Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 grudnia 2007 r.

I UK 144/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 144/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 grudnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Katarzyna Gonera

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania F. R.

od decyzji dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego w O. z dnia 30 czerwca

2006 r. [...]

w przedmiocie obowiązku zwrotu świadczenia emerytalnego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 grudnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 24 stycznia 2007 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 30 czerwca 2006 r. Wojskowe Biuro Emerytalne w O.

zobowiązało F. R. do zwrotu emerytury pobranej za okres od 1 lipca 2004 r. do 30

czerwca 2006 r. wraz z wypłaconymi odsetkami w łącznej kwocie 47.355, 47 zł.

Wyrokiem z dnia 4 października 2006 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń w O. zmienił powyższą decyzję i ustalił, że F. R. ma obowiązek

zwrotu wypłaconego świadczenia do kwoty netto 39.103, 05 zł. ( pkt I), a w

pozostałym zakresie odwołanie oddalił ( pkt II).

Sąd Okręgowy ustalił, że Dowódca Okręgu Wojskowego […] w dniu 26

listopada 2002 r. wypowiedział F. R. stosunek służbowy z powodu likwidacji

zajmowanego przez żołnierza stanowiska i jednoczesnej odmowy przyjęcia

niższego stanowiska służbowego. Okres wypowiedzenia biegł od 1 lutego 2003 r.

do 31 października 2003 r. Rozkazem personalnym z dnia 17 kwietnia 2003 r.

wnioskodawca został zwolniony z zawodowej służby wojskowej i przeniesiony do

rezerwy w wyniku skróconego okresu wypowiedzenia z dniem 30 czerwca 2003 r.

W dniu 10 czerwca 2003 r. złożył on wniosek o wypłatę dwunastomiesięcznego

uposażenia za okres od 1 lipca 2003 r. do 30 czerwca 2004 r. Od 15 lipca 2003 r.

przyznano wnioskodawcy prawo do emerytury wojskowej, którą następnie pobierał.

Decyzją z dnia 17 maja 2006 r. Dowództwa Wojsk Lądowych stwierdzono

nieważność decyzji Dowódcy Okręgu Wojskowego […] w przedmiocie

wypowiedzenia F. R. stosunku służbowego. W dniu 6 czerwca 2006 r.

wnioskodawca poinformował pisemnie biuro emerytalne o przywróceniu do służby

wojskowej. Wojskowe Biuro Emerytalne w O. decyzją z dnia 19 czerwca 2006 r.

stwierdziło ustanie prawa do emerytury i wstrzymało wypłatę świadczenia

emerytalnego od dnia 1 lipca 2006 r. Tytułem emerytury F. R. otrzymał od

Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego kwotę 42.496, 11 zł.

Na podstawie powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że Wojskowe Biuro

Emerytalne zasadnie domaga się od wnioskodawcy zwrotu wypłaconego

świadczenia emerytalnego, pomimo tego, że wskazana podstawa prawna – art. 48

ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy

zawodowych oraz ich rodzin ( tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 66 ze zm.)

3

jest nieprawidłowa. Według Sądu Okręgowego zastosowanie powinien mieć art. 12

w związku z art. 1 tej ustawy. Wnioskodawca został bowiem przywrócony do służby

wojskowej decyzją unieważniającą wcześniejsze ustanie stosunku służbowego; nie

utracił więc statusu żołnierza zawodowego i wobec tego nie miał prawa do

emerytury wojskowej. Decyzja o zwolnieniu ze służby po stwierdzeniu jej

nieważności nie może rodzić skutków materialnoprawnych. Jeżeli zatem nie miało

miejsce definitywne zakończenie pełnienia zawodowej służby wojskowej przez

wnioskodawcę, to nie został spełniony podstawowy warunek nabycia prawa do

emerytury wojskowej na podstawie art. 12 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. Sąd

Okręgowy podkreślił, że wnioskodawca za okres od 1 lipca 2004 r. do 30 czerwca

2006 r. otrzymał oprócz emerytury należności, z tytułu pełnienia służby; powinien

zatem liczyć się z obowiązkiem ewentualnego zwrotu emerytury, skoro złożył

wniosek o unieważnienie decyzji o ustaniu stosunku służbowego.

