Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 grudnia 2007 r.

I CSK 273/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 5 grudnia 2007 r., I CSK 273/07

Artykuł 4171

§ 4 k.c. nie ma zastosowania do stanu zaniechania

prawodawczego powstałego przed dniem 1 września 2004 r. i trwającego po

tym dniu (art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks

cywilny oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 162, poz. 1692).

Sędzia SN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Jan Górowski

Sędzia SN Mirosław Bączyk

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "L.F.M.N.R.P.", spółki z o.o. w

likwidacji z siedzibą w W. przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez

Prezesa Rady Ministrów i Ministra Skarbu Państwa o odszkodowanie, po

rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 grudnia 2007 r. skargi

kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2

lutego 2007 r.

oddalił skargę kasacyjną i nie obciążył strony powodowej kosztami

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

W pozwie z dnia 28 kwietnia 2004 r. skierowanym przeciwko Skarbowi

Państwa reprezentowanemu przez Prezesa Rady Ministrów spółka z o.o.

"L.F.M.N.R.P." w L. domagała się zasądzenia kwoty 8 000 000 zł tytułem

naprawienia szkody, której doznała na skutek nieuzyskania odszkodowania za

przedsiębiorstwa spółki przejęte na własność Państwa, na podstawie ustawy z dnia

3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi

gospodarki narodowej (Dz.U. Nr 3, poz. 17 ze zm. – dalej: "ustawa z dnia 3 stycznia

1946 r."). Nieuzyskanie odszkodowania było następstwem braku przepisów

wykonawczych do powołanej ustawy. Jako podstawę prawną żądania strona

powodowa wskazywała najpierw art. 77 Konstytucji i art. 417 k.c., a po zmianie

stanu prawnego – art. 4171

§ 4 k.c., obowiązujący od dnia 1 września 2004 r. (...)

Wyrokiem z dnia 30 maja 2006 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił

powództwo, ustalając że "L.F.M.N.R.P.", spółka z o.o. została zawiązana umową

zawartą w dniu 18 czerwca 1937 r. Dnia 12 sierpnia 1937 r. została wpisana do

rejestru handlowego prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Warszawie, a

następnie we wrześniu 1942 r. przeniesiono jej siedzibę do L. i w dniu 18 września

1942 r. wciągnięto do rejestru handlowego, prowadzonego przez Sąd Okręgowy w

Lublinie. Majątek spółki stanowiły m.in. obiekt fabryczny i nieruchomości gruntowe.

Do prowadzonego przez spółkę przedsiębiorstwa miały zastosowania przepisy

ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. O przejściu przedsiębiorstwa powodowej spółki na

własność Państwa orzeczono stosując tryb przewidziany w powołanej ustawie. W

2004 r., w odniesieniu do orzeczenia nacjonalizacyjnego Ministra Przemysłu i

Handlu z dnia 24 czerwca 1947 r. i zarządzenia z dnia 31 lipca 1947 r. Ministra

Przemysłu i Handlu o objęciu przedsiębiorstwa, zostało wszczęte postępowanie o

stwierdzenie ich nieważności; postępowanie to nie zostało zakończone.

Ustawa z dnia 3 stycznia 1946 r. przewidywała przejęcie przedsiębiorstwa na

własność Państwa za odszkodowaniem. Do orzekania w tym przedmiocie

przewidywała właściwość organów szczególnych, tj. specjalnie powołanych komisji,

a odszkodowanie miało być wypłacone w ciągu roku, licząc od dnia doręczenia

właścicielowi przedsiębiorstwa zawiadomienia w przedmiocie prawomocnego

ustalenia wysokości przypadającego odszkodowania (art. 7 ust. 1 i 3).

Rozporządzenie Rady Ministrów miało określić skład komisji, sposób powoływania

jej członków, liczbę członków konieczną do ważności uchwał, tryb postępowania

oraz odwoływania się od orzeczeń oraz szczegółowe zasady obliczania i

wypłacania odszkodowania. Rozporządzenie takie nie zostało wydane i w związku z

tym nie doszło do zapłaty odszkodowania.

W ocenie powoda, nieuzyskanie odszkodowania odpowiadającego co

najmniej wartości zawłaszczonego przedsiębiorstwa i niemożność korzystania z

odszkodowania stanowią szkodę, którą pozwany powinien naprawić na zasadach

ogólnych, gdyż swoją biernością, mimo ustawowego obowiązku działania,

doprowadził do jej powstania.

