Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 grudnia 2007 r.

I CSK 329/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 329/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 grudnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa T. Ł.

przeciwko "Wydawnictwa […]" S.A. w W.

o ustalenie nieistnienia uchwał ewentualnie uchylenie uchwał organu spółki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 grudnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 9 lutego 2007 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok w punktach 2 (drugim),

4 (czwartym) i 5 (piątym) i w tym zakresie przekazuje sprawę

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo ustalając nieistnienie uchwał

w sprawie wyboru członków Rady Nadzorczej, podjętych w dniu 29 czerwca 2005 r.

na zwyczajnymy Walnym Zgromadzeniu pozwanej Spółki Akcyjnej.

Apelację pozwanej Spółki uwzględnił Sąd Apelacyjny, który wyrokiem

reformatoryjnym oddalił powództwo, po uprzednim sprostowaniu oznaczenia

przedmiotu sprawy przez uzupełnienie żądania o żądanie ewentualnego uchylenia

uchwał organu spółki. Sąd odwoławczy nie podzielił stanowiska strony skarżącej,

że w obecnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne powództwo o ustalenie

nieistnienia uchwał walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Za zasadny uznał

natomiast podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 385 § 3 k.s.h.,

stwierdzając, że brak jest podstaw aby użyte w tym przepisie sformułowanie „...inny

sposób powołania ...” ograniczać tylko do niektórych postanowień statutu, pomijając

inne jego postanowienia, które niewątpliwie składają się na „sposób” wyboru Rady

Nadzorczej, w tym wymóg kworum. Uznał zarazem, że przepisy art. 385 § 3 – 9

k.s.h. stanowią kompleksową regulację trybu wyboru Rady Nadzorczej

w głosowaniu grupami i to niezależną od postanowień statutu, a w konsekwencji

przyjął, że do wyboru dokonywanego w tym trybie nie mają zastosowania

postanowienia statutu. W ocenie Sądu Apelacyjnego, na postanowienia statutu

określające „sposób” wyboru rady nadzorczej składają się zatem wszelkie

postanowienia mające zastosowanie do kwestii jej wyboru, a więc m.in. wymagane

kworum. Dokonywanie wyboru członków rady nadzorczej na podstawie przepisów

art. 385 § 3 – 9 k.s.h., mających charakter szczególnej regulacji o nadrzędnym

charakterze nad postanowieniami statutu spółki, powoduje że określone w statucie

kworum nie jest w takiej sytuacji wymagane, tj. nie wymaga uwzględnienia, Sąd II

instancji uznał zarazem, że celem przepisu art. 385 § 3 k.s.h. jest zapewnienie

akcjonariuszom mniejszościowym realnego wpływu na możliwość dokonania

wyboru członków rady nadzorczej, który to cel nie zostałby osiągnięty przy

zaaprobowaniu wykładni dokonanej przez Sąd I instancji. Absencja

większościowych akcjonariuszy na walnym zgromadzeniu, zwołanym m.in. w celu

3

powołania członków Rady Nadzorczej w drodze głosowania oddzielnymi grupami

uniemożliwiałaby bowiem jego przeprowadzenie. W konsekwencji Sąd Apelacyjny

przyjął, że wynikająca z art. 422 § 1 k.s.h. przesłanka sprzeczności uchwał

z postanowieniami statutu nie została spełniona, wobec braku podstaw do uznania

wadliwości ich podjęcia wskutek braku na walnym zgromadzeniu określonego

w statucie kwalifikowanego kworum. Nadto Sąd ten uznał, że nie zostało wykazane

na czym miałby polegać ewentualny cel pokrzywdzenia akcjonariuszy.

Skarga kasacyjna powoda oparta została na pierwszej podstawie kasacyjnej

sprowadzającej się do zarzutu naruszenia art. 385 § 3 k.s.h. oraz art. 408 § 1 k.s.h.

przez błędną wykładnię. W uzasadnieniu skargi powód wywiódł, że użyte w art. 385

§ 3 k.s.h. wyrażenie „... inny sposób powołania ...” rozumiane jest w doktrynie jako

powołanie przez inny organ lub inną osobę aniżeli walne zgromadzenie i nie

obejmuje swym zakresem innych elementów wynikających z postanowień statutu,

w tym także wymogu kworum. W ocenie skarżącego, wybór członków rady

nadzorczej w drodze głosowania oddzielnymi grupami jest tylko sposobem ich

powołania, który nie usprawiedliwia naruszenia postanowień statutowych

odnoszących się do ważności zgromadzenia i podejmowanych na nim uchwał.