Sąd Okręgowy stwierdził, że wnioskodawca jest obowiązany do zwrotu

świadczenia emerytalnego w kwocie netto i wobec tego uznał za uzasadnioną

decyzję Wojskowego Biura Emerytalnego co do kwoty 39.103, 05 zł.

W apelacji od powyższego wyroku Sądu Okręgowego wnioskodawca

zarzucił dokonanie błędnej oceny, że na skutek stwierdzenia nieważności decyzji

wnioskodawca niezasadnie pobrał emeryturę, co w konsekwencji spowodowało

naruszenie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu

emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin.

Wyrokiem z dnia 24 stycznia 2007 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych na podstawie art. 386 § 1 k. p. c. zmienił zaskarżony

wyrok Sądu Okręgowego i ustalił, że wnioskodawca nie jest zobowiązany do

zwrotu świadczenia emerytalnego za okres od 1 lipca 2004 r. do 30 czerwca 2006

r. w łącznej kwocie 47.355, 47 zł.

Sąd drugiej instancji uznał, że w okresie wypłacania świadczenia prawo do

emerytury istniało, a wnioskodawca pobierał je w przekonaniu, że stanowi ono

świadczenie mu należne.

Zdaniem Sądu drugiej instancji z przepisu art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 10

4

grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin

wynika, że świadczenie jest nienależne wówczas, jeżeli zachodzi jednoczesność

pobierania świadczenia pieniężnego oraz istnienie okoliczności powodujących

ustanie bądź zawieszenie prawa do świadczeń, zaś obowiązek zwrotu nienależnie

wypłaconych kwot istnieje o tyle, o ile pobierający je był prawidłowo pouczony, że

w razie zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa zobowiązany jest

zawiadomić organ emerytalny. Oznacza to, że o świadczeniu nienależnym w

rozumieniu powołanej ustawy można mówić jedynie w sytuacji, gdy uprawniony do

świadczeń świadomie i w sposób nacechowany złą wolą działa w celu uzyskania

świadczeń.

Zdaniem Sądu drugiej instancji nie ma podstaw do uznania, że emerytura

pobierana przez wnioskodawcę w okresie od 1 lipca 2004 r. do 30 czerwca 2006 r.

jest świadczeniem nienależnym w rozumieniu art. 48 ustawy o zaopatrzeniu

emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin. Wnioskodawca pobierał

bowiem przyznane mu decyzją Wojskowego Biura Emerytalnego świadczenie

emerytalne w przekonaniu, że stanowi ono świadczenie mu należne w związku z

ustaniem służby wojskowej. Decyzja o zwolnieniu F. R. ze służby była ostateczna –

wobec tego spełnił on warunki konieczne do uzyskania prawa do emerytury na

podstawie przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych

oraz ich rodzin.

Sąd drugiej instancji podkreślił, że do czasu złożenia wniosku o

stwierdzenie, że decyzja wypowiadająca stosunek służby została wydana z

rażącym naruszeniem prawa, wnioskodawca nie mógł w ogóle brać pod uwagę, że

przyznane mu świadczenie jest nienależne. Uważał bowiem, że został prawidłowo

zwolniony ze służby wojskowej.

Możliwość przewidzenia przez wnioskodawcę wydania korzystnego dla

niego rozstrzygnięcia nie jest wystarczająca do uznania, że pobierane przez niego

świadczenie było nienależne. Do uznania, że uprawniony do świadczeń pobiera

nienależne świadczenie niezbędne jest bowiem posiadanie przez niego wiedzy i

świadomości o braku podstaw do wypłacanych mu kwot. Ponieważ wnioskodawca

dopiero w czerwcu 2006 r. dowiedział się o wydaniu decyzji w przedmiocie

stwierdzenia nieważności decyzji o zwolnieniu ze służby, to jego prawo do

5

emerytury ustało z momentem przywrócenia go do służby. Sąd drugiej instancji

podkreślił, że wnioskodawca zastosował się do pouczenia zawartego w decyzji,

którą przyznano mu emeryturę i niezwłocznie zawiadomił organ emerytalny o

zaistnieniu okoliczności powodujących ustanie jego prawa do emerytury.