Sąd Okręgowy wskazał, że zaniechanie legislacyjne, które stanowi źródło

szkody powoda, miało miejsce w 1946 r., a najpóźniej w 1947 r., obowiązek bowiem

wydania aktów wykonawczych, mimo że w ustawie nie określono terminu,

zaktualizował się najpóźniej w tym roku. Obowiązujące wówczas przepisy nie

przewidywały odpowiedzialności Państwa za działania lub zaniechania legislacyjne

jego funkcjonariuszy. Sytuacja nie uległa zmianie po wejściu w życie kodeksu

cywilnego, w szczególności takiej podstawy nie stanowił art. 417 i 418 k.c. Również

wejście w życie Konstytucji, która w art. 77 przewidywała, że każdy ma prawo do

wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie władzy

publicznej, nie uzasadniało przyjęcia, iż art. 417 k.c. stanowi podstawę prawną dla

przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej za zaniechanie legislacyjne.

Artykuł 4171

§ 4 k.c. nie miał w sprawie zastosowania ze względu na

brzmienie przepisów przechodnich zawartych w ustawie zmieniającej kodeks

cywilny z dniem 1 września 2004 r., tj. art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o

zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 162, poz.

1692 – dalej: "ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r."). Przepis ten nakazywał do

zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy

zmieniającej stosować art. 417 w brzmieniu uprzednio obowiązującym. Fakt, że

stan zaniechania legislacyjnego utrzymuje się po dniu 1 września 2004 r., nie był w

sprawie prawnie doniosły, zdarzenie sprawcze miało bowiem miejsce przed

wejściem w życie ustawy zmieniającej.

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 lutego 2007 r. oddalił

apelację powodowej spółki, podnosząc m.in., że w niniejszej sprawie chodzi o

szkodę polegającą co najmniej na pomniejszeniu aktywów w majątku powoda przez

to, że do tego majątku nie weszły kwoty należnego odszkodowania. Tak rozumiana

szkoda nastąpiła na skutek zachowania się funkcjonariuszy pozwanego, którzy

zaniedbali wydania przewidzianego w art. 7 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r.

rozporządzenia wykonawczego, umożliwiającego ustalenie wysokości

odszkodowania i jego wypłacenie. Obowiązek wydania rozporządzenia

wykonawczego powstał już w chwili wejścia w życie ustawy, jego wydanie powinno

było zatem nastąpić bez zbędnej zwłoki, najpóźniej – jak prawidłowo przyjął Sąd

Okręgowy – z upływem 1947 r., a więc w tym samym czasie, w którym wydano

pozostałe rozporządzenia wykonawcze do ustawy. Bezskuteczny upływ tego

terminu oznaczał, że funkcjonariusze pozwanego naruszyli obarczający ich

obowiązek działania, zatem z upływem tego terminu nastąpiło zaniechanie, a więc

zdarzenie sprawcze, z którym ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy.

Niewydanie rozporządzenia wykonawczego wymaganego w art. 7 ust. 4 i ust. 6

powołanej ustawy oznacza, że od 1948 r. zaniechanie utrzymuje się, ale trwałość

tego stanu nie jest zdarzeniem nowym, sprawczym, lecz tylko kontynuacją.

Sąd Apelacyjny odwołał się do stanowiska wyrażonego w uchwale Sądu

Najwyższego z dnia 24 listopada 2005, III CZP 82/05 (OSNC 2006, nr 9, poz. 48), w

której stwierdzono, że zaniechanie wydania przez Radę Ministrów rozporządzenia

przewidzianego w art. 7 ust. 4 i 6 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. do dnia wejścia w

życie ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. nie stanowiło podstawy roszczenia

właściciela przejętego przedsiębiorstwa o odszkodowanie z tego tytułu, zgodnie zaś

z art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. do zdarzeń i stanów prawnych

pozostałych przed dniem 1 września 2004 r. stosuje się przepisy dotychczasowe,

czyli art. 417 i nast. k.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 września

2004 r., które nie przewidywały odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu

Państwa za zaniechanie legislacyjne.

Wyrok Sądu Apelacyjnego powodowa spółka zaskarżyła skargą kasacyjną.

Jako podstawy wskazała naruszenie prawa materialnego w postaci naruszenia art.

5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. i art. 4174

§ 4 k.c. w związku z art. 7 ust. 4 i 6

ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. przez niewłaściwe zastosowanie i dokonanie

błędnej wykładni, naruszenia art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. w związku z

art. XXVI i XLIX § 1 p.w.k.c. przez błędne zastosowanie, naruszenie art. 32

Konstytucji przez zaniechanie obowiązku wypłaty odszkodowania podmiotom

wywłaszczonym na podstawie art. 3 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r., naruszenie

art. 6 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4

listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) i art. 14 międzynarodowego

paktu praw obywatelskich i politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz.U. z 1977 r.