Oznacza to, w ocenie powoda, że ogólny wymóg kworum ma także zastosowanie

przy głosowaniu oddzielnymi grupami na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy,

ponieważ art. 385 § 3 k.s.h. jest jedynie gwarantem „wszczęcia procedury”, której

elementem jest walne zgromadzenie, a która musi być ściśle przestrzegana dla

uznania jej ważności. Powód zarzucił, że Sąd Apelacyjny pominął istotę kworum

jako emanację „prawa większości” stojącego na straży reprezentatywnego

charakteru uchwał organu spółki kapitałowej, będącego zarazem wentylem

bezpieczeństwa przed ewentualnością wyboru rady nadzorczej w sposób skrajnie

przypadkowy. Zdaniem skarżącego przepisy art. 385 k.s.h. wyłączają jedynie

przywileje i ograniczenia związane z akcjami przy wyborze rady nadzorczej

w drodze głosowania grupami, natomiast nie wyłączają wymogu zachowania

kworum przy podejmowaniu uchwały przez Walne Zgromadzenie.

Pozwana Spółka w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie

i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, twierdząc, że przepisy art. 385 §

3 – 9 k.s.h. stanowią kompleksową regulację trybu wyboru rady nadzorczej

4

w głosowaniu grupami, niezależną od postanowień statutu. Oznacza to, zdaniem

pozwanej, że do wyboru członków rady nadzorczej dokonywanego w drodze

głosowania oddzielnymi grupami nie mają zastosowania postanowienia statutu

określające sposób tego wyboru. Ochrona praw akcjonariuszy mniejszościowych,

która jest celem regulacji przepisu art. 385 § 3 k.s.h., byłaby niemożliwa gdyby

wyboru do rady dokonywało Walne Zgromadzenie na zasadach ogólnych,

z uwzględnieniem wszystkich postanowień statutowych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona wobec trafności zarzutu błędnej

wykładni przepisu art. 385 § 3 k.s.h. oraz art. 408 § 1 k.s.h. Ocena zarzutów

kasacyjnych opartych wyłącznie na naruszeniu prawa materialnego musi zatem

uwzględniać ustalony i przyjęty w sprawie stan faktyczny, w tym - ze wszystkimi

tego skutkami prawnymi – ustalenie, że Walne Zgromadzenie, na którym

reprezentowane było 36,16% kapitału zakładowego, dokonało wyboru dwóch

członków rady nadzorczej w drodze głosowania oddzielnymi grupami, zaś

pozostałych członków rady Walne Zgromadzenie wybrało in gremio.

W art. 408 § 1 k.s.h. ustawodawca przyjął zasadę ważności walnego

zgromadzonego bez względu na liczbę reprezentowanych na nim akcji z wyjątkiem

sytuacji, gdy przepisy k.s.h. poświęcone spółce akcyjnej lub postanowienia statutu

nie stanowią inaczej. Tymczasem statut pozwanej spółki w § 41 ust. 5 zastrzegł

w tym przedmiocie inaczej, ponieważ wymaga istnienia kworum w postaci

obecności akcjonariuszy reprezentujących co najmniej 50% kapitału zakładowego

Spółki dla podjęcia przez Walne Zgromadzenie uchwał o powołaniu i odwołaniu

członków rady nadzorczej. Nadto obowiązywania wymaganego kworum przy

podejmowaniu uchwał nie związano w statucie z jednym tylko z możliwych

sposobów powołania członków rady. Oznacza to, że pozwana Spółka – odmiennie

aniżeli wynika to z art. 408 § 1 k.s.h. – przyjęła w statucie wymóg istnienia

określonego kworum dla podejmowania przez Walne Zgromadzenie uchwał m.in.

w przedmiocie powoływania i odwoływania członków rady nadzorczej. Natomiast

przepisy art. 385 § 1 – 9 k.s.h. poświęcone są sposobom kształtowania składu rady

nadzorczej, a nie wymogom przesądzającym o ważności Walnego Zgromadzenia

5

i podejmowanych na nim uchwał, bo ta ostatnia kwestia pozostaje poza zakresem

regulacji wynikającej z przepisów art. 385 k.s.h. Zasadą jest, że członkowie rady

nadzorczej są powoływani i odwoływani przez Walne Zgromadzenie in gremio (art.