W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku Sądu

Apelacyjnego pełnomocnik organu rentowego zarzucił naruszenie prawa

materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na pominięciu (nie -

zastosowaniu) art. 12 w związku z art. 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o

zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin, jako

stanowiącego samodzielną podstawę prawną do żądania „przez stronę pozwaną”

zwrotu wypłaconej wnioskodawcy emerytury w sytuacji uprzedniego stwierdzenia

nieważności decyzji o zwolnieniu go z zawodowej służby wojskowej i przyjęciu, że

podstawę tego żądania stanowi art. 48 tej ustawy.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w

całości i o oddalenie apelacji wnioskodawcy od wyroku Sądu pierwszej instancji.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik wnioskodawcy wniósł o jej

odrzucenie, gdyż jest ona oczywiście bezzasadna, jak również nie zachodzą

pozostałe przesłanki uzasadniające przyjęcie skargi do rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z przedstawionych w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego jego

podstaw wynika, że Sąd ten dostrzega nieodpowiedniość pomiędzy wyjaśnionym

stanem faktycznym sprawy a przepisami art. 48 ustawy o zaopatrzeniu

emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin.

Stosownie do rozważonego w wyroku art. 48 ust. 1 powołanej ustawy osoby,

które pobierały świadczenia pieniężne pomimo istnienia okoliczności powodujących

ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo ograniczenie ich wysokości, są

obowiązane do zwrotu nienależnych im świadczeń, jeżeli były pouczone w formie

pisemnej przez organ emerytalny o obowiązku zawiadomienia o tych

okolicznościach.

Przekonywające są uwagi Sądu Apelacyjnego, że na gruncie art. 48 ust. 1

ustawy konstrukcja przesłanek zwrotu świadczeń nienależnych jest ściśle związana

z obowiązkiem osoby pobierającej świadczenia zawiadomienia organu

6

emerytalnego o tym, że zaistniały okoliczności powodujące ustanie (zawieszenie,

ograniczenie) prawa do świadczeń, przy czym niezbędnym warunkiem tego zwrotu

jest odpowiednie co do treści i formy pouczenie.

Rację ma też Sąd Apelacyjny w swej ocenie, że ustalone w sprawie fakty nie

odpowiadają przesłankom zwrotu świadczeń nienależnych określonym w art. 48

ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin.

Powstaje jednak zagadnienie i jest to zasadnicze zagadnienie wynikające ze skargi

kasacyjnej wojskowego organu rentowego – jaka jest natura owej

niekwestionowanej w skardze nieodpowiedniości stanu faktycznego sprawy do art.

48 ust. 1 ustawy i jakie wynikają stąd konsekwencje prawne.

Do rozważenia pozostawały dwie koncepcje. Pierwsza, którą wyraża

zaskarżony wyrok, opiera się na założeniu, że zwrot pobranej emerytury może

nastąpić wyłącznie według art. 48 ust 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym

żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin. Konsekwencję tego założenia stanowi

stwierdzenie, że jeżeli nie zachodzą przesłanki zwrotu ustanowione, w tym

przepisie, to nie powstaje obowiązek zwrotu pobranej emerytury. W tym

stanowisku przesądzające znaczenie ma to, że nie miało miejsca pouczenie

pobierającego świadczenie o takim wypadku ustania prawa do świadczenia, jaki

zaistniał w sprawie – wypadku nieważności zwolnienia z zawodowej służby

wojskowej.

Drugą koncepcję wyraża wyrok Sądu pierwszej instancji. Przedstawia ją

także skarżący organ emerytalny. Sprowadza się ona do zakwestionowania

adekwatności art. 48 ust. 1 powołanej ustawy do zaistniałego w sprawie stanu

faktycznego. Według tego stanowiska wskazany przepis nie obejmuje swym

zakresem takiego przypadku nienależnego pobrania emerytury, jaki nastąpił w

rozpatrywanej sprawie. Akcentuje się tu szczególne okoliczności faktyczne, że

prawo do przedmiotowej emerytury nigdy nie powstało, bo od początku opierało się

na decyzji o zwolnieniu pobierającego emeryturę ze służby wojskowej, co dopiero

po pewnym czasie okazało się czynnością nieważną. Gdy jednak nieważność

zwolnienia ze służby została ujawniona, to nastąpiła restytucja wojskowego

stosunku służbowego ze wszystkimi tego konsekwencjami, w szczególności

wypłacono przywróconemu do służby żołnierzowi, „wszelkie zaopatrzenie”,

7

wszystkie należności finansowe wynikające ze służby, tak jakby była ona

faktycznie pełniona w okresie pobierania emerytury. W przedstawionej w skardze

kasacyjnej argumentacji organ emerytalny podkreślił, że udzielenie F. R. wszelkich