Nr 38, poz. 167) przez zamkniecie powodowi prawa do sądu, naruszenie art. 77 ust.

2 w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji przez zamknięcie drogi do dochodzenia

wynagrodzenia szkody oraz naruszenie art. 188 Konstytucji przez naruszenie

zasady domniemania konstytucyjności przepisów ustawy. Ponadto zarzucono

naruszenie art. 193 Konstytucji i art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale

Konstytucyjnym (Dz.U. Nr 102, poz. 643 ze zm.) przez zaniechanie wystąpienia

przez Sąd Apelacyjny do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności

art. 7 ust. 4 i 6 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r.

Strona powodowa wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie

powództwa, względnie przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)

Zagadnienia związane z odpowiedzialnością Skarbu Państwa za zaniechania

ustawodawcze były już podejmowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W

wyroku z dnia 24 września 2003 r., I CKN 143/03 (nie publ.) Sąd Najwyższy uznał,

że art. 77 ust. 1 Konstytucji stanowi podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej

państwa za niezgodne z prawem działanie (zaniechanie) wszystkich organów

władzy publicznej, a wśród nich również władzy ustawodawczej, za szkody

wyrządzone bezprawiem legislacyjnym, przy czym pojęcie to obejmuje czynne

bezprawie legislacyjne oraz zaniechanie legislacyjne, które występuje wówczas,

gdy wbrew obowiązkowi prawnemu ustawodawca nie stworzył wymaganej regulacji

(zaniechanie właściwe) lub stworzył regulację niepełną, fragmentaryczną

(zaniechanie względne). To stwierdzenie Sądu Najwyższego zostało jednak

ocenione krytycznie, gdyż art. 4171

§ 4 k.c. nie upoważnia do przyjęcia tezy, że

zaniechanie legislacyjne występuje wtedy, gdy ustawodawca stworzył regulację

niepełną.

W uchwale z dnia 24 listopada 2005 r., III CZP 82/05 (OSNC 2006, nr 9, poz.

148) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że zaniechanie wydania przez Radę Ministrów

rozporządzenia przewidzianego w art. 7 ust. 4 i 6 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r.

do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. nie stanowiły podstawy

roszczenia właściciela przejętego przedsiębiorstwa, o odszkodowanie z tego tytułu.

Sąd Najwyższy, analizując stan prawny obowiązujący w chwili wejścia w życie

Konstytucji (17 października 1997 r.), stwierdził, że przed wejściem w życie

Konstytucji państwo nie odpowiadało na zasadach prawa cywilnego za następstwa

bezczynności prawodawczej. Jednocześnie stwierdził, że należy wykluczyć taką

interpretację art. 77 ust. 1 Konstytucji, w myśl której objęcie odpowiedzialnością

państwa za zaniechania prawodawcze otwierałoby możliwość dochodzenia

roszczeń wynikających ze stanów sprzed jej wprowadzeniem w życie. Nie daje ku

temu podstaw wykładnia językowa oraz charakter przepisów konstytucyjnych, które

wprowadzając zmiany ustrojowe wskazują, że są one ukierunkowane na

przyszłość. Sąd Najwyższy przyjął też, że art. 77 ust. 1 Konstytucji nie zawiera

normy pozwalającej wyprowadzić z niej bezpośrednio roszczenia o wynagrodzenia

szkody wynikającej z bezczynności ustawodawcy; ukształtowanie reguł

odpowiedzialności Państwa za działania w sferze prawodawczej wymagało

uchwalenia ustawy, określającej dalsze przesłanki skutecznego roszczenia.

W uzasadnieniu tej uchwały stwierdzono, że wymaganiom szczegółowości

niezbędnej do stosowania w zgodzie z art. 77 ust. 1 Konstytucji czyni natomiast

zadość art. 4171

§ 4 k.c. wprowadzony w życie na podstawie ustawy z dnia 17

czerwca 2004 r. Istotne dla rozstrzyganego zagadnienia skutki czasowe tego aktu

zostały wyraźnie określone w art. 5, wskazującym na prospektywne działanie m.in.

art. 4171

§ 4 k.c. Znamienne przy tym jest sformułowanie wyrażające

nieretroaktywny charakter przepisów, odwołujące się do „zdarzeń i stanów

prawnych powstałych przed dniem wejścia w życie. Ponieważ stan prawny tworzy

prawodawca, to ocena skutków zaniechania prawodawczego trwającego przed 1

września 2004 r. regulowały przepisy wymienione w cytowanym art. 5 ustawy

nowelizującej. Wchodzący w rachubę art. 417 k.c. w pierwotnym brzmieniu nie

obejmował zaniechania prawodawczego, ponieważ – jak stwierdzono w omawianej

uchwale – oparty był na odmiennej podstawie aksjologicznej, tj. braku

odpowiedzialności cywilnoprawnej państwa za działalność prawodawcy.