385 § 1 k.s.h.), a statut może przewidywać inny sposób ich powoływania lub

odwoływania (art. 385 § 2 k.s.h.). Jeżeli w statucie skorzystano by z możliwości

wynikającej z art. 385 § 2 k.s.h., wówczas postanowienia statutu miałyby w tym

zakresie pierwszeństwo przed przepisem art. 385 § 1 k.s.h., a to z mocy art. 385 §

2 k.s.h. Jednakże z ustaleń zaskarżonego wyroku nie wynika aby

w postanowieniach statutu pozwanej spółki zastrzeżono inny sposób powołania

członków rady nadzorczej aniżeli w drodze podjęcia uchwał przez Walne

Zgromadzenie działające in corpore. Nie oznacza to bynajmniej braku możliwości

skorzystania przez akcjonariuszy mniejszościowych z uprawnienia wynikającego

z art. 385 § 3 k.s.h., ponieważ – jak to przyjęto w piśmiennictwie – przepisy art. 385

§ 3 – 9 k.s.h. mają pierwszeństwo przed postanowieniami statutu, a wybór

członków rady nadzorczej w drodze głosowania oddzielnymi grupami może

nastąpić w każdej spółce akcyjnej, niezależnie do tego, jaki sposób powołania

członków rady przewidziano w statucie. Decydującym elementem jest tutaj bowiem

złożenie stosownego wniosku przez akcjonariuszy spełniających ustawową

przesłankę reprezentowania co najmniej 1

/5 kapitału zakładowego (art. 385 § 3

k.s.h.). W razie spełnienia tej przesłanki Walne Zgromadzenie może powołać

odpowiednią ilość członków rady nadzorczej jedynie spośród osób wyłonionych

w drodze głosowania oddzielnymi grupami. Przepis art. 385 § 3 k.s.h. jest w ten

sposób źródłem ochrony interesów akcjonariuszy mniejszościowych, zapewniając

im możliwość większego wpływu na kształtowanie składu rady nadzorczej.

Jednakże wymuszony wnioskiem kapitałowo uprawnionej grupy akcjonariuszy tryb

wyboru członków rady nadzorczej w drodze głosowania oddzielnymi grupami jest

tylko pewną techniką głosowania na Walnym Zgromadzeniu, nie zaś odrębnym

sposobem wyboru członków rady poza Walnym Zgromadzeniem, czy

z pominięciem wymogów przesądzających o jego ważności i o ważności

podejmowanych na forum tego organu uchwał. W reprezentatywnym

piśmiennictwie wyrażono pogląd, który aprobuje skład orzekający w niniejszej

sprawie, że także w sytuacji gdy członek rady nadzorczej wybrany został w drodze

6

głosowania na niego oddzielnej grupy, a więc swój mandat wywodzi od grupy, która

go wskazała i głosowała na niego bez udziału pozostałych akcjonariuszy, to jednak

jego powołanie do rady i nabycie statusu członka tego organu następuje w wyniku

powzięcia uchwały przez Walne Zgromadzenie. Głosowanie odrębnymi grupami

oceniono w piśmiennictwie tylko jako pewną technikę głosowania na Walnym

Zgromadzeniu w celu ochrony akcjonariuszy mniejszościowych, a nie jako odrębny

tryb powołania członka rady nadzorczej, tj. poza Walnym Zgromadzeniem.

Modyfikacja sposobu powołania członków rady ogranicza się więc do odmiennego

trybu wyłaniania kandydatów na członków tego organu, ale o ich powołaniu

decyduje Walne Zgromadzenie, którego autonomia zostaje jednak z mocy art. 385

§ 3 k.s.h. ograniczona, ponieważ pozwala na powołanie w skład rady nadzorczej

osób z listy kandydatów wyłonionych przez oznaczone grupy. W razie

nieutworzenia takiej ilości grup, która umożliwiałaby wybór pełnego składu rady,

wyboru dalszych członków rady nie wskazanych przez grupę może dokonać Walne

Zgromadzenie w drodze zwykłego głosowania, ale już bez udziału akcjonariuszy,

którzy utworzyli grupę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2000 r.,

IV CKN 1088/00, OSNC2000, nr 11, poz. 210; wyrok Sądu Najwyższego z dnia

31 marca 2004 r., III CK 392/02, niepubl.; natomiast odmiennie Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 24 września 1998 r., I CKN 517/98, OSNC 1999, nr 3, poz. 57).