świadczeń należnych żołnierzowi za okres, w którym pobierał on emeryturę,

stanowiło naturalną konsekwencję unieważnienia aktu zwolnienia ze służby.

Dlatego też dla przyznania tych świadczeń i dla ich pobrania przez

zainteresowanego nie trzeba było specjalnej podstawy prawnej poza przepisami

ustanawiającymi uprawnienia żołnierza. Z tych samych powodów – zdaniem

organu emerytalnego – nie jest potrzebna osobna regulacja o zwrocie

nienależnych świadczeń, odnośnie do obowiązku zwrotu pobranego świadczenia

emerytalnego. Wystarczą tu wskazane w skardze przepisy art. 1 i art. 12 ustawy o

zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin. F. R. nie został –

jak się okazało – zwolniony z zawodowej służby wojskowej. Należało się mu zatem

odpowiednie uposażenie i inne należności związane ze służbą. Nie miał natomiast,

od początku, prawa do zaopatrzenia emerytalnego i nie ma także prawa do

uzyskania uposażenia i emerytury za ten sam okres.

Rozważając oceny prawne wyrażone w obu kontrowersyjnych stanowiskach,

z jednej strony - Sądu Apelacyjnego w zaskarżonym wyroku i z drugiej – Sądu

Okręgowego w wyroku zapadłym w pierwszej instancji i przez wojskowy organ

emerytalny w skardze kasacyjnej, Sąd Najwyższy uznał, że skarżący

przekonywająco zakwestionował przesłanki stanowiska zaskarżonego wyroku.

Sąd Apelacyjny, chociaż zauważył nieodpowiedniość art. 48 ust 1 ustawy do

ustalonej w sprawie sytuacji faktycznej, jednakże nie był konsekwentny, skoro swe

rozstrzygnięcie oparł jednak na subsumcji tego przepisu.

Poświęcony zwrotowi świadczeń nienależnych art. 48 ust. 1 ustawy o

zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin nie obejmuje

przypadku – takiego, jaki zaistniał w rozpatrywanej sprawie – pobrania emerytury

wojskowej na podstawie aktu zwolnienia z zawodowej służby wojskowej, który

został unieważniony, powodując w konsekwencji nieprzerwaną ciągłość statusu

służby wojskowej.

Takiej sytuacji faktycznej nie dotyczą określone w art. 48 ust. 1 ustawy

przesłanki zwrotu nienależnego świadczenia. Dotyczą one – jak to skądinąd trafnie

8

zauważył Sąd Apelacyjny – pobierania świadczeń pieniężnych „pomimo istnienia

okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń....”. Są to

zasadniczo okoliczności powstałe już po powstaniu prawa, które powodują zmiany

w tym samym prawie (jego ustanie lub ograniczenie). Chodzi tu o okoliczności, z

którymi prawo wiąże taki skutek, o których pobierający wie i ma obowiązek

powiadomienia o nich organu emerytalnego dlatego, że został o tym

skonkretyzowanym obowiązku pouczony. Nie może to dotyczyć ustalonych w

sprawie okoliczności faktycznych chociażby dlatego, że pouczeniem, o którym

mowa w art. 48 ust. 1 ustawy, nie zostaje objęta sytuacja istniejąca w chwili

podejmowania decyzji o przyznaniu emerytury żołnierzowi zwolnionemu z

zawodowej służby wojskowej (art. 1 i art. 12 ustawy). Nie należy w szczególności

oczekiwać tego, ażeby organ emerytalny pouczał biorącego świadczenie

emerytalne o tym, że jest zobowiązany do zawiadomienia o nieważności aktu

zwolnienia ze służby już w chwili podjęcia takiego aktu.