Wyłączenie w art. 5 ustawy nowelizującej wstecznego działania art. 4171

§ 4 k.c.

nakazuje zrewidować poglądy wyrażane wcześniej, że w okresie między wejściem

w życie Konstytucji a dniem 1 września 2004 r. możliwe było wywiedzenie z treści

art. 77 ust. 1 konstrukcji deliktu prawodawczego w celu bezpośredniego

stosowania, tj. dochodzenia roszczenia o wynagrodzenie szkody.

Kolejną wypowiedzią Sądu Najwyższego w omawianej kwestii była uchwała z

dnia 6 lipca 2006 r., III CZP 37/06 (OSNC 2007, nr 4, poz. 56), w której wskazano,

że o zaniechaniu legislacyjnym powodującym odpowiedzialność odszkodowawczą

Skarbu Państwa można mówić tylko wówczas, gdy nie został wydany akt

normatywny, mimo obowiązku jego wydania wyrażonego w sposób jednoznaczny w

Konstytucji lub ustawie. Zwrócono też uwagę, że podstawą odpowiedzialności

Skarbu Państwa za zaniechanie legislacyjne jest art. 417 § 1 k.c., a art. 4171

§ 4

k.c. określa jedynie postępowanie zmierzające do naprawienia szkody, a więc ma

charakter procesowy.

W wyroku z dnia 4 sierpnia 2006 r., III CSK 198/05 (nie publ.) Sąd Najwyższy

wyraził pogląd, że odpowiedzialność Skarbu Państwa za zaniechanie legislacyjne

jest uzasadniona tylko w przypadkach patologicznych, a więc wówczas, gdy z

nadrzędnego źródła prawa wynikają w sposób oczywisty i bezwarunkowy

gwarancje na rzecz jednostek, które jednak nie mogą być urzeczywistnione wskutek

zupełnego braku adekwatnych norm niższego rzędu.

Należy zwrócić uwagę na następujące wnioski wynikające z orzecznictwa

Sądu Najwyższego.

Po pierwsze, jest bezsporne, że ustawodawstwo obowiązujące do dnia 17

października 1997 r., czyli daty wejścia w życie Konstytucji, nie przewidywało

odpowiedzialności cywilnej Skarbu Państwa za szkody wynikłe z zaniechania

legislacyjnego.

Po drugie, art. 77 ust. 1 Konstytucji powinien być interpretowany ściśle jako

podstawa odpowiedzialności za szkody wyrządzone niezgodnym z prawem

„działaniem” organu władzy publicznej. Analiza prac Komisji Konstytucyjnej

Zgromadzenia Narodowego wskazuje, że ustawodawca konstytucyjny

jednoznacznie określił zdarzenie rodzące konstytucyjne prawo do wynagrodzenia

szkody przez skreślenie z tekstu art. 77 ust. 1 frazy „lub zaniechania”. Nie można

więc przyjąć, że pojęcie „działanie” nie zostało zdefiniowane w Konstytucji, a zatem

nie należy go rozumieć jako działanie lub zaniechanie, przyjąć natomiast należy

pogląd mający oparcie w wykładni logiczno-językowej oraz w kodeksie cywilnym,

który wyraźnie odróżnia działanie od zaniechania (art. 5, 353 § 2, art. 361, 371, 417

§ 2, art. 443 k.c. i inne). Nie istnieje zatem konstytucyjne prawo do odszkodowania

za zaniechanie legislacyjne, co wynika także z uchwały Sądu Najwyższego z dnia

24 listopada 2005 r., III CZP 82/05, jednak z innym uzasadnieniem.

Po trzecie, z dniem 1 września 2004 r. ustawodawca uregulował w kodeksie

cywilnym odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkody wynikłe z zaniechania

legislacyjnego; art. 4171

§ 4 k.c. został wprowadzony w celu zaostrzenia zasad

odpowiedzialności Skarbu Państwa. W ten sposób ustawodawca zrealizował

zasadniczy cel art. 77 ust. 1 Konstytucji.

Po czwarte, przepis intertemporalny art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r.

jednoznacznie wyklucza stosowanie art. 4171

§ 4 k.c. do zdarzeń i stanów

powstałych przed 1 września 2004 r.