Wobec powyższego użyte przez ustawodawcę w art. 385 § 3 in fine k.s.h.

sformułowanie “… nawet gdy statut przewiduje inny sposób powołania...” nie może

być rozumiane jako obejmujące także zastrzeżony w statucie wymóg kworum,

ponieważ kworum nie jest elementem sposobu powołania rady nadzorczej, ale

wymogiem przesądzającym o ważności Walnego Zgromadzenia i podejmowanych

na nim uchwał. Sposób powołania w rozumieniu art. 385 § 3 in fine k.s.h. ogranicza

się do powołania członka rady przez Walne Zgromadzenie głosujące na

kandydatów wyłonionych przez ten organ in corpore (art. 385 § 1 k.s.h.), albo

głosujące na te osoby, które wyłonione zostały przez poszczególne grupy

składające się z akcjonariuszy mniejszościowych, które dokonały wyboru własnych

kandydatów na członków rady (art. 385 § 1 i § 3 k.s.h.). Przedmiotem regulacji tych

przepisów nie są natomiast przesłanki ważności Walnego Zgromadzenia ani

podejmowanych na nim uchwał, bo regulację w tym zakresie mogą zawierać

7

postanowienia statutu, a w razie ich braku stosuje się przepis art. 408 § 1 k.s.h.

W tej sytuacji uznać należy, że postanowienia § 41 ust. 2 pkt 1 i ust. 5 Statutu

pozwanej nie zawierają określenia innego sposobu powołania składu rady

nadzorczej aniżeli przewidziany w art. 385 § 1 k.s.h., ponieważ brak jest w statucie

postanowień o wyborze członków rady nadzorczej w drodze głosowania

oddzielnymi grupami.

Natomiast przewidziany w § 41 ust. 5 Statutu pozwanej Spółki wymóg

kworum w postaci obecności akcjonariuszy reprezentujących co najmniej 50%

kapitału zakładowego tej Spółki nie oznacza odmiennego sposobu powołania rady

w rozumieniu art. 385 § 3 in fine k.s.h., ale dowodzi odmiennego uregulowania,

w stosunku do normy art. 408 § 1 k.s.h., ważności Walnego Zgromadzenia, bo

uzależnia ważność podejmowanych przez ten organ uchwał w przedmiocie

powołania i odwołania członków rady od liczby reprezentowanych na nim akcji, czyli

wprowadza kworum, odmiennie aniżeli wynika to z zasady wyrażonej w art. 408 § 1

k.s.h.

Brak zastrzeżenia w statucie możliwości wyboru rady nadzorczej w drodze

głosowania oddzielnymi grupami nie pozbawia jednak skorzystania z takiej

możliwości akcjonariuszy mniejszościowych, ponieważ źródłem ich uprawnienia

w tym przedmiocie jest przepis art. 385 § 3 k.s.h. i to niezależnie od brzmienia

postanowień statutowych. Skorzystanie z tego ustawowego uprawnienia nie może

jednak być zarazem rozumiane jako wyłączające zastosowanie tych postanowień

statutu, których przedmiotem jest odmienne uregulowanie innej materii,

a mianowicie ważności Walnego Zgromadzenia, którą w statucie pozwanej

uzależniono od wystąpienia pozaustawowej przesłanki w postaci wprowadzenia

wymogu określonego kworum.

O konieczności uwzględniania wynikającego z postanowienia statutu

wymogu kworum także przy wyborze członków rady w drodze głosowania

oddzielnymi grupami pośrednio przesądza również wyrażony w piśmiennictwie

pogląd, że przy obliczaniu wielkości grup bierze się pod uwagę kapitał zakładowy

reprezentowany na Walnym Zgromadzeniu, na którym jest dokonywany wybór

grupami, a nie cały kapitał zakładowy spółki.

8

Za wykładnią, że norma zawarta w art. 385 § 3 k.s.h. w części zawierającej

słowa „... inny sposób powołania” nie obejmuje tym sformułowaniem postanowień

statutowych określających wielkość kworum wymaganą przy podejmowaniu przez

Walne Zgromadzenie uchwał o powołaniu i odwołaniu członków rady nadzorczej

przemawia również charakter i natura spółki akcyjnej. Muszą mieć one

rozstrzygające znaczenie zwłaszcza w sytuacji, w której polski ustawodawca nie

udziela wprost odpowiedzi na pytanie, w szczególności w przepisach o przywilejach

akcjonariuszy, jak dalece można modyfikować kodeksowe zasady powoływania

członków rady. Ogólną dyrektywę interpretacyjną wyznacza wówczas zasada

rządów większości akcjonariuszy, która determinuje naturę spółki akcyjnej.

