasu wykonywania tego obowiązku.

Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia pozostawania w dyspozycji pracodawcy.

W znaczeniu językowym pozostawanie w dyspozycji ma kilka znaczeń. Między in-

nymi sformułowanie to oznacza „mieć coś lub kogoś do dyspozycji, mieć możność

posługiwania się, rozporządzania czymś lub kimś” (por. Słownik języka polskiego,

red. M. Szymczak, Warszawa 1983, s. 490). W okolicznościach sprawy pracownik

wprawił się w stan nietrzeźwości po wykonaniu obowiązków objętych stosunkiem

pracy, w czasie przerwy i podróży z miejsca pracy do siedziby pracodawcy. Pozo-

stawał on jednak w dyspozycji pracodawcy w znaczeniu podlegania rozporządzeniu

(poleceniu) pracodawcy odbywania tej drogi środkiem lokomocji należącym do pra-

codawcy i kierowanym przez innego pracownika. W ustalonym stanie faktycznym

stan nietrzeźwości nie wyłączał pozostawania zmarłego męża wnioskodawczyni w

dyspozycji pracodawcy w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 3 u.w.

Zarzut skargi kasacyjnej naruszenia tego przepisu okazał się usprawiedli-

wiony, co - po myśli art. 39815

k.p.c. - uzasadnia uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.