Po piąte, warunkiem sine qua non odpowiedzialności Skarbu Państwa na

zaniechanie legislacyjne jest stwierdzenie, że przepis prawa (Konstytucja lub

ustawa) jednoznacznie formułuje obowiązek wydania aktu normatywnego.

Obowiązek taki nie może być wyprowadzony w drodze wykładni dokonywanej przez

sąd.

Po szóste, o odpowiedzialności za zaniechanie legislacyjne, nie można mówić

wówczas, gdy ustawodawca wydał akt normatywny, który nie jest pełny, lecz

fragmentaryczny, lub nie odpowiada standardom prawidłowej legislacji. (...)

Mając na względzie te wnioski należy odpowiedzieć na pytanie, czy Skarbowi

Państwa można przypisać odpowiedzialność cywilną za szkodę wynikłą z

zaniechania ustawodawczego wtedy, gdy ustawowy obowiązek wydania

rozporządzenia wykonawczego powstał w 1946 r. i nie został dotychczas

zrealizowany, także po wejściu w życie art. 4171

§ 4 k.c. Należy stwierdzić, że

zgodnie z zasadą prawa cywilnego intertemporalnego, mającą zakotwiczenie

wprost w konstytucyjnej zasadzie pewności prawa, do oceny zobowiązań

powstałych z czynów niedozwolonych właściwe są przepisy obowiązujące w chwili

zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa łączy odpowiedzialność (art. XLIX ust. 1 w

związku z art. XXVI p.w.k.c.). Zasada ta obowiązuje również w prawie

wspólnotowym (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 15

czerwca 1999 r. w sprawie W. Rechberger i inni przeciwko Austrii, C-140/97, Zb.

Orz. Trybunału Europejskiego 1999, s. I-3499). Oznacza to, że do oceny deliktów

legislacyjnych mających miejsce po dniu 1 września 2004 r. należy stosować art.

4171

§ 1 k.c. w związku z art. 77 Konstytucji oraz art. 4171

§ 4 k.c.

Przepisem właściwym do oceny skutków prawnych wydania aktów

normatywnych przed dniem 1 września 2004 r., a po dniu 17 października 1997 r.,

jest natomiast art. 417 k.c. w dawnym brzmieniu, interpretowany w zgodzie z art. 77

ust. 1 Konstytucji. Szkody wyrządzone przed dniem 17 października 1997 r.

bezprawiem legislacyjnym mogą być natomiast wynagradzane tylko w takim

zakresie, w jakim zezwalał na to art. 31 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o

Trybunale Konstytucyjnym (jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 109, poz. 470 ze zm.) w

związku z art. 160 i 215 k.p.c. Wyjątkiem od wskazanych reguł jest

odpowiedzialność za zaniechanie legislacyjne. Rzecz w tym, że zaniechanie

legislacyjne nie jest zdarzeniem jednorazowym, lecz stanem rzeczy, który – jak w

niniejszej sprawie – może się utrzymywać także po wejściu w życie art. 4171

§ 4

k.c., co mogłoby prima facie uzasadniać odpowiedzialność Skarbu Państwa od dnia

1 września 2004 r.

Takie stanowisko pozostaje jednak w sprzeczności z art. 5 ustawy z dnia 17

czerwca 2004 r., który stanowi wyraźnie, że do stanów prawnych powstałych przed

dniem 1 września 2004 r. nie stosuje się m.in. art. 4171

§ 4 k.c. Jest poza sporem,

że z chwilą wejścia w życie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r., w której art. 7 ust. 4 i 6

nakładał na Radę Ministrów obowiązek wydania rozporządzenia wykonawczego,

powstał określony stan prawny. Artykuł 7 ust. 4 i 6 ustawy nie określał wprawdzie

terminu wydania rozporządzenia wykonawczego, jednak trafnie przyjęto, że

powinno to nastąpić w 1946 r., a najpóźniej w 1947 r. Uzasadnione jest twierdzenie,

że od tego czasu zaistniał stan zaniechania legislacyjnego, który utrzymuje się,

jednak treść art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. jest jednoznaczna. Skoro ten

stan powstał przed dniem 1 września 2004 r., to nie można stosować art. 4171

§ 4

k.c., a jak wykazano, dopiero po zmianach kodeksu cywilnego wprowadzonych z

dniem 1 września 2004 r. można konstruować odpowiedzialność cywilną Skarbu

Państwa za szkody wyrządzone zaniechaniem ustawodawczym.

Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu (art. 39814

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.