Ta podstawowa zasada oznacza, że oderwanie wpływu na sprawy spółki akcyjnej

od wielkości wniesionego kapitału może wystąpić tylko wyjątkowo i nie może ono

przesądzać o relacjach korporacyjnych, w tym rozstrzygać o składzie osobowym

kolegialnych organów tej spółki. Przyznanie władzy większości obejmuje również

rozstrzyganie o obsadzie personalnej organów spółki akcyjnej, zważywszy, że

w spółkach kapitałowych, a w szczególności w spółce akcyjnej, zasadą jest wpływ

na sprawy spółki proporcjonalny do ponoszonego ryzyka wyrażającego się

wartością zainwestowanego kapitału. W najnowszym piśmiennictwie wyrażono

nawet pogląd, że zasada rządów większości uzasadnia stanowisko, iż w każdym

z przypadków uprzywilejowania akcjonariusze działający za pośrednictwem

Walnego Zgromadzenia powinni jednak zachować prawo do powoływania

przeważającej części składu rady. Wprawdzie zasada rządów większości jest tylko

pewną ogólną ideą relacji korporacyjnych, zaś uprzywilejowanie jest wyjątkiem od

tej zasady, to nie sposób jednak zaakceptować sytuacji, w której wyjątek

negowałby istnienie samej zasady. Zważywszy na okoliczność, że w przepisach

k.s.h. to właśnie rada nadzorcza posiada kluczową kompetencję do kształtowania

składu osobowego zarządu, przeto trudno byłoby przyzwalać na powoływanie

przeważającej części składu rady z pominięciem podstawowego mechanizmu

korporacyjnego, polegającego na podejmowaniu w tym przedmiocie uchwał przez

walne zgromadzenie z zachowaniem wymogów określonych w postanowieniach

statutu Spółki akcyjnej. Odmienny wniosek podważałby sens istnienia rady, która

zamiast chronić interesy ogółu akcjonariuszy zgodnie z wolą ustawodawcy mogłaby

9

stać się narzędziem w rękach wąskiej grupy uprzywilejowanych podmiotów, albo

też sami członkowie rady przejęliby władzę w spółce i swobodnie uzupełnialiby

skład organu w którym zasiadają, bez wpływu na to i bez ograniczeń ze strony

większościowych akcjonariuszy. Przewidziane w art. 385 § 3 k.s.h. uprawnienie

mniejszości do żądania przeprowadzenia wyborów do rady w drodze głosowania

oddzielnymi grupami stanowi – z woli ustawodawcy – oczywiste osłabienie pozycji

akcjonariuszy większościowych, którzy nawet w razie skorzystania przez

mniejszość z tego ustawowego uprawnienia powinni jednak zachować kontrolę nad

radą. W tym celu niezbędne jest zapewnienie wyboru większości członków rady

przez Walne Zgromadzenie, a osiągnięcie tego celu mogłoby okazać się

niemożliwe w razie uznania, że przewidziane statutem kworum nie jest niezbędne

dla uznania ważności Walnego Zgromadzenia i podjętych na nim uchwał

w przedmiocie wymagającym istnienia określonego statutem kworum. Wykładnia

przepisu art. 385 § 3 in fine k.s.h. nie może bowiem prowadzić do zaaprobowania

takiej sytuacji, w której statut tak dalece ograniczałby zasadę rządów większości, że

mniejszość, realizując swoje ustawowe przywileje, tak ukształtowałaby skład rady,

iż mógłby on zupełnie nie odzwierciedlać woli większości kapitałowej. Zważyć

bowiem należy, że z chwilą dokonania wyboru co najmniej jednego członka rady

nadzorczej, m.in. w drodze głosowania oddzielnymi grupami, wygasają mandaty

dotychczasowych członków rady wybranych nie tylko przez walne zgromadzenie,

ale także i członka rady powołanego przez indywidualnego akcjonariusza na mocy

przyznanego mu statutem osobistego uprawnienia (art. 385 § 3 k.s.h. w zw. z art.

354 § 1 k.s.h.). Realizacja ostatnio wymienionego uprawnienia mogłaby również

okazać się iluzoryczna w skutkach dla uprawnionego w trybie art. 354 § 1 k.s.h.,

gdyby akcjonariusze mniejszościowi mogli ukształtować skład rady nadzorczej bez

konieczności uwzględniania określonego w statucie wymogu kworum przy

podejmowaniu w tym przedmiocie uchwał przez Walne Zgromadzenie. Jeszcze pod

rządem przepisów k.h. Sąd Najwyższy wyraził pogląd, który skład orzekający

w niniejszej sprawie podziela, że zebranie uprawnionych w liczbie nie osiągającej

wymaganego quorum nie stanowi walnego zgromadzenia, czyli organu spółki

akcyjnej, a zatem nie można wówczas podejmować ważnych uchwał w rozumieniu

przepisów ówczesnego kodeksu handlowego, a podjęte przez takie zebranie

10

uchwały należy uznać za nieistniejące (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca

1998 r., I CKN 563/97, OSNC 1998, nr 12, poz. 205 z aprobującymi glosami).

Wejście w życie przepisów k.s.h. nie zdezaktualizowało tego stanowiska.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, działając na

podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

(eb)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.