Należy jednakże podkreślić, że w ocenie prawnej sprawy istotne są jej

szczególne okoliczności. Ustalono wszak, że obie strony stosunku zaopatrzenia

emerytalnego, to jest wojskowy organ emerytalny oraz F. R., zarówno w momencie

przyznania emerytury jak i w całym okresie jej pobierania nie znały okoliczności,

które mogłyby wskazywać na nieważność aktu zwolnienia ze służby. Gdy to

zostało ujawnione, zostało niezwłocznie przekazane organowi emerytalnemu i

przez ten organ uwzględnione. W sprawie zostało ustalone, że unieważnienie aktu

zwolnienia F. R. z zawodowej służby wojskowej spowodowało taki stan rzeczy

jakby zwolnienia tego nie było (skutek ex Łunc). F. R. odzyskał status żołnierza tak

jakby go nigdy nie utracił. W związku z restytucją statusu żołnierza odpadła –

również od samego początku – podstawa uprawniająca do statusu żołnierza

emerytowanego (art. 1 i art. 12 ustawy).

Powstały, w następstwie powyższych restytucji, problem zaspokojenia

przysługujących F. R. uprawnień odpowiednich do jego statusu podlegał

rozwiązaniu z uwzględnieniem art. 41 ust. 2 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym

żołnierzy zawodowych. Z przepisu tego wynika, że emerytury nie wypłaca się za

okres, za który żołnierz otrzymywał uposażenie przewidziane w przepisach o

uposażeniu żołnierzy, chyba że emerytura byłaby korzystniejsza (w tym ostatnim

9

wypadku powstaje sytuacja uprawniająca do dokonania określonych potrąceń). W

przepisie tym mowa jest wprawdzie o wypłaceniu emerytury, a więc przepis ten nie

dotyczy wprost rozpatrywanego w sprawie zagadnienia zwrotu emerytury pobranej,

jednakże wymieniona regulacja wyraża zasadę świadczeń emerytalnych, że

zastępują one uposażenie i inne świadczenia uzyskiwane z tytułu wykonywania

zawodowej służby wojskowej. Naruszałoby tę zasadę przyznanie żołnierzowi

uposażenia (i innych świadczeń) oraz emerytury wojskowej za ten sam okres.

Takie połączenie świadczeń z obu różnych tytułów, należnych - każde z nich –

tylko w kontekście określonego statusu (bądź żołnierza, bądź żołnierza

emerytowanego) – byłoby sprzeczne ze wskazanymi w skardze kasacyjnej

przepisami.

Sąd Najwyższy miał na uwadze, że z przepisów działu VII (art. 48 – 50)

ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin wynika

zasada ograniczenia zakresu zwrotu świadczeń nienależnych i że wiąże się ona

w szczególności w regulacjach zawartych w art. 48 ust. 1 i ust. 2 ustawy, z

dążeniem do ochrony osób, które pobierały nienależne świadczenia pieniężne bez

swej winy. W tym kontekście, kontekście usprawiedliwionej ochrony osób, które

pobrały świadczenia z zaopatrzenia emerytalnego, należało zwrócić uwagę na

ustalone okoliczności uzyskania przez zainteresowanego żołnierza wszystkich

świadczeń należnych żołnierzowi za okres pobierania emerytury wojskowej. To, w

tych konkretnych okolicznościach sprawy, w istocie dopiero z chwilą przyznania i

pobrania zaległych należności żołnierza powstał problem respektowania zasady

niełączenia uposażenia żołnierza z zaopatrzeniem emerytalnym. Żołnierz

przyjmujący (wybierający) korzystniejsze dla niego uposażenie powinien – w

ramach tak uzyskanych środków pieniężnych - uwzględniać także w odniesieniu

do emerytury wojskowej pobranej bez podstawy prawnej (podstawy, która odpadła)

zasadę eliminacji skutków nieważnego zwolnienia ze służby wojskowej.

Z powyższych przyczyn uznając że skarga kasacyjna miała

usprawiedliwioną podstawę Sąd Najwyższy orzekł w myśl art. 39815

§ 1 k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.